
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 06.2013
Offline |
#121
|
|
od jakiegos czasu mieszkam z Poznaniu (praca) tak ja My bylismy nastwieni n remisto sukces , Oni tez pewni siebie ie byli (mam "kolegów" z Lecha nie byli pewni sukcesu. A my (ja tez) przerzązni potęgą ...
![]() i OK |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#122
|
|
Brożek zmasakrowany kontuzją, więc do niego pretensji nie mam. Wiem, że ten piłkarz jak ma formę, to jest klasa, jak ma kontuzje, to formy nie ma. trudno.
Sadlok. Ewidentne wzmocnienie lewej obrony, ale nie ma co się dziwić. Były reprezentant Polski, który miał po prostu kontuzję. Do kadry jeszcze wróci na pewno. Uryga. Niech się dalej rozwija. Potrzeba mu meczy meczy i meczy ale nie z byle kim, tylko z Głową i Dudką za plecami. Dziś zagrał poprawnie. Boguski. Mecz mu wyszedł, ale ja nie lubię jego tej gry jeden na jeden. Burliga. Czy on nie może grać na skrzydle, jak kupimy sobie wreszcie jakiegoś ogarniętego prawego obrońcę? Ciąg do przodu ma, dogranie, ale nie ma koordynacji dalej. Przez to dziwnie te piłki przyjmuje. To mu się ciągnie już od 2 lat Stilić. Klasa sama w sobie, bez tego piłkarza, to cienko by było. Módlcie się o jego zdrowie. i Garguła. Formę ma super. Jak z poprzedniego początku sezonu. ![]()
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
![]() ![]() ✪✪✪✪ ✰✰✰✰ |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#123
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
#124
|
|
Kilka uwag:
Buchalik - nie przekonuje. Ale kto w tym sezonie z bramkarzy jest bez babola? Może jednak ta brazuca? Sadlok - dla mnie największe odkrycie początku sezonu. w obronie bezbłędny, ciagnie do przodu. z lechem jeden błąd Dudka - Głowacki - obaj bez zarzutów. mają pojedyncze błędy, ale dobrze się asekurują. Burliga - asysta jest, kartek nie łapie dużo, ale brakuje mi u niego tej pewności. Boguski - wiele osób śmiało sie, jak pisałem, aby Boguski grał na def. na atak się nienadaje. jest za wolny i za słaby fizycznie, przy nim Uryga moze zrobic krok w przod. Uryga - chyba najlepszy mecz w tym sezonie. brawo Stilic - Garguła - Jankowski - teoretycznie najsłabiej Jankes, ale wygrał baardzo duzo pojedynkow glowkowych, po ktorych mielismy skladne akcje. troche w cieniu Stilicia i Guły, ale daje rade Brożek - no cóż. to Brozek, on ma kredyt zaufania. Gurrier - kto ma wieksze szczescie od niego w lidze? |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
#125
|
|
Dziś tak naprawdę tylko Brożek zawiódł i Jankowski był momentami niewidoczny. Wisła zagrała naprawde niezły futbol. Jeśli zaś chodzi o Boguskiego widać udało się Smudzie i psychologowi dotrzeć do niego. Wiadomo, że Boguski więcej przebywał ostatnimi latami w szpitalnych salach aniżeli na płycie boiska, podobnie Garguła. Oboje kiedyś porównywani do Dawidowskiego. Jednak Garguła i Boguski różnią się znacznie od Pana Tomasza i nie da się porównać tych zawodników z jednego powodu. Rafał i Łukasz to gracze, którym się chciało na boisko wrócić. Garguła wykonał niesamowitą pracę by na boisko wrócić, a to że jest mocny psychicznie sprawiło, że jego powrót do gry na najwyższych obrotach był dośc szybki. Z Boguskim było zupełnie inaczej, on zbyt szybko chciał wrócić do pełnej dyspozycji. Widać było, że od razu chce grać tak jak przed kontuzją, ale niestety fizycznie nie jest to możliwe. Widać, że mozolna praca ze Smudą pomaga mu wrócić do optymalnej dyspozycji... a może stosowane od niedawna przez Rafała plastry wpłynęły na jego psychikę i nieco się odblokował? Może wreszcie myśli o grze w piłkę, zamiast o tym czy wykonywać skręt na tej czy innej nodze, czy nie bać się odpuścić i odłożyć nogi w danej sytuacji by uniknąć kontuzji. Kiedyś Tomasz Frankowski opowiadał o tym jak on wracał po kontuzji do gry, musiał pamiętać o tym co mu wolno, a czego robić nie powinien by nie obciążać kontuzjowanej nogi. Większość zawodników mających problemu z więzadłami kolanowymi, nigdy nie dochodzi do pełnej sprawności fizycznej, a niemożność posiadania "wolnej głowy" sprawia, że bardziej analizują sytuacje boiskowe pod kątem "jak to zrobić, żeby znów nie siedzieć po szpitalach?", zamiast skupiać sie na grze. To czy sobie zawodnik z tym radzi, zależy w zasadzie tylko od jego psychiki i mam nadzięję, że Rafał w tej kwestii sobie wreszcie poradził. Chciałbym aby w meczu z Ruchem drużyna zagra na podobnym poziomie jak wczoraj, z tą jednak różnicą, że przy pewnym prowadzeniu wypadało by wpuścić za Brożka i jankowskiego Zająca i Kuczaka przynajmniej ja 20 minut.
