
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#181
|
|
Akurat wczoraj mało braklo, a po jego wycieczce do piłki nie doszło do bardzo groźnej sytuacji. O chyba tylko dzięki nieudolności legii w tej sytuacji nie straciliśmy bramki
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2018
Offline |
#182
|
|
Świetnie grali z kontry, wszystko dziś działało tak jak miało działać,a przede wszystkim była walka i determinacja, kręciliśmy legie jak chcieliśmy, nic na boisku nie pokazali wczoraj, jak najbardziej wygraliśmy zasłużenie, powtórka z lechem i walczymy o puchary... JAZDA JAZDA JAZDA!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#183
|
|
s1mone napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#184
|
|
Kończąc offtop, to pożegnanie pozoranta Załuski było najlepszym ruchem w lecie. Nie wiem dlaczego ten bramkarz cieszył się lepszą opinią od Buchala.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#185
|
|
Co znaczy trener:
- wiedział, że polska liga jest bardzo fizyczna więc dokręcił zawodnikom śrubę na obozie, aby mieli siłę dominować w meczu jak wczoraj, - wiedział, że Llonch będzie jedną z kluczowych postaci w meczu z Legią, która ma mocną środkową linię, którą będzie trzeba cały czas pressować. Posadził go zatem na ławie w meczu ze Śląskiem (za co oczywiście spotkał się z hejtem), gdzie nie trzeba było aż tak martwić się o defensywe, aby był w pełni sił na wczorajsze spotkanie, - świetnie przeczytał Legie wraz ze sztabem, widział, że są mocni głównie w środku, tak konstruują akcje, grają szybko piłką - odpuścił trochę skrzydła, ale zaryglował właśnie tamten obszar, - stawia na Cueste, bo lepiej pasuje do tej taktyki, lepiej gra na przedpolu. Tymczasem jak wieść twitterowa niesie (via janekx89), odprawy przed meczami Legii prowadzi pani psycholog... Jozak w ogóle nie zwraca uwagi na rywali, nie analizuje ich gry. Zarówno przed Jagą i Wisłą jakieś ogólniki co do gry tych drużyn, przedstawił zespołowi Vukovic. Zatem różnicę co znaczy dobre rozpracowanie rywala widzieliśmy wczoraj ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#186
|
ad1 zwyczajowo dopierdala śrube na obozach bo wyznaje "kult pracy" ad2 boguski był zdrowy , a mitrovic przecież MUSI grać ad3 w każdym meczu w 2018 w związku z nasza taktyką "odpuszczamy skrzydła" czytaj rywale mają autostrady do naszej bramki ad4 Buchal dostał sraki i wypadł ze składu , wskoczył Cuesta nic nie zjebał więc sie utrzymał ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#187
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#188
|
|
W takich spotkaniach buduje się drużyna oraz zaufanie na lini trener - kibice. Sam byłem coraz bardziej nieufny, ale kolejny raz widać - na wszystko potrzeba czasu.
W zeszłym roku takim spotkaniem dla Kiko była potyczka z Jagiellonia. Szkoda że awansujac do grupy mistrzowskiej przyszlo dziwne rozluznienie. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#189
|
|
Taktyczny majstersztyk.
Graliśmy bardzo dobre spotkanie. Tak to wyglądało z trybun. Szkoda oczywiście, tych nie wykorzystanych okazji bo mogło być jeszcze lepiej. Ale cieszę się z tego co jest. Naprawdę gra Wisły mi bardzo imponowała. Oby tak dalej i szkoda, że teraz trzeba czekać na mecz z Amiką dwa tygodnie.. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl
Offline |
#190
|
|
a my rozjechaliśmy legie cudzoziemską, a nie tą z warszawy.
piękny poniedziałek i najbliższe dni ![]()
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY
PRZEMYŚL |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#191
|
|
Chyba mamy jakiegoś dobrego speca od przygotowania fizycznego (na tle L) bo nie dość ze nasi przebiegli 8km więcej to jeszcze byli widoczni szybsi na tle L. Juz nawet nie mowie o Imzie czy Lopezie ale nawet taki Mitrovic nie sprawiał wrażenia ociężałego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Offline |
#192
|
|
Chciałbym, by piłkarze poczuli ten entuzjazm, uwierzyli w siebie. By był to swego rodzaju przełomowy mecz, który doda im pewności siebie. I potrafili grać tak w kolejnych spotkaniach. To nie było przypadkowe zwycięstwo, to była realizacja myśli taktycznej i ciężka praca na boisku. Widać było po strzelonych bramkach i po samym meczu w nich tą radość.
