
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#91
|
|
Jak zazwyczaj się nie wypowiadam, to dziś nie mogę się powstrzymać, bo wczoraj mi się jucha w żyłąch gotowała, jak widziałam te nasze popisy.
Dudka, który przyjmuje piłkę jak junior, na 10 m (prosto do przeciwnika). A jak się zorientował, że przyjąć nie umie, to utrzymuje piłkę w powietrzu główkując byle gdzie, przed siebie (oczywiście również do przeciwnika). Garguła kompletnien niewidoczny. Barrientos jak zwykle nie umiał se w piłkę trafić, ale jak zaczął coś grać, to go Moskal zdjął...i wpuścił Stęińskiego, który chyba dalej myśli, że jedzie na chwale swojego debiutu (czy kiedy to strzelił tę bramkę). Chłop zamiast przyjąć idealną piłkę, to będzie jakieś woleje uprawiał, a w piłkę nawet trafić nie umie. Boguski to samo. Już pomijając ten fantastyczny strzał, to co dostał piłkę, to stracił. I znów na największy plus wyrasta nasz murzynek, który zamiast myśleć i kalkukować (z oczywistych przyczyn), to po prostu gra do przodu. I za to plus. Plus dla Buchalika, bo w końcu coś wybronił, dla Żemły, bo jak na debiut zagrał przyzwoicie no i cień plusa dla Barrientosa, który mimo tych kolejnych "strzałów" zaczął pokazywać, że umie grać. Oby się chłop rozkręcił. Rrszty nie skomentuje, bo ten mecz to była jakaś parodia. Moskal powinien tym leniom tak zady przekopać, żeby więcej im się nie zachciało bronić wyniku przez 85minut. Tylko, czy potrafi... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#92
|
|
I po hurraoptymiźmie ;/ Trzeba się modlić żebyśmy w tej pierwszej ósemce się znaleźli
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#93
|
Dlaczego od razu leniom. Klasa piłkarzy, którymi dysponujemy jest adekwatna do pieniędzy wydawanych na transfery i ich pensje. Dotyczy to nie tylko umiejętności, ale sfery mentalnej również. Takie ramy finansowe nie dają gwarancji stabilizacji i gry na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Wisła jest tak samo nieobliczalna, jak Donald. Może zachwycić w jednym meczu i rozczarować w następnym. W sumie dziwię się, ze kogoś może dziwić taka sinusoida. Przecież wygląda to tak od dłuższego czasu. Niestety, nie da się tego problemu załatwić tanią i prostą zmianą trenera. Tutaj trzeba przekopać pół składu i dobrać piłkarzy pod wizję budowania drużyny, a nie z łapanki. A na to pieniędzy nie ma i nie będzie jeszcze długo. Narzekanie na poszczególnych piłkarzy nie ma sensu. Dobrze, że są, bo gdyby przestali grać, trudno byłoby o kasę, nie tylko na wzmocnienia, ale i uzupełnienie składu. Dlatego wolę na przykład Stępińskiego zamiast nikogo w jego miejsce. To samo dotyczy Boguskiego czy Dudki. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#94
|
Wróci Stillić, Burliga i Guzmics. Usiądzie na ławie parodysta Dudka i gra już będzie o niebo lepsza. do "8" wystarczą nam 3 punty w ostatnich 3 meczach. No chyba, że mamy zamiar przerżnąć z Koroną u siebie.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#95
|
|
Ktoś wczesniej twierdził, że Jovic jest lepszy na PO niż Burliga. Mam nadzieje, ze ten mecz udowodnił wszystkim, że Jovic jak tylko przejdzie połówkę to jest mega słaby.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#96
|
|
Jeśli Korona zagra dobrze taktycznie i konsekwentnie w defensywie, to prawdopodobne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#97
|
|
Dariuszu Dudko, pakuj walizki, weź lodówkę turystyczną i opuść Kraków.
![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#98
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#99
|
Jak Burliga najlepiej gra w przodzie, to niech gra na skrzydle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#100
|
|
|
Moderator
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=Ql-zVXNPSBo dla tych, którzy z Łobodzińskiego i Sikorskiego przerzucili się na Boguskiego. Wirtuozem Rafał już nie zostanie, ale przypisywanie mu wszelkich nieszczęść Wisły to w mojej ocenie gruba przesada. We wczorajszym meczu to w zasadzie po jego wejściu Wisła stworzyła sobie najlepsze sytuacje i w obu tych akcjach Rafał miał swój udział - najpierw właśnie Boguś podał do Donalda, który trafił w poprzeczkę, a później sam Rafał niestety przestrzelił. Można kogoś lubić czy nie lubić, ale trzeba spojrzeć obiektywnie. Wszyscy tu wychwalają Arka Głowackiego. I ok, bo to kapitan, serce tej drużyny, wczoraj w wielu sytuacjach nas ratował, ale jak się spojrzy na 1:20 w tym skrócie https://www.youtube.com/watch?v=sv02...ature=youtu.be to ewidentnie widać, że bramka dla Górnika to w dużej mierze zasługa Głowackiego, który uchylił głowę i piłka przeleciała tuż nad nim. No ale po Głowackim pojeździć nie wypada (i racja), bo zawsze jest Boguski, który nawet jakby strzelił trzy bramki to i tak byłby człowiekiem do powieszenia na nim wszystkich psów.
