The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy masz ochote kopac jeszcze w tym roku
Tak bardzo chetnie (Liga rzadzi Liga radzi Liga nigdy Cie nie zdradzi) 490 57,11%
Prawdopodobnie tak, ale jeszcze nie wiem na 100% 94 10,96%
Wolalbym nie, chyba ze pod partyjnym przymusem 36 4,20%
Nie ma ch.... wole wpierdalac karpia 181 21,10%
Decyzje zostawiam innym i dostosuje sie do niej 57 6,64%
Głosujących: 858. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8161
Stary 26.03.2013, 16:34
Moim skromnym zdaniem to wszystko sprowadza się do tego, że w tej kadrze nikomu nie zależy. Nie ma głodu zwycięstwa, nie ma głodu chwytania przeciwnika za gardło, nie ma głodu pokazania się, nie ma mentalności wojowników, zawodnicy nie odczuwają potrzeby wygrania tych eliminacji. Ot, przychodzą sobie do pracy, coś tam pokopią, ale bez jakiegoś przekonania.
Wina selekcjonera? Pewnie częściowo tak. Ale i zmanierowania większości kadrowiczów.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8162
Stary 26.03.2013, 16:44
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Moim skromnym zdaniem to wszystko sprowadza się do tego, że w tej kadrze nikomu nie zależy. Nie ma głodu zwycięstwa, nie ma głodu chwytania przeciwnika za gardło, nie ma głodu pokazania się, nie ma mentalności wojowników, zawodnicy nie odczuwają potrzeby wygrania tych eliminacji. Ot, przychodzą sobie do pracy, coś tam pokopią, ale bez jakiegoś przekonania.
Wina selekcjonera? Pewnie częściowo tak. Ale i zmanierowania większości kadrowiczów.
A kiedy tak się dzieje? Wtedy kiedy jeden z drugim ma pewność że i tak kolejne powołanie dostanie. Czyż nie? I znów dochodzimy do trenera i metod selekcji.

Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego my nie mozemy grac tak jak Bulgaria czy Bosnia?! Dlaczego?! Kuzwa, bo maja chwilowy okres konia, tak jak my mielismy gdy ogrywalismy Portugalie 2:1. Dlaczego wtedy moglismy wygrac z Portugalia a teraz nie?! Dlaczego?!

P.S
Ale Fornalik to dupa a nie fachowiec. Wprawdzie lepszy od Smudy, ale... wciaz polska mysl szkoleniowa.

Wywalic, zatrudnic zagranicznego fachowca i budowac druzyne na el. EURO 2016.
Bo wtedy mieliśmy trenera, który każdemu potrafił powiedzieć co ma robić, a celem było zwycięstwo.

Wiadomo że obcy trener ma swoje plusy, ale na dziś brałbym Kaspra albo Nowaka.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 26.03.2013 o godz. 16:50.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8163
Stary 26.03.2013, 18:22
Ogolnie, to wiele tu bajkopisarstwa...m. in. o zdolnej mlodziezy . Przez lata mielismy takowa i nic z tego nie wynikalo, bo Ci chlopcy musza nad soba pracowac, a niestety w wiekszosci przypadkow mentalnosc polskiego kopacza zwycieza.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8164
Stary 26.03.2013, 18:55
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
rw88

Bredzisz. Oj, bredzisz paskudnie. Wyjatek podprowadzasz pod regule probujac dowodzic swoich racji. Wegrzy czy Bulgarzy maja chwilowy okres konia i ty juz tupasz dlaczego graja lepiej on Nas. Bo maja okres konia? Skonczy sie to znowy beda meczyli buly z Albania...

Sprawdzmy ostatnie 12 la:

a) Wegry; gowno
b) Bosnia; gowno
c) Bulgaria; EURO 2004
d) Rumunia; EURO 2008
e) Polska; Mundial 2002, Mundial 2006, EURO 2008, EURO 2012 (nie liczy sie)
Tylko co mają ostatnie lata do aktualnego stanu? Nic, kompletnie nic. Można mieć dobrą drużynę w roku 2013 i słabą drużynę w roku 2002, jedno z drugim niewiele ma wspólnego. Czy Węgry, Bośnia, Rumunia, Czarnogóra lub Bułgaria są w aktualnym stanie kadrowym walczyć o awans do turnieju mistrzowskiego? Są, i to niektórzy w trudnych grupach. Tylko to się liczy, skoro oni są w stanie osiągać aktualnie takie wyniki, jakie osiągają, to znaczy, że nas też na to stać, bo mamy porównywalny czy też większy. To jest jedyny wniosek dotyczący mojej poprzedniej wypowiedzi.

Mówiąc, że teraz mają sezon konia sprowadzamy naszą logikę do myślenia, że "sezonu konia" nie mieli np. Belgowie, a teraz mają, że my go mieliśmy, a teraz nie mamy i tak dalej - walka o awans więc jest generalnie według Ciebie zależna od "sezonu konia". "Sezonem konia" więc można nazwać każdy awans każdej drużyny spoza grona Hiszpanii, Holandii, Portugalii, czy Niemiec i tym podobnych. W takim razie, stosując się do tej logiki, wymagam od trenera naszej reprezentacji tego, aby stworzył możliwość rozegrania naszym piłkarzom "sezonu konia", tak jak to się dzieje w przypadku wymienionych przeze mnie krajów.

