
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#2071
|
|
Czyli plan jest taki, zwalniamy Kiko (bo w końcu jest głównym hamulcowym do sukcesu w tym sezonie)
Po zwolnieniu, z automatu (bo tak to działa) wydarzy się to, że: 1. Piłkarze, którym brakuje rytmu meczowego, od razu będą go mieć 2. Piłkarze, którzy nie są jeszcze zgrani z drużyną, od razu będą w 100% zgrani 3. Piłkarze, którzy mają rozegrane 1-4 mecze, od razu będą mieć ich ze 20 4. Wojtkowski, który póki co ma momenty, będzie wymiatał (Kiko go blokuje, bo jest hamulcowym i lubi dzidę na Carlitosa) 5. Kostal, który nie ma nawet momentów, będzie wymiatał (W końcu jest Słowackim Messim i każdy to wie, tylko nie Kiko) 6. Halilović zacznie wymiatać, bo jest największym talentem Chorwackiej piłki (Tylko Kiko tego nie wie, bo... bla bla bla) |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#2072
|
|
Zastanawia mnie jedno, czemu trener tak szybko zrezygnował z naszego krakowskiego DNA czyli z tzw krakowskiej piłki? Gra z piłką przy nodze, szybkie podania z pierwszej piłki, prostopadłe piłki w pole karne, utrzymywanie się przy piłce, agresywny pressing (jedynym pomysłem jest laga do przodu na afere). Czyżby nie miał wykonawców ? Przecież naściągał całą garść piłkarzy, którzy są wychowywani właśnie w takiej kulturze gry w piłkę. Nie wierze, że nie można tych nowych nauczyć takiego grania... Nie mówię tu o idealnym wzorze krakowskiej piłki, ale chociaż małym zalążku. Po co hołdować idei, która nie ma w naszych warunkach racji bytu i jest skazana na niepowodzenie ? Nie można przecież konia nauczyć bycia kozicą... Na razie trenera bronią wyniki, które są nadspodziewanie dobre, ale biorąc pod uwagę jaką gramy padlinę to strata do tzw pierwszej 8 będzie rosła z każdym tygodniem. Co było widać, choćby podczas tych 2 meczów z przeciętną, żeby nie powiedzieć słabą Koroną, która w ostatnim meczu nas delikatnie mówiąc zdominowała. Jeżeli nie dojdzie do poprawy gry, to ja nie widzę szans na obronę pozycji dla Kiko, zwłaszcza że Dukat już teraz wypisuje mało dyplomatyczne rzeczy pod adresem drużyny (czyt. trenera)
![]()
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)
Offline |
#2073
|
100% to co chciałem napisać! ![]() Też zastanawia mnie jaki jest sens grania dzidy w momencie kiedy mamy 80% składu piłkarzy wychowanych w krajach gdzie hołduje się technice (Hiszpania/Chorwacja). Przecież to mogłaby być nasza siła, 60-80% posiadania piłki, mogą sobie nawet klepać w okolicach środka pola i co jakiś czas grać na skrzydła + prostopadłe piłki do szybkiego Carlitosa/Małeckiego/Wojtkowiaka. Tylko takie grania wymaga mega mobilności i ćwieczenia schematów na treningach. Niestety mam wrażenie że i jedno i drugie "lezy" w tej drużynia. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Online |
#2074
|
|
No właśnie. Wiceprezes dał straszną plamę. Powinien po takiej porażce trzymać się z dala od tweetera. Długi spacer, aż emocje opadną i dopiero wtedy ewentualnie można coś wrzucić. Mam nadzieję, że już mu to szefowa powiedziała.
