
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#631
|
|
Sponsorzy koszulowi plus rozbudowana grupa partnerow i TS sam da rade prowadzić Wisle SA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Manorshithole
Offline |
#632
|
|
Ależ oczywiście ze da ! W takiej formule funkcjonują kluby na całym świecie. Żyją ze sponsorów, dnia meczowego, dodatków z tv itd mało juz zostało klubów z właścicielami typu Cupiał bądz z innej planety Abramowicz czy tez choćby szejkowie dlatego tez jestem dziwnie spokojny ze dadzą radę.
Ten sezon jest przejściowy i maja czas na poukładanie wszystkiego a od przyszłego sezonu mam nadzieje wrócimy na nasze należne miejsce ![]() ![]()
HONDA - THE WAY OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#633
|
|
O tych sezonach przejsciowych to slychac 5 lat chyba. Tylko przejsciowy w która strone?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#634
|
|
w stronę niebytu. Nie zauważyłeś? W 2005 obraliśmy ten kierunek i nie patrząc na konsekwencje, po trupach do celu.
p.s. Karherop pamiętasz tych młodych których niby mielismy w rezerwach. Ostatnio dwóch z nich zagrało w A-klasie i szczegolnie jeden z nich, wypadł baaardzo przeciętnie.Asy. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#635
|
Przypomnę może, bo niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, co się w ciągu tych 5 lat stało. W 2011 roku mieliśmy strukturę organizacyjną, której utrzymanie kosztowało 65 milionów złotych. Oczywiście BEZ pokrycia w przychodach. Ponieważ główną składową kosztów były kontrakty piłkarzy, zawierane na kilka lat i generalnie "nierozwiązywalne" dla klubu (bo nikt inny tych piłkarzy za tę cenę nie chciał wziąć), więc te koszty w ten czy inny sposób do końca okresu obowiązywania poszczególnych kontraktów cały czas trzeba było ponosić (nawet jak piłkarz/trener rozwiązał kontrakt z winy klubu, to mógł iść po odszkodowanie w postaci utraconych zarobków - i bez problemu je dostawał). Przez te 5 lat "okresu przejściowego" stopniowo (średnio po jakieś 10 mln zł rocznie) zeszliśmy do poziomu kosztów lekko ponad 30 milionów złotych. Sposób - był oczywisty - oszczędzamy na wszystkim co niesportowe (m.in. marketing) i zatrudniamy coraz tańszych piłkarzy. Efekt sportowy - również oczywisty. Przychody za to, niestety nie były w stanie się dostosować do "stopniowości" schodzenia z kosztów. Czyli, nie licząc 2011 roku, gdzie były rekordowe ze względu na puchary (55 milionów złotych - więc mimo wszystko "dziura" na 10 milionów złotych), praktycznie przez cały pozostały okres wiszą sobie na +/- 27 milionów złotych. TF nie była w stanie dołożyć więcej (czasem dlatego, że nie miała, czasem dlatego, że nie chciała, innym razem dlatego, że banki nie pozwoliły). Z powodów sportowych nie było szans na większe premie z Ekstraklasy ani przychód z pucharów (mniej lub bardziej świadomie zresztą pucharów unikaliśmy - po prostu nie było nas na nie stać, czy to ze względu na wyższe wymogi licencyjne, czy to ze względu na poziom sportowy niegwarantujący przejścia pierwszych, zwykle deficytowych rund, o niechęci piłkarzy do skróconych urlopów nie wspominając). Konsekwentnie poleciał także przychód z dnia meczowego (o opłakanych skutkach finansowych wojny Bednarza z kibicami szkoda mówić). Zdechło. Nie trzeba być wybitnym matematykiem, żeby zauważyć, że nie dało się w tych warunkach zakończyć "okresu przejściowego" w 5 lat. W każdym bądź razie - TF tego nie zrobiła. TF umorzyła tylko zobowiązania wobec siebie, czyli te pieniądze, które Cupiał przez te wszystkie lata swojego właścicielstwa "wkładał" do Wisły. Tylko że on ich tak po prostu nie dawał, ze względów podatkowych, formalnie była to pożyczka, która teoretycznie cały czas obciążała spółkę, bo formalnie w każdej chwili mógł zażądać jej zwrotu (i nie chciał z tej możliwości zrezygnować - dlatego nikt inny nie chciał potem do Wisły wchodzić). No więc ten dług TF skasowała, ale tylko ten. Nie skasowano za to pozostałych długów wobec innych podmiotów - tych, które narosły przez ten okres przejściowy. I one ciągle na spółce wiszą. O ile wierzyć doniesieniom mediów, to jakieś dziesięć do kilkunastu milionów złotych. Jakoś tam więc doprowadzono do stanu, w