The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Mundial 2014 wygra
Brazylia 14 22,95%
Argentyna 12 19,67%
Niemcy 8 13,11%
Hiszpania 3 4,92%
Belgia 13 21,31%
Francja 1 1,64%
Włochy 1 1,64%
Urugwaj 4 6,56%
Portugalia 0 0%
Inny 5 8,20%
Głosujących: 61. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#331
Stary 09.07.2014, 16:40
Oczywiście macie rację, największym zagrożeniem dla futbolu jest obecnie bukmacherka.
Jednak doszukiwać się spisku w tym przypadku... mało racjonalne.

Brazylijczycy wyszli z nastawieniem ultraofenswywnym. Obrona biegała jak szalona pod bramką przeciwnika to co się dziwić, że takie błędy popełniała potem z tyłu. Zatkało ich.
Do tego po szybkich dwóch straconych golach padły na łeb morale... a Niemcy wyrachowani robili swoje.

Gdyby mecz miał być ustawiony to by się skończyło 0:3 ewentualne jakieś 1:4 a nie 1:7...
Ostatnio edytowane przez Mario Nh : 09.07.2014 o godz. 16:44.
Odpowiedz cytując
JacobCFC
Senior Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#332
Stary 09.07.2014, 16:43
Ja bym nie szukał drugiego dnia we wczorajszym meczu. Brazylia całe mistrzostwa grała słabo, a z całego grona półfinalistów jest zdecydowanie najsłabsza. Poza tym porównajcie sobie ofensywę Brazylii i Niemców we wczorajszym meczu.
Odpowiedz cytując
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#333
Stary 09.07.2014, 17:18
Cytat:
Oczywiście macie rację, największym zagrożeniem dla futbolu jest obecnie bukmacherka.
Jednak doszukiwać się spisku w tym przypadku... mało racjonalne.

Brazylijczycy wyszli z nastawieniem ultraofenswywnym. Obrona biegała jak szalona pod bramką przeciwnika to co się dziwić, że takie błędy popełniała potem z tyłu. Zatkało ich.
Do tego po szybkich dwóch straconych golach padły na łeb morale... a Niemcy wyrachowani robili swoje.

Gdyby mecz miał być ustawiony to by się skończyło 0:3 ewentualne jakieś 1:4 a nie 1:7...
I właśnie na tym polega...geniusz Na tym to właśnie polega - im mniej jest coś prawdopodobne, im bardziej niemożliwe. Pomyślcie. Zobaczcie jaki to geniusz, jakie to jest genialne.

Jest mecz. Półfinał najlepszych mistrzostw świata w historii. Brazylia, gospodarz turnieju gra z najlepszą drużyną na świecie. Czy ktoś spodziewa się, że można sprzedać taki mecz - czy można w to uwierzyć, czy to realne, czy możliwe. Każdy powie - nie, to nie jest możliwe, ani realne...i właśnie na tym to polega. Przecież to jest G-E-N-I-A-L-N-E. Niesamowite. I podłe do granic możliwości. Nikt w to nie chce uwierzyć. Ale pieniądze jakie można było zarobić...są olbrzymie. Przecież to JEST największy przekręt w dziejach sportu, a może i w dziejach ludzkości. To jest coś genialnego.

Nie wiem jak to się odbyło. Nie wiem, może postawili szmal u nielegalnych buków w USA, może gdzieś tam między fryzjerem a budką z kebabem u skośnych Ale to jest po prostu wielkie. Mistrzowskie jak skok na Lufthansę(niespodziewany, największy skok w tamtych czasach) i skok w Sao Paulo (tak samo, największy skok w historii).

