
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2014
Offline |
#871
|
rozumiem że gra ci się podobała i uważasz, że się pomyliłem. Szkoda tylko, że ludzie wychodzący ze stadionu nie mówili o niczym innym jak o tym, że w pewnym momencie grali na kompletnej wyjebce. ta zaczepka jest totalnie niepotrzebna ale widocznie nie oglądałeś spotkania. Najpierw 90 minut na stadionie a później powtórka meczu w domu. polecam chociaż skrót i zobaczysz jak padły bramki na 1-3, 1-4 i 1-5. I jak graliśmy w defensywie. Powód: dopiska i poprawka
Ostatnio edytowane przez pomeran : 27.08.2016 o godz. 17:35.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2016
Offline |
#872
|
|
Skład tej drużyny niebawem ulegnie zmianie.
Po sezonie odejdą Głowacki, Brożek oraz Boguski. Dodatkowo odejdą Guzmic oraz Mączyński. Odejdzie zatem 5 z 11 piłkarzy, którzy wczoraj wybiegli w podstawowym składzie. Już teraz muszą zostać zaplanowane konkretne ruchy transferowe. Nie jesteśmy jednak jak to niektórzy uważają w dupie. Pytanie nie brzmi bowiem, czy stać nas na nowego ŚO, PP czy DP. Pytanie brzmi, czy po przejściu Głowy/Brozia/Boguskiego na piłkarską emeryturę znajdziemy kogoś o podobnych umiejętnościach bądź lepszego za podobną pensję. Ja osobiście uważam, że za pensję Brozia znajdziemy spokojnie snajpera, który da więcej drużynie niż obecnie daje Paweł Brożek. Szanuję go za to co zrobił dla Wisły, jednak jego forma sportowa w tym oraz poprzednim sezonie jest poniżej ratio: pensja zawodnika/ to co daje drużynie. W zeszłym sezonie strzelił wiele goli. Jednak była to pochodna ciężkiej pracy w pomocy całej drużyn i w formie sprzed lat miałby ich znacznie więcej, a Wisła spokojnie znalazłaby się w górnej ósemce. W tym sezonie jest jeszcze gorzej. Pamiętacie wczorajszy mecz jak wychodził na czystą pozycję i już go nogi nie poniosły? Pamiętacie jego okazje z zeszłego sezonu? Czy Brożek to dobry napastnik? Tak, jednak to nie zmienia faktu, że jest po drugiej stronie rzeki. Głowacki. Ostoja defensywy przez lata. Nie chcę tutaj być źle odebrany, ale on już nie daje jakości, jaką powinno wymagać się od stopera czołowej ekipy ekstraklasy. Wiele z goli w tym sezonie zostało zawalonych przez niego. Każdemu się zdarza. Jednak jemu zdarza się coraz częściej. Jest legendą, jest ostoją mentalną ale już nie sportową. Mam tutaj również wrażenie, że np. za jego pensję moglibyśmy mieć kogoś pewniejszego w obronie. Rafał Boguski. Wisła mu wiele zawdzięcza. Za jego pensję marzy mi się jednak ktoś kto mógłby szarpnąć skrzydłem. Tak jak mamy Małego na lewej, tak przydałby się ktoś kto z Bobanem tworzyłby przeciwwagę. Jak danego dnia nie szło by lewą stroną, to można by coś próbować prawą. Teraz pytanie kto ma podjąć kluczowe decyzje i kiedy. Trzeba zastąpić trzech kluczowych zawodników.Jeżeli ma to zrobić Wdowczyk, to trzeba dać mu popracować jeszcze dłuższy czas. Jeżeli nie Wdowczyk, to trzeba go zwolnić jak najszybciej. Zakładany Budżet na ten rok to 27 milionów złotych z czego mniej niż 11 milionów na pensje. Przykładowo Jagiellonia na pensje piłkarzy wydaje około 8 milionów złotych. Zagłębie Lubin wydaje na pensje około 9 milionów złotych. Pogoń prowadzona przez Kazia nie wydaje więcej niż 9,5 miliona złotych. Co to oznacza, jakie wnioski trzeba z tego wyciągnąć? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#873
|
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2016
Offline |
#874
|
|
Ponieważ już milion razy w wypowiedziach w mediach tak przedstawiał swoją przyszłość. Wedle "Piłki Nożnej" Paweł Brożek w ramach kontraktu jeszcze do końca poprzedniego sezonu zarabiał 36,600zł miesięcznie. Przed tym sezonem jego kontrakt został przedłużony o kolejne 12 miesięcy. Nie wiem czy kwota jego wynagrodzenia została zmieniona. Media pisały, że przedłużył. Nie było słowa o renegocjacji czy podpisaniu nowego. Jeżeli nawet jego zarobki uległy zmniejszeniu, to zakładam, że po zakończeniu obecnego sezonu, za przejęty kontrakt po nim znajdziemy przyzwoitego napastnika, który wniesie nową wartość do druzyny. W okienku zimowym marzy mi się abyśmy podpisali kogoś komu kończyć się będzie w lecie kontrakt, tak aby przyszedł do nas za darmo.