którym przychód z danym roku jest bliski tego, żeby pokryć jego koszty, przy czym było to aktualne przy uwzględnieniu corocznego wpływu środków sponsoringowych od TF. Tych środków już nie ma, więc jest dziura w budżecie, którą trzeba pokryć - i na głowie TS jest teraz skąd wziąć pieniądze przynajmniej na załatanie tej bieżącej dziury. TF troszkę podkoloryzowała w swoich oświadczeniach sprzedażowych, że już było OK, bo nie było. Załatanie dziury po tych środkach zakładano przez sprzedaż zawodników - tyle że przez widowiskowe zawalenie sprawy z Meresińskim nie było praktycznie szans na domknięcie transferów przed zamknięciem okienka. Zostaje rozpaczliwe szukanie sponsorów, bo na przychody z dnia meczowego w obecnej sytuacji nie ma co liczyć. Czyli de facto, po odejściu TF, ciągle nie jest to klub samofinansujący się, tylko generujący stratę, ze starymi długami na głowie. Teoretycznie - struktura, która jest w stanie niewypłacalności, która powinna wnosić o ogłoszenie upadłości. Różnica pomiędzy bez "okresu przejściowego" i z takim "okresem przejściowym" za sobą jest taka, że po tych 5 latach zaciskania pasa teoretycznie osiągalne jest zbilansowanie rocznego przychodu z dochodem, a stare długi wynoszą tylko kilkanaście milionów złotych i w bliższej perspektywie można je zmniejszać. Bez tego okresu długi wynosiłyby kilkadziesiąt milionów złotych i cały czas by rosły, czyli nie dostalibyśmy licencji, i nie zastanawialibyśmy się nad tym czy spadniemy z Ekstraklasy, tylko czy nowy podmiot założony przez TS/kibiców awansuje do III ligi. I nie, żaden dobry wujek czy szejk z walizką pełną pieniędzy by do nas nie przyszedł, jeśli już na wstępie musiałby włożyć kilkadziesiąt milionów złotych na spłatę zaległych długów, żeby potem dopiero móc kupować zawodników, skoro gdzie indziej te kilkadziesiąt milionów już mógłby włożyć w drużynę i osiągnąć porównywalny wynik sportowy zanim u nas jeszcze by w ogóle "wyzerował" konto. Podsumowując - okres przejściowy jeszcze MUSI trwać. Nie ma wyjścia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#636
|
|
W dniach 5-6 września odbył się miting ECA na którym podano w jaki sposób będą dystrybuowane środki za udział w turnieju i eliminacjach EURO 2016:
Cytat:
Krajowi dziennikarze już w marcu |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#637
|
|
Krzysztof Sachs: szukajmy mądrego prawa
http://wiadomosci.onet.pl/krakow/spo...o-prawa/m96pjk Cytat:
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#638
|
|
Tylko z tego co oficjalnie potwierdzila pani prezes, to zredukowali dług o 3 mln zł, czyli albo wywiad jest sprzed tej informacji albo gosc sie jeszcze się nie dowiedzial. Poza tym, jak dlugu bylo 11 mln a teraz jest 8 mln(w tym sporne) to nie róbmy histerii... 3 mecze z Legia i długu nie ma. W zeszlym roku pisali cos o 16 mln... takze spokojnie
Ostatnio edytowane przez regan : 07.09.2016 o godz. 11:24.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#639
|
|
Cytat:
Nie, nie ma. TF też nie miała, a licencję Wiśle jakoś przyznali. W tym sensie przejęcie klubu akurat także niewiele zmieniło. I przed zmianą, i po niej, obowiązywał już model "klub ma sobie sam radzić." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#640
|
|
http://sportowymagazyn.pl/wisla-przyciaga-sponsorow/
Jeśli wierzyć informacjom zamieszczonym w tym artykule, choć osobiście podchodzę do tego typu informacji z dużym dystansem to firmą z branży budowlanej może być JW Construction lub Murapol. Obie firmy udzielały lub udzielają się w sporcie. JW mało realny bo zapewne Wojciechowski wolałby kupić klub, niż wchodzić w sponsoring (chyba że dostałby za to miejsce w radzie, zarządzie i jakieś udziały). Z drugiej strony wkroczył na rynek Krk. Murapol z kolei wspiera Podbeskidzie, ponoć na mocy umowy z 2014 roku, mając 35% udziałów w klubie wpłacali na jego konto około 1,5 mln, finansowali premie dla piłkarzy oraz opłacali kontrakt najdroższego zawodnika-Korzyma, w sumie pewnie wspomagają klub na poziomie 2-2,5 mln rocznie.
Ostatnio edytowane przez krzaq12 : 07.09.2016 o godz. 11:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#641
|
|
Eeeee niemożliwe, kto by chcial z bandytami wspolpracować?