Żeby trochę wam uświadomić coś - obejrzycie sobie bramki i przeanalizujcie zachowanie obrońców Brazylii. Zobaczcie co oni robili przy bramkach - tak się nie zachowują zawodnicy nawet w naszej lidze. Przy 4 golu Niemcy sobie...podawali piłkę w polu karnym, między Brazylijczykami. Przy 2 3 Brazylijczykow nie zrobilo nic aby zablokowac dobitkę, a Marcelo spoznil sie i nie było spalonego - mało tego, widział co się dzieje, a sobie stał, zamiast coś zrobić. Wszystkie bramki poza 1 wyglądają jak gole w jakiejś okręgówce, albo jakby Niemcy grały z San Marino. Nie chce mi się pisać o pozostałych bramkach, wszystkim polecam obejrzeć je jeszcze raz, ze szczególnym przyjrzeniem się co robią obrońcy. Można nie mieć talentu, ale jeżeli obrońca sobie stoi i patrzy jak przeciwnik mu strzela bramkę to coś tu nie gra...
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#334
Stary 09.07.2014, 17:38
I bardzo dobrze,że taki walec się po nich przejechał. Szkoda tylko,że szkopski.
Gdyby nie sędziowie ala .......ony stiwi wonder to by już z grupy nie wyszli. Trafili w końcu na klasowy zespół i pozamiatane.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#335
Stary 09.07.2014, 17:59
Mówienie o ustawieniu takiego meczu, to czyste wariactwo i kretynizm. Cały kraj patrzy, piłkarze zarabiający miliony, uwielbiani, kochani, turniej życia i ktoś coś miał sprzedać ? Zaraz się okaże, że polscy piłkarze tez ustawiali cos na EURO2012. Niemcy mają najlepszą reprezentacje na świecie(żaden Brazylijczyk nie załapałby się do pierwszej 11-stki naszych sąsiadów), a Brazylia zaledwie dobrą. Kto oglądał te mistrzostwa, to mógł spokojnie wytypować te 3 : 0 dla Niemiec. Jednak gospodarze posypali się, jak domek z kart(podobnie było w finale z '98, gdzie bez Ronaldo tamta reprezentacja nie istniała), kiedy padały kolejne gole. Fatalnie dobrana taktyka i skład, i doczekali się kompromitacji. Kto gra otwartą piłke z Bayernem Monachium? W dodatku zagrali najlepszy mecz na mistrzostwach i to 7 : 1, to najniższa wymiar kary(Oezil potem .......ił setki, a Schweinsteiger zamiast wziąć pilke, to przepuscil). Oglądalismy mecz, o którym będzie się mowilo za 50 lat. Chyba największy szok, od kiedy Real przyjechał do Monachium i tam szalał, a także od rozstrzelania Barcelony przez tenże Bayern(te mecze też oczywiście były ustawione....). Oby dzisiaj też tyle się działo .
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#336
Stary 09.07.2014, 19:32
Coś czuje, że dziś Argentyna schowa się za podwójną gardą. Stawiam na ich awans 2-1.
Odpowiedz cytując
AntyMod
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#337
Stary 09.07.2014, 21:40
MJ napisał(a):Wyświetl post
I właśnie na tym polega...geniusz Na tym to właśnie polega - im mniej jest coś prawdopodobne, im bardziej niemożliwe. Pomyślcie. Zobaczcie jaki to geniusz, jakie to jest genialne.

Jest mecz. Półfinał najlepszych mistrzostw świata w historii. Brazylia, gospodarz turnieju gra z najlepszą drużyną na świecie. Czy ktoś spodziewa się, że można sprzedać taki mecz - czy można w to uwierzyć, czy to realne, czy możliwe. Każdy powie - nie, to nie jest możliwe, ani realne...i właśnie na tym to polega. Przecież to jest G-E-N-I-A-L-N-E. Niesamowite. I podłe do granic możliwości. Nikt w to nie chce uwierzyć. Ale pieniądze jakie można było zarobić...są olbrzymie. Przecież to JEST największy przekręt w dziejach sportu, a może i w dziejach ludzkości. To jest coś genialnego.

Nie wiem jak to się odbyło. Nie wiem, może postawili szmal u nielegalnych buków w USA, może gdzieś tam między fryzjerem a budką z kebabem u skośnych Ale to jest po prostu wielkie. Mistrzowskie jak skok na Lufthansę(niespodziewany, największy skok w tamtych czasach) i skok w Sao Paulo (tak samo, największy skok w historii).