Piłkarze muszą wiedzieć, że władze klubu stoją za trenerem murem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#2075
|
ad 1. Dlaczego w takim razie grają piłkarze, którym brakuje rytmu meczowego? Przecież kadra jest liczna a rolą trenera między innymi jest to, żeby grali ci, którzy w danym momencie się najlepiej do tego nadają. Jak dla mnie młody chłopak, który jest w drużynie > "doświadczony" nowy transfer. ad 2. Trochę jak wyżej. Może ci, którzy nie są zgrani nie będą grali? Przecież nikt nie każe Kiko wystawiać Imaza i Pereza, którzy dołączyli najpóźniej. Balaniuka też nie MUSI wystawiać (mowa o pierwszej jedenastce). Może warto też zwrócić uwage na rolę treningów? Przecież drużyna zgrywa się nie tylko na meczach, ale i w trakcie wspólnych treningów, prawda? Co oni tam robią? ad 3. Piłkarze, którzy mają rozegrane 1-4 mecze będą wchodzić na zmianę, pojedynczo i powoli będą wkomponowywani do drużyny. ad 4. Nikt rozsądny od 19latka po ciężkiej kontuzji nie oczekuje niczego więcej niż "momentów" własnie. ad 5. Może będzie przynajmniej na ławce, skoro jest w drużyną dłużej niż niektórzy piłkarze pierwszego składu? ad 6. To samo. Dodatkowo Halilović z derbów i ten obecny, to dwóch różnych piłkarzy. Chłopak jest zahukany, boi się, a w derbach wszedł i niemal z miejsca uderzył tak, że powinna być brama stadiony świata. Teraz potyka się o własne nogi. Może wypada mu okazać trochę wsparcia? Lekcja z Brlekiem nikogo niczego nie nauczyła? Sam nie wiem, co zrobić z Kiko, bo wiem, że zmiana to radykalny krok, ale ten gość z każdym meczem pokazuje, że niczego się nie uczy, nie wyciąga żadnych wniosków i swoimi głupimi decyzjami kadrowymi zniszczył wolę walki i ambicję drużyny (forsowanie swoich - najpierw Ze Manuel, potem Perez z Imazem). Patrząc na nasz terminarz wydaje mi się jednak, że nic nie jest już w stanie uratować Ramireza. Oby tylko jego następca umiał zapanować nad tą wieżą Babel.
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 25.09.2017 o godz. 14:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#2076
|
|
Jeżeli przegramy te czekające nas trudne mecze, ale będzie widać choć zalążek jakiegoś sensownego pomysłu taktycznego to ja bym z Kiko nie rezygnował, natomiast jeżeli przegramy te zbliżające się mecze w takim stylu jak oba z Koroną to nie widzę sensu trzymać dalej Hiszpana...
![]()
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#2077
|
|
Ja chciałem zauważyć, że wyszydzanie oszołomów niczego nie wnosi do dyskusji i wystarczy napisać, że takie posty są niepoważne, a nie produkować się bez sensu. Sprowadza to wszelką krytykę obecnej gry czy pracy wykonywanej przez trenera (a niekoniecznie trenera) właśnie do argumentów dzieciarni.
Po drugie, chociaż też chciałbym oglądać Wisłę grającą miłą dla oka piłkę (obojętnie dla jakiego oka, byleby w jakimś stylu, składnie), to teksty o wiślackim DNA są śmieszne. DNA (nawet to piłkarskie, nawet w przenośni) mają ludzie i złożone z tych ludzi drużyny, a nie kluby. Jeżeli zmienia się drużyna, to być może zmienia się optymalny styl gry. Nadto, gra się tak, żeby wygrywać i (w drugiej kolejności) żeby wypromować zawodników albo żeby podobało się kibicom, którzy płacą za bilety. Oczywiście Zarząd może zdecydować, by nawiązywać do tradycji kosztem wyników, ale byłaby to już polityka zarządzania klubem, a nie wybór czysto sportowy. Z czasem - mam nadzieję - zaczniemy nad tym pracować, najpierw trzeba jednak zażegnać kryzys. A nad jakim stylem zaczniemy pracować (szybkie skrzydła, krakowska klepa), to już inna sprawa i wypadkowa możliwości sportowych, finansowych, szkoleniowych, okoliczności w lidze i oczekiwań kibiców. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2017
Offline |
#2078
|
|
Jeszcze jeden mały argument przeciw tezie, ze mamy hiszpańską drużynę i hiszpańskiego trenera i jak go zwolnimy, to będziemy mieli problem bo "sami Hiszpanie" w składzie bla bla bla.. otóż nie! Poza Carlitosem i Gonzalezem reszta gra ogony. I tutaj, wydaje mi się, Junco zapunktował nie skupiając się tylko na ściągnięciu samych Hiszpanów. Ściągając kilku piłkarzy z innych krajów dał sobie furtkę, gdyby Ramirezowi nagle nie poszło.