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 04.08.2014 o godz. 07:26.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#126
|
|
po 1 dzieki za wynik
![]() Karny Buchalika. nie zlapal jak powinien wiec wyplul i wyplul źle. Co do wolnego to uderzony perfekcyjnie ale moze Buchalik mogł sie lepiej ustawic za murem? 2 razy nie wyszedł jak powinien. Ale jakos go lubie. Nie wiem czy to murawa niby super a grzaska spowodowala ze tak fajnie zagralismy czy moze po prostu Lech byl tak mega slaby. Przeciez w 1 polowie w srodku to oni chodzili. Uryga w koncu na poziomie zero, ale dalej porusza sie jak kloc.Sadlok niezle, no ale po tym meczu pol ligi juz wie ze robi zamach na walizke. Burliga staly drewniany bardzo wysoki jak na niego poziom. Gargula strzelil 2 bramki i szczerze mowiac zmienilbym go w polowie. Stilic to jest magik ktory kreuje nasza gre, moze nie zaliczyl asysty ale jak trzeba to przytrzyma jak trzeba to poda. Szkoda tej akcji gdy wiazal nogi obroncom Lecha w polu karnym, no ale juz po fakcie. Wszedobylski Bogus graczem meczu to nie podlega watpliwosci, ale czy to jest powod do radosci ?! Jankowski bardzo slabo w 2 polowie gdzies po 80 minucie sobie przypomnialem ze on ciagle gra. no i Paweł... Pierwszy raz od dawien dawna od 30 minuty chcialem zeby dal sobie spokoj i wzial zmiane. Nic nie pomogl druzynie, nic. Liczylem na Zajaca,ze dostanie o wiele wiecej minut widzac mega forme Brozka. I Donald. Super ze strzelil bramke dającą 3 pkt w Poznaniu...ale ja tego chlopa nie chce ogladac juz. Mam do niego wstret i niechec. Jak widze ze wchodzi na minuty, i zamiast zapierdalac po boisku on sie po nim "wozi" szlag mnie trafia. Zreszta sprawdzcie sami jak w jego pierwszej akcji ma kryc Jevtica i po prostu sobie truchta a chlop go mija i jest niebezpieczna akcja dla Lecha. Potem w polu karnym chlop go mija a ten go chce łapac za koszulke! Nie no z takim zaangazowaniem to na fb, insta i inne niech spierdala. Wczoraj mial farta na plus, ale i tak chujnia ze go wpuscil bo co pokazał mlodym wpuszczajac czarna owce ktora nie wiadomo gdzie sie podziewala w ostatnim tygodniu? ... ale 3 pkt sa i to najwazniejsze! ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#127
|
|
czy szczęście ? raczej spore (jak na naszą lige) umiejętności techniczne i przy tym szybkość,zwinność,kordynacja ruchowa.Co innego głowa Donalda...ta raczej zbyt dobrze nie pracuje.
Skoro Franz lubi eksperymentować z pozycjami to w nastepnym meczu wystawiłbym Guerriera w ataku zamiast Brozia
Ostatnio edytowane przez AYALA : 04.08.2014 o godz. 09:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#128
|
|
Donald idealnie wpasowuje się w powiedzenie, że głupi ma zawsze szczęście. Nie mówię, że gra słabo, ale jego bramka to ciąg zbiegów okoliczności i tragicznych błędów Lecha
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#129
|
|
Raczysz żartować, dziki ma b. słabą technikę a w naszym zespole znajduje się na samym końcu pod tym względem. Nadrabia to tak jak piszesz szybkością, zwinnością, niekalkulowaniem.
