The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Garret
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81871
Stary 20.05.2018, 16:27
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Klub powinien inwestować w młodych, bo na nich się najlepiej zarabia, nawet jesli na początku są gorsi od jakiś przecietniaków którzy i tak się nie rozwiną.
Dobra, a skąd wiesz, że młody piłkarz, który ma 18 lat i jest piłkarskim badziewiakiem, się rozwinie, kiedy będzie się na niego uporczywie stawiać? Odpowiedz mi na to jedno jedyne pytanie - bo na razie wypowiadasz się w tym temacie, jakby ogrywanie każdego młodzieżowca dawało 100%, kilkumilionowy zysk i wszystkie kluby w Polsce są frajerami, bo tego nie robią, a to takie proste.

Rozumiem, że jakby Daniel Brud grał cały sezon przez bite 90 minut, to by odszedł za miliony euro? Rozumiem, że jakby Mateusz Kowalski grał przez cały sezon przez bite 90 minut, to by dzisiaj grał w Premier League, a nie był trenerem personalnym? Rozumiem, że jakby Żemło grał przez cały sezon przez bite 90 minut, to nie byłby teraz rezerwowym w Wiśle Puławy?

I tak dla Twojej wiadomości, pracownik firmy to też jej kapitał i pozwala firmie zarabiać (albo tracić) poprzez wykonywaną pracę. Wyszkolenie pracownika, proces rekrutacyjny - to wszystko kosztuje.
Odpowiedz cytując
RadekKRK
Member
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81872
Stary 20.05.2018, 16:29
Skąd są młodzi zdolni z Cracovii?



Cracovia ma politykę polegającą na przeczesywaniu małopolski oraz podkarpacia celem wyławiania młodych zdolnych w wieku 14-16 lat, a następnie rozwijanie ich.

Kapustka, Wdowiak, Pik, Kanach to są zawodnicy, których zakupiono za kwoty nie przekraczające kilkudziesięciu tysięcy złotych, czasami za kilkanaście tysięcy. Bardzo mocno rozwinęli pion wyszukiwania relatywnie młodych zawodników.



Wisła natomiast była ostatnimi laty targana problemami finansowymi i zaniedbała trochę ten pion, który wymaga systematycznej pracy. Rodzice aby ze swoim synem podjąć decyzję co do tego w jakim klubie winien on kontynuować "karierę" juniora rozważają szereg zmiennych.

Gdzie syn będzie mieszkał, do jakiej szkoły będzie chodzi, jakie będzie miał warunki mieszkaniowe, czy dana drużyna daje szanse młodym, czy ktoś się mlody z zespołu ostatnio wybił + naturalnie trzeba zapłacić macierzystemu zespołowi.



Kraków to dobry ośrodek, jednak trzeba zainwestować w porządny internat najlepiej jakby Wisła miała swój własny nowy, boiska treningowe, odpowiednie zaplecze trenerskie oraz sztab pierwszego zespołu który regularnie bywa na meczach młodych zawodników, by wyławiać najlepszych.



Lech Poznań dla przykładu przeznacza na Akademię rocznie bodajże 4mln zł.



Każdy powinien poszukać swojej drogi rozwoju. My mieliśmy ciężki czas i jestem przekonany, że wraz z poprawa sytuacji przyjdzie równiez poprawa na polu szkolenia młodzieży.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81873
Stary 20.05.2018, 16:30
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Jakie to proste kogoś wysmiać i miec polewkę.

Problem jest taki że nie ma żadnej różnicy jak za czasów Cupiała poza zapowiedziamy. Jakież to proste łykac wszystko jak pelikan ciepłe kluchy. Gdzie te zmiany? Junco pier.do.li że chce polskich piłkarzy? I ty to łykasz? Pie.do.li coś o szkoleniu i stawianiu na młodych? I ty to łykasz? Łykaj dalej.

