adam_09 napisał(a):

No ja się Arturo z Tobą nie zgodzę. Koszty utrzymania takiego Volvo XC70 według mnie będą zdecydowanie wyższe niż Hyundai`a czy Kia. Z Subaru faktycznie można polemizować chociaż w tych ekstremalnych wersjach 2.5 T lubiały ponoć się przegrzewać głowice. W Volvo jedynym godnym polecenia silnikiem jest chyba 2.4 benzyna. Diesle są kompletnie do bani ze względu na padające wtryski i silnik od Renault`a. W dodatku mało znam serwisów, które by dobrze ogarniały Volvo - oczywiście poza autoryzowanymi, które jak życie pokazuje też nie są jakieś szałowe. Subaru chyba zresztą też. Generalnie Volvo i Subaru to chyba dwie maszyny - ponad budżetowe.
Volvo nie jest przypadkiem na pneumatycznym zawieszeniu, tak jak A6 Allroad ?
|
Porównywałem Volvo do właśnie Subaru, a nie Koreańczyków

Hyundai czy Kia z pewnością będą tańsze w serwisowaniu od Volvo i Subaru. W "ekstremalnych" wersjach Subaru owszem możemy spotkać się z problemami z głowicą, czasem z centralnym mechanizmem różnicowym, a także z zatarciem turbiny. W 2.5 może także dojść do przegrzania się silnika, pęknięcia uszczelki pod głowicą, a nawet pęknięcia tłoka. Oczywiście są to rzadkie przypadki. W Volvo polecić można poza 2.4 w benzynie (z turbo i bez) także 2.4 diesla, D5. Nie ma on nic wspólnego z Renault i odpowiednio traktowany (co tyczy się wszystkich diesli) nie sprawia większych kłopotów. Poza tym fajnie reaguje na wciśnięcie gazu, zarówno pod względem przyspieszenia, jak i akustyki

W Volvo nie ma pneumatycznego zawieszenia, jest Nivomat. Cóż, prawdą jest, że i Volvo i Subaru odpowiednio traktowane nie powinny przysparzać problemów, ale jeśli już coś padnie... No może być drogo, nawet bardzo. W takim razie schodząc niżej, ale trzymając się wersji o kombi z 4x4 odnajdujemy... Skodę Octavię.