Naturalnie jeżeli Paweł Brożek w przyszłym sezonie zdecyduje aby zagrać kolejny sezon na Wisły, ponieważ zdrowie mu na to pozwala, to jego nowy kontrakt będzie niski, ponieważ będzie wówczas miał skończone 34 lata i będzie mu szedł 35 rok życia, zatem uwolni środki na kogoś nowego anyway. Mam też nadzieję, że przy Brożku rozwinie się Drzazga, który jest coraz bardziej ograny w ekstraklasie. Zagrał już kilkaset minut i liczę że jeszcze w tej rundzie strzeli jakąś bramkę. Podobnie Arkadiusz Głowacki. On sam jasno deklarował, że to jego ostatni sezon. Zarabiał 50 tysięcy złotych miesięcznie. Nie wiem na jakich warunkach przedłużył kontrakt. Zakładam, że ma jedne z najwyższych zarobków w drużynie ( może się mylę?) Z pewnością zarabia więcej niż większość podstawowych środkowych obrońców w naszej lidze. Tutaj nie wiem jaka będzie koncepcja. Przesunąć Sadloka do środka? Jeżeli tak to będzie potrzebował kogoś do pary po odejściu Guzmica. Były plany sprowadzenia Kokoszki, lecz Śląsk nas ubiegł. Czyli były środki na wzmocnienie tej pozycji. Teraz kiedy jesteśmy bardziej oddłużeni powinno być latwiej. Np. Hebertowi z Piasta kończy się kontrakt w lecie za rok i można go juz zima podpisać. Generalnie jeżeli mamy grać o puchary i być jedną z 4/5 najlepszych ekip w tym kraju, to musimy brać jednych z najlepszych na dane pozycje w kraju. Wydaje mi się, że właśnie Hebert jest 9/10 najlepszym stoperem w kraju, ewentualnie ociera się o TOP10 Jedynie Rafał Boguski w jakiś klarowny sposób nie sprecyzował swoich planów, jednak co do niego założyłem, że to ostatni sezon. Coś też trzeba zrobić z Urygą. To nie jest piłkarz, który w chwili obecnej zasługuje na grę w drużynie, która co rok ma się z łatwością dostawać do top8 i walczyć o puchary. Zapewne Alan nie zarabia wiele. Jednak to jest newralgiczna pozycja. De facto rywale mają ułatwioną z nami grę ponieważ jeden z zawodników ze środka pola jest tak toporny, że nie stwarza zagrożenia pod ich bramką. Gdyby Uryga miał więcej inklinacji ofensywnych, ponieważ do cholery nie gra w obronie tylko w pomocy! to strzeliłby 2/3 bramki w sezonie i dołożył parę asyst. Dzięki temu Wisła w sezonie zdobyłaby 3 do 6 pkt więcej. Niby nic ale z takich detali składa się końcowy efekt po 37 kolejkach. Covilo i Dąbrowski gra na jego pozycji, Jodlowiec i inni. Te druzyny to nasi rywale z którymi mamy rywalizować o puchary. Pytanie brzmi czy Alan jest porównywalny z nimi? Jak nie to trzeba znaleźć kogoś kto będzie. Żebym nie był źle odebrany. Brożek, Głowa czy Boguski to piłkarze, którzy wiele zrobili dla naszego klubu. Zastanawiam się tylko jakie ruchy podejmie Wisła wobec klarownej sytuacji, że po tym sezonie odejdzie z Wisły połowa składu.
