The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21631
Stary 01.03.2013, 13:17
Ela

Cytat:
Zarzucasz innym gdybanie a sam robisz to permanentnie.
Bo temat zasadniczo na gdybaniu sie opiera. Problem w tym ze niektorzy z tym gdybaniem calkowiecie odlatuja poza kontekst czasow o ktorych gdybamy (arapaho sprawia wrazenie goscia ktory nigdy nie slyszal o tych slynnych konferencjach Stalina z aliantami, a to tylko jeden z przykladow takiego odlatywania).


Cytat:
Skąd wiesz, że państwo hitlerowskie przetrwało by po śmierci Hitlera ?
Bo jest bardziej prawdopodobne ze III Rzesza po najwiekszym sukcesie militarnym niemcow w historii (wygranie wojny swiatowej i superpotencja) utrzymalaby sie niz to ze by sie rozpadla. ZSRR po smierci Stalina nie rozpadl sie od razu; mysle ze z III Rzesza moglo byc podobnie.

Liczba przeciwnikow i poziom indoktrynacji nie robia na mnie wrazenie. Skoro nie mogli po Stalingradzie i Kursku, skoro nie mogli w obliczu takiej zbrodni jak Holocaust; to dlaczego mieli by moc w obliczu najwiekszego zwyciestwa militarnego niemcow w historii?


Cytat:
Piszesz, że Sowieci dążyli do rozprzestrzeniania komunizmu a nie do szukania przestrzeni życiowej. Ale spójrz tylko jak to rozprzestrzenianie wyglądało. I co działo się na terenach wcielonych do ZSRR.
No jak wygladalo? Opowiedz mi o tym. Zeby byc bardziej graficzna posluz sie statystykami demograficznymi krajow bylego bloku sowieckiego z lat 45-89.

Tereny wcielone do ZSRR to inna bajka, racja. Tyle ze... czy to cos zmienia w dyskusji III Rzesza-ZSRR? Zaopatrzylas sie juz w jakis porzadny material o III Rzeszy? Znasz plany III Rzeszy, znasz wypowiedzi najwazniejszych osob III Rzeszy?

Cytat:
Z punktu widzenia Polski - to chyba wszystko jedno czy dostaniesz kulkę w głowę bo nie jesteś czysty rasowo czy dlatego, że nie w pełni popierasz nową ideologię ?
Jesli wszyscy Polacy nie popierajacy ideologi komunistycznej dostawali kulke to jakim cudem w latach 46-90 przybylo nas ok. 15 mln? Zastanawialas sie nad tym?

Cytat:
To samo dotyczyłoby i Niemiec. Nazim na dłuższą metę nie miał racji bytu.
Racja. Problem w tym ze nazisci byli diabelsko skuteczni; potrzebowali zaledwnie kilka lat by niemal ze calkowicie zmiesc zydow z europy. Kalkulowali ze Polacy zajma im od 20 do 30 lat. Nie wiem czy do owej "dluzszej mety" Polacy by wytrzymali.


Cytat:
Chwilowo. Ponieważ nie mogł sobie na to pozwolić. Przypominam , że celem było rozszerzenie ZSRR na całą Europę.
Na laskotanie Stanow chocby w Koreii mogl sobie pozwolic, na aneksje swoich satelit (panstw ktore politycznie i tak byly przez ZSRR calkowicie kontrolowane!) juz pozwolic sobie nie mogl. Przez tyle lat (45-89)... Aha.

Cytat:
Stalin działał rozsądnie. Zaczął od wcielenia tych państw lub części terytoriów, o których była mowa w pakcie R.-M.
Tak z ciekawosci spytam; ZSRR terytorialnie wyszedl kiedys poza granice dawnego Imperium Rosyjskiego?
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21632
Stary 01.03.2013, 14:04
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Ela

Bo temat zasadniczo na gdybaniu sie opiera. Problem w tym ze niektorzy z tym gdybaniem calkowiecie odlatuja poza kontekst czasow o ktorych gdybamy (arapaho sprawia wrazenie goscia ktory nigdy nie slyszal o tych slynnych konferencjach Stalina z aliantami, a to tylko jeden z przykladow takiego odlatywania).


Bo jest bardziej prawdopodobne ze III Rzesza po najwiekszym sukcesie militarnym niemcow w historii (wygranie wojny swiatowej i superpotencja) utrzymalaby sie niz to ze by sie rozpadla. ZSRR po smierci Stalina nie rozpadl sie od razu; mysle ze z III Rzesza moglo byc podobnie.

Liczba przeciwnikow i poziom indoktrynacji nie robia na mnie wrazenie. Skoro nie mogli po Stalingradzie i Kursku, skoro nie mogli w obliczu takiej zbrodni jak Holocaust; to dlaczego mieli by moc w obliczu najwiekszego zwyciestwa militarnego niemcow w historii?


No jak wygladalo? Opowiedz mi o tym. Zeby byc bardziej graficzna posluz sie statystykami demograficznymi krajow bylego bloku sowieckiego z lat 45-89.

Tereny wcielone do ZSRR to inna bajka, racja. Tyle ze... czy to cos zmienia w dyskusji III Rzesza-ZSRR? Zaopatrzylas sie juz w jakis porzadny material o III Rzeszy? Znasz plany III Rzeszy, znasz wypowiedzi najwazniejszych osob III Rzeszy?

Jesli wszyscy Polacy nie popierajacy ideologi komunistycznej dostawali kulke to jakim cudem w latach 46-90 przybylo nas ok. 15 mln? Zastanawialas sie nad tym?

Racja. Problem w tym ze nazisci byli diabelsko skuteczni; potrzebowali zaledwnie kilka lat by niemal ze calkowicie zmiesc zydow z europy. Kalkulowali ze Polacy zajma im od 20 do 30 lat. Nie wiem czy do owej "dluzszej mety" Polacy by wytrzymali.


Na laskotanie Stanow chocby w Koreii mogl sobie pozwolic, na aneksje swoich satelit (panstw ktore politycznie i tak byly przez ZSRR calkowicie kontrolowane!) juz pozwolic sobie nie mogl. Przez tyle lat (45-89)... Aha.

Tak z ciekawosci spytam; ZSRR terytorialnie wyszedl kiedys poza granice dawnego Imperium Rosyjskiego?
O reszcie która dotyczyla mojego posta jutro ale jedna rzecz: w latach 46-90 przybyło Polaków ok.8-8.5 mln. a nie 15 mln jak podajesz. Przed wojną było ok.35 mln. - straty Polskie (obywatele polscy różnych narodowości) to 5.6 mln - w roku 90' była nas 38 mln.Przyrosty naturalne większosci państw bloku sowieckiego były znacznie mniejsze niż Europy zachodniej. Rumunia - ok.3 mln, Węgry ok.1 mln .Własciwie większosc krajów postsowieckich dopiero w latach 80 odbudowała swój potencjal ludzki sprzed wojny.Kiedy kraje zachodnie znacznie je przekroczyły

Dla porównania Francji przybyło 20 mln , Wielkiej Brytani 13 mln, Niemcom 20 mln
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21633
Stary 01.03.2013, 14:33
Arapaho

Cytat:
w latach 46-90 przybyło Polaków ok.8-8.5 mln. a nie 15 mln jak podajesz. Przed wojną było ok.35 mln. - straty Polskie (obywatele polscy różnych narodowości) to 5.6 mln - w roku 90' była nas 38 mln
Male sprostowanie; 35 mln ludzi to cala ludnosc II RP. Z tych 35 mln Polacy stanowili mniej niz 70%. Ergo; w II RP Polakow przed wojna bylo ok. 22-24 mln. Rok 1990 to nieco ponad 38 mln ludnosci z czego... grubo ponad 95% to Polacy.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 01.03.2013 o godz. 14:41.
kuba.j.g.
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21634
Stary 01.03.2013, 16:31
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Jak to co mają zrobić? Przeprosić i wyp.....ać jak nie wiedzą co...

Kto kasuje premie za rządzenie? I jeszcze indolentom podpowiadać, tylko bezmózgowiec może coś takiego wymyślić.

Czy to nie ty przypadkiem jestes autorem stwierdzenia, że gospodarka Polski nie jest w żaden sposób powiazana z Niemiecka i że sytuacja gospodarcza na świecie nie ma wpływu na sytuacje gospodarcza w Polsce? Gratuluje. Kiedys taki Wrzodak, słynny ekonomista stwierdził: "prawa ekonomii to nie sa prawa natury i mozna je zmieniać..." I twoje i Wrzodaka sa równie przełomowe...
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21635
Stary 01.03.2013, 18:49
To dlaczego komunizm w perspektywie czasu jest dla nas gorszy, bardzo fajnie ukazane jest w programie Pospieszalskiego o żołnierzach wyklętych.

http://www.tvp.pl/vod/audycje/public...22013/10023503
Szczególnie polecam tzw (przez siebie) "młodym wykształconym z większych miejscowości" - jaki sobie autorytet wybrali.Autorytet ten jest pokazany w pierwszych minutach programu.
Jego nazwiska nie będę wymieniał, bo się brzydzę.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 01.03.2013 o godz. 18:56.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21636
Stary 01.03.2013, 19:00
Abstrahujac od tego ze program Pospieszalskiego jest tak obiektywny jak ruski komunista ( nie pisze na podstawie tego odcinka bo nie widzialem) to czy ty Pablo84 potrafisz samodzielnie argumentowac swoje poglady?

