
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
A tak na poważnie, to myślicie , że na meczach np. w Bundeslidze nie bluzgają ? Bluzgają całkiem głośno i jakoś to nie odstrasza do przychodzenia na mecze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
|
|
I w kolo Macieju.
Za ery Bednarza nie bylo zlych bandytow/terrorystow. Jaka byla frekwencja? Razem z voucherami za free w ilosciach wybitnie hurtowych? Zejdzcie na ziemie. Tam, gdzie najwyzsze frekwencje tam najwieksza ilosc bluzgow i najwieksze prawdopodobienstwo wpierrdolu. Taki paradoks. Framacie, ja rowniez jestem zdruzgotany postawa tych nasterydowanych rezusow na E, ktorzy na derbach co rusz zarzucali "jazda z kurvami". Przez Was wyszedlem z tego meczu brudny jak i reszta piknikow na G.
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 29.12.2015 o godz. 17:14.
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
|
|
Zrozumcie ludzie, że nam potrzeba kibiców a nie przedszkole! Na Wisłę mają chodzić kibice, którzy mimo przeciwności losu będą stali w ramię w ramię z bratem po szalu!
Społeczeństwo nam ci.pieje, to się odbija również na strukturze kibicowskiej! Należy dbać o zasady i wartości kibicowskie cały czas je wpajać wszystkim a nie iść z tzw. postępem, bo nie będzie żadnej frekwencji! Trzeba budować takie wartości jak lojalność, solidarność, wierność, wymagać zaangażowania, honoru, i godności a nie promować model kibica bez wartości, anarchistycznego, roszczeniowego przedszkolaka, który będzie traktował mecz jak rozrywkę każdą inną. Odpuściliśmy to, dlatego teraz mamy takie problemy, zresztą nie tylko my. To efekt tego, że daliśmy się omamić postępowym demagogom. Jedyne co nas jeszcze łączy to szale i hymn śpiewany pod koniec meczu. To jest przykre.
Ostatnio edytowane przez regan : 29.12.2015 o godz. 17:30.
![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
bylo ich moze nawet ze 2,5 tyś.a nam potrzeba zapełnic cały stadion a nie pół sektora.poza tym by kibice byli tacy jak ty chcesz to trzeba zacząc ich przyzwyczajać do Wisły juz od przedszkola
Ostatnio edytowane przez picasso : 29.12.2015 o godz. 17:57.
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
|
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Ale to już było na Onecie niedawno, kolejna reklama nowego portalu?
Poza tym, to w klubie wszystko zmienia się w zależności od humoru wodza, więc nie świętujmy dopóki Smudy ktoś nie zatrudni (czyli okolice lipca, gdy kasa z Wisły przestanie płynąć). ![]()
Wisła ponad wszystko
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Doping przez ostatni rok-dwa idzie w złą stronę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
Każdy, kto pisze, że "na zachodzie" nie ma bluzgów albo nie ma zna języka danego kraju, albo nigdy nie był na meczu.
Był moment kryzysu w naszym dopingu, gdzie ktoś uznał, że trzeba jechać z antydopingiem cały czas, ale to się skończyło i od paru miesięcy jest ok pod tym względem. Najlepszy przykład to właśnie ostatnie derby. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
Chlopie jak juz musisz koniecznie lansowac sie w barwach przed swoja dziewczyna to nie zakladaj, ze je odrazu stracisz. Nie wiem, tak bardzo Ci do twarzy w trojkolorze, ze nie masz nic lepszego by zarzucici na wypad z dziewczyna? Zamiast sie mazgaic to proponuje nastepnym razem zabrac kolege jesli juz tak bardzo sobie chcesz smigac po miescie w naszym szalu. Sorki, ze to napisze ale...Tych ludzi nie odpycha do klubu soczysta przyspiewka czy kilku karkow na trybunach. Tych ludzi paralizuje paniczny strach przed watacha uzbrojonych zydow, zapowiadanych przez Pochanke. Przeciez to jest zenujace. Ktos odmawia sobie meczu bo jest ....a zniesmaczony ! ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Jak tak twierdzicie że ludzie nie chodzą przez bluzgi to dlaczego na meczach np. ległą czy derbach przy dobrej naszej grze potrafi być zajebista frekwencja a na takim Podbeskidziu gdzie bluzgów nie ma już nie? Karherop mam szwagierkę nauczycielkę , szwagier jest inżynierem w jednej z krakowskich firm i potrafią iść ze swoją 4,5 roczna córką na mecz.
