The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 02.03.2016, 17:54. [26 kolejka] WISŁA Kraków - Piast Gliwice, 4 marca, godz. 20:30
VS






Przed piłkarzami Wisły kolejne ważne spotkanie. Tym razem Biała Gwiazda przed własną publicznością zmierzy się z zespołem Piasta Gliwice. W jesiennym spotkaniu obu klubów, górą był zespół jeszcze niedawnego lidera Ekstraklasy, który wygrał spotkanie w Gliwicach 1:0.





Teraz nadarza się okazja do rewanżu. Oba zespoły swoje w ramach 25 kolejki miały rozegrać we wtorek, jednak w wyniku złych warunków atmosferycznych zarówno spotkanie Piasta ze Śląskiem jak i Wisły z Koroną zostało odwołane. Kto lepiej wykorzysta szansę, aby przygotować się do piątkowego spotkania?





Jedno jest pewne, dla obu klubów najbliższe spotkanie jest bardzo ważne. Wisła walczy o wyjście ze strefy spadkowej a gliwiczanie o powrót na fotel lidera. Kto po meczu będzie bardziej szczęśliwszy i bliższy upragnionego celu? Remis nikogo nie zadowoli.

Początek meczu zaplanowano na godzinę 20:30 a transmisję przeprowadzi stacja Canal+ Sport a na dzień dzisiejszy nie znamy jeszcze głównego arbitra piątkowej potyczki przy R22.






Terminarz XVI kolejki Ekstraklasy:

PIĄTEK:

18:00 Podbeskidzie Bielsko Biała - Korona Kielce
20:30 Wisła Kraków - Piast Gliwice

SOBOTA:

15:30 Górnik Łęczna - Termalica Nieciecza
18:00 Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin
20:30 Legia Warszawa - Górnik Zabrze

NIEDZIELA:

15:30 Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok
18:00 Lech Poznań - Cracovia

PONIEDZIAŁEK:

18:00 Pogoń Szczecin - Ruch Chorzów


Zapraszam na zapowiedź piątkowego spotkania!






Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Piastem Gliwice:


Sezon 2007/08: Brak spotkań.


Sezon 2008/09:
18 października 2008, 19:45 Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:0, Rafał Boguski 45, Paweł Brożek 90

Sezon 2009/10:
24 października 2009, 17:00 Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:1, Paweł Brożek 24, Marcelo 75 - Jakub Biskup 55

Sezon 2010/11: Brak spotkań.

Sezon 2011/12: Brak spotkań.

Sezon 2012/13:

7 kwietnia 2013, 17:15, Wisła Kraków - Piast Gliwice 1:2, Ivica Iliev 8 - Damian Zbozień 70, Rudolf Urban 73

Sezon 2013/14:

13 września 2013, 20:30, Wisła Kraków - Piast Gliwice 3:0, Paweł Brożek 33,61, Donald Guerrier 84

Sezon 2014/15:

28 lipca 2014, 18:00, Wisła Kraków - Piast Gliwice 1:1, Maciej Jankowski 77 - Jan Polák 49








Ciężkie życie(byłego) lidera.

Jeszcze nie tak dawno gliwiczanie byli na ustach wszystkich. Wygrywali mecz za meczem, imponując wielu ekspertom swoją grą i podejściem do rywali. Trener Latal stworzył maszynkę do wygrywania, która po rundzie jesiennej okrzyknięta została rewelacją ligi i sięgnęła po tytuł mistrza jesieni.

Sielanka w Gliwicach nie trwała jednak zbyt długo, pierwsze kolejki rundy wiosennej przyniosły, kilka niespodzianek w postaci remisów ze słabszymi drużynami, przez co Piast spadł na drugie miejsce w tabeli. Czyżby zbyt duże oczekiwania kibiców, prezesów czy ekspertów przerosły piłkarskie możliwości Piasta? Czy może zespół złapał zadyszkę, lub został nie do końca przygotowany do rundy rewanżowej?

Najbliższe mecze dadzą nam odpowiedź, na co stać zespół ze Śląska i czy moda na Piasta już minęła.

