
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8101
|
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#8102
|
|
Tak, tak, oczywiście ogon macha psem, BC był posłuszny innemu panu B .., bo sprytny Basałaj wszystko robił pod osłoną nocy .. tak aby Cupiał i Rada Nadzorcza nic nie zauważyły, tak sobie to tłumacz.
________ EDIT. To co można na pewno zarzucić Basałajowi, to fakt że realizował błędny plan na skróty.. należało część piłkarzy z poprzedniej ekipy pozostawić, tych kluczowych, np. Głowackiego, być może i Pawła Brożka i do nich dokupować piłkarzy za kasę z Marcelo czy Diaza.. ale widać presja była na radykalną wyprzedaż i całkiem nową drużyną, wyglądało to na impulsywne działanie ze strony bossa którego najwyraźniej klęski z Levadią, a zwłaszcza ta z Karabachem musiały po prostu wkurzyć ..być może potrzebował też gotówki stąd taka skala wyprzedaży.. Basałaj też przeszacował wpływy z frekwencji to też dość pewne.. w jednym z wywiadów wspominał o tej oczekiwanej.. to nie jest menadżer z mojej bajki .. ale zastąpienie go .. Bednarzem..to jak dżumę leczyć cholerą ..następny chciał ciszy na stadionie, kibiców przedstawił potencjalnym sponsorom jako dzicz i swołocz ..sprawy prawne oczywiście przegrywał, doprawdy trudno u gościa znaleźć pozytyw. Mnie marzy się taki prezes który byłby z Wisłą związany emocjonalnie i nie robił tylko tego co sobie zażyczy boss.. że jak skok na LM va banque to ..posłusznie mamy co mieliśmy, a jak tylko cięcie kosztów to tylko cięcia .., pozytywna kreatywność z myśleniem długofalowym .. może Gaszyński, w końcu to wiślak,.. tak czy owak 2015 rok, może być rokiem zmiany na lepsze, może tak będzie.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2014 o godz. 19:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#8103
|
Co do przychodów z Pucharów. -za awans do grupy LE 1,3mln euro -za trzy wygrane mecze 600 tys euro -za awans z grupy 200 tys euro -za drugiej 2 w grupie 200 tys euro -za eliminacje LM nie chce mi się szukać ale to max milion euro, gdzie te kilkanaście milionów? Chyba złotych a nie euro Powyższe kwoty nie pokrywają tych kilkunastu a nie kilku wysokich kontraktów z tamtego okresu oraz transferów. Kary pieniężne za wbryki kibiców oczywiście winą Holendrów nie były ale do budżetu trzeba je wliczyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#8104
|
|
rychlo w czas ...LetFootbalWiny zdobywaja MP i wchodza do LM .... i kazda polska druzyna moze ich serdecznie w dupe pocalowac na kolejne kilka ladnych lat ..a Cupial niech sam sie uderzy w piers i podziekuje "przyjaciolom" ktorych obstawil wokol siebie, ktorzy z Holendrow zrobili kozlow ofiarnych i szybko wypieprzyli bo nie mogli do Wisly sprowadzac pseudopilkarzykow od znajomych menadrzerow, przy okazji kasowac niezla kase ....Holendrzy ZROBILI MISTRZOSTWO POLSKI W POL ROKU i pechem nie weszli do LM, potem byla LE ktora dla wiekszosci byla jak strzal w pysk , a pomimo tego dalo sie fuksem wyjsc z grupy, i trafic na mega cienkie Standard, ale nagle okazalo sie ze pan Cupial sie obrazil i po ptokach , dokladnie jak 7egia teraz , odpadli z LM, graja w LE , robia punkty i za rok prosta jazda do LM, nie oslabiajac sie przy tym ....Oni po prostu nie robia tego bledu co Cupial - a a sa w identycznej sytuacji - pomimo ze druzyna kosztuje ich ze 2 -3 x wiecej niz TA POLROCZNA za Maskanta ktora zdobyla tytul ...piszecie ilez to nie zarabialo kilku zawodnikow z tamtych czasow ?/ to zobacz cie ile teraz w 7egii zarabia wiekszosc ....Holendrzy zrobili - mogli zrobic to sdamo co 7egia teraz- przy 2-3 krotnie mniejszych wydatkach ...teraz to juz skupcie sie na gorzkich zalach i o walce o vice mistrzostwo polski przez najblizsze kilka dlugich lat ....7egia jest teraz najmocniejsza bo zrobila dokladnie odwrotnie niz Wisla , po prostu maja idealny model jak s.......ic tyle lat hegemoni w tak szybkim czasie- brawo panie Cupail, pozdrow swoich przydupasow ktorzy zniszczyli klub radzac ci idiotyzmy byleby tylke zrec z panskiego koryta ...to sie p[o prostu nazywa FRAJERSTWO ....MIALES CHAMIE ZLOTY ROG ....