Co do Buchala... przy wolnym za bardzo ustawił się na boku bramki przez co później brakło do wyciągnięcia tego strzału. Podobnie swego czasu zrobił Misiek zostawiając połowę bramki przy wolnym o ile mnie pamięć nie myli. Bardziej mnie martwią jego słabe wyjścia do dośrodkowań.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 04.08.2014 o godz. 10:21.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#130
|
|
Guerrier przecież przy tym golu najpierw piłkę przyjął na 3 metry i przez przypadek udało mu się ją wepchnąć między nogami Buricia.
Ogólnie mecz na plus. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Skąd: fcM
Offline |
#131
|
|
Można się tylko cieszyć z 3 pkt,ale obiektywnie patrząc to níe jest mi dziwne że Polska piłka jest 100lat za murzynami Smudzie powini odebrać licencję trenera a pilkarzą Lecha zwrócić za bilety.Nie będę się dziwił tym młodym chłopaka jak odejdą do Lechii czy Bełchatowa poprostu w Wiśle grać nie będąP.S śmiech na sali że taki Garguła w jedenastce kolejki ....
Ostatnio edytowane przez PODpalacz : 04.08.2014 o godz. 10:44.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
#132
|
On sie tam nie nadaje. Chłop nie wytrzymuje spalonych. Nie wiem w jaki sposób nie spalił tej sytuacji bramkowej. Technika? Widziałeś jego przyjęcie piłki? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#133
|
|
Jakbym Donalda nie widział w akcji a czytał tylko opinie na TWSD to bym pomyślał, że to drugi Burdeński.
Fakt, taktycznie nie istnieje, ale jest trochę błyskotliwy, w miarę szybki i ma ten ciąg na bramkę, którego wielu pomocnikom brakuje. A jak już znajdzie się w pobliżu bramkarza to nie rzadko potrafi zamienić akcje na gola. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)
Offline |
#134
|
|
Podobny ciąg na bramkę na Burliga
Ciekawe, czy kiedykolwiek doczekamy się zakupu innego PO i Burligi na pomocy, to byłoby ciekawe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#135
|
Co do Buchalika i gromów za niezatrzymanie Miśkiewicza, przypominam, że Misiek dalej jest bezrobotny niezły bramkarz z kartą na ręku. A oznacza to tyle, że rzeczywiście wymagania finansowe ma ponad stan. Pozdrawiam kolegę który jak ja pracuje w Poznaniu. Oglądanie tego meczu z kibicami Lecha było bezcenne |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#136
|
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#137
|
|
Mecze jak ten dają nadzieję na lepsze jutro. Zmiany Smudy to porażka.. Nawet w doliczonym czasie gry nie robi ich na czas.. o przepraszam, Stilic musiał pokazać żeby je robić i wszedł Zając. Tylko nie można wpuszczać tylko Tomka. Może zostać zbyt szybko wyeksplatowany. Był Wójcik, mógł wejść. Teraz trzeba dobrze zagrać u siebie i łapać punkty.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#138
|
|
Nie wiem czy jest sens czepiania się zmian Smudy akurat w tym meczu... Wszedł Donald i strzelił bramkę, wszedł Zając i kupił trochę czasu, no można się przywalić że jest jeszcze 3 zmiana ale to robienie z igły widły.
![]() ![]() "Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#139
|
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Offline |
#140
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#141
|
|
Ostatni rok kontraktu Boguskiego i nagle facet sobie przypomina jak się gra w piłkę. Dziwny zbieg okoliczności hehe.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#142
|
|
Ta liga z roku na rok jest coraz słabsza. Jeśli takie zepoły jak Amica, zajmuja 2 miejsce i graja w pucharach to nie ma o czym mówić. Przecież tylko indolencji Pawła i pomocy Buchalika, wrócili do gry w 2 połowie. Całe szczęście, że padł gol na 3:2 bo zaprzepaszczona została by przewaga osiągnięta przez 3/4 meczu. Zupełnie tez nie rozumiem taktyki po przerwie, że od początku oddalismy inicjatywę Amice zamiast grac to co gralismy do przerwy. Konsekwencją były 2 stracone bramki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#143
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#144
|
|
Z punktu widzenia kibicowskiego, to byli Nasi kibice w Poznaniu? Bo ponoć sprzedaż na wyjazd jakaś chyba była prowadzona?
