
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#451
|
Jovanić dostał pare szans i żadnej nie wykorzystał. Teraz nawet nie łapie się na ławke tylko odcina kupony. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#452
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2012
Offline |
#453
|
Ja wiem, że Sikorski nie należy do ulubieńców, ale gdy piszesz przy nim - słabo, a przy Genkowie, że ok to nie traktuje tego poważnie. Sikorski po pierwsze, strzelił trzy bramki a po drugie baaaaardzo często się cofał i zgrywał piłki do środka pola i robił to bardzo poprawnie. Genkow nie robił praktycznie nic. Ok, nie wywracał się, bo tak naprawde nie było na kim.. Z resztą oceń się zgadzam, choć bardziej byłbym surowy dla Szewczyka, który zaliczył spoooro strat. A większy plus dał Chrapkowi, który faktycznie próbował rozgrywać, chyba jako jedyny w naszym zespole. M.in z tego powodu nasza gra po przerwie wygladało gorzej, bo nie miał kto przetrzymać piłki. Strasznie mnie zawiódł, po raz kolejny Boguski. Naprawde bardzo słaby mecz. A plus dla naszej obrony, bardzo pewny punkt Czekaj i Bunoza. Jaliens równiez fajnie, słabiej po raz kolejny Głowacki, który jest wolny i niedokładny. Ogolnie nasza gra wyglądała ciut lepiej, ale bez fajerwerków.
Ostatnio edytowane przez Mati_ : 13.10.2012 o godz. 21:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#454
|
|
Może to akurat nie sprawka Genkova, że gra ruszyła do przodu i rzeczywiście niesłusznie uznałem go za wybawcę naszego ataku, ale i tak podtrzymuję zdanie, że z gry dawał więcej niż Sikorski. Dla mnie nasz Beckham miał udane tylko akcje bramkowe, ale jeżeli ma strzelać do końca sezonu hattricki to na zdrowie i chwałę Wisły. Mam tylko obawy, że to jednorazowy występek naszego snajpera, bo póki co nic nie wkazywało na nagłą eksplozję talentu strzeleckiego.
Co do kolegi ze strony wcześniejszej - chyba rzeczywiście oglądaliśmy inne mecze, bo Bunoza przerzucał piłki dokładnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#455
|
|
Rozumiem, że nigdzie nie znajdę bramek Sikorskiego?
Zawsze lubiłem oglądać jakieś paranormal activity... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#456
|
![]() co do sparingu - nie widziałem - nie oceniam , natomiast niezły wynik , jak na potyczkę z drużyną aspirującą do ekstraklasy , a pewnie prezentującą większą kulturę gdy niż taki Bełchatów czy Podbeskidzie notabene dla tych którzy oglądali mecz - przydała by się równiez opinia jak wypadł Nalepa . bramki na pewno udostepni główna , pewnie jutro rano ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#457
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#458
|
|
Wisła, tak jak pustynia dżdżu, potrzebuje napastnika, dlatego napiszcie jeszcze coś o postawie Quioto we wczorajszym meczu. Trzeba sobie jasno odpowiedzieć w trakcie przerwy zimowej, na pytanie, czy inwestować w chłopaka, czy stawiamy na nim krzyżyk i szukamy dalej.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#459
|
|
skrót meczu http://www.youtube.com/watch?v=m4tp-...ature=youtu.be
jakby nie patrzeć to Sikorski strzelał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#460
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#461
|
|
dobre, dobre.....