Ja uważam że długofalowo na odpadach z 3 ligi hiszpańskiej nie zajedziemy jeśli nie bedizemy sprzedawać piłkarzy za grubszą kasę. A w naszym przypadku jest to jakis młody z niższych lig lub wychowane którego uda się oszlifować.
Nie łykam, ja myślę. Probierz, którego zresztą ubóstwiasz za stawianie na młodych, broń Boże odpady z zagranicy (zazwyczaj od 6 do 9 takich złamasów tak gra w pierwszym składzie), powiedział kilka dni temu, że nie da się kupić dobrego polaka, można ich tylko wychować. Uwaga. Przyjmując, że czwarty wymiar i manipulacja nim nadal jest dla obecnej technologii abstrakcją, trzeba jednak zaczekać kilka lat, aż 15 letni Sebuś wyrośnie na 22 letniego Sebastiana, będzie ważył troszkę więcej niż 52 kg, pod wpływem presji nie zacznie podawać do tyłu albo przeciwnika. Do tego czasu miło byłoby mieć wpływy większe, niż te, które gwarantuje tułaczka po środku poziomu drugiego poziomu rozgrywek. Ogromny wpływ na grę, niekiepska kasa za odpady z Chorwacji i Hiszpanii? Dla mnie nie brzmi źle, ale ty się pewnie brzydzisz tych pieniędzy. Daleko nie może zajechać lokomotywa z Poznania, która ciągle ogląda plecy Legii. Mogą sobie robić kasę na wychowankach, ale potem grożą całemu światu, bo jak to tak ukoronować lepszą drużunę na swoim stadionie- przecież oni sprzedali Bednarka za 6 mln?! I prawie sprzedali Gumnego? Z czym ta Legia ha tfu, gdzie, do kogo, do Lecha?
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81874
Stary 20.05.2018, 16:34
Wedlug zapowiedzi Cwiakaly, ktory jest bardzo dobrze rozeznany na rynku hiszpanskim Carlitos chce wrocic do Hiszpanii a interesowac ma sie nim Levante. Nie wierze zebysmy go oddali za tak smieszna kwote nawet wliczajac w to zawodnika no chyba, ze wartego sporo kasy ale tez taki do nas nie bedzie chcial przyjsc a Dinamo takiego nie bedzie chcialo oddac, chociazby przez udzial tego klubu w eliminacjach LM. Glupota tez by bylo gdyby za tyle poszedl gdzie sam Junco mowil, ze klub zainteresowany nim bedzie musial sporo zaplacic - a 1.25 to sa gowniane pieniadze
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81875
Stary 20.05.2018, 16:34
Garret napisał(a):Wyświetl post
Dobra, a skąd wiesz, że młody piłkarz, który ma 18 lat i jest piłkarskim badziewiakiem, się rozwinie, kiedy będzie się na niego uporczywie stawiać? Odpowiedz mi na to jedno jedyne pytanie - bo na razie wypowiadasz się w tym temacie, jakby ogrywanie każdego młodzieżowca dawało 100%, kilkumilionowy zysk i wszystkie kluby w Polsce są frajerami, bo tego nie robią, a to takie proste.

Rozumiem, że jakby Daniel Brud grał cały sezon przez bite 90 minut, to by odszedł za miliony euro? Rozumiem, że jakby Mateusz Kowalski grał przez cały sezon przez bite 90 minut, to by dzisiaj grał w Premier League, a nie był trenerem personalnym? Rozumiem, że jakby Żemło grał przez cały sezon przez bite 90 minut, to nie byłby teraz rezerwowym w Wiśle Puławy?

I tak dla Twojej wiadomości, pracownik firmy to też jej kapitał i pozwala firmie zarabiać (albo tracić) poprzez wykonywaną pracę. Wyszkolenie pracownika, proces rekrutacyjny - to wszystko kosztuje.
To jest biznes - masz miec takich specjalistów którzy zminimalizują ryzyko. Prawidłowo ocenią możliwości. I tak w praktyce odpali 1 na 5 czy 7. Ale ten jeden zarobi na siebie, nieudane inwestycje i da kasę dla klubu. To tak jak inwestowanie w start up-y. Częś odpali, część nie.


A Kowalskiego czy Urygę trzeba było szybciej odpalić i dalej stawiac na innych młodych. To jest PROCES a nie stwianie dożywotnio na Alana czy innego


btw
To za ile Twój pracodawca może cię sprzedać? Ile może zarobić? A wprzypadku piłkarza może nawet kilka milionów euro.
Pracownik etatowy jest w innym znaczeniu aktywem firmy. Tworzy jej wartość ale jest aktywem NIEZBYWALNYM. Jest kodeks pracy i za 3 miesiące max najlepszy pracownik moż odejść. Nie mieszaj tych dwóch rzeczy.

A piłkarz? Prawa do karty zawodniczej ma klub i może je zbyc jak akcje. Nie widzisz róznicy?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81876
Stary 20.05.2018, 16:48
ashkeczup napisał(a):Wyświetl post
Nie łykam, ja myślę. Probierz, którego zresztą ubóstwiasz za stawianie na młodych, broń Boże odpady z zagranicy (zazwyczaj od 6 do 9 takich złamasów tak gra w pierwszym składzie), powiedział kilka dni temu, że nie da się kupić dobrego polaka, można ich tylko wychować. Uwaga. Przyjmując, że czwarty wymiar i manipulacja nim nadal jest dla obecnej technologii abstrakcją, trzeba jednak zaczekać kilka lat, aż 15 letni Sebuś wyrośnie na 22 letniego Sebastiana, będzie ważył troszkę więcej niż 52 kg, pod wpływem presji nie zacznie podawać do tyłu albo przeciwnika. Do tego czasu miło byłoby mieć wpływy większe, niż te, które gwarantuje tułaczka po środku poziomu drugiego poziomu rozgrywek. Ogromny wpływ na grę, niekiepska kasa za odpady z Chorwacji i Hiszpanii? Dla mnie nie brzmi źle, ale ty się pewnie brzydzisz tych pieniędzy. Daleko nie może zajechać lokomotywa z Poznania, która ciągle ogląda plecy Legii. Mogą sobie robić kasę na wychowankach, ale potem grożą całemu światu, bo jak to tak ukoronować lepszą drużunę na swoim stadionie- przecież oni sprzedali Bednarka za 6 mln?! I prawie sprzedali Gumnego? Z czym ta Legia ha tfu, gdzie, do kogo, do Lecha?
Jedno nie wyklucza drugiego. Nie jestem przeciwnikiem ściągania piłkarzy np. z niższych lig jak hiszpańska. Ale na nich sporadycznie coś zarobimy. Oni sa od dawania jakości zespołowi i gry. Ja piszę o tym że my sami ograniczyliśmy sobie źródła pozyskiwania piłkarzy - stawiając TYLKO na przysłowiowy "szrot" z zagranicy.

