
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#151
|
|
Zobaczcie akcję z 39 minuty. Carlitos dostaje piłkę i od razu otacza go CZTERECH obrońców a on zamiast komuś podać to próbuje pchać się dalej do przodu. To w....ia
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#152
|
|
Na tym forum nikt nie patrzy jak gra zespół. Wynik korzystny = super gra, oby tak dalej, widzę puchary! Remis/porażka = żenada, bardzo słaba gra, będzie spadek
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#153
|
![]()
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#154
|
|
Ja bym się bardziej skupił na tym, co się dzieje z Carlosem Lopezem?
Gość na wiosnę jest cieniem samego siebie. Być może posadzenie go na ławce dałoby jakieś efekty. Siłą Wisły miał być kolektyw, powrót do krakowskiej piłki a my oglądamy owszem krakowską piłkę ale gramy to piłką i gramy, dalej gramy i nic z tego nie ma. Jesteśmy uzależnieni od przebłysku Carlitosa, to już jest przewidywalne, że nawet Piast Gliwice znalazł na nas sposób. Dobrze, jeżeli Bałaniuk jest słabszy od Lopeza - trudno, dajmy mu te 45 minut od początku i oceńmy czy coś z tego będzie czy nie. Lopez jest za bardzo sfrustrowany, nie strzela bramek, za dużo drybluje i nie ma z tego korzyści dla drużyny.. Niestety. -Niepokojąca znowu jest ta fala urazów w naszym zespole. - Palcić na LO to jest nieporozumienie. Jeżeli chcemy powalczyć o tą górną ósemkę chciałbym w piątek zobaczyć ofensywne ustawienie. Z Wojtkowskim i Brlekiem. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN
Offline |
#155
|
|
Do stanu 2:0 mecz dobrze się oglądało, ładnie graliśmy piłką, brakowało tylko sensownego napadziora. Carlitos zupełnie bez formy. Gdyby nie to, że ciągle pilnuje go kilku zawodników przeciwnika to jego wkład w grę drużyny byłby mizerny. Ile strat w prostych sytuacjach to aż sabotaż.
Mitrovic na plus. Cieszy powrót Brleka - potrafi dobrze zabrać się z piłką i nieszablonowo zagrać. Ale też przypomniał się ze swojej gorszej strony - stratami na naszej połowie. Nie zgodzę się, że było trzeba dziś ogrywać Kolara czy Halilovica. To był idealny mecz na wpuszczenie Brożka czy Małego - potrafiących dodać zespołowi doświadczeniem, a niekoniecznie atakiem "na hura" z którego idzie kontra. ![]()
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#156
|
|
Ja sie pytam skad wam sie wzielo w glowach ze z tym materialem ludzkim bedziemy klepac inne zespoly w tej lidze?
WISLAZWE z calym szacunkiem za caloksztalt ale: "Krakowska pilka", "kolektyw" - pytam sie, na podstawie czego mamy to grac? Cywki, Mitrovica, Bousia w pomocy? "Danie szansy" - klub walczy o kazdy punkt zeby sie znalezc w gornej 8 - to nie jest moment na dawanie szans... Jezeli Wisla nie wygra ze Slaskiem to trener i zarzad beda mieli naprawde duzy problem. p.s. Dzis byly 2 dzidy na Carlitosa, nie strzelil. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#157
|
|
Nie chce się w sumie nic pisać. Może kilka spostrzeżeń.
Nareszcie bardzo dobry mecz Mitrovica. Brlek na początku kilka fajnych zagrań, zabrania się z piłką do przodu, a potem fatalnie. Do ustabilizowania. Zupełnie rozsypana obrona, z której podobał mi się Palcic, dużo mniej drewniany niż Bartkowski, gdy już jest pod polem karnym przeciwnika, będą z niego ludzie. Carlitos... widzicie od paru meczów jego minę? Sfrustrowany, wkurzony, nie ma już tego ciepłego i wesołego chłopaka z jesieni. Cywka nie nadaje się do niczego. Nadal po raz milionowy zaapeluję, zagrajmy w końcu z napastnikiem (nawet ....a mać Sikorskim, kimkolwiek) z Imazem i Carlitosem po bokach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#158
|
|
Ciężko było te mierzone podania nazywać dzidami.
