The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60571
Stary 06.11.2012, 15:45
bonawentura napisał(a):Wyświetl post

. Trzeba zainwestować w skauting, ale trzeba też znaleźć ludzi, którzy się na tym znają. Wisła bazuje cały czas na ludziach, którzy skutecznych transferów przeprowadzili paradoksalnie niewiele.

Ktoś pyta, kto mógłby przejąć "schedę" po Bednarzu? Jest wielu kandydatów, Mielcarski, Dudek, czy ktoś relatywnie tani z zagranicy. Ale trzeba mieć szczere chęci, by jakikolwiek sukces osiągnąć. Ze strony Bednarza widzę skrajny nihilizm.
Wisła miała człowieka, który potrafił wyszukiwać młode talenty. Teraz wyszukuje je dla Górnika. Chętnie zobaczyłbym Nawałkę w naszym klubie zamiast brzydkiego, pretensjonalnego i przegadanego Jacka
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
Odpowiedz cytując
jacekbum
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60572
Stary 06.11.2012, 16:07
Najbardziej podoba mi się pomysł z zainwestowaniem w skauting (bo na akademie nie ma co liczyć z takim podejściem Cupiała)

Ja to widzę tak,Cupiał inwestuje w siatke skautów z PROFESJONALNYM SZEFEM SKAUTÓW.Paradoksalnie profesjonalista nie musi być drogi przykład Clebera który jest w Naszym zasięgu i prowizji oczekuje dopiero po tym jak zawodnik sprawdzi się.Zatrudnić w kraju po jednym skaucie na każde województwo+paru skautów na europe+ameryke południową.
Po wyłowieniu chociazby jednego takiego zawodnika który sprawdzi się otrzymujemy 3-4 miliony euro (tak jak było z Błaszczykowskim czy z Marcelo) z tych pieniędzy Cupiał zabiera to co zainwestował a reszta idzie na dalszą działalność skautingu (myslę,ze spokojne 2 lata funkcjonowania)

Z kolejnego udanego milionowego transferu kase przeznaczamy na akademie i tym spsobem realne staje się stworzenie akademi.Łatwiej będzie zainwestować w skauting np milion euro niz 4 miliony w akademie.

Tylko aby otrzymywać dobre pieniądze za piłkarzy, Wisła musi trzymać wysoki poziom (regularna gra w pucharach) bo raczej nikt nie da takich pieniędzy za zawodnika klubowi środka tabeli polskiej ekstraklasy.

Zawodników dobrych tanich jest sporo tylko trzeba ich wyszukać zauważyć .
Ostatnio edytowane przez jacekbum : 06.11.2012 o godz. 16:09.
Odpowiedz cytując
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60573
Stary 06.11.2012, 16:50
Jak się przeanalizuje sukcesy wychwalanej Leginiej akademii to okazuje się że:

Artur Jędrzejczyk - wychowanek Iglopou Dębica (do Legii w wieku 18 lat)
Jakub Rzeźniczak - wychowanek Widzewa Łódź (do Legii w wieku 22 lat)
Dominik Furman - wychowanek Szydłowianki Szydłowiec (do Legii w wieku 14 lat)
Daniel Łukasik - wychowanek Olimpi Miłki (do Legii w wieku 16 lat)
Michał Kucharczyk - wychowanek Świtu Nowy Dwór Mazowiecki (do Legii w wieku 19 lat)
Rafał Wolski - wychowanej Jastrzębia Głowaczów (do Legii w wieku 16 lat)
Michał Żyro - wychowanek KS Piaseczno (do Legii w wieku 13 lat)
Jakub Kosecki - wychowanek FC Nantes (do Legii w wieku 18 lat)

i z tych sprzedanych:
Ariel Borysiuk - wychowanek TOP 54 Biała Podlaska (do Legii w wieku 15 lat)
Maciej Rybus - wychowanek Pelikana Łowicz (do Legii w wieku 18 lat)

Ja wiem, że tacy co trafiają do klubu w wieku 14-15 lat to prawie wychowankowie, ale prawie robi różnice.

To nie akademia, tylko bardzo dobry skauting drużyn młodzieżowych dają radę. No i warunki treningowe jak już na te 2-4 lata przed debiutem do tej Legii trafią.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60574
Stary 06.11.2012, 17:05
Markus

Zarzut hipokryta z twoich ust to... beszczelnosc. Nie kto inny jak Markus stosowal (stosuje) podwojne zasady jesli chodzi o ocene Wisly holenderskiej i reszty. Jak Wisla holenderska przegrywala to zawsze widac bylo postep, kulture gry. Nie slabych pilkarzy i sredniego trenera, tego nie widzial. U innych tak, ale nie w Wisle holenderskiej.
W koncu bylo to niemozliwe, holender z definicji musi byc lepszy od polaka. To ze np. w letnim okienku 2011 Jozwiak nosem wciagnal Valxcka sciagajac Ljuboje (roczny kontrakt z mozliwoscia przedluzenia!) Kuciaka i Zewlakowa to i tak nie wazne. W koncu to Valcxk, to holender. On nie sciaga szrotu, zawsze sa to transfery ktore do czegos sie przydadza

------------------------------

Po kolei; kazdy polski klub ktory wychodzi z grupy LE lub pokonuje klasowego przeciwnika robi wynik ponad stan. To taka oczywista oczywistosc.

Gadanie ze Spartak, w tamtym czasie zajmujacy 5 miejsce w lidze rosyjskiej, gral gorzej od Litexu ktory w pucharach 11/12 wygral tylko z pasterzami w 2 rundzie el.LM, to obraza ludzkiego intelektu. Warto tez dodac ze Litex zajal 5 miejsce w lidze bulgarskiej 2011/2012.
Apoel deklasowal Spartaka, Spartak deklasowal Litex.

Jasne ze Legia miala szczescie ze Spartakiem. Cholera, gadamy o klubie ktory potrafi wydawac po kilkanascie milionow euro na transfery. Musiala miec szczescie, tak jak my musielismy miec szczescie z Parma.
Ale co to cale gadanie zmienia? Wisla, z duzo slabszym Litexem, miala tego szczescie duzo, duzo, wiecej. Ogladnij sobie dwumecz Legii ze Spartakiem. Spartak w przeciagu 180 minut nie mial tylu szans na gola ile Litex w pierwszym meczy z nami. Nie pamietasz juz tego Toma ktory literalnie kompromitowal nasza obrone?
Nie pamietasz dwoch poprzeczek? Nie pamietasz nieuznanego gola dla bulgarow? Nie pamietasz karnego z dupy w Krakowie dla nas?
Policz ile okazji stworzyla Legia w dwumeczu ze Spartakiem, a ile my w dwumeczu z Litexem. Miej honor, i przyznaj sie do bledu.

Jesli juz piszesz o lidze to zauwaz laskawie ze w sezonie 10/11 w Legii nie gral ani Ljuboja, ani Kuciak, ani Zewlakow. I ze my, w sezonie 11/12, bylismy nizej w tabeli od Legii. A MP, podkreslam to jeszcze raz, nie jest dowodem na zadna jakosc. Jedno slowo; Slask.

Lech zeby grac w tej LE pierw musial pokonac Dnipro. Chyba troche powazniejszy rywal od 5 zespolu ligi bulgarskiej. Lech w tej grupie rywalizowal tez z Salzburgiem ktory rok wczesnej i rok pozniej (09/10 i 11/12) wychodzil z grupy LE. On chyba nie zlekcewazyl Lecha, co?
No i w koncu, rezerwy ManC i rozkojarzone Juve sa lepsze od rezerw Twente i Fulham. Kolejna oczywista oczywistosc. O sniegu mi tu nie pisz, bo cudu nad Anglia, Fulham-Odense, nic nie pobije.