Wg mnie trzeba to zbalansować a nie iść w monokulturę iberyjską czy tylko polską. Klub powinien mieć piłkarzy do gry tu i teraz jak np. Llonch. Ale też cały czas w kadrze kilku takich (najlepiej młodych bo potencjalnie najdrożsi) na których może zarobić jak któryś odpali.

My nie szukamy jak chocby parchy w regionie młodych. Zlewamy to. I o tym piszę. A skoro nie szukamy to nawet ciężko miec kogos na kogo warto postawić...


btw
Osiągnijmy tą stabilność finansową co Amica nawet z ich wiecznym 2-3 miejscem najpierw żeby się z nich nasmiewać.
Owszem Amica gra poniżej mozliwośći - ale jesteś pewny że to wina Gumnego czy Jóźwiaka? To oni najbardziej zawiedli? A co ze "szrotem" który naściągali jak Situm czy Bakkroth? Dali coś zespołowi? A co z 2 napstnikami jak Chołobienko czy jakis Bosniak? dali coś? Wszyscy z dobrymi pensjami.... To nie Gumny przegrał MP Amice.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Garret
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81877
Stary 20.05.2018, 16:49
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
To jest biznes - masz miec takich specjalistów którzy zminimalizują ryzyko. Prawidłowo ocenią możliwości. I tak w praktyce odpali 1 na 5 czy 7. Ale ten jeden zarobi na siebie, nieudane inwestycje i da kasę dla klubu. To tak jak inwestowanie w start up-y. Częś odpali, część nie.
No ale w tym sęk, że w praktyce nie musi odpalić nawet ten jeden na siedmiu, ani nawet jeden na dwudziestu. Sam przyznajesz, że Wisła zaniedbywała szkolenie i wychowanków - to z jakiej paki mają oni być dobrymi piłkarzami? A jednocześnie chcesz, żeby na nich stawiać - nie widzisz w swoim rozumowaniu pewnej sprzeczności?

Stawiać należy na dobrze zapowiadających się zawodników, nie wiem czemu Ci tak ciężko uwierzyć, że w tej chwili takich możemy po prostu nie mieć?

Cytat:
A Kowalskiego czy Urygę trzeba było szybciej odpalić i dalej stawiac na innych młodych. To jest PROCES a nie stwianie dożywotnio na Alana czy innego
Ale przecież jak zaczynano stawiać na Urygę, to był on jednym z największych talentów wiślackiej młodzieży. O czymś to chyba (niestety) świadczy?

Cytat:
A piłkarz? Prawa do karty zawodniczej ma klub i może je zbyc jak akcje. Nie widzisz róznicy?
Oczywiście, że widzę, ale i koszta wyprodukowania piłkarza się nieporównywalnie większe, tak jak i skutki jego ewentualnych pomyłek.
Zawalenie kilku bramek przez młodego piłkarza może skutkować spadkiem o w tabeli o dwa-trzy miejsca. Samo to jest stratą kilkuset tysięcy złotych, a trzeba wspomnieć jeszcze np. o konsekwencji wylądowania w grupie spadkowej i gry z nieatrakcyjnymi rywalami, co z kolei skutkuje mniejszymi wpływami z biletów i za transmisje. A gwarancji, że ten chłopak, po zawaleniu tych kilku goli, wyciągnie wnioski, zacznie dobrze grać i pójdzie za dobrą kasę, nie ma. Równie dobrze może zawalić jeszcze piętnaście i skończyć w 5 lidze, kopiąc hobbystycznie w gałę po pracy na magazynie.

To niestety nie jest takie proste, jak to przedstawiasz.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81878
Stary 20.05.2018, 19:18
Uryga jak debiutował bodaj za Probierza zapowiadał się bdb. Ale po ciężkich kontuzjach stracił szybkość i to już nie był ten sam zawodnik. To inna historia niż Kowalskiego czy Nalepy, który byli zawsze klockami.
Odpowiedz cytując
Garret
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81879
Stary 20.05.2018, 19:28
Myślę, że Urydze, poza kontuzjami, przeszkodzili też trenerzy, którzy zaczęli wystawiać go na pozycji defensywnego pomocnika (chyba Smuda zaczął, ale mogę się mylić), mimo że Alan nie miał do tej roli kompletnie ŻADNYCH predyspozycji. Chłop się nadawał i nadaje tylko na przyzwoitego stopera.

Co nie zmienia faktu, że raczej wyżej tyłka nie podskoczy i potencjału na to nigdy nie miał. Raczej, bo życie lubi zaskakiwać.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81880
Stary 20.05.2018, 19:38
Pucharów nie ma, czyli obstawiam sporą rewolucję w składzie..

Odejdą najprawdopodobniej: Gonzalez, Brożek, Głowacki, Cywka, Brlek, Carlitos, Małecki, Ondrasek, Balaniuk (wypożyczenie)
(5 obcokrajowców, 4 Polaków - 9 zawodników)
A być może jeszcze ktoś z grona: Cuesta, Llonch, Basha, Mitrović (wszyscy ciągle bez kontraktu) oraz Kostal (wypożyczenie).
To daje (wg mnie) 14 zawodników pod znakiem zapytania.
Transfery nam mniej więcej odpowiedzą o co będziemy grać w przyszłym sezonie. Po weekendzie karuzela rusza pełną parą..