Swoje też zmarnił Imaz. Równie dobrze mogło się skończyć 4:3 dla nas. Oczywiście Jaga była skuteczniejsza i dlatego wygrała. Nie da się wygrywać jak się taśmowo marnuje dogodne sytuacje. Z tym paleniem w tyłku to bym nie przesadzał. Nadal mamy 3 punkty przewagi nad Arką, która gra z Jagą, Legią i mocną Wisłą Płock. Podobny terminarz do nas i 3 punkty w plecy. Zagłębie też jakoś bosko nie punktuje. Wcale bym się nie zdziwił jakby 40 punktów wystarczyło do gry w ósemce. Najlepiej by było wygrać ze Śląskiem - byśmy się poczuli bezpiecznie przed trudniejszymi meczami, ale niekoniecznie jest powiedziane, że w przypadku braku 3 punktów wylecimy poza 8. Nie ma co panikować, trzeba grać swoje.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 05.03.2018 o godz. 23:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#159
|
|
Oglądnąłem teraz mecz w końcu na spokojnie.
Pierwsza połowa - poza dzidą i setką Carlitosa nic nie utknęło mi w pamięci. Kilka bardzo fajnych akcji Jagi na jeden, dwa kontakty. Z naszej strony jedynie Arsenic może na lekki plus. Pomoc i straty Carlitosa do zapomnienia. Brlek na początek może ze dwa razy się fajnie zabrał z piłką, potem zero gościa. Druga połowa- na początku urwał się Carlitos prawą stroną, potem trochę spokojnej gry. Imaz dziś bardziej się zmęczył od machania rękami i mimiki twarzy, o braku startu do piłki jak nie było spalonego nie wspominając. Jaga jak przyspieszyła bokami to mogła się podobać. Generalnie z naszej strony mecz do zapomnienia. Skład i możliwości są na miejsca 5-9 i tak pewnie skończymy. Taki z nas teraz ligowy średniak z przebłyskami. Ze Śląskiem wcale takim optymistą nie jestem, pomimo że oglądałem ich mecz z Sandecją. Wyjadacze z tej buraczanej ligi, jak Robak czy Piech mogą im zrobić mecz. Z ległą popłyniemy grubo jak się nie ogarniemy.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 06.03.2018 o godz. 00:07.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#160
|
A chvj tam, Boguski na prawą! ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
#161
|
|
Subiektywna analiza meczu z Jagielonia.
Pomimo porazki 2:0 na wyjezdzie na boisku lidera, gra Wisly nie byla taka zla. Jak to trener Jagi powiedzial, Wisla przez pierwsze 35min prowadzila gra i grala madrze i wyrachowanie, co mi sie bardzo podobalo. 2 setki Carlitosa byly kluczowe w tym meczu. Prowadzac 1:0 mecz wygladal by zupelnie inaczej. Jak sie gra przeciwko dobrym druzynom, takie sytuacje trzeba wykorzystywac. Wisla tego nie zrobila. Pierwszy szansa dla Jagi.. gol !! Bylto pierwszy stral na bramke (40min meczu). Druga polowa, gorsza w wykonaniu Wisly, ale i tak do straty drugiej bramki Wisla prezentowala sie lepiej od Jagi. Nie mielismy co prawda setek, ale czuc bylo bramke dla Wisly. Jaga sie cofnela, dala grac Wisle, ale sama nie wiedziala jak "zakoczyc" ten mecz. W koncu zakoczyla golem z roznego, po indywidualnym bledzie Valeza. Wtenczas bylo juz po meczu. A bylo po meczu bo Wislacy nie majac 15 min do konca juz nie wierzyli... nie wierzyli we wlasne umiejetnosci w odwrocenie tego meczu. I to mnie najbardziej zabolalo w tym meczu, a nie ze przegralismy 2:0. Nastepny mecz ze Slaskiem jest kluczowy... chce zobaczyc u