Ostatnio edytowane przez RadekKRK : 28.08.2016 o godz. 11:25.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#875
|
|
Ale niech mi ktos wytłumaczy w jakim celu, grając u siebie, wystawia kogoś takiego jak Uryga? Piłkarza, który moim zdaniem miałby gigantyczny problem żeby grać teraz nawet w drużynach 1 ligowych. Chciał wzmocnić defensywę i co mu to dało skoro przegrał 1-5.
Ten chłopak ma tak ogromne zaległości techniczne, których juz nie poprawi nigdy, bo to nie ten czas. Ale dobra, pal licho niech będzie wybieganym walczakiem - ale tez nic. I nie ma co z niego robić kozła ofiarnego. Ściskam za niego kciuki, jest wiele klubów w niższych ligach gdzie można sie odbudować i np. wrócić jeszcze do Wisły. Tu nie chodzi o gnojenie człowieka. Ale sam Wdowczyk robi mu ogromna krzywdę. To juz niech gra ten Brlek i tak nie będzie słabszy w obronie a przynajmniej nie będzie robił takiego zagrożenia swoją surowością. I do meritum - obecny kryzys jest kulminacja decyzji i polityki sportowej, transferowej ostatnich lat. Wdowczyk tu jest najmniej winien. Bardzo mi sie podobała czyjaś ocena, ze podczas gdy wszyscy sie rozwijali, budowali zespołu, wprowadzali jakaś świeża krew - u nas był gigantyczny marazm i zero jakiejkolwiek ciagłości. I teraz to sie odbija, a przesłanki ku temu były juz w zeszłym sezonie. Nawet drużyny bez pieniędzy maja jakiś pomysł na drużyne, starają sie cos sklejać itp. U nas za Cupiała ostatnich lat nie było totalnie nic. Dyr sportowy zajęty konfliktem i zaciskaniem pasa, prezesi mający przygotować klub do sprzedaży itp. I jak po latach takiej degrengolady maja być wyniki i gra? Oczywiście na to nałożyło sie zamieszanie właścicielskie. Co doprowadziło do takiej serii. Wyjście z sytuacji? Jakikolwiek reset. Spłacić zawodników jak najszybciej i wpuścić świeża krew do zespołu. To jest MUS. Nawet kogoś z 1 ligi ale tu musi być jakiś nowy bodziec. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#876
|
|
Jeżeli sumy, które podałeś są prawdziwe to grubo. Myślałem, że Głowacki zarabia dużo, dużo mniej. Nie patrzę nikomu do kieszeni i oczywiście daj każdemu Panie Boże jak najwięcej, po prostu zmienia to mój sposób postrzegania roli Głowackiego w Wiśle. Podobnie z Brożkiem - chociaż warto byłoby porównać te sumy z zarobkami pozostałych zawodników, np. Ondraska i Małeckiego.
Tak czy siak mam też w składzie zawodników, którzy powinni płacić Wiśle za możliwość ogrywania się w ekstraklasie, a jestem pewien, że to Wisła płaci im za kopanie się po czole : ) Mimo wszystko Brożek i Głowa nie są chyba największym problemem. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#877
|
|
Głowacki stał się również problemem, bo zawala większość goli.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#878
|
|
Sprzedawczyka bez honoru nawet nie ma jak zwolnić bo nas nie stać. A sam przegra następne 5 meczów ale do dymisji i tak się nie poda!