Tak swoją drogą to Albania jest kiepskim przykładem, bowiem ma zupełnie realne szanse powalczenia nawet o pierwsze miejsce w grupie, a jesteśmy na półmetku rywalizacji.

Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Ogorek ligi angielskiej (klub) - okej - nie gra (zawodnik) - ogorek ligi wloskiej (klub) - sredniak ligi rosyjskiej (klub) - ogorek ligi francuskiej (klub) - 2 liga angielska (klub) - okej - nie gra (zawodnik) - srednio solidny klub europejski (klub) - okej
Po pierwsze, kluby porównywałem do innych reprezentacji, które nieźle radzą sobie w tych eliminacjach. Po drugie, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia:

Boruc - gość, który swoimi interwencjami na poziomie Premier League wielokrotnie ratował Southampton, zbiera bardzo wysokie noty za swoje występy w ostatnich miesiącach, potrafił obronić karnego w 90 minucie na wagę punktu z rywalem, z którym są w kontakcie punktowym.

Piszczek - wiadomo, w Dortmundzie dosyć pewny w defensywie, świetny w ofensywie, gra w drużynie na poziomie ćwierćfinału LM, wicelider Bundesligi.
Salamon - po świetnej rundzie w Serie B trafia za kilka milionów euro to czołowego klubu świata, podpisując wieloletni kontrakt. Przyszedł z kontuzją, kilka tygodni nie trenował, to i początkowo grzał ławkę, kupiony z myślą o przyszłości jednego z największych klubów świata.
Glik - zawodnik od którego w Turynie rozpoczynają ustawianie linii obrony, regularna, dobra gra na poziomie Serie A, idealny zawodnik do uzupełnienia lidera defensywy.
Komorowski - gra z bardzo dobrym skutkiem w drużynie ulokowanej w środku tabeli, ale z trzypunktową stratą do czwartej ekipy ligi i europejskich pucharów - trudno określić w tym momencie w którym miejscu zakończą sezon.

Krychowiak - najlepszy zawodnik swojej drużyny, stosunkowo młody, potrafi zagrać świetny mecz przeciwko i prawie w pojedynkę ograć lidera Ligue1 i ćwierćfinalistę LM. Reims to jego początek kariery, więc porównywanie go przez Stanowskiego do Świerczewskiego z Marsylii, grającego tam w najlepszym okresie swojej kariery jest trochę śmieszne.
Majewski - po zmianie trenera wyróżniający się zawodnik drużyny walczącej o awans do Premier League, w swoim składzie mającej również dwóch reprezentantów Irlandii, jednego z Algierii i jednego z Chile.

Błaszczykowski - najlepszy sezon w karierze na poziomie drużyny mistrza (wicemistrza?) Niemiec, czołowy piłkarz tego klubu
Wolski - utalentowany piłkarz, który trafił do czołowego klubu Serie A po kilkumiesięcznej przerwie od grania w piłkę, jego klub ma 5 punktów straty do drugiego miejsca w lidze, zajmuje aktualnie czwartą pozycję, m.in. przed Romą, Interem, Lazio, czy Udinese.
Mierzejewski - nie grając w piłkę (jak "słusznie" zauważyłeś) zdobył w tym sezonie dla swojego klubu 9 bramek i 4 asysty. Sam klub jest w lekkim kryzysie, trener dużo rotuje składem, w poprzednich sezonach czołowa drużyna ligi.

Lewandowski - wiadomo.

Krótko mówiąc, praktycznie każdy z nich albo dopiero co trafił do czołowego klubu silnej ligi (Wolski, Salamon), albo jest w swoim klubie ważną postacią, prawie każdy z nich gra w klubie z czołowej 10 lig europejskich - tylko Majewski jest zawodnikiem drugoligowym, ale walczy na drugim poziomie rozgrywkowym najlepszej ligi świata.

Nie jest to potencjał na walkę o wyższe cele, ale jak najbardziej powinien być wystarczający, aby walczyć o awans w grupie z Anglią, Czarnogórą i Ukrainą. Tyle w temacie.

Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
No i masz odpowiedz dlaczego jestesmy tacy cholernie slabi. Pomijajac trojke z Dortmundu to kogo mamy? Wielkich sredniakow, pilkarzy jakich w skali europejskiej setki, ktorzy graja (lub nie) w dupnych klubach. Co to jest Southampton? Co to jest Notthingam? Co to jest Torino?
W porównaniu do klubów Francuzów, Anglików, czy Hiszpanów to są kiepskie ekipy. Ale my nie mówimy o walce o mistrzostwo Europy, tylko o rywalizowaniu o awans z drużynami o takim samym profilu, jak nasza. Daleko szukać, właśnie Czarnogóra jest ekipą trzech, czterech piłkarzy uzupełnionych totalnymi przeciętniakami, a jakoś potrafią być liderem naszej grupy. Wymieniłem kilka innych reprezentacji o takim profilu (kilka "gwiazd" plus przeciętniacy), ale do tego grona można spokojnie dołożyć Danię, Turcję, Czechy, Grecję, Serbię, Austrię, Irlandię, Norwegię, Szwajcarię, Albanię, Islandię, Izrael, Słowację, Ukrainę, nawet z Ruskami nie tak dawno remisowaliśmy w meczu o stawkę, chociaż w przekroju całego meczu stworzyliśmy sobie więcej sytuacji.