pilkarzy zlosc z przegranego meczu. Chce zobaczyc jak zapieprzaja po boisku (box to box) z zespolem gorszym od naszego (w moim przekonaniu). Niech pokaza ze sa lepsi od dolnej 8-ki i zasluguja na gre grupie mistrzowskiej. Dla nas kibicow nie pozostaje nic innego jak dopingowac ich w Piatek !!! Co do pracy Carillo. Trzeba byc slepym aby nie widzic zmiany w grze naszej druzyny... wedlug mnie na lepsze. Otoz za Kiko gralismy bardzo prymitywna pilke (podobnie do takiej Arki, BBT czy Piasta) Obrona calym zespolem, a jak sie uda to wypad (glownie dzida) na napastnika. Nasz napastnik niebywale bramkostrzelny, wiec to jakos wygladalo. Jak tylko sobie przypomne derby na R22 to mnie przeciez nosi... craxa jechala nas jak chciala. Gdyby nie czerwona kartka i Carlitos... to nawet nie chce mowic. A teraz jak sobie przypomne mecz z Korona (ktora dla mnie gra podobnie do craxy) to mi sie ta gra zaczyna podobac. Przyszedl trener ktory chce prowadzic gre, grac ofensywnie, miec pilke przy nodze. Otoz ta filizofia jest o niebo trudniejsza do realizacji niz przyslowiowa dzida za Kiko. Carillo chce podniesc druzyna na inny poziom, a to juz takie proste nie jest. Zmiana ustawienia, zmiana stylu gry wymaga czasu... CZASU... i jeszcze raz CZASU - a od nas kibicow cierpliwosci !!! Osobiscie bym nawet nie komentowal pracy Carillo do zakonczenia rundy wiosennej bo to nie ma sensu. Dajmy mu oraz zawodnikom czas na prace. Jak dla mnie ten sezon jest najlepszym w ostatnich 6 latach - powoli wychodzimy na prosta, wychodzimy z dlugow, sa rozmowy o potencjalnym iwestorze. Zobaczcie gdzie bylismy 2-3 lata temu, a gdzie jestesmy teraz, pod wzgledem organizacji w klubie Aha i jeszcze jedno... prosze nie komentowac meczow na zasadzie - wygrana = gramy o puchary, przegrana = walczymy o utrzymanie. To takie dziecinne !!! Glowa do gory i widzimy sie w Piatek na R22 !!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#162
|
|
A ja przede wszystkim chcę zobaczyć więcej celnych strzałów na bramkę bo tych zwłaszcza na wyjeździe jest jak na lekarstwo. Bez tego nie ma szans coś strzelić.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2017
Offline |
#163
|
|
Przede wszystkim nasz trener powinien pewne rzeczy zauważyć dość szybko. Niestety tego nie robi, jest mało elastyczny, przywiązuje się za bardzo do ustawienia taktycznego, do którego nie ma zawodników. Gramy cały czas w jednostajnym tempie, praktycznie niezauważalne są w naszej grze momenty, w których jesteśmy w stanie zaskoczyć przeciwnika. Co do Lopeza pamiętajmy skąd do nas trafił, jak wyglądała jego "kariera" wcześniej.
Nie rozumiem dlaczego nie moglibyśmy zagrać w ustawieniu ofensywnym z bokami Lopez, Imaz, a na szpicy Bałaniuk i Kolar rotujący ustawieniem, środek Pol i Brlek albo Velez. Nie mamy w tej chwili rozgrywających i ofensywnych pomocników biorących grę na siebie w związku z czym trener powinien grać na dwóch napastników, przy zabezpieczeniu środka pola. Swoją drogą to Junco nie wykonuje dobrej pracy, brak silnego środkowego napastnika (obecni w kadrze przy rozpadającym się Brożku wyglądają fizycznie słabo), brak inwestycji w formację obronną, tracimy mnóstwo bramek po błędach indywidualnych tej formacji.