Gliwiczanie zaliczy w tym roku mały falstart w trzech dotychczasowych spotkaniach zespół czeskiego szkoleniowca na dziewięć możliwych oczek zgarnął tylko dwa i to za bezbramkowe remisy. Jedynym, który mógł cieszyć się z takiego obrotu sprawy był Jakub Szmatuła, który śrubował klubowy rekord spotkań z czystym kontem. Piast jest zdecydowanie zespołem własnego boiska w tym sezonie tylko raz dał się pokonać a pozostałych spotkaniach zdobywał minimum jeden punkt.








Piastunki pod lupą TWSD.



Maciej Jankowski to nazwisko rzuca się w oczy kibicom Wisły Kraków, którzy przeglądają skład naszego najbliższego przeciwnika. Popularny Jankes tej zimy zamienił Kraków na Gliwice, wielu dopatruje się w tym transferze drugiego dna, sugerując, że to przez niego Piast zaczął tracić punkty na potęgę. Oczywiście wszystko w ramach żartu i z odpowiednią nutką ironii. Trudno o Jankowskiego znaleźć jakieś plusy, czy bramki, więc na tym poprzestanę.

Pierwszoplanową postacią w drużynie Radoslava Latala jest bez wątpienia Martin Nespor, czeski napastnik w tym sezonie już ośmiokrotnie znajdował drogę do bramki rywali, do zdobyczy bramkowej Czech dorzucił jeszcze dwie asysty.

Kolejną ważną postacią w gliwickim zespole jest najlepszy asystent w całej lidze - Patrik Mraz, Słowak ma w swoim dorobku dziesięć asyst oraz dwie bramki. Warto zauważyć, że na palcu gry wystawiany jest na boku obrony, to świadczy o jego atutach w grze ofensywnej.

Drugim najlepszy strzelcem Piastunek jest Josip Barisić, który ma na swoim koncie sześć bramek.

Przeglądając skład naszych rywali warto również zwrócić uwagę na takich zawodników jak Kamil Vacek czy Uros Korun - obaj są pewnymi punktami zespołu Latala. Ustalanie składu czeski trener rozpoczyna jednak zawsze od Jakuba Szmatuły, bramkarz Piasta może pochwalić się rozegraniem wszystkich spotkań ''od deski do deski". Do niego również należy rekord obecnych rozgrywek bez puszczonego gola. W całym sezonie Szmatuła aż w dziesięciu spotkaniach zachowywał czyste konto.





Zespół Piasta na pewno będzie chciał udowodnić w piątek, że dotychczasowe mecze były tylko wypadkami przy pracy i w najbliższym spotkaniu będą chcieli wrócić na właściwe tory. Kibice w Krakowie mają nadzieję, że Biała Gwiazda skutecznie im te szyki pokrzyżuje.





Wiele wskazuje na to, że w piątkowym spotkaniu trener Piastunek będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich zawodników i będzie mógł wystawić najmocniejszą jedenastkę.



Do Krakowa wybierają się również kibice gliwickiego klubu, Stowarzyszenie Kibiców daje możliwość swoim kibicom na wybór środka transportu. Wyjazd autokarowy z biletem to koszt 75 złotych, natomiast wyjazd na własnym autem to koszt 50 złotych, z racji bliskiej odległości między miastami spodziewać się można dość licznej delegacji gliwickich kibiców. Za pewne nie będzie ona tak liczna jak kibiców Wisły w jesiennym spotkaniu, ale zamknie się pewnie w przedziale 300-400 osób.






Napięcie w krakowskim klubie. Tadeusz Pawłowski urlopowany!





Ciężkie dni nastały w Wiśle Kraków. Po zimowych transferach, większość kibiców była bardziej zadowolona niż przez ostatnie marne okienka. Fakt faktem, na ocenę poszczególnych gracz pewnie jeszcze poczekamy do końca sezonu, ale przyznać trzeba, że aktywności na rynku transferowym nie można było nam odmówić. Klub pozyskał aż siedmiu nowych piłkarzy, którzy praktycznie z miejsca wkroczyli do pierwszego składu. Wyjątkiem jest Krzysztof Drzazga, który póki, co w ekstraklasie zaliczył kilkunastominutowy występ.