Moje życzenia:
Wypożyczyć do 1 ligi Plewkę, Laskosia i tych kilku chłopaków z CLJ z których mogą być ludzie, ew. reaktywować rezerwy.
Zmniejszyć dysproporcje obcokrajowców i Polaków 1 drużynie.
Nie iść w masowe zakupy (jak rok temu i 13 transferów), ale max 3-4 gości do grania i kolejnych 2-3 z niższych lig.

Powodzenia Junco.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 20.05.2018 o godz. 19:42.
Odpowiedz cytując
fran23
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81881
Stary 20.05.2018, 21:08
Karherop napisał(a):Wyświetl post


Moje życzenia:
Wypożyczyć do 1 ligi Plewkę, Laskosia i tych kilku chłopaków z CLJ z których mogą być ludzie, ew. reaktywować rezerwy.
Zmniejszyć dysproporcje obcokrajowców i Polaków 1 drużynie.
Nie iść w masowe zakupy (jak rok temu i 13 transferów), ale max 3-4 gości do grania i kolejnych 2-3 z niższych lig.

Powodzenia Junco.
Żeby kogoś wypożyczyć do 1 ligi to ktoś ich musi chcieć. Chciałbym się mylić, ale moim zdaniem będzie o to bardzo ciężko.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81882
Stary 20.05.2018, 21:29
fran23 napisał(a):Wyświetl post
Żeby kogoś wypożyczyć do 1 ligi to ktoś ich musi chcieć. Chciałbym się mylić, ale moim zdaniem będzie o to bardzo ciężko.
Jeśli Moskal utrzyma się w Sandecji, to może po znajomości weźmie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Hives4
Banita
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81883
Stary 20.05.2018, 21:52
Przypominam, że przed tym sezonem to samo pisano o naszych talentach - Purcha i Porębski na wypożyczenie do 1 ligi!! Ostatecznie udało się ich wypożyczyć, ale tylko do 3 ligi. I obaj w tej 3 lidze przepadli. Laskoś i Plewka to też obecnie materiał na max 3 ligę. Żeby junior poszedł na wypożyczenie do 1 ligi to faktycznie musi coś prezentować, a nie mieć tylko na papierze, że jest z Wisły. A jakoś żaden z nich nie ociera się nawet o drużynę seniorów, więc o czym tu mowa
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81884
Stary 20.05.2018, 23:57
Dooobra, widzę, że niektórzy potrzebują lekcji. Otóż szkolenie młodzieży nie polega na prostym "szukaniu". To nie jest tak, że se jedzie Zdzisek z Józkiem po kartofliskach, po miesiącu idą z listą talentów do dyrektora, ten swoim wdziękiem i czarem przekonuje chłopaków z listy do przyjścia do klubu, oni z miejsca przychodzą, a po roku treningu w akademii piłkarskiej są gotowym materiałem do wystawienia w lidze, z której pół sezonu później odchodzą za 6 mln euro do Premiership. Swoją drogą, już nawet z tego prześmiewczego obrazka wynika, że efekt takiej zabawy mógłby przyjść najwcześniej po dwóch sezonach...

My oczywiście tych dwóch sezonów nie mieliśmy. TS przejęło klub pozbawiony własnej akademii, który po pierwsze od kilku lat tkwił na mieliźnie sportowej, po wtóre, przez ten czas de facto przestał właściwie płacić na akademię prowadzoną przez TS (bo płacił co najwyżej na waciki).

Dla każdego średnio rozgarniętego ekonomicznie człowieka jest rzeczą oczywistą, że po pierwsze, szkolenie musiało w związku z tym polecieć w ostatnim dziesięcioleciu na łeb na szyję i nie ma teraz żadnego wybitnego materiału ludzkiego, a po drugie, że trzeba było w pierwszej kolejności ratować istnienie klubu jako takiego tu i teraz (Górnik poleciał z ligi i mógł sobie pozwolić na eksperymentowanie z młodzieżą, my jednak woleliśmy tego uniknąć). Na tu i teraz trzeba było ściągać szrot piłkarski gotowy do gry na poziomie ekstraklasy, bo wychowanków spełniających to kryterium nie było. I nie będzie, dopóki się ich nie wyszkoli od nowa, a nie "wyszuka" gdzieś w mitycznej przechowalni dla talentów, których nikt nie odkrył, a którzy mimo to są tak wyszkoleni, że wystarczy na nich chuchnąć i już.

Teraz krótka informacja na temat szkolenia zawodników. Zawodnika szkoli się dłużej niż sezon, naprawdę. Młodziak, który ma wejść do drużyny ekstraklasowej powinien przejść uprzednio przynajmniej trzy sezony sensownego treningu. Albo już w danej akademii, albo w jakimś w miarę rozgarniętym innym ośrodku. I teraz tak - na czym polega mityczne szkolenie akademii Lecha. Zaczyna się od franczyzy LPFA dla dzieci 4-12 lat. To projekt, który zarabia sam na siebie, bo rodzice sami płacą za takie szkolenie. Obejmuje kilkadziesiąt szkółek piłkarskich w całej Polsce, w których szkoli się blisko 4 tysiące dzieciaków. Chodzi głównie o zarobek, ale jednocześnie ma się "na oku" najlepszych, którzy trafiają wyżej, do właściwej akademii (od 8 lat wzwyż), razem z tymi wypatrzonymi gdzie indziej przez dział skautingu. Właściwa akademia ma trzy(!) ośrodki. Między innymi jednym z nich jest dawna baza Amiki we Wronkach. Wypasiona infrastruktura, o jakiej marzą nawet niektóre profesjonalne kluby seniorskie. 8 boisk treningowych, Trenerzy, fizjoterapeuci, dietetycy, psycholodzy. Internat i szkoła. Tam trafiają najlepsi w wieku ok. 15 lat. Tam, w tych warunkach są trenowani przez jakieś trzy lata, zanim trafią do pierwszej drużyny. W jednym treningu z każdą grupą pracuje przynajmniej 5-osobowy sztab ludzi.