Doliczyłem się jedenastu ekip, które mają większą ilość zawodników, chociaż Chorwacja, czy Szwecja z tego grona są w tym względzie od nas niewiele lepsi - tez mają piłkarzy bardzo przeciętnych typu: Pletikosa, Simunic, Strinic, Kranjcar, czy w tegorocznej formie Olic, albo w przypadku Szwedów: Isaksson, Granqvist, Lustig, Safari, Hysen, Larsson, klub Kallstrom'a ma dwa czy trzy punkty więcej od klubu Komorowskiego i Rybusa - jeśli patrzymy pod tym kątem.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8165
Stary 26.03.2013, 18:57
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Moim skromnym zdaniem to wszystko sprowadza się do tego, że w tej kadrze nikomu nie zależy. Nie ma głodu zwycięstwa, nie ma głodu chwytania przeciwnika za gardło, nie ma głodu pokazania się, nie ma mentalności wojowników, zawodnicy nie odczuwają potrzeby wygrania tych eliminacji. Ot, przychodzą sobie do pracy, coś tam pokopią, ale bez jakiegoś przekonania.
Wina selekcjonera? Pewnie częściowo tak. Ale i zmanierowania większości kadrowiczów.
Otóż to, podpisuję się pod tym w całości. Dodałbym jeszcze, że ma to trochę związek z tym, że nasi reprezentanci nie bardzo ufają sobie na wzajem, nie bardzo wierzą w to, że razem mogą coś osiągnąć, że jest sens się starać. Nie ma w tej drużynie ani krzty ducha. No i to zmanierowanie po czasach Smudy może być już niestety nieodwracalne.
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8166
Stary 26.03.2013, 19:54
Widać, że Boniek poprawił klimat wokół kadry i PZPN - nie pamiętam w tym temacie takiej kilkudniowej dyskusji.
Zazwyczaj było tylko kilka wpisów zaraz po meczu i tyle.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8167
Stary 26.03.2013, 20:07
No cóż, chyba wszyscy się zgodzimy, że Boniek wprowadził do PZPN-u odpowiednich ludzi i normalność. Od reformy rozgrywek juniorskich, reprezentacji juniorskich, po zmiany organizacyjne, naprawdę silne wsparcie środowisk kibicowskich, odcięcie możliwości farbowania kolejnych lisów i generalną niechęć do tych już zafarbowanych.

Wiadomo, były pretensje o Sasala, że kumpel Koseckiego, ale Sasal pokazał już w pierwszych swoich meczach, że jakimś specjalnym szkodnikiem raczej nie jest - a dzisiejsze 6:0 na Ukrainie z kadrą U-18 naprawdę imponuje, szczególnie że rywale grali niemal najsilniejszym składem, a my bez kilku ważnych postaci, typu Horoszkiewicza, Łasickiego, czy Stępińskiego. Do tego dołożył 3:0 i 3:1 z kadrą U-19. Chociaż wiadomo, że określą go dopiero mecze eliminacyjne.
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8168
Stary 26.03.2013, 20:22
rw88

Cytat:
Tylko co mają ostatnie lata do aktualnego stanu? Nic, kompletnie nic.
A co ma niepewna przyszlosc do aktualnej druzyny? Piszesz o Wolskim i Salomonie. No super ze chlopaki trafili do dobrych klubow, ale na dzisiaj to melodia przyszlosci. Nie graja. Reprezentacji w aktualnym momencie nie zbawia. Koniec.


Cytat:
Czy Węgry, Bośnia, Rumunia, Czarnogóra lub Bułgaria są w aktualnym stanie kadrowym walczyć o awans do turnieju mistrzowskiego? Są, i to niektórzy w trudnych grupach. Tylko to się liczy, skoro oni są w stanie osiągać aktualnie takie wyniki, jakie osiągają, to znaczy, że nas też na to stać, bo mamy porównywalny czy też większy.
Analogicznie, czy za Leo bylismy lepsi kadrowo od Portugalii i Serbii. Czy APOEL 2011/2012 byl lepszym klubem od Lyonu? Czy Slowacja 2010 byla lepsza od Wlochow 2010?

Na podstawie wyjatkowych wynikow nie tworz generalnej teorii. Wegry czy Bulgaria zwykle w eliminacjach odpadaja w przedbiegach. Majac podobnych klasowo pilkarzy co teraz.


Cytat:
Mówiąc, że teraz mają sezon konia sprowadzamy naszą logikę do myślenia, że "sezonu konia" nie mieli np. Belgowie, a teraz mają, że my go mieliśmy
Przepraszam ja bardzo ale jesli majac pilkarzy na pewnym okreslonym poziomie zamieszac udaje im sie w co piatych eliminacjach to swiadczy to o wielu rzeczach, ale na pewno nie o tym ze ich pilkarski potencjal zachacza o turnieje.
Bulgarzy czy Wegrzy za 2 lat z podobnym pilkarskim potencjalem co teraz pewnie znowu beda walczyli o 3 miejsce w grupie eliminacyjnej, czyli tak jak zwykle to robia.

Graja ponad swoj potencjal. Tak jak Apoel rok temu w LM. Skoro Apoel mogl byc w cwiercfinale LM to polskie kluby tez moga! Prawda ze naiwne rozumowanie?


