
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Oj Maly Maly i co to Ci dalo
|
|
|
|
Koneser
Od: 07.2009
Skąd: Wschód
Offline |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Małecki jako piłkarz wymaga nie tylko pracy z psychologiem, ale również zaufania trenera - przypomnijmy sobie grę Małeckiego u Maaskanta czy Wdowczyka, wówczas można powiedzieć, że Mały brylował w pierwszym składzie....
Małecki to również człowiek, który zawsze mówi to co myśli, co generuje sporo problemów i konfliktów. Przypomnę również, że u Ramireza to właśnie Mały na progu tego sezonu współtworzył atmosferę w zespole (słynne Vamos Mały Carlitosa) grając głównie w I składzie..... W kwestii jego wypowiedzi - być może po prostu powiedział prawdę - trener ma swoje ustawienie (bez klasycznych skrzydłowych) i swoją filozofię gry, do której Małecki nie pasuje i jest to niezależne od formy zawodnika. Być może gdyby Małecki dostał od Carillo kredyt zaufania na miarę Mitrovicia, który nie zagrał tylko raz pauzując za żółte kartki, a swoją grą przez pierwsze kilka meczów nie czarował delikatnie to ujmując, to strzeliłby bramkę czy dał jakąś asystę..... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Offline |
|
|
piłka nożna to nie tylko umiejętności, to także zdrowa głowa. Małeckiemu tego ostatniego brak. pozdrawiam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Tu nie rozchodzi się o jego grę, o to czy jest zawodnikiem pierwszego składu czy rezerwowym, czy strzela jak natchniony czy męczy bułę....
Na początku jego przygody w Wiśle bardzo go szanowałem, był moim ulubieńcem wśród piłkarzy... ale w perspektywie dłuższego czasu nagromadził tyle głupich, szczeniackich i kretyńskich zachowań, że z piłkarza którego na prawdę lubiłem stał się dla mnie zwykłym irytującym kopaczem. Tych akcji miał na prawdę dużo i obrzydził wielu kibicom swoją osobę. Ja mam najzwyczajniej tego gościa już dość w Wiśle jest irytujący i męczący. Życzę powodzenia w nowym klubie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
Co do Małego, to mam podobne zdanie jak funkykoval. Teraz chłop znowu pobłądził, co pewnie zakończy się jego rozstaniem z Wisłą. Szkoda. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
|
A Małecki ma prawo być wkurzony, że nie pasuje do koncepcji. Skoro jednak nie potrafi tego zmienić powinien przynajmniej zachować się profesjonalnie: nie psuć atmosfery, albo nie dawać powodów do jej psucia. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
W takiej sytuacji jak Malecki (brak gry, pare minut na boisku), bylo w tej rundzie wielu piłkarzy, pewnie łatwo wyliczyć kolo 8.
Tylko Malecki skarży Wiśle do pzpn. To nie Carrillo go skreslil. To Malecki sam się skreslil w Wiśle. I to mając w 1 meczu pierwszy plac. To jest naprawdę sztuka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
No, powinien, powinien. Ale wiemy przecież, że nie mamy do czynienia z człowiekiem racjonalnym i opanowanym, dojrzałym. Mamy do czynienia z człowiekiem trudnym i emocjonalnym, ale także zaangażowanym, nieustępliwym, o dobrych intencjach. Identyfikującym się z Wisłą i popularnym wśród wielu kibiców; kimś, kto spędził tu wiele lat. To jest - zachowując proporcje - takie trudne dziecko o wielkim sercu.