Ostatnio edytowane przez AntyMod : 06.11.2014 o godz. 19:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#8105
|
|
|
Viper
- 300 tysięcy, tak to wiem, przypomnę że byłą to jedynie finalizacja i utargowanie niższej kwoty od proponowanej. - Tu masz odpowiedź na kwestię drugą, suma jest łączną z dwóch źródeł ..transfery i puchary
A to jest studnia niemal bez dna.. może być i 80 mln PLN , może i 100, a może tylko 60 ..praktycznie, los Wisły, sekcji piłkarskiej jest w rękach jednego człowieka..a dług to pewnikiem takie zabezpieczenie, aby mu nikt zabawki, nie podkupił zbyt łatwo.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2014 o godz. 19:50.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8106
|
a co za różnica czy kogoś kupiliśmy, czy wzięliśmy z kartą w ręku płacąc za podpisane sporą sumę + prowizja dla menagera? można było zrobić lepsze transfery? bez dużej wyobraźni powiem, że można było. Co robił Lamey który nie grał przez rok w piłkę? można było zrobić transfery nie zadłużając klubu po uszy? można było kupić graczy z Białorusi, Chorwacji czy Czech za dużo niższą gażę, ale oczywiście lepiej było dać wysokie kontrakty znajomym Holendrom. Tak zakładał że w wyniku tego możemy stanąć na krawędzi degradacji do I ligi. I nie, nie jestem czarnowidzem. Nie chciałbym być natomiast w skórze obecnie zarządzających klubem osób (oraz przyszłych), bo czeka ich ciężka czarna robota. Trudno być nawet optymistą, że bez sypnięcia z kasy od TF cokolwiek uda się zrobić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#8107
|
|
Problemem nie jest sezon, w którym Wisła grała w LE. Wtedy mieliśmy przychód na poziomie 60 mln i niewielką stratę netto. Za politykę postawienia wszystkiego na jedną kartę zaczęliśmy płacić na poważnie dopiero w 2012. Przychody zaczęły spadać wtedy na łeb na szyję (nie było sukcesu sportowego), a wydatki pozostały na poziomie z 2011. W 2012 przychody spadły już do 32.5 mln (prawie o połowę), co przy pensjach na poziomie 30 mln musiało być finansowym nokautem. W kolejnym roku mieliśmy do czynienia z dalszym ciągiem dołowania, bo wydaliśmy 147% przychodów tylko na pensje i właściwie śmiercią kliniczną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#8108
|
|
Karherop
Powtarzasz te same bajki, iż było super, tylko to złe MP w 2011 roku i ten fatalnie najlepszy wynik w europejskich pucharach Wisły od 9 lat o mało nie doprowadził nas do I ligi , taa ładna bajeczka.. a czy można było taniej , owszem teoretycznie zawsze można taniej.. tyle że taniej to było z Levadią i Karabachem, ale czy na pewno taniej.. gdyby było okay.. to wyniki byłyby inne..a były klęski, tak klęski, a ja za nimi nie tęsknie, a doceniam zbudowanie drużyny w pół roku ..zobaczymy kiedy podobne rzeczy uda sie komuś w Wiśle powtórzyć.. na teraz mamy 7, 7 i 5 miejsce a na miejscu Wisły jest teraz Legia.
EDIT. do postu poniżej.. i tak Kol. arti zamknął szczęśliwie temat, co gorsza jeszcze z udana pointą.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2014 o godz. 22:05.
|
|
|
|
Guest
|
#8109
|
|
Że też Wam się chce znowu spierać o Holendrów, Bednarza itp.
