Mario Nh napisał(a):

"Gdyby Wisła miała Nikolicia byłaby liderem". Chociaż to tylko gdybanie, też naszły mnie podobne refleksje.
Stabilizacja popłaca. Rękę trenera widać było już w zasadzie od pierwszego meczu wyjazdowego z Legią.
|
Pewne cieszmy się z wygranej, jednak co będzie jak nam Stępiński właduje bramy za tydzień i przegramy z Ruchem?
Kadra nie jest taka słaba, co pokazują wygrane spotkania. Tak samo Moskal nie jest aż tak złym trenerem, jak pokazały mecze z Łęczną czy Termaliką.
Jednak i kadra może być silniejsza i trener może być lepszy.
Skoro zawodnicy pokazali że potrafią grać z Podbeskidziem i Jagiellonia, to czemu nie pokazali z Koroną i Termaliką u siebie? SKuteczność? owszem. Ale grę na stojąco było też widać. Można mówić, że każdy mecz jest dla nas meczem o wszystko (co czasem mówi Moskal), ale wcale tego nie widać w poziomie zangażownia piłkarzy.
Niech Moskal wygra chociaż 2 mecze z rzędu, bo o serii 3-4 nawet nie marze. Do końca rundy i tak ma pewną pracę. Musiałby zakończyć jesień na pudle, żeby mieć spokojną głowę na pracę na wiosnę. Co śmieszniejsze, patrząc na poziom ligi wcale nie jest to takie nierealne.
Póki co wygrane mamy z drużynami nr 12,13,14,16