
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#11
|
Po pierwsze: tylko skończony idiota może twierdzić, że to dobrze jeśli pracodawca nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec pracownika. Po drugie: gówno Cię to obchodzi ile zarabiają. Mógł klub nie podpisywać takich kontraktów? Ja wiem, że w wielu przypadkach (Garguła, Łobodziński) to jest piłkarska padlina. W wielu innych (Jaliens, Genkov, Iliev) zarabiają nieproporcjonalnie dobrze w stosunku do gry. Pytanie, czy ktoś nas zmuszał do podpisywania akurat z nimi akurat takich kontraktów? Po trzecie: piłkarze przychodzą do Wisły żeby kupić Porsche (chyba, że już mają). Znów - tylko idiota wierzy, że ktokolwiek przyjdzie tutaj z drugiego końca Świata, bo kocha Wisłę. Tacy, którzy coś do klubu czują są dla odmiany zlewani przez działaczy i lżeni przez kibiców (Baszczyński, Brożkowie, Małecki). Dla piłkarzy to jest zawód i gówno ich obchodzi jaka jest średnia krajowa. Mnie zresztą też. Jak Ci nie pasuje pracować za 2,5 tysiąca miesięczne, to znajdź sobie lepszą pracę. Jak nie potrafisz - trudno, widać nie zasługujesz na więcej. Okrutne, ale prawdziwe. Oczywiście, że nie. To bardzo słuszna uwaga, są jednak dwa ale. To wina klubu, że się przed taką ewentualnością nie zabezpieczył. Poza tym - trudno powiedzieć jaki wpływ na wyniki ma ogólny burdel w Wiśle, od zmian trenerów co pół roku począwszy, na idiotycznych wypowiedziach Jacusia B. skończywszy. Zapewniliśmy warunki do odnoszenia zaplanowanych sukcesów (a planowana była Liga Mistrzów)? Osobiście twierdze, że ni chu chu. A tak w ogóle, to zwolnienie Kazimierza Moskala było debilizmem. Ale to bardzo w stylu właściciela - takie działania doraźne. EDIT: Jak teraz o tym myślę, to to co grali wtedy, a to co grają teraz... Krew mnie zalewa. Moskal umiał jednak coś więcej niż skakać przy linii i drzeć ryja.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.09.2012 o godz. 16:29.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
|
|