Zbyt pięknie to jednak nie wygląda, fatalny start po przerwie zimowej i tylko jeden zdobyty punkt w trzech spotkaniach spowodowały, że nad Wisłą zawisła groźba spadku i walki o ligowy byt. Nie tak wyobrażał to sobie zapewne trener Pawłowski, który za taką postawę został z klubu zwolniony a ładniej mówić -urlopowany. Jedno jest pewne, nie zobaczymy już popularnego Teda za starami Wisły Kraków.

Zespół w spotkaniu z Koroną Kielce miał poprowadzić Marcin Broniszewski, który w naszym klubie występuje w roli strażaka, ponieważ już drugi raz wcielał się w rolę trenera tymczasowego. Jednak jego dotychczasowe osiągnięcia nie napawały zbytnio optymizmem. Wystarczy spojrzeć na końcówkę rundy jesiennej. Wiadomo teraz sytuacja byłaby zupełnie inna, zespół kadrowo prezentował się znacznie lepiej niż poprzedniej rundzie, lecz zarówno teraz jak i na jesieni piłkarze psychicznie byli rozbici i Broniszewski w roli psychologa się nie sprawdził.

Nie jest powiedziane, że nasz drugi trener nie dostanie swojej szansy, bo jeżeli do piątku zarząd naszego klubu nie zakontraktuje nowego szkoleniowca to zespół do najbliższego pojedynku przygotuje Broniszewski.



Kto nowym szkoleniowcem?



W mediach i innych źródłach informacyjnych pojawiają się, co rusz kolejne kandydatury nowych osób mogących objąć stery w Wiśle. Na pierwsze miejsce wysuwa się osoba Franciszka Smudy, który nawet w jednym z wywiadów mówił, że Białą Gwiazdę poprowadziłby nawet za darmo - co oczywiście jest kompletną bzdurą. Niektórzy kibice, bywalcy tego forum również widzieliby na tym stanowisku byłego selekcjonera kadry.

Wypadło by jednak najpierw przeanalizować pewne ruchy, wywiady i słowa, jakimi był trener Wisły raczył nas wszystkich, kiedy został z naszego klubu zwolniony z funkcji pierwszego szkoleniowca. Czy naprawdę Franciszek Smuda jest tym jedynym, który zbawi Wisłę? Czy widmo spadku, które zajrzało nam w oczy posunie nas do tego, aby sprzedać się po raz kolejny osobie, która pozwała nasz klub do sądu?


Miejmy nadzieję, że w tym klubie jest, choć jedna osoba, która myśli racjonalnie i nie powoła na to stanowisko w/w trenera. Być może będzie to osoba, której kompletnie nikt się nie spodziewa a Boss sięgnie głębiej do kieszeni, skoro już raz wydał pieniądze na zawodników, to niech teraz dorzuci do tego trenera przez duże "T".



Czas działa na naszą korzyść!



Po części to prawda, zespół psychicznie rozbity, wczoraj miał zmierzyć się w kolejnym spotkaniu o ważne trzy punkty. Jak wiemy mecz nie doszedł do skutku a sztab szkoleniowy zyskał dodatkowo kilka dni na podbudowanie morale zespołu. Należy mieć nadzieję, że ten czas wykorzystany zostanie do maksimum a w piątek zobaczymy zupełnie inny zespół niż ten, który bojaźliwie cofnął się po zdobytej bramce z Podbeskidziem.





Powrót Guzmicsa i Guerriera.



Wiele wskazuje na to, że trener Wisły będzie miał do dyspozycji w piątek wszystkich zawodników. Na lekki uraz narzekał, co prawda Richard Guzmics i jego występ z Koroną nie był możliwy, jednak na piątkowym mecz z Piastem węgierski obrońca powinien już być gotowy.

Daje nam to duży komfort przy zestawieniu linii obrony, ponieważ nie trzeba będzie zmienić pozycji Alanowi Urydze, czy Maćkowi Sadlokowi.

Powrót Donalda Guerriera również wydaje się kwestią czas, Haitańczyk wyszedł już ze szpitala i cały tydzień, powinien ćwiczyć razem z zespołem, co również zwiększa nasze szanse i możliwości przy zestawieniu drugiej linii.