Kupujesz ich argumenty? Super, teraz wytlumacz mi dlaczego je kupujesz. Dlaczego uwazasz ze ich rozumowanie jest poprawne. Swoimi slowami.


P.S
Zachowujesz sie jak Drozd ktory tez tylko powtarza to co inni powiedza/napisza (wyjatkiem sa jego wynaturzenia o ekonomii), a mam wrazenie ze intelektualnie jestes od Drozda "nieco" bardziej zaawansowany. Nie marnuj tego idac na latwizne
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 01.03.2013 o godz. 19:09.
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21637
Stary 01.03.2013, 19:16
Ponieważ nie uważam się za wybitnego historyka II wojny światowej.Dla mnie abstrakcyjne jest polemizowanie nad historią alternatywną i przekrzykiwanie siebie nawzajem.Aczkolwiek,jest pewien profesor, który jest dla mnie autorytetem w tej kwestii np prof Wieczorkiewicz. Z miłą chcęcią również czytałem wywiad z Zychowiczem - i jego argumentacja do mnie trafia. (o pakcie Beck Ribbentrop)
Swoimi słowami.Z perspektywy czasu lepiej i łatwiej się ocenia- dlatego uważam, że nazism z perspektywy czasu był krótkotrwałą inicjatywą której hitler nie mógł wygrać.Nawet gdyby wygrał z komunistami-Byłby tak wyniszczony, że i tak by go z zachodu dojechali.
Powiem ci tak, rozmawiałem z paroma starszymi osobami, które pamiętają zarówno swołcz ze wschodu jak i faszystów- i wiesz co?O dziwo o faszystach wypowiadały się w ten sposób, że byli bezwzględni, ale cywilizowani-aczkolwiek z twardymi zakazami.Ukradłeś chleb- kulka w łeb, poprosiłeś, to dali.Z kolei barbarzyńcy ze wschodu szli jak walec ze -palili, pili gwałcili córki, matki, babcie na oczach mężczyzn.
Do tego dochodzą masowe wywozy.No i to, co nas dotyczy do dnia dzisiejszego-nie dość ze zainstalowali po wojnie swoich ludzi, to jeszcze oni, lub potomkowie przeszli gładziutko przez transformacje i dalej w tej Polsce są.To wlaśnie ta elita rządzi tym krajem.

Dopiero teraz- mam nadzieję- że wylizujemy rany i będzie tylko lepiej.

Tak jak wsposmniał jeden z gości programu.Nazisci mieli swoją Norymbergię, gdzie sąd mieli komuniści?
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 01.03.2013 o godz. 19:22.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21638
Stary 01.03.2013, 19:42
Pablo84

Cytat:
Nawet gdyby wygrał z komunistami-Byłby tak wyniszczony, że i tak by go z zachodu dojechali.
A ja wlasnie z tym stwierdzeniem sie nie zgadzam. Albo inaczej; III Rzesza szanse na zwyciestwo stracila w 1941 i 1942. III Rzesza nie byla przygotowana na dlugotrwala wojne, wiele waznych osobistosci w III Rzeszy zdawalo sobie z tego sprawe. Podbicie ZSRR to miala byc wojna blyskawiczna.

Alternatywa byla taka; albo rozbijaja sowiecka armie do konca 1942 roku, albo czeka ich kleska. Ergo, nigdy nie bylo opcji na zwycieska oslabiona III Rzesza. Albo zajmuja europejska czesc Rosji przed jesienia 1943 (w 1941 i 1942 rozbijajac ich armie i zajmujac wazniejsze regiony przemyslowo-militarne) albo czeka ich to... co ich spotkalo.

A takie zwycieskie Niemcy, z perspektywy aliantow, byly nie do schrupania w perspektywie krotkoterminowej (pamietajmy jeszcze o Japonii). Alianci w 1943 sa slabi, a do 1944 zwycieska III Rzesza juz by byla wypoczeta po kampani wschodniej.



Cytat:
...rozmawiałem z paroma starszymi osobami, które pamiętają zarówno swołcz ze wschodu jak i faszystów... faszystach wypowiadały się w ten sposób, że byli bezwzględni, ale cywilizowani-aczkolwiek z twardymi zakazami....Z kolei barbarzyńcy ze wschodu szli jak walec ze wschodu-palili, pili gwałcili córki, matki, babcie na oczach mężczyzn.
Wiem, prababcia tez mi opowiadala ze generalnie sowiety w porownaniu z niemcami to dzicz byla. Ale to nie zmienia tego ze Niemcami rzadzili wykolejency a nie normalne Muellery z jakiegos Monachium czy Dortmundu. Zobacz co spotkalo zydow. Myslisz ze wiekszosc niemcow byla za takimi dzialaniami?


Cytat:
Tak jak wsposmniał jeden z gości programu.Nazisci mieli swoją Norymbergię, gdzie sąd mieli komuniści?
A gdzie swoj sad mieli autorzy bombardowania Drezna? Pablo84, historie pisza zwyciezcy. Nazisci mieli swoj sad bo przegrali. Wygraliby to sad mieliby komunisci. Dlaczego my zawsze jestesmy zdziwieni tym ze pada? Do cholery, dlaczego?
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 01.03.2013 o godz. 19:51.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21639
Stary 01.03.2013, 19:45
kuba.j.g. napisał(a):Wyświetl post
Czy to nie ty przypadkiem jestes autorem stwierdzenia, że gospodarka Polski nie jest w żaden sposób powiazana z Niemiecka i że sytuacja gospodarcza na świecie nie ma wpływu na sytuacje gospodarcza w Polsce? Gratuluje. Kiedys taki Wrzodak, słynny ekonomista stwierdził: "prawa ekonomii to nie sa prawa natury i mozna je zmieniać..." I twoje i Wrzodaka sa równie przełomowe...
Tak moje twierdzenia odbierają lemingi. Natomiast ja jedynie twierdzę, że tłumaczenie sytuacji ekonomicznej w Polsce sytuacją ekonomiczną czy to w Niemczech czy na świecie, jest tak uzasadnione jak uzasadnianie słabego wzrostu trawy w Mongolii problemami na światowym rynku nawozów sztucznych. Rozumiesz? Czy zbyt skomplikowane.

Prościej rzecz biorąc. Jesteśmy takim zadupiem technologicznym, że przy odpowiednim rządzeniu powinniśmy się rozwijać niezależnie od tego czy Helmut ma więcej kasy w portfelu czy mniej. Bo i tak wszystko co u nas ewentualnie może kupić kupuje za miedziaki.

A co do Twierdzenia Wrzodaka. Co w nim nie jest prawdą? Zdejmij klapy to może zrozumiesz jak się ośmieszasz.
Hej Nasz TS !!
Karamazow
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21640
Stary 01.03.2013, 20:10
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Pablo84

A ja wlasnie z tym stwierdzeniem sie nie zgadzam. Albo inaczej; III Rzesza szanse na zwyciestwo stracila w 1941 i 1942. III Rzesza nie byla przygotowana na dlugotrwala wojne, wiele waznych osobistosci w III Rzeszy zdawalo sobie z tego sprawe. Podbicie ZSRR to miala byc wojna blyskawiczna.

Alternatywa byla taka; albo rozbijaja sowiecka armie do konca 1942 roku, albo czeka ich kleska. Ergo, nigdy nie bylo opcji na zwycieska oslabiona III Rzesza. Albo zajmuja europejska czesc Rosji przed jesienia 1943 (w 1941 i 1942 rozbijajac ich armie i zajmujac wazniejsze regiony przemyslowo-militarne) albo czeka ich to... co ich spotkalo.

A takie zwycieskie Niemcy, z perspektywy aliantow, byly nie do schrupania w perspektywie krotkoterminowej (pamietajmy jeszcze o Japonii). Alianci w 1943 sa slabi, a do 1944 zwycieska III Rzesza juz by byla wypoczeta po kampani wschodniej.



Wiem, prababcia tez mi opowiadala ze generalnie sowiety w porownaniu z niemcami to dzicz byla. Ale to nie zmienia tego ze Niemcami rzadzili wykolejency a nie normalne Muellery z jakiegos Monachium czy Dortmundu. Zobacz co spotkalo zydow. Myslisz ze wiekszosc niemcow byla za takimi dzialaniami?


A gdzie swoj sad mieli autorzy bombardowania Drezna? Pablo84, historie pisza zwyciezcy. Nazisci mieli swoj sad bo przegrali. Wygraliby to sad mieliby komunisci. Dlaczego my zawsze jestesmy zdziwieni tym ze pada? Do cholery, dlaczego?
NSDAP w 1932 roku w wyborach uzyskała 37% głosów,a ich poglądy w kwestii żydowskiej chyba nie były wcześniej tajemnicą?
Ostatnie twoje zdanie w tym poście to chyba jedyna mądra rzecz jaką kiedykolwiek u ciebie przeczytałem. Wielu ludzi rozpatruje wojnę między Niemcami a aliantami jako wojnę dobra ze złem a dla mnie to była wojna zła z mniejszym złem(alianci oczywiście bez kacapów bo kacapy to były jedne z gorszych stworzeń na kuli ziemskiej)
Ostatnio edytowane przez Karamazow : 01.03.2013 o godz. 20:13.
...And Justice For All
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21641
Stary 01.03.2013, 20:14
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Abstrahujac od tego ze program Pospieszalskiego jest tak obiektywny jak ruski komunista ( nie pisze na podstawie tego odcinka bo nie widzialem) to czy ty Pablo84 potrafisz samodzielnie argumentowac swoje poglady?

