
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3091
|
|
O to chodzi Witku,sa tu tacy,ktorzy arogancko uwazaja,ze Ramirez to jaki poldebil i on niczego nie widzi. Ale ja w dalszym ciagu uwazam,ze Ci pilkarze beda grali lepiej,skonczmy juz ta runde z jak najlepszym wynikiem punktowym,dajmy wyleczyc urazy i przygotowac sie do rundy rewanzowej. Nic sie nie zmieni - mozna zaczac jakakolwiek dyskujse,poki co trener moim zdaniem robi co moze. A co do Twojej oceny karnego - nie zgadzam sie,chcialbym,zeby ktos odpowiedzial mi na ta interpretacje sedziow,ktora wskazalem wyzej. Kiedy pilkarz "powieksza obrys swojego ciala" albo kiedy "zostawia reke specjalnie" (zwracam uwage,ze Arsenic reke dostawia do ciala,co jest naturalna pozycja czlowieka czy pilkarza) ![]()
You'll never know...
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#3092
|
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3093
|
"Tak,Griszka,jesli uwazasz,ze ten karny nie zmienil wszystkiego no to coz,w takim razie zakladam,ze o sporcie niewiele wiesz" To jaki ten był karny twoim zdaniem niewiele ma znaczenia w świetle przepisów, a jeszcze mniej powinno mieć od strony wielowymiarowej analizy tego spotkania, tak samo nie obchodzi mnie, w jakiej dziedzinie życia i ilu osobom zdarza się coś podobnego. Ja uznałem, że stwierdzenie, żę podyktowanie rzutu karnego w 50-którejś minucie "zmieniło wszystko" jest nieco niepoważne w kontekście poważnego uprawiania sportu o nazwie piłka nożna i usiłowałem z tym polemizować. No ale nie udało się, cóż. Dalszymi wycieczkami personalnymi pogrążasz się jeszcze bardziej. Dobrze, niech reszta czyta. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3094
|
. Nie mam ochoty tracic czasu na wyjasnianie Ci rzeczy oczywistych,skoro czytasz i piszesz bez zrozumienia. Oczywiscie,niech reszta czyta. Coz to w ogole za psychologiczny majstersztyk,juz masz ich po swojej stronie ! ![]() ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#3095
|
|
SFG SFG SFG.
Nie ma możliwości, żebyśmy byli w czołówce tabeli będąc najgorszą drużyną zarówno jeśli chodzi o defensywne jak i ofensywne stałe fragmenty gry. Znów stracony gol po rogu. Znów zero zagrożenia po naszych rogach. Znów tracimy przez to punkty. Jeśli chodzi o Kiko, to jakbym miał go zwalniać to właśnie za to, że toleruje tę padakę, którą serwuje nam Goncaio Feio. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3096
|
|
Ashkeczup, nie wiem czy problemem były pieniądze (choć sądzę, że Buchalik, zwłaszcza po wcześniejszym "nieprzedłużeniu" umowy został za grosze), sądzę że problemem był czas. Po prostu przez te dwa tygodnie, jakie minęły w międzyczasie nie znaleźliśmy nikogo innego (nie licząc Cuesty, który podpisał jednak później), zakładam, że nie było widoków na nikogo sensownego, a przygotowania do sezonu trzeba było jednak rozpocząć z jakimiś bramkarzami w ogóle.
Piłkarzy z pola można dokładać w trakcie sezonu, ale jednak dwóch bramkarzy gotowych do gry trzeba mieć od początku... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3097
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3098
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3099
|
|
Ale : kwestia dlugosci kontraktu bramkarza to JEST kwestia pieniedzy. Niestety - DLUZSZY kontrakt to WIECEJ pieniedzy. To jest oczywista oczywistosc. Poza tym - problemy finansowe Wisly byly powszechnie znane. Wiec wymienianie ciegiem wielu pilkarzy i mowienie "no,a na nich bylo nas stac" - niczego nie dowodzi. Tym bardziej tego na kogo nas bylo stac a na kogo nie. Zwlaszcza podpisanie Kostala (a ktoz to pilkarsko niby jest ?) W ogole Ash jak zwykle pisze,zeby cos napisac. Widac to u niego najsilniejsza potrzeba ;-) Silniejsza chyba od przywalenia kazdemu z moich postow (pisanych oczywiscie bez konkretnego adresata).. No,ale mamy nowego lidera :
![]() Czuje sie zaszczycony. ![]()
You'll never know...
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#3100
|
|
Jak zwykle proponuję komentującym sprawdzenie się z (mniej lub bardziej) zawodowcami. Weszło już dało swoje oceny i tak jak wyglądało na meczu Buchalik zawalił (moim zdaniem) 2 bramki.
