
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR
Offline |
#181
|
Chęć sukcesu sportowego przesłania Ci już wszystko. Łatwo jest sprowadzić rzecz do absurdu tylko, taka postawa raczej stawia Cię na marginesie kibicowskiego świata a nie jako głos którego warto słuchać. Bądź więc łaskaw nadal uchodzić za speca od taktyki swoich ulubionych zagranicznych trenerów, możesz nawet zostać Jackiem Gmochem tego forum ale nie mów o kibicowskich sprawach językiem flamengisty. Posty takie jak Twój (a niestety jesteś moderatorem) stawiają Cię na równi z Bońkiem i jego pomysłem FC Łódź. Na marginesie, tak jak nie jestem zwolennikiem mieszania się SKWK w sprawy sportowe klubu tak samo dość alergicznie reaguję, gdy osoby, które interesuje jedynie miejsce w tabeli wypowiadają się o sprawach kibicowskich. ![]()
ANTY-RABBIN-FRONT
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#182
|
|
Będę mówił na co mam ochotę dopóki jestem na tym forum. Flamengista poddal się krytyce. Ja nie zamierzam.
Nie mówię o kibicowaniu dla sukcesu sportowego, ani nie jestem osobą, którą interesuje jedynie miejsce w tabeli. Jednak nie mam zamiaru tez przeginac w drugą stronę. Mówie o kibicowaniu Wiśle, a nie o prowadzeniu "dopingu" w żaden sposób nie związanego z tym, co dzieje sie na boisku i mającego wywalone na klub i piłkarzy. Jak bede chciał poskakać, poodpalac race i rzucac serpentyny, pójdę na zabawę sylwestrową. Czy chcecie czy nie, "kibicowanie" ktore niektórzy reprezentują odchodzi w przeszłośc. Dla dobra piłki i klubów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#183
|
Wiesz dobrze że od tego ani poziom piłki ani pozion organizacyjny klubów się nie poprawi i jest to zaklinanie rzeczywistości, ale to już rozkmina na dłuższą pogawędkę odbiegającą od tematu. ![]()
Jestem diabeł co się zowie i z wiedźmami żyje w zmowie
|
|
|
|
Member
Od: 07.2011
Offline |
#184
|
|
Na pewno nie był , to wielki mecz. Pierwsza połowa raczej słaba z obu stron i taka bezwładna kopanina się zrobiła. W drugiej połowie Wisła zdominowała Lecha i gdyby nie Buric i solidna defensywa Lecha mogło być różnie. Właściwie patrząc na , to jakim zagraliśmy składem z Wisłą nie dziwię się , ze obraz gry był , jaki był. Tyle młodzieży w pierwszym składzie Lecha nie widziałem już dawno i , Ci młodzi chłopcy nie odbiegali wiele poziomem od starych wyjadaczy Wisły. Podobał mi się waleczny Bereszyński. Chłopak jest dość szybki i charował bardzo mocno. Na pewno fajnie wszedł w mecz Linetty i pokazał zarówno cwaniactwo , ale i jakieś tam umiejętności. Jak na debiut zagrał przyzwoicie. Fajnie zachował się Drewniak przy bramce , gdy przepchnął Wilka i strzelił do siatki. Poza tym bardzo solidny mecz Mańka i widać , że jest szefem defensywy Lecha. Krótko mówiąc 3 punkty przywiezione z Krakowa bardzo cieszą , bo wygrywamy tam bardzo rzadko. Styl był faktycznie fatalny , ale gdybyśmy z tyloma młodymi piłkarzami potrafili zdominować Wisłę na wyjezdzie , to by znaczyło , że nie trzeba transferów i Kadra jest bardzo silna. Muszę tez przyznać , że Rumak ma jaja , bo żeby wystawić Linetty przy wyniku 1-0 trzeba być odważnym. Tym razem ryzyko się opłaciło.