W naszym kraju jest tak że kto ma przyjść ten przyjdzie, reszta społeczeństwa jest tak zmanipulowana przez media ze nawet jakbyśmy jak ktoś pisał śpiewali ballady na stadionach a z kibicami sąsiadki sobie przybijali piątki co derby to i tak bedą mieli nas za bydło i bandytów. Musimy sie skupić na tym żeby przyciągnąć tych kibiców co chodzili już kiedyś do nas na mecze i z jakiś powodów sobie odpuścili oraz piłkarze muszą poprawić swoją grę.
Ostatnio edytowane przez Wisła Prokocim : 30.12.2015 o godz. 02:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Krakow
Offline |
|
Serio chcesz zapełnić stadion? Likwidując bluzgi? wtedy każdy kibic będzie kochał Wiśle, kiedy zlikwidujemy bluzgi dobra dość ![]() Jak chcesz przyzwyczajac od przedszkola to wpajaj te idee i masz rację im wcześniej tym lepiej. Ją napisałem, że o tych wartościach zapomnielismy dlatego pół sektora chodzi na mecze Powtarzam jeszcze raz, jak będziemy bez refleksyjne podchodzić do kibicowania to będzie źle. Kibicowanie Wisle to honor. Tego uczcie dzieci w przedszkolach, wtedy na bluzgi będą gluche! A o bilety będą walczyć! ![]()
Tylko Wisła!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
|
Zaryzykuje stwierdzenie, że takich osób które chcą i starają się wychowywać swoje dzieci czy wpłynąć na ludzi ze swojego otoczenia w kierunku Wisły jest garstka. Kibicowanie czy nawet samo chodzenie na mecze w Polsce zostało sprowadzone do takiego poziomu, że mało kto w ogóle rozważa podjęcie tego ryzyka i wyrwanie się po za "norme". Donald i jego śmieszna kampania zrobiła swoje- chodzenie na mecze czy kibicowaniem jest oznaką barbarzyństwa i prostactwa, a przeciętny Kowalski nie chce być w ten sposób postrzegany, w końcu kibole, stadiony, mecze to serce wszelkich patologii w rozumowaniu większości...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
W wielu wypowiedziach padło stwierdzenie, że utrwalił się u nas stereotyp, jak to jest niebezpiecznie na stadionie itp. Dużo w tym prawdy. Wydaje mi się jednak, że akurat z tym można sobie łatwo poradzić. Sami dla otoczenia możecie być przecież przykładem, że nie jest tak strasznie, jak próbuję się wmawiać. Trzeba czasem jednak od siebie podesłać ludziom niezorientowanym, jakieś sensowne materiały, jak jest w rzeczywistości.
Uważam, że sporo dobrego robią chociażby takie zdjęcia czy ogłoszenia, na których widać, jak przychodzą ludzie całymi rodzinami czy osoby starsze wiekiem. Gdyby strony wiślackie zachowały ciągłość w tego typu polityce informacyjnej, już byłby to malutki kroczek w dobrym kierunku. Nam z żoną przypadł bardzo do gustu obrazek z ostatniego ogłoszenia, dotyczącego zakupu biletów na Pogoń: http://www.tinypic.pl/ddp8b810fyqd Oczywiście można się przyczepic, jak było mało ludzi na meczu itp. Ale przecież jedna jaskółka wiosny nie czyni. Im więcej promocji tego typu wizerunku, tym rodzin z dziećmi będzie więcej... ![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
|
![]() nie ryzykuj to niebezpieczne dla życia i zdrowia ![]() ![]()
La tierra giró para acercarnos, giró sobre sí misma y en nosotros,
hasta juntarnos por fin en este sueno, como fue escrito en el Simposio. Pasaron noches, nieves y solsticios; pasó el tiempo en minutos y milenios. Una carreta que iba para Nínive llegó a Nebraska. Un gallo cantó lejos del mundo, en la previda a menos mil de nuestros padres. [...] |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Im więcej ludzi przyjdzie na stadion, tym 'lepsza' będzie struktura kibicowska. Nie każdy się nadaje na to by być 'kibicem' w Twoim wydaniu. Jeśli uważasz ze kibiców jest mało, wynika z tego że więcej pikników musi się przewinąc przez stadion, lub musza przyprowadzic swoje dzieci. Dla przykładu Warszawa zawsze jest i będzie silna. Bo ich jest kupa i promil z 1.5 miliona mieszkańców miasta który może trafić na stadion i ma takie poglądy jak Ty da 1700 osób które zostaną a w takim Białym Stoku na papierze nie będzie ich więcej niż 300. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
