|
Swoją drogą, nawet po wycofaniu się Cupiała, napis Tele-Fonika może pozostać na koszulkach, oczywiście na innych zasadach, sponsorskich i zapewne z mniejszymi przelewami dla Wisły. No chyba, że Tele-Fonika nie może w ogóle angażować się w akcje sponsorskie. Ale to dygresja. Bardziej ciekawi mnie w jaki sposób TS Wisła(?), Cupiał(?), Gaszyński(?) czy ktokolwiek inny znalazł sponsora dającego 2x więcej pieniędzy na Wisłę niż obecnie TF? Jaki ma plan TS na utrzymanie klubu? Bo po przyjściu Cupiała wszyscy wiemy jaki był plan. Władować tyle pieniędzy ile się da. A wszyscy wiemy, że TS jest biedne jak mysz kościelna porównując finanse z realiami ekstraklasy. Nie chcę być złym prorokiem, dlatego zakończę tym: Liczę na to, że (jeśli wszystkie sensacje z dzisiaj okażą się prawdą) wpływy do klubu będą bardziej zdywersyfikowane i stan spółki nie był zależny od jednej firmy czy jednego inwestora.
|