Obyśmy latem byli w sytuacji, że zaczniemy z minus 1 - to już będzie dobry znak w tej sytuacji.
Ostatnio edytowane przez arti : 07.11.2014 o godz. 05:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#8110
|
|||
|
Cytat:
Jeszcze raz powtórzę: Ktokolwiek wierzy, że Valcx i Maaskant podejmowali całkowicie własne, suwerenne decyzje bez zgody Cupiała nadaje się na ul.Babińskiego. Ewentualnie ma swój własny inny świat, w który nie będę ingerował tylko wcisnę dla dobra drugiego "ignor". Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8111
|
To co Bednarz spiepszył w kwestii finansowej jest tylko wierzchołek góry lodowej naszych długów. milosz - powiem Ci tylko tyle, nie chcę nigdy napisać "a nie mówiłem" mam nadzieję że tak nie napiszę w czerwcu 2015 gdy nie dostaniemy licencji. Obym się mylił. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#8112
|
|
Karherop
Doprawdy nie chce mi sie pisać na okrągło tego samego.. ale stawianie sprawy iż JB coś ratował po poprzednim prezesie to po prostu nonsens i dowód że niektórym zbyt łatwo przychodzi nadal wierzyć w moc bajek.. Napisze to wiec raz jeszcze, otóż dług był przed Basałajem i to ten podstawowy, te 80 mln PLN i JB nic tu nie ratował.. a powstał on przez cały okres BC w Wiśle Kraków, bo Wisła SA była źle zarządzana.. a swoje wcześniej dorzucił tu i sam JB, fatalnymi transferami.. rzecz w tym, iż Wisła miała niemal monopol na polskim rynku piłkarskim i ..nic z tego konkretnego i poztywnego w wymiarze ekonomicznym dla klubu nie wyniknęło, nie zbudowano żadnych trwałych biznesowych podstaw do trwałego pryncypatu w lidze polskiej, co więcej w europejskich pucharach tylko 2 razy za BC, grała w nich wiosną .. były przecież realne straty po Levadii i Karabachu, ale i wcześniej po Dinamie Tibilisi i Valerendze.. Wisła nie potrafiła też dobrze sprzedawać swoje gwiazdy .. zero marketingu, skautingu..to była tylko fajna zabawka w rekach bossa, a nie poważna ekonomiczna inwestycja, dodajmy zabawka droga, bardzo droga.. Co do licencji to wielu już przed Tobą pisało że tylko kwestią czasu jest zły koniec Wisły Kraków Cupiała,..więc nie pisz jakbyś odkrywał nowe lądy .. a już wypowiedź, typu „a nie mówiłem”, to już wygląda mi na netowy kabaret..Był tu taki użytkownik który pisał w podobnym klimacie że Cupiał na 100% popiera JB i ten nigdy nie ustąpi itd., itp.. o tym że BC sprzedaje Wisłę też już wielu pisało.. teraz modne jest pisanie o licencji .. Bo rzecz w tym, że to nie licencja jest w Wiśle najważniejsza, tylko uczciwe traktowanie jej kibiców, a nie omamy o tych co niby rozkradli Wisłę, o dobrym carze i złych jego doradcach.. Ja oczekuję planu naprawczego i jasnej deklaracji co do przyszłości Wisły SA i to od nowego prezesa, pana Gaszyńskiego i to wspartej przez Radę Nadzorczą czyli de facto samego BC, a kasandryczne wizje obecne na tym forum od lat, mnie jakoś nie grzeją. Grzeją mnie natomiast wszelkie dobre wieści dotyczące Wisły Kraków, np. o tym że nowym prezesem ma być pan Gaszyński ..ano zobaczymy co nam przyniesie przyszłość. I jeszcze apropos czarnych scenariuszy, mnie one nie straszne, mam dobre wspomnienia z gry Wisły w II lidze.. jest i przykład reaktywacji Pogoni Szczecin.. a Wisła to dużo ważniejszy dla polskiej piłki klub, przetrwa więc każdy kryzys i z każdego wyjdzie obronną ręką, co więcej przeżyje mnie i każdego współczesnego kibica Wisły.. można by rzec, że z naszej perspektywy, Wisła Kraków jest wieczna ..więc moja troska jest nie o jej przetrwanie, bo przetrwa na pewno, tylko o jej kształt i jakość i po to się tu od czasu do czasu produkuję.Tyle, dobrej nocki.