Kupujesz ich argumenty? Super, teraz wytlumacz mi dlaczego je kupujesz. Dlaczego uwazasz ze ich rozumowanie jest poprawne. Swoimi slowami.


P.S
Zachowujesz sie jak Drozd ktory tez tylko powtarza to co inni powiedza/napisza (wyjatkiem sa jego wynaturzenia o ekonomii), a mam wrazenie ze intelektualnie jestes od Drozda "nieco" bardziej zaawansowany. Nie marnuj tego idac na latwizne
Bobku Twój ukochany ZSRR wymordował kilkadziesiąt tysięcy naszych oficerów ledwo zaczęła się wojna. Z pogwałceniem wszystkich traktatów. Usiłował winą a tą zbrodnie oskarżyć Niemców. Kilka lat później przyłożył rękę do upadku Powstania Warszawskiego i śmierci 200 000 cywili. Mało tego tych Polaków którzy wojenną eksterminację przeżyli, a pragnęli wolnej Polski po wojnie torturował i mordował będąc nieludzki do tego stopnia że nawet po śmierci Polak dalej był wrogiem. Dlatego robiono wszystko żeby miejsca pochówku były nikomu nie znane. Takie są fakty.

Jeżeli ktoś znając je potrafi stwierdzić że ZSRR był lepszy, to komentarz uważam za zbyteczny.

Takich komunistycznych apologetów jest wielu, mało tego wydaje się bezmózgowcom że są oświeceni. Bobek mnie zarzuca, że po kimś powtarzam, a sam jedzie starą komuszą propagandą bez zażenowania . Biedny nie rozumie tylko że wychodzi na ruskiego pachołka, a może rozumie i jest mu z tym dobrze... Kto leminga zrozumie.

I na koniec, Bobuś, masz takie kompetencje do oceny czyjegokolwiek intelektu jak łapacz motyli do wymiany paska rozrządu. Więc lepiej nie próbuj bo ci palce poobrywa.
Hej Nasz TS !!
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21642
Stary 01.03.2013, 21:02
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Powiem ci tak, rozmawiałem z paroma starszymi osobami, które pamiętają zarówno swołcz ze wschodu jak i faszystów- i wiesz co?O dziwo o faszystach wypowiadały się w ten sposób, że byli bezwzględni, ale cywilizowani-aczkolwiek z twardymi zakazami.Ukradłeś chleb- kulka w łeb, poprosiłeś, to dali.Z kolei barbarzyńcy ze wschodu szli jak walec ze -palili, pili gwałcili córki, matki, babcie na oczach mężczyzn.
Taka jest specyfika wojny ,że ludzie sie dopuszczają na niej najokrutniejszych czynów . Dotyczy to zarówno komunistów ,faszystów i wszystkich innych wojen . Jak Krzyżacy wchodzili na Pomorze Zachodnie to myślisz ,że co było cięli wszystkich równo ,dzieci i kobiety , podpali całe wsie , dopuszczali się róznych bestialstw . Zeby nie szukać daleko co się dzieje w Iraku , czy Afganistanie , Amerykanie torturuja ludzi i to podobno robili to nawet w Polsce , albo zolnierze Amerykanscy sikający na zwłoki zabitych Arabów. Taka jest specyfika wojny ,że jest ona bestialska ,dlatego trzeba wszystko robić ,żeby do niej nigdy nie doszło.

Jeszcze a propos tego jaki wiersz napisała Szymborska zyjac w glebokiej komunie , albo Mazowiecki który też napisał jakąś książke w latach 50 tych ,co z kibicami Wisły którzy krzyczeli na stadionie "Wisła GTS" ,czy tez są winni ,że taka była rzeczywistość i nie było żadnej innej do wybrania ?
kuba.j.g.
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21643
Stary 01.03.2013, 21:30
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Tak moje twierdzenia odbierają lemingi. Natomiast ja jedynie twierdzę, że tłumaczenie sytuacji ekonomicznej w Polsce sytuacją ekonomiczną czy to w Niemczech czy na świecie, jest tak uzasadnione jak uzasadnianie słabego wzrostu trawy w Mongolii problemami na światowym rynku nawozów sztucznych. Rozumiesz? Czy zbyt skomplikowane.

Prościej rzecz biorąc. Jesteśmy takim zadupiem technologicznym, że przy odpowiednim rządzeniu powinniśmy się rozwijać niezależnie od tego czy Helmut ma więcej kasy w portfelu czy mniej. Bo i tak wszystko co u nas ewentualnie może kupić kupuje za miedziaki.

A co do Twierdzenia Wrzodaka. Co w nim nie jest prawdą? Zdejmij klapy to może zrozumiesz jak się ośmieszasz.

Widze, że odleciałes już zupełnie
Na poczatek, reformatorze zmien prawo popytu i podaży...Nobla masz jak w banku...hehe
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21644
Stary 01.03.2013, 21:47
kuba.j.g. napisał(a):Wyświetl post
Widze, że odleciałes już zupełnie
Na poczatek, reformatorze zmien prawo popytu i podaży...Nobla masz jak w banku...hehe
Ty za to dalej brniesz w kierunku urwiska... nic nie zmieniaj, odlot masz jak w banku hihihi
Hej Nasz TS !!
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21645
Stary 01.03.2013, 21:48
AS82 napisał(a):Wyświetl post
[...] Jeszcze a propos tego jaki wiersz napisała Szymborska zyjac w glebokiej komunie , albo Mazowiecki który też napisał jakąś książke w latach 50 tych ,co z kibicami Wisły którzy krzyczeli na stadionie "Wisła GTS" ,czy tez są winni ,że taka była rzeczywistość i nie było żadnej innej do wybrania ?
Odniosę się jedynie do tego fragmentu. Ci którzy jako rzeczesz krzyczeli "GTS" zazwyczaj jednocześnie na ulicach Nowej Huty dawali odpór komunie. I wiesz jaka między nimi... może inaczej między każdym innym uczciwym człowiekiem, który miał pecha żyć w PRLu jest różnica porównując Ich z Szymborską i Mazowieckim Jakkolwiek byśmy do tego podeszli czy Szymborska i Mazowiecki byli zaślepieni komuną i dali się jej uwieść, czy też po prostu byli zwykłymi koniunkturalistami to swoją twórczością kolaborowali ze zbrodniczym systemem, który mordował Polskich Bohaterów i zniewalał Nasz Kraj. O Kibicach Wisły czegoś takiego powiedzieć nie można nawet jeśli śpiewali literkę G (ja chodzę na Wisłę od 1986 r., miłość do tego Klubu odziedziczyłem po Bracie i my znając historię literkę G pomijaliśmy) to trzeba wspomnieć o braku akceptacji dla kolejności barw ustalonej przez ubeckich decydentów, a może przede wszystkim o tym, iż w latach 80-tych czy na ulicach Nowej Huty, czy też w zakładzie pracy (ci którzy pracowali w Kombinacie) wiedzieli po której stronie stanąć i tutaj nie piszę tylko o swoim Bracie, ale o wielu Jego Kumplach, których znam z osiedla i ze stadionu.
Na koniec mam do ciebie jedną prośbę nigdy więcej nie czyń takich porównań, wówczas bowiem zrównujesz się z tymi pasiastymi k...mi które Nam od ubeków jadą! Chyba, że jesteś jednym z nich, wtedy twoje porównania staną się dla mnie bardziej czytelne.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21646
Stary 01.03.2013, 22:20
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
.
Na koniec mam do ciebie jedną prośbę nigdy więcej nie czyń takich porównań, wówczas bowiem zrównujesz się z tymi pasiastymi k...mi które Nam od ubeków jadą! Chyba, że jesteś jednym z nich, wtedy twoje porównania staną się dla mnie bardziej czytelne.
Błagam Cię
To co napisałem powyżej o kibicach skandujących "GTS" było wzięciem ich w obronę ,bo innej rzeczywistości ,innej Polski i innej Wisły Kraków nie było , czego akurat półmózgi z drugiej strony Błoń nie rozumieją . Tak samo jestem w stanie zrozumieć poete , pisarza ,który pisał w tamtych czasach ,być może nawet chwalił tamten system , bo innego nie znał i nie miał szans na życie w innych warunkach .Pozatym poeta to i tak mały kaliber a co mieli zrobić ci osławieni UBecy czy milicjanci ,których nie chcę bronić, ale oni tez jakos musieli partycypować w tamtej rzeczywistości a innej do wyboru nie mieli. Potepianie w czambuł kogoś z perspektywy czasu jest nie do końca fair . Ponadto gdyby np. za 60 lat ktoś wymyślił stworzył lepszy ustrój od demokracji , i ten ustrój by wykazał ,że demokracja była nader niesprawiedliwa ,wyzyskiwała ludzi a władza to byli zdrajcy i złodzieje ( co już teraz jest wiadomo bez zmiany systemu )to wszystkich profesorów którzy napisali podręczniki charakteryzujące i chwalące demokrację nalezałoby uznać za zdrajców propagujących bandycki ustrój.
kuba.j.g.
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21647
Stary 01.03.2013, 22:21
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Ty za to dalej brniesz w kierunku urwiska... nic nie zmieniaj, odlot masz jak w banku hihihi

Się dzidzi odgryzło...no no
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
kuba.j.g.
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21648
Stary 01.03.2013, 22:45
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Nigdzie nie pisałem, że pozjadałem rozumy i wiem jak "zbawić PKB". Pomysły mogę tylko powtarzać za ekonomistami, bo za cienki Bolek jestem, żeby w kwestiach tak skomplikowanych się wypowiadać (i jacy "Wy" do cholery?).