Ostatnio edytowane przez Pepinho : 06.03.2018 o godz. 07:29.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2015
Offline |
#164
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#165
|
|
Cartitos słabiutki. Szkoda, że Carilllo nie pomyśli i nie da Carlitosa na prawą stronę. Do środka spróbować po połowie Kolar/Bałaniuk.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#166
|
Zaczyna wychodzic ze jego repertuar zagran jest dosyc ograniczony, przypomne ze wszystkie bramki strzelil prawa noga ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#167
|
|
gramy makabrycznie wolno...w takim tempie nie ogramy nikogo
![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2006
Skąd: 4 km od R22
Offline |
#168
|
|
Myślę, że po części rację mają i Ci, którzy zauważają poprawę gry, jak i CI, którzy są rozczarowani wynikami i pewnymi elementami, jak brak zmian czy wprowadzanie młodych.
Carillo podszedł do Wisły jak do pewnego procesu. Wprowadził założenia, czyli taktykę, przeszkolił wykonawców i patrzy jak process się zachowuje. Zanim process się ustabilizuje, będzie jeszcze sporo wahnięć, choćby dlatego że wykonawcy są jacy są. Natomiast najważniejsze, że drużyna mimo wszystko się rozwija. Kiko zaczął dużo lepiej, ale jego proces notował regres i słusznie zarząd zawuażył, że nie ma wizji aby zmienić trend. U Carillo mimo wszystko trend jest pozytywny. Jeśli chodzi o tych negatywnie nastawionych, to troche się zgadzam, że brakuje bardziej aktywnej reakcji na problem (tj zmian w składzie) czy wprowadzania młodych graczy. W sumie nie wiemy w jakiej formie są Kolar, Bałaniuk, czy Halilović. Niemniej jednak to trener ogląda ich na treningach, a jeśli nawet wchodzą w mecz (Wojtkowski, Halilovic) to nie robią przewagi. Może po prostu nie są tak dobrzy jak się ich maluje? A może inaczej reagują na meczach o pietruszkę jakim są sparingi przedsezonowe a inaczej w meczu twardej walki w ESA? W każdym razie pamiętajmy, że mamy trenera z Hiszpani, a tam rotacji w składach za dużo nie ma z powodu słabszej formy , jeśli jest to człowiek zaufany trenera (przypadek Mitrovica). Kto ogląda ligę hiszpańską ten może to zauważyć. Poza tym nasz trener na początku zaznaczył, że nie lubi jak się mu wtrąca w robotą, bo w końcu mu za to płacą. Dajmy mu więc decydować i ponosić odpowiedzialność. Jak dorośli ludzie w dorosłym świecie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#169
|
|
Wygrana ze Śląskiem da nam komfort - nie czarujmy się, Arka też nie ma łatwych meczów: Jagiellonia, Legia, Lechia. Szczerze, jak wywalczą teraz 3 pkt z Niecieczą to może się okazać maks.
Zagłębie - 3 wyjazdy. Płock i Kielce prawie pewne swego - kto wie czy teraz jeszcze na remis nie zagrają, żeby se nawzajem krzywdy nie zrobić. zresztą ich rywale też nie prezentują niczego szczególnego, więc na spokoju po 3-4 pkt zdobędą a to im wystarczy.Wygląda na to, że - jeśli w ogóle nam się uda - zajmiemy 7 lub 8 miejsce po 30 kolejce. To by oznaczało 2 dobre kibicowsko mecze u siebie, bo pewnie z Legią i Jagiellonią. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#170
|
|
na pewno organizacja gry jest na wyższym poziomie niż u Kiko.
Pamiętajmy że jesteśmy w procesie totalnej przebudowy zespołu i myślę że dopiero po obecnym lecie bedziemy pozyskiwać zawodników z opcji a i b a nie z czy y. W meczu na plus Imaz Na minus Velez. Reszta bez wyrazu. |
|
|
|
Banita
Od: 03.2015
Offline |
#171
|
|
1. Jeśli w tym klubie nadal z ławki będzie wchodził Brożek to to kompletnie nie ma żadnego sensu, myślę, że byle junior dałby więcej, Baweł jak chce grać nadal to niech idzie pokopać z Żurawiem w C-klasie ....a.
