The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Jak zakończy się sobotni mecz
Zwycięstwem Pogoni 7 6,42%
Remisem 22 20,18%
Zwycięstwem Wisły 80 73,39%
Głosujących: 109. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 01.09.2013, 07:00
Żarty (z napuszonego tonu forum) można skończyć, podobnie jak skończyły się cuda Smudy.

Patrząc na naszą grę wynik znakomity. W pierwszej połowie całkowicie zdominowany przez Pogoń środek pola. W drugiej nieco lepiej, ale i tak bez szału. To przekładało się na obraz gry.

Po pierwsze za poza Jovanoviciem i Miskiewiczem wszyscy zagrai słabo. Albo bardzo słabo. No może za wyjatkiem Boguskiego, który zagrał jak zawsze. Czyli na poziomie III ligi.

Po drugie fajnie, że Smuda jest "barwny" i strzela focha na tego czy tamtego zawodnika. Szkoda tylko, że Wisła na tym cierpi. Mogę zrozumieć wystawienie Nalepy za Ostoję. Chłopak młody, uczy się. W pierwszej połowie nie radził sobie kompletnie co w połączeniu ze słabszą dyspozycją Chrapka sprawiało, że ten obszar był kompletnie oddany bez walki. W drugiej zagrał trochę lepiej. Natomiast wystawienie Boguskiego za Sarkiego to skazanie się od razu na grę w dziesiątkę. Jeżeli chciał posadzić Sarkiego były inne rozwiązania. Ale to tylko potwierdza moją teorię, ze póki co Smuda ma słabe rozeznanie co materiału ludzkiego. Za mało schodów

Po trzecie zmiany. Pomimo takiej gry, można było pokusić się o wywiezienie trzech punktów. Sarki wszedł za późno, od 60 minuty widac było, że Pogoń siadła. Szybkośc Sarkiego mogłaby być przydatna. Wszedł, jak już i nasi siedli nie było z kim grać. No, ale jak się strzeliło publicznie focha...

Do huśtawki nastrojów trzeba się przyzywyczajić. Z Piastem mecz będzie pewnie nieco lepszy. Zawodnicy są jacy są. Cuda polegające na przygotowaniu kondycyjnym też mają ograniczony efekt.

Wypowiedż Głowackiego po meczu bardzo realistycznie oddaje stan rzeczy.
Mamy szósty mecz bez porażki i wciąż (odpukać) kadrę bez kontuzji i z tego trzeba się cieszyć.
Odpowiedz cytując
TommyTSW
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 01.09.2013, 07:59
Nie ma co wymagać cudów od naszych obrońców, zagrali z tyłu na 0 przy bezproduktywnej ofensywie a wiadomo jak przód nie istnieje to obrona nie ma łatwego życia wieć dla nich brawa.

Mieliśmy znakomitą sytuację po dograniu Małeckiego do Brożka, tak samo kilka wypadów gdzie ostatnie podanie woła o pomstę, decyzje niektórych ofensywnych grajków w podejmowaniu decyzji były koszmarne, i nie mówie tu o podaniu czy strzale tylko w którą stronę z piłką należy ruszyć.