Mandrysza brać aby nas utrzymał |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#879
|
|
To prawda, ale ogólnie nasi obrońcy nie gwarantują spokoju z tyłu. I to się nie zmieni bez nowych piłkarzy, których raczej nie będzie. Po przyjściu Wdowczyka zresztą gra obrońców i defensywa całego zespołu nie wyglądała dobrze, ale wtedy przynajmniej dużo kreowaliśmy i strzelaliśmy bramki, sporo bramek.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2016
Offline |
#880
|
Te kwoty, które podałem to wedle prasy ich niedawne zarobki, podczas ostatnich kontraktów z Wisłą. Oboje przed tym sezonem przedłużyli kontrakty. Nie dotarłem do informacji na jakich warunkach i ile obecnie zarabiają. Nie wiem czy ich wynagrodzenie pozostało na tym samym poziomie czy nie. Brożek po powrocie z zagranicy czy Głowa, to piłkarze, którzy wówczas zasługiwali na takie wynagrodzenie. W istocie to co dali zespołowi było warte ich pensji. Byli szkieletem i ostoją tego zespołu. Dwa lata temu oraz trzy lata temu ocieraliśmy się o puchary. Biliśmy się do ostatnich kolejek. Obecnie bardziej interesuje mnie, czy jest już koncepcja, a jak tak to kto ma ją wprowadzić w życie, w przedmiocie dokonania tej zmiany pokoleniowej. Zwolnią się dwa wysokie (?) kontrakty i pojawi się mozliwość na ich miejsce sprowadzenie dwóch przyzwoitych piłkarzy. Ciekawi mnie jak zostanie to rozegrane. Mam nadzieję, że zostanie to rozegrane jak jeden do jednego. A nie na zadzie, że zwolnil się duży kontrakt, weźmy średniego taniego piłkarza za połowę tego co zarabiał X i wtedy zaoszczędzimy. Co do konstatacji, że to nie są nasze problemy to się zgadzam. Wydaje mi się, że naszym problemem jest brak polityki transferowej. Np. mamy na lewą Sadloka, Mojtę, Pietrzaka i Cywkę. Może to będzie kontrowersyjne co napiszę ale w zasadzie Sadlok to jedyny z tego grona, który prezentuje umiejętności aby myśleć o czubie tabeli. Mam takie wrażenie że ktoś poszedł w ilość, a nie w jakość. Tak wiem Cywka może grać na innych pozycjach. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy jednego ponad przeciętnego lewego obrońcę ( lepszego od innych typowych lewych podstawowych obrońców w naszej ekstraklasie) + 3 graczy na 1 ligę. Co da nam dokupienie 5,6 albo 7 przeciętnego? nic. Potrzeba takiego, który będzie w razie braku formy u Sadloka mógł go zmienić i zagrać na tym albo lepszym poziomie. DP. Mamy Urygę i Popovicia oraz Cywkę ( grywał już tam) Co to nam daje? Nic. Czy coś da nam kupienie 4 albo 5 przeciętnego DP? Nic. Gdzieś czytałem, że jeden słaby zawodnik ma większy wpływy na wyniki drużyny niż gwiazda. Wspominałem o tym wcześniej: Michał Chrapek, Damian Dąbrowski, Miro Covilo, Tomasz Jodlowiec. Aleksandar Kovacević, Rafał Grzyb i Łukasz Surma ( tak nawet ci dziadkowie są lepsi od Urygi) Rafał Murawski. Ci wszyscy piłkarze są lepsi od Alana Urygi oraz Popovicia. Musimy wzmacniać się tam, gdzie najbardziej odstajemy od reszty. Czuję że wymieniając trzy ogniwa w drużynie mielibyśmy skład na top 5 ligi a tak mam skład na miejsce 7-10. Tak wiem zajmujemy obecnie ostatnie miejsce ale z Ruchem czy z Koroną byliśmy lepszym piłkarsko zespołem, a ze Śląskiem i Cracovią graliśmy jak równy z równym, tylko rywale byli skuteczniejsi a my nie potrafiliśmy wykorzystać okazji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
#881
|
|
W następnym meczu chyba lepiej by było zagrać tak;
4-5-1 Miśkiewicz Jović, Żemło, Sadlok, Mójta Małecki, Brlek, Mączyński, Popović, Cywka Zachara Wiem, wiem siła ognia wręcz powalająca, obrona też nie do przejścia, ale warto spróbować Głowa, Boguś, Brożek, Guzmics, Uryga, Zając, Drzazga Ławka Jeszcze tak na marginesie mieliśmy dobrego def pomocnika Ostoja Stjepanović, to się go pozbyliśmy od tak, a on przyjechał ze swoim nowym klubem i wbił nam gwoździa do trumny oooo!!!! Żałuję,że się pozbyto Ostoji i Sarkiego. Sarki dużo lepszy od Bogusia!!! Stjepanović to wciągał nosem Uryge, Popovicia, Brleka i Mączyńskiego razem wziętych!!!