Głowacki, Arsenić i Perez koejne minusy meczu, a Imaz dostał chyba za zmarnowaną kontrę. http://weszlo.com/2017/12/03/nowinka...-powerbankiem/ Co do Buchaika, wszedł za kontuzjowanego Cuestę, miał mecz konia w Poznaniu. Dziś dał ciała ;( A i co do sędziego to chyba niezbyt panował nad meczem. W każdym razie nie pamiętam, kiedy ostatnio stadion tak "kibicował" sędziemu.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 03.12.2017 o godz. 22:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#3101
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#3102
|
|
Ktos napisał ze Kiko skleja druzyne z piłkarskiego "śmietnika". Proszę szanownego kolegę aby zauważył z kim gramy. Z dzieciakami ogranymi w 1 lidze wraz z dziadkiem w ataku. Brosz to kapitalnie poustawial i zrobił coś co wydawalo się niemożliwe.
Czy Kiko robi z nami ekstra wyniki? No nie wiem. Bilans z zespolami z czolowej 8 mówi co innego. Teraz czekaja nas 3 mecze z cyklu "prawdy" Plock z coraz lepszym Stilliciem którego odpalil Kiko Derby Zagłębie. Jestem zdania, że jesli zdobędziemy w tych 3 meczach 1 punkt to trzeba Ramireza wyp***** dyscyplinarnie. Przy 2-4 można się zastanawiać, ale coraz więcej wskazuje, że pewien sufit z Kiko osiągnęliśmy i powyżej pewnego poziomu nie wskoczymy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3103
|
![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#3104
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#3105
|
Nie twierdzę, że się zgadzam ze wszystkim co napisało Weszło. Na pewno Buchalik nie uzna tego meczu za udany. Wojtkowskiego nie zapamiętałem z meczu, może efekt nerwów na stadionie.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 03.12.2017 o godz. 23:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3106
|
![]() Albo lepiej - niech ktos z zarzadu (jesli ten naprawde mysli o zwolnieniu Ramireza) poprowadzi Wisle ![]() “Cieszy mię ten rym: „Polak mądr po szkodzie”; Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.” ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Member
Od: 08.2005
Offline |
#3107
|
|
tylko, że my nie mieliśmy czego bronić więc powinniśmy atakować, a jak już Wasyl był to i tak mogło i powinno być nie 3:2 lecz 5:2 i czerwień dla Wasyla
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#3108
|
|
No widzisz. Ten Brosz ograł dzisiaj Kiko jak dziecko. Chyba, że wg Ciebie Górnik ma zdecydowanie lepszych piłkarzy i to zadecydowało. Bo nikt mi jeszcze nie odpowiedział na pytanie sprzed kilku stron. Jak to jest możliwe, że beniaminek może grać zdecydowanie lepiej od nas i być liderem, pomimo, ze większość jego zawodników przed rozpoczęciem sezonu była dla nas anonimowa. Mają lepszego trenera, czy po prostu lepszych piłkarzy?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3109
|
|
Brosz to bardzo dobry trener, który dla większości pokemonów jest anonimowy. IMHO lepszy od Kiko.
Górnik ma na kilku pozycjach lepszych piłkarzy i lecą teraz na euforii. To się skończy wraz z rundą. O mistrza bił się też swego czasu Piast a Latal był geniuszem trenerki. Odpowiedz mi dlaczego już nie jest. Mamy skład na górną połówkę tabeli. Jak na nasze możliwości finansowe to i tak nieźle. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#3110
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#3111
|
Ja widzialem lepsza Wisle w 1 polowie,karny z kapelusza i pozniej lepszego Gornika. Pisze ironicznie o Broszu,bo on np. z Piasta byl wyje.any a kibice wowczas co pisali to jak poszukasz w internecie,to zobaczysz. ![]() Co do odpowiedzi - Gornik to beniaminek naszej ligi,w dodatku grajacy spora czescia pilkarzy juz sezon czy kilka. Angulo to zaden noname,chyba ze za takiego uwazasz Carlitosa. Nie jest tez w futbolu niczym dziwnym,ze niektorzy pilkarze odpalaja w mlodym,niektorzy w starszym wieku. W Gorniku gra jednak sporo ludzi,ktorzy ciagle obijali sie o Ekstraklase,czesc to chlopcy ktorzy nagle odpalili. Nie widze w tym nic dziwnego,takie rzeczy w futbolu zdarzaja sie non stop. Wezmy taka Anglie,nie ma tam beniaminkow ktorzy zawojowali swiat ? W Niemczech ? W Hiszpanii ? We Wloszech ? Hoffenheim ? Eibar ? Sassuolo ? Holandia ? Zwolle ? Mozna wymieniac i wymieniac (tylko mi nie piszcie,ze nie sa beniaminkami,bo chodzi o sezony,kiedy byly). problem w tym,ze jak sie liga "nauczy" beniaminka,to on ma z reguly gorzej. Poza tym - Gornik prowadzi nad ekipami,ktore maja znacznie wieksze budzety niz my. A mimo to to my mamy najbardziej mocarstwowe ambicje