Co do Wisły , to hm... Generalnie gracie w podobnym stylu już dłuższy czas. Wystawiając Gargułe i Ilieva dla mnie graliście w " 9" Nie wiem jakie chody ma Garguła z trenerami Wisły , ale gość nie robi zupełnie nic. W defensywie jest beznadziejny a w ofensywie tylko człapie. Widzę , że uparliście się na Frederiksena , bo zawalił bramkę , ale w drugiej połowie jak dla mnie był najlepszym piłkarzem Wisły. Widać , że chłopak potrafi rozegrać piłkę i zrobić wrzutkę. Myślę sobie , ze Wisła po prostu popada w przeciętność. Ciężko mi dostrzec w Czekaju następce Marcelo czy Clebera i fakt , ze gra w pierwszym składzie Wisły nie świadczy zbyt dobrze o personaliach w klubie. Chłopak jest taki jakiś nijaki... To miejsce , które zajmuje Wisła nie jest dziełem przypadku i mówię , to bez złośliwości. Jak by to Kasperczak powiedział " no fajny zespół , ale brak w nim jakości..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#185
|
||
Parafrazując angielskie powiedzenie - jest tu jakiś kretyn ale to na pewno nie ja ![]()
Na zrozumienie nie liczę. Myślę, że pieniądze, które Wisełka zapłaci za karę mogłyby być wydane lepiej. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#186
|
Jest to zwyczajne wypierdzielanie pieniędzy w błoto, leśne dziady z PZPNu tylko zacierają łapska, że im ładna kaska spłynie a my w nich pompujemy. No bo tak - ważniejsze jest pokazać, że jest się fajnym legalistą, że mnie zasady nie obowiązują! Zbieranie kasy przez kibiców na 'kary' jest jeszcze większym debilizmem i podejrzewam, że nie zebralibyście nic od 'normalnych' kibiców jeśli to nie byłby jednorazowy wyskok, a działanie ciągłe. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie ma ochoty ładować kasy, po to, żeby paru legalistów miało uciechę i miało z czego opłacić kary. Nawet jeśli jest to przysłowiowa piątka. Ja bym chciał aby klub za pomocą monitoringu wyłapał gości z racami i pozwał do sądu o zwrot kosztów. Tak, żeby klub na tym nie stracił. Jakby tak się stało, to panom legalistom od razu odechciałoby się pajacować dla zasady. Poza tym lepiej zebrać tą kasę i przeznaczyć na oprawę meczu, daleki wyjazd, tudzież zasponsorowanie WisłaTV możliwości broadcastowania wszystkich sparingów Wisły zimą, bo czasem bywało to problematyczne. Albo na jakąś fundację dla chorych dzieci. Jest tyle miejsc, w które można ładować kasę tak, żeby ludzie mieli z tego pożytek. Czemu ładować PZPNowi? Nie rozumiem tego, taki 'legalista' najpierw śpiewa J**ać PZPN, potem, że kocha Wisłę, a następnie zmusza kochaną Wisłę aby płaciła ogromną kasę j**anemu PZPNowi. Gdzie tu logika?
Ostatnio edytowane przez s1mone : 05.11.2012 o godz. 01:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#187
|
|
"WislaTV" to kanał wislakrakow.com, który nie ma nic wspólnego z SKWK, Ultrasami, zbieraczami na oprawy itd. A kasa z kar idzie do komisji, pzpn nic nie dostaje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
#188
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Offline |
#189
|
|
Ale o czym ty mówisz? Policz sobie dokładnie: na trybunie C ok 5000 kibiców razy średnio 20 zł za bilet co daje nam 100 000 zł. Myślę że jest to kwota wystarczająca na kare. A jeśli chodzi o zamknięcie trybuny to wydaje mi się że jest tyle wolnych miejsc na stadionie żeby je wypełnić, że nie na pewno klub nie będzie stratny.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#190
|
A ja głupi myślałem, że bilety to sprzedaje się po to, żeby pokryć koszty użytkowania stadionu i ewentualnie zarobić na utrzymanie drużyny. Ale nie. Bilety sprzedaje się na poczet kar. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#191
|
Coś mi się zdaje, że staniemy po dwóch stronach barykady w tym wypadku. Szanuje Twoje zdanie, bo każdy ma prawo je wygłaszać zresztą od tego jest forum - miejsce publicznej dyskusji. Jeżeli tej atmosfery nie ma na boisku to niech będzie chociaż na trybunach, ostatnia oprawa z użyciem rac i serpentyn pokazała, że mimo tak słabego sezonu pod względem piłkarskim, frajerstwa i nieporadności naszych kopaczy Kibice potrafią zrobić atmosferę niczym z mistrzowskiego sezonu. Wisła to nie tylko wyniki sportowe, długi i sprawozdania finansowe. Wisła to przede wszystkim Kibice, piłkarze oni kiedyś z tego klubu odejdą, zapomną tak jak pewnie wielu już zapomniało o porażce w derbach w Sosnowcu a Kibice są nadal. Kolejne pokolenia przychodzą na stadion być może właśnie dla takiej atmosfery. Sam znam osoby, które na mecze zajawiły się m.in przez oprawę meczu, doping. Już nie przesadzajmy że to wina Kibiców i ewentualnych kar finansowych jest przyczyną tego, że w Wiśle nie ma transferów bo moim zdaniem to przesada. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#192
|
|
http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...Chrapkowi.html
Nie ma to jak "ekspert" Ciekawe, gdzie on na boisku Chrapka widział ? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#193
|
Co do opraw - są, jak piszesz, osoby które ma mecze chodzą przez oprawy zachęcone. Są też takie, które może nie przestały na mecze chodzić zdegustowane niektórymi oprawami, ale przestały kasę wrzucać do puszek na oprawy. Oprawa oprawie nierówna. Jestem spokojny, że można zorganizować mistrzowską oprawę do każdego meczu, nawet marnego, nie narażając klubu na kary. A rzucanie rac i serpentyn w okolice własnego bramkarza (nie własnego zresztą też) to raczej bezdyskusyjny przejaw ... braku rozsądnego myślenia. Tu myślę, że się zgodzisz. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#194
|
Nie wspominając o tym, że minute ciszy postanowiono uczcić śpiewając bluzgi na sąsiadkę. To też jest część miłości do klubu, na cmentarzu też pieśni o starych k***** pokazują kto jest prawdziwym kibicem? Oprawy muszą być bez tego stadiony będą puste ale czy trzeba koniecznie je robić tak, żeby na klub spadały kary? Nie można bluzgów na sąsiadkę zastąpić piosenkami bez k, ch itp? Kiedy idzie doping dla drużyny pikniki z E też się przyłączają. Śpiewanie o Człowieku też jest jakąś częścią niezbędnego rytuału? Wydaje mi się, że na same race klub by chętnie przymknął oko. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#195
|
|
Po wypowiedzi wnioskuje, że nie byłeś na C. Więc po co zabierasz głos?