Profesjonalizacja to super kierunek. Nadto, od piłkarzy, którzy tu przyszli na chwilę: wypromować się albo dorobić, powinniśmy wymagać i ich rozliczać z każdego zagrania. Ale Patryk nie przyszedł tu na chwilę, tylko zawsze tu był i w tę obecność wkładał wiele serca. Jasne, nie grał za darmo (ale kto by to robił?), ale trudno powiedzieć o jego relacji z Wisłą, że była stricte biznesowa. Do Patryka stosuje się raczej to hasło, którym Zarząd jeszcze niedawno promował Wisłę: more than football. A jeżeli Wisła jest more than football, to powinna się o swoje krnąbrne dzieci troszczyć. Zwłaszcza, że Patryk nie raz pokazał, że warto go mieć w drużynie. Trzeba tylko umieć go zagospodarować. Ja mam wrażenie, że Patryka tak do końca zagospodarować w nowych warunkach nie próbowano. Przyszedł nowy trener, który o Wiśle słyszał może raz w życiu. Dał Patrykowi pół szansy na krzyż. Nie wyszło, to bez żalu: adios, nie pasujesz do mojej żelaznej koncepcji. Oczywiście trener ma do tego prawo, a Wisła wcale nie musi troszczyć się o Małeckiego. Mogłaby, gdyby była more than football, ale nie musi, może przecież realizować inny model. Natomiast Mitrovica trener znał, więc uważał, że warto dawać mu kolejne szanse. On do żelaznej koncepcji nowego trenera pasuje. No i jak ma się nie zagotować taki krnąbrny dzieciak o wielkim sercu i gorącej głowie, który był tu od lat i czuje się częścią Wisły? W swojej subiektywnej ocenie poczuł się pewnie potraktowany niesprawiedliwie, choć to poczucie to już rzecz względna; jak wspominałem Wisła nie ma obowiązku być przyzwoita/rodzinna/ludzka, może być zimna i profesjonalna. Małecki się zagotował, więc naszczekał w mediach. Klub mógł wówczas spróbować załagodzić tę sytuację, spacyfikować Małeckiego i sprawić, że będzie jednak pracował jako część drużyny. Ale nie chciał tego zrobić albo nie umiał, nie oceniam, bo nie potrafię. Fakt faktem, że kara w sytuacji, w której zawodnik już wcześniej czuł się niesprawiedliwie traktowany dolała oliwy do ognia. No, to Małecki postanowił "bronić honoru" i się odwołał. Teraz jest obrażony, sfrustrowany i zacietrzewiony. Myślę, że na słowo dzień dobry będzie gryzł. I nic już się na to pewnie nie poradzi. Odejdzie z klubu, vamos, następny. A szkoda, bo Małecki to wiślak i przyzwoity piłkarz. Ja przynajmniej tak to postrzegam. Nie znam Małeckiego. Nie mam informacji z szatni, ale mając taką wiedzę, jak wyżej wypowiadający się, tak postrzegam tę sytuację.
Ostatnio edytowane przez czaro : 17.05.2018 o godz. 12:57.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Cytat:
Oczywiście w meczu z Lechią Małecki zagrał słabo, a zmieniający go Imaz dał większą jakość - nie ma 2 zdań.... Tylko jak Małecki widzi grę w obronie z Koroną Mitrovicia (we wcześniejszych meczach też nie zachwycał), a Mitrović nadal grał, to może czuć ..... nazwijmy to niedosyt/zwątpienie, które niepotrzebnie wyraził w wywiadzie (tak już ma).... i tyle..... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
|
|
Przecież Małecki ma blisko 30 lat, a wy go traktujecie jakby nadal miał 18 czy 20.
![]()
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
Bo mentalnie ma.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
|
|
@czaro
Jeszcze raz zadam "głośno" pytanie które już kiedyś zadałem. Czy w dorosłym świecie, obchodzi kogoś to, że ktoś mentalnie ma 18 czy 20 lat zamiast 30? Czy ktoś traktuje to, jako okoliczność łagodzącą? No nie róbmy sobie jaj. W dorosłym świecie wszyscy popełniamy błędy i za nie odpowiadamy jako osoby pełnoletnie i nikt się nad nami nie lituje. Jeżeli gdzieś trafiają się tzw. święte krowy i nie są one mile widziane na ogół przez resztę społeczeństwa (patrz chociażby Macierewicz i jego pupil). ![]()
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka Gdyby to najczęstsze słowo polskie Gdyby mama miała ...., to by była ojcem" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...aktem_2213123/
O cholibka, tego to sie nie spodziewałem Co do Małeckiego, to kogo interesuje ile on ma mentalnie lat? Jakby potrącił starszą panią na pasach, jak Hajto, to jego obrońca powiedziałby 'Panie sędzio, ale Patryk mentalnie ma 13 lat, dajcie mu na rok kuratora, a jak sie nie poprawi, to 2 lata poprawczaka'. Co za brednie... Fajnie, Wisła wiele mu zawdzięcza, ale on Wiśle wcale nie mniej. Resztki godności mógł zachować nie odwołując się od kary 5 tyś zł. 5 tyś, czyli? Z 3 dni kontraktu? Serio? Jakie wy macie argumenty? Przecież on nadal myśli, że jest najwybitniejszym piłkarzem tej ligi, pokrzywdzonym przez spisek, w którym zapewne brał udział Putin i żydomasoni.