Przypuszczalny skład:

Miśkiewicz - Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok - Wolski, Bałaszow, Guerrier, Uryga - Brożek, Ondrasek.




Psycholog potrzebny od zaraz?



Co tak naprawdę jest przyczyną naszej słabej postawy w lidze? Czego brakuje naszym zawodnikom? Trenera, psychologa? Może obu?

Jak można zauważyć, na przykładzie spotkań z Górnikiem Łęczna czy Podbeskidziem - nasza drużyna ma pewien problem, gdzieś w podświadomości? Po strzelonej bramce Wiślacy nie idą za ciosem nie dążą do "dobicia rywala" tylko rzucają rękawice i czekają na ciosy rywali. Przygotowanie fizycznie to jedna sprawa druga może bardziej poważna to przygotowanie mentalne?

W Wiśle brakuje zawodników z ponadprzeciętnym zmysłem wygrywania. W zespole po strzelonej bramce pojawia się niepokój, że przyjdzie "zły Pan" i zabierze nam zwycięstwo i tak się przeważnie kończy, bo Wiślacy przegrywają mecze w swoich głowach. Być może rozmowa z psychologiem, czy jakieś działania dążące do podniesienia własnej wartości przydałby się naszym zawodnikom bardziej niż kiedykolwiek..?


Zapraszam do dyskusji na temat zbliżającego się meczu!
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 02.03.2016 o godz. 17:59.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 02.03.2016, 19:26
Jakoś dziwne mam przeczucie,ze to wygramy.
Jedyną przesłanką jest to,że osiągneliśmy dno i przeważnie w takich momentach z teoretycznie lepszym przeciwnikiem potrafimy zagrać.
Ostatnio edytowane przez Griszka30KR : 02.03.2016 o godz. 19:36.
Bednarz=Landryna=......
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 02.03.2016, 22:02
Piast w końcu się ogarnie i tylko pytanie, czy w meczu z nami. Krawaty dziś dostały w......., więc mają podwójną motywację, żeby być liderem. Oby nasi byli dwa razy bardziej zmotywowani i dwa razy mocniej zadupcali, żeby odzyskać honor.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
markowywislak
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 02.03.2016, 22:32
może sie coś piłkarzyki ogarną i ruszą od początku i wygrają... każdy kiedyś sie przełamywał nawet z najgorszej serii. Ja jeszcze wierzę w tą 8-ke pierwszą bo naprawde mamy zawodników którzy powinni walczyć o top 4 tej ligi. A jak będzie? pewnie 1-2
Odpowiedz cytując
AntyMod
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 02.03.2016, 22:59
a Piast ma wymarzonego rywala na przelamanie i marsz ku vice mistrzostwu Polski
Odpowiedz cytując
chimba
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 02.03.2016, 23:26
Pojedziemy po nich zobaczycie, Brlek z Wolskim wybija im gre w Krakowie. Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
radek2323
Senior Member
 
 
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 02.03.2016, 23:58
Nie patrzeć się na Piasta trzeba wyjść na boisko i zapierdal...Koniec żartów Panowie piłkarze.
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!


Quo vadis Wisło?
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 03.03.2016, 00:57
Jesli Piast bedzie grał ofensywnie to widze szanse.Na kontry xD

Ale jesli znowu bedziemy grac do 60 minuty to dupa blada,bo zepsoly tak sie beda na nas ustawiac.

Mecz arcywazny,musimy w koncu jakos sie przełamac,

WALCZYC ,BIEGAC I SIE STARAC.......
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Zibi77
Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: PL/UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 03.03.2016, 01:03
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Jesli Piast bedzie grał ofensywnie to widze szanse.Na kontry xD

Ale jesli znowu bedziemy grac do 60 minuty to dupa blada,bo zepsoly tak sie beda na nas ustawiac.

