
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1501
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#1502
|
|
Ma ktos pojecie o Toyocie Corolli 1.4 VVTi E12
![]() |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1503
|
Czy ja wiem... Ja kupowałem rok temu obie końcówki drążka kierowniczego, komplet tylnych tulei pływających - wszystko lemforder czyli zamiennik lepszy niż oryginał i za same części dałem koło 300 plus robocizna. Vectra B rok 2000.Tez mi wyszło koło 500 ze zbieżnoscia. Jak dorzucić spreżyny, sprzeglo itp to spokojnie do 1000 zł można dojść. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#1504
|
|
Elektryk samochodowy potrzebny na już.
Nie działa mi dmuchawa w samochodzie, wiem co się zepsuło wiem jak naprawić, ale potrzebuję kogoś lutującego. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1505
|
|
Czy ktoś ma sprawdzone pomysły jak się zabezpieczyć przed byciem "dawcą organów" czyli wycieraczek, lusterek itp ?
Oprócz podpisania korektorem co wygląda tak sobie, ma ktoś inne pomysły ? ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1506
|
|
Nie rozumiem Kocur
![]() |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1507
|
|
Hehe.
Chodzi mi o to żeby jakoś zniechęcić złodzieja. Kumplowi 2x w ciagu miesiąca wycieraczki zapieprzyli, bo kupił oryginały za 120 zeta. Czy po prostu olać i niech sie dzieje co chce ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1508
|
|
Chowaj auto w garażu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#1509
|
|
No właśnie o to chodzi że miałem już 3 szt. tej zacnej marki i nie chcę innej
Co do kosztów eksploatacji to wiem z czym się to je, stać mnie. Bardziej boli mnie koszt paliwa bo to są prawdziwe obciążenia dla portfela. Najchętniej kupiłbym e39 540i Ale niestety trzeba wybierać między dżumą a cholerą (gaz / ropień) Szczerze to gazu mocno się lękam i aktualnie rozglądam się za 330d lub 320d 150ps Ale znaleźć ropnia który ma przejechane do 200-300 tys. jest nader trudno bo to co wypisują w ogłoszeniach to z reguły licznik minus 200 tys Dlatego pomyślałem o gazowaniu benzyny, łatwiej o mniejszy przebieg, silniki nie do zdarcia no i ten dźwięk a z drugiej strony nie wiem ile tym pojeżdżę bo często auta zmieniam, dlatego raczej ropień. Gdybym jeszcze kogoś znał kto taką 328 klepnął ze 100 tyś na gazie to byłby jakiś punkt odniesienia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1510
|
BMW jak to BMW, przeważnie największa wadą tych aut są ich poprzedni właściciele. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1511
|
|
Przestańcie mówić o BMW bo mnie skręca ...
Choruję na tę markę już od dawna ale nie mam pojęcia w co uderzać. Z moich przebiegów (rocznie 10 maks 15 tys) tylko benzyna bez gazu ale co dalej ... Rocznikowo 2005-2007 Albo 3ka 2996 ccm 325i 218 KM Albo 5tka 2494 ccm 325i 192 KM albo jeszcze coś innego, ogólnie wk..rwia mnie stawka akcyzy przy sprowadzaniu ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1512
|
|
Kocur, ja zamiast swojej Alfy na początku roku też rozważałem BMW tyle, że starsze modele bo E46 z lat 2001-2003 a E60 z początku produkcji. Tyle tylko, że interesowały mnie wyłącznie silniki 3.0 czy to w benzynie czy w dieslu. Diesla się bałem wyłącznie w automacie ponieważ te skrzynie nagminnie padają a remont to ok. 5-7 tys. więc porównując do wartości samochodu jest to istotna proporcja. W moim przypadku BMW przegrało z innymi samochodami ze względu na dojechane egzemplarze. Z kolei kolega ma 7-mkę z roku 2005 właśnie w 3 litrowym dieslu i automacie i od 3 lat zepsuł się tylko czytnik DVD w nawigacji.
Kiedyś do BMW wrócę na pewno bo auta niesamowicie mi się podobają ale biorąc pod uwagę mój wiek za samo OC miałbym zapłacić blisko 2 tałzeny. Tak było jak miałem już upatrzony egzemplarz E46 330Ci. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2005
Skąd: Polska
Offline |
#1513
|
|
Widzę że są tu miłośnicy BMW,to takie pytanie panowie co sądzicie o BMW serii 1, z silnikiem 1.6 benzynowym?
