The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wester
Senior Member
 
Od: 08.2016
Skąd: Cholerzyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6961
Stary 03.07.2018, 11:11
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Niestety, dla polityków przeszłość "VIPów" TSu jest dużym problemem.
Dokładnie, kwestia tutaj aby komuś pomóc, a nie zaszkodzić dlatego pewnie sprawy powinny być rozegrane rozsądnie. Nie ma co ukrywać, że Wisła SA potrzebuje nowej twarzy nie może to już być twarz TSU tylko kogoś z zewnątrz, kogoś na kim skupią się kamery kiedy padnie gol, kogoś kto będzie dobrze wyglądał na fotkach i robił dobre wrażenie w towarzystwie, kogoś kto będzie dobrze gadał przed kamerą i udzieli fajnego wywiadu dlatego wizerunek tego Amerykanina mógłby coś tu zmienić. Po tych wszystkich ostatnich zawirowaniach nowa twarz Wisły SA jest po prostu potrzebna.

Tak czy inaczej gdyyb Majcher oberwał tak jak Bednarz kiedyś, nie łącząc tego z jakimiś innymi kandydami aby nie zaszkodzić lub zrobić to w sposób subtelny, dołożyć do teog jakieś wsparcie w gananiu przy wyborach to Majcher mógłby mieć duży problem, już kiedyś miał przez swoje wystąpienie noworoczne.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6962
Stary 03.07.2018, 11:12
Pepinho napisał(a):Wyświetl post
To po co się w ogóle za to zabierali jeżeli nie byli finansowo przygotowani do prowadzenia klubu piłkarskiego na poziomie Ekstraklasy a to że nie byli wiadomo było od samego początku. Co zarząd zrobił w kwestii sponsoringu, którego spadek od 2016 r. odnotowaliśmy na poziomie 60-70%.
Po co się zabierali? Ty zadajesz to pytanie na poważnie?
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6963
Stary 03.07.2018, 11:12
Pepinho napisał(a):Wyświetl post
To po co się w ogóle za to zabierali jeżeli nie byli finansowo przygotowani do prowadzenia klubu piłkarskiego na poziomie Ekstraklasy a to że nie byli wiadomo było od samego początku. Co zarząd zrobił w kwestii sponsoringu, którego spadek od 2016 r. odnotowaliśmy na poziomie 60-70%.
Przecież od początku mówili, że nie chcą ale muszą. Widziałeś innych chętnych do zabrania tego bajzlu?

Tak, spadek sponsoringu jest dość znaczny, ale to było to już nieraz tłumaczone: koniec kontraktów z Telefoniką i firmą Euroalloy co było spowodowane zmianą właściciela.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
Pepinho
Senior Member
 
Od: 07.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6964
Stary 03.07.2018, 11:14
Mam takie wrażenie, że przez te 2 lata bajzel mamy większy niż za schyłkowego okresu Cupiała.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6965
Stary 03.07.2018, 11:15
Jak można takich rzeczy nie wiedzieć, jednocześnie zabierać głos w dyskusji?

A czego Ty się spodziewałeś, że TS bez kasy utrzyma klub w ekstraklasie i w dwa lata wyprowadzi go na finansową prostą z takimi długami? Misja TS to przede wszystkim utrzymanie jak najdłużej na powierzchni spółki piłkarskiej, próba znalezienia inwestora/sponsorów.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6966
Stary 03.07.2018, 11:20
Wszystko fajnie, droga Lecha, Pogoni czy Górnika, Płocka itp. Tyle, że to nie była droga biednych klubów, które postanowiły, że to będzie ich pomysł, aby stanąć na nogi. Tu dla Wisły też nie ma niestety dobrych wiadomości. Każdy z tych klubów ma albo poważnych sponsorów i stabilną sytuację finansową albo wiele lat już działającą wysokiej jakości akademię.

To właśnie tych bogatych stać najbardziej na wprowadzanie młodych. Bo po pierwsze - ma innych jakościowo już ukształtowanych piłkarzy, którzy pociągną drużynę i tym młodym pomogą, bo po drugie - tych młodych jest znacznie łatwiej wypromować dzięki poziomowi sportowemu całego klubu i drużyny. To system naczyń połączonych. Nie wypromujesz z zyskiem zawodnika jeśli drużyna będzie słaba. To ta drużyna ich ciągnie do góry, a oni jej pomagają i się promują.