Tutaj, dla podkreślenia dramaturgii sytuacji przypomnę, że nas nie stać na utrzymanie drużyny rezerw, bo za drogo wychodzi.

Ale przychodzi jakiś orzeł i wydaje mu się, że wystarczy dobrze poszukać i można taką dysproporcję nadrobić dobrymi chęciami, a my frajersko zlewamy temat, ściągając za grosze Iberyjczyków. Że pięciu kiepsko opłacanych skautów na krzyż (czy ilu my ich tam mamy), wypatrzy orły na turnieju tymbraku, które przejdą do Wisły i już, hop siup, będzie skład złożony w wychowanków, z których połowę sprzedamy od ręki.

Wcześniej niż za trzy lata dobrych wychowanków nie będzie. Porównania z akademią Lecha nie będzie dopóki nie zbudujemy struktury choć w połowie zbliżonej jakościowo do tej wielkopolskiej. Czyli - jeśli nie przyjdzie do nas dobry wujek z pieniędzmi na akademię - nie w perspektywie 20 lat. Zwłaszcza, że sąsiadka zza miedzy właśnie pompuje pieniądze Filipiaka w ośrodek w Rącznej. Jak sądzicie, to, że pojedzie do jakiegoś delikwenta Kuźba z Junco i Sarapatą bardziej przekona go do treningu w akademii Wisły od bazy treningowej za 20 baniek? I gdzie będzie łatwiej z przeciętnego piłkarza zrobić solidnego ligowca, tam, gdzie będzie baza i fachowy sztab, czy tam, gdzie nie ma pieniędzy nawet na drużynę rezerw?

Ludzie, do jasnej cholery, zdajcie sobie wreszcie sprawę, w jakiej my jesteśmy sytuacji!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81885
Stary 21.05.2018, 01:47
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
...

Wisła zawsze miała dobre szkolenie, ale za czasów Cupiała - nie "było potrzeby" bo było mnóstwo kasy. Potem też jest wymówka - "nie zdolni". A skąd sa zdolni u parchów? Z księzyca? Niedługo parchate będą zarabiac na młodych a my?
...
O czym ty pi...szesz? Po przejęciu Wisły przez TS pierwszym komunikatem było, że to co jest w akademii nie nadaje się się do niczego i najwcześniej za jakieś 3 lata będą kandydaci do pierwszego składu.

Jest to efekt wieloletnich zaniedbań akademii przez Cupiała i takie są tego konsekwencje.
Amica inwestowała 10 lat ww akademię i jak wielokrotnie pisałem na potrzeby akademii przeznaczyła cały kompleks we Wronkach. Tam było pierwszoligowe boisko i jeszcze dobudowali.
Nie stać nas dziś na takie ekstrawagancje. Wisła nie właduje w akademię 1 milion rocznie jak Amica. W każdym razie nie już.
Co by o Craxie nie mówić, to dzięki Filipiakowi nie ma sytuacji, że się spóźniają pensje.

Na razie możemy brać tanich Hiszpanów i szkolić młodych. Jak będą efekty szkolenia to będą wchodzić w drużynę seniorską.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81886
Stary 21.05.2018, 01:50
fran23 napisał(a):Wyświetl post
Żeby kogoś wypożyczyć do 1 ligi to ktoś ich musi chcieć. Chciałbym się mylić, ale moim zdaniem będzie o to bardzo ciężko.
Kiedyś mieliśmy się integrować z Puszczą Niepołomice. Więc może pociągnąć ten temat.
Odpowiedz cytując
siara
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW(30) OD 1983 NA REYMONTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81887
Stary 21.05.2018, 05:34
Problemem szkółek, są poniekąd opłaty. Nie grają najlepsi, tylko ci, których na to stać...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81888
Stary 21.05.2018, 07:36
Hives4 napisał(a):Wyświetl post
Przypominam, że przed tym sezonem to samo pisano o naszych talentach - Purcha i Porębski na wypożyczenie do 1 ligi!! Ostatecznie udało się ich wypożyczyć, ale tylko do 3 ligi. I obaj w tej 3 lidze przepadli. Laskoś i Plewka to też obecnie materiał na max 3 ligę. Żeby junior poszedł na wypożyczenie do 1 ligi to faktycznie musi coś prezentować, a nie mieć tylko na papierze, że jest z Wisły. A jakoś żaden z nich nie ociera się nawet o drużynę seniorów, więc o czym tu mowa
Też się o to boję i widzę ten problem. Myślę że reaktywacja rezerw jest nieunikniona. IV liga to niski poziom piłkarski, ale wystarczająco wymagający fizycznie by taki 17-20 latek mógł " dojrzeć piłkarsko". Później idąc w wieku 19-21 lat na wypożyczenie do 1 ligi jest szansa że się nie zmarnuje... Przykład Chrapka jest tutaj modelowy.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81889
Stary 21.05.2018, 07:59
Nie wiem, jakie to są koszty ale reaktywacja rezerw wydaje się koniecznością.
Faktem jest, że szkolenie u nas dopiero powoli wstaje z kolan ale póki co to te nasze talenty na wypożyczeniach po prostu giną...A CLJ w tym sezonie dobitnie pokazuje, że brakuje prawdziwego kontaktu z seniorską, fizyczną piłką.
Nawet jeżeli się utrzymają to i tak kolejny sezon gry w CLJ zbyt wiele im nie da w kierunku przejścia do piłki seniorskiej.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81890
Stary 21.05.2018, 09:02
Jaki zespół rezerw? Po co nam zespół rezerw? W całej Polsce powoli odchodzi się od tego wymysłu, dość słusznie uznając CLJ za główne zaplecze dla pierwszej drużyny, a wy chcecie powrotu tego wynalazku.

