fialo napisał(a):

|
Po prostu ....a nie wierze w to co tu czytam. Nie wierzę. Jedyny rozsądny głos to aNouc i wolfy wyżej. Reszta to jakiś kompletny, oderwany od rzeczywistości kosmos. Wam to już się tak w dupach poprzewracało, że cięzko to nawet ubrać jakoś w słowa racjonalnie.
|
Nie sądzę. Jeżeli jedyną Twoją ambicją jest byt w ekstraklasie to cóż. Kto nie idzie naprzód ten się cofa. W dzisiejszych czasach ten kto stoi w miejscu niestety też
fialo napisał(a):

Zadajcie sobie, stado rozszczeniowców, trzy podstawowe pytania.
1)Jaki obowiazek ma B.Cupiał łożyć pieniądze na Wisłe Kraków ? Nie ma takiego obowiązku.
2)Czy Bogusław Cupiał łoży pieniadze na działalność Wisły Kraków SSA ? Tak.
3)Czy wobec tego należą mu się za to podziękowania? Tak.
|
Jesteś facetem czy....? Jakbyś dziewczynie zrobił dziecko to byś ją zostawił? Przecież nie masz obowiązku z nią być na zawsze? Przecież tylko będzie Twoje dziecko nosić. Jak się facet w coś angażuje to robi to po męsku a nie zmienia zdanie jak baba. To nas różni od kobiet. To jest odpowiedź na pierwsze pytanie.
Czy łoży? Podobno łoży, ale generuje ustawicznie wewnętrzny dług wobec TF - nie umarza go. Pożyczyć a łożyć to jest różnica. To jest odpowiedź na pytanie drugie.
Należy mu się szacunek za to co zrobił co niejednokrotnie miało miejsce. Obecna sytuacja w klubie w kontekście peanów na cześć BC jest śmieszna. Na śmieszność narażają się Ci, którzy tak pokutnie dziękują za to co było nie oczekując nic więcej. Jesteście jak porzucona kobieta w ciąży. Odpowiedź na pytanie trzecie
fialo napisał(a):

|
Koleś, donDonson, piszący "co mu po ośmiu MP", urwał się chyba z księżyca, po prostu ciężko o bardziej debilne zdanie. Zapytaj się kibica Lechii Gdańsk, "co mu po Mistrzostwie Polski", zapytaj się kibica Widzewa, zapytaj się kibica Śląska do niedawna. MP to niewiarygodne przeżycie, dla każdego kibica polskiego zespołu i dla mnie też było. Pierwsze, za małego berbecia, pamiętam jak dziś święto na stadionie, mialem może siedem-osiem lat. Niesamowite przeżycie.
|
Widzę, że jedziemy osobiście. Mnie interesuje ROZWÓJ mojego klubu bo nie wiem czy się orientujesz ale organizacyjnie Legia i Lech nam odjechały. Jeżeli chcesz z klubu na topie zejść do poziomu Widzewa to sobie schodź. Ja mam mentalność zwycięzcy i oczekuję czegoś więcej. Nie wiem o którym MP piszesz ale wnioskuję że o pierwszym za TF i BC. Ja miałem wtedy 3 razy więcej lat niż Ty i widziałem wcześniej nie jedno. Ktoś tu pisał o dzieciach TF...
fialo napisał(a):

|
Waszym problemem jest to, że oczekujecie niewiadomo czego. Naoglądacie się Manchesteru City czy innego arabskiego PSG i myślicie, że BC niczym katarski szejk będzie sypał gotówką na lewo i prawo, zrobi pietnaście gotówkowych transferów, kupi od miasta ziemie, wybuduje w centrum Krakowa akademię piłkarską, wybuduje muzeum, i najlepiej jeszcze halę dla TS-u. A prawda jest taka, że Polska jako kraj piłkarsko zaściankowy, który w piłkę nożną był dobry (i tylko na poziomie reprezentacyjnym) był 30 lat temu podczas komuny, gdzie piłka była jedyną odskocznią do dobrego życia i z braku innych zajęć kopał w nią każdy, nie ma i nie będzie miała sukcesów piłkarskich. A już na pewno nie na poziomie klubowym. Tu po prostu nie ma popytu na taki produkt, wszyscy naookoło "jarają się" innymi rzeczami niż polska piłka klubowa. Każdy u nas jest "kibicem" Barcelony, Realu, Juventusu etc. Widzę to najlepiej bo mojej uczelni. Kto chodzi z 200 osób na kierunku na Wisłę ? 2 osoby. Kto chodzi na żydów? Nikt. Kto ogląda Gran Derbi ? Około 60 osób. Po prostu polską piłką interesują się przeważnie chłopaki z osiedla i to nie dlatego, że jest dobry poziom na boisku tylko dlatego, że to ich styl życia. Do czego zmierzam - polski klub może celować co najwyżej w MISTRZOSTWO POLSKI i ew. przejście kilku pierwszych rund w LE/PUEFA. To wszystko mieliśmy za Bogusława Cupiała
|
co do klimatu w mieście to się zgodzę że UMK nie współpracuje. Ale jest jedna zasadnicza rzecz, która pcha ludzi na stadion - wyniki. Jako wierny kibic napewno byłeś na meczach zarówno z Realem jak Barceloną. Może nawet byłeś na pamiętnym meczu z Saragossą. Pewnie nie byłeś na 0:6 z Legią ale to zrozumiałe.Czeskie drużyny walczą o konkretne cele - zauważyłeś? Czy oprócz kibicewisly.pl nic nie czytasz?
fialo napisał(a):

