The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3931
Stary 06.09.2012, 13:22
zajacek napisał(a):Wyświetl post
........Problemem Wisły nie jest zadłużenie, problemem jest zdolność do generowania żywego pieniądza, ergo zdolność do bieżącego finansowania działalności. W takim układzie kosztów (głównie płacowych) , jaki był w ubiegłych latach jest to niemożliwe...............
Problemem jest nie tylko zadłużenie - bo jeśli przyjąć jakąkowliek kwotę tegoż zadłużenia czy 60 czy 80 czy 100 milionów złotych, to przy odsetkach 3 % rocznie - klub samych odsetek płaci od 1,8 do 3,0 mln zł - co roku, a gdzie spłata pożyczki ?
Patrząc na to jakie klub miał budżety na przestrzeni ostatnich kilku lat to jest zawsze kilka procent takiego budżetu.
Zresztą Cupiał wykładał pieniądze (pożyczał) a te pieniądze "inwestowali" ludzie, których on zatrudniał w klubie - wystarczy wspomnieć "NIezatapialnego" i jego zawodników, których sprowadził do klubu. Skoro pan Cupiał tak bardzo ceni Tow. Zdzisława to niechaj również ponosi koszty działań tego towarzysza. Pomijam już tutaj słynne konszachty z Mandziarą, ale ostatnie informacje o kontrakcie Paljicia to przecież również sprawka Zdzicha. Podobnie jak słynny zaciąg z lata 2010 - Jovanić, Bunoza, etc.
Skoro Zdzisław bawi się i działa w klubie, boi tak chce właściciel, to niechaj koszty tych "zabaw" ponosi również właściciel - jak to zazwyczaj jest z kaprysami, bo Zdzichowi jako działaczowi Wisły nieweiele pozytywnego można przypisać, a dużo niestety dorzucić
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3932
Stary 06.09.2012, 14:39
koniak napisał(a):Wyświetl post
najważniejsze rzeczy jakie można wyciągnąć ze sprawozdań 2005-2010


strata z lat ubiegłych na początek okresu
- 92 547 055,38 (2010)
- 76 191 208,23 (2009)
- 68 820 189,71 (2008)
- 58 501 470,27 (2007)
- 53 153 708,39 (2006)
- 59 853 991,52 (2005)

wszelkie straty są niwelowane przez Telefonike "pożyczkami", o których tu wspomniano i na pewno nie są one oprocentowane na 30%

zysk/ strata netto
1 340 210,76 (2010)
- 16 355 847,15 (2009)
- 7 371 018,52 (2008)
- 6 256 020,44 (2007)
- 5 833 761,88 (2006)
6 700 283,13 (2005)

jak kształtowały się koszty wynagrodzeń (dotyczy zarówno piłkarzy, działaczy i wszystkich zatrudnionych pracowników)

18 600 227,49 (2010)
19 999 704,20 (2009)
18 282 755,27 (2008)
16 461 822,96 (2007)
15 504 469,54 (2006)
13 216 401,18 (2005)

i jeszcze koszty usług obcych, które poważnie obciążają budżet

14 979 442,87 (2010)
13 040 410,13 (2009)
14 284 400,65 (2008)
8 715 419,75 (2007)
10 872 314,66 (2006)
11 197 755,91 (2005)

Jak czytam jak to Cupiał nas rzeźbi, to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Teraz wszelcy spece od finansów mogą się wypowiedzieć i niech mi ktoś wskaże nowego inwestora w Wisłę, który przyjdzie i zacznie dokładać do tego "interesu" tak jak Boguś.
Teza jest inna: Rozwalil tyle pieniedzy i nadal rozwala i jakie sa tego owoce? Wlasciciel palacy w piecu zlotowkami to nadal nie jest dobry wlasciciel, bo jak sie "opal" skonczy to...
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3933
Stary 06.09.2012, 18:46
Czyli pozostaje grać wychowankami, którzy jakimś cudem są w stanie przyciągnąć na stadion średnio minimum tak z 18 tysięcy widzów i jeszcze co roku sprzedajemy jednego za 1,5-2m euro. Aaa no i miejsca 1-3 do tego (a najlepiej 1) i grupa LE tak co 2-3 lata.
Zysk tylko w 2005 - bo transfery Żurawia, Uche, Franka i 2010 - wyprzedaż obrony.
Sezony bez pucharów - 2007 - minus 6 (ale transfer Błaszcza za 3m euro), 2009 - -16 (od razu wylot z Levadią+pół roku w Sosnowcu).