Pogoń w pierwszej połowie optycznie lepsza, w drugiej w miare równo zw skazaniem na naszych, remis jakby nie patrzeć z przebiegu sprawiedliwy, no może z małą korzyścią bo karny i ręka Arka ewidentna.
--------------
I niech w końcu Smuda nauczy Małeckiego dośrodkowywać jak już wyznacza go do bicia stałych fragnemntów, bo albo wolno lecący ziemniak nigdy nie trafiający do celu, albo piłka 10 metrów od najbliższego grajka (nie zależnie czy nasz czy przeciwnik)
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 01.09.2013 o godz. 08:01.
Odpowiedz cytując
orm
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 01.09.2013, 08:13
Wyniki dobry, ale mecz słabiutki z naszej strony. Punkt uratowali nam Miśkiewicz i środkowi obrońcy. Pomysł Smudy z ustawieniem środka obrony to strzał dziesiątkę.
Niestety w tym meczu Smuda generalnie nie trafił ze składem: Boguski zagrał słabo, a Ostaja dużo lepiej radził sobie na środku niż Nalepa. No i powrót do blokady ze zmianami -- zmiana Sarkiego w końcówce meczu to typowe działanie na alibi.
W meczu z Piastem zobaczymy, czy to spotkanie z Lechem, czy raczej z Pogonią to było odstępstwo od normy...
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 01.09.2013, 08:16
Barti napisał(a):Wyświetl post
Naturalnie że bardzo się cieszę z tego punktu, ale nadal martwi mnie jedna rzecz. Jesteśmy sakramencko nieskuteczni w ofensywie. Jedną z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest nie kto inny jak Patryk Małecki.
Bez przesady. Moim zdaniem Mały wczoraj kilka razy uciekł obrońcom i dośrodkował (raz w boczną siatkę) pokaż mi drugiego gościa który wygrałby wczoraj 2-3 pojedynki sam na sam.
Forma Małego powoli rośnie ... w pierwszych meczach był słabszy.
Nadal ma wk..cą manie strzelania z 40 m ... Z Pogonią strzelił z takiej odległości tylko raz i nawet trafił w bramkę (oczywiście był to raczej strzał-podanie do bramkarza) .
Trzeba też zauważyć że mały grał na lewej pomocy czy na gorszą swoja nogę ....

Co do Bogusia zgadzam się ze słaby mecz jednak czy tak bardzo odstawał od reszty środka ? Nie przesadzajmy z tą III ligą ....
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 01.09.2013, 08:22
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Prosiłbym konkretnie wskazać sytuację upoważniającą kogokolwiek do tak żenujących wycieczek pod adresem własnego zawodnika.
Jeśli ktoś ma problem z chodzeniem / bieganiem nie wiem czy powinien jeszcze grać w piłkę jak Pan Rafał Boguski . Sam nastawia się na śmieszność . Do "grania " w naszej drużynie zmusza go tylko ważny kontrakt .

gra Boguskiego wczoraj ( i od dłuższego czasu ) wyglądała mniej więcej tak

podanie do Rafała - > Rafała tam nie ma
Podanie do Rafała -> Rafał traci piłkę
Podanie do Rafała -> Rafał się przewraca (pod naporem sił nadprzyrodzonych ?)
Ostatnio edytowane przez Karherop : 01.09.2013 o godz. 08:25.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 01.09.2013, 08:30
Bardzo dobrze ze taki meczy był.90%forum co najeżdzało jak to Ostoja słaby, teraz widzi różnicę.
Z Nalepa podpisałbym kontrakt na 10 lat.
Ogolnie wczoraj Nasza pomoc zagrała mega pyte (w 1 połowie, pilka nam non stop przeszkadzała a nie pomagała, nie bylo czasu na przyjęcie tylko na szybkie klepy bo Pogon naprawde dobrze weszla w mecz co potwierdzali pilkarze w wywiadach w przerwie, mówiąc ze to ich najlepszy mecz w sezonie)
Boguski przez 70 minut zapomniał wejść na plac gry, jednak wszystko mógł odmienić jakby celnie podał do Brożka gdy zagrał wzdłuż bramki.
Miśkiewicz, Nasz skrzat, zaskakuje coraz bardziej pozytywnie +bardzo dobry mecz rozegrała nasz cała obrona.Z Jovanovica sam jebałem sie ze kaleka z niego a nie stoper, sory, Marko szacunek wczoraj profesura! .... z tym ze tam raz ktoś nawinął Burego, on i tak dawał z siebie ile mógł + ciekawie sie podłacza i dobrze rozumie z Chrapkiem.
Szkoda tej pilki w końcówce meczu co Mały grał do Guły, ale Pogon którą oszukano z karnego, zagrała naprawde dobre zawody, niektore druzyny z ktorymi bedziemy grali nie maja szans wejsc na taki poziom jak wczoraj rywal.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 01.09.2013, 08:36
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jeśli ktoś ma problem z chodzeniem / bieganiem nie wiem czy powinien jeszcze grać w piłkę jak Pan Rafał Boguski . Sam nastawia się na śmieszność . Do "grania " w naszej drużynie zmusza go tylko ważny kontrakt .

gra Boguskiego wczoraj ( i od dłuższego czasu ) wyglądała mniej więcej tak
podanie do Rafała - > Rafała tam nie ma
.........
No jeśli koledzy podają do Boguskiego w miejsce gdzie go nie ma ...

