
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
|
https://www.transfermarkt.pl/paulinh.../spieler/57229 |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
Było. I jest to dobra informacja, ale lepiej by wyglądała wraz z informacją o przedłużeniu kontraktu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
|
|
Niee chodziło mi o 250 tys euro opłaty za transfer "na już"
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
|
|
Cytat:
Miga na tt czekamy ![]() ![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
Nie sądzę, że w sytuacji, w której Włosi jeszcze nie zapłacili za Petara zarząd zgodziłby się na jego przyjście na niekorzystnych dla nas warunkach. Zaczekajmy do oficjalnych ogłoszeń.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Ja też nie rozumiem po co nam wypożyczanie Brleka.
Żeby zająć 6. miejsce zamiast 8.? Dobrze, załóżmy optymistycznie, że Brlek wypala, punktujemy świetnie i dzięki temu transferowi zajmujemy miejsce gwarantujące kwalifikacje o Ligi Europy. I co w związku z tym? Przypominam, że poziom trudności wejścia do grupy LE znacznie się zwiększa, polskie drużyny z małą ilością punktów (tak jak my) mają spore szanse na odpadanie w połowie lipca. Taki Brlek, jako że zostałby wypożyczony, odszedłby przed pucharami, a wraz z nim prawdopodobnie Carlitos, stara gwardia (Głowacki, Brożek, może Boguski i Wasilewski), część Hiszpanów (zapewne wszyscy z nich bez wyjątku są tu tylko na chwile). Czy przeprowadzimy ekspresowo transfery żeby dobrze się pokazać w LE? Czy zgramy zawodników do połowy lipca? Czy to przypadek, że część polskich zespołów, w których liczy się pieniądze, specjalnie nie kwalifikują się do pucharów? Czy zajęcie 4. miejsca w lidze i odpadnięcie w lipcu z LE daje jakiś prestiż? A co jeśli bardziej realny scenariusz się ziści i zajmiemy miejsca od 5. w dół? Czy wypożyczenie Brleka wracającego później do Genui coś nam wtedy konkretnego da? Ten transfer ma sens jedynie kiedy jest jakaś możliwość aby Petar został z nami na dłużej. Jeżeli nie to trochę szkoda i powiem szczerze, że - mówię tylko za siebie - bardzo powoli, ale jednak moja cierpliwość do Junco będzie upływała. Od czasu Smudy budujemy zespół, żeby powrócić do czołówki bijącej się o topowe lokaty. I wiecie co? Od 6 lat zawsze kończy się tak samo! Zajmujemy 5., 6., 7. miejsce (z jednym negatywnym wyjątkiem), sportowo się nie rozwijamy! A właściwie się zwijamy, bo patrząc z perspektywy czasu mając Brożka, Stilica, Głowackiego, czy Guerriera w kwiecie formy i wieku byliśmy jednak czołową drużyną Ekstraklasy. Teraz jesteśmy średniakiem pokroju Korony, Arki, czy Zagłębia. Na początku nasza polityka transferowa polegała na sprowadzaniu doświadczonych, dawnych Wiślaków mogących pograć na wysokim poziomie jeszcze 3-4 lata - i ok, to nie była zła strategia, jeśli budowało się zespół wokół nich. Potem ściągaliśmy młodych Bałkańców, a teraz do dawnych Jugosławian dokładamy jeszcze piłkarzy, których polecają nam pracujący u nas trenerzy. Tylko, że jak już sprowadzamy kogoś młodego, to wydaje mi się, że rolą dyrektora sportowego jest stworzenie dobrych warunków do jego rozwoju. Przecież młodego ściągamy po to by stał się lepszym piłkarzem dając dużo zespołowi, a potem byśmy na nim zarobili, aby przeznaczyć pieniądze z jego sprzedaży na inwestycje i rozwój. Tak w teorii powinna wyglądać długoterminowa polityka transferowa. Czy trener Carrillo przypuszcza, że będzie u nas pracował 10 lat, czy raczej 1-2? Co w takim razie leży w interesie naszego szkoleniowca: zajęcie 4. miejsca aby wpisać