
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#1
|
Narazie jeszcze jakoś to wygląda, ale rozdawać biletów za darmo nie da się w nieskończoność. Czy legijna gnida wypełni kontrakt ? To się jeszcze okaże, ja nie jestem tego taki pewien. aha i dlaczego nie podpisujesz się Jacek B. ? - byłoby uczciwiej. |
|
|
|
Member
Od: 02.2007
Offline |
#2
|
|
przepraszam za błędy
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#3
|
|
błędy błędami, ale wkręcanie komuś swojej wizji świata (ja wiem, co ty myślisz) to jakaś kulturalna rozrywka?
od wczoraj 3 razy dowiedziałem się, że mnie "szlak" trafia muszę chyba być zdruzgotany, skoro tak mówisz. Wszyscy u Wiślaków byli wczoraj zdruzgotani. Niekończąca się stypa. |
|
|
|
Member
Od: 02.2007
Offline |
#4
|
Jasne u Wiślaków jest o wiele lepiej obejrzeć mecz niż na stadionie masz racje HAHAHAHA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#5
|
był las, nie było was - będzie las, nie będzie was |
|
|
|
Member
Od: 02.2007
Offline |
#6
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#7
|
|
Po co ta napinka między sobą? Jasne, jest że bojkot nie jest najlepszym rozwiązaniem dla Wisły Kraków(nie mylić ze spóła S.A) ale też jasnym jest, że każda obecność kibiców na stadionie jest wykorzystywane przez propagandę pajacka, którą stosuje. Dla mnie śmieszne są argumenty: "Ja chodzę dla Wisły Kraków a nie na Jacka". Gów.o! Chodzisz dla Jacka, bo on twoją obecność wykorzystuje do tego, żeby zniszczyć pewne zasady i wartości które potęgę Wisły Kraków zbudowały. Twoją obecność traktuje jako aprobatę i przyzwolenie do jego skur... komunistycznych działań, którymi ja osobiście się brzydzę. Jeśli wy nie ok, nie ma problemu.
Po drugie cox- mnie .... strzela, że nie mogę przyjść na stadion, bo to moja wielka pasja, ale póki będzie tam człowiek który mi zablokował na pól roku wejście na stadion - moje pieniądze nie pójdą na składkę dla jego pensji i ludzi którzy na to przyzwolili, czyt. w.sz. p Cupiała, Smudów, Pilchów i całej tej Radu Nadzorczej. Wolę swoimi pieniędzmi wspomóc pana Mikołajewicza, Wawrę i Towarzystwo Sportowe, którzy szanują kibiców to też jest Wisła proszę nie zapominać Pozdro
Ostatnio edytowane przez palikot : 18.08.2014 o godz. 14:11.
![]()
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
![]() ![]() ✪✪✪✪ ✰✰✰✰ |
|
|
|
Member
Od: 02.2007
Offline |
#8
|
Ja wspieram WISŁE S.A a ty TS tak czy inaczej nasza kasa nie idzie na marne |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2011
Offline |
#9
|
Myślę, że bez bojkotu byłyby puchary (przy wypełnionych trybunach piłkarzom łatwiej się gra), a w składzie Chrapek, Stępiński i Miśkiewicz. I nie pisz o negatywie komunistycznym, gdy wspierasz Mikołajewicza, może jeszcze poprzeć Czerwińskiego przeciw komunie ?Bez spiny pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#10
|
|
Wieloletnia zgoda z Jagą została olana. Tak czy nie? A twierdzisz, że wciąż ma znaczenie. Widocznie nie Ty decydujesz. Pogódź się z tym.
Ostatnio edytowane przez BigLeb : 19.08.2014 o godz. 10:16.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#11
|
|
Wszędzie musicie śmiecić? Macie nibylandię tam obrzucajcie się błotem i twórzcie klasyfikację braci po szalu.
