
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na: | |||
| Platforma Obywatelska |
|
68 | 10,66% |
| Prawo i Sprawiedliwość |
|
159 | 24,92% |
| Twój Ruch |
|
9 | 1,41% |
| Polskie Stronnictwo Ludowe |
|
6 | 0,94% |
| Sojusz Lewicy Demokratycznej |
|
17 | 2,66% |
| Solidarna Polska |
|
4 | 0,63% |
| Polska Razem |
|
37 | 5,80% |
| Kongres Nowej Prawicy |
|
165 | 25,86% |
| Ruch Narodowy |
|
97 | 15,20% |
| Dziękuje nie głosuje! |
|
76 | 11,91% |
| Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Zapomniałas jeszcze dodać ceny ...oliwy z oliwek
bez niej tez nie da sie żyć (przynajmniej u mnie w domu). Kilka lat temu przywiozłem z Włoch 6 x 1 L bardzo dobrej extra virgin Firenze w cenie po przeliczeniu (była promocja ale i tak) ... 10 zł za 1 L. Chyba tam było realizowane hasło "Aby żyło sie lepiej. Wszystkim" ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Temat fałszowania wyborów nadal zywy. Niech teraz forumowe niedowiarki coś merytorycznego napiszą na podstawie tego artykułu. Tylko nie na zasadzie po-wskiego pierdzenia "eeeeeee, to niemozliwe":
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Polacy wygwizdali Bolka w Berlinie
:Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck
Offline |
|
|
Gwiażdzisty i Ela. Kupowaliście artykuły, które są wytwarzane we Włoszech. Z tego słyną Włochy, producentów jest mnóstwo to i ceny niższe. Chyba to oczywiste, czyż nie?
zobacz po ile u Nas sa pomidory, pieczarki czy mięso. Są o wiele tańsze, bo jest ich u Nas dużo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
To napisz mi dlaczego tak w Polsce drogo jest, skoro:
http://forsal.pl/galerie/635363,zdje...a_swiecie.html Dlaczego ....a dlaczeg np sok jabłkowy w Niemczech jest tańszy niż u nas? W innym temacie. Serce roście Cytat:
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 21.09.2012 o godz. 19:35.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
|
Neoliberalny szatan który wprowadza limity na mleko, na połowy ryb ,na produkcje buraka cukrowego, który narzuca krzywiznę banana...ciekawe spostrzeżenie. Co do drugiej części eurosocjalizm nie jest warunkiem koniecznym ale elity które rządza UE są dokładnie z tego nurtu, dlatego też kierunki sa jakie są. Dodatkowo dla zdrowej LIBERALNEJ konkurencji idealnym rozwiązaniem jest pierwotna postać UE czyli strefa wolnego handlu. Teraz tworzymy tysiące barier i ograniczeń , dodatkowych przepisów , setki tysięcy dodatkowych urzędników co powoduje że tworzy się kołchoz zarządzany z Brukseli próbujący dodatków przejąć rolę przewodnią nad wszystkim państwami UE - oczywiście częściowo głupcy oddali już jakiś ułamek prerogatyw narodowych ale jest czas na opamietanie. Nigdy taki tygiel narodów nie zacznie funkcjonować jak USA bo nie ma wspólnego mianownika pomiędzy kulturami , tradycjami,jezykami, historią- mam nadzieję że się zawczasu opamietają ludzie - wiemy jak skończyła Jugosławia, jak skończyło ZSRR czy nawet Imperium Rzymskie .Nawet Hiszpania i Wielka Brytania (Zjednoczone Królestwo wiemy jak skończyło i gdzie są Indie ,RPA czy Australia)się ledwo trzymają w swych obecnych granicach a wy euroentuzjaści marzycie o czymś więcej. Logiki, więcej logiki i znajomości historii nawet niezbyt odległej ![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Arapho
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
|