![]()
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1514
|
|
Pomijając fakt że najsłabszy silnik - to już lepiej 1.8 albo 2 litry to dla mnie odpada wizualnie - nie jestem tu obiektywny
![]() Po prostu lubię duże auta - segment C / D minimum. Z małych wyłącznie sportowe / cabrio. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1515
|
|
Moim zdaniem BMW 1 fajne auto ale dla kobiety. Najlepiej takiej o ciemnej karnacji, kasztanowych włosach i brązowych oczach
Bimmer`a musi mieć silnik rzędowy i tyle w temacie Jeśli już trzeba wybrać jakiś inny silnik poza R6 to 1.6 moim zdaniem będzie mały. Nie przystoi mieć szkapę pod maską BMW zamiast muskularnego konia pociągowego Jeżeli szukamy w bmw oszczędności to już lepiej 2 litry diesla, 140 KM chyba był tam taki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2005
Skąd: Polska
Offline |
#1516
|
|
adam_09 to mam tak jak Ty, na początku mi się strasznie nie podobało,teraz zaczęło,co do silnika to wiadomo że lepszy byłby 1,8 ale pytałem o 1,6 bo takie akurat przywiózł znajomy ostatnio z Austrii na handel. Ogólnie to spodobała mi sie ta "jedynka" http://www.ausmotive.com/2008/05/31/...35i-coupe.html ale to już wiadomo że inny przedział cenowy.
I tak przy okazji zapytam co byście polecali w przedziale 25-30 tys. z silnikiem benzynowym i wielkości Golfa,Astry itp. ![]() ![]()
Bo takich stworzył nas świat, pełnych pogardy, zła i grzechu. Więc zawsze dumnie będziemy trwać, teraz i zawsze i na wieki wieków.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas
Offline |
#1517
|
Sam teraz celuje w 330D szczególnie ze pali niewiele więcej od 320 a pod względem kultury pracy i osiągów dzieli je przepaść. Co do jedynki. Brdzo ładne nadwozie w wersji coupe, hatchback imo brzydki. Mogła by moja luba taka 1 coupe mnie wozić ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1518
|
|
Widzę, że temat BMW się ładnie rozwinął, to i ja dorzucę swoje.
1. BMW serii 1 z silnikiem 1.6 z prawdziwą Bawarią wspólny ma tylko znaczek. W mocniejszych wersjach jest - moim zdaniem - najlepszym autem segmentu C. 2. Alfa vs. BMW... Jak dla mnie Alfa jest przednionapędowym odpowiednikiem BMW. W obu autach mamy agresywną stylistykę choć w Alfie bardziej finezyjną, oba auta są nacechowane sportowo pod względem właściwości jezdnych, oba mają ładnie brzmiące silniki i oba bywają kapryśne. 3. Jeżeli mowa o 330d, to ja bym brał auto po 2001r. (lift) ale jeszcze 184 konny egzemplarz. 4. Auto za 25-30 tys w segmencie C? BMW serii 1 ![]()
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1519
|
525d 197 KM - rocznik 2006-2007 330d 235 KM - rocznik 2006-2007 1. Zakładam że mają podwieszane gówno czyli DPF - łatwo wyciąć / przeprogramować ? 2. Jak wyglądają podzespoły (skrzynia, dwumasa) przy przebiegach 200-250 K ? ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1520
|
|
No tak od 2006 roku silniki te mają DPF. Można go usunąć, technicznie jest to wykonalne, po prostu wywalamy filtr z wydechu, po czym wgrywamy odpowiedni emulator do komputera. Taka operacja powinna także odciążyć turbinę gdyż zmniejszamy ciśnienie i temperaturę spalin pomiędzy nią, a filtrem. Skrzynia powinna wyglądać normalnie, jeżeli auto nie jest katowane to skrzynie wytrzymują bez problemu takie przebiegi. Inną kwestią jest dwumas, on przy przebiegu 200-250 tys. raczej będzie upominał się o wymianę. Oczywiście może to nastąpić dużo wcześniej. W silniku o tak dużym momencie obrotowym poważnie zastanowiłbym się nad automatem.
