The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Jakim wynikiem zakończy się pojedynek pomiędzy Wisłą a Legią?
Zwcycięstwem Białej Gwiazdy! 113 88,28%
Remisem! 7 5,47%
Zwycięstwem gości. 8 6,25%
Głosujących: 128. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#301
Stary 24.09.2014, 18:15
MJ napisał(a):Wyświetl post
Ok, a jak można nie zauważyć kopnięcia Koseckiego przez Pareikę? Dlaczego nie uważasz że to przekręt, tylko błąd? Przecież Pareika powinien dostać czerwoną kartkę?
Sędzie mógł być zasłonięty, źle ustawiony tak jak przy sytuacji z Kirmem. Nie mogę znaleźć powtórki ale nie odpowiada się pytaniem na pytanie Tak samo jak sędzia mógł nie widzieć czystego karnego dla Wisły w drugiej połowie. Stał w złym miejscu i miał prawo tego nie dostrzeć

W dalszym ciągu nie zmienia to faktu, że decydujące błędy bramkowe zdarzają się w meczach Wisła - Legia tylko na korzyść Legi a do tego są to sytuację w 100% czyste i bezsporne. Tu nie chodzi o to kto ile ma akcji. W wyżej wymienionych sytuacjach (raczej musisz się zgodzić) sędzie mógł tylko nie chcieć tego zauważyć.
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#302
Stary 24.09.2014, 18:17
Odra Wodzisław. Ten zespół tydzień temu u siebie pokonał 2:0 słabo spisującą się Legię, w ostatnią sobotę poległ aż 0:4 we Wrocławiu z tamtejszym Śląskiem. Łatwo jest wygrać z dobrą drużyną w jednym meczu, zdecydowanie trudniej potwierdzić klasę w kolejnych spotkaniach. Cleber. Skierował piłkę do własnej bramki, a także sfaulował przed polem karnym zawodnika GKS-u, za co powinien dostać czerwoną kartkę. Sędzia był pobłażliwy dla Brazylijczyka, pokazując mu tylko żółty kartonik.

Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/3...aja_74471.html

Powoli to sędziowanie pod Wisłę staje się irytujące. Jeśli główny nie zagwizdał, to przynajmniej powinna być sygnalizacja bocznego, który dokładnie spoglądał na padającego Costly'ego. Ewidentnie Brożek i Bosacki do kadry... Lewandowski królem strzelców?

Czytaj wiecej: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/3...aja_74471.html

Data komentarza - 2008

Cytat:
Sędzie mógł być zasłonięty, źle ustawiony tak jak przy sytuacji z Kirmem. Nie mogę znaleźć powtórki ale nie odpowiada się pytaniem na pytanie Tak samo jak sędzia mógł nie widzieć czystego karnego dla Wisły w drugiej połowie. Stał w złym miejscu i miał prawo tego nie dostrzeć

W dalszym ciągu nie zmienia to faktu, że decydujące błędy bramkowe zdarzają się w meczach Wisła - Legia tylko na korzyść Legi a do tego są to sytuację w 100% czyste i bezsporne. Tu nie chodzi o to kto ile ma akcji. W wyżej wymienionych sytuacjach (raczej musisz się zgodzić) sędzie mógł tylko nie chcieć tego zauważyć.
A w latach kiedy Wisła grała najlepszą piłkę w Polsce, sędziowie w meczach z Legią (tych wygranych przez Wisłę, a było ich nie mało), często mylili się na korzyść Wisły. To nie kwestia tego że "kręcą", tylko kwestia tego, że Legia te sytuacje w przeciwieństwie do Wisły stwarza i sędziowie "mają okazję" się pomylić

Wiadomo że się nie pamięta wszystkich, zapamiętuje się te, które są szczególne i niekorzystne, a nie te szczególne i korzystne

Żeby nie było - ja nie twierdzę że tych błędów sędziowie nie popełniają, ale doszukiwanie się w tym spisku jest po prostu słabe
Ostatnio edytowane przez MJ : 24.09.2014 o godz. 18:25.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#303
Stary 24.09.2014, 18:20
MJ napisał(a):Wyświetl post
I o tym właśnie mówiłem - brak argumentów skutkuje takimi tekstami - pracujesz dla Legii, jesteś propagandzistą - jasne stary, od lat, świetną kasę na tym zarabiam.