Ostatnio edytowane przez milosz : 07.11.2014 o godz. 01:01.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8113
|
|
Cytat:
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8114
|
Natomiast nie za bardzo wiem dlaczego mówisz że bedzie to jakaś tytaniczna praca. Robota jak robota, tyle zrobisz na ile Cię stać. W zasadzie przyjemna bo być prezesem Wisły to mocny punkt w CV. W zasadize teoretycznie chciałbym (pomijajac kwalifikacje). Ale... nie mam mentalności do takiej roboty. Historycznie patrząc, robota u podstaw rozsypywała się poprzez wymagania stawiane przez właściciela lub konflikty z kibicami. Naszym wiekszym problemwm wydaje się być to że kazdy ciągnie w swoją stronę i nie zamierza odpuścić a wewnętrzne konflikty wygrywa się siłą lub przy wódeczce z właścicielem. Włascicielem który niby kontroluje spółkę przez RN ale w rzeczywistości kontroli nie ma. Doskonalym przykładem, poza długami, jest Czerwiński. Przyszedł rozwiązać problem, kilka razy spotkał się z SKWK, zdążył zmienić zdanie o 180 stopni i wrócił do 'nadzorowania'. W międzyczasie podpisał dokument którego na dzień następny się wyparł. I tak wygląda nadzór ze strony Cupiała. Więc reasumując, ktokolwiek przyjdzie bedzie miał ciężko ale nie dlatego że nie ma kasy. Głownie dlatego że wejdzie w pewien układ ludzi którzy mają swoje wpływy i bez problemu moga doprowadzić do sytuacji w której zostanie zwolniony. Obraz trudności w tle dopełnia fakt że w razie problemów RN oddeleguje Czerwińskiego który problem rozwiąże niczym Machiavelli - stając za silniejszym. Do tego wisienką na torcie jest wsparcie ze strony właściela - głownie, czy nawet jedynie, finansowe. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#8115
|
|||||
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez szprotson : 07.11.2014 o godz. 11:59.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
||||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8116
|
Stres jaki wtedy przechodzi osoba prezesa jest naprawdę nie do pozazdroszczenia, przekładając to na dzisiejsze problemy ludzi z sercem i nadciśnieniem odbije się mocno w swoim czasie na zdrowiu. Dlatego tak jak mówię, Gaszyńskiemu kibicuję z całego serca. Ale mówić że to będzie przyjemne - to nieporozumienie. Nie wiem również czy przyjemnie mieć np w CV ogłoszenie upadłości danej firmy? a niestety w czarnym scenariuszu może tak być. Bardzo czarnym. milosz, długi owszem były już przed Basałajem, ale sam tez podkreślasz ile to w tym czasie mieliśmy pieniędzy do wydania, ile to zarobiliśmy na transferach... dobra, ale przecież długi mieliśmy cały czas no nie? masz dobre wspomnienia z gry w 2 lidze? ja jej niestety nie pamiętam, rocznik 89 i z przyczyn oczywistych byłem jeszcze za młody by świadomie interesować się piłką. Wiem natomiast że I liga to w tej chwili (bardziej niż wtedy) degradacja sportowa i przede wszystkim finansowa. O ile dla klubu który który całe życie żyje w przeciętności (cracovia) I liga jest chlebem powszednim, nie musi tak okrajać budżetu, to tak dla nas będzie to bardzo duży cios. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#8117
|
|
Trudno za to winić Bednarza, bo przyszedł "na gotowe" i nie za bardzo było, jak temu zapobiec, tym bardziej, że nie było kogo sprzedać, a gra w fazie grupowej LE to nie norma, a wyjątkowa sytuacja w przypadku Wisły. Domyślam się również, że zniechęcony Cupiał w 2012 nie szastał już tak chętnie gotówką, jak rok wcześniej. Stąd spadek przychodów o prawie 30 mln. Przypominam, ze spadły tylko przychody, a koszty zostały takie jak rok wcześniej i były na poziomie 50-60 mln (30 mln wyniosły tylko pensje zawodników).
