
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa
Offline |
#151
|
|
Pomysły może i są w tym temacie ale marketingowe a nie na zapełnienie stadionu. Ja od siebie mogę dorzucić:
- kupuję karnet to jak nie moge iść może go wziąć ktoś za mnie. teraz moje miejsce się marnuje i w tym sezonie poważnie zastanawiam się nad zakupem. bo przepadnie mi mecz i już w plecy jestem - niestety ale poziom i wyniki. nic nie zapełni stadionu jak dobra gra i to nawet nie ma się co czarować. - płatny parking, jaja! powinien być wyznaczony dla posiadaczy karnetów gdzie mogą wjechać i zostawić samochód bo jak ktoś nie jest z Krakowa to do każdego wyjazdu ma dołożyć 10-20zł. i nie mówcie że to się rozłoży na 3 osoby bo licząc 20 meczy w sezonie to daje kolejny karnet. - wydałbym więcej na katering ale jest tragiczny i drogi. kiełbasa z wody hot dog paskudny. na starym stadionie jak były grille co mecz była kiełbasa albo mieso teraz to najwyżej raz w rundzie kupię. - to co już przewijało się przez forum poprzednio jakiś dodatek do karnetu. skoro już płacimy sporo to klub nie zbiednieje dajac jakiś gadżet za parę złotych - nie ma co ukrywać że na szalikach i koszulkach klub majątku nie zbije bo- cześć osób nie kupi nigdy nic z logo ssa a SKWK robi konkurencję wydając swoje rzeczy w ilości wielokrotnie przewyższającej te ze sklepiku. ![]()
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#152
|
|
Jeszcze raz przypominam, że w klubach które nie mają kk to to trzeba jakieś profile wyrabiać, bardziej usługę kk należy zmodyfikować niż usunąć.
Co do przenosin karnetów na inne osoby podczas naszej nieobecności to też trzeba uwzględnić to, że mogą być osoby co będą kupowały karnety ,,na pół" (a tak to kupili by 2 osobno) dlatego nałożyć jakoś limit, że można tak 1-2 razy w rundzie tylko zrobić. |
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#153
|
|
tylko sukces zwiekszy frekwencje, a ten moze sie pojawic jesli druzyna bedzie grala o mistrzostwo a do tego trzeba graczy za konkretne pieniadze...
wszystko co tu zostało zaproponowane odnosnie zwiekszenia frekwencji to w obecnej sytuacj jest to rzad kilkuset osob wiecej...w skali aglomeracji krakowskiej... zwiekszanie frekwencji przy drastycznym zmniejszaniu atrakcyjnosci produktu przy jednoczesnym zwiekszeniu konkurencji na rynku....jezeli ktos mysli ze sie uda...to szkoda sie denerwowac....bo sie nie uda... jezeli ktos nie wylozy kilku-kilkunastu milionow zlotych na "dzien dobry" to mamy z glowy...bedziemy sobie poprostu grac...raz lepiej raz gorzej....tak poprostu.... ![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#154
|
|
Smyrgu, ale może pomóc utrzymać frekwencje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#155
|
Ale jeśli nie ma się wyjścia a ma się czas na przemyślenia, nie pozostaje nic innego niż walczyć, nawet wbrew logice. Lepiej więc będąc przysypanym drapać ściany i niż siedzieć i myśleć o nadchodzącym końcu. Skoro trzepot skrzydeł motyla może wywołać tornado w Teksasie nam też może się udać. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Member
Od: 05.2013
Offline |
#156
|
|
od kilku dni czytam ten temat z zainteresowaniem i dodam swój pomysł. Kiedyś pod stadionem schalke spotkałem się z grupą wycieczkową z południa niemiec która przyjechała na wieczorny mecz a było to przed południem był z nimi steward oddelegowany przez klub oprowadzał ich po muzeum wybranych i miejscach na stadionie jeżeli by u nas było coś takiego że jeżeli jest mecz o 20.30 a mamy na dzień meczowy do dyspozycji cały stadion to dlaczego go nie otworzyć dla zwiedzających w godzinach od np 10 lub 11 do 16.30 tak aby zainteresowany mógł zobaczyć jak najwięcej przecież można by było pośród zamkniętych sektorów utworzyć trasę łącznie z lożami VIP . Druga sprawa to możliwość kupna biletu grupowego skoro jest bilet rodzinny jest program dla szkół, coś się podobno zaczyna dziać w dziedzinie fan klubów to dlaczego nie można by było wprowadzić biletów grupowych im większa ilość osób tym tańsze bilety . grupy fan klubowe lub wycieczki lub też inni kupujący bilet grupowy przyjeżdżający na mecz autokarem powinny mieć w pakiecie miejsce parkingowe w pakiecie dla autobusu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#157
|
|
Z poprzednich stron bo pomysł dotyczący biletów grupowych już padł.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#158
|
|
pomysł jest jeden,dobra gra drużyny z ciekawymi ambitnymi piłkarzami......to wystarczy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#159
|
|
Trochę z innej beczki.