![]() ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#642
|
|
|
|
|
Member
Od: 09.2007
Skąd: Prokocim N
Offline |
#643
|
|
Nie ważne kto, w naszej sytuacja jest taka że każdy który może nam zaoferować jakąś kwotę jest na wagę złota
![]()
ŚWL!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter
Offline |
#644
|
|
z tym zgadywaniem to chyba jakaś ulubiona kibicowska zabawa.
W tym oknie transferowym były już kalambury dotyczące sponsora od rajdówek, pięciu wzmocnień na dniach i ich personaliach, czyim słupem jest Mereś, czy Dariusz złożył rezygnację a także jaka jest pozycja właściwa dla Tomka Cywki. Jakby ktoś coś wiedział, to by podał nazwę. A tak, to znaczy że nie wie nic, tylko to, co zasłyszał. Nie wierzę w to info i nie przejmowałbym się nim. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#645
|
|
Gdyby pchali się drzwiami i oknami, to już byśmy mieli sponsora na koszulki. Zbliza się mecz z Legią, dla potencjalnych sponsorów najwazniejszy...jesli do tego czasu nie będzie sponsora to oczywiście tego potencjalnego sponsora nie ma.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2015
Offline |
#646
|
|
W tej patowej sytuacji wydaje mi się , że TS mógłby się pokusić o sprzedaż części udziałów(akcji) Wisły S.A. np49% w ręce sympatyków i innych chętnych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#647
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Wieliczka
Offline |
#648
|
|
wróble ćwierkają, że TS nie chce oddać 51% udziałów, za nawet konkretne pieniądze dla Wisły S.A w tym i sponsora koszulkowego. Intencji takiego działania nie chcę się nawet domyślać, ale ciekawe tylko, czy w konsekwencji nie jest to działanie na zasadzie "psa ogrodnika"?
![]()
WISŁA TO JEST POTĘGA, WISŁA NAJLEPSZA JEST!
FRANEK 21, NIGDY JUŻ NIE BĘDZIE TAKIEGO JAK TY! |
|
|
|
Member
Od: 09.2007
Skąd: Prokocim N
Offline |
#649
|
|
Przestańcie już szerzyć plotki, temu wróble ćwierkają, drugiemu coś się obiło jak nie masz sprawdzonych informacji to nie pisz bo tylko siejesz ferment, a tego nam nie trzeba
![]()
ŚWL!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#650
|
|
Wróble ćwierkają a zaraz knury napiszą. Na .... .......ić kocopoły jak się nie ma sprawdzonej informacji.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#651
|
|
Dlaczego najważniejszy dla potencjalnego sponsora ma być jakiś mecz z legią? a nie np. z zydami, lechem czy Lechią? Co to ma w ogóle wspólnego z misją sponsoringu Wisły?
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#652
|
|
Cytat:
Albo prowadzą rozmowy z kilkoma podmiotami i chcą wybrać najlepszą opcję, albo nie ma nikogo kto chciałby się u nas w roli sponsora strategicznego pojawić. Jeśli ta ostatnia opcja byłaby prawdą to wówczas nie wyobrażam sobie, że nie chcą się zgodzić na odsprzedaż akcji, miejsce w radzie itp. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#653
|
|
Ale sobie całkowicie nie radzi co zresztą nadmieniłeś w poprzednim poście. Podejrzewam do tego że skoro Sachs patrzył w dokumenty niejednej spółki sportowej, w miare dobrze ocenia szansę na zasypanie dziury którą mamy, jak i stan własnej niewiedzy. Cytat:
Na szczęście.![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Wieliczka
Offline |
#654
|
Tyle w temacie! Powód: dop.
Ostatnio edytowane przez cudlaty : 07.09.2016 o godz. 18:13.
![]()
WISŁA TO JEST POTĘGA, WISŁA NAJLEPSZA JEST!
FRANEK 21, NIGDY JUŻ NIE BĘDZIE TAKIEGO JAK TY! |
|
|
|
Member
Od: 09.2007
Skąd: Prokocim N
Offline |
#655
|
|
Moim zdaniem tak jeżeli masz potwierdzone informacje to tak, w ostatnim czasie był taki wysyp pseudo - informatorów że głowa mała, a póżniej płacz że to czy tamto miało być kłótnie na forum, a pokemon który wrzucił jakąś informację miał z tego ubaw i ty się jeszcze dziwisz
![]()
ŚWL!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Wieliczka
Offline |
#656
|
|
nie dziwię się... ale też się opieram na informacjach od kogoś bo ani z Panem Smolnym nie rozmawiam ani z nikim z Zarządu.. Jestem pewien, że są tu osoby, które coś więcej wiedzą w TEMACIE... ja jedyne co, to mogę zadawać pytania o potwierdzenie lub zaprzeczenie pewnym informacjom. Tak więc, pytam czy była propozycja od Smolnego co do doinwestowania Wisły pewną znaczącą kwotą i gwarancja sprowadzenia sponsora koszulkowego za naprawdę dużą kwotę w zamian za 51% udziałów, i propozycja ta została odrzucona na teraz, przez Zarząd? kwestią sporną miała być właśnie ta większość w udziałach, na którą się Zarząd nie chciał zgodzić. Kwoty o których piszę powyżej też znam, ale nie będę ich tu podawał by nikogo nie w...ać.