Tym bardziej szkoda tego 2005 - można było zejść do jakichś 40mln, nawet ciut niżej.
Ostatnio edytowane przez arti : 06.09.2012 o godz. 18:49.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3934
Stary 06.09.2012, 18:54
koniak napisał(a):Wyświetl post
najważniejsze rzeczy jakie można wyciągnąć ze sprawozdań 2005-2010


strata z lat ubiegłych na początek okresu
- 92 547 055,38 (2010)
- 76 191 208,23 (2009)
- 68 820 189,71 (2008)
- 58 501 470,27 (2007)
- 53 153 708,39 (2006)
- 59 853 991,52 (2005)

wszelkie straty są niwelowane przez Telefonike "pożyczkami", o których tu wspomniano i na pewno nie są one oprocentowane na 30%

zysk/ strata netto
1 340 210,76 (2010)
- 16 355 847,15 (2009)
- 7 371 018,52 (2008)
- 6 256 020,44 (2007)
- 5 833 761,88 (2006)
6 700 283,13 (2005)

jak kształtowały się koszty wynagrodzeń (dotyczy zarówno piłkarzy, działaczy i wszystkich zatrudnionych pracowników)

18 600 227,49 (2010)
19 999 704,20 (2009)
18 282 755,27 (2008)
16 461 822,96 (2007)
15 504 469,54 (2006)
13 216 401,18 (2005)

i jeszcze koszty usług obcych, które poważnie obciążają budżet

14 979 442,87 (2010)
13 040 410,13 (2009)
14 284 400,65 (2008)
8 715 419,75 (2007)
10 872 314,66 (2006)
11 197 755,91 (2005)

Jak czytam jak to Cupiał nas rzeźbi, to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Teraz wszelcy spece od finansów mogą się wypowiedzieć i niech mi ktoś wskaże nowego inwestora w Wisłę, który przyjdzie i zacznie dokładać do tego "interesu" tak jak Boguś.
Jak czytam te podsumowania finansowe to zastanawiam się, skąd się wzięły te pochwały dla Bednarza za trzymanie finansów klubowych w ryzach oszczędnościowych, w latach jego poprzedniej pracy w Wiśle od 06.2007 do 09.2009
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3935
Stary 06.09.2012, 19:15
kot napisał(a):Wyświetl post
Jak czytam te podsumowania finansowe to zastanawiam się, skąd się wzięły te pochwały dla Bednarza za trzymanie finansów klubowych w ryzach oszczędnościowych, w latach jego poprzedniej pracy w Wiśle od 06.2007 do 09.2009
Po przyjściu dość sprawnie pogonił zagranicznych grajków, którzy zostali po Petrescu (pytanie za ile) pewnie BC liczył teraz na powtórkę z rozrywki.
Odpowiedz cytując
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3936
Stary 06.09.2012, 19:53
kot napisał(a):Wyświetl post
Jak czytam te podsumowania finansowe to zastanawiam się, skąd się wzięły te pochwały dla Bednarza za trzymanie finansów klubowych w ryzach oszczędnościowych, w latach jego poprzedniej pracy w Wiśle od 06.2007 do 09.2009
Z niczym nie popartej plotki, która mówiła, że Wisła się sama finansuje (sam w nią wierzyłem). I z jego własnych wypowiedzi.
Jak widać nie do końca zgodnych z cyframi.

Niestety lektura tych cyfr mówi wprost. Nasza gospodarka pomiędzy 2006 a 2009 rokiem to równia pochyła. Klub nie był w żaden sposób przygotowany na straty związane z grą w Sosnowcu. Płace w górę, koszty w górę, sukcesu sportowego w Europie brak. Wilczek najpierw mówił o tym, ze musimy coś ugrać w Europie jak nie mamy stadionu.
Nie ugraliśmy.
Jak dla mnie Levadia, to jest pierwotny klucz do obecnych naszej obecnej sytuacji. Kibice mogli żyć w ułudzie o samofinasowaniu. Piłkarze i Skorża musieli wiedzieć, że grają o życie. Nie swoje a klubu.
A przeszli koło meczu.
Efektem gigantyczna dziura budżetowa w w 2009 roku i jej pochodna w 2010 (ta załatana wyprzedażą obrony).

Niektórym tu się wydawało, że Basałaj przyszedł do uporządkowanego klubu o stabilnych finansach. Przyszedł do trupa, którego usiłował reanimować poprzez ucieczkę do przodu.