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#8118
|
|
Problem był jeden - procent jaki w budżecie stanowiły pensje. Przychody spadły dramatycznie pensje zostały
I jeszcze jedno dzisiejszy komunikat o tym że Cupiał zgodził się na sprzedaż części akcji może świadczyć o : 1) Sytuacja Telefoniki/ Wisły jest coraz gorsza i nie widać końca kryzysu. 2) Nowi zarządzający Wisłą przemówili Cupiałowi do rozumu i ten zgodził się na sprzedaż.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 07.11.2014 o godz. 12:52.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#8119
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#8120
|
|
^^ Mogą to potraktować jako inwestycje, gdy masz akcjonariat musisz informować go na bieżąco o w sytuacji w spółce. Do tego dochodzą ewentualne dywidendy. W teorii jak wartość klubu wrośnie można je sprzedać z zyskiem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8121
|
|
Pytanie, czy taki inwestor się znajdzie. Tak jak na giełdzie, jeśli chcesz zainwestować swoje ciężko zarobione pieniądze, to wkładasz je w takie instrumenty, które są w stanie przynieść ci zysk. Na dzień dzisiejszy Wisła nie jest atrakcyjnym "produktem".
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8122
|
|
Nie błądźmy głową w chmurach o inwestorze tylko zacznijmy od wspierania swojego klubu.
Dziś Mięta powiedział wyraźnie. Jak kibice będą pojawiać się na stadionie, to jest szansa na odzyskanie 2 pkt. |
|
|
|
Member
Od: 04.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#8123
|
|
Dla mnie wieść o możliwości sprzedaży/poszukiwaniu inwestora jest to przełomowa informacja.
Znaczy tyle że jest już dramatycznie i że na pewno lepiej nie będzie. Zapomnijmy o inwestorze, bądźmy poważni, większą choć i tak marną szanse bym widział gdyby cały klub był na sprzedaż. Tu kupcem może kierować jedynie kaprys posiadania, medialność a to przy posiadaniu np 20% jest wykluczone. Inne rozsądne przesłanki do inwestowania tu nie zaistnieją, chyba że bogacz który ma Wisłę w sercu, nie da jej zginąć i poświęci kasę. Nie liczmy na inwestora. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#8124
|
|
Tele-Fonika zgodziła się na ewentulanie sprzedanie części udziałów w Wiśle SA.
Czy aby napewno mniejszej czesci? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8125
|
Co do Gaszyńskiego - pożyjemy zobaczymy. Nie wiem kto go polecałł i dlaczego (mówie o kompetencji), nie wiem w czym jest dobry, więc ciezko mi gdybać jakie będzie mial zadanie. Jednak moim zdaniem wraz z objęciem posady dostanie kasę z TF. Stąd wniosek iż źle miał nie będzie, w przeciwieństwie do Bednarza który miał jasno zakomunikowane ze kasy nie ma i nie będzie za wyjatkiem roku - dwóch. Stąd imho kwieciste wypowiedzi Bednarza o 'problemach bogactwa' w najbliższych latach - mówił o obiecanych pieniądzach z TF którymi zadysponuje już Gaszyński. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#8126
|
Nikt nie czuje się dobrze wśród problemów, można się z nimi obyć, przywyknąć lub znać prawidłowe ścieżki naprawy. Dlatego też zawsze osoby które świadomie wchodzą w to środowisko, mając przecież pewną posadkę w innej firmie, będę darzył z góry szacunkiem. Pytanie co będzie później... Nie jest sztuką być prezesem w czasach urodzaju (Basałaj), ale w czasach kryzysu... A co do szukania nowego (współ) akcjonariusza to na pewno wiąże się to z faktem, że to jedyna możliwość finansowego wsparcia klubu, bez dzielenia się pieniędzmi z UFA.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 07.11.2014 o godz. 15:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#8127
|
|
Co do jego 'barw' nie mam zastrzeżeń. Chodziło mi bardziej o to że prawie nic o nim nie wiem i zastanawiałem się czym Gaszyński będzie się wyróżniał na tle naszych byłych prezesów? Z boku patrząc Mięta to dobry organizator oraz mówca, Bednarz był nieugięty, Basałaj złotousty a Czerwiński elastyczny niczym guma ... Może go ktos zna osobiście? Mięta miał łaczyć, Bednarz restrukturyzować, Basałaji wprowadzić do ligi mistrzów. Co ma nam dać Gaszyński? Co jest jego autem? Dlaczego najlepiej z wielu kandydatów nadaje się na prezesa w obecnej sytuacji?