Jedynym ratunkiem dla klubu jest teraz jak najszybsze uporządkowanie finansów, możliwie największe zejście z zadłużenia i co równie istotne... uporządkowanie wizerunku. Czy to się komuś podoba czy nie, nie wnikając w to co jest prawdą, a co nie, biznes z pewnymi tematami nie będzie chciał być łączony nigdy. Nawet jedynie łączony, już nie mówiąc o jakimś bezpośrednich transakcjach. Więc ten ewentualny brak sponsorów/inwestorów jest również rezultatem określonego stanu rzeczy.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6967
Stary 03.07.2018, 11:26
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post

Droga Lecha, Boruss Dortmund czy takiej Pogoni na początek.
Czekaj, bo chyba zyjemy w innej rzeczywistosci

Produkcja pilkarzy, o ktorej piszesz - gdzie to się w ogóle sprawdziło ?
Droga Pogoni? A jaka to jest droga? To jest droga w której masz mega sponsora który pokrywa ci kontrakty 2 najlepszych grajkow + sprzedaż jednego zdolnego typa za 2 mln euro? To jest ta droga?

Droga Lecha ? Po czym sądzisz ze mozemy pojsc podobna droga? W sumie, jaką drogą? I czemu Lecha a nie hmm....Lechii ?

Droga BVB to juz w ogole abstrakcja, sam dobrze o tym wiesz.
Fajnei ze postem wlewasz nadzieje, ale patrzmy przez okulary korekcyjne, a nie różowe. I zebys nie pisał znowu, ze mam coś do Ciebie, jesli wątpie w to co piszesz. Ja z wielka chęcia zmienie zdanie, tylko miej argumenty.

p.s. Produkowanie pilkarzy to jedno, drugie to jest sprzedaż. Jakoś mało szans daje na to, biorąc pod uwage ze 80% swiatka menadzerów nie chce z Wisła współpracować. Na ten moment nie wierze ze ludzie "od nas" bede sami potrafili kogoś sprzedać, i nie biore tu przykładu Carlitosa pod uwage.

Czekam aż w końcu ktoś powie ze trzeba isc droga żydów....bo sprzedali Piątka za pare baniek...(aczkolwiek, nie zaskoczy mnie nic, wczoraj Surma, dzis Kokoszka...no tak, Wisła miała byc bardziej wiślacka)
Ostatnio edytowane przez szprotson : 03.07.2018 o godz. 11:29.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6968
Stary 03.07.2018, 11:29
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Tutaj panuje chyba przekonanie, że zarząd na złość nie uregulował zobowiązań wobec miasta, choć miał na to środki. A oni zwyczajnie stali przed wyborami - zapłacić piłkarzom, albo uregulować ratę dla miasta. Nie zapłacą - część piłkarzy złoży wnioski o rozwiązanie kontraktów z winy klubu (wtedy na forum oczywiście pojawiłyby się głosy oburzenia - zarząd do dymisji, amatorzy!).
Po pierwsze nie chodzi, że nie uregulował tylko, że w ogóle nie płacił. Bo chyba to jest główny zarzut ze strony miasta.
Po drugie każdy wiedział ile wynoszą długi wobec miasta, a mimo to zdecydowano się zatrudnić sporą ilość piłkarzy, drogiego trenera oraz proponować przedłużenie kontraktów najlepszym piłkarzom (Carlitos, Llonch). Dodawanie i odejmowanie to chyba nie jest zbyt wysoki poziom dla naszego zarządu?

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Podobnie pod koniec sezonu - wystąpić o licencję na puchary, czy uregulować dług. Oczywiście teraz każdy mądry napisze - uregulować dług względem miasta. Jednak gdybyśmy się zakwalifikowali do pucharów, a prezes Sarapata poinformowałaby o tym, że nici z pucharów, bo nie ma kasy na licencję - nie chciałbym być w jej skórze
To było ryzyko, które można było podjąć. Jednak w obliczu rewolucji kadrowej jaka nastała było całkowicie nielogiczne. Zastanawiam się o czym myślał zarząd biorąc pod uwagę grę w pucharach? Skąd niby miały być wzięto na to środki skoro jak się teraz okazuje tniemy koszty na całego?

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Wszyscy krytykujący tutaj próbują oceniać zarząd tak jakby działali w normalnych realiach finansowych. Tym czasem oni cały czas stoją przed wyborami, z których tak naprawdę żaden nie będzie dobry/najlepszy (bo to czasem będzie zależeć od farta, jak w przypadku licencji na puchary - gdybyśmy się do nich dostali, finanse klubu zostałyby polepszone dzięki większym wpływom choćby od LV Bet itd...).
Gdyby, gdyby, gdyby... jak ktoś jest w finansowej dupie, to unika ryzykownych decyzji i liczenia kasy, której jeszcze nie ma (patrz transfer Carlitosa).