|
Żal mi ludzi, którzy wymagają od BC niewiadomo czego. Może byloby inaczej, gdyby współpraca z miastem układała się lepiej. No ale z ludźmi z tamtego systemu (cały magistrat) dość ciężko się rozmawia, w czym Cupiał już się połapał i zwinął interes do Katowic, gdzie szanują jego biznes. Być może czeka nas kilka chudszych lat. Nie chcę już wchodzić dlaczego BC stracił zapał do dalszego potężnego wspierania klubu, choć swoja teorię na ten temat mam - nie mam natomiast czasu ani ochoty na spory z "holenderską sektą". Nie zawsze można być na szczycie. Najbliższe miesiące(lata?) na pewno nie będą łatwe, ale BC to taka polisa ubezpieczeniowa Wisły. Jak dla mnie rozwiązania są dwa - albo jeszcze raz podejmie się próby zdominowania naszych krajowych rozgrywek, albo odda klub w ręce kogoś, kto będzie w stanie mu to zapewnić. Wielokrotnie to podkreślał. Wierzę, że jeszcze za swojego życia nie raz będę się cieszył z MP, wszystko dzięki BC.
|
nie rozumiesz pojęcia polisa ubezpieczeniowa.
nikt od BC Wisły nie kupi bo nikt nie będzie spłacał długów klubu wobec TF - taki z niego dobrodziej. Jakby ktoś zapukał aby kupić Wisłę to oprócz wartości klubu musiałby napełnić kiesę Waszego dobrodzieja.
fialo napisał(a):

|
Wszelkie porównania do Wojciechowskiego tak żałosne, że szkoda klawiatury. Z tego co mi wiadomo BC nie zostawił klubu jakiemuś szemranemu dorobkiewiczowi, nie naraził go na prawdziwą wegetację. Nie ma co wymieniać dalej w ogóle. A wszelkie zarzuty, że SKWK zakończyło protest, i teraz wchodzi w dupę klubowi skwituje pustym śmiechem. Jaki miał by być cel takiego działania?
|
Nikomu nie zostawił z powodów o których napisałem powyżej. Nie raz szukał frajera ale nikt się nie skusił na jego "ofertę". Wiesz co? Ja piszę to co widzę jak SKWK się zachowuje. Jaki jest timing ich akcji, jaki jest ich wydźwięk, może cel był słuszny ale smród pozostał.
fialo napisał(a):

|
Bogusławowi Cupiałowi raz na kilka lat należą się podziękowania jak Bronisławowi Komorowskiemu słownik ortograficzny.
|
fialo napisał(a):

|
Za to co już zrobił i za to co jeszcze zrobi dla dobra Wisły Kraków.
|
Tak samo podziekuj Komorowskiemu za to że będzie jeszcze Prezydentem!!! Zwariowałeś człowieku? co Ty wypisujesz? Dziękować ex ante...tego ....a jeszcze świat nie widział.
fialo napisał(a):

PS.
Szkoda, że wszyscy tacy wyszczekani jesteście w Internecie. Kto był wczoraj na imprezie charytatywnej, żeby pomóc ludziom, którzy mają gorzej od was, organizowanej przez SKWK? Założę, się że nikt z wypowiadających się powyżej. Waszą jedyną siłą jest Internet.
|
nikt nie jest wyszczekany. Ty szczasz na wszystkich swoim postem. Byłeś na imprezie charytatywnej? Ok Twoja sprawa. Nie tłumacz SKWK. Bo ja poza ich "oralną" relacją z klubem nie mam nic do zarzucenia. Organizacyjnie robią masę dobrych rzeczy. Klękają tylko wtedy kiedy nie trzeba. I nikogo nie rozliczaj z tego kto co dobrego zrobił bo gówno wiesz i sam ujadasz przez internet. Wpadnij na E i powiedz starej Wiśle te brednie które wypisywałeś powyżej.
fialo napisał(a):

|
Sorry za lekko chaotyczny post, ale ostro się wkurzyłem czytając te bzdury wyżej.
|
ale już lepiej prawda?
Nie można mieć tu odrębnego zdania l ....a - kolejna platforma...