Też mi się nie podoba flekowania Boguskiego ...
On nie zapomniał jak się gra w piłkę - tak naprawdę odstawał wczoraj fizycznie .... (więcej niż zwykle) . Tylko że wszyscy wczoraj wyglądali na jakiś "zmulonych" .. Czyżby Smuda przesadził ze śrubą ?
Przyzwyczajony jestem do tego że część kibiców ma jakąś ulgę jak sobie kogoś z naszych zmiesza z błotem (nazwie łamagą, niedojdą, ćwierćpikarzem itd) .....
Niektórym to pomaga ..... Jeszcze jeden plus sportu.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 01.09.2013, 08:50
Grantar napisał(a):Wyświetl post
No jeśli koledzy podają do Boguskiego w miejsce gdzie go nie ma ...

Też mi się nie podoba flekowania Boguskiego ...
On nie zapomniał jak się gra w piłkę - tak naprawdę odstawał wczoraj fizycznie .... (więcej niż zwykle) . Tylko że wszyscy wczoraj wyglądali na jakiś "zmulonych" .. Czyżby Smuda przesadził ze śrubą ?
Przyzwyczajony jestem do tego że część kibiców ma jakąś ulgę jak sobie kogoś z naszych zmiesza z błotem (nazwie łamagą, niedojdą, ćwierćpikarzem itd) .....
Niektórym to pomaga ..... Jeszcze jeden plus sportu.
podają w miejsce gdzie go nie ma.. ale gdzie powinien być . Nasza prawa pomoc nie istniała w tym meczu do momentu aż Chrapek w 2 połowie tam nie zaczął grać .

Pomyślałem o tym samym . Od początku meczu piłkarze Wisły wyglądali na 'wolniejszych ' , to nie byli Ci sami piłkarze co tydzień temu nie tylko pod względem zaangażowania , ale przede wszystkim aspektów fizycznych . Piłkarsko mieli również mniej pomysłu , ale tutaj najbardziej kulał brak dwóch ogniw - Sarkiego i Ostoji,
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 01.09.2013, 08:52
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Bez przesady. Moim zdaniem Mały wczoraj kilka razy uciekł obrońcom i dośrodkował (raz w boczną siatkę) pokaż mi drugiego gościa który wygrałby wczoraj 2-3 pojedynki sam na sam.
Forma Małego powoli rośnie ... w pierwszych meczach był słabszy.
Nadal ma wk..cą manie strzelania z 40 m ... Z Pogonią strzelił z takiej odległości tylko raz i nawet trafił w bramkę (oczywiście był to raczej strzał-podanie do bramkarza) .
Trzeba też zauważyć że mały grał na lewej pomocy czy na gorszą swoja nogę ....

Co do Bogusia zgadzam się ze słaby mecz jednak czy tak bardzo odstawał od reszty środka ? Nie przesadzajmy z tą III ligą ....
Pisząc w dalszej części wypowiedzi, której nie przytoczyłeś, że szkoda się pozbywać takiego piłkarza jak Mały, miałem na myśli nie tylko jego przywiązanie do barw ale właśnie umiejętność robienia przewagi, niestety wdrugiej fazie czyli przy dośrodkowaniu/podaniu dostaje chyba takiego rzutu adrenaliny że wy...la tą piłkę w trybuny albo w puste pole. A już najgorsze jest to, że ma jeszcze pretensje. Mnie uczyli że za podanie odpowiada podający.
Odpowiedz cytując
Savik
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 01.09.2013, 08:58
Grantar napisał(a):Wyświetl post
P.S. Do szewskiej pasji doprowadzał mnie komentarz w NC+ jednego z facetów; w każdym zdaniu opiewał piękną grę Pogoniii w 2 połowie w której Pogoń była słabsza .............
Jagoda. Wojciech Jagoda - największy d...l wsrod komentatorów.
CZY WYGRYWASZ, CZY NIE !!! ZAWSZE JA KOCHAM CIĘ !!!!
Odpowiedz cytując
Deever
Senior Member
 
 
Od: 05.2006
Skąd: era vulgaris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 01.09.2013, 09:08
Graliśmy z sąsiadami w tabeli. Z drużyną, która w chwili obecnej jest jedną z najlepiej wyglądających w całej Ekstraklasie. Graliśmy na ich terenie. Oni zagrali (jak sami twierdzili) najlepszy mecz w tym sezonie. My zagraliśmy (z czym większość Forumowiczów zapewne się zgodzi) najsłabszy mecz w tym sezonie.

Efekt? 0:0, w dodatku w drugiej połowie to my byliśmy chyba bliżej wywiezienia 3 punktów.

Naprawdę nie ma co narzekać!

Oczywiście gra z przodu wyglądała dzisiaj tragicznie, ale jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować. Zwłaszcza na dosyć trudnym terenie, jakim jest obecnie Szczecin. Nie tracimy bramek, nie przegrywamy meczów, nie jest źle.

Oby wygrać u siebie z Piastem za 2 tygodnie, a potem...
Co to k***a jest "rów widokowy"?
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 01.09.2013, 09:13
po tym meczu absolutnie nie dziwi mnie 3pkt Pogoni w Białymstoku i aktualna pozycja w lidze. Wdowiec ich poukładał i wczoraj to było widać. Pogoń zdecydowanie na plus.

Natomiast my, hmm... nie było łatwo jak Pogon ustawiała pressing praktycznie od Miśka. No ale wtedy pomyślałem że muszą spuchnąć kolo 70 minuty i faktycznie tak było, ale my tego nie wykorzystaliśmy.

Największe minusy z naszej strony w tym meczu to Nalepa, Boguski i ... the best of the best.. Małecki. Mały, prosze cie, jak cie lubie - weże sie ogarnij chłopie. Jedyne co u Patryka pozostało to dobra kiwka (bo szybkości nie ma za cholere). Poza tym inteligencją piłkarską jest chyba we średniowieczu. Śmiem twierdzić że prawie wszystkie potencjalne zagrożenia (głównie kontry) były partaczone przez Małeckiego. Albo bezmyślne decyzje albo strzały z zerowego kąta. Mały - jestes skrzydłowym i masz faking podawać do Brożka który wykończy akcje. Nie dziwie sie złości Brożka na boisku, on mu (Małemu) naprawdę kiedyś przy.......i. Skoro Smuda tak sie wkurzał na Sarkiego za ten jeden rajd na czołówke z Kotorem, to za to co robił Mały wczoraj to powinien go na krośnie poćwiczyć.

Siła ofensywna to w tym momencie Brożek , który nie ma z kim grać (może poza Gargułą , ale on znika na długie momenty).