![]() To się nadaje do programu "Nie do wiary" czy "Strefa tajemnic". Może jednak Sikorski zacznie trafiać i wszyscy zaczną chwalić Bednarza? A może (skoro jesteśmy w temacie "Tomasz Kulawiki trenerem Wisły") to dobry wpływ nowego trenera? A może po prostu Sikorski ma dosyć noszenia Genkowa na barana? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#462
|
|
Pisałem stronę wcześniej, ale on jest ustawiany na pozycji Ilieva, a nie Genkova.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#463
|
|
Jovanović może u nas zagrać na bramce tylko wtedy, gdy nasz podstawowy bramkarz będzie musiał zejść, a my wyczerpiemy limit zmian. Co do Jovanicia zaś - podam Ci dwa powody dla których nie zdziwi mnie jeżeli chłopak nie zagra u Kulawika ani minuty: - trzech kolejnych trenerów nie widziało dla niego miejsca między słupkami. Jeden mógł się pomylić, ale cała trójka? Dodajmy, że w tym okresie mieliśmy też trzech różnych trenerów bramkarzy... - Jovanić nie zagrał w Wiśle ani jednego dobrego meczu, nawet w tych przeciętnych widać było, że nie gra na przedpolu. Skoro w sparingu grał Miśkiewicz, to pewnie on jest numerem dwa.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.10.2012 o godz. 11:25.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#464
|
Niestety nie mogę się zgodzić. Termalica, czyli zespół z topu I ligi, w formie i regularnie punktująca jest mocniejsża ekipą, niż borykająca się z problemami Jaga. To, że ta druga gra w wyższej klasie rozgrywkowej o niczym nie świadczy, bo czołówka I ligi to zazwyczaj mocne ekipy - vide pozycja RTS i Pogoni w tabeli ekstraklasy. Wynik wykręcony w Niecieczy jest naprawdę niezły, choć to tylko sparing. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#465
|
Poza tym oglądałem kilka meczów Jagiellonii w tym sezonie: ich pozycja a gra jaka prezentują to dwie różne sprawy. Mają młody skład, trochę brak czasami wykończenia akcji, ale umieją grać w piłkę. Porównania z tym co my gramy nie ma. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#466
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#467
|
|
Jednak ja też oglądłaem kilka meczów Jagielloni. Ich pozycja w tabeli nijak ma sie do potencjału.
Grają zdecydowanie lepiej od Korony, Pogoni, Piasta, Śląska czy Lechii. Podejrzewam, że przerwę na kadrę dobrze przepracują. Hajto robi tam naprawde niezłą robotę. Stawiam na wyrównany mecz z większą ilością sytuacji stawarzanych przez Jagę, ale ostatecznie naszą wygrana. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#468
|
|
jak Jaga bedzie miała napastnika to zaczną punktowac. przeciez narazie jakiś smiszny chłop tam w ataku grał/wchodził.Tak samo w bramce Hajtowy nie wiedział kto będzie pierwszym, najpierw łapał Skowron potem Słowik. Najsłabiej w tej druzynie prezentuje sie imho Pazdan.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Guest
|
#469
|
Pazdan potrafi bardzo dobrze wyprowadzać piłkę, jednak dużo ryzykuje tymi podaniami bo gra naprawdę trudne piłki i kiedyś takie podanie może skończyć się prezentem dla piłkarza drużyny przeciwnej. Jaga to lepsza drużyna piłkarsko bardziej wybiegana, radząca sobie naprawdę przyzwoicie w ataku pozycyjnym, stwarza wiele sytuacji. Nie wątpliwie jest faworytem tego meczu. Sikorski jest słaby do ataku pozycyjnego jednak na kontrę pobiec potrafił czego nie można powiedzieć o Genkovie, dlatego kto wie czy on nie przydałby się bardziej w tym meczu niż Genkov. Ciekawe w jakiej dyspozycji wróci Melikson bo geniusz tego piłkarza jest nam potrzebny do odniesienia zwycięstwa w tym meczu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#470
|
|
Dziwię się, dlaczego Kulawik nie stawia na defensywnym pomocniku Jaliensa, który jest o wiele bardziej tam produktywny niż obrońca środkowy, czy też prawy.