To już nie można być normalnym, obiektywnym kibicem, który pamięta więcej niż "ostatnie 4 lata" i obiektywnie ocenia rzeczywistość - w latach Wisły Żurawskiego i Frankowskiego wszyscy krzyczeli o sędziowaniu pod Wisłę i każdy mówił jak to Wisła ma fory u sędziów. Teraz fory u sędziów ma Legia. Dziwne że to zawsze ta najlepsza drużyna ma fory, a nie np. Ruch Radzionków czy Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Ja z tobą nie dyskutuje... widziałeś gdzieś żebym z tobą rozmawiał? Może ty ze mną ale ja z tobą nie. Nie kituj cwaniaczku.

Grzecznie napisałem że chce z braćmi wiślakami pogadać - a nie z kibicem z Grójca czy Siedlec. Wasze zdanie mnie nie obchodzi. Pomijam fakt że w podpisie nie wiadomo czy jesteś Wiślak czy zakompleksieniec z Wołomina.
(Ciężko zrozumieć że nie interesuje mnie wasze zdanie?)

BTW
Jest temat dla obiektywnych kibiców w innym dziale. Tam zapraszam do dyskusji.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 24.09.2014 o godz. 18:28.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#304
Stary 24.09.2014, 18:29
O ile wiem to mamy wolność słowa, również tutaj, a Ciebie się słuchać nie muszę - nie chcesz czytać to nie czytaj Żadnego pkt regulaminu nie złamałem i w przeciwieństwie do Ciebie staram się być kulturalny
Odpowiedz cytując
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#305
Stary 24.09.2014, 18:32
MJ napisał(a):Wyświetl post


A w latach kiedy Wisła grała najlepszą piłkę w Polsce, sędziowie w meczach z Legią (tych wygranych przez Wisłę, a było ich nie mało), często mylili się na korzyść Wisły. To nie kwestia tego że "kręcą", tylko kwestia tego, że Legia te sytuacje w przeciwieństwie do Wisły stwarza i sędziowie "mają okazję" się pomylić

Wiadomo że się nie pamięta wszystkich, zapamiętuje się te, które są szczególne i niekorzystne, a nie te szczególne i korzystne

Żeby nie było - ja nie twierdzę że tych błędów sędziowie nie popełniają, ale doszukiwanie się w tym spisku jest po prostu słabe
No ok, a czy możesz wskazać taki ewidentny błąd rzutujący na wynik meczu na korzyść Wisły (wygrana/przegrana). Jako kibic wieloletni kibic Legii powinien pamiętać tak skrajne sytuacje? Małe błędy się zdarzają ale epickie babole to już inna sprawa. A te są tylko i wyłącznie w meczach Wisła - Legia wymierzone przeciwko Wiśle.

Jeszcze raz napiszę tu nie chodzi o małe pomyłki a o ordynarne błędy.
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#306
Stary 24.09.2014, 19:23
Co mi pierwsze przychodzi do głowy - faul z 2002 roku w polu karnym na Svitlicy (Legia - Wisła 3:2, do momentu faulu było 2:1 dla Wisły o ile dobrze pamiętam). Karny nie został odgwizdany.

Chamski faul któregoś z zawodników Wisły - na kim i w którym to było meczu - nie pamiętam, bo zwyczajnie było to 10 lat temu około, nie myślałem o tym żeby to zapamiętać ewidentną czerwoną powinien dostać (celowe nadepnięcie rywala, to akurat pamiętam).

Nieuznana bramka Giuliano w którymś z pucharów ligi, brutalny faul Clebera na Gizie w 90 minucie w polu karnym (Wisła - Legia 1:0, ten mecz akurat zapamiętałem z pewnych względów, to był rok 2007).

Ile bramek było ze spalonych dla Wisły, ile bramek Legia nie strzeliła bo odgwizdano niesłuszny spalony - nie mam nawet zamiaru sobie próbować przypominać, bo to bez sens. Na całą historię spotkań Legii z Wisłą pamiętam tylko wyniki i bramki oraz w miarę obraz gry - oraz rzeczy szczególne: Takie jak tamto nadepnięcie, faul Clebera na Gizie w polu karnym, czy też moment kiedy któryś z Wiślaków zdaje się opluł któregoś z Legionistów (ale tutaj mogę się mylić).

