
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#61
|
W 100% szczerze - część mnie oczekiwała że protest będzie nadal kontynuowany, tyle że ja jestem piknik.Kiedyś inaczej to było ale od dawna na wyjazdy nie jeżdżę , w młynie też nie siedzę - generalnie, prześladowania i problemy o które chodzi ludziom z SKWK , mnie nie dotyczą, bardziej w....ia mnie ta degrengolada jeśli chodzi o zarządzanie i brak jakiegokolwiek pomysłu i w sumie należało by się tym patałachom pograć jakiś czas przy pustych trybunach Ale nie mam się zamiaru odcinać od problemów osób zaangażowanych, mimo iż nie zawsze się z nimi zgadzam. Może się nie znam ale na moje to SKWK nie miało ciśnienia na zakończenie (zawieszenie)protestu i tzw zgniły kompromis. Pamiętaj że świat się raczej nie skończy do wiosny.To jest ten czas by sprawdzić czy klub faktycznie chce współpracować na partnerskich zasadach Mamy ponad 100 lat historii, pewnie przynajmniej tyle samo przed nami, nawet gdyby te kilka miesięcy dania szansy obecnym włodarzom , to będzie błąd, to chyba warto podjąć to ryzyko i się przekonać? ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#62
|
|
Wyraziłem swoje zdanie. Popierałem ich, uważałem że niektóre postulaty są i tak niemożliwe do zrealizowania, ale liczyłęm na coś więcej. Niestety to są same ogólniki i głupie tłumaczenia. Klub do dzisiaj nie jest w stanie zamontować ławki i stołu żeby ludzie zjedli jak...ludzie, tylko się zasłania nie oddaniem stadionu czy brakiem pieniędzy. Porozumienie jest, a dalej wszystko będzie tak jak było - niestety. Tak jak mówię, to jest moje zdanie. Byly postulaty, zostały tylko piękne hasła.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#63
|
|
Gdzie jest treść porozumienia?
Co z pomocą i wstawiennictwem za ludzi którzy maja problemy "ze schodami" ? Btw, jakoś można im pomóc? |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#64
|
Podpisuje sie pod tym. Niby klub chce wspołpracy ale cos czuje ze bedzie tą wode mącić........ ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#65
|
|
Ja uważam, że to porozumienie jest szkodliwe.
Niczego nie załatwia. Jedynym "sukcesem" jest przysunięcie władz SKWK "bliżej koryta" (te wszystkie możliwości uczestniczenia w jakichś tam spotkaniach, bez prawa głosu). Jest taka lipa, że należało trzymać stanowisko dopóki klub nie ustąpi - sytuacja była na tyle dojrzała aby można było mieć dumę a nie unosić się jakimiś tam hasłami, że "dla dobra Wisły Kraków" itp. A tak dalej będziecie kupowali jedną z dwóch kanapek i sosy będą nam cieknąć na gacie bo klub nie postawi stołków i krzeseł bo my jesteśmy bandytami i zaraz je rozjebiemy. Nic się ....a nie zmieni, klub teraz wie że ma SKWK w kieszeni i ewentualne nieporozumienia będą spływać na SKWK że niby nie dotrzymuje swojego stanowiska. Nie uważam, że jazda po Bednarzu jest żałosna - jest jak najbardziej na miejscu. Niech idzie do Legii tam jest jego miejsce - on kocha ten klub, ale jak widać nie jest na tyle dobry aby Walter i spółka mogli na niego liczyć, więc doi nas. Użyję populistycznego argumentu - pomyślcie o wynagrodzeniu Bednarza jak będziecie wznawiać KK - każdy z Was dołoży się do jego kiesy, ja ....a też. Bo ławek do żarcia dalej nie będzie. I nie mam 15 lat, wiele można znieść ale honor trzeba mieć. Powiedziałeś, że coś Ci się nie podoba? To nie ufaj obietnicom 10 razy niedotrzymanym. Masz pieniądze na karnet i bilet? jesteś panem sytuacji, czekaj aż spełnią TWOJE oczekiwania, bo ONI są dla NAS a nie my dla nich - tak generalnie. Bo to, że zawodnicy mają nas w DUPIE to macie jak w banku. Boli mnie to "porozumienie", bo wydaje mi się, że klubowi poszło za łatwo. Zyskał spokój i zgodę na dalsze dziwne działania. Jaki jest cel klubu na ten rok? Jaka jest strategia? Jakie są planowane działania związane z poszerzeniem infrastruktury ? Jako kibic i profesjonalista w swojej dziedzinie muszę z przykrością stwierdzić, że klub (zarówno TS jak i SSA) niemilosiernie "jedzie na sentymencie kibiców" do klubu nie dając prawie nic w zamian. A łysole i grubasy siedzą w swoich gabinetach paląc grube kubańskie cygara licząc dychę do dychy z wznawianych kart i innych źródeł. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#66
|
|
Podpisuję się pod Twoimi słowami Don Donson.