Wielu osobom tutaj zależy na poprawie atmosfery wokół Wisły, część marzy/ chce ożywienia stadionu przed i po meczu, ale i w dniach niemeczowych, przewinął się też kilka razy pomysł urządzania "tourów" po stadionie włącznie ze zwiedzaniem klubowego muzeum. I w związku z tym pytanie - ilu z Was wybiera się dziś do Wiślaków na 19:06, aby swoją obecnością tam poprzeć pomysł utworzenia muzeum Wisły w ramach działań z funduszu obywatelskiego? To jest pytanie retoryczne - nie chcę tutaj czytać o tym, że ktoś ma 50 km do Krakowa, albo, że młodszy brat nie ma z kim zostać w domu. Po prostu chciałbym, żeby każdy sobie w duchu odpowiedział na pytanie "na ile sam jestem skłonny "się poświęcić" dla zrobienia czegoś dla Wisły? I czy wyjście z domu w deszczowy piątkowy wieczór to już dla mnie za dużo?". Mam nadzieję, że frekwencja dziś u Wiślaków będzie bardzo dobra i to wydarzenie będzie jednym z wielu, które poprawią nie tylko atmosferę wśród kibiców i wokół klubu, ale i mogą zwrócić uwagę potenancjalnych inwestorów na Wisłę - duże nazwiska i takie samo zainteresowanie ze strony kibiców - czego chcieć więcej?
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 19.06.2015 o godz. 11:34.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#160
|
wydaje mi sie, ze wtedy ta karta mialaby sens. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Skąd: "Dzielnica V" Kraków
Offline |
#161
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#162
|
|
Akcja promocyjna polegająca na losowaniu na początku spotkania 5? 10? osób z trybun, które w przerwie będą mogły sobie zrobić zdjęcie z całą pierwszą drużyną (+ ew. pamiątkowa koszulka meczowa). Dla drużyny wysiłek żaden, dla kibica pamiątka na całe życie.
|
|
|
|
Member
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#163
|
|
Pewnie już było, w takim razie podbiję wszelkie inicjatywy "lojalnościowe".
Jeśli ktoś chodził na Wisłę gdy grała w 2 lidze albo i wcześniej a teraz patrzy na rozmaite promocje studenckie no to sorry- ale to uczucie jakby dostać w twarz. Tu nawet nie chodzi o pieniądze. Ileż tych promocji? Takich pikników jak ja stać i na te 5, 10, 15 zł więcej. Ale może jakieś udogodnienie? Program, byle gazetka z bzdurną pamiątką (brelok, cokolwiek) wysyłana do karnetu. Jakikolwiek namacalny dowód docenienia, że ktoś z Wisłą jest już lat naście, dziesiąt itd. Nawet jakiś lakoniczny liścik (choćby i hurtowo wydrukowany) z odręczną parafką prezesa. Stworzenie przeciwwagi dla zniżek dla ludzi, którzy w Krakowie są od miesiąca, silniej przywiązani są do marki oleju napędowego czy czipsów niż do Klubu. ![]()
It's nothing four sticks of dynamite and a match can't fix
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2015
Offline |
#164
|
|
Można by spróbować tak zrobić (nie wiem czy zgodne z ustawą), aby na przykład cudzoziemcy przy kupowaniu biletu bez KK po odstaniu nie wiadomo ilu minut w kolejce nie musieli odchodzić z kwitkiem lecz mogli pozostawić dowód/paszport/prawo jazdy w kasie i po meczu odebrać. Zbyt dużo by ich nie było, a skoro strona naszego klubu działa tylko w języku polskim to nie ma się im co dziwić, że stoją w tej kolejce często nie wiedząc, że i tak skończą w jakiejś knajpie przy zimnym piwie.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#165
|
|
A propo biletów...