![]()
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1521
|
|
Ja bym dawno myślał nad automatem ale coś mi po głowie chodzi że na jakimś forum BMW wiele osób strasznie jechało po tych skrzyniach ale za cholerę nie pamiętam w którym modelu.
![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1522
|
Reasumując - moim zdaniem wybierając miedzy 3ką a 5ką wybierasz pomiędzy różnymi charakterami auta i stylu jazdy. Automat zajebista sprawa. Tyle że jak się sypnie to masz kilka klocków w plecy od ręki. A skrzynie manualną załatwisz za kilka stówek. Trwałość również na korzyść skrzyni manualnej. Powód: 525 a nie 535 ;)
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 16.05.2013 o godz. 20:56.
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1523
|
|
Tak jak pisałem wcześniej, moje doświadczenia nabyte przez pryzmat używania automatów przez znajomych (wujek miał E39 3.0 D w automacie rok 2001 oraz kolega E46 330D 2004 r. ) to te skrzynie padły a koszt remontu to 5-7 tys. zł. Z drugiej strony inny kolega ma wieloryba 7-mke z 3 litrowym dieslem i auto bezawaryjne ale on uprawia PSJ.
Także dla mnie w BMW tylko 3.0 benz. albo 3.0 diesel. Co do modelu to rzeczywiście między E46, E39 i E 67 (? - 7mka) to są to inne światy. Jak szukałem E46 to w 100% się zgadzam, że jest to auto zdecydowanie nacechowane na sport, kontakt z kierowcą, przyjemność z jazdy. Na pewno kupił bym taką dla siebie w coupe albo cabrio ale nie trafiłem na odpowiedni egzemplarz. Przymierzałem się też do E60 i to jest auto na delegacje, dobrą, szybką i wygodną jazdę. Latanie bokiem czy ruszanie w chmurze dymu w takim samochodzie jest foux pas moim zdaniem. Nie mówiąc już o 7-mkach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#1524
|
|
widzę, że pełno znawców więc może ktos mi poleci samochód do 2,5 tyś zł wiek nie gra rolii, z lpg, na pare lat, na dojazdy do pracy i miasto, blacha pancerna ?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1525
|
|
ktos cos mi napisze na temat zwiekszenia mocy w silniku 1.4 TSI, 122km--> 140-145km
I ewentualnie gdzie taki zabieg robic, czy w salonie czy u kogos prywatnego, ewent ktos cos moze polecic? Z gory dzieki ![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#1526
|
wis.la/qpktj Kilku kumpli u nich chipowało autka i odpukać do tej pory bezawaryjnie Jedziesz z Krakowa w kierunku Proszowic. Zresztą mają mapkę na stronie . Słyszałem też dobre oceny o V-Tech Tuning http://vtech.pl/ Ale nie znam osobiście nikogo kto u nich był. Plus że są w Krakowie - masz bliżej. Standardowo chip kosztuje plus minus 1000-1500 zł z wliczoną hamownią. Niektóre kluby w Polsce mają u nich zniżkę. Lepsze osiągi to wiadomo że są ale czy spalanie ... jakbyś jeździł jak do tej pory to spalanie może być ciut mniejsze - ale mając pod butem kilka KM oraz Nm więcej zawsze się wdepnie dla samej przyjemności. Nie chipuje się aut po to żeby mniej spaliły ale żeby się lepiej jeździło. Inna sprawa silnik - nasłuchałem się wielu opinii o 1.4 TSI że materiały nie wytrzymują standardowych przeciążeń, co dopiero po chipie - najlepiej doczytaj na forum branżowym danego modelu czy warto. EDIT: zgaduje że to Golf 1.4 TSI 122 KM i 200 Nm Z tego silnika maks wyciągniesz około 139 KM i 228 Nm
Ostatnio edytowane przez Kocur : 22.05.2013 o godz. 08:42.
![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#1527
|
|
vabanq: Sprawdź najpierw czy Twój samochód nie kwalifikuje się do akcji serwisowej, którą przeprowadzał VW. Akcja serwisowa dotyczyła niektórych egzemplarzy wyprodukowanych pomiędzy 2008, a 2011 rokiem i polegała na wgraniu nowego oprogramowania. Co do samej modyfikacji, to jest ona do wykonania, jak w każdym aucie z turbo. Większość z tych samochodów ma seryjnie około 130KM, a nie te 122 wpisane w dowód więc jeśli chodzi o przyrost mocy, to te 130-140 koni jest osiągalne i raczej nie grożące niczym więcej niż sama w sobie konstrukcja tego silnika. ABT przygotował nawet program zwiększający moc tego silnika do 160KM. Poza tym, co wskazał Kocur, można także pytać u Goduli.