Tu jest temat meczowy... A nie temat o tym z jakiego konta Bednarz prześladuje domina i Bóg wie co jeszcze... Litości obrońcy uciśnionych SKWK/chodzących na mecze błagam litości. Wracając do tematu. Chyba mecz lepszy nawet od tego z Lechem. Niestety nasza nieskuteczność i niepewność w obronie będą w przyszłości tworzyć różne scenariusze. Dziś się udało. Nie wiadomo co będzie kiedy przeciwnik nie trafi w kluczowym momencie w słupek. Ciekawe czy w tym sezonie Smuda wykorzysta wszystkie zmiany. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#12
|
Smuda, aby mógł wykorzystać te zmiany to musi mieć piłkarzy, którzy mogą wejśc na boisko. U nas wiadomo jak jest. Czy Semir nie ma opcji przedłużenia w kontrakcie ? Sporo takich umów podpisywaliśmy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#13
|
co do meczu, jako że dopiero dzisiaj miałem możliwość obejrzeć.. Poza tym o czym wszyscy mówią, czyli bardzo dobrej gry ofensywnej, baaardzo u nas kuleje gra obronna. Głowa i Dudka to o wiele gorszy duet niż ten sam Głowa i Jovanovic sprzed roku. Lechia jednak była bardzo nieporadna w ataku. Co mnie wcale nie tak dziwi, jako że w Gdańsku mają zbieraniną dobrych zawodników, ale wciąż tylko zbieraniną. Wcale też nie jest powiedziane że zaiskrzy to w dobrą stronę. Co do obrony to trzeba jednak wyróżnić Burligę i przede wszystkim Sadloka. Sam Sadlok wg mnie gra nawet lepiej niż 3-4 lata temu. Jest dojrzalszy, silniejszy, lepszy taktycznie. Więcej ogrania i mamy lewego obrońcę na lata. Dalej idąc, Uryga zasługuje na osoby akapit. Zwracałem baczną uwagę na niego. Jego najlepszy mecz w Wiśle. Jeśli będzie robił postęp w tym tempie to zwracam honor Smudzie, gdyż osobiście wątpiłem że z Urygi będzie cokolwiek. Chapeau bas Smuda. Inna sprawa to że nie mamy żadnego bocznego oraz defensywnego pomocnika w rezerwie. Przyjdzie moment że będzie trzeba znowu wstawić Czekaja, a Dudką zapychać dziury, a nie tędy droga.... Limit zmian niewykorzystywany przez Smudę też boli. Co mu szkodzi wpuścić Lecha na 5 minut. Zawsze to jakąś tremę u niego przełamie.... co do gry ofensywnej to całą robotę zrobił nam Stillić. Brożek - Jankowski - Boguski - Garguła, mieli momenty dobrej gry, ale i jest się czego przyczepić. Kilka baboli było. Chciałbym zobaczyć od początku Zająca, choćby po to by przekonać się jak dużo mu brakuje do seniorskiej piłki. Okazja może za miesiąc w Poznaniu w PP.. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#14
|
Zająca chętnie zobaczył bym na pozycji napastnika w większym wymiarze czasu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
|
Zamiast się użerać między sobą to SKWK powinno przeprowadzić akcję uświadamiającą. Przed każdym meczem u siebie, w kolejce do kas, przed wejściami na trybuny rozdawać ulotki - co jak i dlaczego protestujemy. Wyśmiewanie, wygrażanie innym jest raczej mało skuteczną metodą.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#16
|
|
Lekko przygaszając podjar jaki zapanował nad Semirem Stiliciem, nieśmiało przypominam, że ten chłopak ma kontrakt ledwie kilka miesięcy jeszcze
A znając szybkość ruchów transferowych naszego Prezesa (specjalnie z dużej, podobno tylko tak można go tytułować), można śmiało domniemywać, że odejdzie od nas za darmo ![]() ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#17
|
|
Stilic ma kontrakt do końca sezonu, więc trochę więcej niż kilka miesięcy. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli będzie w takiej formie to na pewno z łatwością znajdzie lepszego pracodawcę i w czerwcu niestety go pożegnamy. I żadna szybkość ruchów transferowych tutaj nie pomoże.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#18
|
|
Semira to bardziej Smuda podpisał niż Bednarz
![]() ![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#19
|
|
Taki wątek kibicowski. Niby mecz przyjaźni a reakcja pikników na stadionie niezbyt miła względem naszych przyjaciół z Lechii. Nie chodzi o włażenie sobie do... ale zostawiono za dużo swobody na trybunach bednarzowej gawiedzi. Ta czuje się na nim już jak gospodarz. Ich zachowanie spotkało się z zaskoczeniem w Gdańsku, co można wyczytać na portalu Lechii. Niebawem może sie okazać, ze porobią nam nowe zgody i zawrą nowe przyjaźnie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#20
|
Siedziałem z piknikami Lechii na meczu w Gdańsku i też wielu przykrych słów się nasłuchałem. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#21
|