![]()
Stan Valckx : - To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.
|
|
|
|
Miodek
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki
Offline |
#102
|
|
A ocenianie ich postawy w meczu ma sens?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#103
|
Głos rozsądku. Teraz nagle wszyscy przejrzeli na oczy że to nie Smuda był problemem Wisły. Za jego kadencji gra Wisły wyglądała i tak o niebo lepiej jak za Kulawika,Probierza czy wczorajszego meczu. Co by nie mówić o Franku to piłkarzy trzymał krótko - nie podoba się to wyp.. I nie było zmiłuj,nawet jak gra byla lipna to nie było takiego pozorowania. A prawda jest smutna: Moskal zbawieniem Wisły nie jest i nie będzie,ten mecz to dobitnie pokazał. To piłkarze rządzą tym klubem,jak im się chce to zagrają dobry mecz,jak nie to odstawią żenadę. Tak było za Petrescu,tak było za Smudy i teraz za Moskala też tak jest,bo chyba nikt nie wierzy że Moskal w ciągu tygodnia nauczył ich grać w piłkę tak że zagrali świetny mecz z Legią czy Jagiellonią. Dopóki w klubie nie pojawią się konkretne pieniądze,trener i kilka porządnych wzmocnień dopóty będziemy zmuszeni oglądać tego typu przedstawienia. Wszystko rozbija się o pieniądze. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#104
|
Obojętnie czy by wszedł Boguski, czy Kowalski, czy Nowak, nasza gra nie wyglądała w 2 połowie inaczej za sprawą jednego piłkarza, tak samo jak w 1 połowie, to nie za sprawą jednego piłkarza wyglądała tragicznie. Równie dobrze, można napisać, że przeciez w 2 połowie gdy Wisła atakowała to Dariusz Dudka był na boisku, to on i jego niesamowita mobilizacja prawie odmieniły losy spotkania. To nie jest kwestia jednego złego zagrania. To co wyprawia Boguski na wiosnę, woła o pomstę do nieba. Jeśli w piłce chodzi tylko o to by biegać i robić zamieszanie to po co opłacać wysoki kontrakt Boguskiego, skoro zawodnika o podobnej mobilności, a z tak fatalną techniką znajdziemy równie dobrze w 3 czy 4 lidze. Bądź na stadionie lekkoatletycznym. A nie tak daleko szukać, to i piłkarze Błękitnych będą go wciągać nosem... Kaziu Moskal dobrze wie co robi, nie wystawiając go od początku. Problem w tym, że nie ma kogo również wpuścić z ławki rezerwowych. Wybór pomiędzy nim a Jankowskim, to jak między ślepym, a kulawym. A co do Głowackiego i tego jak się uchylił, to znając też jego piłkarską karierę, nie raz jego niepotrzebnie odbita główka zmieniła lot piłki myląc bramkarza. W tej sytuacji jak widać się pomylił. Jeśli zamierzamy mu to wypominacć teraz przez następne 5 dni, to na jego miejscu już rzuciłbym piłką w cholerę. Nie dość, że na boisku jako jedyny ratuje honor drużyny, to jeszcze kibice będą zwalać na niego porażki.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 11.04.2015 o godz. 12:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#105
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#106
|
|
Nigdy nie bronię Boguskiego, ale gdy wszedł trochę wczoraj to rozruszał grę. Miał parę strat, ale proszę zauważyć, że to przez swoich kolegów, którzy podawali mu piłkę za plecy. 90 % piłkarzy gdy dostaje piłkę nie w tempo, a za plecy to nie ma szans na jej opanowanie. Fakt, faktem spierniczył jedną akcje gdzie strzelił jak na boiskach B klasy. On po prostu taki jest, był i będzie. Ten facet nie ma techniki i nie zmieni się już tego.
Co do Jankowskiego, to musiał go Moskal wpuścić, bo tak to mogło by być jeszcze gorzej. Wczoraj moim zadaniem pokazał, że mu się chce i nie snuł się na nogach jak prawie cała nasza drużyna. Parę główek wygrał. Ogólnie nie najgorzej. Największy minus meczu to Dudka i Uryga. Co Uryga wczoraj wyprawiał to pokazuje po prostu, że ten gość jest przereklamowany i jego umiejętności są mocno naciągane. Ławka jak nic. Grać trzeba Gargułą, Stiliciem i Stejpanoviciem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#107
|
W sumie Sadlok też potrafi zagrać ofensywnie, na skrzydło go!