Mnie najbardziej wkur...a , że p.o prezesa (i wogóle w zarządzie, klubie itp) jest legionista. Serio to skwk nie przeszkadza? To jest jakaś totalna paranoja. Dokładnie menu będzie poszerzone ? Gdzie strategia itp? niech robią tak dalej to ten stadion będzie świecił pustkami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#67
|
|
Mnie również nie podoba się przyjęte rozwiązanie, ponieważ oficjalnie(!) nie przedstawiono żadnych konkretnych przesłanek, które by za takim porozumieniem przemawiały. Ot, trochę polityki, kilka złożonych obietnic - ale prawdopodobnie bez poważniejszych gwarancji ich pokrycia i realizacji.
Runda wiosenna będzie stosunkowo krótka, a więc i sama ugoda jest przede wszystkim na rękę Klubowi (z wiadomych powodów). Nie uważam przy tym, aby było to nawet działanie doraźne, gdyż nie przedstawiono szerzej jakichkolwiek środków niezbędnych do realizacji przedmiotu porozumienia, ani tym bardziej czasu, w którym poszczególne cele miałyby zostać wykonane. Rozumiem natomiast pobudki, którymi mogło kierować się Stowarzyszenie. Tyle tylko, że niekoniecznie się do nich przychylam. Przede wszystkim z tego względu, iż sam liczyłem jednak na więcej - zwłaszcza w kontekście przedstawionych celów protestu. I nie przekonuje mnie nawet dość obszerny opis, wedle którego Klub miał podczas negocjacji zobligować się do konkretnych działań faktycznych. Zaznaczam, że jest to wyłącznie moja prywatna opinia - niepodparta rzeczywistą wiedzą, bo przy rozmowach nie uczestniczyłem i nie miałem także wglądu w treść porozumienia.
Ostatnio edytowane przez enzo : 09.02.2013 o godz. 14:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#68
|
Co SKWK ma do decyzji Bigusława Cupiała co do wyboru osób zarządzających klubem? Mają wpływać na decyzję personalne szefa? To już nie leży w kompetencjach SKWK. Mnie porozumienie satysfakcjonuje, zobaczymy co przyniesie runda wiosenna i dopiero po tym czasie będzie można owo porozumienie oceniać. Bo narazie nie było żadnego meczu i nikt nie może powiedzieć czy klub leci w kulki czy też nie, także wszelkie wynurzenia nie mają sensu wg mnie w chwilii obecnej. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#69
|
|
Piotrek87
a co Ty myslisz ze ktos z SKWK powie Cupialowi zeby zwolnic tego i tamtego i tak sie stanie? jakby SKWK mialo tak duza wladze to by w zarzadzie juz dawno nie bylo pewnych osobistosci.. co sie udalo zalatwic to sie zalatwilo, a musialo sie udac zalatwic sporo bo inaczej SKWK nie siadaloby nawet do rozmow, wszystko jest na pismie z gwarancja, smialo po karnety.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 09.02.2013 o godz. 14:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#70
|
|
Ja karnetu na dziś nie kupuję na 100%
A dlaczego? Bo nie wierzę w siłę tego porozumienia.Ze strony klubu dalej szukanie głupich wytłumaczen, jak to ze stanem prawnym stadionu. Pójdę na mecz, zobaczę normalne zachowanie ochrony, kupię smaczna herbatę pod koniec przerwy i postawię ją na stole uwierzę że idziemy w dobrą stronę. Na dziś mówię sprawdzam za małą stawkę bo czuję że klub blefuje. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#71
|
|
Dlaczego SKWK nie opublikowało treści porozumienia?