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 17.05.2018 o godz. 14:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
Doskonała wiadomość!
Brawo! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2004
Offline |
|
|
Powtarzając ciągle ten argument tylko obrażacie Małego, zamiast go bronić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Przedłużenie Arsenicia bardzo zaskakujące, zwłaszcza że na tak długo. Być może ma klauzulę odstępnego?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
|
|
Ruch mistrzowski możemy zbić ładną kasę za niego jeszcze z Wojtkowskim przedłużyć i będzie świetnie
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Banita
Od: 06.2008
Offline |
|
|
Przedłużenie Arsenicia to super wiadomość. No i oznacza, że jesteśmy nastawieni w tym okienku na zarobek na Carlitosie. Arsenic do sprzedania w zimnie lub następnego lata. No i super, kasa będzie się zgadzała i teraz i za jakiś czas będzie na kim zarobić
![]() Cytat:
Czyli Wisła to jakiś przytułek dla idiotów? "Krnąbrne dziecko" z trzydziestką w dowodzie, ładne sobie. I co niby Wisła miałaby zrobić? Dać mu miejsce w jedenastce za darmo? Małecki nie odnajduje się w kombinacyjnej piłce w ustawieniu 4-3-3 i tyle. Jakbyśmy grali skrzydłami jak dawniej to może by jeszcze jeździł przy linii boiska z głową spuszczona w dół. Czy to wina Carillo, że Mały nie umie się dostosować do nowej taktyki? Jakoś Boguski sobie poradził. Jakby Małeckiemu zależało to zasuwałby na treningach i ćwiczył nowe schematy zamiast narzekać na cały świat i oczekiwać, że cała taktyka będzie kręciła się wokół niego. Szczególnie, że w meczach, w których ostatnio występował grał piach. "Troszczyć się o krnąbrne dzieci Carillo nie daje sobie w kaszę dmuchać i bardzo dobrze. Jak był Ramirez to Mały, Brożek i Głowa mieli pierwszy skład bez względu na formę i zdrowie (słynne granie na lekach), a Sobol wydzierał się z ławki jakby był pierwszym trenerem. Przyszedł Carillo, przyjrzał się zawodnikom i cyk, Głowa musi się leczyć, Brożek na ławkę, Mały nie chce się słuchać to pa pa, a Sobol wrócił do roli zwykłego asystenta. Trener nie dał sobie wejść starej gwardii na głowę, ułożył drużynę po swojemu i dzięki temu gramy o puchary. I znowu szacun dla Bogusia, że po raz kolejny przekonał do siebie setnego trenera. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Cytat:
Co zaś do mentalności - niektórym piłkarzom konieczna jest pomoc psychologa z takich czy innych powodów, a pieprzenie o tym kto ile ma mentalnie lat można wsadzić w pewną część ciała.... Małecki odejdzie albo rozwiążą z nim kontrakt, i tyle. Nie rozumiem natomiast najeżdżania na gościa za pierdoły.... jak Tobie pracodawca z jakiegoś mniej lub bardziej durnego powodu nie wypłaci wynagrodzenia to po prostu powiesz - Ku chwale firmy panie prezesie Żebyśmy się zrozumieli - nie bronię Małeckiego - bronię tylko możności posiadania własnego zdania (wg mnie wypowiedź Małeckiego nie jest wyjęta z dupy tak w całości) oraz bronię możności korzystania ze swoich praw bez względu na to czy ma sie rację czy jej nie ma (kwestia odwołania od kary). Natomiast część z Was 9 miesięcy temu jechała Brożka (w niedzielę podziw), 3 miechy temu waliła w Mirtrovicia (dzisiaj - zadowolenie) a 6 miesięcy temu wyrażała radość z przedłużenia przez Małeckiego kontraktu, dzisiaj jechanie po nim jak po burej suce..... Pozdrawiam ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Czyli dla Małeckiego Wisła to zwyczajna firma/klub jedna z wielu, dobrze że to wyjaśniłeś funkykoval.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2017
Offline |
|
|
No i bardzo dobra wiadomość płynąca z zarządu. #Arsenić2022
Cieszę się, że dzieje się to co chciałem widzieć w klubie. (post w Carillo trener Wisły, jeszcze przed meczem z Lechem) Przedłużanie kontraktów z kluczowymi zawodnikami, a nie ich na siłe wypychanie. Teraz czekam na 3 letni kontrakt dla Carlitosa. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2004
Offline |
|
Tak więc od dzisiaj traktujmy Małego na równi z wyżej wymienionymi, pasuje? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
|
|
To absolutnie nie zmienia faktu że w tym okienku możemy pożegnać Zorana.