W podsumowaniu artykułu masz napisane, pogrubionymi literami, cóż się autorowi tekstu nie podoba.

Kończę wątek Kuba, bo kiepsko się rozmawia z kimś, kto chce dyskutować a nie wie o czym.

Pogrubionym stoi w artykule:
"Do tej pory jako jeden z ważnych czynników nie występowania w Polsce kryzysu gospodarczego wymieniano stabilność systemu bankowego, który właśnie rekomendacjami KNF był zmuszany do odpowiedzialnego prowadzenia akcji kredytowej.
Czyżbyśmy teraz lekkomyślnie mieli z tego rezygnować tylko dlatego, że ekipie Tuska ziemia zaczyna się palić pod stopami?"

Opozycja twierdzi, że w Polsce kryzys jest jak ch... a karnowscy pisza, ze jednak on w Polsce nie wystepuje
Dobrze wiesz, że ilośc pieniadza w gospodarce kształtuje popyt. Swego czasu prezes kazał głeboko siegac do kieszeni w celu utrzymania wzrostu gospodarczego. Nie podejżewam prezesa o to, że wie co mówi, bo wielkorotnie dowodził, że jednak nie wie i jak mawiał jeden ekonomista kiedys: Bracia Kaczynscy sa geniuszami ekonomii...juz w wieku 5 lat mieli taka sama wiedze ekonomiczną jak maja teraz (cyt chyba z 2008 roku) Mozna z 99% prawdopodobienstwem stwierdzic, ze gdyby nie wykorzystano dostepnych instrumentów dzieki którym mozna zwiekszyść ilośc pieniadza w gosp. to opozycja by sie darła, że sie własnie tych mozliwosci nie wykorzystuje. Wiesz równiez, ze poluxnienie polityki kredytowej może spowodowac zwiekszenie inwestycji krajowych, zwiekszenie zatrudnienia...To jest sposob na załatwienie kilku spraw na raz czyli: zwiekszenie inwestycji, zwiekszenie popytu wewnetrznego i spadek bezrobocia...Oczywiście nie ma gwarancji, ze przyniesie to zamierzone skutki ale to co zrobili karnowscy w tekscie na swoim portalu to ignorancja do kwadratu bo w ani jednym wersie nie odniesli sie do tego, jakie skutki pozytywne może taki zabieg wywołać. A teraz co mi sie w tym pomysle nie podoba: gdyby taki zabieg miał spowodowac wzrost inwestycji, spadek bezrobocia i miał poprzez to wpłynac na popyt wewnetrzny to OK...jezeli natomiast spowoduje to równiez wzrost liczby udzielanych kredytów konsumpcyjnych to juz jest problem bo Polacy nie mysla o pieniadzach, nie mysla czy ich stać na kolejny kredycik tylko ida i kupuja bo sasiad ma!
Ale przeciez tobie nie trzeba takich rzeczy wyjasniac bo swietnie sobie z tego zdajesz sprawe co nie Tygrysie Bankowosci? I dlatego tym bardziej nie kumam, czemu jedziesz po moich postach skoro wiesz doskonale, ze mam racje...
J. Kaczynski: We mnie jest czyste dobro...
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21649
Stary 01.03.2013, 22:59
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Błagam Cię
To co napisałem powyżej o kibicach skandujących "GTS" było wzięciem ich w obronę ,bo innej rzeczywistości ,innej Polski i innej Wisły Kraków nie było , czego akurat półmózgi z drugiej strony Błoń nie rozumieją [...]
Podobnie jak oni, tak ty czegoś nie rozumiesz. Kibice Wisły nie potrzebują w tej kwestii twojej obrony tym bardziej, że kompletnie nie wiesz o czym piszesz. Nie masz pojęcia o Historii Polski, tym bardziej nie masz pojęcia o Historii Wisły, czy Historii ruchu kibicowskiego, który się na Wiśle rozwijał.
W moim odczuciu wygląda po prostu na to jakbyś kogoś sobie bliskiego chciał tłumaczyć. Nieładnie z twojej strony, że przy okazji Kibicami Wisły gębę sobie wycierasz. Kibice Wisły (a przynajmniej Ich większość) akurat nie mają się czego wstydzić w tej, jak to określasz "rzeczywistości" zachowywali się godnie.

AS82 napisał(a):Wyświetl post
[...] Tak samo jestem w stanie zrozumieć poete , pisarza ,który pisał w tamtych czasach ,być może nawet chwalił tamten system , bo innego nie znał i nie miał szans na życie w innych warunkach .Pozatym poeta to i tak mały kaliber a co mieli zrobić ci osławieni UBecy czy milicjanci ,których nie chcę bronić, ale oni tez jakos musieli partycypować w tamtej rzeczywistości a innej do wyboru nie mieli. Potepianie w czambuł kogoś z perspektywy czasu jest nie do końca fair . [...]
Idźmy więc dalej "jaki wybór mieli ss-mani, gestapowcy przecież oni też musieli partycypować w nazistowskiej rzeczywistości. Potępianie w czambuł kogoś z perspektywy czasu jest nie do końca fair."
Kurcze jak widzę taki Beria, czy Himmler, czy też bliżej Stefan Michnik, Wolińska, Humer czy Cyrankiewicz to są dla ciebie "ofiary systemu", który sami stworzyli.

Zaś w kwestii twojego żałosnego tłumaczenia ub-eków, czy sb-eków, otóż mieli wybór mogli być uczciwymi ludźmi. Jak ogromna większość Polaków nawet w tzw. Polsce Ludowej. Siłą do milicji, UB, SB nikt ich nie wcielał. Szli tam z własnej woli, mając przed oczami profity, które ich za tępienie Polskich Bohaterów czekały.

AS82 napisał(a):Wyświetl post
[...] Ponadto gdyby np. za 60 lat ktoś wymyślił stworzył lepszy ustrój od demokracji , i ten ustrój by wykazał ,że demokracja była nader niesprawiedliwa ,wyzyskiwała ludzi a władza to byli zdrajcy i złodzieje ( co już teraz jest wiadomo bez zmiany systemu )to wszystkich profesorów którzy napisali podręczniki charakteryzujące i chwalące demokrację nalezałoby uznać za zdrajców propagujących bandycki ustrój.
Naprawdę nie dostrzegasz różnicy pomiędzy pisaniem hymnów pochwalnych dla zbrodniarzy mordujących Bohaterów walczących o wolność Polski, a pomiędzy opisywaniem systemów politycznych, gospodarczych czy społecznych
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 01.03.2013 o godz. 23:07.
Puchatek
Member
 
 
Od: 12.2011
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21650
Stary 02.03.2013, 01:21
Pedofilia wśród Żydów większa jak w KK ?

,,Dyrektor ortodoksyjnej szkoły żydowskiej w Paryżu został oskarżony o niepowiadomienie policji o przypadkach pedofilii, której miał się dopuścić szkolny woźny - poinformowały w piątek źródła francuskiego wymiaru sprawiedliwości.,,
-Woźny był Żydem
,,Była godzina 9 wieczorem, upał stał jeszcze w powietrzu, gdy na posterunku policji w Bet Szemesz u podnóża Gór Jerozolimskich pojawiła się kobieta w wełnianej sukni o długich rękawach i szlochając oznajmiła dyżurnemu, iż zamierza złożyć doniesienie: wychowawca w przedszkolu zgwałcił jej czteroletniego synka.,,
,,W ciągu kilku dni w komisariatach policji pojawiło się jeszcze 28 matek, a ich zeznania nakładały się jedno na drugie.
- Gwałcicielem był Żyd talmudyczny

,,Mondrowicz poszerzył te kontakty o stosunki seksualne z nieletnimi powierzonymi jego opiece. Gdy nie starczyło ofiar, otworzył w dzielnicy Borough Park prywatną klinikę psychologiczną. Liczne rodziny posyłały mu na leczenie młodzież, która wyłamywała się z ryzów chasydzkiej dyscypliny. Byli to na ogół chłopcy, którzy znaleźli się na ulicy, usunięci z kolejnych jeszybotów za niesubordynację.,,
-Gwałcicielem był chasydzki Żyd, zgwałcił kilkadziesiąt dzieci żydowskich

To tylko kilka przypadków z ostatnich lat. Pedofilia wśród Żydow to nie jest nowe zjawisko. Dopiero teraz ofiary pedofilów Żydowskich tj rabinów i osób pełniących funkcję w tamtejszej hierarchii wyznaniowej wychodzą na światło dzienne po latach milczenia.