Gdzieś to już kiedyś pisałem, niektórzy też poruszali tu kwestie "wysepek" w różnych miejscach gdzie możnaby było kupić bilet, ale skoro mamy umowę z Totolotkiem, to czy nie dałoby się w punktach tejże firmy na terenie nawet całej Małopolski uruchomić sprzedaży biletów ? Sam mieszkam poza Krakowem i czasami łatwiej, szybciej i taniej byłoby mi podjechać np do Skawiny, Myślenic czy chociażby do Borku Fałęckiego zamiast do centrum zakorkowanego w tygodniu miasta. Nie mówiąc o kibicach z dalszych stron np Zakopanego. Owszem, jest sprzedaż internetowa, ale po 1 w przypadku, gdy wiadomo, że nie będzie kompletu, niepotrzebnie kończy się ona zbyt wcześnie (może 15 minut przed pierwszym gwizdkiem mi się zachce i kupię bilet - moja w tym sprawa czy dotrę na stadion czy nie - bilet zapłacony), a po 2 nie każdy: a) potrafi kupować przez internet (chociażby moi rodzice, którzy na Wisłę chodzą, a w obsłudze internetowych transakcji nie są zbyt biegli), b) ma konto bankowe/środki na tym koncie. Niektórzy moi znajomi nie raz rezygnowali z meczu poprzez dystrybucję biletów. No bo jeśli ktoś mieszka kilkadziesiąt km od Krakowa i w niedziele rano wyjdzie słoneczko i chciałby zabrać żonę i dzieciaki na mecz, to nie pojedzie specjalnie na Reymonta, żeby kupić bilet, wrócić się znów do domu i wieczorem znowu kolejne kilometry do Krakowa... nie każdego na to stać, w dodatku cały dzień straci się na jazdę zamiast spędzić dzień z rodziną. A wiadomo, jak wygląda sprzedaż biletów przed samym meczem - kolejka do Kijowskiej i wejść można na drugą połowę, więc ta opcja też odpada. Dlatego też wydaje mi się że sprzedaż biletów w ogólnodostępnych punktach Totolotka była by dobrym rozwiązaniem i poprawiłaby frekwencje. Zarówno na stadionie Wisły, jak i punktów naszego sponsora, któremu też chyba o to chodzi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#166
|
|
Jednak poczytali ten temat przed konferencją
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#167
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#168
|
|
Mamy wreszcie porządnego prezesa i takiegoż trenera. Efekty przyjdą szybko.
Wiadomo powszechnie, że na stadion najbardziej przyciąga agresywna gra piłkarzy i żywiołowy reaktywny doping kibiców. O grę się nie martwię. Ale na trybunach jest słabo. Sam nauczyłam się śpiewać na na stadionie. Podkreślam śpiewać. Czy dzisiaj 12 letni szczyl miałby na to szansę? ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2009
Offline |
#169
|
|
Fajnie, że klub wprowadził kilka udogodnień, zniżek itp. odnośnie karnetów i biletów, ale to co było największym problem pozostało. Czyli karta kibica.
![]()
Ostatnio edytowane przez heoij : 25.06.2015 o godz. 07:42.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#170
|
Inna rzecz to fakt, ze nie wszyscy kibice mieszkajacy zagranica sa zrzeszeni w FC. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków /Krowodrza
Offline |
#171
|
|
Wczoraj rozmawiając w pracy ze znajomym, który dojeżdza do pracy do Krakowa z Limanowej , stwierdził, że Wisła by więcej zyskała gdyby zrobiła akcję przy okazji sprzedaży karnetów , czyli zapakowali by sobie 1-2 kompy do auta , pojechać do małych miejscowości typu Limanowa, Gdów, Słomniki, Andrychów Wadowice itd i na miejscu gdzieś np. w szkołach, w jakiś klubach sportowych zrobić mobilne stanowisko do wyrabiania karty kibica i odrazu możliwości kupienia karnetu/biletu przez daną osobę. Myślę , że koszt byłby znikomy ( w sumie tylko paliwo , bo auto to Wisła chyba ma te Volva) , a korzyści o wiele większe. Byłoby to niejako wyjscie do ludzi, jeśli poprostu uwazają ze nie da się wyrabiać karty kibica przez internet.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2011
Skąd: Barlinek/Kraków
Offline |
#172
|
|
Mój sposób na podniesienie frekwencji to:
- możliwość wyrobienia karty kibica online Takie możliwości stwarza np. Lech Poznań, gdzie wypełniając wniosek o KK robi się zdjęcie kamerą internetową, potem dostajesz wzór KK i akceptujesz regulamin i gotowe. Do wyboru masz Karte Kibica w wersji elektronicznej - drukowana na A4 lub zamówienie kurierem - 20 zl. Ludzie nie lubią chodzić, stać w kolejkach itd. Możliwość wyrobienia karty kibica online to bardzo duża wygoda, bo przecież na wejściu na sektor i tak sprawdzają wizerunek osoby wchodzącej z systemem. Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#173
|
|
O, właśnie. Miałem się tu wpisać w weekend i zapomniałem.