Mecz arcywazny,musimy w koncu jakos sie przełamac,

WALCZYC ,BIEGAC I SIE STARAC.......
Pełna zgoda.Tutaj już chyba każdy ogarnął że to ostatni dzwonek.Dzieje się wiele nawet bardzo wiele i Piłkarze muszą ten negatywny trend odwrócić .Wszystkie ręce na Pokład .Only WISŁA !!!
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 03.03.2016, 01:06
Wszyscy na Reymonta. Sytuacja jest arcypowazna.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 03.03.2016, 08:18
Mam nadzieję, że nie stracimy szybko bramki, bo "Czy wygrywasz, czy nie..." od początku meczu to przegięcie.

Tak zupełnie poważnie, to nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, że uda nam się uzyskać chociaż remis. Jedyna nadzieja, to fakt, że gramy w Ekstraklasie, gdzie nie takie cuda się działy.
Wisła ponad wszystko
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 03.03.2016, 08:35
WISŁAZWE napisał(a):Wyświetl post
Maciej Jankowski to nazwisko rzuca się w oczy kibicom Wisły Kraków, którzy przeglądają skład naszego najbliższego przeciwnika. Popularny Jankes tej zimy zamienił Kraków na Gliwice, wielu dopatruje się w tym transferze drugiego dna, sugerując, że to przez niego Piast zaczął tracić punkty na potęgę. Oczywiście wszystko w ramach żartu i z odpowiednią nutką ironii. Trudno o Jankowskiego znaleźć jakieś plusy, czy bramki, więc na tym poprzestanę.
I pech bedzie chciał, ze w tym meczu Jankowski wypali i strzeli nam bramke. Zycie niestety czesto pisze takie scenariusze. Teraz to juz nie ma przebacz, tylko zwyciestwo sie liczy. Piast jest w lekkim kryzysie i to widac dlatego trzeba to wykorzystac. W koncu wygrana przyjsc musi, tak jak Lech przegrywał wszystko jak leci i sytuacja w koncu sie odmieniła tak my w koncu tez musimy sie przełamac. Najwazniejsza bedzie koncentracja bo gramy dobrze do pewnego czasu a potem oddajemy całkowicie inicjatywe rywalowi. A jak w koncu wygramy to pilkarze poczuja swiezosc i potem powinno jakos pojsc.
Odpowiedz cytując
19sebawro06
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 03.03.2016, 11:09
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
I pech bedzie chciał, ze w tym meczu Jankowski wypali i strzeli nam bramke. Zycie niestety czesto pisze takie scenariusze. Teraz to juz nie ma przebacz, tylko zwyciestwo sie liczy. Piast jest w lekkim kryzysie i to widac dlatego trzeba to wykorzystac. W koncu wygrana przyjsc musi, tak jak Lech przegrywał wszystko jak leci i sytuacja w koncu sie odmieniła tak my w koncu tez musimy sie przełamac. Najwazniejsza bedzie koncentracja bo gramy dobrze do pewnego czasu a potem oddajemy całkowicie inicjatywe rywalowi. A jak w koncu wygramy to pilkarze poczuja swiezosc i potem powinno jakos pojsc.
powiedz mi kiedy ostatnio nasi piłkarze grali dobrze? bo nie przypominam sobie. chyba że dzida na Ondraska to dobra gra to ja dziękuje
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY



PRZEMYŚL
Odpowiedz cytując
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 03.03.2016, 13:19
Wygramy na luzie 3:0
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
Benan
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: z Podhala

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 03.03.2016, 13:42
Pykniemy ich spokojnie. Co to jest Piast w porównaniu z nami?
Odpowiedz cytując
markowywislak
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 03.03.2016, 13:59
no powiem wam że nie dziwne by było jakby sie skończyło jakieś 3-0 4-1 tak jak podbeskidzie pykło lecha na luzie
Odpowiedz cytując
Maine_Coon
Senior Member
 
Od: 05.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 03.03.2016, 13:59
też czuje wygraną
Odpowiedz cytując
mee
Senior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 03.03.2016, 14:09
Jak przestaną grać dzidę to może coś z tego będzie. Nadzieja umiera ostatnia więc ... wygramy. 2-1.
Odpowiedz cytując
Szajba_
Senior Member
 