Ostatnio edytowane przez Davss875 : 29.08.2016 o godz. 14:58.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#882
|
|
Nie ma jeszcze tematu dot. kolejnego spotkania, więc napiszę tu. W środku mamy niesamowitą dziurę, moim zdaniem nie ma racji bytu drużyna bez dobrego defensywnego pomocnika. Jeżeli nie ma w środku gościa do destrukcji to każdy poukładany zespół będzie nas bezlitośnie punktował. Jedynym czysto teoretycznym def. pom. jest u nas Uryga, ale uważam że on nawet na 1. ligę jest za słaby, a z nim w składzie jest jeszcze gorzej bo daje reszcie drużyny złudne uczucie zabezpieczenia środka pola... Zatem uważam że za wszelką cenę trzeba ten środek łatać, na Jagę postawiłbym na trójkę w środku: Mąka, Popović, Brlek/Cywka, trzeba zagęścić środek pola, niech się oni uzupełniają w grze defensywnej.
Bo grając dwójką w środku, niezależnie od konfiguracji przegrywamy praktycznie na starcie. ![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#883
|
Problemem dobrych defensywnych pomocników jest właśnie to, że są zwykle niewidoczni przy wykonywaniu swojej czarnej roboty. Żadnych fajerwerków, magicznych zagrań - oni po prostu mają być w konkretnym miejscu, przeszkadzać i asekurować. Nie widać takiego, ale bez niego jest bida z nędzą. To też jest powód, dla którego Uryga nigdy nie przekroczy pewnego poziomu. Nie to, że jest cienki technicznie i nie umie dograć otwierającej piłki czy strzelić bramki, ale to, że nie umie się ustawić, nie potrafi przewidzieć jak potoczy się akcja. --- Co do Boguskiego, to nigdy nie rozumiałem i pewnie nigdy już nie zrozumiem tego ataku na niego. Pewnie, że potrafi wkurzyć, pewnie, że zdarzają mu się nieudane mecze, a fizycznie nigdy obrońcy nie przepchnie. Młodszy też już nie będzie i nie nadrobi tych braków. Ale dla mnie to "ostatni Mohikanin" krakowskiej, technicznej piłki w Wiśle. Piłkarz, który po tych pięciu nieudanych zagraniach może zagrać jedną piłkę na nos, na stuprocentową sytuację. Potrafi zagrać na jeden kontakt i dobrze się ustawić. A przede wszystkim - nawet jak mecz jemu czy drużynie nie wychodzi - on na pewno będzie walczył. Tak jak potrafi. I każdy kolejny trener, jaki by nie był, to widzi - i dlatego na niego stawia. Tego typu piłkarzy w Wiśle już nie ma. A pozostali? Brożek nigdy nie grzeszył nadmierną ambicją i walecznością (gra dobrze, o ile akurat mu się chce), Małecki jest typem jeźdźca bez głowy (taki Grosicki w reprezentacji, toute proportions gardees), Mączyński zbyt rzadko walczy na całego. Reszta... hmmm... reszta ofensywnych piłkarzy Wisły to gracze przeciętni, z całym szacunkiem dla nich. Efekt wieloletnich zaniedbań, gdzie sprzedawało się dobrego gracza, a dziurę łatało się na chybił trafił, od kilku lat najlepiej z kartą na ręku. I właśnie na tym polega teraz robota dla Wdowczyka, żeby z tych przeciętnych graczy zrobił coś sensownego. Czy się da? Pewnie tak. Nie takie słabe kadry się w tej lidze utrzymują. Czy Wdowczyk da radę? Nie wiem. Usiłuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek zwalczył w swojej drużynie taki kryzys i nie pamiętam. Nie pomaga też to, co powiedział przed przyjściem do Wisły - wyglądało to tak, jakby nie wierzył, że da się podnieść drużynę z takiego dołka. Może rozwiązaniem byłoby posadzenie Głowackiego na ławce - o ile Guzmics zostaje oczywiście. Już w zeszłym sezonie widać było, że Guzmics lepiej gra, jeśli jest sam liderem obrony. Dopiero wtedy gra na pełnej koncentracji i wskakuje poziom wyżej niż przy Głowackim. Może to problem taki, jak kiedyś z Zielińskim i Łapińskim w Legii. Lider może być tylko jeden. Głowacki, chociaż żaden z obrońców nie jest mu godzien rzemyka w sandałach zawiązywać, już nie daje rady. Chyba nawet bardziej psychicznie niż fizycznie. Chyba Wieszczycki ostatnio słusznie powiedział - że cała sytuacja sprawia, że za dużo chce zrobić dla drużyny, a efekt jest odwrotny. A ciągłe opieprzanie innych też nie jest najlepszym lekarstwem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#884