To co chciałem udowodnić to fakt, że zawsze "gwiżdże się" pod najlepszą drużynę - i to nie dlatego że robi się to z premedytacją, ale po prostu najlepsza drużyna stwarza sytuacje i wśród nich muszą być także sytuacje kontrowersyjne.

Nie bezcelowo wyjeżdżam z "jakimiś Zagłębiami", po prostu usiłuję pokazać co poniektórym osobom, że zawsze to ta przegrana drużyna jest "pokrzywdzona przez sędziego". Nie tak dawno Wisła grała w Pucharze Polski, koleś z Warty został kopnięty w głowę, a sędzia nie zareagował, dodatkowo Wisła strzeliła bramę z kontrowersyjnego delikatnie mówiąc karnego. Czy to oznacza że sędzia skręcił Wartę? Nie, Wisła po prostu była lepsza, stwarzała sytuacje i jedna z tych sytuacji skończyła się niesłusznym karnym.... Gdyby tych sytuacji sobie nie stwarzała, to by karnego niesłusznego nie dostała.

Sytuacja z zeszłego roku na pewno była skandaliczna. Sytuacja z tego roku, była zwyczajnym spalonym, najlepiej skwitował to Głowacki:

"Pierwsza połowa z gry dla Wisły, choć bez gola. Druga część rozpoczęła się od ataków Wisły. I przyszła 52. minuta. Helio Pinto pięknie podał do Orlando Sa, Portugalczyk kapitalnie akcję wykończył. Tyle, że spalił. Sędzia asystent nie zauważył, sędzia główny uznał gola. Wiślacy mieli pełne prawo, aby się wkurzyć.

Tymczasem Głowacki zachował pełen spokój. I to do tego w wypowiedzi "na gorąco".

- Takie rzeczy się zdarzają, powinniśmy lepiej reagować. Gdy straciliśmy gola, to nasza konsekwencja i pomysł na grę się skończyły - mówił kapitan "Białej Gwiazdy" w pomeczowej wypowiedzi dla Canal Plus. I dodał, że nie wolno się załamywać. Docenił też klasę rywala: - Legia była konsekwentna, lepiej zorganizowana. "
Powód: bo nie pamiętam, który tak lubi deptać i który lubi pluć, a oskarżać bezpodstawnie nikogo nie chce ;)
Ostatnio edytowane przez MJ : 24.09.2014 o godz. 19:36.
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#307
Stary 24.09.2014, 19:41
MJ napisał(a):Wyświetl post
Sytuacja z zeszłego roku na pewno była skandaliczna. Sytuacja z tego roku, była zwyczajnym spalonym, najlepiej skwitował to Głowacki:

"Pierwsza połowa z gry dla Wisły, choć bez gola. Druga część rozpoczęła się od ataków Wisły. I przyszła 52. minuta. Helio Pinto pięknie podał do Orlando Sa, Portugalczyk kapitalnie akcję wykończył. Tyle, że spalił. Sędzia asystent nie zauważył, sędzia główny uznał gola. Wiślacy mieli pełne prawo, aby się wkurzyć.

Tymczasem Głowacki zachował pełen spokój. I to do tego w wypowiedzi "na gorąco".

- Takie rzeczy się zdarzają, powinniśmy lepiej reagować. Gdy straciliśmy gola, to nasza konsekwencja i pomysł na grę się skończyły - mówił kapitan "Białej Gwiazdy" w pomeczowej wypowiedzi dla Canal Plus. I dodał, że nie wolno się załamywać. Docenił też klasę rywala: - Legia była konsekwentna, lepiej zorganizowana. "
Głowacki ma rację, bo piłkarze nie są od tego, żeby rozpamiętywać krzywdy Wisły, tylko starać się MIMO WSZYSTKO ugrać jak najwięcej. Po niesłusznie uznanej bramce się posypali, bez wątpienia można mieć o to do nich żal. Ale używanie słów naszego kapitana na usprawiedliwienie kolejnego z serii przekrętów jest bezczelne. On nie powiedział, że nic się nie stało, powiedział, że nie umieli zareagować na to, co się stało. I tak, takie rzeczy w meczach Wisły z Legią faktycznie się zdarzają. Nagminnie i wyłącznie na korzyść Legii.
Odpowiedz cytując
AntyMod
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#308
Stary 24.09.2014, 19:43
MJ ty zawsze w swoim zyciu i otoczeniu taki wku..r..w..i....ajacy jestes ? czy tylko na tym forum ? skoncz juz ...prosze
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#309
Stary 24.09.2014, 19:56
Szczerze ta dyskusja jest tak jałowa jak gadka z fanatykiem religijnym - macie racje a ja się mylę Nie wiem po co Legia ma "przekręcać" mecze skoro zakończyli zeszły sezon z 10 ptk przewagą (to tak dla przypomnienia), mają najmocniejszy skład i jadą wszystkich równo po kolei. Chyba po to żeby za parę lat im odebrali tytuły jak Juventusowi, albo pare osób trafiło do więzienia. Ot taki kaprys. Bo na pewno nie po to żeby zdobyć MP, które i tak zdobędą. Mógłbym się założyć - że z przewagą nie mniejszą niż w poprzednim roku. Ale jasne, skręcają sobie bo lubią, ot tak - dla tradycji