Do tego w środku pola można by wstawić Żujka i Chrapka. Na skrzydła Melikson i Szewczyk. Z przodu Genkov, ale niekoniecznie - może być też Sikorski, bo prawdę powiedziawszy Genkov jest mało produktywny na szpicy. Niestety nikt nie potrafi mu dobrze dośrodkować piłki na głowę. Słabych mamy centrujących. Największy problem to obrona. I tutaj należy zastanowić się nad tym, jak mają wyglądać te nasze skrzydła. Bo niestety - moim zdaniem bardzo słabo prezentuje się Burliga, który nie będzie wielkim prawym obrońcą - nawet na warunki ekstraklasy. Zresztą piłkarzem jest też przeciętnym. Na lewym skrzydle tragicznie gra Frederiksen - zero produktywności w ofensywie. Paradoksalnie - ostatnio najlepiej podobała mi się para stoperów Bunoza - Czekaj. Nie wiem, czy to nie najlepsze zestawienie środka. Boki obrony to nasz największy mankament, a wszystko to przez totalne olewactwo Pana Bednarza i jego świty, pt. czekam na bezrobotnego piłkarza, który będzie czekał co miesiąc na nową wypłatę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#471
|
|
Ale to jak myślą działacze w polskich klubach obrazuje ultimatum, które rzekomo otrzymał Hajto. Ma w meczu z Nami i Amicą nie przegrać (coś tak mi się obiło o uszy). No, a Jagiellonii mecze ogląda się w miarę przyjemnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#472
|
|
Po zobaczeniu 4 minutowego skrótu ze sparingu zauważyłem, że w meczu o nic nasze gwiazdy grają jakoś lepiej niż w lidze. Większy luz ładniejsze i dokładniejsze zagrania. Mam nadzieję, że z Jagą też to pokażą.
![]()
[FONT=Times New Roman]
Czy pamiętasz pierwszy w życiu mecz i po każdej bramce szał? Kibicow śmiech, wiernych drużynie swej i na plecach pałki ślad. [/FONT] naoway.deviantart.com |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#473
|
|
Patrząc na dzisiejszy mecz, widać że coś się zaczyna dziać. Niemniej brakowało mi niejednokrotnie gry bez piłki w środku pola. Środkowy obrońca przekłada piłę z nogi na nogę i nie ma komu zgrać, bo wszyscy ustawieni po okręgu daleko z przodu za lub na równi z obrońcami. Tak się nie da pograć piłką.
Tomek podobno wprowadza też trening mentalny co jest bez wątpienia bardzo dobrym krokiem. Zobaczymy, w kto stronę to dalej teraz pójdzie, ale najbliżsi przeciwnicy nie będą do pogrania tylko raczej silnymi egzaminatorami. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#474
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#475
|
|
Uspokoiłem się oglądając, i czytając wypowiedzi pomeczowe Tomka Kulawika. Jest fajnie, Tomek jest zadowolony gramy fajną piłkę, najważniejsze że chcieli wygrać, pociesza chłopaków że nic się nie stało. Założenia są realizowane, mieliśmy przecież grać ładnie a nie skutecznie. A dla mnie w szatni powinno być tak: http://www.youtube.com/watch?v=hscU44GBT04 w roli piłkarzy Iliev, Garguła, Sikorski, Maor, Boguski, Genkov. Kulawik tłumaczy chłopakom z ofensywy jak powinno się wykorzystywać sytuacje 100%-towe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#476
|
|
Kulawik ledwo zdazyl zagrzac miejsce w szatni a juz sie pojawiaja mędrcy, którzy wiele rzeczy zrobiliby 100 razy lepiej a tymczasem przynajmniej połowa nie wysciubila nosa za komputera w sobotni wieczor...
Barti chyba nie masz Kulawika za totalnego ignorana, ktory buja w oblokach. Z pewnych rzeczy jest zadowolony i slusznie (jak chocby gra na zero z tylu - w koncu) z innych jak wykanczanie akcji juz nie - wiec przeczytaj dokladnie jego pomeczowe wypowiedzi... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#477
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#478
|
|
Barti, niestety nasza polityka zatrudniania i zwalniania trenerow niestety nie jest oparta na zadnej logice.