sobie to do CV, że wyciągnął zespół z połowy tabeli, a potem to już pal licho co się dzieje? Czy to jak Wisła będzie wyglądać za 5-7 lat? Nie ma nic dziwnego, więc w tym, że trener będzie patrzył się na cele krótkoterminowe i wystawiał zawodników najlepszych tu i teraz. To nie zarzut - ja robiłbym dokładnie to samo pracując jako najemnik w zagranicznym klubie np. Gaz Metan Medias w Rumunii. Podobało mi się to, że w letnim oknie Junco sprowadził młodych zawodników: Wojtkowskiego, Bałaniuka, Kolara, Halilovica. Doszedł jeszcze Arsenić zakontraktowany wcześniej. Po co robić szeroką kadrę złożoną ze starych zawodników na 16 meczów ligowych w ciągu 3 miesięcy? Przecież my gramy tylko w Ekstraklasie, a przygotowaliśmy się jakbyśmy walczyli na 3 frontach. Wiedząc, że tak wygląda sytuacja, a interes trenera to wynik tu i teraz, po ch**a brać 31-letnich Chorwatów i zawodników na półroczne wypożyczenie? Czy nie lepiej by było zrobić miejsce na boisku dla młodych zawodników sprowadzonych wcześniej? Albo wychowanków jak Laskoś? A szeroki skład to też koszty, które w teorii można by było również przeznaczyć na lepszych zawodników pierwszego składu, z którymi grając młodzi mogliby się więcej nauczyć. Patrząc z perspektywy czasu w poholenderskim okresie, nie wiem czy przypadkowo, czy nie, ale przyszłość Wisły budował najbardziej... Kulawik. Dawał szansę Chrapkowi, Burlidze, Stolarskiemu. Ten ostatni na samym początku już zbierał pochwały, ale dwóch pierwszych niekoniecznie - byli bardzo irytujący. Od czasu Marcelo za więcej od Chrapka sprzedaliśmy jedynie Dudkę, Pawła Brożka i Brleka. Burliga też nam dał potem trochę na boisku, a koniec końców też na nim co nieco zarobiliśmy. Ze Stolarskim trochę zmarnowaliśmy dobrą okazję. W późniejszych czasach Brlek też grał słabo na początku, potem dostawał szansę i można go ocenić jako najlepszy transfer ostatnich lat. Młodego zawodnika trzeba wychować, rozwinąć, dać mu przegrać mecze, nauczyć... Przecież my nie wypromujemy Neymara, tylko co najwyżej europejskiego średniaka. Wielkiego talentu do tego nie trzeba, potrzebne jest dobre środowisko do nauki w meczach wśród dobrych zawodników. To tak jak z budową całego zespołu. Jeśli my stawiamy na wynik tu i teraz jakbyśmy musieli zdobyć mistrzostwo, żeby utrzymać odpowiedni przychód, to takiej okazji nie dajemy. Ok, możemy liczyć na transfery w stylu Carlitos, ale jak często one nam się będą zdarzały? Czy inne kluby w Polsce to są frajerzy, że my na 100% będziemy ściągać lepszych piłkarzy z kartą na ręku niż oni? Jak dobre one są w długim terminie? Jeszcze raz podsumowując i wracając do samego Brleka - nie podoba mi się to. Zmienię zdanie, jeśli zdobędziemy mistrzostwo, zarobimy w pucharach lub/i Petar przyjdzie do nas na stałe. Na to ostatnie jest największa szansa. Zróbmy miejsce młodym nawet kosztem straty paru oczek w tym sezonie... W związku z klimatem panującym w Ekstraklasie trener, szczególnie zagraniczny, myśli krótkoterminowo. Dlatego to raczej dyrektor sportowy powinien wziąć odpowiedzialność za wykreowanie środowiska do wypromowania młodych zawodników i długoterminowy rozwój sportowy.
Ostatnio edytowane przez Virusman : 19.02.2018 o godz. 21:30.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2012
Offline |
|
|
Ale bełkot...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2015
Offline |
|
|
TL; DR 10 znakow
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2014
Offline |
|
|
Dokładnie, bełkot. Gramy po to żeby wygrywać, zajmować jak najlepsze lokaty, przyciągnąć znów kibiców na stadion.