Mamy "tylko" 7 Hiszpanów, z czego tak naprawdę brak Carlitosa byłby widocznym osłabieniem drużyny, Llonch czy Velez jeśli będą zdrowi i w formie. Co do Gonzaleza, to poza długą lagą do przodu(czego wielu w tym i ja już nie może zdzierżyć!) nie widzę w nim nic specjalnego, a ostatnio dość często łapie się do kadru przy powtórkach straconych goli... Fakt, mamy mało środkowych obrońców, ale Arsenić gra coraz solidniej i z Głową daliby radę do zimy. Dlatego każdy inny trener byłby w stanie spokojnie rozpocząć układanie składu od zera bez zaciągu Hiszpanów, żadnych obaw o zachwianie równowagi w drużynie etc A ci Hiszpanie, którzy by się zbuntowali po ewentualnym zwolnieniu Kiko niech marzną na trybunach. Tak czy siak, ktoś tam zawsze musi usiąść, bo poki co nie mamy rezerw. Myślę jednak, że Kiko popracuje do zimy i wtedy się go oceni, a co do Dukata, to faktycznie mógłby się pohamować z komentarzami, bo to wcale drużynie ani trenerowi nie pomaga. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2079
|
|
|
Pozwolę zacytować siebie z dnia 15.06.2017
Buchalik - Sadlok Gonzalez Arsenic Cywka - Wojtkowski Basha Llonch Małecki - Carlitos Bałaniuk Skład z pierwszego meczu w sezonie z Pogonią: Cuesta - Sadlok Gonzalez Głowacki Cywka - Velez Brlek - Małecki Carlitos Boguski - Ondrasek Powiedzmy sobie szczerze, nasza 11 z meczu z Pogonią, mimo że nie powala na kolana, jest po prostu lepsza niż ta z ostatniego spotkania. Do czego zmierzam? Generalnie w zeszłym sezonie mieliśmy podobna obronę jak teraz, lepszą pomoc (top jeśli chodzi o jej środek w lidze), Boguskiego w życiowej formie i fatalny atak (a właściwie brak napastnika). Naszą taktyką za Ramireza było szczelne bronienie się i gra z kontrataków. Wychodziło nam to, jak na nasze warunki, naprawdę nieźle. Obecnie na warunki ligowe mamy dobrą obronę, ale trapioną kontuzjami (Głowacki co chwile uraz, Gonzalez gdyby miał kto za niego grać leczyłby kontuzje, nawet Velez ma uraz...), przeciętną pomoc, plus dodatkowo zawodnika, który jest w gazie i sam ratuje nam mecze. Nasza gra w tym tygodniu to był dramat. Zgodzę się, że aż tak słabi to chyba nie jesteśmy. Ale czy naprawdę sporo lepsi? Przykro to wyglądało, ale jednak w meczu z Koroną w Kielcach to nie my byliśmy faworytem. Co więcej, nie będzie faworytami żadnego z najbliższych 5 meczów. Przytoczę mój post napisany przed meczem z Piastem.
Sprowadzanie zawodników z zagranicy wygląda dla mnie jak loteria. Zawodnik może mieć super umiejętności, być poukładanym człowiekiem, ciężko pracować, a i tak może grać słabo, podczas gdy przeciwieństwo takiego piłkarza może zjeść naszą ligę na śniadanie. Carlitos na papierze wyglądał jak jeden z gorszych z naszych nowych nabytków. Nawet Ramirez był zaskoczony, że Lopez gra tak dobrze. Z kolei np. w Legii przewija się grupa graczy o bardzo wysokich umiejętnościach na naszą Ekstraklasę, którzy w Polsce grają padakę, a potem odchodzą do innych klubów, w których często prezentują się przynajmniej dobrze. Sprowadzanie Perezów, Lopezów, Gonzalezów, Halilovicow to jak stanięcie na środku murawy, powiedzenie "komora maszyny jest pusta... następuje zwolnienie blokady..." i przyglądanie się, który z zawodników akurat się dobrze zaaklimatyzuje w naszym kraju. Na końcu z maszyny wyciąga się Carlitosa, Angulo, Brleka, Ofoe, czy Quintanę albo Riosa, Chukwu, Barrientosa, Jaliensa, czy Ubiparipa. Do tego, powiedzmy sobie szczerze, wydawało się, że wszyscy zaakceptowali iż będziemy uczestniczyć w hiszpańskim eksperymencie. Junco, Ramirez, może nawet niektórzy z