------------------------

Zeby byla jasnosc, nie jestem ani fanem Probierze, ani Bednarza. Ba, Bednarza uwazam za bardzo, bardzo, slabego "fachowca" i czekam z niecierpliwoscia na jego wylot.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 06.11.2012 o godz. 20:18.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60575
Stary 06.11.2012, 18:37
milosz napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze zrobiliśmy najlepszy wynik w europejskich pucharach od [B]DZIEWIĘCIU LAT , TYLKO SLEPY I GŁUPI MOŻE TO KWESTIONOWAĆ.
W ciągu tych 8 sezonów odniesienie tzw. sukcesu w europejskich pucharach stało się łatwiejsze. Poza tym trzeba też zauważyć jakie "sukcesy" odnosił klub w poprzednich 8 sezonach. Punkt odniesienia jest tu bardzo ważny. W przypadku Wisły to wygląda trochę tak jakby jakiś uczeń nie zdawał egzaminu gimnazjalnego przez 8 poprzednich lat i za 9 mu się udało bo jakiś czas temu przyszedł taki Giertych (Platini) i wyciągnął rękę do bardziej ułomnych dzeciaków (piłkarsko drużyn). Tak więc to, że ktoś z takiej "amnestii" na braki w edukacji skorzystał to dobrze ale naprawdę nie ma się czym chwalić na lewo i prawo. A już naprawdę pisanie dużą czcionką wyrazu sukces przy takim zestawieniu:
Wisła - Litex 4:2
Wisła - Odense 3:4
Wisła - Fulham 2:4
Wisła - Twente 2:4
Wisła - Standard 1:1
to zwykła megalomania.

Co do Meliksona to niestety ale niektórzy naprawdę za dużo wymagają od Izrelczyka. Facet zagrał przez ostatni rok (a nawet 14 miesięcy) półtora dobrego meczu (cały z Cracovią i pół dobrego w Lubinie) więc opieranie się na tym zawodniku do niczego Wisłę nie doprowadzi. Co najwyżej do I ligi jeśli nie w tym w przyszłym sezonie. Po ostatnim sezonie wybrany jednym z największych rozczarowań nie znalazł się na niego żaden klient pomimo, że Wisła była gotów sprzedać każdego i to po dużym rabacie. W obecnym sezonie jest jeszcze gorzej. Melikson coraz częściej puka do zestawień jedenastek badziewiaków kolejki zamiast gwiazd i to całkiem zasłużenie. Przyznajmy, że w Ekstraklasie trudniej załapać się do najgorszej jedenastki niż do najlepszej bo beznadziejnych piłkarzy jest znacznie więcej niż tych, którzy coś potrafią a Meliksonowi jednak do tych najgorszych załapać się udało w ostatniej kolejce. I to jest prawdziwy dramat tego piłkarza. Ostatni jego występ (z Lechem) był tak żenujący, że jego wartość znowu tylko spadła... Mam wrażenie, że z każdym tygodniem cena Izrealczyka spada o kolejne 50-70 tys Euro i w tej chwili wątpię czy ktoś dałby za niego te 700 tys ojro, która Wisła zapłaciła Ber-Szewie...
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.11.2012 o godz. 18:49.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60576
Stary 06.11.2012, 19:42
Choćbyś na głowie stanął w swojej maniakalnej krytyce wszystkiego co jest związane z Wisłą, to faktów nie da sie zmienić, iż po MP2011 i po serii zwycięstw, oraz porażce w jednym meczu z Apoelem, awansowaliśmy do LE, gdzie wyszliśmy z grupy i to jest NAJLEPSZY WYNIK WISŁY KRAKÓW W EUROPEJSKICH PUCHARACH OD DZIEWIECIU LAT, boli Cię to ? Ma boleć . Mnie cieszy i wiecznie cieszyć będzie

Co do Meliksona, to jeszcze nie raz zrobi Ci przykrość i zagra dobry mecz, ale to już nie mój ból głowy..

PS. Ciągle nie rozumiem co Ty robisz na forum Wisły, w swojej patologicznej niechęci do wszystkiego co jest z nią związane, wszystkich piłkarzy, wszystkich trenerów, wszystkich jej byłych czy obecnych pracowników, bo to zakrawa mi na paranoje..

Ja owszem krytykuje np. fakt zatrudnienia Bednarza, czy brak Akademii Piłkarskiej, ale byli i dobrzy szkoleniowcy w Wiśle, byli i są dobrzy piłkarze czy jej pracownicy na innych szczeblach, pisanie cały czas na nie, wobec wszystkiego co związane jest z Wisłą , jest zwyczajnie NUDNE.

thechris jesteś nudny.

____
Do tekstu poniżej.

TAK, bellic88, pełna zgoda , brakuje piłkarzy bramko-strzelnych, tak napastników, jak i skrzydłowych, w meczach często mamy przewagę, a bramek nie strzelamy, a jak już atakujemy, to brak dynamiki, bo Maor to zbyt mało. Jeden dobry napastnik jak Biton i już były bramki, a gdyby był jeszcze jeden dodatkowo szybki i bramko-strzelny skrzydłowy to wyniki by się znacząco poprawiły, tyle że do tego potrzeba woli bossa, inny dyr. sp. inne podejście do transferów ze strony właściciela, hmm .. i na to przyjdzie nam poczekać.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.11.2012 o godz. 23:21.
Odpowiedz cytując
bellic88
Senior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60577
Stary 06.11.2012, 19:51
Moim zdaniem największy problem - i to nie od tego ani poprzedniego sezonu - mamy z graczami ofensywnymi. Umówmy się że Genkov nawet kiedy strzelał bramki nie były to bramki typowego "napadziora" a "napadziora wykończeniowca". Szkrzydła leżą tak samo. Naprawdę nie pamiętam dobrego skrzydłowego w ostatnich latach (oprócz przebłysków Małego i Kirma). Melikson wydaje mi się że BYŁ nadzieją ale teraz zwyczajnie mu się nie chce (chciałby pewnie być wytransferowany ale nie będzie na razie bo klub zażądał zbyt dużych pieniędzy więc gra na pół gwizdka i nie dociera do niego to że nie poprawi to jego sytuacji) A poza tym z upływem dni nie staje się coraz młodszy i atrakcyjniejszy na rynku transferowym.

Nasz atak w ogóle dziwnie wygląda. Jakby chcieli zawsze wejść do bramki z piłką. Kiedy padła jakaś bramka po strzale sprzed pola karnego? Ja pamiętam gol Ilieva bodaj z Koroną albo Zagłębiem. No i bramka z wolnego Meliksona w derbach. (No dobra jeszcze Garguła z Ległą ale zwycięstwa to nie dało). O ! Rzutów wolnych też chyba nie wykorzystujemy zbyt dobrze. O rożnych w wykonaniu Guła-Buła + Melikson na krótko nie wspomnę.

Panowie kiedy wygraliśmy ostatnio jakiś ISTOTNY mecz? Derby? Trochę dawno to było... Brakuje mi zwycięstw w ważnych meczach a na dodatek u siebie. Od Ległej dostajemy w dupe u nich a u nas nie możemy wygrać (poprzedni sezon). Od Lecha dostajemy u siebie 1-0. Nie sięgam teraz pamięcią dalej ale powiem szczerze że z gry naszych piłkarzy i wygrania meczu dawno się nie cieszyłem. Też tak macie?
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60578
Stary 06.11.2012, 19:51
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Jak się przeanalizuje sukcesy wychwalanej Leginiej akademii to okazuje się że:

Dominik Furman - wychowanek Szydłowianki Szydłowiec (do Legii w wieku 14 lat)
Daniel Łukasik - wychowanek Olimpi Miłki (do Legii w wieku 16 lat)
Rafał Wolski - wychowanej Jastrzębia Głowaczów (do Legii w wieku 16 lat)
Michał Żyro - wychowanek KS Piaseczno (do Legii w wieku 13 lat)
wg przepisów UEFA to wychowankowie Legii.

Messi do Barcelony trafił w wieku 13 lat, Xavi w wieku 11 lat, Iniesta w wieku 12 lat itd. Każdy wie, że to wychowankowie Barcelony, a taki Raul do Realu trafił w wieku 15 lat, zaliczając wcześniej Atletico Madryt i nikt nie mówi, że to nie jest wychowanek Królewskich. Bardzo rzadko zdarza się i to w skali światowej, aby jakiś piłkarz od samego początku kariery był w swoim klubie. Zazwyczaj jest wyławiany i szkolony, po czym staje się wychowankiem.

Co do akademii - to powstała ona w Legii w 2000 roku, ale gdzieś tak od około 2004 roku zaczęła odnosić sukcesy. A więc pierwsi piłkarze z akademii (tacy którzy zaczynali grę od podstaw w niej, a nie przychodząc np w wieku 12-13 lat) dopiero będą wchodzić do Młodej Legii czy pierwszej drużyny (7 latek zaczynający w 2004 roku teraz ma około 15 lat). Praktycznie wszystkie młode roczniki juniorów Legii zdobywają mistrzostwa w swoich ligach i to jest zachwalane. Poza tym jak taki Furman trafił do Legii w wieku 14 lat, to szkoliła go dalej akademia.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 06.11.2012 o godz. 21:05.
Odpowiedz cytując
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60579
Stary 06.11.2012, 21:02
Legia mądrzej i umiejętniej zrobiła to co zaczęła ale porzuciła Wisła. Gdyby udało się pogodzić (a była na to wtedy szansa) wynik sportowy z profesjonalnym budowaniem skautingu dziś bylibyśmy w innym miejscu. Wystarczyło być cierpliwym oraz tak rozszerzyć zaplecze trenerskie aby ktoś sprawował kontrolę nie tylko sportową ale i mentalną nad młodymi jakimi wówczas byli Strąk, Kuzera, Brożki, Skrzyński, Nowak itd. Świetne mecze czy Strąka czy Kuzery tylko to potwierdzają. Później była już tylko jazda w dół a zniechęcony Cupiał wolał pójść innym tropem. Większość tych graczy przyszła do nas podobnie jak później Mały z mniejszych miast a tylko część stanowili prawdziwi wychowankowie.
Już wtedy było widać, ze ten model może się sprawdzić. Tylko jaki zysk mieliby wtedy Kapki, Mandziary i spółka ? Ktoś musiał przekonać Bosa, że to złe rozwiązanie.
Dopóki nie wrócimy do takich rozwiązań oglądać nam przyjdzie coraz gorszych kopaczy przy których kiedyś Brasilia, Varga, Penksa a dziś Fredriksen albo Bunoza to wirtuozi.
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60580
Stary 06.11.2012, 23:42
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
wg przepisów UEFA to wychowankowie Legii.

Messi do Barcelony trafił w wieku 13 lat, Xavi w wieku 11 lat, Iniesta w wieku 12 lat itd. Każdy wie, że to wychowankowie Barcelony, a taki Raul do Realu trafił w wieku 15 lat, zaliczając wcześniej Atletico Madryt i nikt nie mówi, że to nie jest wychowanek Królewskich. Bardzo rzadko zdarza się i to w skali światowej, aby jakiś piłkarz od samego początku kariery był w swoim klubie. Zazwyczaj jest wyławiany i szkolony, po czym staje się wychowankiem.

.


A wg mnie wlasnie pilkarz winenien byc wychowankiem tego klubu w którym to stawial PIERWSZE kroki z pilką.

Nie wolno fałszowac jego prawdziwych korzeni ,i chocby kopał tydzien w Gnojowniku Korzeszczyn i potem po tygodniu przeszedl na Legii,i tam gral xx lat ,to ten pilakrz jest wychowanikiem Gnojownika i nic tego zmieniac nie powinno , a zwlaszcza kto i kiedy go stamtad "wyłowil".
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 06.11.2012 o godz. 23:46.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Kamil_mchw
Senior Member
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60581
Stary 07.11.2012, 01:25
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
A wg mnie wlasnie pilkarz winenien byc wychowankiem tego klubu w którym to stawial PIERWSZE kroki z pilką.

Nie wolno fałszowac jego prawdziwych korzeni ,i chocby kopał tydzien w Gnojowniku Korzeszczyn i potem po tygodniu przeszedl na Legii,i tam gral xx lat ,to ten pilakrz jest wychowanikiem Gnojownika i nic tego zmieniac nie powinno , a zwlaszcza kto i kiedy go stamtad "wyłowil".

wówczas określenie "wychowanek" niemal przestałoby istnieć
poza tym samo słowo... "wychowanek" jest określeniem piłkarza który wychowywał się w danym klubie za młodu a nie w którym stawiał pierwsze kroki...
wątpię żeby taki Gnojownik danego piłkarza wychował w te 2 tygodnie... czyli nauczył piłkarskiego rzemiosła.
wg. mnie to określenie wychowanek danego klubu powinno być przyznawane piłkarzowi który najwięcej się nauczył grając dla danego klubu w którym na dodatek miał okazje zadebiutować w drużynie seniorskiej. czyli dokładnie tak jak interpretuje to UEFA.
dobranoc
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60582
Stary 07.11.2012, 07:43
bellic88 napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem największy problem - i to nie od tego ani poprzedniego sezonu - mamy z graczami ofensywnymi. Umówmy się że Genkov nawet kiedy strzelał bramki nie były to bramki typowego "napadziora" a "napadziora wykończeniowca". Szkrzydła leżą tak samo. Naprawdę nie pamiętam dobrego skrzydłowego w ostatnich latach (oprócz przebłysków Małego i Kirma). Melikson wydaje mi się że BYŁ nadzieją ale teraz zwyczajnie mu się nie chce (chciałby pewnie być wytransferowany ale nie będzie na razie bo klub zażądał zbyt dużych pieniędzy więc gra na pół gwizdka i nie dociera do niego to że nie poprawi to jego sytuacji) A poza tym z upływem dni nie staje się coraz młodszy i atrakcyjniejszy na rynku transferowym.

Nasz atak w ogóle dziwnie wygląda. Jakby chcieli zawsze wejść do bramki z piłką. Kiedy padła jakaś bramka po strzale sprzed pola karnego? Ja pamiętam gol Ilieva bodaj z Koroną albo Zagłębiem. No i bramka z wolnego Meliksona w derbach. (No dobra jeszcze Garguła z Ległą ale zwycięstwa to nie dało). O ! Rzutów wolnych też chyba nie wykorzystujemy zbyt dobrze. O rożnych w wykonaniu Guła-Buła + Melikson na krótko nie wspomnę.