Po co Ty chcesz na siłę wpychać młodych? Kolejnego Uryge chcesz wystrugać? Jak ktoś jesst dobry to trener to widzi i sam krok po kroku go będzie wstawiał coraz częsciej (Brlek, Arsenic). Nie mamy takiej szkółki jak w Lechu żeby wpuszcać z miejsca do składu świezą krew. Brlek z Carlitosem tworzyli dobry duet, jakby się udało go wypożyczyć na dłużej albo z opcją wykupu to bylby deal. A o naszej kasie, która nam się należy jak psu buda nikt nie zapomni. Kwestia tego jak o to będą teraz walczyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
|
|
@Virusman,
Po pierwsze nie wiemy jakie są ustalenia pomiędzy Wisłą i Genuą w sprawach finansowych. Włosi są teoretyczne pod ścianą bo w marcu muszą mieć wyczyszczone sprawy finansowe. Nie wiemy na jakich zasadach Brlek do nas wraca. W każdym razie nie miał innej opcji niż grać u nas lub w Genui. Więc mam nadzieję, że finansowo jest to bardzo opłacalne rozwiązanie. Po drugie bez Brleka szanse na 4 miejsce są niewielkie. Za wyższe miejsce na koniec roku mamy więcej kasy od sponsorów i więcej ludzi na trybunach. Brlek jest nadal 3 strzelcem w Wiśle. Szansa, że trio Carlitos-Imaz-Brlek podciągnie nas w bramkach jest dość duże. Czytając niektóre teksty, w tym twój odnoszę wrażenie, że rok 2017 nie miał miejsca, ew. był jakąś legendą o złym smoku. Wróć do wywiadów z przed roku. Sensowny narybek ze szkółki będzie najwcześniej za dwa lata. Nim zaczniemy robić na tym kokosy (jak Amica) to trochę wody w Wiśle upłynie. Co do ogrywania młodych zawodników, to Halilović, Bałaniuk i Kolar weszli jako zmiennicy. Ale mecz z Arką należało wygrać za wszelką cenę, bo graliśmy z kandydatem do top8. Joan wie za co m.in. poleciał Kiko i mam nadzieję, że temat ogrywania młodych został pomiędzy trenerem a Junco obgadany. Zawsze jest jeszcze opcja wypożyczenia (do Niepołomic ). |
|
|
|
Member
Od: 04.2010
Offline |
|
|
Jesli to prawda, ze Brlek wraca, to mam mieszane uczucia. Z jednej strony Petar w formie bylby duzym wzmocnieniem i to na pozycji, ktora najbardziej kuleje. Z drugiej strony po co nam gracz na 4 miesiace, zwlaszcza ze bylby to 11. badz 12. pomocnik w kadrze. Tak jak napisal wyzej Virus nie bedzie wielkiej roznicy jesli zajmiemy 8 czy nawet 5 miejsce, a nie widze szans na puchary, zbyt mocna jest konkurencja, albo my zbyt slabi by myslec o nich realnie. A w tym czasie moglby sie ogrywac Halilovic lub Wojtkowski.
Jesli chodzi o Junco to uwazam, ze gdyby nie on, to nie mowilibysmy o pucharach tylko o utrzymaniu w lidze. Nie tak latwo jest sciagnac dobrego czy perspektywicznego zawodnika, bedac na debecie i majac tak ograniczone mozliwosci, a Junco sie udalo sciagnac np. Wojtkowskiego czy Slomke. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
Co za różnica, czy bedzie 5,10 czy 15 pomocnikiem w kadrze, skoro jest najlepszy. Podobną charakterystykę ma tylko Tibor, który jednak fizycznie musi trochę popracować. 'Na bide' można pod jego rolę jeszcze Wojtkowskiego podciągnąć, ale on jest raczej szykowany na 10, tj. do gry linie wyżej.
|
|
|
|
Droga jeszcze długa...
Od: 10.2003
Offline |
|
|
Marudy, wy chyba za długo w football managera gracie.