Żeby trochę wam uświadomić coś - obejrzycie sobie bramki i przeanalizujcie zachowanie obrońców Brazylii. Zobaczcie co oni robili przy bramkach - tak się nie zachowują zawodnicy nawet w naszej lidze. Przy 4 golu Niemcy sobie...podawali piłkę w polu karnym, między Brazylijczykami. Przy 2 3 Brazylijczykow nie zrobilo nic aby zablokowac dobitkę, a Marcelo spoznil sie i nie było spalonego - mało tego, widział co się dzieje, a sobie stał, zamiast coś zrobić. Wszystkie bramki poza 1 wyglądają jak gole w jakiejś okręgówce, albo jakby Niemcy grały z San Marino. Nie chce mi się pisać o pozostałych bramkach, wszystkim polecam obejrzeć je jeszcze raz, ze szczególnym przyjrzeniem się co robią obrońcy. Można nie mieć talentu, ale jeżeli obrońca sobie stoi i patrzy jak przeciwnik mu strzela bramkę to coś tu nie gra...
Jestes Wspanialy ....szacun chlopie
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#338
Stary 09.07.2014, 21:59
Na razie jedni i drudzy powzięli wieeelką naukę z wczoraj. I usypiają. Pewnie będzie 1:0 dla którejś z ekip. Po 1.połowie stawiam na Argentynę
Odpowiedz cytując
Elendil
Senior Member
 
 
Od: 01.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#339
Stary 09.07.2014, 23:48
Niemcy-Argentyna, cóż za kijowy finał, nie oglądam
VIVA LA WISŁA

Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#340
Stary 09.07.2014, 23:56
Elendil napisał(a):Wyświetl post
Niemcy-Argentyna, cóż za kijowy finał, nie oglądam
Nikt Ci nie każe.
Van Gaal się przeliczył dzisiaj, a było postawić na Krula... Fajnie, że Argentyna w finale, oby podtrzymali brak tryumfu europejskich teamów w Ameryce Płd.!
Odpowiedz cytując
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#341
Stary 10.07.2014, 00:17
!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post
Van Gaal się przeliczył dzisiaj, a było postawić na Krula...
Ja również jestem bardzo zdziwiony decyzją holenderskiego trenera. Skoro wiedział, że Cillessen jest takim sierotą w obronie karnych, że ostatnim razem wolał postawić na Krula, to dlaczego nie zrobił tego dzisiaj? Bo zawodnik się pogniewa? Ha, ha, ha! Może po prostu van Louis, wielki geniusz myśli taktycznej, zwyczajnie się przeliczył?