No to szalik w majty i na mecz. Albo daj zonie i niech schowa do torebki. Prosze nie ....... kocopolow, bo nikt nie bedzie atakowal rodzica z dziecmi idacego na mecz. Ciezko naprawde odniesc sie do takich bzdur i racjonalnie z nimi dyskutowac. I nie wierze ze duzo przezyles czy duzo widziales. Bo bys nie paplal takich tvn-skich bzdur. Ja wyrastalem na R22 i wiem, ze teraz to jest normalnie, mozna byc kibicem jesli tylko sie nim chce byc. Dla mnie nienormalne jest to, ze ktos sie moze bac wyjsc z domu, ze odmawia sobie czegos co lubi. Gdzie w dzisieszych czasach mozna zaliczyc w....... nawet za rogiem i za byle co. ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
|
|
Znowu te same rozmowy co roku. Weźcie lepiej poplanujcie zabawy sylwestrowe
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
|
|
Andrzej Bahr nie bedzie juz odpowiadal za przygotowania wislakow
http://www.wislaportal.pl/30165,Andr..._wislakow.html |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
|
|
@Barti
Przestan juz sypac tymi mrozacymi krew w zylach przykladami. ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
|
Ja nie pisałem, że w ogóle bluzgi to straszna rzecz, która jest całkowicie nie na miejscu na stadionie.
Bo, owszem bywają sytuacje, gdy bluzgi same cisną się na usta. Ot, sędzia nie zauważył, że legionista wygarnął piłkę z metrowego autu bramkowego, podał do drugiego legionisty i straciliśmy gola. Wtedy bluzgi na sędziego są czymś naturalnym. Może nie kulturalnym Natomiast kiedy gniazdowy czy jakieś rezusy intonują "jebać...", "k..y pokonamy", "LTSK" i przez ponad połowę czasu zamiast słyszeć okrzyki i śpiewy "Wisła" słyszę tylko k....y, jeby, ch..e. inne to zaczyna to być po prostu nienormalne. I tego się czepiam. Niska frekwencja wynika z dwóch podstawowych czynników: - mamy kiepskie wyniki i niemedialnych piłkarzy. Nikt poza fanatykami (2,5-5 tys) nie przyjdzie oglądać popisów nieudaczników, którzy jeszcze dostaną oklep - miejsca na stadionie i atmosfera zdominowana jest przez jedną grupkę prowadzącą doping bez żadnego pojęcia w sposób, który zniechęca innych ludzi Co do nieznajomości języków i niechodzenia na mecze. Sześć miesięcy w roku jestem za granicą. Głównie we Francji i Włoszech. Znając języki. Od czasu do czasu bywam tam też na meczach bo ciężko sobie wyobrazić, ze jesteś kilka tygodni w Turynie i nie pójdziesz na Juve czy Torino. Przed meczem z Romą (oficjalnie kosa Juve), przed wejściem na stadion rozmawiałem i z kibicami Juve i kibicami Romy. Śmiali się i wytłumaczyli mi, że kosa jest i owszem, ale tylko pomiędzy grupką ultrasów Juve i grupką ultrasów Romy. Reszta, owszem nie kochają się nawzajem, ale stać ich, żeby przed meczem napić się razem piwa. W czasie meczu każdy dopinguje swojemu, ale dopinguje, a nie rzuca bluzgami. Ultrasi nawzajem kroją sobie barwy, ale wszyscy wiedzą kto jest ultrasem a kto kibicem z szalikiem. Owszem, zdarzają się przegięcia, ale właśnie - zdarzają się. Podobnie miałem we Francji, gdzie chodziłem na mecze Bordeaux i Lens. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
|
|
FraMat, my chyba na inne mecze chodzimy. Serio, jeżeli antydoping zajmuje u nas 10% czasu to znaczy, że to albo Derby albo mecz z Lką. Tak to tylko przedmeczowe cracovia k, względnie podczas SFG jakieś strzelcie kurvą gola i tyle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
Ciekawe czy w jakimś meczu były chociaż na poziomie 10% ![]() Frekwencja nam spada bo przeklinamy na meczach... weźcie zmieńcie dilerów albo bierzcie połowę, bo takich bzdur to dawno nigdzie czy czytałem. ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|