Aha, sprawdz kadre Belgii. Porownaj potem z nasza kadra. Zaskoczysz sie Oni nie potrzebuje sezonu konia. Wystarczy ze wykorzystaja swoj potencjal (nie myl z graniem ponad potencjal).



------------------------------------------------

Cytat:
Boruc - gość, który swoimi interwencjami na poziomie Premier League wielokrotnie ratował Southampton, zbiera bardzo wysokie noty za swoje występy w ostatnich miesiącach, potrafił obronić karnego w 90 minucie na wagę punktu z rywalem, z którym są w kontakcie punktowym.
Co nie zmienia tego ze przez kilka miesiecy nie mogl znalesc klubu, a jak znalazl to klub ten, hmm, szalu nie robi. Znaczy; na rynku pilkarskim Boruc nie jest kims kto powoduje skurcz posladow. Jest calkiem zwyklym bramkarzem.

Cytat:
Piszczek - wiadomo, w Dortmundzie dosyć pewny w defensywie, świetny w ofensywie, gra w drużynie na poziomie ćwierćfinału LM, wicelider Bundesligi.
Tu sie zgadzamy.

Cytat:
Salamon - po świetnej rundzie w Serie B trafia za kilka milionów euro to czołowego klubu świata, podpisując wieloletni kontrakt. Przyszedł z kontuzją, kilka tygodni nie trenował, to i początkowo grzał ławkę, kupiony z myślą o przyszłości jednego z największych klubów świata.
Po swietnej rundzie w 2 lidze wloskiej; za kilka milionow czyli za tyle ile swego czasu Janczyk do Rosji; czolowego klubu czyli cos takiego jak Real w ktorym byl Krzysiu Krol...

Spokojnie, najpierw niech cos pokaze, potem robmy z niego zbawiciela reprezentacji I tak na boku; co ma Salomon z potencjalem do aktualnych eliminacji?

Cytat:
Glik - zawodnik od którego w Turynie rozpoczynają ustawianie linii obrony, regularna, dobra gra na poziomie Serie A, idealny zawodnik do uzupełnienia lidera defensywy.
Jakby byl taki dobry i regularny na poziomie serie A to czy nie zainteresowalby sie nim jakis lepszy klub? To tak jak z Borucem; dobry i w ogole ten tego, ale jakos tak sie zlozylo ze solidne (nie dobre) kluby tego nie zauwazaja...


Cytat:
Komorowski - gra z bardzo dobrym skutkiem w drużynie ulokowanej w środku tabeli, ale z trzypunktową stratą do czwartej ekipy ligi i europejskich pucharów - trudno określić w tym momencie w którym miejscu zakończą sezon.
Dobrze, dobrze, Ruch tez rok temu bil sie o mistrza. Terek to ani Zenit ani CSKA, a nawet nie Spartak. Nie jest to slaby klub i slaba liga, ale... nie jest to tez silny klub grajacy w czolowej lidze.


Cytat:
Krychowiak - najlepszy zawodnik swojej drużyny, stosunkowo młody, potrafi zagrać świetny mecz przeciwko i prawie w pojedynkę ograć lidera Ligue1 i ćwierćfinalistę LM. Reims to jego początek kariery, więc porównywanie go przez Stanowskiego do Świerczewskiego z Marsylii, grającego tam w najlepszym okresie swojej kariery jest trochę śmieszne.
Super, ale ty pisales o aktualnych eliminacjach. Skoro mnie pouczasz by nie pisac o przeszlosci to ty nie pisz o przyszlosci. Na ten moment Krychowiak moze i sie wyroznia ale na tle jednego z outsiderow ligi francuskiej.

Cytat:
Majewski - po zmianie trenera wyróżniający się zawodnik drużyny walczącej o awans do Premier League, w swoim składzie mającej również dwóch reprezentantów Irlandii, jednego z Algierii i jednego z Chile.
Nie zmienia to faktu ze to 2 liga angielska. A gosc ma ile, 26 lat? 25?

Cytat:
Błaszczykowski - najlepszy sezon w karierze na poziomie drużyny mistrza (wicemistrza?) Niemiec, czołowy piłkarz tego klubu
Zgoda.

Cytat:
Wolski - utalentowany piłkarz, który trafił do czołowego klubu Serie A po kilkumiesięcznej przerwie od grania w piłkę, jego klub ma 5 punktów straty do drugiego miejsca w lidze, zajmuje aktualnie czwartą pozycję, m.in. przed Romą, Interem, Lazio, czy Udinese.
Melodia przyszlosci. Czyli znowu; co ma Wolski do aktualnych eliminacji?

Cytat:
Mierzejewski - nie grając w piłkę (jak "słusznie" zauważyłeś) zdobył w tym sezonie dla swojego klubu 9 bramek i 4 asysty. Sam klub jest w lekkim kryzysie, trener dużo rotuje składem, w poprzednich sezonach czołowa drużyna ligi.
Hehe, pamietam jak przed sezonem upierales sie ze Patejuk to dobry transfer Slaska, i ze w ogole gosc niedoceniany; bo tyle i tyle bramek i asyst ma!
Mierzejewski nie jest az tak slaby by w tej Turcji nie grac (poczatek sezonu) ale tez nie jest na tyle dobry by robic to co zrobil w ostatnim czasie. Gole i asysty w tym przypadku troche zaciemniaja obraz.
To troche tak jak ze Slusarskim ktory nastukal tych goli w tym sezonie mimo ze napastnik z niego zaden.