Ofiary żydowskich pedofilów, którzy opowiadają o krzywdach jakie wyrządzili im ich współbracia boją się mówić o tym głośno. Musicie Państwo wiedzieć, że mówienie o tym głośno w diasporach Żydowskich na świecie czy samym państwie Izrael grozi wykluczeniem ze wspólnoty dla ofiar pedofili !
Zgwałcone dzieci są zastraszane wszak w szkołach rabinistycznych prowadzonych przez Żydów gdzie miały miejsca gwałty na kilkuletnich dzieciach dzieci do tej pory są bite linijką po rękach, upokarzane a kobiety przedstawia się jako prostytutki i służące.

Zjawisko to przybrało masową skalę o czym mówią sami zainteresowani przytuszowaniem sprawy : ,,Dwory rabinackie i samodzielne gminy ortodoksyjne zdają sobie sprawę, iż stoją wobec problemu, z którym same sobie nie poradzą.,,
Problem dopiero teraz wychodzi spod góry lodowej. Na dzień dzisiejszy jest to wierzchołek tej góry.
Nie wiadomo czy winni gwałtów Żydzi odpowiedzą za swoje czyny bo prawo Izraela jest bezsilne wobec tych nacjonalistycznych grup żydowskich i traktuje się ich jak Święte Krowy. W dodatku wg. Talmudu zgwałcenie 9 letniego chłopca to nie jest grzech i tak nauczają po dziś dzień.

http://blackblogsheep.salon24.pl/490...eksza-jak-w-kk
W nas wiara siła i natchnienie! Szeregi rosną nasze wciąż! Niesiemy Polsce odrodzenie! My, nowe pokolenie!
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21651
Stary 02.03.2013, 09:57
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Arapaho

Twoim problemem jest to ze czesto w tym twoim gdybaniu idziesz ponad wszelkie fakty historyczne, tworzysz absolutnie nowa rzeczywistosc. A to juz przestaje byc gdybaniem a staje sie fantazjowaniem. Czystym.

Pewnie dlatego Stalin tak twardo domagal sie od aliantow otwarcia nowego frontu; frontu ktory zostal otwarty w 1944 roku...


Sowieci dostali okolo 1/3 tego co Wielka Brytania ktora praktycznie do konca wojny samotnie mogla naskakac Niemcom na kontynencie, ale to taki szczegol.

Jak zwykle wyolbrzymiasz role kazdego kto nie jest sowietem, sowietom umniejszasz. Poczawszy od 1942 produkcja militarna sowietow bila na glowe te niemiecka, kilukrotnie. Przykladowo, na 1 wyprodukowany w niemczech czolg w Zwiazku Radzieckiem produkowali 3 (albo cos w tym stylu, nie pamietam teraz dokladnie).

Pomoc amerykanska byla wazna, ale to byl tylko maly procent tego co sowieci dali od siebie. Poza tym jest jedna sprawa; sowieci juz w 1943 byli w stanie sami wygrac z III Rzesza (wieksza produkcja militarna, wiecej surowcow, wiecej ludzi).

Mozna gdybac czy gdyby nie pomoc amerykanska to czy byliby w stanie utrzymac Moskwe, Leningrad i Stalingrad do 1943 roku. Tylko sek w tym ze jakby nie byli w stanie sie utrzymac to... alianci i tak tego by nie potrafili szybko wykorzystac. III Rzesza ktora wygrywa ze Zwiazkiem Radzieckim w 1942 roku (tj. ktora bierze europejska czesc) to III Rzesza poza zasiegiem aliantow na lata. Na dlugie lata.

Pewnie III Rzesza dorobilaby sie wlasnej broni jadrowej zanim alianci byliby w stanie cos zrobic (patrzac tylko na sily konwencjonalne) z taka wygrana III Rzesza...


Po pierwsze, nie wiadomo czy do zwyciestwa zabraklo tylko kilka tych dywizji. Po drugie, opoznilo by co najwyzej marsz sowietow o 2-3 miesiace. Po trzecie, opozniloby tez aliantow bo niemcy mogliby (koncowka 1943 i poczatek 1944) wiecej sil przeznaczyc na front zachodni. I...


... po trzecie i najwazniejsze, te 2-3 miesiace wiecej nie zmienilyby niczego jesli chodzi o postanowienie wzgledem Polski.To bylo przesadzone, politycznie. Konferencje i te bajery.

Pamietaj ze Stalin w 1943 mial argumenty po swojej stronie. Glowny ciezar wojny bral Zwiazek Radziecki. Alianci nie zgadzaja sie na Polske w radzieckiej strefie wplywow? To ten strzela focha i luzuje sowiecka ofensywe na III Rzesza by niemcy mieli wiecej mozliwosci na zachodzie. I tyle byloby z alianckich zapedow do wyzwolenia europy srodkowej.


Ale przeciesz tak bylo w rzeczywistosci; Niemcy na wschodzie koncentrowali najwiecej swoich woisk, zdecydowanie najwiecej. Dlatego w tym gdybaniu nie zakladalem czegos co bylo juz faktem. Wiekszej koncentracji tez nie zakladalem bo to nielogiczne zeby zostawiac niebroniony zachod tylko po to by na wschodzie sie nie cofac. Nielogiczne bo wtedy cofali by sie na zachodzie i to bardzo szybko (brak wojska).

Nielogiczny jestes wiec ty w swoich propozycjach militarnych. Ty zasugerowales utkniecie sowietow na wschodzie; uznalem ze miales na mysli dokonanie tego przez Niemcow podobnymi silami ktore rzeczywiscie tam mieli, tj. sily podobne tylko wynik bitwy inny. Nie myslalem ze jestez az tak oderwany od rzeczywistosci by gdybac o jeszcze wiekszej koncentracji.

Ile wedlug Ciebie III Rzesza miala przerzucic sil na wschod; 90 procent? 95 procent? 85 procent? No badzmy troche powazni... Hitler nie chcial zakonczenia wojny upadkiem Berlina z niemieckimi czolgami na Ukrainie...


Atak na kontynentalna Japonie (Mandzuria, Korea...) nic Ci nie mowi? O konferencjach aliantow ze Stalinem tez nie slyszales?


Mogl sobie powtorzyc wariant ukrainski. Mogl stworzyc wieksza NRD. Mogl zabrac cale prusy wchodnie. Mogl dac ukraincom Przemysl. Mogl... moglo byc gorzej nam z sowietami.


Oczywiscie Stalin chcial kraju satelickiego, dlatego tego nie zrobil. Jest taka anegdotka; polscy komunisci proponuja Stalinowi by hymn radziecki stal sie tez hymnem polskim. Rozbawiony Stalin odmawia. Prawdopodobnie chodzilo o to zeby nie zniechecic (jeszcze bardziej) spoleczenstwa polskiego do komunizmu.

Stalin nie liczyl sie za bardzo z aliantami po II wojnie swiatowej, a oni sami niewiele mogli. Zrobili cos chinczykom i sowietom alianci w zwiazku z ich zaangazowaniem w Koreii?


A ja nie wierze ze w tym wieku czytanie ze zrozumieniem moze byc az takim problemem.


Dzisus, wymiekam. Problem psychopatii polega na tym ze nie odczuwasz emocji (tj. odczuwasz nude i podniecenie... ale nie bede sie teraz rozpisywal jak wyglada mechanizm), nie ze kuzwa masz pamiec jak ryba ktora nie ma wlasnych interesow.