Pozdrawiam,
Ostatnio edytowane przez MJ : 24.09.2014 o godz. 19:59.
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#310
Stary 24.09.2014, 20:00
Nie widzisz związku między przekrętami a liczbą punktów. To faktycznie kończy dyskusję.
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#311
Stary 24.09.2014, 20:03
crux.a napisał(a):Wyświetl post
Nie widzisz związku między przekrętami a liczbą punktów. To faktycznie kończy dyskusję.
Nie żeby coś ale widzę za to związek z tym, że są najlepszą drużyną w kraju i w związku z tym wygrywają np 5:0 z Wisłą w Warszawie, to też był przekręt? Czy może na tą chwile Legia jest PO PROSTU LEPSZA NIŻ WISŁA?

Nb. niektórym osobom (akurat nie mówię o koledze powyżej ) polecam nie przeżywać tak tego tematu
Odpowiedz cytując
crux.a
Senior Member
 
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#312
Stary 24.09.2014, 20:19
Czyli teraz pośrednio przyznajesz, że były i są przekręty na korzyść Legii, ale utrzymujesz, że to bez znaczenia, bo Legia i tak jest najlepsza. Dobre
Odpowiedz cytując
krwawy
Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#313
Stary 24.09.2014, 21:35
Ja wam jeszcze raz powiem, Legia kupiła sędziów już na kilka lat, media też, LM też tylko że Celtic kupił Marte Ostrowską i się nie udało
Odpowiedz cytując
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#314
Stary 24.09.2014, 21:39
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem jak w meczu np. z Arsenalem w pucharach (oby kiedyś zagrać w LM) sędzia strzeli babola i Arsenal wygra po ewidentnym spalonym - napiszesz że mamy kompleksy Londynu jak ktoś zwróci na to uwagę że przegraliśmy przez błąd sędziego? Nie, nie mamy

Tym bardziej Warszawy (pracowałem i mieszkałem tam wiele lat) i poznałem "elytę" z Mińska Mazowieckiego, czy innych Grójców Więc nie pitol - tu nie ma kompleksów ale jest podejrzana seria błędów na korzyść Legii w meczach z nami. To nie kompleksy stolicy - to dziwna seria błędów sędziowskich na korzyść Legii. Czemu sędzia w ostatnich 5 sezonach nie pomylił się na naszą korzyść ani razu? A na korzyść Legii zebrało się takich kluczowych błędów sporo? Więc nie pisz takich kocobołów o kompleksach Warszawy - a lepiej napisz co z tym zrobić? Siedzieć cicho (tak rąbią właśnie kompleksiarze) czy też zgodnie z faktami pisać o tym.
Nie, napiszę wtedy, że sędzia wypaczył wynik meczu i to niesprawiedliwe. Proste. A w zależności od tego, jak zaprezentuje się Wisła, będę bardziej lub mniej tym zniesmaczona. Na pewno jednak nie będę płakać na forum, że cała UEFA robi pod Arsenal.

Niestety te Wasze płacze brzmią jak kompleks Warszawy. Ewentualnie nieumiejętność przegrywania. NIe mowię, że należy siedzieć cicho. Sam mówisz, żeby pisać fakty. No, właśnie, a fakty są takie, że przegraliśmy, sędzia mocno wpłynął na wynik meczu, a Wisła również zagrała słabo. Reszta to nie są fakty tylko teorie.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#315
Stary 24.09.2014, 22:09
Prezydentowa napisał(a):Wyświetl post
Nie, napiszę wtedy, że sędzia wypaczył wynik meczu i to niesprawiedliwe. Proste. A w zależności od tego, jak zaprezentuje się Wisła, będę bardziej lub mniej tym zniesmaczona. Na pewno jednak nie będę płakać na forum, że cała UEFA robi pod Arsenal.

