wiesniak842 napisał(a):

Niby tak ale "nie udawanie sie" realizowania zalozen, ktore mialy na celu, wedlug slow Wojtkowskiego, dazenie do zdobywania kolejnych bramek, moim skromnym zdaniem, nie konczy sie na takich statystykach meczowych:

Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku.
|
Jedno nie wyklucza drugiego. Wojtkowski mówił o tym, że nie potrafili zrealizować założeń taktycznych. Wiele osób tutaj obwinia o to cofanie się Kiko, ale to wyłącznie nawyk piłkarzy. Zresztą, niestety, towarzyszący nam od wielu trenerów.
Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj.