
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy WISŁA sprawi swoim kibicom mikołAJkowy prezent? | |||
| TAK |
|
52 | 65,82% |
| NIE |
|
27 | 34,18% |
| Głosujących: 79. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków /Krowodrza
Offline |
#91
|
|
Cóż trzeba przyjąć zasadę, że w tym sezonie raczej na wyjazdach nic nie zwojujemy. Wolę , żeby nie przegrywali na R22. Teraz tylko, żeby jakoś wymęczyli wygraną z Pogonią i przezimować na trzecim miejscu i spokojnie się przygotować do rundy wiosennej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#92
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#93
|
|
Wyjazdowe odmóżdżenie to jedno, ale ewidentnie widać, że obecna kadra oddycha rękawami w sytuacji gdy gramy co 3 dni. Grają na tyle, na ile mogą, ale ile można w 13 chłopa.
Plus z tych ostatnich meczów jest jeden – osoby decyzyjne widzą, jaka jest sytuacja i muszą się zadelkarować: czy wzmacniamy skład i walczymy o utrzymanie tego co jest (podium=wynik grubo ponad stan), czy gramy na razie tym co mamy i skupiamy się na celach sprzed początku sezonu, czyli pierwsza ósemka. Przy dziadostwie naszej ligi dalej łojąc wszystkich na R22 i grając bidę na wyjazdach moglibyśmy się nawet doczołgać w tej pierwszej trójce do końca, no ale reforma - kolejne 7 kolejek z czołówką (z czego 3/4 na wyjazdach) przy obecnym stanie posiadania może oznaczać dzwon co tydzień i osunięcie się na na 7-8 miejsce.
Ostatnio edytowane przez d : 07.12.2013 o godz. 12:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#94
|
|
Jeśli nie wzmocnimy składu znacząco to gra w pucharach dla nas to będzie kompromitacja i kolejne zawirowania w klubie. Również finansowe. Żeby zarabiać w pucharach trzeba awansować do grupy LE itd. Inaczej to wręcz tylko sam koszt.
Myślę że możemy być w sytuacji jak Górnik Zabrze w poprzednim sezonie. Świetna gra na jesień, a jak się okazało że kasy na puchary nie ma to nagle "stracili formę" i zajęli bezpieczne 5 miejsce na koniec sezonu ![]() Oczywiście chciałbym żeby były fajne transfery już teraz w zimie. Żebyśmy zawalczyli o pierwszą trójkę, a najlepiej o mistrza BTW Szkoda przegranej ale przy zbyt wąskiej kadrze tak to musi wyglądać. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#95
|
|
w obecnym składzie nie ma szans na puchary, o czym my w ogóle rozmawiamy. Nie przy takim terminarzu jaki nas czeka. Inna sprawa to to ze Smuda wyciska z tego co ma 110%
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#96
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2009
Offline |
#97
|
|
Sława Kraków przegrywa „z takim czymś” jak Wały Białystok 2:5, a potem jeszcze „z takim czymś” jak Lokomotywa Poznań 0:2. Skandal! Do tego jeszcze zaraz dojdzie na pewno klęska z Gońcem Szczecin, i to niestety u siebie.
Cały ten bajzel to robota Cyrulika z Pniew, który reżyseruje mistrzostwo Polski dla Nike Warszawa. Wszystko to – to nic innego, jak: „Okrągły przekręt”! Trzeba uważać, kto sędziuje, i czy Sława Kraków na pokładzie nie ma jakiegoś kreta! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck
Offline |
#98
|
|
przed Jagą połowa wpisów była o szansach na lidera i walce o majstra. dziś już nawet pucharów nie widzą.
|
|
|
|
Banita
Od: 01.2012
Offline |
#99
|
|
Cieszmy sie z tego co mamy !!!!
3 miejsce jest zle ? co by bylo jak bysmy byli 6-8 lub nize ciekawe co byscie pisali ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#100
|
|
Bo to trzecie miejsce wbrew pozorom nie napawa optymizmem. Sama pozycja tak, ilość remisów, przegranych meczów, straconych bramek w ostatnich trzech wyjazdowych meczach oraz styl już niekoniecznie.