A co takiego wydarzyło się na stadionie, że kibice Lechii mogli poczuć się urażeni? Nie było pozdrowień? Przecież nie miało ich być bo sobie kibice Śląska i Lechii nie życzą. Można przyjąć, że kibice Bednarza jak często się tu określa chodzących na stadion dostosowali się do zaleceń "grup decyzyjnych". Może chociaż to jedno na trybunach wczoraj wreszcie było normalne. Przyjaźnie można sobie kultywować przez cały rok - z wyłączeniem 180 minut na mecz i rewanż, gdzie pozostaje miejsce tylko na szacunek. Głaskania się po fiutach nie było ale też i braku szacunku wczoraj nie zauważyłem. Na boisku nie ma różnicy, prawie każde punkty cieszą tak samo. Prawie, bo jest jeden wyjątek gdzie cieszą bardziej. PS Nie wydaje mi się, żeby aktualnie obecni na meczu marzyli o tworzeniu nowych zgód czy szukaniu nowych wrogów. Myślę, że raczej mają to w dupie. PS "zostawiono za dużo swobody bednarzowej gawiedzi" - bednarzowa gawiedź jak sadzę od zawsze miała gdzieś odgórne zalecenia "grup decyzyjnych" może np dlatego, że sama stanowi zbiór jednoosobowych grup decyzyjnych i nie potrzebuje dyrektyw od osiedlowego guru.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 18.08.2014 o godz. 20:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#22
|
Chodziles na mecze 20 lat temu Wtedy może bys wiedział co to znaczy wieloletnia przyjazn... Pikniki w tym Ty zrobiliście wczoraj gowno ale skad Ty mozez wiedzieć o co chodzi... Wy dzieci pogimnazjalne mało w ogole wiecie... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#23
|
|
Ja tam słyszałem wczoraj w drugiej połowie "Lechia Gdańsk, Lechia Gdańsk... "
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#24
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#25
|
|
Zaskoczę cię, chodziłem na mecze nawet 30 lat temu, co prawda wtedy jeszcze nie sam ale jednak. Gimnazjum za moich czasów nie było więc się nie wypowiadam. Być może dlatego własnie patrzę na pewne sprawy inaczej niż ty. Kwestii znajomości pojęcia wieloletniej przyjaźni raczej nie będę tu rozsądzał bo musielibyśmy najpierw ustalić różnice między przyjaźnią a wspólnymi interesami i podejrzewam, że konsensusu raczej nie udałoby się nam osiągnąć. Za dużo tych "przyjaźni" kibicowskich już przerabiałem żeby przywiązywać do tego większą wagę.
Pozostaje pytanie - czym tak bardzo zostali urażeni kibice Lechii, obecni na stadionie w liczbie graniczącej z błędem statystycznym?
Ostatnio edytowane przez rafkur : 18.08.2014 o godz. 20:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#26
|
|
Podbijam, również chętnie się dowiem.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#27
|
A dlaczego graniczyli z bledem statystcznym Dobrze wiesz i ja to wiem ze ten mecz mogl być wielkim swietem ... Moglo być 15..17 czy 18 tys ludzi... A tak było wielkie gowno i ludzie z przypadku... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#28
|
Gdybym miał ochotę uzewnętrzniać swoje przemyślenia na temat sytuacji w klubie produkowałbym się w "Nibylandii". Dawno z tego zrezygnowałem bo istnieje tam świat czarno-biały i nie ma nawet 3% miejsca na argumenty merytoryczne. Tam się albo "kocha" Bednarza albo go nienawidzi. Tam można sobie udowadniać kto jest bardziej "kumaty"- zresztą już chyba tylko wybitnie kumaci tam się produkują. Tu jest temat dotyczący konkretnego meczu i zadałem z czystej ciekawości jedno pytanie, na które nikt przynajmniej na ta chwilę nie udzielił mi odpowiedzi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
|
Odpowiedzi się nie doczekasz, gdyż zarzut był kompletnie zmyślony.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Kraków
Offline |
#30
|
1) DOPING nie zagłębiam się w szczegóły tego tematu bo mi się nie chcę ale fajnie Wisła protestowała, zero dopingu U nas jak przyjadą to zawsze mega spinka, doping lepszy dla nich, słowem piknik. A dzisiaj... przepychanki na boisku, gwizdy, w 2. połowie ani razu nie słyszałem kibicowania LG. Brawo!2) Dodam jeszcze ze ja będę wyciagal wnioski dopiero po 2 nastepnych meczach. Dlaczego? bo one musza byc w 100 % wygrane... jezeli nie beda, to pokze wiele. Co do trybun na Reymonta. Zadawalem sobie pytanie... WTF? Ciagle gwizdy na naszych, smiechy przy zepsutych akcjach, co chwile krzyczenie ''jeszcze jeden''. Rozumiem ze prawdziwych fanatykow nie bylo, zorganizowanego dopingu rowniez ale nawet pikniki powinny wiedziec jak sie zachowac. Ale niestety u nas w meczach Lechia-Wisla zawsze Wisla ma doping prawie jak u siebie.. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|