Niestety te Wasze płacze brzmią jak kompleks Warszawy. Ewentualnie nieumiejętność przegrywania. NIe mowię, że należy siedzieć cicho. Sam mówisz, żeby pisać fakty. No, właśnie, a fakty są takie, że przegraliśmy, sędzia mocno wpłynął na wynik meczu, a Wisła również zagrała słabo. Reszta to nie są fakty tylko teorie.
Zagraliśmy słabo - 1 fakt
Legia bez pomocy sędziów nie strzeliła bramki - 2 fakt (nie licze tych w doliczonym czasie)

W piłce nie zawsze lepszy wygrywa - czasem bronienie sie autobusem tez jest dobre. Sędzia nie ma prawa dobijać wg niego słabszego zespołu - bo grał 'gorzej".Chyba że uważasz ze należy manipulować wynikiem?

Gdyby Arsenal w kilku ostatnich sezonach przegrywał regularnie mecze po ewidentnych błędach sędziowskich np z Chelsea albo MC to zaręczam ci że ich krzyk i gniew usłyszałyby władze całej ligi angielskiej! Również Wenger nie siedziałby cicho!
(A co Legia robiła jak zawaliła z Celtikiem? Walczyła o swoje a nie siedziała cicho jak zakompleksiona z podkulonym ogonem, bo UEFA, bo wielki Celtic itd - mimo że akurat racji nie miała)

A jeśli zauważyłaś - nie chodzi o 1 błąd ale o serie błędów od kilku sezonów tylko w 1 stronę... dziwną serię wbrew statystyce. A to juz śmierdzi.

BTW
Nie chcę cię obrazic ale kompleksy to wychodzą z twojego pisania... rozumiem że jak gość z Warszawy stuknie ci samochód z tyłu podczas jazdy to siedzisz cicho bo pan ze "stolicy" mógłby się obrazić gdy mu powiesz że to jego wina? Czy może szybko wykazujesz gościowi że to jego wina była/ewentualnie dzwonisz po policję jak fika. Milczenie w takich sytuacjach jak chamsko robią cię w chuja (za przeproszeniem) i jeszcze mówią ci że mogłaś nie hamować - więc Twoja wina - to objaw kompleksów. Sorry ale chyba masz kompleksy własnie że boisz się walczyć o swoje, bo "nie wypada" bo "wiocha". A cwaniaki warszawskie sie śmieją...

Trzeba walczyć o swoje bo inaczej cię zjedzą

(A dlaczego warto podnosić raban? Może jakiegoś, 1 może 2 albo więcej dziennikarzy (udających obiektywnych) w warszawskich mediach (a w Polsce to jednoznaczne z ogólnopolskich) ruszy sumienie i podrąży temat. Jeden, drugi po to żeby za rok znowu nie było gola z ewidentnego spalonego dla Legii. Trzeba wywierać presje. Inaczej pogodzimy się z tym dobrowolnie że jesteśmy "frajerzy" do rolowania... bezkarność niestety rozbestwia.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 25.09.2014 o godz. 08:35.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#316
Stary 25.09.2014, 01:24
MJ napisał(a):Wyświetl post
Ok, a jak można nie zauważyć kopnięcia Koseckiego przez Pareikę? Dlaczego nie uważasz że to przekręt, tylko błąd? Przecież Pareika powinien dostać czerwoną kartkę?
Akurat bardzo dobrze pamiętam tę sytuację.

Ostre wejście Pereiki ale w granicach zasad.

To samo zrobił ostatnio Casillas na mistrzostwach świata.