|
|
@MaLk prawie we wszystkim się z tobą zgadzam. Jedynie z tymi przeciętnymi ofensywnymi zawodnikami się nie zgodzę, większość drużyn zapewne chciałoby Ondraska, oceniając jego obecną formę trzeba wziąć poprawkę na ostatnie problemy zdrowotne. W składzie jest jeszcze Zachara w którego mocno wierzę patrząc na to co gra po 5 miesięcznej przerwie od piłki. Co do Głowackiego, może faktycznie czas dać mu odpocząć i sprawdzić kogoś innego. Na śo może grać obecnie 3 zawodników nie licząc Głowy i Guzmicsa:Sadlok-moim zdaniem lepszy na lo, Pietrzak niestety źle ustawia się w obronie; Żemło- szczerze nie wiem co teraz prezentuje, może jemu czas w końcu dać poważną szansę? ; Uryga- na tej pozycji na pewno lepiej prezentowałby się niż na śpd. W jego dotychczasowej grze można chyba pochwalić tylko dwie rzeczy odbiór piłki i siłę, dwie istotne cechy na śo. W meczu z Zagłębiem na środku grali Uryga z Sadlokiem i wyglądało to ciekawie większość akcji kasowali, jedyne groźne akcje szły przez Cywke. Osobiście dałbym szansę Żemło obok Guzmicsa, który wydaje się bardziej opanowany od Sadloka i Głowy. Co do Stjepanovicia to jeśli pamięć mnie nie myli, to więcej było głosów dla niego przychylnych. Jeśli ktoś dobrze pamięta końcówkę meczu w Kielcach za Smudy, jak Ostoja odebrał piłkę i jeszcze idealnie ją rozegrał, teraz tylko możemy pomarzyć o takim pomocniku.
Ostatnio edytowane przez tsw biała gwiazda : 29.08.2016 o godz. 23:46.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2012
Offline |
#885
|
|
Prawda jest taka, że teraz mamy chyba najlepszą szansę na zbudowanie czegoś od nowa. Choć można mieć sporo wątpliwości ...
Nie ma co się oszukiwać, że do tej pory zamiast budować struktury, koncepcję itd itd itd wszystko opierało się na układach, układzikach i dbaniu o własne interesy osób decyzyjnych (rządzących). Jesteśmy chyba jedynym klubem w Ekstraklasie, który stracił miliony euro na odszkodowania dla byłych piłkarzy (kontrakty były rozwiązane - prawnicy rzekomo czuwali nad tym wszystkim...), trenerów i menedżerów. Dla mnie do dzisiaj niezrozumiałe jest jak Cupiał mógł dawać się tak d.... ale wracamy tutaj do meritum - układy, układziki itd itp - zero jakiegokolwiek profesjonalizmu. Być może jest zbyt ufny, być może naiwny ... ale przez tyle lat i z takim wkładem finansowym nie zbudować stabilnego klubu ?! Co do samego trenera Wdowczyka. Nie do końca rozumiem zachwyty nad jego warsztatem ?! Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że zdecydowanie lepiej radził sobie Moskal w roli trenera. Choć tutaj należy wziąć jeszcze jeden aspekt pod uwagę. W 90% przypadków piłkarze odchodzący z Krakowa gdzie indziej grali dobrze, bardzo dobrze - i to chyba też o czymś świadczy. Chociażby ostatni przykład (Stępiński). Choć teraz najlepsze: Wolski, który w Wiśle wystąpił 14 razy (4 gole, 7 asyst), w Lechii wystąpił 7 razy (0,0). Podsumowując. Winne jest zarządzanie poprzedniego właściciela Wisły. Brak szacunku dla zasłużonych piłkarzy Wisły, brak umiejętności wykorzystania ich potencjału, konflikt za konfliktem. Zabrakło jakiegokolwiek pomysłu na organizację klubu, na jego funkcjonowanie. Kadrowo jesteśmy dzisiaj w 1 lidze i nie ma co się spinać o to, ale takie są fakty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2013
Offline |
#886
|
|
kadrowo jesteśmy w pierwszej lidze?!? chyba żartujesz sobie. Pokaż mi jakich to asiorów ma w składzie łęczna, płock, termalica
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#887
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#888
|
|
Zgodzę się z robertem. Dwóch uczestników euro 2016 (obaj z awansem do rundy pucharowej turnieju), kilku reprezentantów (byłych). Jak to się ma przy Koronie (pechowa przegrana) czy Łęcznej?