Wyobraźmy sobie sytuacje, że do końca miesiąca zostaje nam w portfelu 50zł i musimy je przeznaczyć na jedzenie żeby przeżyć. Jednocześnie mamy do sprzedania rzecz o wartości 100zł ale nie wiadomo czy ktoś ją kupi mimo że jest atrakcyjna. Co robimy? Rozpierdalamy te ostatnie 50zł na przyjemności czy na jedzenie?

REASUMUJĄC: Zarząd po.......ił sprawę wychodząc z założenia, że miasto tak czy siak będzie się musiało z nami dogadać.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6969
Stary 03.07.2018, 11:34
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Czekaj, bo chyba zyjemy w innej rzeczywistosci

Produkcja pilkarzy, o ktorej piszesz - gdzie to się w ogóle sprawdziło ?
Droga Pogoni? A jaka to jest droga? To jest droga w której masz mega sponsora który pokrywa ci kontrakty 2 najlepszych grajkow + sprzedaż jednego zdolnego typa za 2 mln euro? To jest ta droga?

Droga Lecha ? Po czym sądzisz ze mozemy pojsc podobna droga? W sumie, jaką drogą? I czemu Lecha a nie hmm....Lechii ?

Droga BVB to juz w ogole abstrakcja, sam dobrze o tym wiesz.
Fajnei ze postem wlewasz nadzieje, ale patrzmy przez okulary korekcyjne, a nie różowe. I zebys nie pisał znowu, ze mam coś do Ciebie, jesli wątpie w to co piszesz. Ja z wielka chęcia zmienie zdanie, tylko miej argumenty.

p.s. Produkowanie pilkarzy to jedno, drugie to jest sprzedaż. Jakoś mało szans daje na to, biorąc pod uwage ze 80% swiatka menadzerów nie chce z Wisła współpracować. Na ten moment nie wierze ze ludzie "od nas" bede sami potrafili kogoś sprzedać, i nie biore tu przykładu Carlitosa pod uwage.

Czekam aż w końcu ktoś powie ze trzeba isc droga żydów....bo sprzedali Piątka za pare baniek...
Zamiast śmiechujki - zaproponuj jak Ty widziałbyś szanse na wyjście z zapaści w której jesteśmy. Bo na razie tylko krytykujesz a nic pozytywnego nie piszesz jak wyjść z matni.

Wg mnie powtórzę jeszcze raz:

1. Obniżenie mocne kosztów I zespołu
2. Produkcja piłkarzy

Produkcja piłkarzy nie znaczy tylko sprzedaż naszych wychowanków. Raczej na początek łatwiej będzie pozyskiwać piłkarzy w niższych ligach w młodym wieku i tak jak Gryma skusić go możliwością gry i rozwoju. On skorzysta bo pogra, a my bo może się rozwinie i go sprzedamy z zyskiem.
(Lech, Borussia to punkt docelowy - ale od czegoś trzeba zacząć - a nie bawić się w szyderców) Można jak parchy jeździć po południu Polski i wyszukiwać młode talenty. Tańsze to niż wyjazdy do Hiszpanii.

Co do obniżenia kosztów I zespołu - mniej liczna kadra i tańsza.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6970
Stary 03.07.2018, 11:39
Ogryzek napisał(a):
To coś co pozwoli nam przeżyć to "produkcja" piłkarzy i niskie nakłady na zespół. Nie mamy innych alternatyw. Niby była - pucharowa - ale bez zaplecza kapitałowego po jednej nieudanej próbie trzeba było projekt zamknąć - albo obudzić się w IV lidze.

Nakłady na "produkcję" piłkarzy (młodego drewna) są jednak sporo mniejsze niż ambicje pucharowe - a zarobek często sporo większy niż wynik w Europie.

Nie, już o tym dyskutowaliśmy.



To nieprawda, że nakłady na "produkcję" piłkarzy są mniejsze. Właśnie przywołany Lech jest doskonałym przykładem na to, że nakłady na wyszkolenie piłkarzy muszą być spore, żeby przynosić spore zyski. Po raz kolejny odeślę do tego, jak wygląda akademia piłkarska LP, ile tam kasy jest włożone zarówno w bazę i jej trzymanie, jak i w kadrę trenerską.


Nie ma opcji, żebyśmy mogli w najbliższym czasie zainwestować choćby 1/4 tego, co zainwestował Lech.