Bramkarz niestety lub stety ma pełne prawo wyskakując po piłkę wystawić nogę.
99% bramkarzy tak robi. A, że Kosecki się nadział to już jego sprawa. Mógł tak nie szarżować na bramkarza, bo było oczywiste, że Pereiko będzie wierzgał. Przepisy te mają chronić bramkarzy, gdyż są oni bardziej narażeni na ostre wejścia przeciwników niż piłkarze z pola - i moim zdaniem sprawdzają się w 100%.
Każdy bramkarz od juniora jest uczony, że wychodząc po piłkę ma jedną nogę podciągać jak do ciosu karate. Ułożenie ciała Pereiki naturalne. Ostre wejście? Bardzo. Ale czego można się spodziewać przy takiej prędkości jaka rozwinęli Kosecki i Pereiko? Z resztą, wcale nie zamierzam bronić czy to było zamierzone ze strony Pereiki czy nie. On doskonale wiedział, że chronią go przepisy i że tak może. A że mógł sobie bezkarnie skopać warszawskiego knura to to zrobił

Tak samo jak ze wślizgami było wedle starych przepisów jak pierwszy szedł atak na piłkę to potem mogła być nawet ostrzejsza kosa i wślizg był czysty. Często z resztą wkurzają mnie nowe przepisy, bo wiele jest takich czystych wślizgów po których nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia gracza przeciwnej drużyny a gwizdają faule przez 'nadmierną agresję'. Dla mnie te nowe przepisy są gówniane. Rozumiem powody dla których je wprowadzono, ale tak się składa, że 80% gwizdanych 'fauli' to wślizgi czyste tyle, że jeszcze gość dostanie siłą impetu lekko po nogach i już jest gwizdanie. Nie popieram tego.

Także dalej dyskutuj i broń forowania Legii na podstawie faulu, które wedle obecnych przepisów niestety faulem nie był. Ot bramkarza prawo wierzgać. Kosecki mógł to przewidzieć i nie dać się staranować

Ja wcale nie uważam, że jest jakiś spisek.
Uważam, że Legia jest forowana bo jest ze stolicy.
A większość ludzi ze środowiska sędziowskiego i dziennikarskiego jest ze stolicy.
Jestem wręcz przekonany, że jak sędzia jest pewny swego tzn, że faulu / karnego / spalonego nie było / był to gwiżdże jak widzi. Bo nikt nie ma ochoty potem pojawiać się w kontrowersjach.
Z drugiej strony jak sędzia nie ma pewności to wg mnie zawsze zagwiżdże na korzyść Legii. Bo potem nie musi się użerać z przełożonymi (Warszawiakami) i pismakami (też Warszawiakami).

Swoją drogą już widzę te lamenty jakby Wisła wyjebała Legię 3:0 po bramce ze spalonego i dwóch golach w końcówce. Jestem w stanie się założyć, że prasa aż by się gotowała co za jawna niesprawiedliwość się stała.

koniec końców może to i dobrze. Po pierwsze naszym przyda się taki zimny kubeł, żeby nie spoczęli na laurach i dalej zapieprzali. Po drugie Legia może się poczuć troszkę za pewnie i trochę w najbliższych meczach głupio punktów pogubić.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.09.2014 o godz. 01:43.
Odpowiedz cytując
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#317
Stary 25.09.2014, 08:44
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Zagraliśmy słabo - 1 fakt
Legia bez pomocy sędziów nie strzeliła bramki - 2 fakt (nie licze tych w doliczonym czasie)

W piłce nie zawsze lepszy wygrywa - czasem bronienie sie autobusem tez jest dobre. Sędzia nie ma prawa dobijać wg niego słabszego zespołu - bo grał 'gorzej".Chyba że uważasz ze należy manipulować wynikiem?

Gdyby Arsenal w kilku ostatnich sezonach przegrywał regularnie mecze po ewidentnych błędach sędziowskich np z Chelsea albo MC to zaręczam ci że ich krzyk i gniew usłyszałyby władze całej ligi angielskiej! Również Wenger nie siedziałby cicho!
(A co Legia robiła jak zawaliła z Celtikiem? Walczyła o swoje a nie siedziała cicho jak zakompleksiona z podkulonym ogonem, bo UEFA, bo wielki Celtic itd - mimo że akurat racji nie miała)

A jeśli zauważyłaś - nie chodzi o 1 błąd ale o serie błędów od kilku sezonów tylko w 1 stronę... dziwną serię wbrew statystyce. A to juz śmierdzi.

BTW
Nie chcę cię obrazic ale kompleksy to wychodzą z twojego pisania... rozumiem że jak gość z Warszawy stuknie ci samochód z tyłu podczas jazdy to siedzisz cicho bo pan ze "stolicy" mógłby się obrazić gdy mu powiesz że to jego wina? Czy może szybko wykazujesz gościowi że to jego wina była/ewentualnie dzwonisz po policję jak fika. Milczenie w takich sytuacjach jak chamsko robią cię w chuja (za przeproszeniem) i jeszcze mówią ci że mogłaś nie hamować - więc Twoja wina - to objaw kompleksów. Sorry ale chyba masz kompleksy własnie że boisz się walczyć o swoje, bo "nie wypada" bo "wiocha". A cwaniaki warszawskie sie śmieją...