Jesli postawiono na Moskala to trzeba sie tego bylo trzymac bo sezon i tak byl stracony a pol roku dane Kaziowi moglo procentowac teraz i sadze ze napewno efekty punktowe bylyby zdecydowenie lepsze niz stan obecny Faktycznie Kulawik nie wslawil sie czyms szczegolnym jako trener MESY. Jednak wszyscy: zawodnicy, kibice dzialacze musza ciagnac ten wozek w jedna strone i trzeba zaufac w wizje Kulawika. Slask bodajze 2 lata temu tez jesian mial katstrofalna ale zwarto szeregi i wykrecono na koniec sezonu vicemistrzostwo - trzeba pojsc tym tropem - wiem ze latwiej powiedziec niz zrobic ale powtorze to jeszcze raz moze dokonac tego tylko jedna skonsolidowana, trzymajaca sie razem WISŁA. Dlatego nudza mnie stada internetowych maruderow, mam dla nich rade zanim skrytykujesz podrzuc dwa trzy pomysly co zrobic aby bylo na boisku albo na trybunach lepiej. Czytalem opinie ze jakby nie promocja dla studentow to frekwencja bylaby w okolicach 10 tys, zamiast marudzenia wez znajomego, kuzyna, sasiada na mecz i zaszczep mu Biala Gwiazde w sercu. Pzdr |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny
Offline |
#479
|
|
Co zrobić żeby na boisku było o niebo lepiej? Recepta jest prosta. Wiem że piłka nożna jest grą zespołową. Na sukces pracuje cała drużyna. Idealna sytuacja jest w Barcelonie czy reprezentacji Hiszpanii. Tam na każdej pozycji gra gwiazda i football jest przyjemny dla oka. Niemniej jednak sukcesy każdej drużyny na całym świecie, wiązane są zawsze z nazwiskiem napastnika. Wiedzą o tym nawet dzieci. Za moich czasów każdy chciał być Bońkiem (era Laty już minęła) a jak nie miał siły przebicia to był Smolarkiem. Teraz raczkuje mania Lewandowskiego. Wiedział o tym Engel ściągając Olisadebe (czym zraził mnie do naszej kadry). W Wiśle wcale nie jest inaczej. Jak prześledzimy historię sukcesów Białej Gwiazdy, to zawsze będą się z tym wiązały nazwiska napastników. Na Reymonta też o tym wiedzą, dlatego w lecie przyszli Sikorski i Quioto. Z jakim skutkiem? Zobaczymy po rundzie jesiennej. W piłce nożnej wygrywa ten co strzela bramki i nic się nie zmieniło.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#480
|
|
Masz rację.
Nasze dokonania na tym polu w tym sezonie są bardziej niż mizerne. Mamy kilku etatowych napastników, ale na razie daleko im od bycia gwiazdami. Genkow to naprawde dobry napastnik, ale na słabszą ligę gdzie obrońcy nie są aż tak twardzi. Potrafi nawet u nas czasami zaskoczyć, ale to za mało. Sikorski i jego gole to, niestety, nadal sfera paranormal activity. Wyjątek z Termaliką niepotrzebnie rozbudził apetyty. Boguski to miłu chłopak, ale zero techniki użytkowej. Potrafi znaleźć się na dobrej pozycji, cóż z tego skoro przy przyjęciu piłka odbija się od niego na kilka metrów? Młodzi, Karłowicz i Kamiński chyba nie zagrają gorzej od Rafala czy Daniela? Jest jeszcze Quioto... To moja ostatnia nadzieja. Ma ciąg na bramkę i ostry, soczysty strzał. Życzę mu żeby szybko odnalazł się jako najlepszy napastnik Wisuły w tym, przynajmniej, sezonie. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|