1) Oczywiście o tej neoliberalnej Unii napisałem z przymrużeniem oka. Natomiast jest to oficjalna narracja partii komunistycznych i innych pochodnych skrajnie lewicowych. Dlatego też zastosowałem tą wrzutkę żeby podkreślić, że prawda być może leży gdzieś pośrodku . Jedni przypisują Unii charakter mocno socjalistyczny nawet wręcz komunistyczny a inni znowuż mocno kapitalistyczny i neoliberalny. 2) Unia nigdy nie miała pierwotnej postaci strefy wolnego handlu. Pierwotną postacią było uregulowanie przemysłu produkcji oraz dystrybucji węgla i stali. Również i to wiązało się z wszelkiej maści regulacjami. Wspólna polityka rolna czyli obszar który bardzo często wskazywany jest jako mocno nasiąknięty regulacjami(+ interwencjonizmem) istnieje już od 1958 r czyli momentu gdy weszły w życie traktaty rzymskie. Przepisy i ograniczenia są niestety pewnym ujemny elementem koordynacji kilkudziesięciu różniących się systemów prawnych poszczególnych państw członkowskich. 3) Trzeba pamiętać , że do pewnego momentu w historii dziejów mówiono THESE United States, czyli te państwa zjednoczone (wskazując na liczbę mnogą samodzielnych\suwerennych podmiotów tworzących związek) , później zamienione na THE United States. Podejrzewam, ze sporo przeciwników integracji europejskiej odnalazło by się wśród argumentów stosowanych w kręgach zwolenników Konfederacji(,,We, the people of the Confederate States, each State acting in its SOVEREIGN and independent character''). Czy brak jest wspólnego mianownika między kulturami, tradycjami, historią i językiem ? Z pewnością występuje bogata różnorodność językowa. Zwróćmy jednak uwagę np. na Indie(art 1 konst. ,,India shall be (...) a Union of States) gdzie występuje ponad 1600(!) języków i dialektów w tym 16 języków którymi posługuje się co najmniej 5 mln ,,native speakerów'', Indonezja to ponad 700 języków( w tym 18 któymi posługuje się co najmniej 1 mln ,,native speakerów'' ). Chiny również nie należą do państw ubogich w różnorodność językową a ich urzędowy język został opracowany i wprowadzony do szkół nieco ponad 50 lat temu. Jak widać istnieją na świecie przykłady funkcjonowania struktur państwowych mimo dużej różnorodności lingwistycznej. Pomijając już fakt, że istnieją przesłanki wskazujące iż z biegiem czasu bariery językowe będą stawały się coraz łatwiejsze do ominięcia. Czy brak jest wspólnego mianownika między kulturami i tradycjami ? Wskazuje się w tym przypadku na trzy podstawowe elementy, które mogą być spoiwem tożsamości europejskiej. Greckie tradycje kulturalne/filozoficzne/polityczne, prawo rzymskie, uniwersalistyczne wartośći chrześcijańskie. Być może z perspektywy wewnątrz europejskiej ten wspólny mianownik nie jest na tyle czytelny, wystarczy jednak zasmakować kultur zupełnie od europejskich odrębnych i można w ten sposób wyostrzyć sobie pewne zmysły. 4) Jugosławia i ZSRR to przykłady narzucenia systemów za pomocą przymus połączonego z przemocą i wykluczeniu społeczeństwa obywatelskiego z uczestniczenia w funkcjonowaniu tych systemów. Imperium Rzymskie huh sięgamy daleko, ale czy aby na pewno chodziło w tym przypadku o tygiel narodów(szczególnie,że pojęcie narodu było w tamatych czasach zupełnie odległe) ? Być może Wielka Brytania i Hiszpania ledwo trzymają się w swoich obecnych granicach natomiast te ich części które pragną wybić się na samodzielność(tj Szkocja i Katalonia jak rozumiem) nie mają żadnych wątpliwości, że ich przyszłość ma być związana z Unią Europejską .O to właśnie w tym chodzi, nie chodzi o pozbawianie poszczególnych państw ich tożsamości kulturowej, tylko o przekazanie na szczebel federacji(Unii) tych kompetencji których stanowienie i wykonywanie na tym szczeblu, będzie dla Europy korzystne. Być może nie jest to zadanie proste, jednakże Europejczycy(wraz z całym dorobkiem prawnym/politycznym/filozoficznym)mają potencjał aby przejść ten skomplikowany proces i cel osiągnąć.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 22.09.2012 o godz. 10:14.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Mareq
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 22.09.2012 o godz. 06:32.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
|
|
Odpowiem niepytany - bo wiem, do czego pijesz - to, ze Rychowi, Zdzichowi i Bobosławowi przylepisz wspólną etykietę, ubierzesz w jednakowe fartuszki, nie oznacza, że przestana mieć własne interesy i nie przestaną się różnić.