Was, mówili o "projekcie" Wisła. Fajny "projekt", jeśli dwa miesiące po jego rozpoczęciu (a ostatnie transfery były przecież nawet pod koniec sierpnia), we wrześniu, kiedy w sumie trudno jeszcze powiedzieć, żeby zakończył się porażką (mamy 7. miejsce), już by ktoś go zamykał. I co teraz? Moskal? I "oczyszczanie" Wisły z zagranicznego szrotu? Przebudowa? Ja zauważyłem, że my cały czas jesteśmy w "budowie". Tak naprawdę w ostatnich latach tylko Smuda miał szanse się przy niej wykazać (choć też nie do końca, przecież brakowało mu środków). Przyszli Holendrzy, bo trzeba było "wyczyścić" Wisłę z polskich piłkarzy amatorów pozorantów, potem było "czyszczenie" z obcokrajowców, którzy byli "zwykłymi najemnikami". Teraz znów sytuacja jest podobna. Przegramy z dwa mecze (co będzie naturalna koleją rzeczy, gramy z lepszymi drużynami od siebie) i znów będzie coś w stylu "Perez nie angażuje się w 100%, bo nigdy nie marzył o grze w Wiśle", "Jesus zsyła nas do piekieł, bo ma Wisłę w poważaniu. Myślami wciąż jest na hiszpańskich plażach". Wygramy z Jagą i ze Śląskiem po przypadkowych bramkach Carlitosa to znów wrócimy do wersji o lordzie Junco i taktyku Ramirezie. A prawda jest taka, że my ani przez chwilę przez ostatnie lata, nawet nie zaczęliśmy solidnej budowy klubu. Wierzycie, że za 5 lat Wisła nadal będzie hiszpańska? Ja powątpiewam w to, że za 2 lata tak jeszcze będzie... Kiko nie jest zapewne trenerskim geniuszem, ale również przypuszczalnie nie jest też jakimś leszczem. O, po prostu taki zwykły trener, tylko tani. Ale co z tego jak bycie trenerem piłkarskim to chyba najdziwniejszy zawód świata. Niedawno było jaki Kazio Moskal jest "beee", teraz jest "Kazek wróć" (32 mecze w Wiśle 1,25 punktów na mecz przy 27 meczach Ramireza i 1,56 punktów na mecz). Gdy Moskal trenował Wisłę mówiono tutaj no forum, o tym że co z tego jak ładnie gramy, jeśli nie wygrywamy albo że nie ma szacunku wśród piłkarzy, bo traktują go jak kolegę. Teraz mówimy o tym, że co z tego, że są wyniki, jak naszych meczów nie da się oglądać i może Kazek przemówiłby do polskich piłkarzy i wykrzesał z nich ukryte pokłady siły. W Śląsku Urban stał się słabym trenerem, który w przeszłości trofea zdobywał tylko, dlatego że nic nie zepsuł. Teraz dostał paru piłkarzy, wygrał 3 mecze i znów jest czołowym trenejro. Magiera był wielkim objawieniem polskiej myśli szkoleniowej, przegrał z cztery mecze, i już jest zwykłym cieniasem. Czy trenerzy zmieniają swoje umiejętności w przeciągu paru miesięcy? Śmiem wątpić. 32, 3, 29, 27. Mówią Wam coś te liczby? Moskal, Pawłowski, Wdowczyk, Ramirez. Tyle meczów trwały ich przygody z Wisłą. My od 2014/2015, póki co, nie daliśmy rozegrać trenerowi całego sezonu od dechy do dechy. Ba, nawet żaden nie miał za sobą 37 meczów! Doliczając wcześniej jeszcze Smudę, Kulawika, Probierza, Maaskanta, Kasperczaka, Skorżę (pamiętne dzidy na Brożka, jak teraz na Carlitosa) każdy (może oprócz Wdowczyka) odchodził jako słaby trener, krytykowany przez kibiców za swoje umiejętności. Życzę powodzenia w poszukiwaniu trenerskiego Edenu. Może Jesus Imaz nam wskaże drogę. Zwolnimy Ramireza to, tak jest - tym razem na pewno się uda zatrudnić wybitnego fachowca, który da nam mistrza i puchary. Jak juz zwalniacie Ramireza, to zróbcie to przed meczem z Sandecją. Akurat wtedy będzie najlepszy moment na użycie magicznego triku, na którym jedziemy ostatnie lata, czyli "efekt nowej miotły" Czy podoba mi się to co się dzieje w klubie? Niekoniecznie. Sam krytykowałem tak nagłą rewolucję w kadrze zespołu (a to jeszcze