Kto z klubu podpiał się pod ustaleniami? To powinny być dwa pierwsze pytania kazdego, który nie łyka wszystkiego jak młody pelikan. Ja karnetu również nie kupuję. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#72
|
Ale nie miejcie pretensji do klubu i SKWK na wyrost. Nie zakładajmy od razu złej woli, poczekajmy co z tego wszystkiego wyniknie. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#73
|
Tak że p.o. prezes dupa w troki bo czasu coraz mniej. Też inną sprawą jest to czy SKWK nie zrobiło tego z czystej przyzwoitości i zaufało na piękne oczy, zdając sobie sprawę czym konflikt w formie dotychczasowej by się zakończył,a nie mam wątpliwości że byłaby to totalna zapaść finansowa spółki w przeciągu miesiąca, dwóch. Daleki jestem od zakładania tutaj złej woli,ale nauczony doświadczeniem nie mogę przyjąć tego za pewnik. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#74
|
Gdyby Wisła grała dobrą piłę to pewnie w dupie by to mieli bo stadion i tak by się zapełnił a tak to kto by na mecze przychodził? ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Member
Od: 05.2004
Skąd: Kurdwanów
Offline |
#75
|
|
Niestety koledzy z SKWK sprzedali się za 30 srebrników.. Nic nie będzie odbywało się inaczej:
1. Kto stanie na schodach dostanie w w dupę - finansowo albo wolnościowo 2. Drużyna dalej będzie grała ch...nię - bo tak zdecydował p.o. Prezesa 3. P.O. Prezesa zostanie na stanowisku bo SKWK nie miało jaj żeby zgrać "va banque" i raz na zawsze pozbyć się tej (L) szmaty z klubu PS: Z resztą ch... w dupę SKWK - to takie same sprzedawczyki jak Kasierski - tylko pralki im w głowach Powód: PS
Ostatnio edytowane przez Clanowy : 10.02.2013 o godz. 00:00.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#76
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#77
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#78
|
|
Widzę, że mamy wysyp baranów, w szczególności posty #75,#76,#77. Dochowaliśmy się kretynów, życzących ch..a w dupę braciom po szalu, brak słów. Jeszcze te "srebrniki" - nie ma miary na określenie tego debilizmu. Na szczęście twoje(celowo z małej litery, bo zero szacunku dla takiej cioty napinającej się w necie) 'argumenty' można łatwiutko obalić.
1. Na karanie za stanie na schodach nie ma wpływu ani SKWK, ani klub Wisła Kraków tylko debilna do potęgi ustawa o imprezach masowych, jedyna inicjatywa ustawodawcza naszego, pożal się Boże, prezydenta. Z moich informacji wynika, że SKWK nie ma wpływu na stanowienie prawa w Polsce 2. Zatrudnienie i obecność pana Jacka Bednarza w naszym klubie to indywidualna decyzja Bogusława Cupiała i SKWK nie odpowiada za politykę sportową klubu. Za politykę sportową odpowiada przede wszystkim właściciel i "legionista" to jego pomysł i zasługa, także jak już to wyładowuj na nim swoje frustracje gimbusie. Odniosę się do jednej kwestii jeszcze. Dobrze, że niektórzy z was urodzili się w takich czasach, bo w latach 80. i 90. o "smacznej herbatce pod koniec przerwy", w dodatku "postawionej na stole" można było tylko pomarzyć, tak mi przynajmniej ojciec opowiadał, bo sam tych czasów z racji wieku nie pamiętam. Rozumiem, że kwestia cateringu jest ważna (chociaż w sumie ja mam to w dupie - przychodzę na mecz, a nie do restauracji), ale nie chodzić na Wisłę, bo pepsi jest ciepłe albo herbata zbyt słaba i nie ma z nią gdzie siąść przy stole to dla mnie lekko żałosna wmówka. Dobrze, że chłopaki przed nami w ciężkich latach nie miały takich problemów i chodzili na Wisłę, pomimo tego, że standard usług "lekko" odbiegał nawet od tego niskiego, który jest teraz. Podkreślam jednak - mam nadzieję, że kwestia cateringu zostanie poprawiona i ta część widowni, dla której jest to ważne, zostanie usatysfakcjonowana. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#79
|
|
Jak dla mnie jest to niezły punkt wyjściowy do usprawnień na R22. Karnetu nie kupię, na mecz pójdę. Popatrzę sobie w którym kierunku to zmierza.
