
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#241
|
|
ale to spłyca temat tylko do kwestii dośrodkowań w sensie wrzucania piłki z bocznego sektora boiska na głowę napastnika
a odpuszczenie boków , np grozi takimi akcjami jak ta po której zdobyliśmy drugą bramkę ogólnie wchodzenie z piłka w pole karne z tymże nie środkiem lecz po skosie ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#242
|
|
Szanowni Państwo, kochani moi...
O takie sytuacje mi chodziło (drżałem przy nich, a jakby był Buchal to 3 zawały): ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#243
|
|
A teraz się kolega w Jacka Gmocha bawi
Pomijając, że akurat kolega wybrał zły przykład na sytuację, bo tu akurat wygląda to w miarę ok, to dobrze na tym zdjęciu widać, jak blisko siebie są poszczególni zawodnicy oraz formacje. 8 zawodników niemal znajduje się na połowie szerokości boiska. Widać Sadloka najbardziej wysuniętego, za nim jest duża przestrzeń i często w poprzednich meczach piłki właśnie lecą w tamten odkryty rejon na skrzydło i zawodnik przeciwnika ma dużo czasu na groźne dośrodkowanie. Ale jak już pisałem, jest to skutek uboczny formacji 4-3-3, gdyż gra się w niej na małej przestrzeni zawęża pole gry i często po drugiej stronie zostają duże przestrzenie gdzie nikogo nie ma. ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#244
|
jak chcecie to moge podeslac kolejne kolorowanki Co nie zmienia faktu, że bardzo blisko siebie zawodnicy grali - z tym nie polemizuje.Na pewno nie jest tak jak Framat twierdzi, że nasi zachęcali do takich wrzutek widząć, że uja dają, bo każdy taki babol słał potencjalne zagrożenie.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 20.03.2018 o godz. 19:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#245
|
Nie można pokryć całego boiska, więc tak... świadomie pozwalaliśmy na to, by ze środka boiska szły podania raczej do boków, niż przez środek. Gdybyśmy ustawiali się tak, żeby nie dopuszczać skrzydłowych i bocznych obrońców elki do znalezienia się w pozycji do dośrodkowania z bocznych sektorów obok pola karnego, to siłą rzeczy doprowadzalibyśmy do powstania korytarzy w środku, a tamtędy Legia ze względu na charakterystykę swoich piłkarzy miałaby najłatwiej. Dodatkowo mamy Cuestę, co sprawiało, że zanim taka piłka z bocznego sektora mogła dość, Cuesta był gotowy na jej zgarnięcie z głów napastników Legii, o ile wrzutki szły górą, a obrońcy przecinali wrzutki, kiedy szły dołem. I jestem pewien, że w meczu z drużyną mającą wysokich, silnych napastników, "zachęcalibyśmy" tę drużynę do daremnych prób przebijania się środkiem "zniechęcając" do akcji oskrzydlających. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#246
|
|
napisałeś, napisałeś
![]() ![]()
|
|
|
|
Member
Od: 04.2010
Offline |
#247
|
|
No, to chyba sie Carrillo po tym meczu przekonal, ze zycie bez super Bogusia jednak istnieje😁
Chociaz faktem jest, ze gralismy w troche innym ustawieniu, a nie z kazdym wyjdziemy tak defensywnie. Dla mnie Halilovic, bo to on zastapil Rafala w skladzie, byl cichym bohaterem tego meczu. Nie dosc, ze wywalczyl karnego po fajnej, indywidualnej akcji, to naprawde robil roznice na boisku. Kontrola i panowanie nad pilka, drybling, umiejetne zwody, naprawde fajne proby kluczowych podan. Ten chlopak nie boi sie grac odwaznie, a tego potrzebuje druzyna, ktora chce dominowac i zdobywac bramki. Oczywiscie nie zawsze sie uda utrzymac przy pilce, taka gra obarczona jest sporym ryzykiem, ale kto nie ryzykuje, nie wygrywa. I mysle, ze to bylo to brakujace ogniwo, ktore polaczy linie obrony i ataku, tak by wygladalo to plynniej. Dla mnie pod pewnymi wzgledam Tibori prezentuje sie nawet lepiej niz Petar w formie. Swoja szanse wykorzystal i mam nadzieje, ze z Lechem rowniez wyjdzie w podstawowym