Cytat:
Lewandowski - wiadomo.
No wiadomo, choc dryblingu nie ma. Chocbys stawal na rzesach nie udowodnisz ze Lewny jest dryblerem. Co oczywisce nie zmienia tego ze Stanowskiego pogielo. Gosc na boiskach Bundesligi regularnie zdobywa po kilkanascie bramek na sezon; tak wiemy ze to nie Messi, ale Stano przesadza. Zazdrosc?


----------------------------------
Cytat:
Nie jest to potencjał na walkę o wyższe cele, ale jak najbardziej powinien być wystarczający, aby walczyć o awans w grupie z Anglią, Czarnogórą i Ukrainą. Tyle w temacie.
Pod warunkiem ze wypracujemy pewne schematy gry (automatyzm), zrobimy to samo ze stalymi fragmentami gry oraz trener odpowiednio zmotywuje pilkarzy.

Do tego potrzeba czasu i trenera. W kontekscie aktualnych eliminacji nie mamy ani jednego ani drugiego. Moim zdaniem powinismy zatrudnic jakiegos zagranicznego fachowca i jako cel glowny obrac... el. Euro 2016.
Poltora roku na stworzenie podstaw pod druzyne. W miedzyczasie Wolski z Salomonem (plus reszta) powinni okrzepnac (byc moze pozwoliloby to odpalic z "11" asy pokroju Majewskiego czy Wasilewskiego). I walczyc!
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 26.03.2013 o godz. 20:39.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8169
Stary 26.03.2013, 21:20
San Marino przed chwilą rozklepało naszą obronę. Ustawienie naszych piłkarzy przy tej akcji to kopia akcji z meczu z Ukrainą.

rw88 - nie skupiaj się na tym kto się gdzie potknął, tylko jak była cała drużyna ustawiona.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.03.2013 o godz. 22:57.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8170
Stary 26.03.2013, 22:00
Jak widzę potykającego się o własne nogi Wawrzyniaka to nie mogę się nadziwic co ta kaleka robi w reprezentacji. Ogólnie dzisiejszy mecz w ich wykonaniu to mega padaka,Fornalik powinien wyleciec,zero taktyki i pomysłu na grę w meczu z amatorami.
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8171
Stary 26.03.2013, 22:17
Ogólnie to jest dramat ale Waldek King i tak zostanie do końca eliminacji :/
Odpowiedz cytując
BiałaGwiazda
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8172
Stary 26.03.2013, 22:44
Stuprocentowa sytuacja w końcówce dla San Marino jest idealnym podsumowaniem tej żenady,którą dzisiaj oglądaliśmy.

EOT: Fornalik w wywiadzie: "Były różne fazy gry,gdzie graliśmy trochę lepiej i gdzie uspokajaliśmy grę" WTF? zero krytycyzmu wobec tego badziewia ze strony trenera,czyli udajemy że wszystko zmierza we właściwym kierunku i możemy byc zadowoleni.
Ostatnio edytowane przez BiałaGwiazda : 26.03.2013 o godz. 22:48.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8173
Stary 26.03.2013, 22:48
Pozytywy? Technika użytkowa, spokój w rozegraniu piłki Salamona - gość powinien grać niezależnie od tego, czy będzie grał w lidze. Skoro gra Wawrzyniak, który gra w lidze, w której hity ligowe pewnie stoją na niższym poziomie niż trening Milanu, tym bardziej widzę w składzie Bartka, pytanie tylko czy na środku obrony, czy w środku pola.

Negatywy? Cała reszta. Szczerze mówiąc nie chce mi się już dywagować na temat kadry, nie to że odechciało mi się po tym meczu, generalnie póki co nie ma o czym po prostu gadać.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8174
Stary 26.03.2013, 22:57
Polska po Mistrzostwo Swiata - wygrali w koncu z San Marino 5-0 strzelac az 2 karne i to jest cos co ciezko osiagnac
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8175
Stary 26.03.2013, 23:34
Bożydara i Romana nie da się słuchać, pretensje, że wygraliśmy 5:0, a nie trenowaliśmy stałych fragmentów gry pod kątem naszego rywala. Ludzie, oni się słyszą? Trenować cokolwiek pod kątem San Marino? Przecież to mecz, który trzeba po prostu rozegrać i o nim zapomnieć, bez jaj...Równie dobrze można by było wystawić 11 obrońców, nawet wtedy nie mieliśmy prawa tego meczu nie wygrać. Co za różnica, czy 2:0 czy 8:0? I tak te mecze się nigdzie nie liczą i o niczym nie decydują - dwa razy po 1:0 spełniałoby zadanie na te mecze.

Mi też Fornalik się nie podoba, ale żenująco śmieszne jest to przypierdzielanie się do wszystkiego, do czego się tylko da. Albo ta zmiana, że niby dlaczego Wasilewski. Ludzie złoci, a kiedy ma być lepszy moment niż 85 minuta przy wyniku 5:0 z San Marino żeby dać doświadczonemu zawodnikowi kończącemu powoli karierę szansę wstąpienia do Klubu Wybitnego Reprezentanta? A te barany dywagują, że Liechtenstein to lepszy pod tym kątem rywal niż San Marino. Ręce opadają...