Cytat:
tórzy jakimś cudem są w stanie przyciągnąć na stadion średnio minimum tak z 18 tysięcy widzów
Jak dla mnie drugi klucz niepowodzeń. Te 25 tysięcy co miało chodzić. I nie będę się tu bić w czyjeś piersi (zarządu), bo sam nikogo na stadion nie przyprowadziłem.
Czy to było realne ? W realiach 2010 roku tak. Może nie 25 a 20. Ale Basałaj nie mógł przewidzieć politycznej nagonki na kibiców, naszych wewnętrznych kłótni, kiełbaskowego wyskoku chłopkaka z Suwałk itd.

Teraz frekwencja to klucz do jakiegokolwiek przetrwania.
Powód: Zły cytat
Ostatnio edytowane przez Elefant : 06.09.2012 o godz. 20:09.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3937
Stary 06.09.2012, 20:40
Skoro Bednarz i jego klakierzy, których nie brakowało nigdy na forum, kłamał o swoich finansowych dokonaniach podczas pierwszego pobytu w Wiśle - co pokazują bezwzględne liczby pokazujące straty - dlaczego nagle niektórzy bezgranicznie mu ufają w rzekomy opis sytuacji, którą zastał w 2012 r?

Kluczowym elementem dla dzisiejszych problemów było przegranie ligi, do czego walnie się przyczynił swoim bezmyślnym postępowaniem i rozwaleniem drużny, a nie posunięcia Holendrów, które dały nam gigantyczny przychód z europejskich pucharów i poprawę rankingu klubu w UEFA.
Tępiciel inkwizycji
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3938
Stary 06.09.2012, 21:36
Z taka geba I przeszloscia nie da sie wzbudzac zaufania
Odpowiedz cytując
koniak
Senior Member
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3939
Stary 06.09.2012, 22:18
Wiele osób tutaj pisało, że Maaskanta zgubiło zdobycie mistrzostwa Polski, przez co napalili się z nowy na lige mistrzów. Ja twierdziłem w ciemno, że to nie prawda, bo za brak mistrzostwa prawdopodobnie i tak by wyleciał. Dowód na poparcie tej tezy znajduje się na 2 stronie sprawozdania za 2010 rok w informacji dodatkowej po lewej stronie.
Po prawej stronie są założenia dotyczące przychodów w 2011 roku. Basałaj założył, że wyniosą 64,6 nie licząc dywidend, dotacji, odsetek i paru innych mniejszych kwot. Według tego raportu, który wyszedł niedawno wyniosły one 55,4 także przeszacował przynajmniej o 10 baniek licząc na zysk rzędu 12 mln zł netto. W praktyce wygląda na to, że chyba dobiliśmy do 100 mln złotych długu, skoro dzieje się to co się dzieje.
Odpowiedz cytując
husarmac
Junior Member
 
Od: 08.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3940
Stary 06.09.2012, 22:47
Jak dla mnie problemem są nie przemyslane wydatki klubów eklasy na pensje kopaczy, które są kompletnie niedopasowane do umiejętności prezentowanych na boisku, a co za tym idzie prowadzą do żenujących wyników i dennej gry... Przepłacani piłkarze (a do tego często zagraniczny szrot) nie przyciagną kibiców na stadiony... Dodatkowo brakuje młodych wychowanków dających nadzieje na lepszą przyszłość... ale u nas nie ma podstaw do wychowania bo brakuje elementarnych warunków dla rozwoju młodych... Działacze wolą przepłacać i kupować marnych kopaczy aniżeli zainwestować we własną młodzież... Teraz coś się ruszyło ale to wynik kryzysu... i tak naprawde nie wiadomo co pokaża młodzi w Eklasie... choć trzeba mieć na względzie, że mają bardzo łatwo gdyż poziom runą... co najlepiej widać po pucharowych zmaganiach... wszystkie drużyny odpadły, a Ruch czy Śląsk dostały oklep od wszystkiego co się rusza... Wg mnie robimy podkop pod dnem i dlatego może być już tylko lepiej... KRYZYS może oczyści umysły... i kasa będzie lepiej wydatkowana, a nie marnotrawiona na nieprzemyslane transfery...
Odpowiedz cytując
ardem99
Member
 