Druga sprawa - błędem zarządu Wisły nie był budżet na puchary. Nic nawet nie wskazuje na to, żeby rok temu planowali awans do pucharów. Walka o awans do pucharów do ostatniej chwili ich zaskoczyła i doprowadziła do nieplanowanych wydatków w stylu spłata starych zobowiązań wobec "cupiałowych zawodników". Nie da się też obronić tezy, że piłkarze zatrudniani zwykle na 1+1 byli zatrudniani z myślą o kadrze na puchary w sezonie 18/19.


Błędem zarządu była przerośnięta kadra tanich piłkarzy, którzy nawet nie łapali się na ławkę, ale w swojej masie okazali się drodzy. Dużo za drodzy. Rozumiem, że zakładano, że sprawdzi się co najwyżej połowa z nich i nikt nie wiedział kto będzie należał do której połowy. Ale przeszarżowali, bo trzymanie tej drugiej połowy okazało się przekraczać nasze możliwości finansowe. A potem dorzucili do tego drogiego trenera.


Co najważniejsze - skoro nie stać nas na utrzymywanie kadry 30 niezbyt drogich piłkarzy, to jaka jest gwarancja, że stać nas będzie na szkolenie i utrzymywanie jeszcze większej kadry "wychowanków"?



To nigdy nie będzie tak, że sprawdza się jedna droga, a druga jest do kitu. Jednowymiarowe spojrzenie w stylu sprowadzamy tylko zawodników z niższych lig zachodnich czy sprowadzamy tylko Polaków albo bazujemy tylko na wychowankach nawet jeśli w pojedynczym sezonie się sprawdzi, w długoterminowej perspektywie prędzej czy później doprowadzi klub do granicy, której się nie da przeskoczyć, do problemów.


Prowadzenie klubu (i analogicznie - firmy) to nie całkowita zmiana strategii co sezon, tylko dywersyfikacja i kompromis. Ewolucja i dostosowanie, jeśli w dany roku jedna odnoga nie wypali, to naturalnie przerzucamy ciężar na pozostałe, bez ryzyka, że wszystko pier*olnie przez jeden, zawiniony czy nie, błąd w systemie.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6971
Stary 03.07.2018, 11:43
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Tutaj panuje chyba przekonanie, że zarząd na złość nie uregulował zobowiązań wobec miasta, choć miał na to środki. A oni zwyczajnie stali przed wyborami - zapłacić piłkarzom, albo uregulować ratę dla miasta. Nie zapłacą - część piłkarzy złoży wnioski o rozwiązanie kontraktów z winy klubu (wtedy na forum oczywiście pojawiłyby się głosy oburzenia - zarząd do dymisji, amatorzy!).

Podobnie pod koniec sezonu - wystąpić o licencję na puchary, czy uregulować dług. Oczywiście teraz każdy mądry napisze - uregulować dług względem miasta. Jednak gdybyśmy się zakwalifikowali do pucharów, a prezes Sarapata poinformowałaby o tym, że nici z pucharów, bo nie ma kasy na licencję - nie chciałbym być w jej skórze

Wszyscy krytykujący tutaj próbują oceniać zarząd tak jakby działali w normalnych realiach finansowych. Tym czasem oni cały czas stoją przed wyborami, z których tak naprawdę żaden nie będzie dobry/najlepszy (bo to czasem będzie zależeć od farta, jak w przypadku licencji na puchary - gdybyśmy się do nich dostali, finanse klubu zostałyby polepszone dzięki większym wpływom choćby od LV Bet itd...).

Zarząd popełnia wiele błędów, przede wszystkim PR-owych, miejcie jednak umiar w krytyce, bo czasem jest ona absurdalna.
I w tym całym kryzysie znaleźli jakies 100 tysiecy na miesiac żeby opłacać Carillo. Jak to jest ? To też było potrzebne? Do czego ? Lepiej było zostawić status quo i przelewać środki do miasta.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6972
Stary 03.07.2018, 11:46
Jagul napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze nie chodzi, że nie uregulował tylko, że w ogóle nie płacił. Bo chyba to jest główny zarzut ze strony miasta.
Po drugie każdy wiedział ile wynoszą długi wobec miasta, a mimo to zdecydowano się zatrudnić sporą ilość piłkarzy, drogiego trenera oraz proponować przedłużenie kontraktów najlepszym piłkarzom (Carlitos, Llonch). Dodawanie i odejmowanie to chyba nie jest zbyt wysoki poziom dla naszego zarządu?
Zarząd miał uregulować do 30 czerwca, nie zrobił tego z jakiegoś powodu, na pewnie nie ze względu na "widzimisię".
Tak, sam pisałem o tym, że niepotrzebna nam tak szeroka kadra, ktoś tu sobie pofolgował. Jest to ewidentny błąd zarządu - nie wiemy jednak, na jakiej podstawie bazowali. Być może w ostatnim czasie miały miejsce wydarzenia, które wpłynęły na bieżącą sytuacje finansową klubu? Cały czas staram się o tym pisać, bo tu każdy mądry a tak naprawdę nikt nie wie dlaczego pewne decyzje są podejmowane...