Atakowanie SKWK za "odpuszczenie" pewnych rzeczy w rozmowach z klubem jest dość słabym pomysłem. Nad klubem jest jeszcze coś takiego jak ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych i łamania zasad tejże wymagać od SA może tylko dzieciak ewentualnie frustrat. Klub jako klub może za to wiele poprawić we własnym zakresie ( od tego mitycznego cateringu, na którym mnie akurat średnio zależy bo jak kolega powyżej napisał konsumować produkty kulinarne to chodzę do restauracji a nie na stadion, po relacje z kibicami ) i na te zmiany chciałbym liczyć.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 10.02.2013 o godz. 10:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#80
|
|
|
Cytat:
Cytat:
Ja płacąc za bilet nie wymagam poziomu sportowego - nie jestem idiotą. Wymagam tylko tego, aby mieć gdzie zjeść (a często wracam prosto z pracy, bez posiłku) i załtawić swoje potrzeby fizjologiczne (sprawna spłuczka i mydło). To tak wiele? Jesli nawiązujesz do 90 lat, to równie zaapeluj, aby wjeżdzać z bramą lub wchodzić na patencie - bo dzięki takim akcjom kilka razy za małolata wbiłem na C. Ale to już nie wróci. Są inne czasy, ludzie płacą i wymagają - absolutnego minimum. Gdzie jest treść porozumienia z podpisem osoby z klubu? Nie ma. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#81
|
|
Cytat:
Jedna sprawa - jak płacisz 10 pln za hamburgera, nie oczekuj pełnoziarnistej (żeby były węgle złożone, a nie puste proste) bułki świeżo z piekarni wraz z grubym kawałkiem grillowanej piersi z kurczaka w ziołach, wraz z pełnym bukietem warzyw, bo to niemożliwe. No chyba, że cena pójdzie w górę. Fast-foody na stadionie to ten sam syf, co wszędzie w mieście, także polecam wykreślić je ze swojej diety jak najszybciej ![]() Podkreślam - dla mnie catering to słaba wymówka, żeby odpuścić mecz na R22, ale rozumiem tych, dla któych ta sprawa jest ważna i wierzę, że w wyniku porozumienia i to będzie poprawione. W pierwszej kolejności liczę na godne traktowanie kibca i to niezależnie od sektora. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#82
|
|
Nie wiem, jak z franczyzą i czy w ogóle byłoby to możliwe, ale wydaje mi się, że lepiej klub wyszedłby gdyby wynajął powierzchnie jakiemuś McDonaldowi i tamten serwowałby te wszystkie rzeczy ze strefy dobrych cen i to dla kibiców byłoby lepsze i dla klubu pewnie też. Ale nie wiem, nie mój problem. Jak wiem, że będę głodny to jem przed meczem.
![]()
Po co iść na łatwiznę, warto czasem złapać bliznę od życia..