Wolski zagrał dla Lechii do tej pory 580 minut w lidze, notując jedną bramkę. ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2012
Offline |
#889
|
|
Owszem kadrowo jesteśmy bardzo kiepscy albo inaczej. My po prostu nie mamy drużyny. Każdy biega jak opętany i nawet nie wie gdzie ma biec. Uczestnicy Euro - owszem, ale formą w Wiśle nigdy nie zachwycali. Guzmics od roku prezentuje się fatalnie, a Mączyński ma nieco innych kolegów w reprezentacji. Byli reprezentanci ? Brożek ? Boguski ? Głowacki ? Oceniamy nasz potencjał realnie, a nie w kategoriach fantastyki ... Czas tych piłkarzy minął. Mogą wejść z ławki i tyle. Brożek o ile nie potyka się o własne nogi marnuje 8/10 setek itd itd itd
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#890
|
|
obudziliście się z ręką w nocniku? Jak pisałem peany na cześć Moskala to było zdziwienie. zaklinacie rzeczywistość i tyle. bez nóg nie da się biegać , bez mózgu myśleć. obecna drużyna przypomina mi zwrotkę piosenki pewnego obciachowego kabareciku "chodzi lisek koło drogi, nic już nie ma, tułów chodzi, my się z liskiem nie bawimy, bo się nie ma w co bawić..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#891
|
|
Spójrzmy na kadrę tak na trzeźwo, na potencjał piłkarzy:
Miśkiewicz - 2 ósemka Załuska - ? Głowacki - 2 ósemka Gumiś - środek tabeli Jović - 1 ósemka/top Sadlok - środek tabeli Pietrzak -2 ósemka Mójta - 2 ósemka Małecki - 1 ósemka/top Mączyński - 1 ósemka Uryga - II liga Popović - 2 ósemka Brlek - 2 ósemka Boguski - 2 ósemka Brożek - 2 ósemka Zachara - ? Ondrasek - środek tabeli Drzazga - 2 ósemka Jeśli dostaniemy się do 1 ósemki to będzie to świetny wynik z tymi piłkarzami. Chyba, że złapią jakąś nad formę jak tuż po przyjściu Wdowca, ale do tego potrzebowaliby kogoś ogarniętego typu Wolski/Stilić itp. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#892
|
|
Kadrowo jesteśmy przeciętni. Przeciętni to nie jest, wbrew pozorom, określenie pejoratywne.
To znaczy, że nie należymy ani do tych najsilniejszych, ani do tych najsłabszych. Drużyna środka tabeli, która równie dobrze może być w pierwszej, co w drugiej ósemce, ale spaść nie powinna. Są słabsi. Może gdyby kierować się tylko nazwiskami, można by było oceniać, że mamy potencjał na coś więcej, ale te nazwiska w większości mają już swoje lata i z roku na rok dają drużynie coraz mniej. Więc każdy wynik powyżej 9. będzie sukcesem, całkiem możliwym, ale tylko czasowym. Za rok czy dwa Wdowczyk czy inny trener zostanie bez Głowackiego, Brożka, Boguskiego, Mączyńskiego i Guzmicsa. Za to z Urygą, Pietrzakiem, Mójtą i Drzazgą. I wtedy kadra będzie problemem. Naszym problemem jest właśnie to, że nam kadra w połowie "wygasa" - nie wiadomo czy budować teraz nowy zespół czy opierać się o tych, którzy za chwilę odejdą. Czy ryzykować już teraz, czy dopiero za rok. Wdowczyk przed sezonem próbował sklecić z tego coś nowego, ale ewidentnie mu nie wyszło. Bo nie przesadza się starych drzew. No i zatrzymał się w pół drogi, nie wiedząc co dalej robić. To widać. Piłkarze też to widzą, a to oni w pierwszej kolejności muszą uwierzyć, że trener wie czego chce. Może mieć super warsztat, ale nie mieć wizji do czego zmierza. Co do Wolskiego - był dobry zaraz po powrocie, może chciał coś udowodnić. Tyle że tej ambicji nie wystarczyło mu już na więcej. Już w rundzie finałowej w Wiśle kilka razy przeszedł obok meczu, właściwie dobry mecz zagrał tylko jeden, ostatni - wtedy i tak był to mecz radosnego futbolu. Już wtedy się zastanawiałem czy jest w ogóle sens go wykupywać. Wygląda na to, że na Zachodzie się nie pomylili, Wolski nie daje drużynie tyle, ile powinien. Inna sprawa, że my akurat nikogo lepszego nie mamy - ale te pieniądze można było wydać lepiej. Zresztą, pieniędzy wystarczających na Wolskiego i tak nie było, nie ma i nie wiadomo czy kiedykolwiek będą. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#893
|
|
Analizujecie siłę naszej kadry, a ja bym się spytał ile wydajemy na kontrakty? Bo tutaj mogę się założyć że należymy do top8, a co za tym idzie Wisła powinna jak najszybciej zacząć totalną przebudowę zespołu, zejść z wysokich kontraktów i zatrudnić młodych piłkarzy na dorobku, nie ma innej drogi do uzdrowienia sytuacji.
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Member
Od: 05.2010
Offline |
#894
|
|
Mam wrażenie patrząc na Pawła Brożka ze po każdym meczu on się z nas śmieję że ciągle udaje mu się nas nabrać ze jest jeszcze jakiś piłkarz z niego. W jego wypadku to już nawet nie jest gra na nazwisku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#895
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#896
|
|
Niestety, ale trochę się w Krakowie pozmieniało i Paweł na wysokim kontrakcie jest nam niepotrzebny. Natomiast Paweł z honorarium dostosowanym do naszych możliwości to (nawet przy tym, jak się starzeje) jeszcze ze dwa lata spokojnie będzie ważne ogniwo zespołu. Tak bym to widział.
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#897
|
|
Skład Wisły w ostatnich derbach za Moskala:
(33) Radosław Cierzniak (5) Boban Jović (6) Arkadiusz Głowacki ŻK (26) Richárd Guzmics (4) Maciej Sadlok ŻK (9) Rafał Boguski ŻK (8) Alan Uryga ŻK (29) Krzysztof Mączyński (7) Maciej Jankowski 61 (77) Wilde-Donald Guerrier (21) Łukasz Burliga 83 (50) Rafael Crivellaro (23) Paweł Brożek Poza bramką, Moskal dysponował słabszym składem. Miał jednego (!) napastnika, i praktycznie brak rezerwowych. Po przegranym meczu, Wisła spadła na 4 miejsce w tabeli (po rozegranych 17 meczach). Także proszę mi tu nie opowiadać bajek, że niby ostatnie miejsce w tabeli to nie wina trenera, tylko złych piłkarzy.... Owszem, w mistrzostwo czy puchary mierzyć nie bardzo możemy, ale zajmowanie ostatniego miejsca, przegrywanie meczów po 1-5, to "dużo za dużo"... Niestety, tematu zwolnienia W. nie ma prawa być, gdyż ma ważny kontrakt jeszcze 1,5 roku (dzięki, że ktoś podpisał go na dwa lata! Mamy pewność, że United nam go nie podkupią!). Sam pewnie zbyt wiele ofert pracy nie ma, więc czemu miałby rezygnować z łatwej kasy? Mimo wszystko trzeba wierzyć w przebudzenie drużyny... ![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#898
|
|
Moim zdaniem Dariusz Wdowczyk nic już tu nie zrobi.
Efektem jego przygotowań jest forma prezentowana przez zawodników. Nie sądzę ,by nasz trener posiadał (jak sugerują niektórzy)tak słabą personalnie drużynę ,która nie potrafi wygrać czy zremisować 6 kolejnych meczy. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#899
|
|
Chłopakom przydałaby się jakaś posiadówka, poświęcić jedną noc na reset, przygotowania na maxa i jakbyśmy wygrali pierwszy mecz po przerwie to może by ruszyło?
|
|
|
|
Guest
|
#900
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|