Tyle jest śmiechu na forum z "młodych, zdolnych 22-latkach", a sami chcecie hodować takich. Jeżeli zawodnik w wieku 20 lat nie zasługuje nawet na treningi z pierwszą drużyną to szkoda marnować naszego i ich czasu. Nie będzie z niego nigdy piłkarza ekstraklasowego.

Junco od razu powiedział, że obecne najstarsze roczniki nie nadają się na poziom ekstraklasy, dlatego ściągnał Słomkę oraz Wojtkowskiego. Jak widać miał rację. Pierwszy rocznik, który najprawdopodobniej coś sobą będzie reprezentował to obecni trampkarze starsi z młodym Buksą na czele. Do tego czasu musimy sztukować i liczyć na cud.

Cracovia wcale lepiej nie szkoli, ale nie o to chodzi. Zebrali wyróżniając się chłopaków wizją Probierza "dającego szanse" i możliwe że będą z tego zbierać plony. Ale to tylko możliwe, bo na razie nie słychać o nowym Kapustce, który miałby im dać kolejne miliony.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81891
Stary 21.05.2018, 09:16
W obecnej drużynie CLJ gra sporo chłopaków rocznikowo młodszych. Ok, zagrali pełny sezon w CLJ ale co im da kolejny sezon tam? A jak mają iść na wypożyczenia (wyżej 3 ligi nie nadają się póki co) to lepiej żeby ktoś tym kierował z klubu - poprzez seniorską drużynę rezerw.
No chyba że tam faktycznie w nikim nie ma potencjału (co jest jednak mało prawdopodobne), wtedy szkoda kasy.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
tas de fleia
Senior Member
 
Od: 02.2008
Skąd: Jaworzno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81892
Stary 21.05.2018, 09:18
Poza tym judasze jadą cały czas na tym ich wielkim kapuścianym, rozeszło się, że stamtąd można się wybić i poszło w eter. A jak się wybił to już inna rzecz.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81893
Stary 21.05.2018, 09:21
Drużyna rezerw w polskiej rzeczywistości nie ma sensu.
W czasach TF była drużyna rezerw, która skupiała się na grze na Playstation.
Podstawa dzisiaj to akademia z terenem, boiskami, kadrą i grupą 200-250 osób trenujących.
Z takiego pogłowia można coś wyłowić.
I slusznie ktoś napisał, ze jak koleś ma 20 lat i dalej w piłkę grać nie umie to umiał raczej nie będzie.
Można mu dać trochę fizyczności, ale piłkarsko cudów już z tego nie będzie.


Odstrzały z Akademii idą potem rozwijać się gdzieś indziej a brylanty idą do 1 drużyny i grają.


Inna sprawa czy jest na to kasa i zapał, bo u nas towarzystwo lubi szybkie rozwiązania.
Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę że puchary mimo wszystko byłyby dla nas kłopotliwe w aktualnej sytuacji?
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81894
Stary 21.05.2018, 09:34
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
W obecnej drużynie CLJ gra sporo chłopaków rocznikowo młodszych. Ok, zagrali pełny sezon w CLJ ale co im da kolejny sezon tam? A jak mają iść na wypożyczenia (wyżej 3 ligi nie nadają się póki co) to lepiej żeby ktoś tym kierował z klubu - poprzez seniorską drużynę rezerw.
No chyba że tam faktycznie w nikim nie ma potencjału (co jest jednak mało prawdopodobne), wtedy szkoda kasy.
Nowa CLJ to będzie poziom może nawet słabej drugiej ligi, a na pewno mocnej trzeciej. Jeżeli tylko uda się nam tam utrzymać to skazywanie chłopaków na czwartą ligę będzie pomysłem idiotycznym. Gorzej jak się nie utrzymamy. Wtedy jednak celem numer 1 powinien być jak najszybszy tam powrót.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81895
Stary 21.05.2018, 09:58
Na ten moment nasza wizja budowy zespołu jest identyczna z pomysłem Korony. Z tą różnicą że oni głównie (z racji właściciela) wygrzebują piłkarzy z niższych lig niemieckich, a my z racji dyrektora sportowego z niższych lig hiszpańskich. Poza tym nie ma różnicy na ten moment. Kadry obu klubów co roku przechodzą zatem trzęsienia ziemi i poprzednich piłkarzy wygrzebanych ze "śmietnika" niższych lig, zastąpią kolejni "wygrzebani". Zarządzanie przez wieczną rotację i kontrakty 1+1.
Czy ma to długofalowy sens? Nie wiem. Pewnie da się tak wegetować i lata. Czy da się pójść do przodu z takim pomysłem na klub? A może jest to tylko stadium przejściowe? Do czego? Powoli mam coraz więcej wątpliwości.