Optymistyczne jest to w tym wszystkim, iż rzekomo rozmowy zostały zawieszone na jakiś czas... Czy po to by TS sam się sprawdził, czy da radę? ![]()
WISŁA TO JEST POTĘGA, WISŁA NAJLEPSZA JEST!
FRANEK 21, NIGDY JUŻ NIE BĘDZIE TAKIEGO JAK TY! |
|
|
|
Member
Od: 09.2007
Skąd: Prokocim N
Offline |
#657
|
|
Tylko jak dobrze wiesz my nie mamy czasu do 30.09 musimy spłacić wierzycieli ugodowych z którymi nie możemy się już układać, bo to jest jeden z punktów, żeśmy dostali licencję
![]()
ŚWL!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#658
|
Oczywiście chciałbym się mylić i być z zajebistym błędzie.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 07.09.2016 o godz. 19:32.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#659
|
||
Może wyjaśnię - chodziło mi o schemat "klub na garnuszku swojego właściciela-sponsora" vs "klub sam zapewniający sobie finansowanie, kompletnie niezależne od tego, czy i ile pieniędzy włoży właściciel - który nie musi nawet być sponsorem". W podręczniku licencyjnym preferują koncepcję drugą, sam Sachs wielokrotnie w wywiadach twierdził, że taki jest cel ich działania, a tu nagle wyjeżdża z tekstem, że to właściciel klubu ma regulować długi klubu... Cytat:
My już ten etap skończyliśmy (byliśmy na nim przed 2011, tyle że zamiast samorządu był Cupiał), jesteśmy coraz bliżej celu i pod tym względem bardziej zasługujemy na licencję od tego typu zespołów, tyle tylko, że wykładamy się na kwestiach formalnych. Co z tego, że nasz ekonomiczny byt już (prawie) nie zależy od widzimisię właściciela, skoro mamy ciągnący się za nami garb starych długów i potykamy się już na pierwszej przeszkodzie w stylu niespłacone zobowiązania sprzed 30 czerwca? Cytat:
Cała ta szopka z Meresińskim w PZPN była oparta wyłącznie na obowiązku informowania o zmianach struktury właścicielskiej klubu. Meresiński nie miał obowiązku się tam zjawić i tłumaczyć, przedstawiać prognozy, wizje, dokumenty i zabezpieczenia. Jedynie klub (nie Meresiński) miał obowiązek zawiadomić PZPN o tym, że zmieniła się "struktura" (nawet nie osoba!) jego właścicieli. Teraz też, jedyne co było obowiązkowe, to zawiadomienie o przejęciu klubu przez TS. Więc pan Sachs może nie wiedzieć jakie są plany i możliwości finansowe nowego właściciela i nie ma prawa się na to skarżyć. Bo - na chwilę obecną - TS jeszcze z tego nie musi mu się tłumaczyć. Będzie się tłumaczyć w stosownym czasie. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#660
|
Co do reszty - róznimy sie widać w ocenie tego na ile TS jest w stanie pociągnąć lub lub bardziej precyzyjnie mówiąc - zapewnić Wiśle licencję na następny sezon. Według Sachsa jest spora dziura którą to będzie trudno zasypać. Ma on tą przewage w ocenie że w zasadzie podchodzi 'nieemocjonalnie' do klubu oraz ma rozeznanie miedzy klubami w tym który ile jest w stanie wyciągnąć od sponsorów. I ja mu wierzę. Prywatnie orzechy przeciw kasztanom ze na obecną chwilę Sachs przez pryzmat bilansu i własnego doświadczenia celniej oceni możliwość uzyskania licencji przez klub na przyszły sezon niż nasza Pani Prezes. I nie ma tu znaczenia ile lat się restrukturyzujemy i czy jesteśmy blisko końcai - licza się tylko zaległe zobowiażania i możliwośc ich spłaty w całości w wymaganym terminie. Reasumujac, następny głos że bez zmiany własciciela lub też pozyskania bardzo silnego sponsora, trudno nam bedzie uzyskac licencję. Pomijam oczywiscie kwestię czysto sportową która samodzielnie może rozstrzygnąc dylemat pt 'czy nas stac na ekstraklasę'..
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 07.09.2016 o godz. 23:44.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|