Panowie kiedy wygraliśmy ostatnio jakiś ISTOTNY mecz? Derby? Trochę dawno to było... Brakuje mi zwycięstw w ważnych meczach a na dodatek u siebie. Od Ległej dostajemy w dupe u nich a u nas nie możemy wygrać (poprzedni sezon). Od Lecha dostajemy u siebie 1-0. Nie sięgam teraz pamięcią dalej ale powiem szczerze że z gry naszych piłkarzy i wygrania meczu dawno się nie cieszyłem. Też tak macie?
No jak patrzę na tabelę to mnie w żołądku ściska. Jeszcze Łysy następnego prawego obrońce chce ściągnąc, jak by nie zauważał, że lepiej byłby zając się wytransferowaniem Garguły z Wisły. że przydałby się jakiś lewy obrońca, skrzydłowy czy chociażby następny napastnik. Ale on chyba cały czas liczy na Sikorskiego.
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał?
Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad.
[/FONT]
naoway.deviantart.com
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60583
Stary 07.11.2012, 09:09
Markus napisał(a):Wyświetl post
Denerwuje mnie przykładanie dwóch różnych miar do sukcesów Wisły i innych klubów. Bobek celuje w tym na miano głównego hipokryty. Umniejszanie osiągnięć Wisły i dowartościowywanie Legii i Lecha to jakaś nowa moda?
To przecież nawet nie cecha Bobka, tylko narodowa. Doskonałe wzorce płyną chociażby ze świata polityki...
Odpowiedz cytując
<Crasch>
Senior Member
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60584
Stary 07.11.2012, 10:21
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
A wg mnie wlasnie pilkarz winenien byc wychowankiem tego klubu w którym to stawial PIERWSZE kroki z pilką.

Nie wolno fałszowac jego prawdziwych korzeni ,i chocby kopał tydzien w Gnojowniku Korzeszczyn i potem po tygodniu przeszedl na Legii,i tam gral xx lat ,to ten pilakrz jest wychowanikiem Gnojownika i nic tego zmieniac nie powinno , a zwlaszcza kto i kiedy go stamtad "wyłowil".
Niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego piłkarz ma być wychowankiem klubu w którym niczego sie nie nauczył?
Wychowanek = rozumiem klub, który go nauczył grać w piłkę a nie kopać się po czole.
Odpowiedz cytując
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60585
Stary 07.11.2012, 10:32
Dokładnie, zgadzam się w zupełności z Craschem. Co z tego, że przyjdzie jakiś młody chłopak w wieku 10 lat do jakiegoś klubiku z wioski, w którym przez cztery lata będzie mu rzucana piłka, a on będzie za nią biegał. Że zdolny, albo rodzice zaradni - wciągną go do klubu, gdzie od 14 do 20 roku życia zostanie wyszkolony. "Wychowany" do gry w piłkę na odpowiednim poziomie. Sądzę, że tak właśnie należałoby rozpatrywać kwestię wychowanków.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60586
Stary 07.11.2012, 14:41
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
funkykoval
................. ogorki.
Bobek - nawet nie nudzisz po prostu pier.olisz nie rodzisz, to śłuszne jeżeli chodzi o sprawy łóżkowe, gorzej jeśli chodzi o pisanie na forum.

Bezczelność też się trochę inaczej pisze - sprawdź w telegazecie.

Wkur..ia mnie Twoje mądrzenie się bo z mądrością i realną oceną faktów niewiele to ma wspólnego.

Powtarzam - skoro tak bardzo podnieca Cię Legia czy Amika to droga wolna - określ się, wklej odpowiedni awatar i tyle - wiem z kim gadam.
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60587
Stary 07.11.2012, 15:27
Bobek90 - podniecaj się dalej tym jakich to przeciwników Legia i Lech(Amica) pokonały , zresztą swego czasu na większości stron w komentarzach była masa tego typu wpisów ( głównie od kibiców Amici ) które umniejszały wyniki innych drużyn a swojej drużyny wynosiły pod niebosa . Rozumiem ,że niektórzy takimi wpisami (np. że Wisła wygrała z rezerwowym składem Barcelony co jest kompletną brednią ) robią sobie dobrze ale może niech robią to na forach tamtych drużyn albo na jakimś YouTube albo Onecie bo pewnych głupot tutaj już się nie da czytać.
Odnośnie jednak faktów które tak naprawdę jedynie się liczą a nie Twoich dywagacji to są One następujące : w ostatnim czasie 3 Polskie drużyny osiągnęły 1/16 finały Ligi Europy i każda na tym etapie zakończyła swój udział w tych rozgrywkach ! Każda więc z tych drużyn osiągnęła taki sam wynik ( można go nazwać dobrym choć ja bym wstrzymał się z jakimś wychwalaniem ) a tylko wyniki przechodzą do historii , a to czy ktoś grał w podstawowym składzie , czy śnieg zasypał boisko i piłkarze wyglądali bardziej jak bałwany nie ma znaczenia .
Dla mniej kumatych podam jeszcze jeden przykład : załóżmy że jest dwóch finalistów LE, jedna drużyna miała na swej drodze do finału prawdziwe potęgi które gładko ogrywała , druga miała łatwiejszą drogę ale męczyła się z wieloma przeciwnikami , to po dogrywce awansując to po karnych ale jakoś doczołgała się do finału i czy będzie się o tym wszystkim mówić ? Będzie się umniejszać jeden z drużyn ten wynik ? Nie !!!! Obie drużyny będą określane tym samym mianem - finalistów LE i tym zapiszą się w historii a to że niektórzy kibice ( gówniarze w większości ) będą w komentarzach się licytować kto co zrobił lepiej , ładniej , efektowniej a kto miał więcej szczęścia jest po prostu nieważne !
Ostatnio edytowane przez fanfan : 07.11.2012 o godz. 15:34.
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60588
Stary 07.11.2012, 16:04
funkykoval, argumenty sie skonczyly?

fanfan, jest wazne. My tutaj gadamy o transferach Valxcka. Jest ciagle mitologizowanie tych pilkarzy, pisanie ze z nimi osiagnelismy najwiekszy sukces w pucharach od 9 lat. I bla bla bla.
Moim zdaniem takie teksty sa obrazliwe dla Wisly 02/03. Wtedy byl sukces! Rok temu mielismy poprostu szczescie.
Wtedy byla swietna gra i wywalczone zwyciestwa. W sezonie 11/12 gralismy tak, ze na wyjscie (i wejscie do) z grupy LE nie zasluzylismy. Nie wygralismy dwumeczu z zadnym powaznym przeciwnikiem; Litex to ogorek. Ba, w samych eliminacjach dopisalo nam szczescie; ogladnij jeszcze raz dwumecz z Litexem i zobaczysz.

Ergo, powtorka wyniku z 02/03 to "szczesliwe ulozenie gwiazd" a nie jakosc pilkarzy; slabi rywale w eliminacjach (do LE), bedace w kryzysie Odense (10 miejsce na 12 zespolow w lidze dunskiej), pol-rezerwowe Fulham i Twente w Krakowie, pomoce sedziego w meczu z Fulham w Krakowie, cud nad Anglia (Fulham-Odense)...
Takiego natezenia szczescia co mielismy w sezonie 11/12 w pucharach, nie miala Legia 11/12, nie mial Lech 08/09 i 10/11.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 07.11.2012 o godz. 16:07.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60589
Stary 07.11.2012, 16:27
Ten Lech co wygrał bilecik w karnych? Ten sam ?

Powtórka wyniku z 02/03 to nie "szczesliwe ulozenie gwiazd" tylko fakt. W życiu prywatnym to co masz zawdzięczasz szczęściu?

Szczęście mielibyśmy gdyby nikt palcem nie przyłożył się do sukcesu. Gra w LE to nie manna z nieba tylko duże pieniądze i wysiłek wszystkich ukierunkowany na puchary. Profesjonalizm ce..... się tym ze szczęście zastępuje statystyką i skutecznie na nią wpływa.