A prościej, po erasmusowemu: "europa narodów" nie jest przyczyną wojen, tak samo, jak nie uchroni przed wewnętrznymi konfliktami tytuowanie czegoś "unią" czy nawet "południową słowiańszczyzną". Przytaczasz z jakimś zboczonym zamiłowaniem te "zjednoczone stany" jako pierwowzor, które pasują do wielokulturowej Europy jak pięść do nosa. W sumie czego innego spodziewać się po fanie erasmusa. PS. Mam nadzieję, że odpiszesz mi w esperanto albo przynajmniej po angielsku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline |
|
Ty jestes masochistą? Cieszysz się, że koszt życia w Warszawie jest o 1/4 niższy niz w stolicy jednego z najbogatszych krajów swiata i do tego jeszcze odrzucasz argument zarobków w tych stolicach? Poza tym znajdz mi restauracje w Krakowie lub Warszawie w ktorej kupisz wode minerlną(butelke 0,33ml) za 2zł, a wykupię Ci całą zgrzewkę.. Wymiękam..Wytłumacz mi jakim cudem biorąc pod uwagę pensje minimalną, która w Niemczech jest 4 razy wyższa niz u nas, u szkopów wszystko hula? A u nas tęgie głowy twierdzą, że podwyższenie pensji minimalnej o np.20% załamię gospodarkę? Przypomnę, też że twierdzisz, że takie pieniądze zarabiają tylko najniżej wykwalifikowani pracownicy itp. np. sprzątaczki..Co to za kraj wobec tego, że podwyższenie pensji sprzątaczkom załamie jego gospodarke?
Ostatnio edytowane przez Belzebub : 22.09.2012 o godz. 08:16.
![]()
[][][][]> T S W <[][][][]
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
![]() Można uznać, że płaca minimalna wprowadzona w Niemczech jest fikcją, gdyż dotyczy zaledwie 800 tys. pracujących, głównie w branżach, gdzie i tak państwo musi jeszcze dokładać socjal pracującym. Zawsze byłem gorącym przeciwnikiem wprowadzenia płacy minimalnej w kraju, więc przykłady takie jak w Niemczech dają jasno do myślenia, że regulowanie rynku przez ustalanie wyimaginowanej stawki godzinowej/miesięcznej to czysta fikcja. Zamiast stosować tego typu zachętę dla imigrantów, czy osób słabo wykształconych/bezrobotnych trzeba jak najbardziej liberalizować rynek pracy, likwidować wszelkie bariery biurokratyczne włącznie z licencjami (nie do końca mi się to podoba, ale co poradzę), a nie ustalać sztuczną stawę (1500 zł / 317 € miesięcznie, bądź godzinowo 1,83 €). |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline |
|
|
Mi nie chodzi o relgulowanie rynku pracy, tylko o godne życie..
Nie slyszalem o ofercie pracy w Niemczech za stawkę niższą niż 7-8 euro brutto, nawet na najnizszych stanowiskach. Jesli poziom zarobków m sie podniesc poprzez zniesienie płacy minimalnej to jestem za, tylko nie bardzo wierzę jak w tym dzikim kraju, o takim bezrobociu (razem z umowami smieciowymi i emigrantami bedzie pewnie kolo 30%) mialo by sie to odbyc..Podejrzewam, że pazerne szefostwo jeszcze obnizyloby stawki, straszac pracownikow Rumunami, Bulgarami innymi bezrobotnymi..Czasem widzę ogloszenia o prace za 4zł na h (!!!), wlasnie na umowach smieciowych, ktore to wlasnie omijają place minimalną.. ![]()
[][][][]> T S W <[][][][]
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
A wcięło mi komentarz. Nie lubię tych tabletów
Zasada jest prosta jak drut. Jak ktoś chce wyjechać do Niemiec to dostanie 7-8 euro brutto minimalnej (1000-1200 euro brutto miesięcznie) i odłoży sobie przy dobrych wiatrach połowę. W centrum Hamburga matka z dwojgiem dzieci spokojnie może przeżyć za 1200-1500 euro nie pracując, a żyjąc wyłącznie z alimentów i socjalu. W Polsce dużo osób jest przyzwyczajone do socjalu i chciałoby widząc takiego dogodności na zachodzie, aby również u nas dało się nic nie robiąc żyć powyżej minimum socjalnego. Załóżmy, że nawet dostajemy w kraju płacę minimalną (1500 zł brutto / na 2012 roku) to i tak wraz z małżonkiem pracującym za płacę minimalną znajdziemy się wraz z dziećmi poniżej dolnej granicy ubóstwa, gdyż pensja minimalna jest o kilka % od niej niższa. To samo mamy w przypadku pensji średniej, która również jest zbyt niska, aby utrzymać 4-osobową rodzinę przy jednej osobie pracującej. Pamiętajmy jeszcze, że średnie pensja jest mocno zawyżona względem mediany wynagrodzenia, która pokazuje realny "środek" pensji w naszym kraju. Dobrze to oddali w tym artykule. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Nie-...e-2461570.html Zatem nie widzę żadnych przesłanek za utrzymaniem tego sztucznego tworu pt. "pensja minimalna", gdyż nie spełnia ona żadnych minimów nawet przy dwóch osobach pracujących za taką kwotę, ani nie daje żadnych możliwości na odbicie się od niej ze względu na to, że stały wzrost inflacji (głównie żywność stanowiącą ponad 1/3 wydatków rodzin mających do rozdysponowania 2000 zł miesięcznie) zjada podwyżki płacy minimalnej, które swoją drogą są śmiesznymi kwotami rzędu kilkadziesiąt-sto złotych rocznie brutto. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline |
|
|
W Polsce przyzwyczajeni do socjalu? haha
Wiesz ile wynosi zasiłek dla takich rodzin? Po podwyzsze od listopada będzie wynosił 77 zł miesiecznie ![]() "Załapię" sie na ten benefit jedynie rodzina, gdzie sredni dochod na członka nie przekroczy 539 zł.. Choc nie za bardzo łapie przekaz Twojego postu..Potwierdza on tylko, że olbrzymia ilość ludzi w Polsce żyje ponizej minimum niezbednego do normalnego utrzymania(srednia krajowa nie lapie sie na to), a nawet egzystenjcji.. Myślę, że głównym postulatem ludzi wnioskujących o podwyższenie pensji minimalnej jest umozliwienie w ogole życia sporej liczbie osob, zarabiających pensje minimalna lub tylko nieznacznie ją przewyższających.. Zauważyc też trzeba, że zniesienie pensji minimalnej doprowadzi do jeszcze większych patologii..Gdzie dla wielu ludzi nie bedzie miejsca by żyć i kolejne 2 miliony wyemigruje..Bo wtedy wraz z rosnącymi wydatkami, zarobki będą stały w miejscu.. Ten sztuczny twór jest utrzymywany niemalże we wszystkich krajach w europie, sam sie wkopałem pisząc o Niemcach, bo myślałem, ze jest wszedzie..Ciekawe rozwiązanie przyjeły USA, gdzie pensja minimalna jest równa minimalnym kosztom utrzymania, czyli u nas wynosilaby wg Twojego artykulu 2305 zł netto ![]() ![]()
[][][][]> T S W <[][][][]
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Socjal = roszczeniowość, czyli w tym sensie dużo osób jest przyzwyczajonych do tego, że państwo daje i każdemu się należy coś od państwa. Dlatego napisałem, że mimo tego, że duża część osób jest dalej za utrzymanie np. darmowego szkolnictwa, czy darmowej służby zdrowia (faktycznie nie jest darmowa, ale tak się jakoś w mediach i wśród polityków przyjęło, że przestrzegana jest konstytucja w tym zakresie), ale widząc to jak sytuacja wygląda na zachodzie (do tej pory socjal był jeszcze bardziej rozpowszechniony, ale od 2-3 lat następuje zwijanie różnych świadczeń i udogodnień) to Polacy chcieliby mieć taki sam "komfort" w kraju.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: ULTRA C
Offline |
|
|
Czyli uważasz, że podwyżka pensji minimalnej to roszczeniowość ludzi pracujących? Czy to państwo płaci płace minimalną czy pracodawca? Czy jeśli tyrając 8h dziennie nie stać Cię na to by samodzielnie żyć, to to nie jest niewolncitwo?
Ja uważam, że w Polsce socjal w ogóle nie istnieje, te smieszne becikowe, dodatki prorodzinne, 6 miesieczne zasilki dla bezrobotnych po przepracowanym odpowiednim okresie, to raczej śmiech na sali, niż jakikolwiek socjal Na zachodzie ludzie na zasiłkach mają wyższy standard życia, niz pracujący Polacy..Kierujesz się stereotypem Polaka, któremu się nie chce i marzy by państwo wszystko mu zapewniło..A to g..o prawda Nie bardzo znasz problemy ludzi biedniejszych, nie wiem czy w Wołominie mialeś z nimi w ogóle kontakt, stąd może Twoje opinie..W większości przypadków, w rodzinach biedniejszych, rodzice dorabiają na fuchach, pracując po 16 h, by utrzymac rodzine.. A to, że wyciągają ręke po te 77 zlotych uważsz za "komfort" ? ![]()
[][][][]> T S W <[][][][]
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Bóg Trybun (objawion)
Blablabla. Nie lapiesz kontekstu to nie odpowiadaj. Kolega Arapho wyskakuje nam tu z jakas Jugoslawia, Zwiazkiem Radzieckim czy... Imperium Rzymskim (!). I potem dumnie pisze ze trzeba brac przyklad z historii. No to ja odpowiadam ze jak trzeba brac przyklad z historii to "europa narodow" tez odpada. Nie jest to moj argument za federacja; jest to pokazanie Arapho ograniczenia wynikajace z jego toku myslenia. Skora Federacja Europejska jest zla bo kiedys rozpadlo sie Imperium Rzymskie, to Europa narodow tez jest zla, bo kiedys panu z wasikiem zachcialo sie przestrzeni zyciowej dla swojego narodu... Przeciesz takie argumene to sa opary absurdu... Do reszty sie nie ustosunkuje bo nawet nie ma sensu... Powiedz mi tylko gdzie napisalem ze Stany Zjednoczone Europy (Federacja Europejska?) mialyby funkcjonowac na takiej same zasadzie jak USA. ----------------------------------------- Nie odpisze bo i tak nie zrozumiesz. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
||||
|
tak to w domu proś o obiad.