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 07.11.2014 o godz. 16:47.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#8128
|
|
Cytat:
Artykuł Miętta-Mikołajewicz mówi, że po meczu z Legią spłacili 9 osób z 14, zostało jeszcze 5, w tym Jaliens, Iliev, Smuda oraz dwóch piłkarzy obecnej kadry. Tymczasem Miśkiewicz twierdzi, że nadal ma zaległości z tamtego sezonu. http://www.przegladsportowy.pl/pilka...264,1,381.html |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#8129
|
|
Właściciel Wisły Kraków SA, Bogusław Cupiał, jest gotowy sprzedać część udziałów - wyjawił prezes "Białej Gwiazdy" Ludwik Miętta-Mikołajewicz. -
Szukamy sponsora generalnego. Już prowadzimy rozmowy, na które przystała Tele-Fonika. Gdyby pojawił się partner, który chciałby wykupić część udziałów, to będzie taka możliwość. To mogłoby podratować budżet klubu - powiedział prezes Wisły. Takie podejście do sprawy to wielka zmiana w strategii Bogusława Cupiała. Do tej pory, poza jednym wyjątkiem, nie chciał bowiem słyszeć o tym, że miałby się z kimś dzielić udziałami w wiślackiej spółce. W tym momencie 100 procent akcji jest w rękach Tele-Foniki Kable SA, spółki Bogusława Cupiała. Zmiana podejścia spowodowana jest sytuacją finansową klubu z ul. Reymonta. Wisła ma w tym momencie długi, które mocno hamują jej rozwój. To z ich powodu kilka dni temu Komisja ds. Licencji PZPN nałożyła na "Białą Gwiazdę" karę odjęcia trzech punktów w sezonie 2015/2016. Wisła nie spłaciła bowiem w terminie zobowiązań zawartych we wniosku licencyjnym. Jeśli zrobi to do końca roku, to do nowego sezonu przystąpi tylko z jednym ujemnym punktem. - Do 31 grudnia musimy zapłacić około 1,1 miliona złotych - mówi Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Musimy tę kwotę koniecznie uzbierać, żeby uratować punkty. Jestem przekonany, że nam się to uda, a nadzieję opieram na dwóch podstawach. Powinna do nas w listopadzie wpłynąć wpłata za transmisje telewizyjne ze stacji Canal Plus oraz kolejna transza za transfer Michała Chrapka. Te ostatnie pieniądze na naszym koncie powinny znaleźć się do 20 grudnia. Jednak nawet jeśli Wiśle uda się zapłacić najpilniejsze zobowiązania i klub uratuje dwa punkty, będzie to tylko małe zwycięstwo na drodze do stabilizacji finansowej. "Biała Gwiazda" ma bowiem w tym momencie około 12 milionów złotych długów. Warto przy okazji nadmienić, że to jedynie dług zewnętrzny, który nie obejmuje zobowiązań wobec spółki Tele-Fonika. A te mogą wynosić ponad 100 milionów złotych. Dopóki jednak Tele-Fonika jest przynajmniej większościowym właścicielem Wisły, to akurat ten dług dla "Białej Gwiazdy" nie jest większym problemem. Jest nim natomiast brak pieniędzy z innych źródeł niż sprzedaż praw do transmisji i biletów oraz transferów. Wisła wciąż nie ma sponsora strategicznego, którego reklama znajdowałaby się na koszulkach piłkarzy. Miała go znaleźć firma UFA Sports, która w marcu przejęła marketing przy ul. Reymonta, ale poza tym, że wiosną pożyczyła Wiśle dwa miliony złotych, niezbędne do uzyskania licencji na obecny sezon, to nie bardzo ma się czym pochwalić. - W przyszłym tygodniu przyjeżdża do nas kierownictwo UFA - wyjaśnia Ludwik Miętta-Mikołajewicz. - Chcemy się z nimi spotkać po to, aby zmobilizować ich do pozyskiwania środków. Cały czas słyszymy ze strony pracowników UFA, że prowadzą rozmowy, ale