2. Jeśli jest tak jak ktoś pisał, że "ktoś z góry" chce żeby on grał to ja nie mam pytań, w tym klubie nie ma ani krzty profesjonalnego zarządzania, marketing leży na dnie rowu mariańskiego, Wisła ma okropny PR lub go nie ma wcale, przedpotopowe grafiki, przedpotopowe relacje video czy filmiki tematyczne, byle gówno ale wpływa na obraz całego klubu, na wynik sportowy wpływa też klimat wokół! Jesteśmy jedynym sensownym klubem w Krakowie a Zarząd kompletnie nie potrafi tego wykorzystać, gramy chujowo ale naprawdę dobrym marketingiem można w Krakowie zrobić modę na Wisłę, ale jedyne co słychać na Wiślackich(!) rejonach o naszym klubie to PLAKATY NA SŁUPACH! ....A! Mam wrażenie, że więcej dobrego dla Wisły robią zwykłe chłopaki co smarują grafy na murach. 3. Jestem pewien że gdyby na trybuny przychodziło po 20k ludzi to samym piłkarzom bardziej by się chciało a takto przyjdzie 10k max i .... wielki, zero pomysłu jak dotrzeć do normalnej młodzieży w Krakowie, kompletne ZERO, w....ia mnie to strasznie bo wiem, że tu wcale nie trzeba gór pieniędzy, trzeba mieć chęci i odrobinę kreatywności, no ale ....a jak my żałujemy hajsu na typa od kulis i bierzemy jakiegoś studenta.... to będzie jak jest i nic się nie zmieni, super, że przychodzą sponsorzy, naprawdę fajnie, ale myślicie, że kogoś to zachęci do pójścia na stadion? NIE. 4. DOPING - tutaj jest w ogóle katastrofa.. ja nie wiem czy my oprócz 2/3 przyśpiewek mamy realnie coś co może dodać sił piłkarzom? Bo jestem przekonany że jakieś śpiewane "Legia płonie i nigdy nie zgaśnie" tego nie zrobi.. Fajna piosenka ale chyba nie kiedy przegrywamy ludzie? To jest słabe, że nie potrafimy ponieść naszych piłkarzy, świetny doping był na meczu z pasiakami w sierpniu 2017 pod koniec wtedy ....a było czuć te emocje i piłkarze także to poczuli, dopóki nie wygrywamy powinna być ciężka jazda z energią ostre głośne wyraźne hasła a nie ....a śpiewaaaaanie .......amento ..... muje ....a, to ma być doping czy lizanie własnego dupska? To ma budować piłkarzy czy nasze EGO?
Ostatnio edytowane przez sedonh : 06.03.2018 o godz. 09:18.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#172
|
|
Carillo to powinien z tym zespołem zacząć od podstaw. Nauczyć prostego podania do partnera po ziemi na 20 metrów. Nauczyć przyjęcia kierunkowego. Nauczyć dośrodkowywać piłkę w pełnym biegu. Nauczyć, że nie podaje się do partnera, który ma na plecach dwóch rywali. Nauczyć ruchu bez piłki i wychodzenia na pozycje. Nauczyć, że jak przeciwnik poda do partnera to i tak trzeba za nim wrócić, bo może pójść podanie zwrotne. Bez tego to nawet najlepsza taktyka gówno da.