Ostatnio edytowane przez silver03 : 11.04.2015 o godz. 13:06.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#108
|
|
Bury zaczynał jako piłkarz ofensywny, więc porównanie do Głowackiego raczej nietrafione. Dobrze Ci kolega napisał - po jednym słabym meczu Łukasza na skrzydle nie powinno się wyciągać zdecydowanych wniosków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#109
|
|
Ja to bym w ogole był za tym zebysmy może jednak trochę ochłonęli i zmienili mentalność...
Po 3 dobrych meczach gdzie hurraoptymizm dochodzi na taka wysokość ze już ciężko go okreslic, gramy 1 słabszy mecz i nagle wpadamy w taki pesymizm ze jesteśmy poniżej mulu... Ps. Wole taka Wisłe niż Wisłe Franka S.... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#110
|
|
W tym momencie nie ma czasu na takie eksperymenty, kiedy walczymy o jak największy dorobek punktowy. Nie ma czasu na testowanie Burego na skrzydle z nadzieją, może się sprawdzi a może nie, im więcej będzie teraz mieszania tym będzie gorzej. Na takie zabawy czas jest podczas okresu przygotowawczego.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#111
|
|
Jestem bardzo zły z tego, że nie wygraliśmy wczoraj tego meczu. Mało tego, jestem normalnie wkur...ny. Nie byłem tak zły po Legii i Jadze mimo tego, że tam straciliśmy bramki w doliczonym czasie a pierwsze padły po błędach sędziów.
Mogliśmy ten mecz wygrać ale równie dobrze mogliśmy też przegrać, jest remis ale punkt to mało. Pierwsza połowa to tragedia i nie wiem jakim cudem Górnik nie zdołał wyrównać, chyba najsłabsza połowa w sezonie a my prowadziliśmy do przerwy 1:0. Nie zgodzę się natomiast, że druga połowa była kiepska w naszym wykonaniu, po za pierwszymi 10-15 minutami. Były całkiem niezłe sytuacje, ba nawet setki były. Górnik z takich pewniaków miał w drugiej połowie tylko tą sam na sam i dzięki Bogu, że Buchalik ją wybronił. Z Podbeskidziem pasuje wygrać ale to ciężki teren dla nas więc w sumie remis też nie będzie najgorszy, mimo wszystko jednak liczę na pierwszą wygraną Kazka na wyjeździe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#112
|
Zgadzam się, że czas na próby będzie podczas okresu przygotowawczego, sam również jestem raczej sceptycznie nastawiony do Burego w linii pomocy. Skreślanie go jednak po jednym występie na skrzydle to przegięcie.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 11.04.2015 o godz. 15:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#113
|
![]() Smutno się wczoraj patrzyło na Darka Dudkę... Piłkarz doświadczony, były reprezentant, który liznął poważnej piłki za granicą musi być naszą ostoją. Nie może przechodzić obok meczu i grać gorzej od Alana Urygi, litości. Jeśli przyszedł tu na piłkarską emeryturę, to pomylił adresy. Może mu Maciek Żurawski załatwi granie w Poroninie, jak Ekstraklasa to za wysokie progi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#114
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#115
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#116
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#117
|
|
Cytat:
po czwarte siedząc w narożniku dużo lepiej słyszałem Górnik niż mruczanki z naszego C ![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#118
|
|
Potwierdzam słowa kolegi wyżej - byłem na G1, przyjezdnych słychać było cały mecz, a żeby usłyszeć co śpiewają kibice na C trzeba było mocno się wsłuchać (wyjątkiem "Wisła Kraków aeaeao" i "hej Wisła gol")
Co do meczu - jeszcze chyba nigdy nie było takiego "rozrzutu" między jakością prezentowaną przez poszczególnych grajków. Bez zarzutu moim zdaniem Buchalik (pierwszy jego mecz w Wiśle, gdzie faktycznie zrobił dużą różnicę; przy bramce dla Górnika mógł zareagować pół sekundy wcześniej, ale i tak strzał był bardzo precyzyjny) i Żemło (porównajcie sobie jego debiut z występem Nalepy na tej samej pozycji rok temu w meczu z Ruchem). Na plus Jean Paul (tylko czemu zanim zacznie dobrze grać, musi pięć razy coś spieprzyć?), Jović i Boguski, który zapieprzał jak nikt, tylko fatalnie wszedł w mecz, oddając strzał na bramkę Juvenii albo Zwierzynieckiego. Ogólnie gdyby był Stilić i Burliga to byśmy ich pyknęli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#119
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#120
|
Moim zdaniem w okresie letnim nie powinno być priorytetem zakwalifikowanie się do pierwszych rund pucharowych, gdzie dostaniemy ciężkie lanie (i utopimy pieniądze), tylko przebudowa/uzupełnienie zespołu (biorąc pod uwagę kończące się kontrakty) i walka o miejsce w TOP3 w kolejnym sezonie, tak żeby na ewentualne puchary za rok Wisła posiadała drużynę, która może w nich powalczyć. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|