
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
|
|
tyle tylko że "hiszpański klimat" doprowadził do najlepszej sytuacji sportowej od 2011 , więc jesli kogoś to w....ia to powinien sobą reprezentować adekwatny do tego poziom
z obecnej kadry jedynie Głowacki jets moim zdaniem osobą która ma ewentualne prawo do kręcenia nosem ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
https://streamable.com/x8qwa
W kadrze jest sporo piłkarzy zagranicznych i prawdopodobnie ich stan się powiększy jak nie w tym to w następnym okienku transferowym. I tak szczerze powiedziawszy nie widzę sensu by tak spora grupa piłkarzy miała się uczyć języka polskiego tylko po to by połechtać nasze ego i pogadać sobie z Kamilkiem, który swoją drogą nie wygląda na miłego gościa. Skoro obieramy kierunek głównie zagraniczny w ściąganiu piłkarzy to moim zdaniem większą korzyścią byłoby posłanie wszystkich piłkarzy i sztabu trenerskiego na kurs angielskiego. Jesteśmy klubem, który chce promować piłkarzy do wielkiej piłki, tam język polski do niczego im potrzebny nie będzie, więc ciężko będzie niektórym znaleźć motywacje do nauki, z angielskim może być inaczej. A ci którzy będą chcieli zostać z nami najdłużej i tak prędzej czy później przyswoją polski. Widać, że tworzy się konflikt na tle językowym. Boguskiego nigdy nie widziałem tak podkur.wionego przy zejściu z boiska, po Małeckim widać że nie pała miłością do Carlitosa, który sprawia wrażenie mega otwartego i pozytywnego gościa, teraz sapanie Wojtkowskiego. Bierze się to z tego, że przegrywają rywalizację czysto piłkarską i zaczyna się szukanie problemów wszędzie wokół. Mam nadzieje, że sztab to szybko ogarnie. |
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
|
|
No nie wiem, czy to, co pokazał Wojtkowski na tym filmiku to "pewność siebie". Moim nieskromnym zdaniem chłopak ma o sobie strasznie wysokie mniemanie i dodatkowo przyburaczył. Takie rzeczy gadać przed kamerą? Nadawać na kolegów z zespołu? Nawet jeśli ma z Hiszpanami jakiś problem (co samo w sobie średnio o nim świadczy), to takie rzeczy nie powinny wychodzić z szatni i gówniarzowi (tak, to szczyl i do tego nowy w szatni) należy się solidny o........
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
Młody z charakterem, bardzo dobrze. Takich trzeba. |
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
|
|
Ale nie widzisz różnicy pomiędzy charakterem a bezczelnością i przerośniętym ego? Charakter to ma Głowacki. I ma przy okazji coś, co nie pozwalałoby mu wyciągać brudów z szatni i obrażać się na nowych kolegów - KLASĘ. Wojtkowski może i jest pewny siebie, ale przy okazji obrabia dupę LEPSZYM kolegom przed kamerami. Buractwo i brak profesjonalizmu. Zwłaszcza ze względu a jego status w drużynie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Charakter to ma Głowacki, Sobolewski, i obycie przede wszystkim. Trzeba wiedzieć kiedy, co i jak można powiedzieć. Młody właśnie okazuje się ci.pą, bo nadaje przed kamerą na kolegę z zespołu zamiast pogadać w cztery oczy z hiszpanem czy zakomunikować sztabowi, że ma z tym problem.
Charakter konfliktowy i pyskaty co najwyżej.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 31.08.2017 o godz. 09:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Charakter to ma Głowacki, Sobolewski, i obycie przede wszystkim. Trzeba wiedzieć kiedy, co i jak można powiedzieć. Młody właśnie okazuje się ci.pą, bo nadaje przed kamerą na kolegę z zespołu zamiast pogadać w cztery oczy z hiszpanem czy zakomunikować sztabowi, że ma z tym problem.
Charakter konfliktowy i pyskaty co najwyżej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
|
|
Nie wiem ale za takie słowa przed kamera należało by się go troszkę przy temperować to raz, a dwa że w ogóle takich rzeczy nie powinni pokazywać w takich relacjach.
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
Nie podoba mi się to. Nie publicznie.
Sama rozmowa, taki fafarafa. A dopierdala Że Manuelowi, że po 2 mcach zna Dzień Dobry...trochę nie na miejscu biorąc pod uwagę że jeden już coś w karierze osiągnął a drugi to w sumie no name. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Edit: teraz obejrzałem - wcześniej gość z kamerą mówi "cośtam Carlos sugeruje", a Carlitos na to "dzień dobry" - i stąd komentarz Wojtkowskiego, że to jedyne słowo jakie CL zna "po pół roku". Bez dwóch zdań to było do Carlitosa.
Ostatnio edytowane przez filemon : 31.08.2017 o godz. 10:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Jak widzisz Dariook po powyższych postach nie musiałem nasłuchiwać i czegoś Tobie udowadniać ,samo przyszło ,aczkolwiek,to nie o tego piłkarza opierałem swojego posta.
![]() ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
Prujecie się do typa, a powiedział prawdę, i to jeszcze bardziej w żartach, niż ze złymi intencjami. Na zachodzie, jak nie uczysz się języka kraju, w którym grasz, to jesteś wytykany palcami, a potem wyśmiewany jak Wenger. Carlitos nauczył się tych 2 słów 'przypadkiem', czyli słyszał je tyle razy, że chcąc nie chcąc zapamiętał i nie powiecie mi, że to jest dobry wynik. ....ica wynikająca z ciągłego grania hiszpańskiego disco w szatni dla mnie też jak najbardziej zrozumiała.