Lukasz.
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60590
Stary 07.11.2012, 16:48
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
funkykoval, argumenty sie skonczyly?

fanfan, jest wazne. My tutaj gadamy o transferach Valxcka. Jest ciagle mitologizowanie tych pilkarzy, pisanie ze z nimi osiagnelismy najwiekszy sukces w pucharach od 9 lat. I bla bla bla.
Moim zdaniem takie teksty sa obrazliwe dla Wisly 02/03. Wtedy byl sukces! Rok temu mielismy poprostu szczescie.
Wtedy byla swietna gra i wywalczone zwyciestwa. W sezonie 11/12 gralismy tak, ze na wyjscie (i wejscie do) z grupy LE nie zasluzylismy. Nie wygralismy dwumeczu z zadnym powaznym przeciwnikiem; Litex to ogorek. Ba, w samych eliminacjach dopisalo nam szczescie; ogladnij jeszcze raz dwumecz z Litexem i zobaczysz.

Ergo, powtorka wyniku z 02/03 to "szczesliwe ulozenie gwiazd" a nie jakosc pilkarzy; slabi rywale w eliminacjach (do LE), bedace w kryzysie Odense (10 miejsce na 12 zespolow w lidze dunskiej), pol-rezerwowe Fulham i Twente w Krakowie, pomoce sedziego w meczu z Fulham w Krakowie, cud nad Anglia (Fulham-Odense)...
Takiego natezenia szczescia co mielismy w sezonie 11/12 w pucharach, nie miala Legia 11/12, nie mial Lech 08/09 i 10/11.
Wróć chłopie lepiej do podliczania punktów rankingowych i skończ już .......ić bo się tego czytać nie da. Dalej nie możesz przeboleć, że Lech i Legia odpadły z europejskich pucharów? Bo przecież liczy się tylko dobro polskiej piłki, prawda?
Odpowiedz cytując
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60591
Stary 07.11.2012, 17:27
Oj, widze ze nie ma sensu dalej ciagnac tego tematu, bo argumenty zaczynaja sie konczyc panom.

No nic, zyjcie dalej w swoim przeswiadczeniu o genialnej Wisle 11/12, genialnym Stanie, i uwazajcie dalej ze pokonanie rezerw Twente to niebywaly sukces.

Wynika to z biedy i tylko z tego. Levadia... Karabach... No nic, nie trzeba bylo wiele by doprowadzic niektorych do orgazmu...

Wklejam tabelke thechrisa:
Wisła - Skonto 3:0
Wisła - Litex 4:2
Wisła - Apoel 2:3
Wisła - Odense 3:4
Wisła - Fulham 2:4
Wisła - Twente 2:4
Wisła - Standard 1:1

Porownajce sobie to teraz z 02/03. Jesli to cos jest sukcesem, to sezon 02/03 jest zdobyciem wszechswiata...

Bez odbioru.


------------------------------
Cytat:
Wisła dziś nie ma żadnych szans powrócić do epoki z meczów z Schalke04, bo skończyła sie pozycja monopolisty na rynku transferowym, a najlepsi polscy piłkarze są poza zasięgiem finansowym naszego klubu.
Bzdura. Przyklad Pilzna pokazuje ze tutaj nie chodzi o monopolizm, tylko o profesjonalne i dlugofalowe zarzadzanie klubem. Byloby profesjonalne i dlugofalowe zarzadzanie klubem, to podejrzewam ze tak pieknych wieczorow przezywalilibysmy wiecej. Duzo wiecej. Bo od ostatniego minelo 10 lat...

Nie ma tego, wiec niektorzy, z biedy, probuja wmowic ze pokonanie rezerw Twente to sukces, a Litex prezentowal wyzszy poziom od 5 zespolu ligi rosyjskiej.

Okej, teraz juz ostatecznie bez odbioru. To co mialem napisac, napisalem.

Edit:
Milosz nie rznij glupa. Sam nie potrafisz czytac ani kojarzyc prostych faktow.
Czasy Schalke to czasy gdzie Wisla ladnie prezentowala sie w Europie. Piszesz ze nie ma szans powrocic do tych czasow bo skonczyla sie pozycja monopolisty. I to jest bzdura. Wisla moze sie prezentowac ladnie w europie, wystarczy tylko profesjonalizm i dlugofalowosc. Monopolizm nie jest do tego konieczny.

Zreszta... cale to gadanie jest smieszne. Kilka lat temu byla gadka ze problemem Wisly jest brak konkurencji. Jak konkurencja sie pojawila to jest gadka ze problemem jest... konkurencja. Paranoja!
Problemem jest brak profesjonalizmu i dlugofalowej strategii. Masz, napisze tobie wielkimi literami bo tego nie rozumiesz: PROFESJONALIZM I DLUGOFALOWE ZARZADZANIE KLUBEM.


Nie wiem co dlugofalowe zarzadzanie ma wspolnego z robieniem transferow "na juz", ale okej, od milosza nie spodziewam sie logicznego wyjasnienia.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 07.11.2012 o godz. 18:40.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60592
Stary 07.11.2012, 17:29
MP2011 i dobry wynik w europejskich pucharach to nie kwestia szczęścia tylko polityki klubu, która została zaniechana, na nic podważanie tego czego podważyć sie nie da, czyli faktów. Nikt tu nie porównuje dużo mocniejszej ekipy Kasperczaka która wygrywała z Parmą czy Schalke04 do tej dużo słabszej R.M., ale ..jak ktoś by sie uparł to też pisałby o szczęściu ekipy Henia Kasperczaka, bo przecież z Parmą po porażce 1-2, przegrywaliśmy u siebie 0-1, a bramka Kosowskiego w 71 minucie na 1-1 to ..ewidentny przykład szczęścia, bo padła po kuriozalnym błędzie Sébastiena Freya, a do tego momentu wydawało się że do awansu ma bliżej Parma... No tak, bo wszystko przy złej woli można opisać jako kwestię szczęścia, a nie jako efekt ciężkiej pacy.

Wisła dziś nie ma żadnych szans powrócić do epoki z meczów z Schalke04, bo skończyła sie pozycja monopolisty na rynku transferowym, a najlepsi polscy piłkarze są poza zasięgiem finansowym naszego klubu. Jedyna więc szansa to ta droga w której jednak było MP i udana gra w pucharach za Valckxa. Droga ta rzecz jasna powinna być koniecznie uzupełniona myśleniem długofalowym czyli rozbudową skautingu, szkolenia narybku piłkarskiego, inwestycji w infrastrukturę, tyle że na dziś to tylko myślenie życzeniowe, dziś mamy Bednarza i testujemy Japończyka (oby był dobry i do nas trafił, bo Wiśle zawsze trzeba życzyć dobrze), czyli prowadzimy politykę opartą na przypadku i czekamy ..byle do wiosny, byle do kolejnego okienka transferowego, a może tym razem zawita u nas ponownie profesjonalny dyr. sportowy i ponownie będą niezłe transfery i ponownie będziemy walczyć udanie o MP, czekać i wierzyć, taka niewdzięczna rola kibica, ale jak już to sie staje to jest autentyczna radość z nowej nadziei. Stąd deprecjonowanie każdego sukcesu Wisły przez niektórych mocno zakompleksionych użytkowników tego forum tak bardzo nie pasuje do mojego obrazu kibica Wisły, kibica krytycznego, ale doceniającego to co dobre, a każde MP jest dobre i każdy dobry rezultat (awans do LE i wyjście z grupy, wczesniejsze pokonanie Apoelu 1-0 również) w pucharach europejskich też.