to TYLKO I AŻ zagwarantowanie że nie będą to grosze czyli krok ze wszech miar rozsądny ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
|
|
Szczerze? Największym błędem Małeckiego było wzięcie sobie pełnomocnika, który pierwsze co zrobił, to upublicznił informację o złożonym odwołaniu. Ani to profesjonalne (z punktu widzenia pełnomocnika), ani w jakikolwiek sposób korzystne dla klienta... Fakt, miał prawo się odwołać i z niego skorzystał, ale takie rzeczy załatwia się w odpowiednich organach, a nie w mediach społecznościowych. W wyniku tej szopki stracił poparcie kolejnej grupy kibiców.
Generalnie Mały jaki jest, każdy widzi. Też go mam dość, ale wiem, że jutro wajcha może się mu przestawić i znowu zacnie szaleć (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) na boisku. Albo obrazi się już na wszystko i na wszystkich. Ot, taki facet. Cieszyłem się, że przedłużył kontrakt, ale - o naiwności - uwierzyłem, że choć trochę wydoroślał. Szkoda go, ale, z punktu widzenia drużyny i klubu, także działalność dobroczynna wobec piłkarzy powinna mieć swoje granice. Na tę chwilę z jego obecności w drużynie jest więcej szkody niż pożytku. Nie ma co obwiniać o to szczególnie trenera - mimo wszystko cały czas dawał mu do zrozumienia, że gdzieś tam jest w zasięgu pierwszej jedenastki, wchodził na ogonki (bo nawet nie ogony), ale jednak. No ale właśnie, ten charakter nie pozwolił mu tego dobrze zinterpretować... Mały musi grać cały czas i w centrum zainteresowania i tyle, bez tego po prostu nie daje sobie rady. Czy stać nas na to, żeby grając ostatnio na okrągło mecze "o wszystko" wystawiać go tylko po to, żeby się lepiej poczuł? Obecnie nawet Mitrović jest lepszą sportowo opcją. Czy to zadłużony klub powinien fundować mu jeszcze indywidualne zajęcia z psychologiem, czy może on powinien sobie sam takiego wynająć? Te pięć tysiaków plus wynagrodzenie dla pełnomocnika mógł zdecydowanie lepiej zainwestować... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2010
Skąd: Chrzanów
Offline |
|
|
Szkoda Malego, to on na początku hiszpańskiej wersji Wisły pomagał wszystkim nowym zawodnikom w aklimatyzacji( zapraszał do siebie na obiady, pokazywał miasto i ogólnie pomagał jak mógł). Trener nie widział dla niego miejsca w składzie i to akurat rozumie, bo Patryk tego sezonu do udanych raczej zaliczyć nie może, ale wyzywanie go i traktowanie jak pierwszego lepszego piłkarza, który w Wiśle gra od pol roku to trochę przesada. Najlepiej dla wszystkich będzie jak się po sezonie rozstaniemy i każdy pójdzie w swoja drogę
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
|
Swietna wiadomosc z tym Arseniciem, chyba nikt sie tego nie spodziewal a niektorzy nawet donosili, ze odejdzie do Werderu prawdopodobnie za 1.5mln euro. Teraz gdy przedluzyl o 3 lata mozemy oczekiwac za niego znacznie wiecej. Ten podpis pokazuje, ze nie spieszy mu sie do odejscia a i zarzad nie jest az tak zmuszony zeby go sprzedac za pierwsza lepsza oferte. Nastepni w kolejce Pol Llonch, ktora ma podpisac do 2021 roku i Basha, ktora ma zostac o rok krocej.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|