Cytat:
![]() Żal. Co na to focus historia? Jedyna wątpliwość co do twojej osoby to to, czy jesteś bardziej nadęty, czy niedouczony. Typowy mędrzec forumowy, który nie odpowiada na argumenty i jedzie jakimiś prostackimi kliszami. Po wszystkim, podsumowywuje "dyskusję" sloganem typu "eurosceptyk". Na tyle cię bobeczku stać. Tanie teksty o ograniczonych horyzontach, o postępie, o wielkich podmiotach na arenie międzynarodowej. Albo ta kwintesencja mądrości - o tym, że opinie są względne. Odkrycie! Cytat:
A najlepiej napisz podręcznik. O, albo taki kwiatek: Cytat:
Cytat:
PS. A jak tam poszło sprawdzanie Wandei, wielki humanisto?
Ostatnio edytowane przez Bóg Trybun (objawion) : 22.09.2012 o godz. 14:35.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Wzruszajace. Dziecko zaczyna rzucac kamykami, i potem biegnie z placzem ze ktos tymi kamykami oddaje...
Napisales: "Odpowiem niepytany - bo wiem, do czego pijesz - to, ze Rychowi, Zdzichowi i Bobosławowi przylepisz wspólną etykietę, ubierzesz w jednakowe fartuszki, nie oznacza, że przestana mieć własne interesy i nie przestaną się różnić. A prościej, po erasmusowemu: "europa narodów" nie jest przyczyną wojen, tak samo, jak nie uchroni przed wewnętrznymi konfliktami tytuowanie czegoś "unią" czy nawet "południową słowiańszczyzną". Przytaczasz z jakimś zboczonym zamiłowaniem te "zjednoczone stany" jako pierwowzor, które pasują do wielokulturowej Europy jak pięść do nosa. W sumie czego innego spodziewać się po fanie erasmusa. PS. Mam nadzieję, że odpiszesz mi w esperanto albo przynajmniej po angielsku." Ergo, ja sie tylko dostosowalem do poziomu twojego postu. Czyli; bez konkretow i forumowe zlosliwosci. Ot, wychodze z zalozenie ze na powazne posty odpowiadam powaznie, na niepowazne odpowiadam niepowaznie. -------------------------- Jesli ktos jako argument przeciw federacji europejskiej uzywa upadek Imperium Rzymskiego, to ja jako argument przeciw nie-federacji moge sobie podac Hitlera. Pisze tez to: "Nie jest to moj argument za federacja; jest to pokazanie Arapho ograniczenia wynikajace z jego toku myslenia..." I Arapho, tak samo jak ty, nie ma prawa teraz plakac z powodu niemilych slow. Jak sie troche cofniesz, to zobaczysz ze kolega Arapho, dokladnie tak jak ty, zaczal swoja interwencja od rzucania kamieniami. Z tym ze wiekszymi. -------------------------- Proponuje tez abysmy nie bawili sie w komunistow, i nie robili z kupy czekolady. Jaka by nie byla ta idea na papierze, fakt jest taki ze w przeszlosci stawianie narodu na piedestale, czesto prowadzilo do oplakanych skutkow. Darwinizm spoleczny i te sprawy. Czyli niejako, Lebensraum hitlerowski mial swoj poczatek wlasnie w takim nacjonalizmie "narodowym". Nie bylo Europy narodow, byla Europa rywalizujacych narodow. Malo tego, nawet ta mityczna Europa narodow (taka z ulotki) nie ma dzisiaj juz racji bytu. Europa potrzebuje koordynacji, a nie chaosu. Niektorzy z was powoluja sie na okres po 45, jako model. A ja sie pytam, co to za model? Europa wtedy byla nikim. To USA i ZSRR decydowaly o losach swiata.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 22.09.2012 o godz. 18:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
|||||
![]()
Cytat:
Odpowiadając dalej nie da sie połączyć poszczególnych państw jeśli utrzymywałyby one swój dorobek historyczno-kulturalny gdyż to by mogło doprowadzić do konfliktów wojennych - celem będzie więc całkowite wykasowanie historii i kultury z umysłów ludzkich do takiego stopnie żeby zapomnieli co ich dzieli . Do tego odbierze/odbiera się im wszystkie atrybuty mogące kojarzyć się z niepodległością - a więc walutę, narodowe symbole i pamięć o bohaterach i przodkach. Stworzy się bezmózgową ,niemyślacą i niepamietającą masę ludzką która co prawda dostanie niezbedne minimum socjalne (zarobkowe) żeby się nie buntować ale nic więcej. Oczywiście taki model nie da się zastosowac w Niemczech , Wielkiej Brytanii i byc może we Francji - które jako najsilniejsze nie będą rezygnowały ze swoich atutów i swojej wielkości - choćby po to żeby nie doszło sytuacji że nagle straca