Stąd ten pesymizm, u mnie, u innych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#101
|
|
Eee, to już sam nie wiem o co walczymy w tym sezonie. Mistrzostwo, podium, grupa mistrzowska, czy utrzymanie? Wytłumaczy mi ktoś, już sam nie wiem co myśleć.
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#102
|
|
Gdyby kopaczom chciało się biegać i walczyć to i przy tym składzie można by powalczyć o puchary. A skoro im się nie chce i trener też nie jest w stanie ich skłonić do tego to o miejsce w pierwszej ósemce czyli od 4-8.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#103
|
|
Jak dla mnie to na raie nie walczymy o nic, ale walczymy z oporem materiału, żeby z tej grupy kopaczy zrobić jakąś drużynę, co ma szanse powodzenia o ile do drużyny w miejsce bezwartościowych na dzisiaj koszulek dojdzie 4-5 pełną gębą profesjonalistów potrafiących biegać jak konie przez całe 90 minut i wziać na swoje barki ciężar gry tak, aby pozostali (ci, co dzisiaj są teoretycznie liderami) mogli jakoś sie do nich przyklejać i żeby w koncu nastąpiła jakaś sensowna powtarzalność.
Wyniki walki o punkty są conajmniej, na ten skład i jego skumulowany poziom zadowalające, natomiast wyniki walki o jakość drużyny są na razie trochę przypadkowe. Zdumiewająco dobre wyniki na własnym boisku przeplatają się z tradycyjnym wp..em na wyjeździe. Wydaje się, że w Krakowie drużyna prezentuje trochę więcej jakości niż na wyjeździe, ale konia z rzędem temu, kto odpowie dlaczego tak się dzieje i czy faktycznie dobre wyniki u siebie wynikają z jakości czy z przypadku. Jak dla mnie z przypadku (czyli szczęścia) i z agresywności wpojonej przez Smudę, co jednak na dłuższą metę nie wystarczy. Jak dla mnie wyniki są mało istotne (choć zwycięstwa cieszą a porażki martwią) w perspektywie tego, co dzieje się tak naprawde z drużyną i co jest najistotniejsze: czyli usiłowań wejścia na wyższy level jakościowy. Można spierac się czy wykonawcy słabi i konieczne są zdecydowane ruchy kadrowe czy trener potrafi tylko motywować i nic więcej (jesli chodzi o taktykę). Prawda pewnie leży pośrodku. Tak naprawdę, jesli zalezy nam na rozwoju Wisły to potrzebne są i wzmocnienia (niezaleznie od tego, czy będą to solidni Polacy, czy poważni cudzoziemcy) i w perspektywie jakiś pomysł na trenera profesjonalistę. No chyba, ze tak naprawdę Cupiałowi już nie zależy. Chociaż moim zdaniem praca Bednarza i organizacja zaplecza sportowego wskazują, że Cupiał wybrał drogę powolnego, pozytywistecznego wzrostu. Czy tak jest, przekonamy się w ciągu dwóch kolejnych okienek. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#104
|
|
Taki mecz to bardzo dobra sprawa , ponieważ pokazuje ile jeszcze Wiśle brakuje do tego, by myślec w ogóle o pucharach. Przedewszystkim mam nadzieje, że Cupiał wkońcu pozwoli na jakieś inwestycje w klubie.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#105
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#106
|
|
Jak już pisałem kto więcej strzeli bramek ten wygrywa mecz ,więc nie wiem o co te żale
Ta liga jest tak słaba że każdy może z każdym wygrać na wyjeździe i każdy może wygrać z każdym u siebie. ![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#107
|
Jak Sunderland ogrywa u siebie Manchester City to mówi się, że to "esencja Premier League", a jak Evian ogrywa PSG to jest to "piękno futbolu". U nas w takiej sytuacji jest to "słaba liga". Ciekawe. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#108
|
|
Nie chodzi mi o najlepsze ligi ale jak zauważyłeś legia ma 5 porażek i jest liderem.
W naszej lidze kto by nie grał z każdym to wynik jest sprawą otwartą i nie chodzi mi tylko o legie Zresztą nie ma co porównywać ligi angielskiej czy francuskiej Powód: ....