I zdaniem wielu najbardziej chu.owego trenera ![]() a gdyby tak ktos znal odpowiedz na Twoje pytanie... Po prostu Brosz trafil na wlasciwy moment i wlasciwy zespol,ze tak od razu wszystko zagralo. Trafil takze na zyciowa forme wielu pilkarzy,bo to oni,nie trener stanowia najwazniejsza czesc zespolu. W naszym zespole jest sporo pilkarzy pod forma,gdyby zdolali ja odzyskac to bylbym spokojny o wyniki. Ale czasem tak bywa - pilkarze traca forme,nie potrafia do niej wrocic,a my nie jestesmy nawet w Polsce juz dawno klubem pierwszego wyboru,wiec nie palcimy tym,kogo chcemy,a tym,ktorzy nas wybiora.. Niektorzy zas uwierzyli,ze mozna zbudowac mocny zespol godzac wszystkie cele,ktore chetnie bysmy realizowali : jak najlepszy wynik,jak najlepsza forma pilkarzy,mlodzi w pol roku do sprzedazy za grube miliony,my dominujemy nad liga z co najwyzej srednim budetem,puchary a potem nie wiem,moze LM ? Dlatego napisalem - niczego sie nie uczymy,w burzeniu jestesmy swietni - w budowaniu - ciezko znalezc sensownych ludzi,ktorzy wytrzymaja presje.Ale jedno wiem w zyciu - nie warto robic nic pod publiczke. ![]()
You'll never know...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3112
|
|
@Ashkeczup
No cóż, "chciał" jest pojęciem względnym, które trzeba oceniać uwzględniając uwarunkowania, a nie na podstawie jednej okoliczności. Bo u tego samego Kiko Buchalik jeszcze miesiąc wcześniej był ledwie trzecim bramkarzem (za Miśkiewiczem), a i dwa tygodnie wcześniej Kiko w drużynie nie chciał go wcale. Nic nie wskazuje więc na to, aby "chcenie" Kiko było czymś więcej niż zdecydowaniem się na bylejakość (sorry Michał, jeśli to czytasz - wiem, że to może boleć, ale czasem nawet swojego zawodnika trzeba oceniać obiektywnie) na zasadzie tymczasowej zapchajdziury doraźnych potrzeb. Tym bardziej, że właśnie dopinano umowę z Cuestą, który miał być podstawowym bramkarzem. Nic więc nie wskazuje na to, żeby Kiko wiązał z nim jakieś większe nadzieje, w tym na występy w pierwszym składzie w ogóle. Inna sprawa, że Junco chwilę później stwierdził, że razem z Chorążką to zamyka temat bramkarzy na tę rundę, a piłkarzy z pola ściągał jeszcze przez kwartał. Co po rychłej kontuzji Cuesty okazało się być jednak błędem... @Pepe72 Ostatnio to chyba w majowym meczu z Lechią, wcale nie tak dawno ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#3113
|
|
Z drugiej strony - o to przecież chodzi w trenowaniu, żeby takie błędy zdarzały się jak najrzadziej. Owszem, zdaję sobie sprawę, że talent Buchalika jest ograniczony, a do tego ma on swój wiek (tak krawiec kraje...), ale: a) Wojtek Szczęsny ma lat 27 i niedawno jeszcze rozwijał się w Romie (mówi się, że teraz nawet uczyć się ma od Buffona w Juventusie - ale na ile to blaga, a na ile prawda, nie mnie oceniać). Zachowując proporcje - Buchalik mógłby przynajmniej nauczyć się rozpychać we własnym polu karnym; b) Buchalik jest częścią całej formacji obronnej i akurat zachowanie przy stałych fragmentach gry można wypracować. Nie chodzi tu nawet o tę dzisiejszą szmatę - wpadła to wpadła, nie ma o czym rozmawiać - chodzi o dziesiątki innych sytuacji w tym sezonie. Zostawmy jednak ten temat, bo faktycznie nie ma tutaj ewidentnej winy trenera. Rzeczywiście mamy bramkarza o ograniczonych możliwościach, nad którym trzeba szczególnie pracować. Od początku miałem na myśli co innego: poza babolem (dwoma babolami) Buchalika i karnym Arsenica mecz toczył się przez 95 minut podczas których Górnik oddał ponad 20 strzałów. Za to też trener nie odpowiada? ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3114
|
![]() Jeżeli już, to kilka osób przypomina jaki mamy materiał ludzki i jak był kompletowany. Ale dla wielu jak ktoś kopał w trzeciej lidze hiszpańskiej to jest automatycznie lepszy od kogoś kto kopał się w pierwszej lidze. To w Górniku i Koronie są anonimy, tak jakby nazwiska jak Imaz, Perez, Balaniuk, Kolar czy Kostal ktokolwiek u nas kojarzył pól roku temu ![]() No i Basha, wiadomo - słyszysz Vulnet Basha i od razu wiesz że kozak. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#3115
|
Może teraz, bardziej doświadczony, będzie potrafił to zrobić? Na pewno ciekawy trener. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#3116
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#3117
|
|
Mecz przegrany przez grę na przedpolu i błędy Buchalika, błędy w ustawianiu się Bartkowskiego i Arsenica, nieumiejętność wychodzenia spod pressingu dokładnym podaniem w wolną strefę.