Sialalalala; Ja bym w tej kwocie szukał Golfa II albo Nissana Sunny. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1528
|
|
Dzieki bardzo za wskazowki
![]() Kocur- zgadles ![]() ![]()
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: C4
Offline |
#1529
|
|
MatMario i udało Ci się znaleźć jakiegoś dobrego elektryka?
Sam teraz potrzebuję, samochód po nocy pali ciężko, po dwóch nocach zeruje liczniki, poboru nie ma, ładowanie na włączonym dobre, alternator daje radę, tylko przy zapłonie go dusi, wyczytałem, że może to być masa od alternatora, rozrusznika, zaśniedziałe kostki za kierownicą, bezpieczniki. Byłem już u jednego, stwierdził,że akumulator spoko i on nie wie co. Kazałem sprawdzić alarm, bo dziwnie się zachowywał sprawdził alarm, zamki itp i dalej mam problem. A skoro wszyscy mówią, że akumulator jest dobry, to wolę się wstrzymać z wydawaniem kasy na nowy. I jestem w martwym punkcie. Macie kogoś dobrego? Samochód to Passat b5 w benzynie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#1530
|
|
Panowie,
Możecie mi powiedzieć o co chodzi w dzisiejszym postępowaniu ludzi bo wydaje mi się, że chyba przespałem epokę, która wydawało by mi się była całkiem rozsądna. Otóż dziś rano po raz kolejny ktoś uszkodził mój samochód. Najprawdopodobniej podczas cofania lub zawracania. Ten wątpliwej odwagi jegomość rozpruł mi całe poszycie drzwi pasażera i nadkole oczywiście rysując dodatkowo karoserię na dużo dłuższej szerokości. Oczywiście podobnie jak za pierwszym razem ów jegomość odjechał, nie pozostawiając jakiegokolwiek kontaktu do siebie. Pozostawił mnie za to z kłopotem chodzenia po lakiernikach, brakiem możliwości korzystania z samochodu i posiadaniem już 3-ciego kolejnego lakierowanego elementu w okresie 6 miesięcy posiadania samochodu. Jak to jest możliwe, że przez 8 lat samochód nie miał ani jednej przygody w Niemczech, a tutaj przez 6 miesięcy będzie mnie czekało już lakierowanie 3-ciego elementu + tym razem szpachla? Czy to jest teraz jakaś moda zniszczyć komuś samochód za ciężko zarobione pieniądze i uciec nie przyznając się do winy jak ostatnia szmata i człowiek bez honoru i ambicji ? Za to są jakieś bony do hipermarketu na tańsze zakupy albo karta rabatowa na tankowanie ? Myślałem, że jak się naruszy cudzą własność to wypada przeprosić i załatwić jakieś zadośćuczynienie a tutaj ktoś zniszczył mi samochód, którego naprawa będzie mnie kosztowała 2 tys. zł ponieważ nie mam Autocasco i najzwyczajniej odjechał jak po puszczeniu bąka. Myślałem, że pozostawienie samochodu na jedna jedyną noc poza garażem do którego nie chciałem wjeżdżać bo akurat w ten dzień sprzątała Wspólnota posadzkę więc żeby zrobić miejsce wyjechałem nie będzie mnie tak drogo kosztowało... 2 tysiące złotych za jeden dzień postoju pod chmurką to wydaje mi się, że jest troszkę drogo... ( Jeśli znajdę cię kiedyś s.......ysynie, który rozbiłeś mi dzisiaj moją Alfę Romeo GT kolor czarny na Ruczaju to wiedz, że do końca życia będę Ci życzył żeby twoja matka, żona, kochanka i córka rodziły przez 24 godziny jeża ! Oby tobie szmato też ktoś zniszczył samochód po tym jak dopiero co stracisz prace i wyjdziesz ze szpitala po operacji jak ja. Żebyś się sukin.synu zadławił tymi 10 % zniżek, które byś stracił przyznając się do winy )
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 04.06.2013 o godz. 23:49.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|