Tak czy siak, szykuje się ciekawy finał z podtekstami. W 1986 r. było 3:2 dla Argentyny po decydującym ciosie Burruchagi, cztery lata później Niemcy wzięli rewanż na Argentynie i wygrali 1:0 po karnym Brehmego. Jak będzie tym razem? Na razie wszystko przemawia za Niemcami (dzień więcej odpoczynku, mecz bez dogrywki, psychiczna podbudowa po łomocie spuszczonym Brazylii). Oby tylko mecz finałowy nie był takim niestrawnym zakalcem jak półfinał Oranje z Albicelestes.
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
Odpowiedz cytując
kpn
Senior Member
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#342
Stary 10.07.2014, 06:41
Przecież Van Gaal już wczesniej wykorzystał limit zmian.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#343
Stary 10.07.2014, 09:11
W 1990 ogladalem moj pierwszy final MS: Niemcy-Argentyna i od tego czasu w kazdym wielkim turnieju jestem za Albicelestes. Teraz jednak bede za nimi tylko zeby szkopy nie zdobyly tytulu bo Argentyna kompletnie nie zasluguje: latwa drabinka, nieprzekonujace zwyciestwa, do tego niewiadomo czy maja trenera czy tylko marionetke.
Szkoda, ze nie Holandia. W finale z Niemcami, ktorzy graja do przodu mieli by latwiej niz z Kostaryka czy Argentyna.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
AntyMod
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#344
Stary 10.07.2014, 09:43
Po takim dziadostwie jakie zaprezentowaly swiatu wczoraj obydwie druzyny, i po tem co w calym turnieju pokazala Argentyna - pomimo najslabszej grupy i braku wymagajacych przeciwnikow - uwazam ze Niemiecki Walec zmiazdy ta druzyne minimalistow i fuksiarzy ....zycze im tego , nigdy nie bylem fanem futbolu zpoza Europy
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#345
Stary 10.07.2014, 11:14
!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post
Nikt Ci nie każe.
Van Gaal się przeliczył dzisiaj, a było postawić na Krula... !
Widziałeś Van Persiego jak schodził z boiska? Typ ledwo szedł. Musiał zrobić tą zmianę, tak jak wcześniej tego ociężałego murzyna z kartką oraz wpół zdrowego de Jonga. Inna sprawa ze ten anorektyczny Cilessen sprawia ogólnie wrażenia bramkarza mocno niepewnego, dziwne że akurat on jest tam nr 1, a nie Krul czy Vorm.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#346
Stary 10.07.2014, 13:44
Ja bym Van Gaala nie winił. Inna sprawa, ta gra obu drużyn w wyczekiwaniu na te karne była irytująca.
Mecz przeraźliwie nudny.
Oby finał był ciekawszy. Solidna w defensywie Argentyna kontra świetnie wyszkoleni technicznie Niemcy. Obie drużyny poukładane taktycznie. Stawiam na Niemców.
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#347
Stary 10.07.2014, 15:55
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Ja bym Van Gaala nie winił. Inna sprawa, ta gra obu drużyn w wyczekiwaniu na te karne była irytująca.
Mecz przeraźliwie nudny.
Oby finał był ciekawszy. Solidna w defensywie Argentyna kontra świetnie wyszkoleni technicznie Niemcy. Obie drużyny poukładane taktycznie. Stawiam na Niemców.
Dokładnie jest jak piszesz. Ja po pierwszej połowie dałem sobie spokój, bo stwierdziłem wówczas, że taka gra zwiastuje dogrywkę i jak widać się nie pomyliłem. Holendrom tym razem się udało i mają za swoje. Argentynie zaś taki numer z Niemcami może już nie przejść. Jednak z taką grą jaką zaprezentowali na tych Mistrzostwach dla nich nawet vice-mistrzostwo świata będzie ogromnym sukcesem. Mecz o 3 miejsce? Podejrzewam, że obie drużyny mogą wystawić zmienników, bo czy 3 czy 4 miejsce to już żadna różnica.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#348
Stary 10.07.2014, 19:41
fialo napisał(a):Wyświetl post
Widziałeś Van Persiego jak schodził z boiska? Typ ledwo szedł. Musiał zrobić tą zmianę, tak jak wcześniej tego ociężałego murzyna z kartką oraz wpół zdrowego de Jonga. Inna sprawa ze ten anorektyczny Cilessen sprawia ogólnie wrażenia bramkarza mocno niepewnego, dziwne że akurat on jest tam nr 1, a nie Krul czy Vorm.
Oczywiście, że widziałem. Wiem, że był wycieńczony, ale Van Gaal się przeliczył dwojako. Po co było stawiać na RVP od początku, skoro gościu rozczarowywał od dwóch meczy? Może trzeba było dać szansę od początku Huntelaarowi, który mało grał w tym turnieju, a i młodszy jest? Ewentualnie go zmienić, gdyby grał słabo. Decyzja o wstawieniu De Jonga też dość dziwna. Ja wiem, że Nigel to pewniak do grania, gdy jest w pełni zdrowy, że to podpora defensywy, ale... mimo wszystko, na półfinał wychodzi się zdrowymi... Po ludzku szkoda Holandii, bo to zespół który do meczu z Kostaryką prezentował się absolutnie najlepiej. Grał efektownie i skutecznie, co w przypadku Oranje nie jest niczym nowym. Ale zawsze, gdy Holandia grała pięknie - wyniki szły w parze do pewnego momentu. Najczęściej właśnie do 1/8 lub 1/4. Turnieje rządzą się swoimi prawami i siermiężne granie z żelazną defensywą od wielu wielu lat daje tryumfy. Dlatego w finale stawiam na Albicelestes
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#349
Stary 10.07.2014, 21:36
fialo napisał(a):Wyświetl post
Widziałeś Van Persiego jak schodził z boiska? Typ ledwo szedł. Musiał zrobić tą zmianę, tak jak wcześniej tego ociężałego murzyna z kartką oraz wpół zdrowego de Jonga. Inna sprawa ze ten anorektyczny Cilessen sprawia ogólnie wrażenia bramkarza mocno niepewnego, dziwne że akurat on jest tam nr 1, a nie Krul czy Vorm.
A ja odnoszę zupełnie inne wrażenie (zaznaczam, że oglądałem tylko mecz z Argentyną w całości jeśli chodzi o Holandię) odnośnie Cilessena. Dla mnie gość grał mega pewnie. Chwyt świetny, pewne wyjścia, dobrze się ustawiał. A i w karnych mu niewiele brakło do obrony. Dwa razy świetnie wyczuł strzelca, ale zabrakło szczęścia (centymetrów).
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#350
Stary 10.07.2014, 22:29
Zabrakło mu przede wszystkim szaleństwa, które musi przejawiać bramkarz, aby bronić karne. Tylko takie freaki w stylu Dudka z finału LM, czy Boruca z kilku karnych, gdzie czynił chociażby znak krzyża na stadionie Rangersów są w stanie wyprowadzić każdego z równowagi.