Wystarczy, że rywale potrafią w miarę sensownie dosrodkowywac piłkę i przy Buchaliku w bramce jest dramat. Bartkowski tym razem na poziomie Cywki. Wojtkowski znów zle w defensywie, co sprawiało, że przegrywalismy w środku pola. "Drugie piłki" prawie zawsze padały łupem Zabrzan. Perez z Basha ustawieni zbyt głęboko - to akurat błąd Ramireza. Nie wiem , co się dzieje z Małeckim - dziś daje tyle ile niedawno Ze Manuel. Syndrom nowego kontraktu? Brożek zgodnie z oczekiwaniami - słabiutko. Carlitos nadal ma gorszy okres . Trzeba w końcu poprawić stałe fragmenty gry. Zobaczymy, co pokażą w kolejnym meczu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3118
|
|
Bartkowski musi bardzo szybko robić postępy, albo wróci do pierwszej ligi. Beznadziejny mecz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 04.12.2017 o godz. 00:33.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#3119
|
|
Nie da się wypracować skutecznej taktyki obrony stałych fragmentów gry z bramkarzem, który nie potrafi wychodzić do wrzutek i nie za bardzo widać perspektywy, aby miał się tego nauczyć. To zawsze sprowadzi się do taki "na udo". Są po prostu piłki, które muszą być zbierane przez bramkarza i nie ma przebacz. Już sama taktyka, w której bramkarz zostaje na linii a obrońcy biorą na siebie wybijanie piłki daje przewagę drużynie atakującej. A jeśli do tego dochodzi to, że obrońcy mają jeszcze się przejmować tym, żeby w ogóle chronić naszego bramkarza, żeby go nie poturbowali (inni bądź sami obrońcy), bo chłopak co wychodzi, to ryzyko gwałtownie wzrasta, no to sorry, ale zawsze będzie chaos, strach i niepewność, niezależnie od liczby powtórzeń na treningu. A nawet gorzej, można się zastanawiać czy z każdym kolejnym powtórzeniem tego typu zagrań nawet tacy doświadczeni obrońcy jak Głowa czy Wasyl nie będą się czuli mniej pewnie, wiedząc, jaka jest bida z nędzą i wszystko jest na ich (nomen omen) głowie.
I tu w sumie nawet nie chodzi o tego nieszczęsnego Buchalika (który jest jednak tylko rezerwowym wyborem na miarę naszych możliwości), problemy z bramkarzami kiepsko grającymi na przedpolu mieliśmy zawsze. Kiedyś uważałem, że to wina trenerów bramkarzy, ale jednak zdążyli się przez te lata zmienić, a problem pozostał. Może to kwestia smogu, a może po prostu w ogóle nie mamy wypracowanej żadnej szkoły, strategii czy jak zwał, tak zwał? Swoją drogą, przykład Szczęsnego jest znamienny o tyle, że ma się uczyć nie od trenera czy trenera bramkarzy, ale ma się uczyć obserwując swojego kolegę i rywala do składu. To też taka specyfika pozycji. Buchalik przez ostatnie lata w Wiśle nie za bardzo miał się od kogo uczyć i dalej nie ma... Gorzej, że takiego nauczyciela nie ma też Chorążka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Offline |
#3120
|
|
Może czas na zmianę odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry? Nie mogę już patrzyć jak pajacuje przy stałych fragmentach.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|