Jagul napisał(a):Wyświetl post
To było ryzyko, które można było podjąć. Jednak w obliczu rewolucji kadrowej jaka nastała było całkowicie nielogiczne. Zastanawiam się o czym myślał zarząd biorąc pod uwagę grę w pucharach? Skąd niby miały być wzięto na to środki skoro jak się teraz okazuje tniemy koszty na całego?
Nie chce mi się szukać, ale zajęcie miejsca premiowanego grą w pucharach gwarantowało nam (od sponsora choćby) większe wpływy. Może stąd mieliśmy wziąć środki?


Jagul napisał(a):Wyświetl post
Gdyby, gdyby, gdyby... jak ktoś jest w finansowej dupie, to unika ryzykownych decyzji i liczenia kasy, której jeszcze nie ma (patrz transfer Carlitosa).

Wyobraźmy sobie sytuacje, że do końca miesiąca zostaje nam w portfelu 50zł i musimy je przeznaczyć na jedzenie żeby przeżyć. Jednocześnie mamy do sprzedania rzecz o wartości 100zł ale nie wiadomo czy ktoś ją kupi mimo że jest atrakcyjna. Co robimy? Rozpierdalamy te ostatnie 50zł na przyjemności czy na jedzenie?

REASUMUJĄC: Zarząd po.......ił sprawę wychodząc z założenia, że miasto tak czy siak będzie się musiało z nami dogadać.
Tu każdy gdyba, nie zauważyłeś tego? Sorki, ale ten przykład delikatnie bzdurny, jak pisałem - nie wiemy, na czym bazował zarząd, co się wysypało, dlaczego pewne decyzje podjęto takie a nie inne...

A miasto tak czy siak dogadać się będzie musiało.

zim zum napisał(a):Wyświetl post
I w tym całym kryzysie znaleźli jakies 100 tysiecy na miesiac żeby opłacać Carillo. Jak to jest ? To też było potrzebne? Do czego ? Lepiej było zostawić status quo i przelewać środki do miasta.
100 tysięcy miesięcznie to jakiś mit... Zarabiał dużo, ale nie tyle. Nigdzie nie pisałem, że było to potrzebne.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6973
Stary 03.07.2018, 11:54
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Zamiast śmiechujki - zaproponuj jak Ty widziałbyś szanse na wyjście z zapaści w której jesteśmy. Bo na razie tylko krytykujesz a nic pozytywnego nie piszesz jak wyjść z matni.

.
Zapaść ? to brzmi jakby nas to nagle złapało, a tak nie jest. Koszta mamy stałe.

Dla mnie recepta jest wdrożenie planu naprawczego, ale nie mam zadnych podstaw by mysleć ze nasz zarząd taki plan jest w stanie stworzyc, wprowadzić i uzyskać efekt.
Dlatego najpierw Plan, a potem przez pare lat dryfowanie na 12-14 miejscu, odbudowywanie zaufania i wzystkiego co stracilismy przez ostatnie 2 lata
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6974
Stary 03.07.2018, 11:57
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie recepta jest wdrożenie planu naprawczego, ale nie mam zadnych podstaw by mysleć ze nasz zarząd taki plan jest w stanie stworzyc, wprowadzić i uzyskać efekt.
Dlatego najpierw Plan, a potem przez pare lat dryfowanie na 12-14 miejscu, odbudowywanie zaufania i wzystkiego co stracilismy przez ostatnie 2 lata
Nie da się wdrożyć żadnego sensownego planu w naszej sytuacji finansowej - potrzeba inwestora/sponsora gotowego jakikolwiek plan przynajmniej w części finansować.
Odpowiedz cytując
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6975
Stary 03.07.2018, 12:02
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Nie da się wdrożyć żadnego sensownego planu w naszej sytuacji finansowej - potrzeba inwestora/sponsora gotowego jakikolwiek plan przynajmniej w części finansować.
Z tym, że potrzeba sponsora to się dwoma rękami podpisuję. Ale niestety trzeba uczciwie powiedzieć, że Zarząd szczególnie działaniami przez ostatnie pół roku pogorszył sytuacje, takie ryzyko było niedopuszczalne w naszej sytuacji. Chyba że o czymś nie wiemy, też tak może być. Plus PR jaki się w okół Wisły wytworzył daje minimalne nadzieje na znalezienie tegoż sponsora (i nie chodzi mi tu o siłownie, powiązanie itd, itp.).
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6976
Stary 03.07.2018, 12:02
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Nie, już o tym dyskutowaliśmy.