 
Od: 08.2013
Skąd: Miasto Ogrodow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 03.03.2016, 14:17
nie mozna ciagle grac piachu, co my ....a, Zawisza jestesmy? no wlasnie. 5:0 i po temacie.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 03.03.2016, 14:17
19sebawro06 napisał(a):Wyświetl post
powiedz mi kiedy ostatnio nasi piłkarze grali dobrze? bo nie przypominam sobie. chyba że dzida na Ondraska to dobra gra to ja dziękuje
No przeciez gramy dobrze do 60 minuty, popatrz sobie kiedy tracilismy gole własnie. Od tej minuty nasi traca siły i graja słabo, oddaja inicjatywe rywalowi a on robi sobie z nimi co chce. Własnie dlatego jestesmy słabo przygotowani motorycznie i w koncu to wychodzi, w kazdym meczu ligowym w tym roku tak bylo
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 03.03.2016, 14:20
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
No przeciez gramy dobrze do 60 minuty, popatrz sobie kiedy tracilismy gole własnie. Od tej minuty nasi traca siły i graja słabo, oddaja inicjatywe rywalowi a on robi sobie z nimi co chce. Własnie dlatego jestesmy słabo przygotowani motorycznie i w koncu to wychodzi, w kazdym meczu ligowym w tym roku tak bylo
Panie Tadeuszu, nie jest już Pan trenerem. Nie musi Pan koloryzować rzeczywistości.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 03.03.2016, 16:18
Jednak Donald Guerrier oraz Richard Guzmics nie będą brani pod uwagę przy ustalaniu składu na jutrzejsze spotkanie.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 03.03.2016, 18:17
Kolejny mecz z cyklu "jeśli nie teraz to kiedy?"... Mam nadzieję, że teraz zakończony happy endem. Nie mamy dobrej drużyny, ale znowu nie tak słabą, żeby ciągle przegrywać, for God's sake....
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 03.03.2016, 18:22
fialo napisał(a):Wyświetl post
Wszyscy na Reymonta. Sytuacja jest arcypowazna.
Łatwo być z Wisłą gdy odnosi sukcesy. Sztuką jest być w takiej sytuacji jak teraz. Popieram apel.

Mam nadzieję, że frekwencja będzie ponad 10 tyś. Wiele razy nasi piłkarze nas rozczarowywali swoją grą, ale po prostu musimy być teraz z nią.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 03.03.2016, 18:55
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Panie Tadeuszu, nie jest już Pan trenerem. Nie musi Pan koloryzować rzeczywistości.
No nie pewnie, od poczatku gramy zle, nie mamy sytuacji, przegrywamy z miejsca, nie strzelamy bramek, w ogole nic przeciez nie gramy.
Odpowiedz cytując
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 03.03.2016, 18:59
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
No nie pewnie, od poczatku gramy zle, nie mamy sytuacji, przegrywamy z miejsca, nie strzelamy bramek, w ogole nic przeciez nie gramy.
Nie gramy moim zdaniem totalnie żle pewnie lepiej niz za Smudy w analogicznym okresie wiec Smuda nas zbawi, logika .

Problem polega na tym ze poza KSG wszyscy z dołu tabeli graja lepiej.
alejasienieznam
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 03.03.2016, 19:02
Pierwszy mecz z cyklu "mecz o wszystko". To muszą być 3 punkty, nie wiem jak, nie wiem kto, choćby sam Uryga miał ustrzelić hattricka.
Odpowiedz cytując
St Yabol
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 03.03.2016, 20:09
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Pierwszy mecz z cyklu "mecz o wszystko". To muszą być 3 punkty, nie wiem jak, nie wiem kto, choćby sam Uryga miał ustrzelić hattricka.
Pierwszy o wszystko? Moim zdaniem nam do końca zostały mecze o honor...
Odpowiedz cytując
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 03.03.2016, 21:50
St Yabol napisał(a):Wyświetl post
Pierwszy o wszystko? Moim zdaniem nam do końca zostały mecze o honor...
o honor się gra jak się nie gra już o nic
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 03.03.2016, 21:57
Jedyny promyk nadziei na jutro to to, że każda zła seria albo się kończy albo ma swój przerywnik.
Bo racjonalnych powodów do sukcesu trudno mi się doszukać.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:49.