_______
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Bzdura. Przyklad Pilzna pokazuje ze tutaj nie chodzi o monopolizm, tylko o profesjonalne i dlugofalowe zarzadzanie klubem. Byloby profesjonalne i dlugofalowe zarzadzanie klubem, to podejrzewam ze tak pieknych wieczorow przezywalilibysmy wiecej. Duzo wiecej. Bo od ostatniego minelo 10 lat...
Nie ma tego, wiec niektorzy, z biedy, probuja wmowic ze pokonanie rezerw Twente to sukces, a Litex prezentowal wyzszy poziom od 5 zespolu ligi rosyjskiej.
Okej, teraz juz ostatecznie bez odbioru. To co mialem napisac, napisalem.
A co ma piernik do wiatraka.. No tak, tu przyznaje rację Kol. ma problem z odbiorem najprostszych informacji. Otóż nie ma szans do powrotu do pozycji monopolisty na rynku transferowym , dotarło czy mam to napisać Caps Locki-em, było minęło i już nie wróci ..a przykład ekipy z Pilzna nijak się ma do tego o czym napisałem. No w istocie masz problem z odbiorem najprostszych tekstów bo o tym profesjonalnym i długofalowym zarządzaniu klubem pisze na okrągło tyle że właśnie przerwanie projektu SV, RM (choć trenera to akurat bym zmienił tyle że na lepszego też z zagranicy) było od tego odejściem. Należało go uzupełnić inwestycjami w infrastrukturę czy szkolenie, ale doraźność i porywczość bossa wzięła górę , nad zdrowym rozsądkiem i teraz mamy co mamy.

Zaś kwestionowanie sukcesu jakim było MP i awans do LE i wyjście z grupy eliminacyjnej jest tak żałosne że szkoda w istocie czasu na dalsza polemikę.
________
Odp. na EDIT

Sam Kol. „rżniesz głupa pisząc po raz kolejny ten sam tekst i nadal nie rozumiejąc mojego, już do granic możliwości (dopasowując do Twojej ograniczonej percepcji) uproszczonego przekazu. Kolejny raz więc powtórz, co napisałem:
milosz napisał(a):Wyświetl post
Wisła dziś nie ma żadnych szans powrócić do epokiz meczów z Schalke04, bo skończyła sie pozycja monopolisty na rynku transferowym, a najlepsi polscy piłkarze są poza zasięgiem finansowym naszego klubu. .
Co niby tu nie jest prawdą, stać nas na sprowadzenie najlepszych Polaków, otóż nie ! Piszę że ta epoka (epoka , a nie szansa na wygrywanie) minęła z jej kontekstem , tak trudno Ci to pojąć , nigdzie nie napisałem , że nie możemy ponownie wygrywać z Parmą czy Schalke04 i grać ładnie dla oka, czy Ty naprawdę nie potrafisz czytać prostych tekstów, chłopie co z Tobą ? Co więcej w kolejnym akapicie pisze że jest to możliwe , ale na innych zasadach, bo tamten sposób budowy drużyny już jest nie do powtórzenia.. co więcej wskazuje drogę:
milosz napisał(a):Wyświetl post
Jedyna więc szansa to ta droga w której jednak było MP i udana gra w pucharach za Valckxa. Droga ta rzecz jasna powinna być koniecznie uzupełniona myśleniem długofalowym czyli rozbudową skautingu, szkolenia narybku piłkarskiego, inwestycji w infrastrukturę, .
Dotarło ? Czy jednak mam to napisać raz jeszcze !?
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem co dlugofalowe zarzadzanie ma wspolnego z robieniem transferow "na juz", ale okej, od milosza nie spodziewam sie logicznego wyjasnienia.
Nie dziwię że nie wiesz bo myślenie logiczne to dla ciebie „ziemia nieznana”, potrafisz na ty forum tylko obrażać innych i pisać peany pod adresem Legii i Amici , nic więcej. Co do meritum, to transfery są częścią zarządzania klubem i mogą być tylko doraźne, lub zróżnicowane w których liczy się wynik na teraz , ale i myślenie perspektywiczne , stąd sprowadzanie piłkarzy młodych, czasem nawet bardzo młodych, ale widać to przerasta już twoja wyobraźnie, o logice już nie wspominając. Wisła potrzebuje więc tego co było za Stana, plus dania szansy ze strony właściciela na działania długofalowe, potrzebuje też zmian organizacyjnych , oraz licznych inwestycji, ale budowa Wisły mogącej mieć sukcesy w Euopie opartej wyłącznie na wychowankach bez piłkarzy zagranicznych, bez myśli szkoleniowej z zachodu to mrzonki.
Ostatnio edytowane przez milosz : 07.11.2012 o godz. 21:18.
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60593
Stary 07.11.2012, 17:45
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
Oj, widze ze nie ma sensu dalej ciagnac tego tematu, bo argumenty zaczynaja sie konczyc panom.

No nic, zyjcie dalej w swoim przeswiadczeniu o genialnej Wisle 11/12, genialnym Stanie, i uwazajcie dalej ze pokonanie rezerw Twente to niebywaly sukces.

Wynika to z biedy i tylko z tego. Levadia... Karabach... No nic, nie trzeba bylo wiele by doprowadzic niektorych do orgazmu...

Wklejam tabelke thechrisa:
Wisła - Skonto 3:0
Wisła - Litex 4:2
Wisła - Apoel 2:3
Wisła - Odense 3:4
Wisła - Fulham 2:4
Wisła - Twente 2:4
Wisła - Standard 1:1

Porownajce sobie to teraz z 02/03. Jesli to cos jest sukcesem, to sezon 02/03 jest zdobyciem wszechswiata...

Bez odbioru.
------------------------------

Cały czas przytaczacie wyniki dwumeczów... nie wiem czy zauważacie, że to są rozgrywki GRUPOWE. Czyli wynik dwumeczu w normalnych okolicznościach nie ma znaczenia, ważna jest tylko ilość punktów. A wówczas zdobylismy liczbę punktów wystarczającą do awansu. My zrobilismy z naszej strony wszystko, by potem nie pluć sobie w brodę w przypadku dobrego wyniku w Londynie. A że taki padł? Los nam oddał 1/3 tego co przerżnęliśmy przez pecha we wcześniejszych eliminacjach.

I tak, dla mnie wyjście z tej grupy jest sukcesem. Bo pierwszy raz od 10 lat zameldowaliśmy się na wiosnę w pucharach. A wy krytykujecie ten zespół bo był "holenderski" i jak wówczas śpiewaliście z zachwytu nad transferami Stana, że jest cudotwórcą że takich zawodników ściąga, to teraz plujecie jadem, że nasprowadzał szrotu... no to coś sie tu nie zgadza. Albo wy jesteście hipokrytami, albo nagle piłkarze tak zdziadzieli że nie potrafią prosto kopnąć piłki. Albo jedno i drugie.
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
piter116
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60594
Stary 07.11.2012, 18:06
Cytat:
Oj, widze ze nie ma sensu dalej ciagnac tego tematu, bo argumenty zaczynaja sie konczyc panom.