kontrolę gdyby ktoś się jednak zbuntował- poza walutą ale jako że Euro i tak Niemcy kontrolują to nie ma dla nich wielkiego znaczenia (choć i tak coraz głośniej u nich o powrocie marki). Dostosować będą się musieli mniejsi -Polacy,Węgrzy,Portugalczycy,Grecy,Czesi,Slowacy czy byc może Włosi i Hiszpanie. Jeśli im (Niemcom i Francuzom) się to uda- jako najsilniejsze gospodarki zyskaja tanią silę roboczą i do tego nie buntująca się i już nigdy nie mogacą powstać z kolan ponieważ tych ludzi nic nie będzie łączyć. O niszczeniu religii jako czynnika który pozwolił przetrwać społeczności polskiej komune potrzebny byłby osobny temat więc nie rozwijam go. Tylko słabi i tchórze moga się na to godzić. Bo tylko mentalny niewolnik potrzebuje słuchać i robić co mu każą obcy - nie mogąc lub nie chcąc samemu dać sobie rady. Jak dla mnie jest wyjście- zwolennicy bliższych konszachtow z UE niech spakują manatki i wyjazd do Brukseli,Berlina czy Londynu na zmywak.Ale najlepiej od razu wszyscy .Przecież na Polsce wam nie zależy (bo przecież faktycznie zniknie) to c za różnica gdzie będziecie służyć swojemu Panu. A ci Polacy którzy chcą mieć Polskę niepodleglłą zebrać się razem i stworzyć coś od podstaw. Bobek ty się już nie kompromituj i nie żebym się czepiał ale to że nie podajesz ani jednego logicznego argumentu biorę na karb tego że masz problemy z czytaniem lub pisaniem ( nie znam takiego nicka Arapho więc to raczej nie literówka) Tak to jest jak sie czyta po łebkach . Do szkoły i wróć jak skończysz gimnazjum.p.s. tylko do jednej rzeczy sie odniosę z tego gniota którego wyrzuciłeś w kilku postach. Nie nakazuje nikomu że trzeba brać przykład z historii - twierdzę że należy ją znać żeby nie popełniać dramatycznych w skutkach błędów. Delikatna ale znacząca różnica. I mam nadzieję ze w tym kontekście uda ci sie zrozumieć przykłady różnych związków wielonarodowych które podałem.Nadzieja nikła ale może zrozumiesz.Nie odpisuj jak możesz.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 22.09.2012 o godz. 21:21.
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Arapaho
Cytat:
Jasno i wyraznie zasugerowales ze skoro takie podmioty jak ZSRR czy Imperium Rzymskie upadly, to znaczy ze Federacja Europejska tez nie ma przyszlosci. Ot, nie ma to jak "logiczny" argument ![]() Zabawne jest to ze zarzucasz euroentuzjastom "brak znajomosci historii", a potem... swiadomie (lub nie) porownujesz Zwiazek Radziecki czy Imperium Rzymskie (!) z... ewentualna Federacja Europejska (zrodzona z UE). I to sie wlasnie nazywa fachowa znajomosc historii ![]() Otoz nie kolego, w Europie nigdy nie istnialo cos na wzor obecnej UE (nie mowiac juz o Federacji), takze te twoje "upadle Imperia" zachowaj na inny temat. Ewentualna Federacja Europejska, zrodzona z UE, to inny rozmiar kapelusza. --------------------------- O logicznych argumentach ty tu nie pisz, bo sam ani ich nie dajesz, ani na owe nie odpowiadasz. Na przyklad; Napisales: "Nigdy taki tygiel narodów nie zacznie funkcjonować jak USA bo nie ma wspólnego mianownika pomiędzy kulturami , tradycjami,jezykami, historią" Mareq napisal; "Czy brak jest wspólnego mianownika między kulturami i tradycjami ? Wskazuje się w tym przypadku na trzy podstawowe elementy, które mogą być spoiwem tożsamości europejskiej. Greckie tradycje kulturalne/filozoficzne/polityczne, prawo rzymskie, uniwersalistyczne wartośći chrześcijańskie. " I co? Nico! Zamiast ustosunkowac sie do tego bezposrednio, to ty odwracasz kwestie i piszesz o tym jak to wyglada w Chinach czy w Indiach Jest to smieszne, tym bardziej ze my tu mowimy o Federacji Europejskiej, a nie o stworzeniu Chinskiej Republiki Ludowej bis. Federacja Europejska nie bedzie funkcjonowala na tych samych zasadach co Chiny czy Stany Zjednoczone. --------------------------------- Kiedy i komu bede odpisywal to wylacznie moja kompetencja. Przypominam Ci tez ze to ty zaczales dyskusje ze mna, nie ja z toba. A dokladniej mowiac zaczales dyskusje tym blyskotliwym zdaniem; "Jeśli jakieś oszołomy zrealizują pomysł zjednoczonej Europy skończy ona po kilkunastu- góra 20-30 latach tak jak Jugosławia tylko rzeź będzie na znacznie większa skalę i nie ma co porównywać się do USA, Brazylii czy Indii gdzie środowiska sa w miarę jednorodne , z tym samym językiem , kulturą, historią, tożsamymi interesami." To sie nazywa wejscie smoka ![]()