Brzmi tak jak ma brzmiec; eliminowal kazdego kto mogl, w jego mniemaniu, zagrosic interesom jego a wiec i interesom ZSRR. Tak poprostu. Nie z gniewu czy z nienawisci, poprostu jego interesy byly zagrozone. I nie czul zadnych wyrzutow; najprawdopodobniej nie mogl. Chcial rozwiazac "problem ukrainski"? To wywolal glod. Bez zadnych rozterek moralnych, bez zadnego poczucia winy, bez zadnej nienawisci...
Po pierwsze zarzucasz mi " gdybanie" vel historię alternatywne sam przy tym rozgdybałes się na dobre (m.in o ile mogłoby opóżnić pochód sowietów wygranie przez Hitlera bitwy na Łuku Kurskim, czy warianty powojenne dot. terytorium polskiego) . Więc prosze nie zarzucaj czegoś co sam uskuteczniasz.
1.Z jednej strony twierdzisz że Niemcy straciły szanse na wygraną już w latach 1941/1942, potencjał przemysłowy sowietów był wielokrotnie większy od Niemców i spokojnie mogliby wygrać sami z drugiej piszesz że Stalin domagał się otwarcia drugiego fronu przez aliantów ,prowadził "jakieś" konferencje z aliantami i dzielił się z nimi potencjalnymi zyskami. Mam nadzieje dostrzegasz sprzeczności i nie musimy tego specjalnie wyjaśniać
2.Piszesz coś o procentach , o mojej niby sugestii o potrzebie zwiększenia sił niemieckich na wschodzie i mimo to potencjalnej ich przegranej. Mój drogi nie chodzi mi o to że Hitler powinien skoncentrowac na wschodzie 95% sił jak raczyłeś napisac tylko że wystarczyło wykonywać to co radzili mu jego generałowie głównie Guderian- skrócenie lini zaopatrzeniowych, skoncentrowanie się na ataku na Moskwę i pózniej dopiero na południe. Hitler zwlekał z decyzjami miesiące, częśc czołgów zawrócił na Kijów i atak na Moskwę rozpoczął jesienią - siłami osłabionymi a do tego z perspektywą srogiej zimy do której się nie przygotowali. Podobnie pod Łukiem Kurskim wystarczyło nie wycofywac dywizji do Włoch a zmieniłoby to sytuację. Reasumując chodzi mi więc o oczywiste błędy Hitlera a nie o przerzucanie sił zachód-wschód , więc także o czas który byłby potrzebny aliantom na dojsćie jako pierwsi do Berlina. Tutaj to już ty gdybasz czy alianci "chcieli", "mogli" być w Raichstachu jako pierwsi etc. Ponieważ temat zaczęliśmy od tego czy było możliwe inne , lepsze zakończenie wojny dla Polski to tak mogło być i było to realne . Spowodowane opóźnienia na froncie wschodnim spokojnie wystaczałyby żeby to Eisenchower wyzwalał Warszawę a nie Stalin- mówimy raczej o latach a nie o miesiącach
3.Stalin brał główny cięzar wojny na siebie bo miał plan zajęcia Europy co przy nieszanowaniu życia życia ludzkiego powodowało że był bardziej zdeterminowany/skuteczny . Te 3 elementy zdecydowały że Poska straciła 30% terytoriów i niepodległośc : błędy Hitlera, determinacja Stalina, brak tej determinacji przez aliantów zachodnich. Gdyby jeden z nich wypadł nasze szanse wzrastały niewspółmiernie
4.Wygrana III Rzeszy oczywiście także byłaby niekorzystna ale to jest pewne że była mało realna . Rosjanie mogli długo się bronić na Dalekiem Wschodzi absorbując i wykańczając Niemców, fabryki mieli zresztą już przerzucone daleko na wschód To co się mogło zmienić to to że w efekcie końca wojny prawdopodonie kilka lat po 1945r zakończonego przez USA i WB razem z Francją,Polską i siłami ekspedycyjnymi innych krajów Rosja zostałaby okrojona o spore terytoria , prawdopodobnie Stalin zostałby zdetronizowany jeszcze w trakcie wojny
5. Co do demografii przed- i powojennej .Zupełnie się z tobą nie zgadzam - nie da się zrobic takiej kalkulacji dzieląc na Polaków i Polaków obcej narodowości. Po pierwsze uważam to za bezsensowne .Po drugie i najważniejsze przed wojną było to w miarę udokumentowane , po wojnie szczególnie do roku 1968 Polska była nasycona sowietami oraz żydami -znana sprawa- przyjmującymi polskie nazwiska zwykle bez podawania przynależności narodowej,ponadto rodziny ukraińskie i łemkowskie z rejonów objętych akcją Wisła zostały przesiedlone na Ziemie Odzyskane , często także po zmienianymi nazwiskami mniejsza to liczba ale była, także wiele rodzin mieszanych po wojnie uciekało do Polski Ludowej z terenów Kresów, - przed mogli podawać dwie narodowości (mąż /żona), po wojnie aby nie miec problemów podawali tylko polskie .Skali tego zjawiska do dzisiaj nie znamy i te 38 mln to także potomkowie rodzin innych narodowści - dzisiaj już zasymilowanych i tego nie podkreślających w oficjalnych dokumentach .Tak więc z pewnością osób pochodzenia nie polskiego summa sumarum nie jest tylko 5% jak raczysz podawać. Dopiero niedawno (lata 90te) zaczęły wychodzić informacje jakiego pochodzenia są : red.Morozowski, Czesław Bielecki, obaj panowie Wildstain, L.Dorn, Adam Michnik,Seweryn Blumsztain, rodzina Graff,rodzina Brus a o wielu jeszcze nie wiemy w tym tych pochodzenia sowieckiego.Musiałbyś zrobić spis i rodziny takich ludzi odliczyć co jest bezsensowną i dość karkołomną zabawą
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21652
Stary 02.03.2013, 10:21
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Podobnie jak oni, tak ty czegoś nie rozumiesz. Kibice Wisły nie potrzebują w tej kwestii twojej obrony tym bardziej, że kompletnie nie wiesz o czym piszesz. Nie masz pojęcia o Historii Polski, tym bardziej nie masz pojęcia o Historii Wisły, czy Historii ruchu kibicowskiego, który się na Wiśle rozwijał.
W moim odczuciu wygląda po prostu na to jakbyś kogoś sobie bliskiego chciał tłumaczyć. Nieładnie z twojej strony, że przy okazji Kibicami Wisły gębę sobie wycierasz. Kibice Wisły (a przynajmniej Ich większość) akurat nie mają się czego wstydzić w tej, jak to określasz "rzeczywistości" zachowywali się godnie.


Idźmy więc dalej "jaki wybór mieli ss-mani, gestapowcy przecież oni też musieli partycypować w nazistowskiej rzeczywistości. Potępianie w czambuł kogoś z perspektywy czasu jest nie do końca fair."
Kurcze jak widzę taki Beria, czy Himmler, czy też bliżej Stefan Michnik, Wolińska, Humer czy Cyrankiewicz to są dla ciebie "ofiary systemu", który sami stworzyli.

Zaś w kwestii twojego żałosnego tłumaczenia ub-eków, czy sb-eków, otóż mieli wybór mogli być uczciwymi ludźmi. Jak ogromna większość Polaków nawet w tzw. Polsce Ludowej. Siłą do milicji, UB, SB nikt ich nie wcielał. Szli tam z własnej woli, mając przed oczami profity, które ich za tępienie Polskich Bohaterów czekały.


Naprawdę nie dostrzegasz różnicy pomiędzy pisaniem hymnów pochwalnych dla zbrodniarzy mordujących Bohaterów walczących o wolność Polski, a pomiędzy opisywaniem systemów politycznych, gospodarczych czy społecznych
Nikim sobie gęby nie wycieram ,co ci próbuje tłumaczyć w poprzednim poście.

No niestety taka jest prawda ,że żołnierze SS i gestapowcy też musieli partycypować w takiej rzeczywistości,co mieli zrobić? Nie jaki Joseph Ratzinger vel Benedykt XVI był w HitlerJugend i zapytany o to też zdawkowo się tłumaczył "że takie były czasy i nie mógł nic zrobić" . Zbrodnicze były systemy (nazizm ,komunizm czy inne),które obsadzały w rolach katów i ofiar często przedstawicieli tego samego narodu,tak że brat zabijał brata lub Polak zabijał Polaka. Oczywiście wina np SB-ków ,którzy torturowali w latach 50 tych np. byłych żołnierzy AK jest bezsprzeczna ,ale oni dopuszczając się takich okrucieństw też są w jakimś sensie ofiarami tamtych czasów ,że przez system jaki panował wyzbyli się całkowicie człowieczeństwa i nie sądze ,że chodziło im jedynie o profity i względnie wygodne życie. Tragizm ich może polegać też na tym , że mogli bez złych intencji całkowicie uwierzyć ,że to co robią jest słuszne , że spełniają w jakimś sensie nawet swój patriotyczny w ich mniemaniu obowiązek. To samo się tyczy poetów czy przedstawicieli innych powiedzmy innych zawodów. Jak np. robotnicy budowali Nową Hutę ,to co mieli powiedzieć ,że nie będą budować czegoś ku chwale PRL czy komuny ,bo w ten sposób wspierają system ,który im się nie podoba ?
Dlatego zawsze mnie śmieszą np. rusofobowie ,nakręcony cały cyrk ze Smoleńskiem tylko dlatego ,że po drugiej stronie jest wstrętny Rusek , a tu nie chodzi o Ruska czy Niemca ,tylko o to w jakim systemie politycznych czy gospodarczym Rusek czy Niemiec żyję. Jak byś teraz podszedł do Niemca ,to by pewnie z tobą przybił piatke ,pogadał ,pośmiał się ,a jakbyś podszedł do tego samego Niemca w 1940 to pewnie jedyne co byś zarobił to kulkę z pistoletu . Zatem nie całe narody są złe, tylko złe są systemy polityczne ,wojny itp.
Karamazow
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21653
Stary 02.03.2013, 11:01
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Nikim sobie gęby nie wycieram ,co ci próbuje tłumaczyć w poprzednim poście.