Żeby była jasność. Zgodzę się z Tobą co do tego, że w pierwszym meczu z Litexem mieliśmy mnóstwo szczęścia i wynik nie odzwierciedla w pełni tego co działo się na boisku ale pisząc w co drugim poście o wielkim Lechu i wielkiej Legii, kompromitujesz się. No nic, ściskaj kciuki za Legie i Lecha w lidze a potem dopinguj w europejskich pucharach. Wszak są to jedyne drużyny, które nie skompromitują się w Europie. Zawsze wpadną jakieś punkty do rankingu a może za 10 lat będziemy mieć 5 drużyn w pucharach. Wszystko dla dobra polskiego futbolu.
Ostatnio edytowane przez piter116 : 07.11.2012 o godz. 18:09.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60595
Stary 07.11.2012, 18:18
milosz napisał(a):Wyświetl post
MP2011 i dobry wynik w europejskich pucharach to nie kwestia szczęścia tylko polityki klubu, która została zaniechana ........
Jedyna więc szansa to ta droga w której jednak było MP i udana gra w pucharach za Valckxa.
..... dziś mamy Bednarza i testujemy Japończyka
Pięknie Miłosz ....
Ja rzeczywiście mam awersję do pisania, że tylko zachodni profesjonaliści mogą zrobić dobrą robotę w Wiśle, ale nawet jeśli przyjmiemy twoją tezę że Valcx był świetnym fachowcem to pomijasz w swoich wywodach koszty tego bycia "paniskiem na rynku transferowym" i kierownikiem " z gestem" w stosunku do graczy.
Według mnie dalsze pisanie o Bednarzu że jest "be" bo nie kupił asiorów jest nie tylko nieporozumieniem ale jest wręcz nieuczciwe. No chyba że wszystkie informacje dot. sytuacji finansowej po holendrach to wymysły.

A co do wyników 2011/12
Gdyby było tak że właściciel był usatysfakcjonowany z wyników a w szczególności gry Wisły zwłaszcza w lidze to pewnie nie było by problemu z dofinasowywaniem Wisły . Niestety wbrew twojemu zachwytowi Cupiał nie był zadowolony ani z wyników w pucharach a tym bardzie z pozycji Wisły w lidze w momencie zwolnienia Maskanta.
Obiektywnie w pucharach uzyskaliśmy dobry wynik, ale jak ktoś dobrze zauważył nie było w tym stylu a Legia zdobyła tyle samo zarządzając mniej "zagranicznie".

Aktualna Wisła to temat na osobny wątek ....
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60596
Stary 07.11.2012, 18:49
I znowu po raz setny powtarzasz te same bajki ..ileż można..

Problem w tym że, po pierwsze nie pisze że "ktoś był świetny" tylko opisuje fakty, pierwsze okienko MP, drugie okienko najlepszy wynik w pucharach od 9 lat , boli to kogoś czy co ? Aaa bo to nie Polacy, a no tak to w istocie straszne nieszczęście .. Sfera finansów to mitologizowanie znanych faktów, 3 transfery , kwota około 1,5 mln euro, kasa za podpisy i kilka kontraktów po kilkaset tysięcy, tyle że już w kw. do LM i LE zarobiliśmy około 4 mln euro, o sprzedaży całej obrony wraz z napastnikiem Brożkiem juz nie chce mi sie ponownie pisać, otóż obciążanie transferów Stana za kłopoty finansowe Wisły to bajkopisarstwo i tyle. Teraz je mamy bo nie gramy w pucharach , ale to „zasługa” Probierza z Bednarzem i niecierpliwości właściciela. Przyczyna ogólna jednak to stosunek do klubu B.C. i dług, czyli dużo wcześniej poczynione inwestycje (transfery piłkarzy między innymi ..Bednarza) i z przy każdym transferze gotówki do Wisły, wraca ona do bossa, a nie idzie zwrotnie na do naszego klubu. Stąd jak sprzedamy Maora to mało prawdopodobne , aby kasa z niego była przeznaczona na kolejny transfer za podobną sumę.

Po drugie ja oceniam Bednarza na bazie jego całego pobytu w Wiśle, a co do kasy to już ją miewał i za 750 tyś euro kupił nam Jirsaka na 5 długich lat..”osiągnięcia” J.B. dobrze streszcza ten tekst, cytuje "Jacek Bednarz skuteczny jak niewidomy snajper" i link: http://www.sport.pl/pilka/1,64946,12643004,Wisla_Krakow___Jacek_Bednarz_skut eczny_jak_niewidomy.html

Po trzecie, oceniać można już nowe "genialne" transfery , "geniusza" J.B. za jakiego go uważają niektórzy użytkownicy tego forum.

PS. zaś Cupiał nigdy nie będzie zadowolony , do póki nie awansujemy do LM, jednak metoda szycia i prucia donikąd nas nie doprowadzi, im szybciej zauważy to B.C. tym lepiej dla Wisły.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60597
Stary 07.11.2012, 19:20
milosz napisał(a):Wyświetl post
Po drugie ja oceniam Bednarza na bazie jego całego pobytu w Wiśle .....
......, a każde MP jest dobre ......
Widocznie nie zauważyłeś że za nieprofesjonalnego Bednarza zdobyliśmy 2 niedobre Mistrzostwa Polski ....

milosz napisał(a):Wyświetl post
Sfera finansów to mitologizowanie znanych faktów, 3 transfery , kwota około 1,5 mln euro, kasa za podpisy i kilka kontraktów po kilkaset tysięcy, tyle że już w kw. do LM i LE zarobiliśmy około 4 mln euro, o sprzedaży całej obrony wraz z napastnikiem Brożkiem już nie chce mi się ponownie pisać, otóż obciążanie transferów Stana za kłopoty finansowe Wisły to bajkopisarstwo i tyle.
I tyle mi wystarczy by zrozumieć twoje stanowisko ....
Ciężko mi się odnosić jednoznacznie do tego co napisałeś bo nie widziałem dokumentów finansowych Wisły.
Zdecydowana większość informacji wskazuje jednak na to że żyliśmy ponad stan ( przez Stana). Ty tego nie przyjmujesz do wiadomości ...stąd chyba twoje pragnienie powrotu do tego co było . Zachowujesz logikę.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Po trzecie, oceniać można już nowe "genialne" transfery , "geniusza" J.B.
No można oceniać. ... Tylko weź pod uwagę możliwości finansowe obu panów ......
Porównaj oceny gry Genkova i Sikorskiego w ostatnich meczach .... i ich ceny ...
A żebyś się miał na czym powyżywać: Ja jeszcze wierzę że Sikorski zacznie strzelać. Przypomnij sobie ile meczy w przeszłym sezonie bez bramki rozegrał Genkov (na początku tamtego sezonu) . Czy mieszaliśmy go z błotem tak jak teraz Sikora ?.

milosz napisał(a):Wyświetl post
PS. zaś Cupiał nigdy nie będzie zadowolony , do póki nie awansujemy do LM, jednak metoda szycia i prucia donikąd nas nie doprowadzi, im szybciej zauważy to B.C. tym lepiej dla Wisły.
Zgoda ale ty teraz chcesz znów chyba pruć .... (fakt że ubranie trochę kiepskie ... )
Ostatnio edytowane przez Grantar : 07.11.2012 o godz. 19:22.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60598
Stary 07.11.2012, 20:07
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Widocznie nie zauważyłeś że za nieprofesjonalnego Bednarza zdobyliśmy 2 niedobre Mistrzostwa Polski ....
Po pierwsze, jak Bednarz przyczynił się do zdobycia tych MP, skutki jego wynalazków odczuwamy do dziś, bo zamiast 4-5 dobrych transferów to trafił się tylko Marcelo, chociaż dla niektórych to na ten transfer Łysy nie miał większych wpływów.
Porównaj ile wydał Valckx a ile Bednarz to się przekonasz że ten pierwszy to musiał sprzedać by wydać, a ten drugi tylko wydawał, dopiero później przyszła kasa z PSV