Natomiast Cilessen to świetny technicznie, spokojny i ułożony bramkarz, któremu brak jednak tych kuriwików w oczach.
Odpowiedz cytując
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#351
Stary 11.07.2014, 06:20
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Zabrakło mu przede wszystkim szaleństwa, które musi przejawiać bramkarz, aby bronić karne. Tylko takie freaki w stylu Dudka z finału LM, czy Boruca z kilku karnych, gdzie czynił chociażby znak krzyża na stadionie Rangersów są w stanie wyprowadzić każdego z równowagi.

Natomiast Cilessen to świetny technicznie, spokojny i ułożony bramkarz, któremu brak jednak tych kuriwików w oczach.
Coś w tym jest.
Nawet mi go trochę szkoda, bo grał bardzo dobrze i pewnie na mistrzostwach, a i tak każdy go zapamięta z tego, że jak by wszedł Krul n karne to by Holandia była w finale.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#352
Stary 12.07.2014, 18:44
Proud napisał(a):Wyświetl post
A ja odnoszę zupełnie inne wrażenie (zaznaczam, że oglądałem tylko mecz z Argentyną w całości jeśli chodzi o Holandię) odnośnie Cilessena. Dla mnie gość grał mega pewnie. Chwyt świetny, pewne wyjścia, dobrze się ustawiał. A i w karnych mu niewiele brakło do obrony. Dwa razy świetnie wyczuł strzelca, ale zabrakło szczęścia (centymetrów).
Też jestem tego samego zdania. Jeśli kierujemy w jego kierunku słowo niepewny to tylko i wyłącznie patrząc na jego twarz.

A dla Neymara Mistrzostwa się nie skończyły. Wieczne użalanie sie nad sobą.

Cytat:
- Dwa centymetry bliżej kręgosłupa, a skończyłbym na wózku inwalidzkim - powiedział Neymar, niemal zanosząc się płaczem.
Na specjalnie zwołanej konferencji.

Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#353
Stary 13.07.2014, 00:20
Pół metra wyżej i skończyłby na Babińskiego. Płaczek jeden.