No niestety taka jest prawda ,że żołnierze SS i gestapowcy też musieli partycypować w takiej rzeczywistości,co mieli zrobić? Nie jaki Joseph Ratzinger vel Benedykt XVI był w HitlerJugend i zapytany o to też zdawkowo się tłumaczył "że takie były czasy i nie mógł nic zrobić" . Zbrodnicze były systemy (nazizm ,komunizm czy inne),które obsadzały w rolach katów i ofiar często przedstawicieli tego samego narodu,tak że brat zabijał brata lub Polak zabijał Polaka. Oczywiście wina np SB-ków ,którzy torturowali w latach 50 tych np. byłych żołnierzy AK jest bezsprzeczna ,ale oni dopuszczając się takich okrucieństw też są w jakimś sensie ofiarami tamtych czasów ,że przez system jaki panował wyzbyli się całkowicie człowieczeństwa i nie sądze ,że chodziło im jedynie o profity i względnie wygodne życie. Tragizm ich może polegać też na tym , że mogli bez złych intencji całkowicie uwierzyć ,że to co robią jest słuszne , że spełniają w jakimś sensie nawet swój patriotyczny w ich mniemaniu obowiązek. To samo się tyczy poetów czy przedstawicieli innych powiedzmy innych zawodów. Jak np. robotnicy budowali Nową Hutę ,to co mieli powiedzieć ,że nie będą budować czegoś ku chwale PRL czy komuny ,bo w ten sposób wspierają system ,który im się nie podoba ?
Dlatego zawsze mnie śmieszą np. rusofobowie ,nakręcony cały cyrk ze Smoleńskiem tylko dlatego ,że po drugiej stronie jest wstrętny Rusek , a tu nie chodzi o Ruska czy Niemca ,tylko o to w jakim systemie politycznych czy gospodarczym Rusek czy Niemiec żyję. Jak byś teraz podszedł do Niemca ,to by pewnie z tobą przybił piatke ,pogadał ,pośmiał się ,a jakbyś podszedł do tego samego Niemca w 1940 to pewnie jedyne co byś zarobił to kulkę z pistoletu . Zatem nie całe narody są złe, tylko złe są systemy polityczne ,wojny itp.
O ku rwa no nie mogę. Czytając zaznaczony fragment zwymiotowałem wewnętrznie 3 razy. Jedyne o co chciałem cię zapytać to czy po tylu latach ci biedni zniszczeni przez system sędziowie, poeci, artyści nie są w stanie powiedzieć, że to co robili było złe?
...And Justice For All
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21654
Stary 02.03.2013, 11:09
Ktoś widział, czytał ten artykuł
http://niezalezna.pl/39032-wyborcza-...i-i-bojowkarze
Michnikowi brakło odwagi zabrać głos, ale widzę, że przekazał Kurskiemu w jakim tonie ma być komentarz do wczorajszej rocznicy.
What's new?

Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21655
Stary 02.03.2013, 11:45
Fajnie, że czerwono-różowi chłopcy ujawnili swoje poglądy na temat komunistów.
Ja natomiast nie potrafię relatywizować i posłużę się cytatem:
"Nie wiem jak to jest zabić człowieka... zabijałem tylko komunistów".
Rafał Gan - Ganowicz
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21656
Stary 02.03.2013, 13:03
Arapaho

Cytat:
Z jednej strony twierdzisz że Niemcy straciły szanse na wygraną już w latach 1941/1942...z drugiej piszesz że Stalin domagał się otwarcia drugiego fronu przez aliantów...Mam nadzieje dostrzegasz sprzeczności i nie musimy tego specjalnie wyjaśniać
Czlowieku, ty wszedzie widzisz sprzecznosci!
Tak; w 1943 produkcja militarna ZSRR byla wieksza od produkcji militarnej III Rzeszy, ZSRR w przeciwienstwie do III Rzeszy nie mial wielkich problemow z surowcami, w dodatku mial wiekszy potencjal ludnosciowy.
To ze juz wtedy zwyciestwo III Rzeszy bylo niemozliwe to jest fakt wiadomy i uznany przez wiekszosc ludzi zajmujacych sie ta sprawa. Ba, nawet w samej III Rzeszy wielu zdawalo sobie sprawe juz w 1943 ze wojny z sowietami juz nie wygraja; ze wojna jest przegrana.

Sam Hitler przed operacja na Kakukazie zdaje sie ze powiedzal ze jak tej kampanii nie wygraja to III Rzesza przegra ta wojne

A domaganie sie przez Stalina otwarcia drugiego frontu to zadna sprzecznosc. Domaganie sie przez Hitlera pospiechu ZSRR w ataku na Polske (ociagali sie) to tez byla sprzecznosc? A moze poprostu Stalin, w przeciwienstwie do Ciebie, mial troche wieksza wyobraznie polityczna?

W rzeczywistej wojnie dojscie sowietom od Stalingradu do Berlina zajelo ponad 2 lata, kosztowalo tysiace czolgow i samolotow, niewyobrazalne straty w ludziach... Ta sama wyprawa (od Stalingradu po Berlin) bez III Rzeszy walczacej na dwa fronty to zapewne duzo duzo wiecej czasu i duzo duzo wieksze straty.

Stalin byl psychopata, nie idiota. Zdawal sobie sprawe z tego ze ZSRR oraz alianci sa skazani na konfrontacje; ze ich sojusz w czasie wojny jest tymczasowy. Mial wykrwawiac sie tylko po to by chwilowo na mapce ZSRR wygladal jeszcze bardziej imponujaco? Prawdziwa polityka to nie strategie komputerowe gdzie celem samym w sobie jest nabijanie km2 bez patrzenia na bezposrednie konsekwencje tych dzialan...


Cytat:
...wystarczyło wykonywać to co radzili mu jego generałowie głównie Guderian- skrócenie lini zaopatrzeniowych, skoncentrowanie się na ataku na Moskwę i pózniej dopiero na południe. Hitler zwlekał z decyzjami miesiące, częśc czołgów zawrócił na Kijów i atak na Moskwę rozpoczął jesienią - siłami osłabionymi a do tego z perspektywą srogiej zimy do której się nie przygotowali.
Ale ty lubisz skakac Od 1943 idziemy nagle do 1941... Po kolei, atakujac Moskwe bez zajecia Ukrainy Hitler zostawialby cala flanke wolna. To bylaby operacja va bank; albo zdobywaja z marszu Moskwe albo juz w 1941 znajduja sie w czarnej, czarnej jak smola, dupie. Sa ludzie ktorzy maja watpliwosci co do oceny tej sytuacji, to nie jest tak czarno-biale tak jak ty myslisz.
Faktem jest ze w operacji ukrainskiej sowieci doznali ogromnych strat materialnych i ludnosciowych. Faktem jest tez ze III Rzesza nie byla przygotowana na rosyjska zime, a rosyjska zima nie ominelaby ich; z Moskwa czy bez Moskwy.

Ale to i tak nie wazne. Przeciesz ja nie napisalem ze w 1941 czy nawet w 1942 III Rzesza nie mogla wygrac z ZSRR. Ja napisalem ze takiej szansy nie bylo w 1943 roku.


Cytat:
Podobnie pod Łukiem Kurskim wystarczyło nie wycofywac dywizji do Włoch a zmieniłoby to sytuację.
I znowu te slynne wystarczylo. Prawdziwa wojna to nie gra komputerowa, w prawdziwej wojnie nie ma latwych odpowiedzi. Mniej dywizji do Wloch, to mniej dywizji do obrony Wloch. Wiecej dywizji na Kursk to nie koniecznie zwyciestwo z sowietami. Zwyciestwo z sowietami w Kursku to nie przejscie misji... ups, wygranie wojny. Itd.

Prawdziwa wojna to nie gra komputerowa!


Cytat:
Reasumując chodzi mi więc o oczywiste błędy Hitlera a nie o przerzucanie sił zachód-wschód
Nie, nie o to Ci chodzilo. Napisales dokladnie to;
"Co za zdumiewająca logika Jeśli Sowieci utknęliby na wschodzie to tylko wtedy kiedy Niemcy skoncentrowaliby tam duże ilości swoich sił- kosztem oczywiście tych na zachodzie czyli inaczej niż zrobili dzieląc swoje siły . Twój wywód jest więc nielogiczny"


Cytat:
Poska straciła 30% terytoriów
Zeby bylo bardziej szczegolowo to stracilismy dokladnie 20% (- kresy wschodnie + ziemie zachodnie). Coz... przegralismy wojne. Jak sie przegrywa wojne to z reguly cos sie traci... Takie sa realia. A my na dodatek na Kresach bylismy w wielu miejscach zwykla mniejszoscia. Mielismy tylko argument historyczny. Slaby to argument.
Szkoda ze tak sie stalo, Lwow czy Wilno to czesc polskiej historii, ale...

Cytat:
Rosjanie mogli długo się bronić na Dalekiem Wschodzi absorbując i wykańczając Niemców, fabryki mieli zresztą już przerzucone daleko na wschód
Bronic sie mogli, problem w tym ze nazisci mieli te tereny w dupie. Ofensywa? Kwestia lat zanim ZSRR bez europy bylby w stanie takowa przygotowac. A fabryki? Kilka nalotow i po fabrykach w promieniu kilkudziesieciu (kilkuset?) kilometrow od Uralow.

Cytat:
To co się mogło zmienić to to że w efekcie końca wojny prawdopodonie kilka lat po 1945r zakończonego przez USA i WB razem z Francją,Polską i siłami ekspedycyjnymi innych krajów Rosja zostałaby okrojona o spore terytoria , prawdopodobnie Stalin zostałby zdetronizowany jeszcze w trakcie wojny
Mogloby tez stac sie tak ze II wojna swiatowa przeistoczylaby sie w wojne atomowa (III Rzesza-alianci). Ale to taki szczegol niebrany pod uwage w dwukolorowej rzeczywistosci Arapaho...


