The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
maaarcin
Moderator
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 30.04.2015, 15:01. Trwa przedsprzedaż książki „Wisła Kraków. Sen o potędze”
Przypominamy, że trwa przedsprzedaż książki Mateusza Migi „Wisła Kraków. Sen o potędze”. Dziś ujawniamy kolejny fragment publikacji, tym razem poświęcony właścicielowi Białej Gwiazdy, Bogusławowi Cupiałowi.

We współpracy z wydawnictwem SQN przygotowaliśmy specjalny kod rabatowy dla naszych czytelników do wykorzystania na www.labotiga.pl/wisla-krakow:
- kod BIALAGWIAZDA
- rabat -25% od ceny okładkowej (ważny do dnia premiery, 6 maja)
- cena książki po obniżce: 29,90 zł
- wysyłka od 28 kwietnia

Fragment książki:
Gdy Wisła trafiła pod skrzydła Tele-Foniki, Bogusław Cupiał o piłce wiedział tyle co przeciętny kibic lub niewiele więcej. „W 1997 roku był klasycznym Januszem i interesował go tylko awans do Ligi Mistrzów. Uczył się piłki na własnych błędach. Teraz jego wiedza jest znacznie większa. Kosztowało go to kupę pieniędzy i masę zmartwień, ale jeszcze więcej frajdy – mówi Andrzej Iwan, który poznał Cupiała na długo, nim ten zainwestował w klub. – Na początku lat 80. przyjeżdżał pod pewex przy ulicy Królewskiej, gdzie kręciłem się i ja. Niektórzy mówili, że był cinkciarzem, ale to nieprawda. Przyjeżdżał po dolary, bo w tym czasie rozkręcał swoje interesy i potrzebował waluty. Miał »swój« stolik w restauracji Dniepr. Jeden z cinkciarzy, których wtedy poznał Cupiał, jeszcze lata później jeździł z nim na mecze Wisły”. Kazimierz Zawrotniak, który był wówczas naczelnikiem urzędu skarbowego i wraz z policją rozpracowywał środowisko cinkciarzy przesiadujących pod peweksem, również zapewnia, że Cupiał nie zajmował się handlem walutą.

Właściciel Wisły pracy nie lubi rozpoczynać bladym świtem, za to chętnie poświęca czas obowiązkom zawodowym w nocy. Tego samego wymaga od swoich najbliższych współpracowników, o czym szybko przekonał się Franciszek Smuda. „Prezesi Wisły tak kochają piłkę, że spać nie mogą nocami”, mówił w 1998 roku w wywiadzie dla „Piłki Nożnej”, zapewne po jednym z nocnych telefonów od Cupiała. „Telefony koło północy i później to była normalka. Jak człowiek nie odebrał, to była afera. Gdy odpowiadałem po trzecim dzwonku, pytał, czemu tak długo musiał czekać”, wspomina Marek Gorączko, który przez kilka lat był dyrektorem stadionu.

„Po prostu prezes wpadał czasem na jakiś pomysł i od razu chciał go przedyskutować. Nie przeszkadzało mi to, bo też pracuję do późna”, mówi Krzysztof Kowal (dyrektor klubu w latach 1998–1999). Łączność z prezesem była kluczowa. „Raz Zdzisław Kapka zapomniał zabrać ładowarki na mecz. Telefon mu padł i właściciel nie mógł się do niego dodzwonić. Od tego czasu zawsze woził ze sobą zapasową baterię”, wspomina ze śmiechem Marcin Baszczyński.

Jak na człowieka prowadzącego ogromny biznes przystało, nie ma czasu na rozwijanie innych pasji. „Co robi w czasie wolnym? Przepraszam, kiedy?” – oto najczęstsza reakcja osób, które dobrze go znają. Ponoć lubi się zrelaksować przy rockandrollowych rytmach z lat 60., ale i na to nie ma wiele czasu. „Przy okazji jednego ze spotkań prezes zaprosił mnie do gabinetu, by pochwalić się ogromnymi głośnikami. Był to sprzęt warty kupę pieniędzy – mówi Maciej Szczęsny. – Powiedziałem panu Cupiałowi, że ma za mały gabinet, by wykorzystać pełnię możliwości takich kolumn. A on na to: »Tak? Nie wiem, bo jeszcze nie włączałem«”.

Podwładni mają powody, by się go bać. „Lecieliśmy na zgrupowanie do Hiszpanii, mieliśmy przesiadkę we Frankfurcie. Był z nami prezes Cupiał. Wyciągnął telefon i zadzwonił do jednego z pracowników biura podróży Kraktel z niecierpliwym pytaniem, do którego gate’u mamy się udać. Oczekiwał natychmiastowej odpowiedzi. Ktoś, kto odebrał ten telefon, musiał się nieźle spocić”, wspomina Grzegorz Kaliciak.

Innym razem podpadł ochroniarz. „Na stadionie była świeżo położona trawa, nie można było na nią wchodzić – mówi Marek Gorączko. – Pewnego dnia ochroniarz patrzy, a tam ktoś spaceruje. »Chuju! Złaź stamtąd!«, krzyknął, nim zorientował się, że to prezes Cupiał. Tylko cudem udało się go uratować przed utratą roboty…”.

O książce:

Osiem mistrzowskich tytułów, dwa Puchary Polski, wygrane z Schalke, Parmą i FC Barceloną, pamiętne mecze z Realem Madryt czy Interem Mediolan. I nadrzędny cel: awans do Ligi Mistrzów, do bram piłkarskiego raju, do których pukali siedmiokrotnie. Czasem po cichu, jakby onieśmieleni, innym razem z całych sił, rozpaczliwie łomocząc do utraty tchu. Efekt zawsze był ten sam – wrota pozostawały zatrzaśnięte. Na krajowym podwórku rządzili jednak niemal niepodzielnie przez 13 długich lat…

Kiedy pod koniec 1997 roku do Wisły Kraków przyjechali panowie w garniturach, otwierając walizkę pełną pieniędzy i kupując kilkunastu piłkarzy, nikt nie spodziewał się tego, co wkrótce miało się stać. Że z dnia na dzień zamienią ligowego outsidera stojącego na skraju bankructwa w najlepszą drużynę w kraju. Ta historia jak ze snu kibica wreszcie doczekała się książki!

Maciej Żurawski porównywany do Ronaldo z powodu… wagi. Wódka ze sprite’em, przez którą Kamil Kosowski nie trafił do Benfiki. Turecka dieta Franciszka Smudy i prowadzenie piłki głową zalecane przez Wojciecha Łazarka. Kopalnia anegdot na temat Białej Gwiazdy ery Bogusława Cupiała. Kulisy największych sukcesów i okoliczności wydarzeń, o których przy Reymonta najchętniej by zapomniano. Opowieść, która pomaga znaleźć odpowiedź na pytanie, co poszło nie tak. Dlaczego dziś Wisła znów walczy o przetrwanie.


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:33.