
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#811
|
|
W takim razie chciałbym żebyście mi wytłumaczyli co takiego znalazło się w komentarzu tira, jeśli uważacie komentarz wolfyego za odpowiedni. Jak dla mnie to wolfy jest zakompleksiony, non stop wszystkich atakuje. Tir przynajmniej używa argumentów- czy są trafione i czy potwierdzają jego tezy to już kompletnie inna bajka, forum jest od tego, żeby rzeczowo podyskutować. Przecież to już jest żenujące.
@Karherop @Blaszczu16 Grzecznie proszę o wypunktowanie TIRa. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#812
|
|
VAR powinien być dostępny na żądanie. Jeden raz na mecz dla każdej z drużyn, to znaczy do pierwszej pomyłki. Sądzę, że oznaczałoby to, że ktoś z ławki były w stałym kontakcie z osobą śledzącą mecz w tv i podpowiadającą, kiedy warto powiedzieć sprawdzam.
Decyzję powinien podejmować sędzia główny na podstawie tych samych powtórek, które oglądają widzowie transmisji telewizyjnej. Żadnych wozów VAR, żadnych ekstra sędziów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#813
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#814
|
|
No niestety spalone minimalne były zarówno przy obu nieuznanych brankach jak i przy bramce Imaza
jakubik jedynym czym wqurwiał to przede wszystkim tradycyjnym gilowaniem czyli precyzyjnym karaniem każdego faulu Wiślaków i niezauważaniem fauli buraków z Sącza. Najbardziej podobały mie się faule Halillovicia na Trochimie, koleś 2 razy większy i masywniejszy odd pchły Tibora a przewracał sie jakby od tygodnia nic nie jadł. O co gramy w tym sezonie przekonamy się za kilka tygodni: teminarz z 4 meczami u siebie i 2 wyjazdami do Niecieczy i na derby wygląda dobrze, tylko te mecze trzeba jeszcze wygrać w sobotę wyglądało to pomimo sporych obaw całkiem dobrze. ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#815
|
Dorzucenie dwóch "tenisowych" sprawdzeń trenera na mecz (w tenisie są 3 jak sędzia się pomylił to się nie zużywają) do VARu daje szanse na uniknięcie "warsiawki" wśród sędziów. Może nie od razu ale w dłuższej perspektywie poziom wałków spadnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#816
|
|
Ale wyobrażacie sobie przerywanie akcji przeciwnika za pomocą Varu? Przecież nawet w siatce czasem go biorą tylko, żeby wybić oponenta z rytmu.
Coś takiego miałoby sens, ale tylko, gdyby natychmiast po zdarzeniu piłka opuściła boisko,a takich akcji nie ma wg mnie aż tak wiele. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#817
|
|
kto mówił o przeyrwaniu akcji
chodzi o uznanie/nieuznanie bramki po spalonym , decyzja o podyuktowaniu/niepodyktowaniu karnego plus takie oczywistości typu przekrozecznie linni bramkowej przez piłke itp ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#818
|
|
A po każdej domniemanej ręce w polu karnym piłka wychodzi poza linię? Co jeżeli idzie natychmiastowa kontra? Zresztą doprecyzowałem to od razu w drugiej części posta.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#819
|
|
Nie wiem ilu z Was kiedyś sprawdzało relatywny czas gry (czyli pomijając wyrzuty z autów, rożnych, zmiany, kontuzje). Gwarantuję wam, że nawet 60 min gry z piłką się nie uzbiera, więc ten 1 var na życzenie trenera nie stanowiłby takiego problemu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#820
|
|
ja to zrobiłem parę lat temu.oglądalem mecz ze stoperem w ręce.wychodziło niecałe 25 minut na jedna połowę czzystej gry.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Member
Od: 11.2011
Offline |
#821
|
|
Podczas jednej z transmisji chyba w Eleven Sports, komentatorzy odnieśli do tych rewelacji (https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...tylko-60-minut) i podali, że w polskiej lidze średnio efektywny czas gry w jednej połowie wynosi mniej niż 20 minut (sic!). Nie takie głupoty w tv można usłyszeć, ale to niestety może być prawda.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2005
Offline |
#822
|
|
Efektywny czas gry podawała dawno dawno temu włoska telewizja RAI podczas swoich transmisji. W każdej połowie wychodziło maks 30 min.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#823
|
|
Zabili by piłkę nożną jakby tylko efektywny czas gry się liczył... Już teraz emocje opadają bo cieszyć się z gola można dopiero jak już przeciwnik wznowi grę od środka, bo nigdy nie wiadomo czy VARiat czegoś się nie dopatrzy...
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#824
|
|
Czy ja wiem? Moim zdaniem byłoby odwrotnie. Nastał by kres leżenia przez pół meczu na murawie po każdym starciu by ukraść kilka minut.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#825
|
|
Myślę, że leżenie dalej by było, tylko nie żeby ukraść czas, a po to by dać odsapnąć np obronie.