To nieprawda, że nakłady na "produkcję" piłkarzy są mniejsze. Właśnie przywołany Lech jest doskonałym przykładem na to, że nakłady na wyszkolenie piłkarzy muszą być spore, żeby przynosić spore zyski. Po raz kolejny odeślę do tego, jak wygląda akademia piłkarska LP, ile tam kasy jest włożone zarówno w bazę i jej trzymanie, jak i w kadrę trenerską.


Nie ma opcji, żebyśmy mogli w najbliższym czasie zainwestować choćby 1/4 tego, co zainwestował Lech.


Druga sprawa - błędem zarządu Wisły nie był budżet na puchary. Nic nawet nie wskazuje na to, żeby rok temu planowali awans do pucharów. Walka o awans do pucharów do ostatniej chwili ich zaskoczyła i doprowadziła do nieplanowanych wydatków w stylu spłata starych zobowiązań wobec "cupiałowych zawodników". Nie da się też obronić tezy, że piłkarze zatrudniani zwykle na 1+1 byli zatrudniani z myślą o kadrze na puchary w sezonie 18/19.


Błędem zarządu była przerośnięta kadra tanich piłkarzy, którzy nawet nie łapali się na ławkę, ale w swojej masie okazali się drodzy. Dużo za drodzy. Rozumiem, że zakładano, że sprawdzi się co najwyżej połowa z nich i nikt nie wiedział kto będzie należał do której połowy. Ale przeszarżowali, bo trzymanie tej drugiej połowy okazało się przekraczać nasze możliwości finansowe. A potem dorzucili do tego drogiego trenera.


Co najważniejsze - skoro nie stać nas na utrzymywanie kadry 30 niezbyt drogich piłkarzy, to jaka jest gwarancja, że stać nas będzie na szkolenie i utrzymywanie jeszcze większej kadry "wychowanków"?



To nigdy nie będzie tak, że sprawdza się jedna droga, a druga jest do kitu. Jednowymiarowe spojrzenie w stylu sprowadzamy tylko zawodników z niższych lig zachodnich czy sprowadzamy tylko Polaków albo bazujemy tylko na wychowankach nawet jeśli w pojedynczym sezonie się sprawdzi, w długoterminowej perspektywie prędzej czy później doprowadzi klub do granicy, której się nie da przeskoczyć, do problemów.


Prowadzenie klubu (i analogicznie - firmy) to nie całkowita zmiana strategii co sezon, tylko dywersyfikacja i kompromis. Ewolucja i dostosowanie, jeśli w dany roku jedna odnoga nie wypali, to naturalnie przerzucamy ciężar na pozostałe, bez ryzyka, że wszystko pier*olnie przez jeden, zawiniony czy nie, błąd w systemie.
Niezbyt drogich piłkarzy piszesz - stranierosy nie były tanie jak się okazuje. (Ile taki Płock wydaje na I zespół z ciekawości zapytam?)

Lech to punkt docelowy - spójrz np. na parchy na początek. Nie polemizuj z cieniem. Parchy więcej pozyskują młodych z niższych lig niż sami wychowują.

Dlatego w drugim poście (odpowiedź do szprotsona) pisałem - że na początek to powinniśmy szukac takich Grymów (i młodszych) tyle że w Polsce w niższych ligach i ich "produkować" jako gotowych piłkarzy do sprzedania.

Nie pisałem o nakładach na akademie jak Lech - bo to jest późniejszy etap. Teraz to poszukiwanie w niższych ligach i na mniejszą skale (brak pieniędzy) szkolenie młodych. Powtórzę - szukanie w niższych ligach to 1 krok.



Powtórzę specjalnie dla Ciebie - bo pisałem to x razy długo długo wcześniej.