skladzie, bo naprawde pokazal sie z bardzo dobrej strony. Najlepiej zagrala, rzecz jasna, trojka Carlitos, Llonch, Velez. Ale najbardziej jestem zaskoczony wystepem tego ostatniego. Gosc czyscil wszystko co sie dalo. Chyba praktycznie bezbledny. Mur nie do przejscia. Chociaz faktycznie trudno nie oddac racji Carrillo przy obraniu takiej taktyki na ten mecz. Legia nie miala kim straszyc przy tych dosrodkowaniach i chyba tylko raz udalo im sie dojsc w ten sposob do klarownej sytuacji, gdy Arsenic minal sie z pilka, a Eduardo nie trafil w bramke. W srodku Legia nie miala nic do powiedzenia, a Llonch oprocz swietnego odbioru i wszedobylskosci dolozyl jeszcze przy kontratakach prostopadle podania, po ktorych ja zbieralem szczeke z podlogi. No, Stilic w szczytowej formie nie zrobilby tego lepiej. Ja bylem w ciezkim szoku, widzac to, bo gosc jeszcze nie tak dawno potrafil nie ogarnac podania na 10m do najblizszego zawodnika i to czesto w poprzek boiska. Metamorfoza niesamowita. Praktycznie nie bylo zawodnika, ktory zagral slabo. Moze Sadlok mnie nie przekonal. Ktos tu trafnie zauwazyl, ze przy tej taktyce nie bardzo ma z kim pograc, choc teoretycznie ta przestrzen na bokach powinna byc wykorzystywana wlasnie przez bocznych obroncow. W mojej ocenie Palcic prezentowal sie w tym aspekcie wyraznie lepiej i tworzyl wiecej zagrozenia. I podoba mi sie, ze trener stawia konsekwentnie na Cueste. Tak jak pisalem wczesniej, jest duzo pewniejszy niz Buchalik, nawet mimo kolejnego nieudanego wyjscia po pilke, ktore moglo byc brzemienne w skutki. Wylapal sporo pilek na przedpolu, a taka gra bramkarza dodaje pewnosci calej obronie. Bardzo sie ciesze, ze zaczyna sie to wszystko zazebiac i gra wyglada naprawde dobrze. Jedyne co mnie martwi to fakt, ze przy takiej dyspozycji stracimy niedlugo i Carlitosa i Pola, a na te chwile to ciagna oni te druzyne za uszy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#248
|
|
Ty widzisz Stilica w ustawieniu wprowadzanym przez Carillo?
Tu trzeba w środku być także kozakiem w odbiorze, a tym Stliic nigdy nie był. Dlatego Stilic dobrze się sprawdza w meczach, gdzie gra się z drużyną słabszą. Brlek popełnia błędy, także techniczne, ale jest bardziej przydatny w meczach z mocniejszymi |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#249
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2010
Offline |
#250
|
|
To są właśnie minusy tego systemu, kilka razy piłka może przejść, tutaj ewidentnie błąd popełnił Arsenić który minął się z piłką. Ile takich akcji było po których któryś z Legionistów doszedł do piły w polu karnym, oprócz tej może jeszcze 2 jak nie jedna. Mamy wysokich obrońców co jest plusem w takiej grze.
Mi się podobało przesuwanie się zawodników i przekazywanie krycia bo było to robione umiejętnie i wcześniej nie widziałem tak grającej Wisły w tym aspekcie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#251
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#252
|
|
Dokładnie - prawdziwym mistrzem przyjęcia kierunkowego jest Boguś
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#253
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#254
|
|
Nie ironizuję, tylko żartuję
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#255
|
|
Zabrzmiało to prześmiewczo pod kątem mojej tezy, a za przykład podałeś Boguskiego, więc tak, to była ironia.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#256
|
|
Wiesz lepiej
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#257
|
![]() Nie przypominam sobie by tak dogłębnie kiedyś analizowano system 442 czy 451. Najważniejsi bowiem sa i tak wykonawcy. Bez nich nawet najlepszy system spali na panewce. Przykladem niech chocby bedzie przygoda Carrillo w Almerii. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|