Salamon wydaje się być normalnym, niezmanierowanym, szczerym gościem. Oby nie wdał się w przyjaźnie z Kubą czy Lewym, to będziemy mieć tą jedną pozytywną postać po meczu, której wywiadów pomeczowych da się posłuchać.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8176
Stary 27.03.2013, 00:04
Co za dno, ogladać sie tego nie dalo ..
Człapiacy ludzie snujacy sie po boisku miedzy kelenrami i pracownikami firmy z meblami.

Do tego ujecia kibicow machajacych na meczu do kamer jak wytresowne pieski.Panie premierze dobrze jest nie?
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8177
Stary 27.03.2013, 00:19
Prawdę mówiąc - nie oglądałem. Widziałem gole i tyle. Więc meczu komentować nie będę.
Można powiedzieć, że nadal sytuacja w naszej grupie, zwłaszcza na skutek remisu Czarnogóry z Anglią, jest ciekawa i cała czwórka ma szanse na awans.

Najlepszy jednak terminarz mają Anglicy - przed nimi aż 3 mecze u siebie, a dwa z nich kluczowe, bo z Polską i Czarnogórą.
My mamy ten problem, że połowa eliminacji za nami, a my zaliczyliśmy zaledwie JEDEN wyjazd. O ile na zwycięstwa w Kiszyniowie i Serravale można liczyć, o tyle w Kijowie i Londynie będzie arcyciężko.

Paradoksalnie, dobrą sytuację dzięki wygranej nad nami mają Ukraińcy. Można im właściwie dopisać 6 pkt za oba mecze z San Marino, a w czerwcu mają ostatni trudny mecz wyjazdowy - do Podgoricy. I ten mecz będzie też kluczowy dla nas. Idealnie by było, aby Czarnogóra podtrzymała remisową passę.

Trzeba też przyznać, że Anglia jest cholerną niewiadomą. Niby jeszcze nie przegrali, ale z drugiej strony - odnosili zwycięstwa nad tymi samymi kelnerami, co my... Trudno pokusić się o prognozę kto z naszej grupy awansuje. Szczerze powiedziawszy stawiałem, że Czarnogóra pokona Anglię i sporo się wyjaśni - w sensie, że Czarnogórcy pójdą na awans. A tak, sytuacja się komplikuje i wszystko się może zdarzyć...
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8178
Stary 27.03.2013, 00:35
Kto wie, czy paradoksalnie nie będzie nam się łatwiej grało w meczach, w których jesteśmy skazywani na pożarcie, gramy na wyjeździe i to gospodarz powinien prowadzić grę. Ale mam obawy, że w Mołdawii może być różnie, wbrew pozorom niewygodny rywal do grania, co udowodniły oba ich mecze z Ukraińcami, ich mecz z Czarnogórą, a i my u siebie specjalnie pewnie tego meczu nie wygraliśmy. Obawiam się, że do czerwca zbytnio gry w ataku pozycyjnym nie poprawimy. Jak wygrają w Mołdawii to wszystko jest jeszcze możliwe do samego końca, głównie dlatego, że dwa najtrudniejsze mecze mamy na samym końcu eliminacji, a po Mołdawii mamy Czarnogórę u siebie, gdzie jest szansa zniwelować stratę do rywali z Bałkanów - skoro ta sama nasza ekipa na wyjeździe, na gorącym terenie potrafiła skutecznie zawalczyć o wynik. Po Czarnogórze można liczyć na dopisanie trzech oczek za San Marino.

Na naszą korzyść działa też fakt, że do października naprawdę bardzo wiele może się zdarzyć jeśli chodzi o formę poszczególnych zawodników - można się łudzić, że do tego czasu wystrzeli ktoś z młodzianów typu Zieliński z Udinese (który już coś zaczyna tam grywać), Salamon z Milanu, może w następnym sezonie większy kredyt zaufania po pewnym okresie aklimatyzacji dostaną Milik w Leverkusen i Wolski w Fiorentinie. To są tak naprawdę postacie, z których każda może zrobić kolosalną różnicę w grze naszej kadry w momencie, gdy osiągną optymalną formę i regularność gry w swoich ekipach.