Tak czy owak u nas znowu przybędzie wagon kolejnych stranierosów z kontraktami 1+1 którzy zastąpią poprzedni wagon z zeszłego roku.
To samo będzie w Kielcach.


W ramach tylko ciekawostki napiszę kto miedzy innymi grał w Górniku wczoraj w jakże ważnym meczu dla nich i dla nas. (pierwsza 11)
1. Daniel Liszka 18 lat
2. Adrian Gryszkiewicz 18 lat
3. Szymon Żurkowski 20 lat
4. Daniel Smuga 21 lat

5. Wojciech Hajda 17 lat rezerwowy
(Ci przybyli z Marsa)

Wsparci "wiekowymi":
6. Tomasz Loska 22 lata
7. Paweł Bochniewicz 22 lata
(A tych 2 z Wenus)

Jak rozumiem my mając któregoś z nich na ławce w takim meczu nie wystawilibyśmy żadnego "bo mógłby" coś "zmaścić:. Niech lepiej grają starzy wyjadacze najlepiej z Hiszpanii....

btw
W Górniku też grają Angulo czy Suarez ale są też młodzi. Łączą 2 żywioły. My jak zwykle... tylko "śmietnik"
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81896
Stary 21.05.2018, 10:24
Zespół rezerw na poziomie III ligi nie jest wcale żadnym bezsensownym przeżytkiem.
Przede wszystkim juniorzy osiągając wiek seniorski raczej niestety nie mają szans na zawalczenie o skład w ekstraklasie (poza nielicznymi wyjątkami). Nie jest tak, że jeden trener stawia na młodych a drugi się tego boi, tylko że gracz musi przedstawiać jakąś wartość dodaną. ..... proszę spojrzeć na naszych ostatnich złotych juniorów i ich aktualne miejsca zatrudnienia....
Grając w rezerwach mogą się uczyć taktyki tak jak w I zespole, są trenowani i obserwowani przez trenerów I drużyny, w każdej chwili mogą liczyć na włączenie do I składu i szansę na grę w ekstraklasie w trakcie sezonu...

Będąc na wypożyczeniu albo muszą być naprawdę dobrzy i grać w I składzie, albo po prostu grzeją ławę tracąc cały sezon....
Poza tym rezerwy dają możliwość wprowadzania do gry i ogrywania zawodników po kontuzjach, odzyskiwania formy etc.

Rezerwowa drużyna maksymalnie może grać II klasy niżej niż pierwszy zespół - czyli maksymalnie w II lidze - z tym, że to są koszty utrzymania sięgające podejrzewam, 1,5 - 2 mln zł....
W III lidze koszty utrzymania są pewnie rzędu 500 tys rocznie.... ale przekładają się na konkretne efekty. W rezerwach mogliby się ogrywać zawodnicy nie łapiący się na ławkę, ale też młodzi po zakończeniu wieku juniorskiego. Tych na dzień dzisiejszy wypożyczamy nieodpłatnie do I, II czy nawet III ligi - bez jakichkolwiek efektów..... Wg mnie reaktywacja zespołu rezerwowego o ile dysponujemy środkami nie jest złym pomysłem....
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81897
Stary 21.05.2018, 10:43
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Na ten moment nasza wizja budowy zespołu jest identyczna z pomysłem Korony. Z tą różnicą że oni głównie (z racji właściciela) wygrzebują piłkarzy z niższych lig niemieckich, a my z racji dyrektora sportowego z niższych lig hiszpańskich. Poza tym nie ma różnicy na ten moment. Kadry obu klubów co roku przechodzą zatem trzęsienia ziemi i poprzednich piłkarzy wygrzebanych ze "śmietnika" niższych lig, zastąpią kolejni "wygrzebani". Zarządzanie przez wieczną rotację i kontrakty 1+1.
Czy ma to długofalowy sens? Nie wiem. Pewnie da się tak wegetować i lata. Czy da się pójść do przodu z takim pomysłem na klub? A może jest to tylko stadium przejściowe? Do czego? Powoli mam coraz więcej wątpliwości.

Tak czy owak u nas znowu przybędzie wagon kolejnych stranierosów z kontraktami 1+1 którzy zastąpią poprzedni wagon z zeszłego roku.
To samo będzie w Kielcach.


W ramach tylko ciekawostki napiszę kto miedzy innymi grał w Górniku wczoraj w jakże ważnym meczu dla nich i dla nas. (pierwsza 11)
1. Daniel Liszka 18 lat
2. Adrian Gryszkiewicz 18 lat
3. Szymon Żurkowski 20 lat
4. Daniel Smuga 21 lat

5. Wojciech Hajda 17 lat rezerwowy
(Ci przybyli z Marsa)

Wsparci "wiekowymi":
6. Tomasz Loska 22 lata
7. Paweł Bochniewicz 22 lata
(A tych 2 z Wenus)

Jak rozumiem my mając któregoś z nich na ławce w takim meczu nie wystawilibyśmy żadnego "bo mógłby" coś "zmaścić:. Niech lepiej grają starzy wyjadacze najlepiej z Hiszpanii....

btw
W Górniku też grają Angulo czy Suarez ale są też młodzi. Łączą 2 żywioły. My jak zwykle... tylko "śmietnik"
Dobra. Ale konkret, który zawodnik za którego powinien grać wczoraj w pierwszej jedenastce? Tylko bez sprawdzania na stronie kto w ogóle gra w CLJ, bo mam rozumieć że na paru meczach byłeś skoro twierdzisz, że należy ich sprawdzić w pierwszej drużynie?