Trzeba walczyć o swoje bo inaczej cię zjedzą

(A dlaczego warto podnosić raban? Może jakiegoś, 1 może 2 albo więcej dziennikarzy (udających obiektywnych) w warszawskich mediach (a w Polsce to jednoznaczne z ogólnopolskich) ruszy sumienie i podrąży temat. Jeden, drugi po to żeby za rok znowu nie było gola z ewidentnego spalonego dla Legii. Trzeba wywierać presje. Inaczej pogodzimy się z tym dobrowolnie że jesteśmy "frajerzy" do rolowania... bezkarność niestety rozbestwia.
Mam wrażenie, że nie do końca rozumiesz, o czym ja piszę, bo przyjmujesz swoją perspektywę, w której pewien jesteś, że "ktoś Cię robi w ch.ja". Tymczasem ja poprostu (może w swojej naiwności) nie wierzę w teorię spiskową dot. gwizdania pod Legię. Ot, cała różnica. I dlatego BŁĄD sędziego uważam za równie wpływający na wynik tego meczu jak postawa naszych piłkarzy.
A tak na marginesie - nie mam kompleksu Warszawy Moim zdaniem trzeba wiedzieć, kiedy walczenie o swoje jest słuszne, a kiedy to, o co próbujesz walczyć, wcale nie jest twoje. A jak mi ktoś stuknie auto, to załatwiam to sama. Ew. dzwonię na policję, nie do CBŚ, bo to spisek.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#318
Stary 25.09.2014, 09:00
Prezydentowa napisał(a):Wyświetl post
Mam wrażenie, że nie do końca rozumiesz, o czym ja piszę, bo przyjmujesz swoją perspektywę, w której pewien jesteś, że "ktoś Cię robi w ch.ja". Tymczasem ja poprostu (może w swojej naiwności) nie wierzę w teorię spiskową dot. gwizdania pod Legię. Ot, cała różnica. I dlatego BŁĄD sędziego uważam za równie wpływający na wynik tego meczu jak postawa naszych piłkarzy.
A tak na marginesie - nie mam kompleksu Warszawy Moim zdaniem trzeba wiedzieć, kiedy walczenie o swoje jest słuszne, a kiedy to, o co próbujesz walczyć, wcale nie jest twoje. A jak mi ktoś stuknie auto, to załatwiam to sama. Ew. dzwonię na policję, nie do CBŚ, bo to spisek.
Napiszę aby niepotrzebnie nie jątrzyć

Gwizdanie pod Legię w meczu z nami to recydywa. Jakby to było raz na 6-7 lat nawet bym o tym nie wspomniał. Ale to niemal co roku... Powiedz zgodnie z teorią prawdopodobieństwa - a czemu nie dla nas? Cóż to za dziwny rozkład?

I tez mi nie chodzi żeby pisać donosy do prokuratury, ale tak jak napisał kolega s1mone - nie chodzi o "zaplanowany spisek" ale Cytując

"Uważam, że Legia jest forowana bo jest ze stolicy.
A większość ludzi ze środowiska sędziowskiego i dziennikarskiego jest ze stolicy.
Jestem wręcz przekonany, że jak sędzia jest pewny swego tzn, że faulu / karnego / spalonego nie było / był to gwiżdże jak widzi. Bo nikt nie ma ochoty potem pojawiać się w kontrowersjach.
Z drugiej strony jak sędzia nie ma pewności to wg mnie zawsze zagwiżdże na korzyść Legii. Bo potem nie musi się użerać z przełożonymi (Warszawiakami) i pismakami (też Warszawiakami)."

Nie pisałem że ktoś bierze pod stołem za wynik... ale jest niepisana presja na sędziów, jest komisja Legii (upss Ligi ) i o jej prolegijności wspomniał nawet Boniek... itd.

Jak będziemy milczeć to rolowanie nas stanie się stałym elementem w meczach z Legią, tego chcesz?
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#319
Stary 27.09.2014, 21:59
przegranej winni po 1/3 : Boguski / Dudka / Sędzia liniowy
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:48.