![]()
Kibic Białej Gwiazdy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#193
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#194
|
ad ad1. Jedni wyznają kult pracy, inni "kult świeżości". Na świeżości polskie zespoły kończą puchary w sierpniu. ad ad2. Posadzenie Lloncha, który wg wszystkich statystyk biega najwięcej okazało się rewelacyjne. Wygraliśmy ze Śląskiem (bez konsekwencji), wygraliśmy z Legią (Wisła przebiegła 8 km więcej niż Legia). Wczoraj Mitrović też dał radę, nawet jeśli był najsłabszy w drużynie (ktoś musi). ad ad3. Mieli wczoraj autostradę? Nie zauwazyłem. ad ad4. Tak już z bramkarzami jest. Jak jeden zawali/rozchoruje się/złapie kontuzję to wchodzi drugi. Jeśli nie jest to "grająca legenda" (np. Buffon) to zmiennik gra do najbliższej niedyspozycji.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 19.03.2018 o godz. 13:40.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#195
|
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#196
|
|
Powinienem napisać niespełna roku albo ponad rundę temu (zważywszy, że jesteśmy pod koniec rundy rewanżowej) - chodziło mi o epizody u Kiko z jesieni, a mój mózg zrobił przeskok do poprzedniego sezonu Jeśli Tibor wychodził w podstawowym składzie to zawsze nasza gra do przodu wyglądała dobrze. Gdy dostał szansę od Kiko to od razu wygraliśmy dwa mecze z rzędu, nasza gra wyglądała bardzo dobrze, a w następnym meczu Tibor oczywiście usiadł i znowu zaczęliśmy dostawać w papę. Gość nawet jak nie da asysty albo nie strzeli bramki to potrafi rozerwać obronę przeciwnika kluczowym podaniem. Nie szuka najłatwiejszych rozwiązań, zawsze w środku wiąże conajmniej 2 rywali i robi się miejsce w innym sektorze. Wiadomo, zdarzają mu się straty czy gorsze mecze, ale on jest młody i powinien grać regularnie w każdym meczu. Moim zdaniem ma dużo większy potencjał niż Kamil Wojtkowski, którego bardzo cenię. W przeciwieństwie do Kamila jednak jest więcej pod grą, bo Kamil lubi odpierdzielić Bogusia (zniknąć na większość meczu z radaru), żeby pokazać jeden - dwa przebłyski. Moim zdaniem to trochę za mało na regularną grę na tą chwilę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#197
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#198
|
A teraz troche lodu na niektore glowy. Pierwsza sprawa - gralismy z druzyna ktora nie jest zadnym dominatorem w tej lidze w tym sezonie. Przed meczem z Legia Wisla miala strzelone tylko 2 bramki mniej niz my,stracone tylko 3 bramki mniej. Defensywa tak linczowanego - glownie przez stronnicze "weszlo" - Bjelicy byla tu duzo lepsza - tylko 21 straconych bramek. Ofensywa Gornika - duzo lepsza od obydwu zespolow. Legia takze przegrala b. duzo spotkan,po meczu z Wisla ma ich az 9. Tyle nie miala od sezonu 10/11... Od sezonu Maaskanta... Owszem,ma 16 zwyciestw,ale tez zauwazcie - w systemie pucharowym chyba z kazda druzyna z 8-ki oprocz Lubina w dwumeczu przegrywa. Nie oznacza to,ze nie moze wygrac ligi - ale w tym sezonie moze rownie dobrze przegrac,i zdziwienia nie bedzie. Wynikow bowiem nie ma specjalnych. Oczywiscie kazda inna druzyna bylaby przez "Warszafke" sekowana i bezlitosnie batozona. Kto pamieta teksty z "weszlo" o Wisle czasow Maaskanta jako najslabszym mistrzu od wielu lat,ten wie,o czym ja tu skrobie. Dklaczego to pisze ? Aby umniejszyc sukces ? Skadze. Pisalem o tym,ze bede bronil Carillo tak,jak bronilem Ramireza,bo Joan to fachowiec. widac to bylo po 2-3 spotkaniach i dobrze,ze nie trzeba juz o tym pisac,ale - nie nalezy popadac w hurraoptymizm. Legia to zaden hegemon (moze poza finansami) w tej lidze. Dodatkowo jest w przebudowie i na wiosne ten zespol to zupelnie inna druzyna.Sprawdzcie dla porownania ich sklad z ostatniego meczu na jesieni i terazniejszy. Dlatego oni takze beda silniejsi po jakims czasie. Owszem,to nie nasza sprawa, Dobrze,ze to wykorzystalismy,ale jakosc gry Legii po drugiej bramce byla fatalna. W tej lidze poziom jest na tyle wyrownany,ze tak sie nie da grac. Ale tez przypominam,ze to byl pierwszy dobry mecz na wiosne na wyjezdzie,taki z pilkarskimi "konkretami". W pzoostalych trzech meczach razem strzelalismy celnie na bramke tyle samo,co w calym meczu z Legia. Wiec doceniajac ten mecz i punkty,a takze prace trenera i pilkarzy,zejdzcie troszke na ziemie. Tylko kataklizm pozbawi nas osemki,ale wciaz jest duzo do zrobienia,slabsze mecze tez nam sie przytrafia. Co do indywidualnych cenzurek... Pomijam tych mistrzow klawiatury,co pisza o Haliloviciu majac mokro w majtkach. Tibor w ofensywie bywa przydatny,jego akcja z karnym pokazala to,co mimo wszystko wszyscy wiemy od dawna - pilka mu nie przeszkadza,ma drybling,potrafi tez byc kreatywny,ale przeciez to samo mozemy napisac o Kamilu. Sztuka jednak w tym,by pokazywac to czesciej niz 2-3 razy na 70 minut,a pozniej tracic pilki i niecelnie podawac. To wszystko widac na boisku,moim zdaniem wciaz b. duzo nauki przed Tiborem. Wystarczy tez pogmerac i wypowiedziec przyzwoite zdanie o zawodnikach,ktorych gra przeszla bez echa.a nie powinna. Np. Palcic. B. fajny mecz wczoraj - rzadko przegrywal pojedynki,niezle rozgrywal,probowal sie podlaczac,gra coraz pewniej i coraz fajniejszy to zawodnik. w dodatku perspektywiczny. Nie ma ani troche przypadku w tym,ze on gra,a inni siedza na lawce...