 
Od: 12.2008
Skąd: Kraków, Wola Justowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3941
Stary 07.09.2012, 12:59
Wydaje się w związku z tym, że problemy finansowe mogą powodować opóźnienia w wypłatach pensji lub nawet brak wypłat. Dlatego też nie ma się co dziwić, że piłkarze przechodzą koło meczów.. Przecież nikt z nich nie jest wolontariuszem i trudno, żeby grać za darmo..
Nie piszcie mi tu o ideałach, bo każdy z zawodników (nawet Głowa czy Sobol) nie grałby tutaj za free, a co dopiero Genkow czy Melikson.
Basałaj przychodząc zastał finanse w złym stanie, ale to co się dzieje teraz świadczy o tym, że zostawił je w jeszcze gorszym stanie. Bednarzowi (jestem wobec niego sceptyczny) trzeba podziękować za rozwiązanie kontraktów lub nawet skrócenie (Biton, Lamey, Paljić), bo w jakiś sposób ograniczyło to wydatki.
Pozostaje pytanie czy Wisła jest w stanie wyjść z dołka finansowego, a jeżeli tak to w jakim czasie i jakimi metodami.. Z jednej strony muszą grać wartościowi zawodnicy (sporo kosztują), przyjmując wariant oszczędnościowy gramy młodzieżą, która nie koniecznie gwarantuje udział w pucharach, na których tak naprawdę się zarabia.
Odpowiedz cytując
wortski
Junior Member
 
Od: 09.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3942
Stary 07.09.2012, 14:17
koniak napisał(a):Wyświetl post
najważniejsze rzeczy jakie można wyciągnąć ze sprawozdań 2005-2010


strata z lat ubiegłych na początek okresu
- 92 547 055,38 (2010)
- 76 191 208,23 (2009)
- 68 820 189,71 (2008)
- 58 501 470,27 (2007)
- 53 153 708,39 (2006)
- 59 853 991,52 (2005)

wszelkie straty są niwelowane przez Telefonike "pożyczkami", o których tu wspomniano i na pewno nie są one oprocentowane na 30%

zysk/ strata netto
1 340 210,76 (2010)
- 16 355 847,15 (2009)
- 7 371 018,52 (2008)
- 6 256 020,44 (2007)
- 5 833 761,88 (2006)
6 700 283,13 (2005)

jak kształtowały się koszty wynagrodzeń (dotyczy zarówno piłkarzy, działaczy i wszystkich zatrudnionych pracowników)

18 600 227,49 (2010)
19 999 704,20 (2009)
18 282 755,27 (2008)
16 461 822,96 (2007)
15 504 469,54 (2006)
13 216 401,18 (2005)

i jeszcze koszty usług obcych, które poważnie obciążają budżet

14 979 442,87 (2010)
13 040 410,13 (2009)
14 284 400,65 (2008)
8 715 419,75 (2007)
10 872 314,66 (2006)
11 197 755,91 (2005)

Jak czytam jak to Cupiał nas rzeźbi, to już nie wiem czy się śmiać czy płakać. Teraz wszelcy spece od finansów mogą się wypowiedzieć i niech mi ktoś wskaże nowego inwestora w Wisłę, który przyjdzie i zacznie dokładać do tego "interesu" tak jak Boguś.
Skąd to wziąłeś? Czy mógłbyś też dać za 2011 rok? Tak rozmywacie tematy, że trudno je dobrze analizować.
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3943
Stary 07.09.2012, 16:47
ardem99 napisał(a):Wyświetl post
Wydaje się w związku z tym, że problemy finansowe mogą powodować opóźnienia w wypłatach pensji lub nawet brak wypłat. Dlatego też nie ma się co dziwić, że piłkarze przechodzą koło meczów.. Przecież nikt z nich nie jest wolontariuszem i trudno, żeby grać za darmo..
Nie piszcie mi tu o ideałach, bo każdy z zawodników (nawet Głowa czy Sobol) nie grałby tutaj za free, a co dopiero Genkow czy Melikson.
Basałaj przychodząc zastał finanse w złym stanie, ale to co się dzieje teraz świadczy o tym, że zostawił je w jeszcze gorszym stanie. Bednarzowi (jestem wobec niego sceptyczny) trzeba podziękować za rozwiązanie kontraktów lub nawet skrócenie (Biton, Lamey, Paljić), bo w jakiś sposób ograniczyło to wydatki.
Pozostaje pytanie czy Wisła jest w stanie wyjść z dołka finansowego, a jeżeli tak to w jakim czasie i jakimi metodami.. Z jednej strony muszą grać wartościowi zawodnicy (sporo kosztują), przyjmując wariant oszczędnościowy gramy młodzieżą, która nie koniecznie gwarantuje udział w pucharach, na których tak naprawdę się zarabia.
Bardzo eufemistycznie napisane... realistyczniej byłoby - ... niekoniecznie gwarantuje utrzymanie
Wyobraźmy sobie np., że nie mamy Genkova w ataku - pozostali "napastnicy"Sikorski, Quioto, Kamiński, Boguski - niekoniecznie gwarantują na spółkę 5 goli w sezonie
Ostatnio edytowane przez arti : 07.09.2012 o godz. 18:15.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3944
Stary 07.09.2012, 16:52
A Genkov gwarantuje w najlepszym wariancie z 10. 15 goli słabo nawet jak na spadkowicza. Kto reszte dorzuci, nie mam pojęcia.
..
Odpowiedz cytując
husarmac
Junior Member
 