Cytat:
Co do demografii przed- i powojennej .Zupełnie się z tobą nie zgadzam - nie da się zrobic takiej kalkulacji dzieląc na Polaków i Polaków obcej narodowości.
Mozesz sie gimnastykowac jak chcesz, nie zmieni to faktu ze II RP byla krajem wielonarodowosciowym. To nie byli Polacy, to byli przedstawiciele innego narodu ktorzy byli obywatelami polskimi z racji tego ze te terytoria przeszly w posiadanie II RP po wojnie polsko-bolszewickiej. Arapaho, oni nie czuli sie Polakami.

I taka kalkulacje oczywiscie da sie zrobic, robi sie ja i w dzisiejszych czasach.


Cytat:
...uważam to za bezsensowne...
Jest to bardzo sensowne, a w naszej dyskusji szczegolnie. Lwia czesc mniejszosci narodowych II RP (ok. 12 mln ludzi przed wojna) po wojnie znalazla sie poza granicami Polski.

Cytat:
po wojnie szczególnie do roku 1968 Polska była nasycona sowietami oraz żydami
Abstrahujac od tego ze nie wierze w syjowsko-zydowsko-lewicowsko-bolszewicko-gejowsko-iluminacka dominacje swiata, to zapewne tych zydow i sowietow po wojnie to w tej Polsce bylo kilka mln... Aha
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 02.03.2013 o godz. 13:10.
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21657
Stary 02.03.2013, 14:25
kuba.j.g. napisał(a):Wyświetl post
...
Kuba, zapoznaj się z ustawą o kredycie konsumenckim, z rekomendacją T (czego dokładnie dotyczy, jakiej ekspozycji kredytowej) - to tak na początek. Potem powiedz mi w jaki sposób w polskich realiach "poluźnienie" polityk kredytowych banków (detal) wpłynie na zwiększenie inwestycji krajowych czy zwiększenie zatrudnienia...
Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21658
Stary 02.03.2013, 14:26
Uwaga, uwaga..Jest w Polsce praca dla ludzi z wyższym wykształceniem!

Cytat:
Poszukiwani pracownicy fizyczni do realizacji ogrodów. Zakres wykonywanych prac określa zakładka "oferta".

Informacje o oferowanym stanowisku:


Forma zatrudnienie: umowa cywilnoprawna, ze względu na maksymalizację zysków nie zatrudniamy na umowę o pracę.
Wykształcenie: wyższe, absolwenci wydziału ogrodnictwa lub kształtowania terenów zieleni.
Doświadczenie w branży ogrodniczej.
Pochodzenie: obszar wiejski i małomiasteczkowy z byłego województwa poznańskiego.
Stawka godzinowa: 10zł-12zł netto.
Czas pracy: 9-12godzin. Pracę rozpoczynamy o godzinie 7:00.
Czas dojazdu do pracy nie wlicza się w wymiar wynagrodzenia.
Przerwa śniadaniowa: bezpłatna 30 minut. (między 11:00 a 11:30)
Bezwzględny zakaz korzystania z prywatnych telefonów podczas pracy.
Zakaz palenie na działce.
Zakaz przeklinania na działce.
Soboty, niedziele wolne, chyba, że w ciągu tygodnia warunki atmosferyczne nie pozwalają pracować. Jeśli warunki pogodowe nie pozwalają pracować w danym dniu pracownikowi nawet jeśli dotarł do pracy nie przysługuje wynagrodzenie.
Pracownik ponosi pełną odpowiedzialność za powierzone mu środki trwałe. Zagubienie lub zniszczenie środka trwałego skutkuje potrąceniem wynagrodzenia odpowiadającą wartości środkowi materialnemu, nie mniej niż 150zł.
Wynagrodzenie płatne po w cyklach 7-dniowych. Rozliczenie przedstawia pracownik drogą e-mailowa w każdy piątek do godziny 20:00 na ustalonym formularzu. Brak rozliczenia w określonym czasie skutkuje pomniejszeniem wynagrodzenia o 100zł za każdy dzień spóźnienia.
Zakres obowiązków pracowników oraz termin realizacji danego przedsięwzięcia ustalany jest przez zarząd.
Pracownicy wykonują wszystkie polecenia swoich przełożonych, czyli prezesa zarządu lub osoby oddelegowanej przez zarząd.
Każdy pracownik posiada kopie projektu i dokumentację. Kopie projektu i dokumentację dostarcza członek zarządu.
Wszelkie zakupy do inwestycji koordynuje zarząd.
Pracownik stawia się punktualnie w miejscu i o czasie wskazanym przez bezpośredniego przełożonego,
Pracownik jest lojalny wobec swojego pracodawcy i utożsamia się z nim,
Pracownik godnie reprezentuje firmę, w której pracuje, a w szczególności: nie kwestionuje i nie krytykuje poleceń bezpośredniego przełożonego ani innych osób z kierownictwa firmy, nosi i dba o powierzoną odzież roboczą, dba o higienę osobistą,
Pracownik wykonuje polecenia tylko i wyłącznie bezpośredniego przełożonego,
Pracownik, po zakończeniu pracy, pozostawia swoje stanowisko pracy w należytym ładzie i porządku,
Pracownik zawsze odsyła klienta do bezpośredniego przełożonego, gdy klient ma wątpliwości lub zastrzeżenia dotyczące pracy pracownika,
Pracownik zgłasza bezpośredniemu przełożonemu moment zakończenia wykonywania zleconej czynności,
Pracownik przejawia inicjatywę, zgłasza swoje pomysły, proponuje rozwiązania służące usprawnieniu pracy,
Pracownik nie obawia się wyrażać swoje zdanie, jeśli nie zgadza się z bezpośrednim przełożonym, czyni to jednak na osobności,
Pracownik z najwyższym szacunkiem i kulturą osobistą zwraca się i traktuje klienta,
Pracownik jest świadomy, że wykonuje prace na czyimś prywatnym terenie, przez co zachowuje się z największą wrażliwością i taktem,
Pracownik z dużą wdzięcznością przyjmuje jakiekolwiek formy poczęstunku od klienta, nie traktuje go jako normy i uzyskuje pozwolenia bezpośredniego przełożonego na skorzystanie z propozycji klienta,
Pracownik każdorazowo prosi bezpośredniego przełożonego o przerwę w pracy (nie dotyczy potrzeb fizjologicznych),
Pracownik pyta bezpośredniego przełożonego, w jaki sposób uzgodnił z klientem zasady korzystania z łazienki i ubikacji.
Wymagana tężyzna fizyczna.
Osoby z rodzin wielodzietnych.
http://ogrodidom.eu/praca-w-dio,557.html
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21659
Stary 02.03.2013, 16:43
Cytat:
Przybywa bezrobotnych, a pensje tych, którzy mają jeszcze pracę, są coraz mniej warte. Polacy biednieją i coraz mniej kupują. To właśnie nienotowany od lat spadek spożycia sprawił, że w IV kwartale ub.r. w porównaniu z poprzednim kwartałem PKB wzrósł tylko o 0,2 proc., a licząc rok do roku o 1,1 proc. Po raz pierwszy od wielu lat mamy recesję konsumpcji. To nowe zjawisko w polskiej gospodarce - pisze "Gazeta Polska Codziennie".

2012 r. PKB wzrósł realnie o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Według GUS na dalsze spowolnienie rozwoju gospodarczego pod koniec 2012 r. wpłynął nienotowany od lat spadek konsumpcji – o 1 proc.

– Takiej sytuacji nie mieliśmy od wielu lat. Jeśli taka tendencja się utrzyma, to trudno będzie o wzrost gospodarczy w pierwszym kwartale 2013 r. – uważa główna ekonomistka PKPP Lewiatan Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek.

– Z danych tych wynika, że w Polsce po raz pierwszy od wielu lat jest recesja konsumpcji. Od pół roku mamy recesję w inwestycjach, ale spadek konsumpcji dwa kwartały pod rząd to nowe zjawisko w polskiej gospodarce – mówi „Codziennej” Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula, były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.

Jego zdaniem, biorąc pod uwagę nierozwiązane wciąż problemy strefy euro, sytuacja polskiej gospodarki jeszcze się pogorszy.

– Rządzący zapewniali, że będziemy się dynamicznie rozwijali, ale liczby nie kłamią. Spada produkcja, maleje konsumpcja, rozwijamy się coraz wolniej. Dochodzimy do poziomu będących w finansowym kryzysie państw europejskich, gdzie już jest gospodarcza stagnacja – powiedział „Codziennej” ekonomista Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji.

Sytuacja rzeczywiście nie wygląda dobrze, bo oprócz wielu innych czynników w IV kwartale 2012 r. spadł także popyt krajowy – o 0,7 proc., oraz inwestycje – o 0,3 proc.
Pięknie.Ciekawy jestem czy osiągniemy te 15% do końca roku.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21660
Stary 02.03.2013, 19:49
Obejrzałem wywiad z Wałęsą.
Nie wiedziałem,że Bolek to taki homofob, salon chyba przestanie go lubić, pojechał po bandzie <lol2>
Tylko Wisła!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:39.