W każdym naszym meczu to aż kłuje w oczy. Ile my tracimy głupich piłek przez takie szkolne błędy to głowa mała. Dawanie szans naszym młodym to jakaś kpina. Komu niby te szansę się należą? Kolar, Balaniuk czy Halilović nic nie prezentują sobą na boisku, a regularnie dostają jakieś tam minuty. Czy ktoś w ogóle pamięta jakieś POJEDYNCZE dobre zagranie kogoś z tej trójki? Ja pamiętam tylko strzał jaki oddał Halilović z sąsiadką, która nawet nie stosowała na tym etapie pressingu. Nikt im nie będzie dawać po 45,90 minut gry bo zwyczajnie na to nie zasługują. Kiko na nich nie stawiał i to samo robi Joan. Teraz tylko kwestia czy obaj są ślepi czy obaj mają racje, że Ci piłkarze są słabi. Ja bym jednak się skłaniał ku tej drugiej opcji. Swoją drogą wychodzi w tym momencie brak rezerw, bo może w ten sposób rezerwowi byliby chociaż w rytmie meczowym. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#173
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#174
|
37 - Zagłębie: Górnik(w), Piast(w), Jaga(d), Craxa(w) 37 - Wisła K: Śląsk(d), Legia(w), Amica(d), Sandecja(w) 34 - Arka: Termalica(d), Jaga(w), Legia(d), Lechia(w) 32 - Craxa: Pogoń(w), Sandecja(d), Termalica(w), Zagłębie(d) |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#175
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#176
|
|
Tak z pewnością
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#177
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#178
|
|
A co ma wiek do tego?
Piłkarz bierze za to pieniądze, to niech pracuje nad tym co mu każe trener. A jak widać braki w tym są potężne. Ja nie wiem skąd na tym świecie przeświadczenie, że zawodnik doświadczony nie potrafi przyswoić czegoś nowego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#179
|
|
To nie jest przeświadczenie, tylko tak jest. Jak ktoś się czegoś w piłce nie nauczył do pewnego wieku, albo nie ma na to talentu, to nic mu już nie pomoże.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#180
|
|
Nie było tragedii, nawet pierwsze 30 minut wyglądało bardzo dobrze, ale czułem, że to tak się skończy. Porażka była wkalkulowana juz dawno, każdy inny rezultat byłby niespodzianką.
Szkoda tego meczu, gdyż baba jaga nie stłamsiła nas tak mocno. Zestawienie obrony zadecydowało o porażce. Mecz ZAWALIŁ nam Velez i nie ma co tutaj unikać tematu - zagrał bardzo słabo, mam wyrozumiałość, gdyż zagrał pierwszy raz 90 min po tak długiej kontuzji. Dużo lepiej prezentował się na środku, mam nadzieje, że wróci tam. Pierwsza bramka - współudział Veleza no i akcja storną Cwyki. Mimo wszystko Tomek nie był tak wkręcany w ziemię jak w poprzednich meczach na tej stronie, więc jego występ można ocenić za poprawny. Druga dramka to już tylko Velez, timing z dupy, brak wyskou - nie interesuje mnie to, że koszykarz go przeskoczył - przesoczył bo prawie nic nie robił. Głowa/Wasyl wybiliby tą piłkę. Mitrovic jak wcześniej grał kiche to wczoraj przyzwoicie, dał dwie ładne piłki do Carlitosa. Brlek totalna klapa, ale nie ma się co dziwić. Musimy poczekać, aż dojdzie do siebie - oby przed końcem wypożyczenia. Bardzo niewidoczny, bardzo dużo podań w stopy rywali... Palcic-słaby gość, Spicic był dużo lepszy, Bartkowski raczej ma pewny plac. No i Carlitos, zupełny brak formy, znów dużo nieudanych dryblingów, słaba skuteczność. Czy Ondrasek już jest zdrowy? Brozio wygryza go ze składu? Przecież Paweł nawet nie potrafi obecnie odegrać w tempo piłki na 90cm ... i Ondrasek przegrywa z nim rywalizacje? SZKODA, mieliśmy sytuacje, gra nie była tragiczna, niestety BEZNADZIEJNY lecz Veleza przesądził o porażce. Mam nadzieję, że Głowa szybko wróći, a Wasyl będzie zdolny do gry już w piątek ![]() NIESTETY, ale jesteśmy typową drużyną na miejsce 7-10... taki ŚREDNIAK, szkoda, bo nie uważam, że indywidualnie jesteśmy gorsi od: arki, korony, płocka czy nawet jagielloni. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|