nie koniec). Nawet byłem przeciwko pozbywania się zawodników jak Uryga, który był kozłem ofiarnym forum, ale wątpiłem, że znajdziemy kogoś lepszego na ławkę rezerwowych. Do tego ze sztabu szkoleniowego i pracowników dochodzą bardzo niepokojące wieści nie tylko z tematów sportowych... Ale jakieś zwolnienia, czy rewolucje w tym momencie są zupełnie bez sensu. Podsumowując: zmiana trenera? Można, tylko po co. Chyba, że macie jakiegoś asa w zanadrzu, ale tak naprawdę nie wolno by mu było dawać jedynie 20, czy 30 meczów jak na razie się to robi, tylko z 90 spotkań. Załatwicie, że Petrescu, który prowadzi w tabeli z CFR Cluj po 2 miesiącach pracy, zrezygnuje i przyjdzie do nas, a na dodatek będzie otrzymywał jakąś śmieszną pensję, to dla mnie będzie całkowicie w porządku Jeśli to ma być Moskal, Kocian, czy zagraniczny szkoleniowiec w stylu Kiko, to moim zdaniem tylko w odpowiednim momencie na "efekt nowej miotły" i kolejna zmiana po ok. 30 meczach (jak zwykle) ![]() |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#2080
|
Kpisz z ludzi którzy nazywają Ramireza wf-ista, a sam oblewasz pomyjami zarówno zarząd jak i zawodników. A bardziej merytorycznie: Myślę, że nawet Junco nie oczekuje, że wszystkie transfery wypalą. Nie ma takiej możliwości i nie było też przed nimi. Na papierze Ze Manuel wygląda lepiej niż Carlitos, ale co nam pokazuje rzeczywistość? Do reszty się nie odnoszę, bo napisałem już to w poprzednim poście. A jeszcze odnośnie wpisu Dukata. To ok, zagalopował się, nie powinien takich słów wypowiadać jako vice prezes. Problem w tym, że zareagował jako kibic. A nasi sponsorz też są naszymi kibicami. Czy Ramirez wie, że nie będą chcieli płacić za promowanie swojej marki przy takiej grze drużyny? Pan Krzysztof Targosz jeden ze sponsorów też jest wku*** oglądając nasze ostatnie popisy. I czy można mu się dziwić? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2081
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2082
|
Dukat zachował się jak gówniarz, jeżeli nie potrafi trzymać języka za zębami to pora znaleźć sobie inne zajęcie. Już mieliśmy kibica pociągającego za sznurki i wiadomo jak się to skończyło. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#2083
|
|
Teoretycznie to skład byłby na puchary gdyby jeszcze ze 2-3 piłkarzy ofensywnych odpaliło jak Carlitos i wszyscy byli zdrowi.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Krakow
Offline |
#2084
|
|
skoro w tej przerwie przychodzi do nas 13 zawodników, eksperci (95%forum) chwali jakie to zajebiste zakupy zrobiliśmy. To kto się myli
Wg mnie Kiko się nie nadaje się do trenowania Wisły, on nie ma wizji i pomysłu na grę. A jego styl to pasuje do 1 ligi. Przecież skład mamy znacznie lepszy niż poprzedniej rundzie. ![]()
Pieniądze są w sieci tylko trzeba wiedzieć jak po nie sięgnąć!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#2085
|
Jak kogos obserwujesz od 7 lat to czy mozna to nazwac selekcja? Wlasnie tyle Junco zna Kolara. Masowej łapanki w tym nie ma. Ponawiam pytanie. Po co Junco sprowadzil nam 4 zawodników w momencie liderowania w tabeli i stracie Brlela? Po to by walczyc o 8 czy aby utrzymać poziom drużyny będącej w czubie tabeli. Jak to ktos madrze napisał: każda z drużyn ekstraklasy gra o 8. 8-10 druzyn walczy o puchary i nie wiem co w tym dziwnego, że my jesteśmy (powinnismy byc) w tym gronie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Online |
#2086
|
|
Virusman, dla takich postów jak Twój warto logować się na forum. Dzięki! Obecni tu dziennikarze: czytać i uczyć się.