Brawo Holandia! Widać od razu komu się chciało za piłką biegać.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#354
Stary 13.07.2014, 08:00
Cholera mam nie dosyt po wczorajszym meczu, jakoś tak mało Holandia wygrała. jakby tak ze 0:4 lub 0:5




Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#355
Stary 13.07.2014, 08:04
Dla wielu z Was będzie to kontrowersyjne zapewne, ale dla mnie (egoistyczny) Robben przyćmił największe gwiazdy i jest/był najlepszym piłkarzem tego mundialu.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#356
Stary 13.07.2014, 10:24
Brazylijczycy to frajerzy do potegi psim swedem awansowali az tak daleko Niemcy i Holandia pokazały na prawde jaka to druzyna. Brawo dla Holendrow, Europa gora, Brazylia miała najgorszy skład od wielu lat i to sie w koncu musiało tak skonczyc. Tak samo zle spisuje sie Argentyna moim zdaniem Niemcy pokaza takze im jak sie gra w pilke. To moze byc mecz podobny do tego sprzed 4 lata gdzie Argentyna przegrała 0-4.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#357
Stary 13.07.2014, 10:26
Robben jest jednym z największych piłkarzy... ale ma pecha ze nie jest zbyt "urodziwy" i nie nadaje się jako produkt marketingowy dla nastolatków jak Messi, Ronaldo czy Neyamar. Ale piłkarzem jest świetnym. Zwłaszcza widać to na tle kolegów z reprezentacji Holandii gdzie nie ma innego piłkarza który potrafi tak łatwo wygrywać pojedynki 1 na 1.

Brawo Holandia
(Szkoda że nie strzelili więcej bramek)

Po wczorajszym meczu wygrana Niemiec 7-1 nad Brazylią już nie robi takiego wrażenia. Widać Argentyna też by ich rozjechała. Dlatego jestem ciekaw dzisiejszego meczu Niemcy-Argentyna
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#358
Stary 13.07.2014, 10:58
Po tym mundialu Brazylie zapamiętam w samych negatywach.
- je*ani symulanci, zwłaszcza Neymar, Oscar i Hulk
- taktyka: piłka do Neymara i niech żyje bal. Neymara nie było - pomysł na konstruowanie ataków się skończył
- pomoc od sędziów a potem ich... krytykowanie
- fartowne prześlizgiwanie się do półfinału

Dodatkowo na papierze mają chyba najsilniejszą obronę na świecie a tu w dwóch meczach 10 bramek w plecy... szacun
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
Paweł
Senior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#359
Stary 13.07.2014, 11:33
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Robben jest jednym z największych piłkarzy... ale ma pecha ze nie jest zbyt "urodziwy" i nie nadaje się jako produkt marketingowy dla nastolatków jak Messi, Ronaldo czy Neyamar. Ale piłkarzem jest świetnym. Zwłaszcza widać to na tle kolegów z reprezentacji Holandii gdzie nie ma innego piłkarza który potrafi tak łatwo wygrywać pojedynki 1 na 1.
Tak, bo Messi, czy Ronaldinho są bardzo urodziwi ... Robben przez większość swojej kariery grał zbyt indywidualistycznie i stąd, pomimo jego wielkich umiejętności niewiele z tego dla drużyny wynikało. Piłka to jednak sport drużynowy i liczy się ostateczny wynik, a nie popisy jednostek.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#360
Stary 13.07.2014, 12:01
Paweł,

Nie chodzi dosłownie o urodę ale o "atrakcyjność" dla gimbusów. Zwróć uwagę kto jest idolem gimnazjalistów teraz (a to największy rynek)
Jeśli nie masz w rodzinie gimnazjalistów to napiszę:
Real Madryd i Ronaldo
Barcelona Messi i Neymar

Nikt z gimbusów nie analizuje "egoistyczności" gry jednego czy drugiego. Zresztą widać to ile spotów reklamowych masz z tą "atrakcyjną" trójką a ile z Robbenem.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:59.