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#196
|
|
Źle wnioskujesz. Może powiesz mi że nie było śpiewania sąsiadka starą k**** jest?
Gniazdo zaczęło ich uciszać dopiero jak E zaczęło gwizdać. Przed meczem z 5 razy mówili, że będzie minuta ciszy. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#197
|
|
Cytat:
Wiadomo, C jest duże, ile osób tyle opinii, zdań, spostrzegania danej sytuacji. Do tego każdy stoi w innym miejscu czasem oddalonym o paręnaście metrów i już może widzieć daną sytuacje inaczej. Pierwsza najważniejsza sprawa, gdyby gniazdowy i reszta osób ważnych stwierdziła że nie uznaje minuty ciszy to by nas nie uciszył nawet gwizdający wojewoda małopolski z prezydentem. Kibice z C w pewnym momencie zostali uciszeni (uwierz mi, że nie przez kibiców z innych sektorów) i choć krótko, ale cisza była. BYŁA! Zapewne trochę za krótka i za późno, ale skoro była oznacza, że intencje były dobre. Teraz zapewne zastanawiasz się, skoro intencje były to dlaczego wyszło tak a nie inaczej? 1. z początku meczu nie działało nagłośnienie gniazdowego! 2. większość była przykryta sektorówką i nie widziała co dzieje się na boisku 3. jak wszyscy trzymają kartonik z oprawą to też za dużo nie widać 4. przyśpiewka poszła z sektora (a nie gniazdowego), zapewne od kibiców nie widzących co dzieje się na boisku Teraz rusz trochę wyobraźnią i pomyśl... większość śpiewających nie widzi co się dzieję na murawie, gniazdowemu nie działa mikrofon, gestami też nas uciszyć nie ma jak. Uważam, że nikt nie chciał by wyszło tak jak wyszło, ale trudno jest w sekundę ogarnąć 6 tysięczny tłum. Nawet jeśli ktoś spod tej sektorówki się zorientował, przestał śpiewać to jest mały procent z całości. ![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#198
|
|
nero, zapomniałeś dodać, że na "C" nie działa nagłośnienie stadionu (abstrahując od nagłośnienia gniazdowego).
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#199
|
Przyśpiewka poszła z sektora nie od gniazdowego racja. Ale z mojej perspektywy (gniazdowego słyszałem cały czas), zaczął ich uciszać dopiero po gwizdach E. Zresztą nie chodzi mi tu o gniazdowego który jako powiązany z SKWK (wiedział?) o minucie ciszy przed meczem. Ale o ludzi którzy nie za bardzo wzięli sobie to do serca. Dla mnie niesmak pozostał i nie chce mi się wierzyć, żeby ktokolwiek na stadionie nie słyszał komunikatu o minucie. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#200
|
|
Ajax uważam, że najważniejszą sprawą jest tutaj odpowiedz czy działaliśmy z premedytacją.
Wnioskuje, że byłeś na C i naprawdę dziwie się że tak napiętnujesz tą sytuację bo z mojej perspektywy to był "przypadek". Ktoś nie pomyślał rzucił przyśpiewkę, następnie reszta podłapała bo była pod sektorówką, do tego słabe nagłośnienia gniazdowego, aby nas uciszyć (u mnie nie było go w ogóle słychać, już za nim poszła sektorówka można było to stwierdzić). Jak uważasz, gdybyśmy widzieli boisko zaczęlibyśmy śpiewać? nawet jeśli jakiś baran by zaintonował? ![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#201
|
No właśnie uważam, że trochę za dużo ludzi to śpiewało, część pewnie, rzeczywiście nie miała o tym pojęcia. Ale dla części zaśpiewać, że sąsiadka to k**** jest sprawą iście pierwszorzędną, niezależnie od okoliczności. Jakoś mnie to uderzyło, a po derbach trochę inaczej patrzę na część ludzi z C. Ktoś ma filmik z tego jak Kulawik wypowiada się o beznadziejnej kondycji zespołu? |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#202
|
Natomiast inną sprawą jest że ja już mam dość tej jazdy poza bandą jeśli chodzi o to kto był jest i będzie w piachu.No ale co ja tam wiem ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#203
|
Wiedziałem o minucie ciszy, ale śpiewałem przyśpiewkę i nie słyszałem gwizdka...zupełnie przypadkowo to wyszło. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|