Grantar napisał(a):Wyświetl post
No można oceniać. ... Tylko weź pod uwagę możliwości finansowe obu panów ......
Porównaj oceny gry Genkova i Sikorskiego w ostatnich meczach .... i ich ceny ...
A żebyś się miał na czym powyżywać: Ja jeszcze wierzę że Sikorski zacznie strzelać. Przypomnij sobie ile meczy w przeszłym sezonie bez bramki rozegrał Genkov (na początku tamtego sezonu) . Czy mieszaliśmy go z błotem tak jak teraz Sikora ?.
Genkov przyszedł jako pierwszy w ówczesnej klasyfikacji strzelców ligi Bułgarskiej + był kiedyś jej królem strzelców, teraz porównaj sobie co zdobył Sikorski, Genkov to się nawet do sporego klubu dostał, ale kariery tam nie zrobił(miał więcej godzin bez gola niż meczów)
Przypomnij sobie ile goli strzelił w ciągu całego życia w piłce seniorskiej Sikorski, a ile Genkov w trakcie swojego pobytu w Wiśle a ile bramek zdobył w Bułgari już nie piszę(+ parenaście asyst)
Zresztą Genkov to reprezentant swojego kraju, a Sikorski ehh to co najwyżej 50 w kolejce do naszej reprezentacji
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60599
Stary 07.11.2012, 20:10
Grantar .. że też Ci chce bronić na okrągło tego łamagę ..i znowu będzie że za dużo moich postów ..ale sam znowu zaczynasz , te same bajki na okrągło ..

- 2 MP okay, a jaki był wpływ Bednarza na nie ? Ano niemal żaden. Kluczowi piłkarze to nie ci których znalazł "genialny" legionista. To nie Beto, Matusiak, Jirsak dali te mistrzostwa tylko Brożki, Głowacki, Baszczyński, Zieńczuk, wrócił z wypożyczenia Kosowski, a Marcelo był dzięki Mielcarskiemu. Oj ciężko znaleźć tu sukcesy Bednarza.

- Budżet zatwierdza Rada Nadzorcza, w tej przedstawiciele Cupiała mają pełna kontrolę, jaki ma to związek ze Stanem , żaden. Dostawał kasę to ją wydawał, na MP i na LE , czyli dobrze. A jeśli ktoś uważa że dostał za dużo to z pretensjami do rady Nadzorczej, czyli do ..Cupiała.

- Ok. To Sikorski, dobrze pamiętam jak pisałeś że będzie strzelał bramki , ja zaś postawiłem tezę, której się trzymam że będzie dobrze jak wszystkie nowe transfery Bednarza strzela choć tyle bramek co jeden Biton, no i czekam na ..pierwsza bramkę. Co do porównań to Genkow już w tym sezonie strzelił, a Sikorski nie, fakty niedobre, oj niedobre, to co ? Tym gorzej dla faktów !?

-Bynajmniej , nie chce pruć, bo nie ma czego tu pruć, J.B. niczego nie zbudował i niczego dobrego się po nim nie spodziewam, po prostu pisząc kolokwialnie: oczekuje wywalenia pasożyta i tyle

PS. I nie zmuszaj mnie do pisania po raz tysięczny tego samego ..

PS. II
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście wtedy, przez 2 lata wpływ na Wisłę był żaden ... a na wiosnę 2012 tak wielki że rozwalił zmierzającą do mistrzostwa wielką ekipę Maskanta.
Przez te dwa lata nie był żaden, owszem był, tyle że szkodliwy, czyli jednak jakiś był, vide liczne nieudane transfery, czyli kasa w błoto.
Co do przejęcia wpływu na klub po Maaskancie to owszem, nie, nie zmierzaliśmy do MP, ale zamiast miejsca 7 mogłoby być 4, a to były już europejskie puchary i może dodatkowe fundusze dla klubu. Kto wie, że może bez J.B. byłaby na to szansa.. Co miał sp..ć to Jacuś spie..ł.
Grantar napisał(a):Wyświetl post
Co do samego Bednarza unikam pisania o nim.
Hahaha, to mnie ubawiłeś.

Grantar napisał(a):Wyświetl post
ale ani on nie jest idiotą ani powodem aktualnej sytuacji Wisły będę to powtarzał nie żeby go bronić, ale żeby negować błędne diagnozy tego co jest.
No sprytny to on jest, ale mu kompetencji brak do bycia dyr. sportowym klubu na miarę Wisły Kraków. Co do wpływu na bieżącą sytuacje finansową, to ja obciążam za nią głównie bossa, bo wszystko co dobre i co złe to jednak głównie właściciel, problem w tym , że sam Bednarz przyczynił się do pogorszenia tej sytuacji, wpierw licznymi nieudanymi transferami przed Levadią, a następnie swoimi działaniami w trakcie rundy wiosennej, po czym transferami, bez których można by się spokojnie było obejść, ech może choć ten Quioto wypali, ale to wszystko na zasadnie fuksa, a nie znajomości piłkarskiego rynku.
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.11.2012 o godz. 22:34.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60600
Stary 07.11.2012, 21:17
syryls napisał(a):Wyświetl post
Po pierwsze, jak Bednarz przyczynił się do zdobycia tych MP.
milosz napisał(a):Wyświetl post
Młosz: i2 MP okay, a jaki był wpływ Bednarza na nie ? Ano niemal żaden ...
Oczywiście wtedy, przez 2 lata wpływ na Wisłę był żaden ... a na wiosnę 2012 tak wielki że rozwalił zmierzającą do mistrzostwa wielką ekipę Maskanta.
To się nazywa obiektywizm.
Co do Marcelo: jeśli nawet Mielcarski go wynalazł, to zatrudnił Bednarz i jeśli byłby dyletantem jak twierdzicie to po prostu by tego nie zrobił chociażby z powodów ambicjonalnych ...
Co do samego Bednarza unikam pisania o nim i może czas poszukać kogoś innego, ale ani on nie jest idiotą ani powodem aktualnej sytuacji Wisły będę to powtarzał nie żeby go bronić, ale żeby negować błędne diagnozy tego co jest.

syryls napisał(a):Wyświetl post
Genkov przyszedł jako pierwszy w ówczesnej klasyfikacji strzelców ligi Bułgarskiej + był kiedyś jej królem strzelców, teraz porównaj sobie co zdobył Sikorski, Genkov to się nawet do sporego klubu dostał, ale kariery tam nie zrobił(miał więcej godzin bez gola niż meczów). Przypomnij sobie ile goli strzelił w ciągu całego życia w piłce seniorskiej Sikorski, a ile Genkov w trakcie swojego pobytu w Wiśle a ile bramek zdobył w Bułgari już nie piszę(+ parenaście asyst). Zresztą Genkov to reprezentant swojego kraju, a Sikorski ehh to co najwyżej 50 w kolejce do naszej reprezentacji
Wszystko co piszesz to prawda ale nie na temat , bo ja napisałem o ostatnich meczach gdzie wybaczcie ale jeśli jest różnica między Genkovem i Sikorskim to raczej na korzyść tego drugiego. Oczywiście że CV Genkowa nie można porównywać z Sikorskim .... ale czy ty uważasz że bierze się za darmo Sikorskich a nie kupuje Genkowów na złość tobie lub drużyny ? To chyba wynika z czegoś innego. Kurek na transfery został w lecie zakręcony. Czy ty tego nie przyjmujesz do wiadomości ? Po co porównujesz te 2 transfery ? co chcesz udowodnić ?
Ostatnio edytowane przez Grantar : 07.11.2012 o godz. 21:23.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:02.