Zmartwił mnie ten fragment: Podziały w szatni - bo tak to czytam - to zły znak. A jeśli chodzi o to, że klub znów nie płaci, no to równie niedobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#2087
|
|
Nie mogę się zgodzić z użytkownikiem Virusman, że nie ma sensu zmieniać Kiko na innego trenera.
Nawet zakładając, że nie ma trenerów od niego lepszych jakościowo w naszym zasięgu (brednie) to jeden fakt pozostaje niezmienny. Kiko preferuje lagę na pałę i stawianiu autobusu w bramce. To go bawi, podoba mu się taka gra. On chce tak grać. I niezależnie czy jego zespół będzie w dołku czy w gazie to się nie zmieni. Widziałem Wisłę Kiko w gazie, widziałem w dołku. Widziałem też Wisłę dariusza w. w gazie i dołku. Naprawde jak dla mnie - nie ma porównania. Nikt mi nie wmówi, że ta drużyna przy odpowiednim niedrogim trenerze nie jest w stanie grać w miarę atrakcyjnego futbolu na poziomie pierwszej ósemki naszej ekstraklasy (lub jak kto woli : pierwszej dziesiątki). To, że Kiko tego nie potrafi, nie znaczy, że się nie da. Tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.09.2017 o godz. 18:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2088
|
Oczywiście, trochę większa pula zawodników, to trochę większa szansa na to, że przynajmniej kilku odpali, nawet nie w ogóle, tylko wcześniej, bo na pewno aklimatyzacja będzie przebiegała w różnym tempie. Osobną kwestią jest to, kto według niego został sprowadzony na teraz do pierwszego składu, kto jako zmiennik, a kto jako inwestycja w przyszłość. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2089
|
W ostatnich latach mieliśmy przebłyski bardzo skutecznej/widowiskowej gry, która była zasługą znających się, jak łyse konie piłkarzy. Brożek, Garguła, Boguski. Do tego w pewnym momencie wpasował się Stilić i Donald, w pewnym Wolski, Małecki (o którym trudno powiedzieć, że był nowy), nigdy za wielu w danym momencie, co jest nie bez znaczenia. Łatwo było o szybką aklimatyzację i zrozumienie z kolegami. Dzisiaj nie mamy takiej grupy. Części piłkarzy odeszła, część jest o krok od emerytury i od początku sezonu zawodzi. Pewna epoka się skończyła. Trudno od piłkarzy, którzy poznali się w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy oczekiwać choćby namiastki tego zrozumienia, które dzielili Brożek z Boguskim i Gargułą. To musi potrwać, być może cały sezon. No i jeszcze pozostaje, jedno ale... Przede wszystkim większość musi udowodnić, że w ogóle do Wisły, do ekstraklasy się nadaje, bo to ciągle jeszcze stoi pod znakiem zapytania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2090
|
Nic z tych rzeczy. Pięknie by było gdybyśmy siadali na rywalu i odbierali piłki na jego połowie i strzelali z tego bramki. Ale nic takiego w tym sezonie nie ma. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#2091
|
|
Kiko chce grac jak Legia Czerczesowa, jak Atletico Simeone... niech on chociaz zacznie chciec grac jak Wisla Kiko bo powoli to blizej mu do Wisly Pawlowskiego.
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 25.09.2017 o godz. 18:53.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2092
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#2093
|
|
Na tym forum nie brakuje ludzi rozsądnych, z długim stażem, którzy przeszli ten roller coaster ostatnich lat. I nie mogę się nadziwić jak zaprawieni w bojach kibice Klubu BC i Meresińskiego, opcji holenderskiej, czeskiej i bałkańskiej nie potrafią popatrzeć na dzisiejsze wydarzenia w szerszym kontekście.