Sama rozmowa, taki fafarafa. Bo nie cieszy się po każdym słowie bez powodu? Charakterny Głowacki też się śmieje jak Chorążka? |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
|
|
@przecier
Nie k.. nie rozmawiasz w ten sposób jakbyś miał wyjebane wiedząc że: a) kręci pracownik klubu więc szacunek się należy b) obejrzą Cię kibice, a ty gadasz jakby to karą byla |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
|
mnie poparli ![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
|
Widzę że kolejna gównoburza bo Wojtkowski sobie zażartował z kolegów stranierosów. Ludzie zlitujcie się, to młode chłopy i lubią sobie pożartować, wbić szpilę jeden drugiemu. A tu już część płacze że nastąpiła obraza majestatu Carlitosa czy tam Ze Manuela
Dajcie spokój bo kręcicie aferę jak baby plotkary na podstawie tego ze jedna koleżanka krzywo spojrzała na drugą... Jakby chłopaki dały sobie po ryjach, albo ostentacyjnie nie chcieli grać ze sobą to mielibyśmy problem. Ale takie docinki? Litości... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
Obejrzałem ten film i po pierwsze, Wojtkowski odgrywa tam przed kamerą takiego narzekacza, ale nie jest to do końca na poważnie, bo wystarczy posłuchać, że sam żartuje z muzyki, której miałby słuchać. Po drugie, jeżeli Carlitos rzeczywiście się nauczył tylko dzień dobry, to dobrze to o nim nie świadczy i Wojtkowski sobie z tego zakpił - coś normalnego w drużynie sportowej, nawet jeśli na głębszym poziomie wszystko gra, jesteśmy sobie życzliwi i wspieramy się walcząc o sukces sportowy. Nie wiem, w ilu klubach sportowych trenowaliście, ale to i tak bardzo delikatny dowcip. Myślę, że w Realu koledzy z Ramosa też parę razy zażartowali (np. że jest leniwy intelektualnie - tutaj by pasowało z językiem). Po trzecie, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości i żeby nie wyszło na to, że obrabia koledze dupę i żeby Carlitos nie czuł się wykluczony, Wojtkowski od razu powtórzył to po angielsku do Carlitosa. Czego jeszcze chcecie?
Ja na tym filmie widzę chłopaka, który na tyle dobrze czuje się w drużynie, że pozwala sobie na narzekanie pół-żartem pół-serio, że w szatni lecą hiszpańskie hity. A gdyby nawet się z kimś nie lubił, to nie ma w tym nic złego, w wielu drużynach tworzą się grupki - zwłaszcza, gdy mówimy o sporcie zawodowym, gdzie kluczowym kryterium doboru grupy jest profil sportowy, a nie mentalny. Nie wszyscy muszą się lubić, żeby współpracować. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
|
|
czaro
Dokładnie tak ja piszesz - nie wszyscy się muszą lubić żeby współpracować. Bo to nie klub przyjaciół a miejsce pracy. Jedni się bardziej lubią, inni mniej. Jak w pracy. Ważne żeby praca była dobrze wykonana. I do czasu kiedy docinki i inne takie nie przeszkadzają dobrze pracować (wygrywać mecze) to nie ma problemu. To nie klub przyjaciół ani nawet szkoła. A miejsce pracy i miejsce rywalizacji o pozycję. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice
Offline |
|
|
już nie dorabiaj do swojej teorii - Carlitos zorientowal się, że się z niego nabijają i powiedział coś o "braku szacunku" , na co Wojtkowski odpowiedział, że go szanuje, ale że umie tylko dzień dobry po polsku. Cały ten dialog nie ma nic wspólnego z tym, żeby nie wyszło że obrabia koledze dupę - bo właśnie tak wyszło, tylko że kolega się zorientował i Wojtkowski zaczął się tłumaczyć. A to jednak całkiem co innego niż ty sugerujesz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
Nowy grajek, Hiszpan.. coś ktoś o nim wie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
|
|
@ Fuks
Tekst o tym, żeby go szanować wygłosił chyba ze Manuel, który nawet nie wiedział, o kim mowa; Carlitos siedział chyba tam dalej i się cieszył (czy tak?). Koleś nie załapał, że to wszystko pół-żartem, to mu Wojtkowski wytłumaczył, że wszystko jest ok. Ja to tak odbieram. Stanąłem w obronie Wojtkowskiego, bo mam inne odczucia niż Wy. Nie zamierzam jednak szerzej dyskutować o tym, które odczucia są właściwe. Relacje i uczucia nie istnieją fizycznie, więc nie różnimy się co do tego, czy Wojtkowski jest szeroki w barach czy wąski, co można by jakoś zweryfikować i oprzeć na uznanym kryterium, ale o nasz subiektywny odbiór jego zachowania. Ty możesz mieć swój, a ja swój, ze Manuel może też mieć swój. Ewentualnie moglibyśmy się posprzeczać o intencje Wojtkowskiego, ale ja w myślach nie czytam, więc też za bardzo nie ma o czym rozmawiać. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
|
|
Panowie pitolicie o Hipolicie, a za chwilę jakiś mędrzec zrobi z tego artykuł o podziałach w Wiśle między zawodnikami i wewnętrznych konfliktach. Mędrców spisujących z forów w dzisiejszych mediach niestety nie brakuje.....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
|
toteż zwracam uwagę na sformułowania których użyłem w poście który wywołał tę dyskusję OBYŚ twoje wrażenie było właściwsze bo ostatnie czego teraz potrzebujemy to podsrywanie się wzajemne w drużynie, i to przez nieopierzonych jeszcze gów... młokosów ![]() edit: odniosłem się oczywiście do posta Czaro Powód: bo Funky się wbił z postem ;)
Ostatnio edytowane przez Arkadiusz.Czerepach : 31.08.2017 o godz. 14:02.
![]()
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|