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 22.09.2012 o godz. 22:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
|||||
|
Cytat:
Cytat:
Przykład Stanów Zjednoczonych podałem dlatego, że zarówno w przypadku czasów poprzedzających przyjęcie konstytucji amerykańskiej jak i w czasach Konfederacji nie brakowało osób wyrażających poglądy które można by bez zbędnych trudności przypisać dzisiejszym przeciwnikom integracji europejskiej. Indie i Indonezję podałem jako przykład zróżnicowania językowego, Ty skontrowałeś , że owszem zróżnicowanie jest ale są pewne elementy będące dosyć silny spoiwem. Odpowiedź na to można znaleźć jeszcze w mojej poprzedniej wypowiedzi gdzie napisałem ,,Wskazuje się w tym przypadku na trzy podstawowe elementy, które mogą być spoiwem tożsamości europejskiej. Greckie tradycje kulturalne/filozoficzne/polityczne, prawo rzymskie, uniwersalistyczne wartości chrześcijańskie.''. Podałeś przykłady religii dominujących występujących na terenie Indii i Indonezji. W Europie również mamy religię dominującą(2/3 europejczyków uważa się za chrześcijan) a to że salony podcinają tę gałąź, nie oznacza, że bieg dziejów jest przewidywalny i niezmienny. Europa jeżeli chce być zjednoczona i silna nie może lekceważyć swoich chrześcijańskich korzeni ,,Tak więc stoimy przed pytaniem: Co będzie dalej? Czy w dobie obecnych gwałtownych przemian istnieje tożsamość europejska, mająca swą przyszłość i z którą jesteśmy związani? Dla twórców jedności europejskiej po spustoszeniach II wojny światowej - Adenauera, Schumanna, de Gasperiego - było jasne, że istnieją ku temu pełne podstawy; tożsamość europejska jest częścią dziedzictwa chrześcijańskiego naszego kontynentu.'' Polecam cały tekst http://www.niedziela.pl/artykul.php?...64500002010008 wtedy jeszcze kardynała Ratzingera. ,,Istota i kultura niemal wszystkich narodów Europy ma jeden wspólny fundament: jest nim duch Greków i Rzymian oraz chrześcijaństwo. Różnorodność i niepowtarzalność, a mimo to pewna wspólnota decydują o istocie Europy.”' (sorry za skopiowanie w wersji poetyckiej ) 'Konrad Adenauer Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Mareq : 23.09.2012 o godz. 14:26.
![]()
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
Coś o Lechu
Cytat:
Oglądnijcie, póki jest Fragment 1 http://smotri.com/video/view/?id=v1804390765c Fragment II http://smotri.com/video/view/?id=v18055334135# Fragment III http://smotri.com/video/view/?id=v15264860cb3# Fragment IV http://smotri.com/video/view/?id=v1802403d428 Fragment V http://smotri.com/video/view/?id=v15264571536# Miłego oglądania. ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
|
|
Od 2,5 roku nie usunęli z rosyjskich mirrorów, więc spokojnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
||||||
Dalej tworzenie prawa i kandydowanie - otóż nigdy równowagi w tym nie będzie z uwagi na dysproporcje ludnościowe a więc i siła głosu jest dla danego kraju inna- słabsze państwa zawsze w spornych tematach będa przegrane- obecnie można pewne niekorzystne decyzje zablokować w narodowym parlamncie lub poprzez referendum - kiedy dalsze preogatywy przejda do Brukseli.Naprawde ta dyskusja jest jałowa a krótkowzrocznośc poraża- w ostatnich dniach Cytat:
Cytat:
Cytat:
Człowieku ale o czym ty piszesz - jak państwa narodowe nie będą wymazane jeśli - granic nie beda miały , walut narodowych nie będą miały ,niezależnej polityki finansowej nie będą miały , w przyszlosći armii narodowych nie beda miały ( o tak... w planach jest wspólna armia UE i po jakims czasie likwidacja armii narodowych jako nieopłacalnych w utrzymaniu).Gdzie będą te twoje państwa narodowe. Pomijając że częściowo już państwa UE są semi niepodległe to potem może być tylko gorzej.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 24.09.2012 o godz. 07:34.