![]()
Bóg, Honor i Wisła!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#145
|
Przez chwilę się zastanawiałem nad zgarnięciem takiej kolekcjonerskiej wejściówki ale strach przed dostaniem oklep skutecznie mi przeszkodził ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#146
|
|
Wychodzi po raz kolejny taka prawda piłkarska, iż mecz meczowi nie równy. Takiego wyniku się nie spodziewałem i przyznam szczerze, że chciałbym więcej takich niespodzianek w wykonaniu naszych piłkarzy. To słowem wstępu. Dobrą pierwszą połowę niestety przyćmiła druga słabsza połówka. Mało brakowało, a zamiast cieszyć się ze zwycięstwa znowu byłby jeden punkt na koncie. Na szczęście tak się nie stało. Jeśli chodzi o Buchalika przyczepić się można tylko w przypadku rzutu karnego. Jasne, że mógł lepiej zachować się przy wolnym, ale i Miśkiewicz w zeszłym sezonie puszczał podobne bramki i niektórzy nie raczą o tym pamiętać. Obrona generalnie in plus. Burliga dobry w ofensywie, ale w defensywie kilka razy rywale, nim zakręcili i mogło zrobić się niebezpiecznie. Głowa popełnił kilka błędów indywidualnych, ale, mimo to dobry występ w jego wykonaniu. Dudka trzyma poziom oby tak dalej. Sadlok bardzo dobrze zarówno z przodu jak i z tyłu. Jeżeli będą go omijać kontuzje, to będzie dobry obrońca, na co najmniej kilka sezonów. Garguła w drugiej połowie niewidoczny, co obniżyło ogólną ocenę jego występu a szkoda, bo jego dwie bramki w końcu dały taki rezultat, a nie inny. Uryga pozytywnie zaskoczył. Nie popełnił większych wtop i może po tym meczu chodzić z podniesionym czołem. Boguski, to zdecydowanie gracz meczu. Mądre zachowania zarówno w odbiorze piłki jak i kreowaniu akcji. Pozostaje żałować, że Rafał został tylko z jedną asystą, bo mógł ich mieć znacznie więcej. Jankowski przeciętnie. Z tego chorzowskiego zaciągu chyba on mógł wzbudzać największe nadzieje. Oby tych nadziei nie zaprzepaścił. Stilić przez całe spotkanie też niczego wielkiego nie pokazał, ale były momenty, gdzie jego zagrania mogły rozstrzygnąć mecz. On już tak ma, że może grać przez 90% czasu gry tak jakby go nie było, a pośle taką piłkę, która niekiedy zamienia się w złotego gola dającego zwycięstwo. Nad Brożkiem nie ma, co się zbytnio pastwić. Oczywiście, że trzeba skrytykować jego skuteczność, ale należy też zaznaczyć fakt, iż dochodził do sytuacji strzeleckich oraz ściągał na siebie uwagę bloku defensywnego Lecha, co z pewnością ułatwiło możliwość rozegrania piłki innym zawodnikom. Donald - wejście Smoka.
Ostatnio edytowane przez Smuga : 04.08.2014 o godz. 15:27.
![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#147
|
Juz w trakcie meczu widzałem tę sytuację i nie rozumiem jak można tak odpuszczać ...:/ z tego prawie padła bramka ... chwała mu, że strzelił gola, ale nie tak wyobrażam sobie gościa co wchodzi z ławki z pełnym zapasem sił |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#148
|
Niestety w każdym meczu gramy o coś, nie ma tu czasu na ogrywanie Zająca. Może jak bedziemy mieć pierwszą ósemkę Mysle jednak, że chłopak jeszcze nie raz i nie dwa zagra, być może od pierwszych minut np. w pucharze Polski albo coś.
Ostatnio edytowane przez Fugiel : 04.08.2014 o godz. 20:17.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI
Offline |
#149
|
|
Boguski plusem C+ kolejki. Wreszcie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#150
|
Na dobrą sprawę to on nie miał nawet kiedy utrzymać ani zbudować formy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.08.2014 o godz. 02:04.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|