Wisła niedawno mało nie spadła do ligi okręgowej. Nadal nie mamy kasy i tniemy koszty. Zatrudniliśmy budżetowego (to nie znaczy złego) trenera i budżetowych piłkarzy. Bierzemy to co jest za darmo schodząc z wysokich kontraktów i sprzedając piłkarzy, na których można zarobić. Przyszło 13 nowych piłkarzy na kompletnie różnym etapie przygotowania fizycznego. Część z nich potrafi grać w piłkę, a część nie, ale na pewno wszyscy potrafią grać w piłkę lepiej niż obecnie. Oczywiście moim zdaniem można było dokonywać lepszych wyborów w składzie niż obcokrajowców, którzy na mecz o stawkę wychodzili prosto z samolotu. Kto grał w piłkę ten wie, że brak siły, kondycji, skutkuje brakiem pewności siebie i tym, że ogólnie piłkarsko zawodnik prezentuje się źle (mentalnie, technicznie, taktycznie). Kiko moim zdaniem ma swoje atuty, o których kiedyś z resztą z uznaniem mówili: Małecki, Głowacki, Sadlok, nawet Moneyczyński. Nie wiem czy problemem nie jest zbyt mało siłowe przygotowanie fizyczne pod naszą ligę (piłkarze wspominali, że pierwszy raz spotykają się z tym, że niemal wszystkie treningi są z piłkami), ale podstawowym grzechem jest wybór piłkarzy do gry w sytuacji, w której albo bez formy ktoś gra piach, albo jest podatny na kontuzje (zobaczcie ilu piłkarzy się rozwaliło). Jednak bez formy są również piłkarze, którzy przepracowali okres przygotowawczy. Trzeba odstawić piłkarzy, którzy potrzebują od teraz 4-6 tygodni, żeby dojść do formy. W każdym razie radykalne zmiany teraz to wariactwo. W niczym nie pomoże, a wpisuje się w słynną retorykę BC, czyli tłumy "ekspertów" doradzające przepędzenie danej opcji, a później zatrudnienie przez zaprzeczenie czyli wszystko co było do tej pory - nie ważne czy obiecujące czy nie - trzeba zaorać i zacząć od zera. Pełne poparcie do czasu pierwszej wpadki. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2094
|
|
Adenalix
Ponoć tak oszczędzamy że wydatki na pensje są nieznacznie większe niż w zeszłym sezonie. Do reszty się nie odnoszę. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2095
|
|
Wtedy nie uzbieramy 11. Ciągle brakuje 2 zawodników, którzy by cokolwiek wnosili do gry, a dokonaliśmy już niemal całego przeglądu wojsk. Brożek bez formy. Boguski bez formy. Imaz bez formy lub słaby, Ze Manual bez formy lub słaby, Perez bez formy lub słaby, Wojtkowski/Kostal/Halilović/Bartosz za słabi, ale przynajmniej być może niektórzy z nich są pieśnią przyszłości. Bałaniuk bez formy lub za słaby lub pieśń przyszłości. Kolar kontuzjowany.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#2096
|
Po dyplomie dla Brozka, Boguskiego i Głowy i czas zaczac pisac nowa historie ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2097
|
Taki Gonzales zawalił już z 5 goli w tym sezonie... on chyba ma coś do naszego trenera. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#2098
|
|
Ten moment nieubłaganie się zbliża, czy tego chcemy czy nie. Za rok czeka nas nie mniejsza czystka niż teraz i to bez względu na osiągnięte wyniki.
Możemy doczekać momentu gdy w czerwcu 2018 nie będzie już żadnego pilkarza który jest w klubie przynajmniej 2 lata. No może poza Maleckim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2099
|
|
Lechia i Pogoń mają nie gorszych zawodników,punktów mają mniej, a trenerów na razie nie zwalniają.Dlatego dałbym Kiko jeszcze czas.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 25.09.2017 o godz. 21:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#2100
|
|
Miałem dzisiaj chwilę czasu i pokusiłem się o zrobienie takiego małego zestawienia, tak po prostu, dla podsumowania dotychczasowej pracy Kiko.
Wisła Kraków Kiko Ramireza: Wszystkie mecze (sezon 16/17 + 17/18): ![]() Mecze jako gospodarz (sezon 16/17 + 17/18): ![]() ![]() Mecze jako gość (sezon 16/17 + 17/18): ![]() ![]() ![]() Chętnie przygotuję inne zestawienia. Gdybyście odnaleźli jakiś błąd to dajcie info, naniosę poprawki.
Ostatnio edytowane przez TIR_DO_SŁUBIC : 25.09.2017 o godz. 21:06.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|