Ciągle trąbicie o tych kartach kibica, jakby to przez nie ludzie nie chodzili na mecze. Już abstrahuję od tego, że rekordy frekwencji biliśmy teraz, niedawno, kiedy kk też były obowiązkowe. Dało się. Więc czy sprawa KK jest rzeczywiście kluczowa w kontekście frekwencji na Wiśle? I tak obserwując frekwencję na piątkowym spotkaniu u Wiślaków dot. muzeum pomyślałem sobie, że można sobie znosić KK, robić budki na rynku i wychodzić do ludzi z innymi akcjami, ale to i tak będzie na nic, dopóki ludziom się zwyczajnie nie zachce. Bo głównym problemem Wisły jest to, że ludziom się po prostu nie chce. A ci ludzie, to Ty. Nie chce Wam się ruszyć sprzed monitora i pójść na Wisłę, więc szukacie wymówek, że "a ta durna kk i potrzeba podawania swoich danych", "a, te 30 zł na 2 tygodnie za bilet zrujnują mój budżet", "a ci kibice tacy źli, bo tak źle o nich piszą"... Idź, kup ten bilet, weź udział w jakiejś inicjatywie i nie myśl o tym jak o czymś, co robisz dla "złych kibiców", prezesa Gaszyńskiego, SKWK czy Wisły SA, tylko zrób to dla siebie, żeby jako Wiślak mieć poczucie spełnionego obowiązku. Zacznij dziś od zagłosowania na projekt miejski nr 84: http://budzet.dialoguj.pl/ nie musisz być zameldowany w Krakowie - wystarczy, że tu mieszkasz, więc nie ma wymówki - głosuj. Mam nadzieję, że KAŻDY uczestnik tego forum znajdzie te 2 minuty, żeby kliknąć w odpowiednie opcje. Potem w poniedziałek kup karnet sobie, a potem namawiaj i mobilizuj znajomych do zakupu. Potem spróbuj wygospodarować kasę na koszulkę czy inną pamiątkę. Potem patrz, co się dzieje na Wiśle - jakie inicjatywy są podejmowane i weź w nich udział. I znowu zrób to dla siebie. Kiedy wokół Wisły zacznie tworzyć się społeczność ludzi "niezorganizowanych" (nie "Ultrasów", członków SKWK itp), tylko po prostu uczestniczących w życiu klubu, wtedy znowu zacznie tworzyć się "moda na Wisłę", bo to zadziała jak kula śniegowa. Po prostu - jeden pociągnie za sobą kolejnych. I to jest, w mojej ocenie, najlepszy sposób na zwiększenie frekwencji na stadionie. Niech każdy zastanowi się nad sobą, czy jako Wiślak robi wszystko, żeby pomóc swojemu klubowi, czy wystarczająco się udziela (mam na myśli choćby zwykłe chodzenie na mecze) i jeśli uzna, że nie, to niech to zmieni i to będzie pierwszy krok to poprawienia sytuacji. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#174
|
Mnie zastanawia czemu sprzedaż internetowa jest wstrzymywana kilkanaście godzin przed meczem. Czemu nie można podejsc pod stadion kupic biletu przez strone/apkę. Transfer gotówki trwa góra parenaście minut (najczęściej kilka). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#175
|
|
Dokladnie! Trzeba patzrec na to co samemu mozna zrobic dla klubu a nie siedziec na tylkach i czekac na zbawiciela.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2014
Offline |
#176
|
|
Nie wiem czy to już padło tutaj, ale napiszę co mi przeszkadza przy kupnie karnetu na cały sezon.
Otóż, pomijając mecze na których nie mogę być (co nie jest dla mnie problemem) to są czasem takie spotkania - i to niekoniecznie topowe- na które biorę znajomych rzadko odwiedzających stadion. No i wtedy razem chcemy wybrać jakieś miejsca obok siebie. Niestety mając kupiony karnet i miejsce ja nie mam takiej możliwości chyba, że reszta dostosuje się do mnie. Gdy jednak ktoś decyduje się 1-2 dni przed meczem szanse że siądziemy razem w kilka osób są równe zeru. Co powiecie na taki problem? Czy nie lepiej by było aby klub umożliwił jakieś przebukowanie miejsca w ramach karnetu? A może moje wymagania są z kosmosu... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#177
|
|
Juz przy duzych problemach mozna by zrobić stanowisko do odebrania KK wyrobionej i zaplaconej wczesniej(pewnie weryfikacja tożamosci czyli pokazanie dowodu). Zdjęcie można zrobic telefonem. Sam odbiór trwałby zdecydowanie szybciej.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#178
|
Byc moze powinno sie zatem wydzielic sektor na ktorym nie obowiazywalaby numeracja - cos jak na niektorych seansach w kinie. mialoby to dodatkowy plus w postaci ludzi przychodzacych na mecz wczesniej aby zajac sobie miejsca tak aby siedziec razem ze znajomymi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#179
|
![]()
dziękuję za uwagę
|
|
|
|
Junior Member
Od: 06.2015
Offline |
#180
|
|
Ten temat powinien się nazywać : co JA mogę zrobić aby podnieść frekwencję , np. jeśli każdy z tych realnych 10tyś ''wiernych kibiców'' zabrałby ze sobą 1,2 osoby to frekwencja byłaby bardzo dobra ....
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|