Oczywiście to wszystko zwidy i wróżenie z fusów, ale co mi pozostało innego? Chyba tylko założenie czapki-pajacki i skandowanie "San Marino! San Marino!" na Narodowym...
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8179
Stary 27.03.2013, 08:50
Ja dalej trzymam się koncepcji, że eliminacje zakończyły się dla nas już z w trakcie losowania . A teraz chodzi o to żeby je dograć do końca. PZPN zarobi trochę kasy na małomiasteczkowych zwiedzaczach stadionu i bedzie dalsze bicie piany czy przygotowania do EURO. I kolejne bajania o wielkich naszych szansach.
Mecz oglądałem do pierwszego karnego. Urzekł mnie widok Lewandowskiego, który zaciekle złapał piłkę żeby czasem nikomu innemu nie zachciało się strzelać karnego. Udało mu się ją wturlać do bramki i chłop się przełamał do tego stopnia, że i drugiego gola strzelił z karnego . Czekam na jakąś jego bramkę z akcji. Szkoda, że graliśmy z San Marino bo licznik nie strzelonych bramek przez niego przekroczyłby 1000 min.
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8180
Stary 03.04.2013, 12:41
Fornalik na wylocie, jego dni sa policzone - Boniek szuka nastepcy.
http://pilka-nozna.przegladsportowy....045,1,291.html
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8181
Stary 03.04.2013, 12:49
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
Fornalik na wylocie, jego dni sa policzone - Boniek szuka nastepcy.
http://pilka-nozna.przegladsportowy....045,1,291.html
Pewnie ziarno prawdy w tym jest, ale napisał to Fakt, więc daleki byłbym od poważnych wniosków... Dla Fornalika kluczowy będzie czerwiec, jeśli wygra z Mołdawią i będzie pozytywny dla nas wynik w meczu Czarnogóra-Ukraina (remis), to dogra eliminacje do końca i wtedy będzie można go wy.......ić.
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8182
Stary 03.04.2013, 13:58
O ile wiem, to w Fakcie szefuje sportowi teraz Przemysław Rudzki, a jest to całkiem kompetentny facet. Jak się mylę, to mnie poprawcie Ja myślę, że cały "menedżment" w PZPN chętnie wprowadziłby kolejnego "swojego" człowieka do związku, nie tylko Boniek, tym bardziej na tak ważne stanowisko. A zagraniczny trener typu Stevensa, czy Van Bastena to byłaby kolejna okazja do odtrąbienia wielkiego skoku jakościowego w pracy nowego związku, kolejnego "sukcesiku". Dziwne by było gdyby z tej okazji nie skorzystali...
Ostatnio edytowane przez rw88 : 03.04.2013 o godz. 14:20.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8183
Stary 03.04.2013, 13:58
i po .... ma dogrywac do konca eliminacje? by potem znowu przychodziło kolejne za późne budowanie drużyny?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8184
Stary 03.04.2013, 14:03
Nie wiem czy ktoś pamięta po ilu meczach eliminacji wywalili Bońka. Moim zdaniem Fornalik już powinien być spakowany. Potrzebny jest ktoś z zewnątrz na wczoraj.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8185
Stary 03.04.2013, 14:31
rw88 napisał(a):Wyświetl post
O ile wiem, to w Fakcie szefuje sportowi teraz Przemysław Rudzki, a jest to całkiem kompetentny facet. Jak się mylę, to mnie poprawcie Ja myślę, że cały "menedżment" w PZPN chętnie wprowadziłby kolejnego "swojego" człowieka do związku, nie tylko Boniek, tym bardziej na tak ważne stanowisko. A zagraniczny trener typu Stevensa, czy Van Bastena to byłaby kolejna okazja do odtrąbienia wielkiego skoku jakościowego w pracy nowego związku, kolejnego "sukcesiku". Dziwne by było gdyby z tej okazji nie skorzystali...
To byłby sukces, nie "sukcesik". Moją opinię na temat warsztatu Fornalika już zresztą wygłosiłem.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.04.2013 o godz. 14:34.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8186
Stary 03.04.2013, 16:48
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To byłby sukces, nie "sukcesik". Moją opinię na temat warsztatu Fornalika już zresztą wygłosiłem.
Masz rację oczywiście, "sukcesikiem" byłby sam fakt zatrudnienia nowego, zagranicznego trenera, natomiast zatrudnienie szkoleniowca klasy Steevensa czy Van Bastena byłoby w naszych warunkach z pewnością sukcesem przez duże S.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8187
Stary 03.04.2013, 18:05
Zatrudnienie nawet Mourinho niewiele da, bo mamy amatorów a nie piłkarzy.
Jeszcze kilka dni temu Bonie mówił:
Cytat:
A Mourinho jakbym wziął i dał kilka milionów euro rocznie? Ale by się dziennikarze cieszyli. Każdy by sobie zrobił po dwa wywiady, wymienił się esemesami. A kadra zagrałaby dobrze półtora meczu i potem wróciła do starych nawyków.
Zatrudnienie fachowca z Zachodu? Tak
Ale jednocześnie totalna reforma systemu szkolenia piłkarzy w Polsce i wymogi licencyjne prawdziwej (a nie urojonej, podpisanej z kimkolwiek umowy) bazy szkoleniowej dla młodych piłkarzy i dla piłkarzy kazdego klubu w ekstraklasie. Tak żeby młody polski piłkarz (19-21 lat) nie odstawał wyszkoleniem technicznym i taktycznym od młodego piłkarza w Anglii, Włoszech, Niemczech, Francji czy Hiszpanii (no, choćby Belgii czy Szwajcarii)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
martin_6
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8188
Stary 03.04.2013, 18:28
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy ktoś pamięta po ilu meczach eliminacji wywalili Bońka. Moim zdaniem Fornalik już powinien być spakowany. Potrzebny jest ktoś z zewnątrz na wczoraj.
Boniek to akurat sam się wywalił...
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas,
Że na drzewach zamiast liści
Będą wisieć komuniści!

UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY!
Odpowiedz cytując
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8189
Stary 03.04.2013, 19:28
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Zatrudnienie nawet Mourinho niewiele da, bo mamy amatorów a nie piłkarzy.
Nie kupuję tego w żaden sposób. Jest cała masa reprezentacji, które w tych eliminacjach walczą o awans, mimo, że mają teoretycznie mniejszy, bądź porównywalny potencjał kadrowy. Nie mam najmniejszej wątpliwości, że pod względem sportowym da się z tych piłkarzy, których mamy zrobić dobrą reprezentację, tym bardziej, że mamy ostatnio większą ilość bardzo obiecujących piłkarzy w młodzieżowych reprezentacjach, które na tle rówieśników wyglądają bardzo dobrze.