![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
Z braku czasu odniose sie tylko do jednego;
Cytat:
PKB calej UE jest niewiele wyzszy od PKB USA. A ty mi tu piszesz o mocarstwowych Niemcach... Dodam jeszcze ze istnieje bardzo realna mozliwosc tego ze w najblizszych latach Chiny doskocza do USA, takze wtedy w pewnym sensie powrocimy do tego co bylo przed 89. USA i Chiny (zamiast ZSRR) beda nadawaly kierunek, reszta bedzie sie podporzadkowywala w mniejszym lub wiekszym stopniu. ------------------------- Jesli jestesmy przy mocarstwach; jest bardzo prawdopodobne ze w najblizszych dekadach rozpocznie sie kolonizacja Marsa. Jak myslisz, te mocarstwowe Niemcy beda w stanie konkurowac ze Stanami czy Chinami w tej materii? Smiem watpic. Takie z nich mocarstwo... A tak juz czysto, bardzo czysto, teoretycznie; w przypadku konwencjonalnego (bez broni atomowej) ataku USA na Niemcy, bylyby Niemcy w stanie wytrzymac choc miesiac? Miesiac czyli mniej niz Polska wytrzymala w Kampanii Wrzesniowej. Bylyby w stanie? Nie, nie bylyby. Powiedzmy wiec ze sa mocarstwa i supermocarstwa. Licza sie tylko te drugie... Federacja Europejska bylaby niewatpliwie supermocarstwem. Nie superpanstwem, tylko federacja (panstw) ktora stanowilaby supermocarstwo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
||||||
|
Cytat:
Cytat:
Resentymenty między narodami Europy zapewne nie są martwe, natomiast utrzymywanie dorobku historycznego i kulturowego wcale nie musi prowadzić do ich podgrzewania.Co więcej historia konfliktów wewnątrz europejskich powinna być jak najbardziej ,,pielęgnowana''(w sensie nie ulec zapomnieniu) tak aby można było z niej wyciągać konstruktywne wnioski na przyszłość. Likwidacja barier i uproszczenie możliwości podróżowania/podjęcia pracy/nauki na teranie całej Unii jest osiągnięiciem które nie miało nigdy wcześniej precedensu w historii a jest to również aspekt wpływający na wzajemne zrozumienie między narodami/społeczeństwami europejskimi. Na marginesie, zasiedlanie przez duże grupy o jednorodnym charakterze etnicznym terenów innego państwa członkowskiego jest czymś zgodnym z obecnym prawem unijnym i póki co nie stało się zarzewiem konfliktu wojennego. http://www.dziennik.com/wiadomosci/a...laja-dawna-nrd Cytat:
Samodzielnie żadne państwo europejskie nie będzie równorzędnym graczem w stosunku do Stanów Zjednoczonych, Chin a w przyszłości być może Indii czy Brazylii. Dlatego też Niemcy(fajne mocarstwo które nie ma głosu w RB) będący dosyć mocną potęgą gospodarczą mimo wszystko inwestują w integrację europejską bo wiedzą, że wtedy siła przebicia zostanie jeszcze bardziej wzmocniona. Cytat:
Czy słabsze państwa zawsze w spornych tematach będą przegrane ? Błędnie zakładasz, że zawsze będzie istniała stała koalicja silniejszych państw wymierzona w słabszych. Natomiast tzw sporne tematy będą mogły przebiegać po różnych liniach i państwa o mniejszym potencjale głosowym będą mogły w jednym temacie być w koalicji zwycięskiej a w innym w przegranej. Przecież teraz również mamy multum spraw(baardzo duża większość) głosowanych tzw. większością kwalifikowaną, czy możesz mi wymienić państwa będące ciągle na pozycji przegranej ? Cytat:
Istnienie różnych celów poszczególnych części składowych tej potencjalnej federacji, nie neguje możliwości jej istnienia, jeżeli tylko wyodrębni się i zdefiniuje cele których osiągnięcie jest łatwiejsze działając wspólnie(i w porozumieniu ) .Cytat:
Ostatnio edytowane przez Mareq : 24.09.2012 o godz. 01:31.
![]()
|
||||||
|