Ostatnio edytowane przez wyar : 19.03.2018 o godz. 15:43.
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#199
|
|
Cała liga, całe życie w przebudowie- nie cieszmy się z wygranych, ale też nie smućmy się porażkami. Jak nie zaczną wygrywać, to znów zacznie się czas ochronny, bo przyjdzie nowy trener, który sprowadzi nowych zawodników, którzy będą musieli się ze sobą zgrać, co będzie rzutować na słabsze wyniki, za które poleci trener.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#200
|
AHAHAHA a co nie mieli Tak mieli autostrade po bokach i ładowali piłki z każdej pozycji. Większosć piszących tutaj jest ŻAŁOSNA, teraz pisze , ze super, drużyne mamy itd Podniecenie, a to jeden INCYDENT! Rozumeim zachwyty jakbyśmy podtrzymywali forme, ale zagraliśmy jeden mecz co nie oznacza, że np za tydzień możemy zagrac totalną padakę... więc przestrzegam przed tą podnietą, zeby nie było dużego rozczarowania potem. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2004
Offline |
#201
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#202
|
||||
|
Może niektórzy odlatują z okazji wygranej (nie dziwota). Ale kilka osób leci w czarnowidztwo.
Błoński - Przegląd Sportowy napisał(a):
Stus - Onet/Przegląd Sportowy napisał(a):
Oliwa - Eurosport/Interia napisał(a):
Weszło napisał(a):
Kmita - WP napisał(a):
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 19.03.2018 o godz. 16:25.
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#203
|
|
mąkacwks chyba wczoraj wyszedł na boisko z kupą w gaciach
![]() http://weszlo.com/2018/03/19/przejsc...tof-maczynski/ ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra
Offline |
#204
|
|
Chyba poczytał jak skończył Dolha w meczu z nami i postanowił się nie ujawniać
![]() http://forum.freeware.info.pl/gry/dead-island.html Chvj mu na grób.
Ostatnio edytowane przez maxx304 : 28.03.2023 o godz. 10:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: R-sko
Offline |
#205
|
|
według mnie to nie incydent, a już na pewno nie przypadek. Już w kilku wcześniejszych meczach fragmentami było widać że ta drużyna ma potencjał. Myślę że potrzebowali takiego meczu żeby uwierzyć w siebie i swoje możliwości.
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#206
|
|
A ja po obejrzeniu wczorajszego meczu będę bronił Mitrovicia. Według mnie jest to przykład piłkarza, któremu potrzeba czasu. Wczoraj było widać, że w piłkę to on potrafi grać na bardzo wysokim poziomie. Problem tkwi w jego motoryce, która jest na poziomie żółwia. Jeżeli ten aspekt uda się poprawić to może się okazać, że Wisła ma paradoksalnie, ale... najlepszy środek pola w lidze.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#207
|
|
Jak się ma 31 lat, to motoryka może tylko dołować
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#208
|
|
zależy czy aktualnie jest się w swoim "maksie"
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#209
|
|
Rzeczywiście głowa jest świetnym przykładam
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#210
|
Jest rzeczą oczywistą, że legioniści mieli autostradę na skrzydła. To chyba każdy zauważył. Tyle że akurat nasza bramka znajdowała się - dziwnym trafem - w tym samym miejscu, co zawsze, czyli gdzieś tak dwadzieścia metrów dalej, przy linii końcowej w połowie odległości między jednym skrzydłem a drugim. I sensowne dostarczenie tej piłki w okolice tej bramki z tychże skrzydeł okazywało się przez cały mecz zadaniem nie do wykonania dla legionistów, bo akurat na tym odcinku już autostrady nie mieli. Mniejsza o to, czy był to efekt zamierzony czy przypadkowy, czy tak doskonale broniliśmy wrzutek czy tak widowiskowo partaczyła je Legia. Fakt pozostaje faktem, autostrady do bramki nie było, a właściwie jedyne (quasi)groźne sytuacje Legia tworzyła przy strzałach spoza pola karnego ze środka pola, a nie z wrzutek skrzydeł. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|