Po prostu nie umiem sobie wyobrazić "przerywania" emocji w trakcie gry... A wyklinanie symulującego (leżącego) grajka to też około-futbolowa otoczka, ale może jestem za dużym tradycjonalistą? ![]() A jak już chcą zmieniać, to wolał bym jakieś czujniki.... Np oczipować piłki, buty zawodników i zmodyfikować do tego przepis o spalonym, by dotyczył wyłącznie stopy i info o spalonym by sędzia dostawał natychmiast na zegarek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#826
|
|
Jak dal mnie jedyny sens ma goal line oraz karanie symulantów. VAR zabija wszystkie emocje np.dwa minimalne spalone, które można zauważyć dopiero po nałożeniu linii na obraz i konsternacja Carlitosa. Przestaliby naciągać sędziego na karne, gdyby karali 5 meczami oraz 10 tyś grzywny.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#827
|
|
Myślę, że dyskusji by nie było gdyby sędziowie byli bardziej skrupulatni i doliczali faktycznie tyle czasu, ile 'stracono na var-ze'. Przykład to oczywiście nasz mecz z Legią i wrażenie, że sędzia po prostu chce skończyć jak najszybciej mecz, a nie doliczyć tyle czasu ile się należy.
Inny krok to ukrócenie symulek i skoro wzięli się za to w Anglii to i do nas niedługo dojdzie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#828
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#829
|
|
to jest wogle naprawdne niesamowite , że po tylu latach domagania sie przez kibicow powtorek video , żeby uniknac takich sytuacji ze błąd ludzki (lub wrecz korupcja) decydował, o półfinale MŚ , czy LM , wymyślony system którego każdy ma dość i już woli żeby go nie było... jak można tak s.......ić to nie rozumiem
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#830
|
Mi się podoba ale dla uniknięcia podejrzeń o wałki dodałbym pewne uprawnienia trenerom. Tak jak każda nowość musi się dotrzeć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
#831
|
|
czyli w TEJ wersji Ci sie nie podoba, więc się załapujesz na mojego posta
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#832
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#833
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#834
|
|
pilkarz nozna to gra bledow, cwaniactwa, ...i tego sie trzymajmy bo zabijemy ten sport.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#835
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#836
|
|
Piłka nożna to gra błędów, owszem - ale piłkarzy, nie sędziego. Arbiter ma stać na straży przepisów i je egzekwować - popełnianie błędów w tym aspekcie nie jest istotą piłki nożnej, a wręcz przeciwnie, ponieważ wypacza jej reguły. Nieuznane prawidłowo strzelone gole (albo odwrotnie) - te rzeczy zabijają ten sport, ponieważ błąd ludzi, którzy mają dbać o to, by do tego nie doszło, niejednokrotnie skutkuje zmarnowaniem wysiłku (a czasami trofeów, pieniędzy) jedenastu gości na boisku.
Wszelkie nowinki technologiczne, które mogą pomóc sędziom w podejmowaniu prawidłowych decyzji witam z radością. Kwestia wypracowania takiego rozwiązania, które nie będzie uciążliwe dla kibiców i piłkarzy (jak w naszym meczu, gdy sędzia anuluje gola już po zmianie piłkarza - w dwumeczu pucharowym może mieć to przecież KOLOSALNE znaczenie!). Dało się zrobić w innych sportach, da się i tutaj. Co do cwaniactwa... Pochwalanie "cwaniactwa" (a de facto - oszustwa) powoduje, że coraz więcej piłkarzy między nogami ma przeciwieństwo jaj. Kładzenie się po byle trąceniu, łapanie za twarz i turlikanie po byle odepchnięciu w klatkę piersiową... Dla mnie to cipkowatość, a nie cwaniactwo. Coś, co przez większość życia jest obiektem kpin (w szkole, w dorosłym życiu) na boisku staje się postawą godną pochwały. Kompletnie mi to nie pasuje. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#837
|
|
e tam lepszy był Siemaszko, który chciał pozostawić fakt strzelenia gola ręką w tajemnicy .... przy tylu kamerach Canal Plus
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#838
|
|
jesli juz piszemu o systemie VAR , to po co teraz jest sedzia liniowy
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2006
Offline |
#839
|
|
Po to, że VAR jest wykorzystywany tylko przy bramce, karnym, albo czerwonej kartce. Jakby każdy faul przy linii bocznej, czy spalony był rozstrzygany przez VAR to mecze by trzeba było doliczać 20 minut, a nie 5.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#840
|
|
wiec OPROCZ ANALIZY CZY JEST PILKA NA AUCIE CZY NIE JEST - to co ma do roboty
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|