Taki klub jak Wisła powinien stać na 2 nogach. Z jednej strony dopływ młodych do oszlifowania i sprzedaży młodego drewna. Na początek tylko zapewne z niższych lig, apotem z czasem z akademii. Oraz pozyskiwać piłkarzy którzy dadzą odpowiednią jakość na już.
Musi być tutaj równowaga, której nie było. Bo stojąc na jednej nodze łatwo się wywrócić.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 03.07.2018 o godz. 12:12.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
donecki
Senior Member
 
 
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6977
Stary 03.07.2018, 12:03
Czy podczas zebrania w ostatnią środę zrelacjonowano sobie stan finansowy spółki czy była tylko kawka i wybory nikogo nie znaczącego dla budżetu
Powiedzmy sobie prawdę
Jest chaos w finansach, głowach naszego zarządu
Muszą mam przedstawić fakty ile mamy długów a ile aktywów
Chcą sprzedać ziemię i Carlitosa powyżej 2 mln euro czy nie?
Kto z nich zrezygnuje z prowadzenia klubu.
Kiedy spotykają się z miastem w sprawie stadionu?
DZISIAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie jutro pojutrze
DZISIAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6978
Stary 03.07.2018, 12:04
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
100 tysięcy miesięcznie to jakiś mit... Zarabiał dużo, ale nie tyle. Nigdzie nie pisałem, że było to potrzebne.
Z tego co wiem to nie mit. A razem z dwiema osobami, które dołożył do sztabu to grubo ponad 150 tys. Oczywiście mowa nie o kwocie, którą dostawał do ręki tylko o tej, która obciążała budżet klubu.

Przechodząc jeszcze do tematu stadionu. Ciekaw jestem wyników tego audytu (wyceny wartości stadionu) w oparciu o który Wisła byłaby w stanie zostać jego operatorem. Z całą pewnością zakłada ona zwiększenie wpływów. Więcej eventów, choć z tym ostatnio wcale nie było najgorzej, biorąc pod uwagę to co jest do dyspozycji - w dużej części było to zresztą obsługiwane przez osoby z klubu. Ciekaw też jestem stawek, za jakie swoje biura wynajmują miejskie spółki mające tam siedzibę. Kiedyś je podawano i były one, delikatnie mówiąc, dalekie od rynkowych. Ciekawe czy takie są aktualnie.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6979
Stary 03.07.2018, 12:07
rav napisał(a):Wyświetl post
Z tego co wiem to nie mit. A razem z dwiema osobami, które dołożył do sztabu to grubo ponad 150 tys. Oczywiście mowa nie o kwocie, którą dostawał do ręki tylko o tej, która obciążała budżet klubu.
A to inna sprawa - do ręki razem z tymi dwoma asystentami dostawali około 100 tys... i jeszcze raz napiszę - dla mnie to błąd.
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6980
Stary 03.07.2018, 12:33
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post



100 tysięcy miesięcznie to jakiś mit... Zarabiał dużo, ale nie tyle. Nigdzie nie pisałem, że było to potrzebne.
Żaden mit. Na to było, a na rachunki i długi nie. Teraz płacz...

75 tys na Suljicia też się znalazło, skoro kontrakt podpisany.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6981
Stary 03.07.2018, 12:37
Skoro kontrakt rozwiązany, widocznie się jednak nie znalazło...
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6982
Stary 03.07.2018, 13:21
Miało się znaleźć bo miał być Bragiel który miał przyprowadzić sponsorów.
Odpowiedz cytując
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6983
Stary 03.07.2018, 13:26
Ponoć jeszcze ma być.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6984
Stary 03.07.2018, 13:29
Wpływy z Coca-Coli też planujemy?
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6985
Stary 03.07.2018, 13:37
Kiedyś Basałaj zaplanował budżet w oparciu o wpływy z Champions League + średnia frekwencja na poziomie 22-23 tysiące. Został odsądzony od czci i wiary, skądinąd słusznie.

Teraz Zarząd stworzył wielki plan z Carillo w roli głównej w oparciu o spotkania z Bragielem?! Masakra...
Nie neguję jego (Bragiela) osiągnięć ale dla mnie (i nie tylko) nie jest to facet, na którym można polegać jak na Zawiszy.