Co do karnego - oczywiście ręka Głowy była, sędzia też nie jest cymbałem i widział ręke. Czy Arek odniósł korzyść ? Tak. Czy miał ułożoną naturalnie rękę - Tak!. Pokażcie mi sytuacje gdzie pilkarz takim wslizgiem ma grzecznie ręce przy sobie. Moim zdaniem każda decyzja byłaby tu słuszna, a za razem błędna.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 01.09.2013, 09:38
Karny jest wtedy kiedy widoczny jest zamiar zagrania ręką. Dlatego po trafieniu z bliska żadnej reki w polu karnym można nie gwizdać. Oczywiście można tez gwizdnąć. Moja teoria jest prosta. Cały mecz sędzia przymykał oko na nieprzepisową grę pogoni w obronie. Tak śledzi do tego przyzwyczaił że kiedy w końcówce gwizdnął kilka ewidentnych fauli (na Gargule) tamci machali rekami wielce zdziwieni, że nagle coś co dotychczas faulem nie było teraz już jest. Sędzia będąc świadomym, że cały mecz pomaga pogoni "karnego" potraktował jako alibi. Biedny nie przypuszczał że kręcić Wisłę to żadna zbrodnia i teraz sobie po nim pojadą.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 01.09.2013, 09:42
wszyscy zagrali słabo, widać dostali za mocny trening przed meczem albo za bardzo pochlali w gorzowie
byli wolni słabi bez świeżości ale 1 pkt wywalczony w takim stanie na wyjeździe to bardzo dobry wynik!
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 01.09.2013, 09:44
Savik napisał(a):Wyświetl post
Jagoda. Wojciech Jagoda - największy d...l wsrod komentatorów.
dobry był ten spalony na którym miałbyć sarki
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 01.09.2013, 09:50
Deever napisał(a):Wyświetl post
Efekt? 0:0, w dodatku w drugiej połowie to my byliśmy chyba bliżej wywiezienia 3 punktów.
Wywalczony karny przez Pogoń w końcówce to jeszcze nie gol ale sam fakt każe twierdzić, że to Pogoń była bliżej 3 pkt i to w każdym fragmencie spotkania. Ślepy sędzia, bądź jak niektórzy uważają - facet, który widział rękę ale "po prostu tak to zinterpretował i jest to jedna z słusznych wersji interpretacji a drugą równie słuszną byłoby odgwizdanie karnego" - nie jest tu usprawiedliwieniem.

W której minucie Wisła zagroziła bramce Pogoni bo ja nie kojarzę takiej sytuacji?


Wynik świetny patrząc na grę ale remisami do 8-ki będzie ciężko awansować.
Ostatnio edytowane przez thechris : 01.09.2013 o godz. 09:57.
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 01.09.2013, 09:53
Brozio, jak chciał lobować - jedyne dobre podanie Małeckiego w meczu. (czy to był Boguski ?)
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 01.09.2013 o godz. 10:04.
Odpowiedz cytując
tomasz_19
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 01.09.2013, 10:15
Brozio miał w meczu z Pogonią 100% sytuację, wystarczyło zagrać po ziemi w prawy róg bramki, a ten nonszalancko próbował lobować bramkarza...
"Ludzie są tacy głupi, że to działa. Niesamowite!" - M.M.
J***Ć pis!!!
Odpowiedz cytując
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 01.09.2013, 10:15
Tak myślałem, że po meczu z Lechem, z Pogonią będzie kicha.
Oby to Pogoń była wypadkiem przy pracy a nie Lech.
Najsłabsi: Boguski, Nalepa, Mały i Burliga
Najlepszy: Miśkiewicz. Widać, że chłop się wziął do roboty i forma oraz umiejętności idą w górę.
Reszta średnio-słabo.

No i oczywiście pan komentator nc+ - gość pobił wszystkich w .......eniu głupot na wizji.

Oby w następnym meczu piłkarze wzięli się do roboty a nc+ przysyłał komentatorów, którzy znają się na robocie.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 01.09.2013, 10:26
tomasz_19 napisał(a):Wyświetl post
Brozio miał w meczu z Pogonią 100% sytuację, wystarczyło zagrać po ziemi w prawy róg bramki, a ten nonszalancko próbował lobować bramkarza...
w momencie strzału obrońca już blokował stopą strzał , jak dla mnie strzał został stłumiony przez obrońcę , ale pewnie Brożek by lepiej wytłumaczył dlaczego nie było w tej sytuacji gola
Odpowiedz cytując
stan
Junior Member
 