Ja rozumiem troskę o przyszłość klubu, ale nie wiem w czym może zaszkodzić fakt, że przyjdzie do nas gość, który wraz z Carlitosem był naszym najlepszym zawodnikiem jeszcze niedawno. Cel nadrzędny grania w lidze jest taki, żeby wygrywać mecze, a nie żeby klepać minuty kolejnych Urygów, Zająców i Brudów. Karnetowicze po to wypieprzają nieraz po 500 zł na karnet, żeby oglądać jak najlepszych piłkarzy i zwycięską drużynę. Nie po to, żeby snuć marzenia o tym, że gdzieś w juniorach kopie się po czole wiślacki Totti i trzeba mu robić miejsce kosztem takiego Brleka. Bo jak młody będzie dobry, to będzie grał. A jak mam oglądać chujowiznę, to wolę Brleka z Carlitosem. Więc będzie ogromna różnica, czy zajmiemy 5 czy 8 miejsce. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
|
|
Walczymy cały czas o sponsora głównego czyli tytularnego tak?
Myślę, że dla niego miejsce 4 czy 8 ma i będzie miało duże znaczenie. Brlek przy kontuzjach Bashy i Veleza będzie dużym wzmocnieniem. Jestem za wypożyczeniem Go do Nas |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
https://twitter.com/Olek_Bernard/sta...52277917835269
Do niektórych nadal nie dociera, że zarząd mamy nie najgłupszy |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
dziwne,jak to po sezonie...zeby nie było ,ze sie tu wypromuje a w lipcu pojdzie do Ległej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
|
A co do płaczących o przechodzeniu dl Ległej, to w kontraktach daje się kwoty wykupu na tyle duże by polskie kluby tego nie dźwignęły. Sprzedaż dobrych zawodników do E-klapy to strzał we własne kolano. Bo Wisła się osłabia, a zyskuje rywal ligowy. |
|
|
|
Member
Od: 04.2010
Offline |
|
|
Gdyby udalo sie go wypozyczyc na dluzej, to bylaby bomba. A tak sa plusy i minusy. W razie powrotu do Genoi trzeba by bylo sprowadzac kogos nowego lub zgrywac np. Halilovicia od nowego sezonu. Tak czy siak narzekac nie zamierzam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Argument ze nie ma sensu ogrywac brleka 3 miesiace bo musimy ogrywać kogoś z aktualnych zawodników jest z dupy. Nie wiecie co wydarzy się w okienku letnim. Moze sprowadzimy nową 10 i też będziemy musieli się na nowo zgrywać. Jeżeli Brlek ma nam dać chociaż jedno miejsce wyżej, tym samym 200 -300 tys kasy z praw tv, to nie ma innej opcji grajmy nim a później mądrze zagospodarujmy pieniądze.
Jeszcze rozumiem brak chęci ogrywania zawodnika przechodzącego do ległej czy coś Ale dobry Brlek w Genoi to też szansa dla nas na jakieś bonusy z transferu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
|
|
Za bardzo niektórzy dywagują o prostych sprawach. Gdyby ktoś był wart ogrywania to by to pokazał nie raz i automatycznie wytrącił konieczność sprowadzania Brleka. Skoro konieczność jest to nikt widocznie odpowiedniej jakości nie zapewnia. Kolejny argument - odejdzie po sezonie. Dziwne, że nie martwią piłkarze którzy wypadają przez kontuzje, transfery wychodzące, a martwi, że odejdzie jeden piłkarz, który tyle może pomóc przez te miesiące i tak bardzo Wisła piłkarza o takim profilu potrzebuje. Odejścia są w piłce normalną rzeczą i nie ma co kalkulować na kilka miesięcy w przyszłość. Równie dobrze taki Haililovic moze grać co tydzień i druzynie nic nie dać.
To można tez napisać, a po co Carlitosa trzymać, sprzedac jak jest chętny, o nic nie gramy niech wdraża się następca, bo Hiszpan pewnie w lecie odejdzie. Poza tym Wisle moze być stać w lecie aby zatrzymać Brleka na dłużej. Edit. Dokładnie jak napisał Playlikeapro.
Ostatnio edytowane przez nesta : 20.02.2018 o godz. 12:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
|
|
Brlek jest potrzebny do 1 składu zamiast Mitrovicia. A ten ostatni chyba okaże się niewypałem
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|