Pół jesieni człowiek słuchał o tym ile da w pierwszym składzie taki zawodnik jak Bałaniuk, Kolar, Kostal itd, aż dostali swoje szanse, skompromitowali się to teraz szukamy dalej. Teraz okazuję się że w CLJ mamy same talenty tylko kolejni trenerzy, szantażowani przez Junco (rzecz jasna, to nie może być przypadek) nie dają im szansy bo ma grać szrot z Hiszpanii.

Jakoś Wojtkowski potrafił złapać parę minut. Słomka, który umiejętnościami dystansuje całą naszą CLJ, nie ma pewnego placu w 1 lidze, a my tutaj chcemy na siłę udowadniać, że świetnie szkolimy.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81898
Stary 21.05.2018, 10:58
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Dobra. Ale konkret, który zawodnik za którego powinien grać wczoraj w pierwszej jedenastce? Tylko bez sprawdzania na stronie kto w ogóle gra w CLJ, bo mam rozumieć że na paru meczach byłeś skoro twierdzisz, że należy ich sprawdzić w pierwszej drużynie?

Pół jesieni człowiek słuchał o tym ile da w pierwszym składzie taki zawodnik jak Bałaniuk, Kolar, Kostal itd, aż dostali swoje szanse, skompromitowali się to teraz szukamy dalej. Teraz okazuję się że w CLJ mamy same talenty tylko kolejni trenerzy, szantażowani przez Junco (rzecz jasna, to nie może być przypadek) nie dają im szansy bo ma grać szrot z Hiszpanii.

Jakoś Wojtkowski potrafił złapać parę minut. Słomka, który umiejętnościami dystansuje całą naszą CLJ, nie ma pewnego placu w 1 lidze, a my tutaj chcemy na siłę udowadniać, że świetnie szkolimy.
A konkretnie ilu młodych z niższych lig Polskich sprowadził Junco? Ilu trenerzy dali szansę? Co robił nasz dyrektor sportowy poza napełnianiem wagonów w Hiszpani kolejnym zaciągiem stranierosów z kontraktami 1+1? Na ilu meczach CLJ był Carillo? Dla przykładu Probierz pojawia się tam regularnie. 2 młodych pozyskał, czy aż 3? Śmiech na sali. (Kolar. Kostal to już stare dziady)

Tak wiem. Fajniej pojechać do Chorwacji czy Hiszpanii niż do Boguchwały czy Sanoka.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
UcheJ
Senior Member
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81899
Stary 21.05.2018, 11:00
Nie wiem czy się orientujecie ale 3-4 zawodników z CLJ trenuje z 1 drużyną...
Nie wiem czy wiecie mamy odchudać skład 1 druzyny bo mamy wiecej stawiać na młodych... (ma byc docelowo 23 zawodników + młodzi 3-4 młodych... obecna kadra jak się nie myle zamyka się w 29? Młodzi nie mieli szans zadużo było starych zawodników w 1 druzynie. Teraz bedzie to wyglądac troche inaczej 11 pierwszy skład 11 rezerwy, teraz byle jaka kontruzja 1 składu powoduje wejście młodego chociaż na ławkę oczywiście jeśli Junco to za zapowiada wdroży...
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#81900
Stary 21.05.2018, 11:12
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
A konkretnie ilu młodych z niższych lig Polskich sprowadził Junco? Ilu trenerzy dali szansę? Co robił nasz dyrektor sportowy poza napełnianiem wagonów w Hiszpani kolejnym zaciągiem stranierosów z kontraktami 1+1? Na ilu meczach CLJ był Carillo? Dla przykładu Probierz pojawia się tam regularnie. 2 młodych pozyskał, czy aż 3? Śmiech na sali. (Kolar. Kostal to już stare dziady)

Tak wiem. Fajniej pojechać do Chorwacji czy Hiszpanii niż do Boguchwały czy Sanoka.
Tak, wiem że Probierz na CLJ jest regularnie, Carillo nie jest, a pewnie nie był ani razu, ale to zarzut to trenera a nie do szeroko rozumianego pionu sportowego. Z drugiej strony pewnie widząc co prezentują najlepsi z CLJ na treningach z pierwszą drużyną uznaje, że nie ma sensu tam jechać.

Do zespołów juniorskich są ściągani dość regularnie zawodnicy, nie tylko do CLJ, ale również i do mnie młodszych roczników, więc to nie tak że nie jeździmy w ogóle po polskich wioskach.

Junco mówił nie raz, że docelowo chcą regularnie wprowadzać do pierwszej drużyny "wychowanków", ale na to potrzeba czasu, bo są poważnie zaniedbania, których nie da się naprawić w pół roku.

EDIT: Ok, może być na meczu z Legią, na tym akurat nie był. Dlatego też nie pisałem, że na pewno go nie było tylko "pewnie". Na derbach w ostatnią sobotę go nie było.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 21.05.2018 o godz. 12:59.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:07.