wiele z tego nie wynika. Nasze oczekiwania są znacznie większe, niż dotychczasowe wyniki pracy tej firmy. Umowa z UFA jest natomiast tak skonstruowana, że przed upływem trzech lat jest nie do rozwiązania, lecz zobaczymy co będzie po czekającym nas spotkaniu. Wisła, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości klubów ekstraklasy, nie może liczyć na wsparcie miasta. Dla przykładu, Śląsk Wrocław tylko w tym roku z miejskiej kasy otrzymał na swoją działalność 16 milionów złotych! Wisła musi radzić sobie sama, a jedyny ukłon, jaki miasto zrobiło w kierunku klubu z ul. Reymonta, to przedłużenie terminu spłaty należności za wynajem stadionu. Trudno się zatem dziwić, że w takiej sytuacji opór właściciela Wisły Bogusława Cupiała do sprzedaży przynajmniej części akcji piłkarskiej spółki zmalał. Odkąd Tele-Fonika przejęła Wisłę w 1997 roku kilka razy pojawiały się głosy o ewentualnych kupcach, którzy chcieliby przejąć "Białą Gwiazdę". Najbliżej tego było wiosną 2005 roku, gdy klub mogła przejąć grupa menedżerska ze Szwajcarii skupiona wokół Wolfganga Voege. Sytuacja była już tak bliska finalizacji, że gotowe do podpisu były nawet dokumenty. Potencjalnego kupca miał jednak przestraszyć zapis, w myśl którego miał zagwarantować, że Wisła będzie mistrzem Polski przez kolejne trzy lata. Z tego powodu negocjacje się przeciągnęły, aż w końcu Bogusław Cupiał odzyskał zapał do inwestowania w klub i zrezygnował z jego sprzedaży. Chętny na kupno Wisły był również w 2008 roku Waldemar Kita, potentat w branży optycznej, prowadzący swoje interesy głównie we Francji. Do finalizacji rozmów nie doszło, Kita ostatecznie kupił klub FC Nantes. Przez pewien czas w Krakowie mówiło się także o zainteresowaniu Wisłą braci Likusów, właścicieli między innymi Hotelu Starego. Kilka razy głośno o swoim marzeniu kupna "Białej Gwiazdy" w mediach wypowiadał się Wiesław Włodarski, właściciel firmy FoodCare. A nie tak dawno Kraków obiegła plotka, że "Białą Gwiazdę" może kupić Grzegorz Hajdarowicz, właściciel m.in. dziennika "Rzeczpospolita". Plotkę tę błyskawicznie zdementował jednak najpierw sam zainteresowany, a następnie Wisła. Teraz o plotce mowy być jednak nie może, skoro o gotowości do sprzedania części akcji spółki mówi jej prezes. Zasadne jest jednak pytanie, ile potencjalny nabywca musiałby wyłożyć? Oczywiście zależałoby to od tego, jak duży pakiet akcji przejąłby. Majątkiem Wisły są piłkarze, logo, czyli znak towarowy, a także gwarantowane wpływy z tytułu sprzedaży praw do transmisji meczów i biletów. Trudno jednoznacznie ocenić aktualną wartość Wisły Kraków SA. Potencjalny nabywca musiałby się jednak liczyć z wydatkiem od kilku do nawet kilkudziesięciu milionów złotych. Dla porównania, gdy w styczniu Legię Warszawa przejmował od ITI duet Dariusz Mioduski - Bogusław Leśnodorski, wartość klubu ze stolicy szacowana była na około 80 mln zł. W przypadku Wisły trzeba mówić o nieco niższych kwotach, ale również liczonych w dziesiątkach milionów. I jeszcze jedno - co mniejszościowemu właścicielowi dałoby kupno akcji Wisły, jeśli Bogusław Cupiał i tak zachowałby pełnię decyzyjności? A może tak naprawdę to tylko wstęp do sprzedaży całości? ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#8130
|
|
skad te idiotyzmy skopiowales ? z forum onetu
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|