Nie neguję zasług obecnego Zarządu przy przejęciu klubu od rowerzysty ale szereg ostatnich wydarzeń pokazuje, że popełnionych zostało szereg błędów i to takich strategicznych...
Nie wiem czy jest ktoś chętny, kto mógłby ich zastąpić ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że bez zmian czeka nas co najmniej kilkuletnia walka o przetrwanie, bez gwarancji sukcesu. Nic więcej.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 03.07.2018 o godz. 13:40.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6986
Stary 03.07.2018, 13:39
a od dawna przestrzegali Wisłe przed Brągielem, że to człowiek trochę niepoważny. Takie głosy ostrzeżenia szły z Wrocławia...
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6987
Stary 03.07.2018, 13:40
No i zaraz powstanie alternatywna rzeczywistość, w której zarząd zaplanował budżet w oparciu o "rozmowę z Bragielem" Udani jesteście.
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6988
Stary 03.07.2018, 13:45
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Zarząd miał uregulować do 30 czerwca, nie zrobił tego z jakiegoś powodu, na pewnie nie ze względu na "widzimisię".
Tak, sam pisałem o tym, że niepotrzebna nam tak szeroka kadra, ktoś tu sobie pofolgował. Jest to ewidentny błąd zarządu - nie wiemy jednak, na jakiej podstawie bazowali. Być może w ostatnim czasie miały miejsce wydarzenia, które wpłynęły na bieżącą sytuacje finansową klubu? Cały czas staram się o tym pisać, bo tu każdy mądry a tak naprawdę nikt nie wie dlaczego pewne decyzje są podejmowane...
Już kiedyś ktoś tak planował budżet. W oparciu o pieniądze, których nie miał na koncie. Miała być LM i samowystarczalny klub. Skutki odczuwamy do dziś.

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Nie chce mi się szukać, ale zajęcie miejsca premiowanego grą w pucharach gwarantowało nam (od sponsora choćby) większe wpływy. Może stąd mieliśmy wziąć środki?
Czyli znowu planowanie na zasadzie uda się albo się nie uda. Poza tym w mojej opinii klub naraził płynność finansową mogąc uzyskać nikłe korzyści (bo ten awans i tak by finansów Wisły nie zbawił)

serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Tu każdy gdyba, nie zauważyłeś tego? Sorki, ale ten przykład delikatnie bzdurny, jak pisałem - nie wiemy, na czym bazował zarząd, co się wysypało, dlaczego pewne decyzje podjęto takie a nie inne...
Owszem nie wiemy na czym. Ale w oparciu o obecne działania klubu wiemy, że pieniądze były wirtualne.

Ogólnie nie chodzi mi to żeby jechać po zarządzie, bo oni sami wystarczająco się pogrążają. Najlepiej niech ogłoszą ciszę medialną i przestaną mówić jak to w Wiśle się poprawiło. Po prostu niech pracują i nie obiecują gruszek na wierzbie.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6989
Stary 03.07.2018, 13:51
Kolego, ale budżety w wielu przypadkach, także w przedsiębiorstwach, buduje się w oparciu o spodziewane wpływy. To, że Basałaj sobie pozwolił na tak optymistyczny scenariusz nie znaczy, że TS zrobił to samo (nie wiesz, na jakie wpływy liczono i dlaczego coś się po drodze wysypało - mogły to być bardzo realne założenia, które wzięły w łeb z jakiegoś powodu, zdarza się niestety).

Mnie zastanawia rola Junco i jego szybkie pozbycie się z klubu w odniesieniu do obecnej sytuacji.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6990
Stary 03.07.2018, 13:52
Miałem nic nie pisać, bo polityką personalną w klubie nasi umiłowani przywódcy sami sobie strzelają w stopy i ja ich nie będę osłaniał, ale proponuję przyjąć zasadę: jeżeli nie wiem, to pytam albo nie piszę.

Trzeba by było na rozum upaść, aby planować budżet na sezon 2018/2019 na podstawie wyobrażeń o tym, kogo mógłby tu sprowadzić potencjalny akcjonariusz, który uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej. Ale tak kolosalną głupotę łatwo głupim wytłumaczyć, jaka jest głupia, więc teraz dwie strony debaty o tym, dlaczego zarząd tak się zachował. No, ale nie wiemy, że zachował. Ponieważ nie są niespełna rozumu bardziej prawdopodobne, że się tak nie zachował.

Pepinho napisał(a):Wyświetl post
To po co się w ogóle za to zabierali jeżeli nie byli finansowo przygotowani do prowadzenia klubu piłkarskiego na poziomie Ekstraklasy
Wyobraź sobie, że dziecko przychodzi do Ciebie i mówi: po co w ogóle mnie spłodziłeś, czemu nie oddałeś mnie do domu dziecka, jeśli nie byłeś finansowo przygotowany na kupienie mi ferrari. Tak niemądra jest Twoja wypowiedź.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:05.