I nie jest to kwestia jednego rocznika, dwóch trzech talentów jak zazwyczaj to bywało, tylko całościowo chłopaków urodzonych pomiędzy 1992 a 1996 rokiem. Tak więc potencjał sportowy kadry powinien być coraz to większy, bo coraz więcej tych chłopaków trafia do najlepszych lig świata już w młodym wieku, lub będąc raptem 17 czy 18-letnimi zawodnikami radzą sobie nieźle w naszej Ekstraklasie. Co nie jest takie oczywiste w jakiejkolwiek innej lidze. A z aktualnych kadrowiczów praktycznie każdy z podstawowej jedenastki gra w najlepszych ligach naszego kontynentu, lub też - tak jak Salamon - został kupiony przez czołowy klub świata z myślą o przyszłości klubu, teraz nie gra, ale po tym sezonie kończą się kontrakty bodaj trzem ich środkowym obrońcom.

Boruc gra świetnie w Premier League, od Glika zaczynają w Torino ustalać linię obrony, Piszczek ma wynik asyst / goli na poziomie niezłego ofensywnego zawodnika, Krychowiak ma 22 lata i jest liderem swojej drużyny w Ligue1, która praktycznie nie wzmocniła się po awansie (kiedy inni beniaminkowie kupowali naprawdę dobrych piłkarzy), a mimo to radzi sobie jakoś nad strefą spadkową, Obraniak w Bordeaux strzela regularnie, Błaszczykowski jest motorem napędowym ćwierćfinalisty LM i aktualnego mistrza Niemiec, Lewandowski bodaj najlepszym zawodnikiem w Bundeslidze.

I tak dalej. Nie jest to potencjał na walkę o tytuły, ale jest to potencjał porównywalny, albo i większy jaki mają Ukraińcy, czy Czarnogórcy. Problem w tym, że w żaden sposób to się nie przekłada na boisko i tutaj trzeba szukać przyczyny. Widać było przecież WYRAŹNIE, że Ukraińcom w meczu z nami zdecydowanie bardziej się chciało, zagrali twardo i walecznie, była to drużyna - i to zrobiło różnicę.

Spierać się można o to, czy mentalnie ci zawodnicy są już straceni, czy odbiła im szajba, można się spierać co do osoby trenera, ale nie zaciemniajmy rzeczywistości w dziwnym kierunku, bo mówiąc, że potencjał jest taki tylko tłumaczymy ich postawę i trenera. Nie ma wątpliwości, że w tej drużynie jest dużo większy potencjał sportowy, niż to co teraz pokazują. W 2008-2009 roku w eliminacjach do MŚ grali zupełnie inni zawodnicy, nawet jeśli niektóre nazwiska się zgadzają to pod względem sportowym niektórzy w tym czasie zrobili kolosalny postęp pod względem ogrania, umiejętności i pozycji w europejskim futbolu, jak choćby Lewandowski, czy Błaszczykowski, trudno też porównać m.in. aktualną formę Boruca z tą z poprzednich el. MŚ, które to były jego najgorszym okresem w karierze.

Tą kadrę można jedynie porównywać do tej z czasów Smudy, która zagrała zaledwie trzy mecze o punkty, chociaż i tu jest kilka różnic, m.in. Boruc, Krychowiak, Glik, plus całe zaplecze pierwszej jedenastki. Zacznijmy w końcu skupiać się na tym jak sprawić, żeby ta drużyna zaczęła grać na miarę walki o awans choćby do baraży, wymagać zmian w sztabie i w podejściu zawodników do meczu, a nie machać ręką, że nic z tego nie będzie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 03.04.2013 o godz. 19:32.
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8190
Stary 03.04.2013, 20:28
rw88, ktos kto nie zna sie na pilce po twoim poscie moglby dojsc do wniosku ze Glik czy Krychowiak to wymiatacze, a mlodziez mamy nadzwyczaj urodzajna.

Napisalem juz to raz i napisze drugi raz; patrzysz przez rozowe okulary. Chlopie, jakby Gliki, Krychowiaki i Boruce byle takie dobre to by nie graly w outsiderach ligowych (lub sredniakach z dolnych rejonow). Krychowiak ma 22 lata i gra dobrze w outsiderze ligi francuskiej. No super, Alaba ma 20 lat i gra w Bayernie Monachium.
Pilkarzy pokroju Glika czy Krychowiaka jest w Europie co nie miara. To sa sredniacy. To nie sa pilkarze ktorzy na Ukraincow czy Czechow moga patrzec z gory.

Inna sprawa to talenty; ile tych talentow jest naprawde? Jesli odejmiemy talenty ktore sa talentami tylko w skali outsiderow zachodnich lig to nie zostanie wiele opcji; mam na mysli mlodych ktorzy maja szanse na kariere w troche powazniejszych klubach niz jakies Torina czy Kaiserslauterny. Ilu takich bedzie? Ile jest mlodych ktorzy maja szanse na powazna kariere w miare powaznych klubach? Niewielu.

No i na koniec; obrona. Tutaj jest dramat. Cierpimy na ostry deficyt obroncow (Engel to dopiero mial bogactwo) ktory potrwa przynajmniej kilka lat bo na ten moment, poza pojedynczymi przypadkami, brak naprawde obiecujacych obroncow (pomijam produkty talento podobne jak Kaminski czy Olkowski).
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05.