We were the Kings and Queens of promise... ! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#83
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: z trybun
Offline |
#84
|
Swoją drogą zwiedziłem z Wisłą sporo stadionów i najlepiej chyba catering ogarnięty jest na Legii i Śląsku. A że "chcieć to móc" najlepszym przykładem jest Liege. Trzy budy na kólkach potrafiły obsłużyć cały nasz sektor. Do tego smacznie i jak na zachód ceny nie wygórowane. ![]()
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ." Janusz Szpotański |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#85
|
|
wracając do tematu p.o prezesa legionisty. Jak skwk nie chciało Frankowskiego to były transparenty okrzyki itp, jakoś nie słyszałem ani razu na trybunach jazdy po tym śmieciu, który za całokształt zasługuję na to. I ogólnie do kibiców typu jak była szydera z sikroskim i gargułą. Ok Ci goście się do niczego nie nadają to prawda ale kto ich zatrudnił ? Bednarz. Z trybun cisza o nim.
Protest czytałem postulaty i co i teraz rozumiem klub będzie szkolił młodzież , ochroniarz będą mili itp. A jedzenie to dokładnie przykład nieudolności wszystkiego a gadanie , że kiedyś było gorzej to typowe polskie gadanie. Od emerytów ( bo za okupacji to dopiero nic nie było, później bo za komuny to była bied itp) i co takie teksty dają? Świat idzie do przodu i porównujmy się do lepszych a nie, że 18 lat nasi grali z kondonami na koszulkach i był syf ale było super |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#86
|
![]() Kolega fialo ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem, dziękuję więc że łopatologicznie wyraziłeś moje myśli. Nie wymagam że klub wybuduje boisko w ciągu 3 tygodni, nie oczekuje że stworzy akademię piłkarską do marca, ale oczekuje że cokolwiek się poprawi i jako niewierny Tomasz zobaczę to uwierzę. Też z drugiej strony szczytem jest że na stadion dalej nie ma umowy, inne kluby zdążyły już jedną rozwiązać a my pierwotnej nie wypracowaliśmy. Ja .......e jaka to jest prowizorka to dramat. Jest wywiad z Cwiakala tym z weszło.com na innym forum, przeczytajcie fragment np o kontrakcie Qiuoto, kolejna prowizorka, on nie wiedział, klub za bardzo też nie do kiedy on ma kontrakt. Jaja. Niech ktoś logicznie napiszę jakie przesłanki nim kierują że wierzy na dzień dzisiejszy że klub się wywiaze z porozumienia.Ja ich nie znajduje oprócz Czerwińskigo w zarządzie, ale on dziś jest,a jutro nie wiadomo, przecież mógłby zostać prezesem zamiast Bednarz,a jednak to Jacek poszedł do góry. ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#87
|
|
Trochę się zagalopowałeś, akurat ten wątek dotyczył rozwoju umysłowego Quioto a nie naszego klubu, który akurat bardzo dobrze wiedział jaką podpisał umowę. Nie wiedział tego Quioto. Słabo natomiast przedstawia się historia z naszym młodym Honduraninem jeżdżącym bez prawa jazdy i bezradność klubu, który jest wyręczany przez dziennikarza.
Ostatnio edytowane przez rav : 10.02.2013 o godz. 18:00.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#88
|
Skwk słusznie uważa że wroga to mamy jednego więc samo to że ktoś grał w Legii, nie jest powodem by po nim jechać.Szczęsny też u nas bronił i problemów nie było, Majdan z herbem Pogoni - podobnie. A szydera wyszła spontanicznie. Wracając do tematu - wstyd mi za ludzi który anonimowo jadą z tekstami o dorwaniu się do koryta czy sprzedaniu za srebrniki.Po prostu wstyd. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Offline |
#89
|
|
Ja o dorwaniu sie do koryta ani srebrnikach nie pisałem .
Właśnie i to jest chore ze wróg tylko jeden. Już widzę jak na Legii by zaakceptowali w roli prezesa np Kazia Moskala. Mamy inne podejście do tego ale wiadomo sprawa od ustaleń są osoby decyzyje. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#90
|
|||
Parę cytatów: Cytat:
Cytat:
Także w tej kwestii nie wiemy czyją winą jest fakt że nie ma jeszcze umowy... ![]()
Ddf
|
||||
|

|
||||||
![]() |
|
|