Od: 08.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 01.09.2013, 10:48
Też uważam że problemem mogło być przesadzenie z intensywnoscia treningu w Gorzowie lub po prostu nastał taki moment w ktorym widać skutki cieżkiego przygotowania przed sezonem i piłkarze potrzebują poprostu troche odpoczynku, wszyscy mieli cieżkie nogi , a jak nogi ciężkie to i głowa nie pracuje na 100%.
Co do Boguskiego to nie walczy on z przeciwnikiem i ucieka od piłki bo boi sie o kontuzje, i nic dziwnego przeciez facet jest ze szkła zrobiony i prze najmniejszym dotknięciu ląduje u lekarza.
Małecki mogłby czasem podniesc głowe to moze te dosrodkowania wyglądały by lepiej, i nie nazekał bym tak na brak sarkiego bo on ma ten sam problem.
Ostatnio edytowane przez stan : 01.09.2013 o godz. 11:18.
Odpowiedz cytując
gypsy
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 01.09.2013, 10:48
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Forma Małego powoli rośnie ... w pierwszych meczach był słabszy.
Nadal ma wk..cą manie strzelania z 40 m ... Z Pogonią strzelił z takiej odległości tylko raz i nawet trafił w bramkę (oczywiście był to raczej strzał-podanie do bramkarza) .
Trzeba też zauważyć że mały grał na lewej pomocy czy na gorszą swoja nogę ....
W poprzednich sezonach (jeszcze przed wyjazdem do Turcji) Mały często stosował zejście zwodem do środka na prawą nogę i strzał po długim słupku. Często to przynosiło efekt bramkowy, ale niestety teraz tego u niego nie widać. Nie mam pojęcia z czego to wynika. Nie sądzę, by takie były "założenia taktyczne", Patryk ogólnie wygląda słabo. Oby jego największe walory z czasem powróciły, myślę, że to chwilowy spadek formy. Małecki przypomni sobie, jak się gra
Odpowiedz cytując
HEDu
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 01.09.2013, 11:03
Szkoda, ze weszlo nie zrobilo Boguskiego na celownik. Ja tam widzialem duzo jego celnych podan, w tym do przodu, więc nie wiem na co narzekacie. Mały 1 połowa tragedia, pozniej sie rozkręcił i umiał dośrodkować czy minąć rywali. Brożek cieniutko niestety tym razem i to pewnie tego wina, choc i duzy minus za srodek pola gdzie Chrapek miał słabszy dzien (a wydaje się, że sie rozwija niesamowicie), a Nalepa, no coz, w niczym nie brylował. To że mu wyszedł mecz w PP z rywalem niskiej polki, to tak jak grał w Termalice. na razie chyba nie powinien byc ustawiany w podstawie jako ten co ma trzymac srodek pola. Ostoja fajnie zaczął po wejściu, pozniej zgasł. Fajnie, że Jova odnalazł sie na ŚO, ale pamiętam, że i początek na PO miał dobry u nas... i fajnie dosrodkowywal, dryblował nawet. Bunoza tez slabszy mecz, ogolnie chyba Pogon jednak zagrała bardzo dobrze i trzeba sie cieszyc z punktu, a raczej pół. Smuda - jak zwykle, zmiany za pozno.

of course pozycja Boguskiego to na pewno nie bok pomocy, sorry dżony. podwieszony lub napastnik, nie ma innego wyjścia. schodząc do środka najczęściej go widziałem, ale moze za bardzo go bronie, nie wiem czemu. gdyby z jego umiejetnosciami (BO MA!) miał też zadziornosc... no coz, Jirsaka tez mielismy i wiadomo - bezpłciowość, mimo dobrej techniki uzytkowej. tylko pewnie na treningach. a tak Boguś sie najlepiej nadaje na takiego ktorego nie widac 90 minut i w jednej akcji klepnie swietną piłe do kogos lub sam i sie odnajdzie.
Ostatnio edytowane przez HEDu : 01.09.2013 o godz. 11:06.

Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 01.09.2013, 11:10
Za dużo niedokładności wczoraj przez co Pogoń wysoko ustawiła pressing, śmiem twierdzić że głupie zmiany odnośnie meczu z Lechem dały taki a nie inny wynik, który mimo wszystko należy wziąść z pocałowaniem ręki lecz szansa na 3 pkt była olbrzymia. Pogoń panowała w środku ale nasza dwójka na środku obrony dawała spokojnie radę. Chrapek ustawiany w przodzie bądź skrzydle to wielki błąd, on nie ma szybkości, podobnie Nalepa który ledwo się obracał, źle ustawiał, dał się ogrywać, lepiej wyglądał Ostoja. Po tych paru kolejkach można przyznać że mamy krótką ławeczke i jedynie 11-12 zawodników na Ekstraklase plus paru młodych rozwijających się.
.
Odpowiedz cytując
Glazik
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 01.09.2013, 11:28
Miskiewicz i Jovanovic forma rosnie w oczach.
Boguski takiej drugiej "Ciapy" w naszej lidze nie ma... jak widze go na murawie to qrwicy dostaje!
Odpowiedz cytując
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 01.09.2013, 11:31
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Karny jest wtedy kiedy widoczny jest zamiar zagrania ręką. Dlatego po trafieniu z bliska żadnej reki w polu karnym można nie gwizdać. Oczywiście można tez gwizdnąć. Moja teoria jest prosta. Cały mecz sędzia przymykał oko na nieprzepisową grę pogoni w obronie. Tak śledzi do tego przyzwyczaił że kiedy w końcówce gwizdnął kilka ewidentnych fauli (na Gargule) tamci machali rekami wielce zdziwieni, że nagle coś co dotychczas faulem nie było teraz już jest. Sędzia będąc świadomym, że cały mecz pomaga pogoni "karnego" potraktował jako alibi. Biedny nie przypuszczał że kręcić Wisłę to żadna zbrodnia i teraz sobie po nim pojadą.
Eee tam... Karny jak stodola.A to ,ze sedzia chujowy to oddzielna historia.Tutaj pelna zgoda.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 01.09.2013, 11:42
Ogólnie 1 połowa była beznadziejna.

Druga słaba.

Coś się zaczęło grać jak wszedł.... Stepjanovic. Mówcie co chcecie, to jest jedyny defensywny pomocnik jakiego mieliśmy od dawna, który nie tylko gra z tyłu, ale też potrafi inteligentnie wprowadzić piłkę do gry.

Generalnie mieliśmy dużo szczęścia.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 01.09.2013, 11:46
Z karnym mieliśmy farta,większość by to pewnie gwizdnęła. To co straciliśmy z Jagą w końcówce,wczoraj trochę oddał los.
Zdarzył nam się do tej pory najsłabszy mecz w rundzie,a wracamy z cennym punktem i 2 pkt straty do lidera,miło.

Druga sprawa,że Smuda nie trafił kompletnie z Nalepą i Bogusiem. Liczyłem,że w przerwie wejdzie już Ostoja i Sarki,a bodajże do 70 minuty musieliśmy się męczyć i drżec o wynik.
Boguś chyba się nie zmieni i niestety,ale w pierwszym składzie nie ma prawa grać. Szkoda chłopaka,bo gdyby w życiu nie spotkał kutasa Borysiuka to pewnie grałby pierwsze skrzypce.
Nalepa potwierdził,że do prawdziwego DP to mu brakuję kilka lat gry i zostajemy praktycznie z jednym,czyli Ostoją..

Trzeba spokojnie te dwa tygodnie przepracować i zgarnąć 3 pkt z Piastem. Potem czeka nas trudne 9 dni w tym derby z ickami.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 01.09.2013, 11:57
Yossarian napisał(a):Wyświetl post
Eee tam... Karny jak stodola.A to ,ze sedzia chujowy to oddzielna historia.Tutaj pelna zgoda.
Wiadomo że mógł gwizdnąć i pewnie teraz sobie pluje w brodę. Jednak idę o zakład, że podobna sytuacja w polu karnym Legii byłaby komentowana zupełnie inaczej. Masz przykład w temacie ekstraklasa. Dlatego nie ma co bić sie w piersi, zwłaszcza, że obiektywnie Głowa dotknął piłki ręką zupełnie przypadkowo.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 01.09.2013, 12:00
tommiyacht napisał(a):Wyświetl post
Brozio, jak chciał lobować - jedyne dobre podanie Małeckiego w meczu. (czy to był Boguski ?)
No faktycznie... Zapomniałem o tej sytuacji. Ale bez przesady, żeby na podstawie jednej akcji pisać głupoty, że Wisła była bliżej 3 pkt. Czasem 5 dobrych akcji na połówkę to za mało, żeby wygrać.

Wesz(L)o: "sędzia odbiera wygraną Pogoni" - karny ewidentny ale oni piszą tak jakby karny = gol... Sorry ale tak to nie działa.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:30.