Ostatnio edytowane przez sergio : 07.12.2013 o godz. 23:30.
![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#109
|
|
po jaki h...j porownujecie slaba polska lige do bogatszych i zagranicznych
Ostatnio edytowane przez AntyMod : 07.12.2013 o godz. 23:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#110
|
Naucz się czytać ze zrozumieniem myslicielu...ktoś napisł że mu sie liga nie podoba? ![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#111
|
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#112
|
Widzę że należysz do tych odklejonych którzy twierdzą że poziom ligi się podniósł a liga jest z roku na rok mocniejsza...a póżniej się dziwić że stadiony puste a ludzie mają w dupie jakieś walczące na śmierć i życie karykatury piłkarskie. |
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2009
Offline |
#113
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#114
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#115
|
|
No OK, ale albo gramy w piłkę nożną, albo w jakąś mutację hokeja. To co się przydaje w normalnych warunkach meczowych, przy takich jajach (płyta + pogoda) nie zdaje egzaminu.
Nie twierdzę, że byśmy wygrali, ale dla mnie wynik meczu rozegranego w takich kuriozalnych warunkach nie jest miarodajny. Nie można wyciągać na jego podstawie wniosków. W piłkę nożną gra się na boisku trawiastym. Nie na namokniętym bajorze (patrz Stadion Narodowy) i nie na kartoflisku zasypanym śniegiem. Może zacznijmy wreszcie wymagać chociaż podstaw organizacyjnych? A jeżeli wszystkie te podgrzewane murawy (to w Poznaniu trudno nawet murawą nazwać) to pic na wodę - może też nie powinniśmy rozgrywać meczy w grudniu? Aura i tak była bardzo łaskawa, że posypało dopiero teraz.
Wisła ma najlepszą obronę w lidze? Od Jagiellonii dostaje piątkę. To może drużyna z Białegostoku jest po prostu mocna? Nie, gdzie tam, raz wygra, raz przegra, raz zremisuje - i tak w kółko. Legia jest liderem, Ruch dostaje w pałę od każdego. Ruch wygrywa. Nie ma wahań formy, jest czysty przypadek. A wynika to z żałosnego poziomu sportowego. Nie ma stabilizacji formy, bo w większości wypadków nie ma czegoś takiego jak umiejętności piłkarskie. Brak powtarzalności.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.12.2013 o godz. 18:29.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#116
|
|
Zgadza się, że Lech powinien odpowiedzieć za stan murawy, bo nie pamiętam kiedy ostatnio raz mieli dobre boisko. Również powinni ponieść konsekwencje "przygotowania" pola karnego Wisły przed druga połowa. Po drugiej stronie boiska ładnie odśnieżyli, nasze pole karne zostawili nieruszone, a pole bramkowe po prostu zryli. Chodzi o jakieś elementarne zasady fair play.
Nie zmienia to faktu, że Lechowi takie warunki nie przeszkadzały w grze. A jak wiadomo na trudnym boisku łatwiej się bronić niż atakować. Na dobrej murawie wyglądałoby to znacznie gorzej dla nas.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#117
|
Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#118
|
|
Jasne, grajmy w bagnie albo na lodowisku, po kolana w śniegu. Tylko co to ma wspólnego z piłką nożną?
Nie ważne kto wygrał, kto przegrał, bo to jest parodia. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#119
|
warunki byly takie same dla jednych i drugich, skoro na ciezkim boisku Amica robila co chciala z beznadziejna Wisla, to az strach pomyslec co byloby w dobrych warunkach ....bylaby 5 - i tak w 4 dni dostalibysmy w plecy 10 bramek..... sory- ale nawet Podbeskidzie i Widzew prezentuja sie lepiej niz Wisla na wyjazdach .... jakos nikt nie chce niestety w to uwierzyc, ale to zalosna prawda |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Stamtad ,gdzie nikt jeszcze nie dotarl :)
Offline |
#120
|
|
Dokladnie popieram.
Oba zespoly miały takie same bagno, my zagraliśmy mega kiche ,Amica nic wielkiego ale w tym oto bagnie jakos potrafili... |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|