Od: 08.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3945
Stary 07.09.2012, 18:08
tofik napisał(a):Wyświetl post
A Genkov gwarantuje w najlepszym wariancie z 10. 15 goli słabo nawet jak na spadkowicza. Kto reszte dorzuci, nie mam pojęcia.
Pozostaje naiwna wiara w młodzież..., na którą o ironio rzadko stawiali poprzedni trenerzy (a ilu było trenerów...).
Odpowiedz cytując
michu-k
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3946
Stary 07.09.2012, 18:37
U nas powinno wyglądać to podobnie:

http://www.weszlo.com/news/11739-Veh...art_beniaminka
Odpowiedz cytując
ardem99
Member
 
 
Od: 12.2008
Skąd: Kraków, Wola Justowska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3947
Stary 08.09.2012, 14:18
arti napisał(a):Wyświetl post
Bardzo eufemistycznie napisane... realistyczniej byłoby - ... niekoniecznie gwarantuje utrzymanie
Wyobraźmy sobie np., że nie mamy Genkova w ataku - pozostali "napastnicy"Sikorski, Quioto, Kamiński, Boguski - niekoniecznie gwarantują na spółkę 5 goli w sezonie
Z młodzieżą chodziło mi o to, że grając nią nie ma szans na prawdziwe pieniądze, które gwarantują europejskie puchary. Kwestia utrzymania się z zawodnikami typu Kamiński itp to oczywiście inna sprawa..
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3948
Stary 11.09.2012, 19:30
http://www.90minut.pl/news/196/news1...Euro-2012.html

Cytat:
UEFA podała podział środków dla klubów, których zawodnicy uczestniczyli w meczach eliminacyjnych i meczach turnieju finałowego Euro 2012.
Cytat:
- Wisła Kraków - 85 255 euro
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3949
Stary 11.09.2012, 20:20
spoko.
czyli wychodzimy na prostą...
Odpowiedz cytując
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3950
Stary 15.09.2012, 08:54
A mogloby byc tak pieknie gdyby 15 lat temu Cupiał obok zakupu gwiazd zaczął tez budować bazę szkoleniowa i akademię dla młodzieży. Niestety, Polak zawsze patrzy tu i teraz a nie do przodu.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3951
Stary 15.09.2012, 11:43
Jestem wściekły na piłkarską głupotę pana Cupiała. Tym razem przesadził paskudnie z 5tą "polską" rewolucją. Pomysł na Wisłę sprzed 12 lat nie może być wieczny. Czasy się zmieniają a wraz z nimi okoliczności ( stadiony, inne kluby itd.), a więc i pomysły na przyszłość także powinny się zmieniać. Gdyby w TF obstawiał się takimi doradcami na poziomie IQ podwórkowców, to nadal bujałby sie z Kapką, ale nie z cygarem w zębach we własnym samolocie czy maybachu, lecz z petem w szpanerskim autku z niemieckiego odzysku najwyżej.

Jak można było z tą Wisłą tak sobie lekceważyć swoje niemałe przecież pieniądze i ambicje. Jak można restartować ten klub tak wiele razy. Od mistrza do miernoty i znowu do mistrza, tak bujała się ta karuzela. Zero strategii długoterminowej, zero stabilizacji, zero wiary w siebie i swój klub i wreszcie, zero wiary w tych ludzi zwłaszcza, którzy mieli sens w realizacji jego i swoich planów. Jedyna metoda pracy pana Cupiała to - co by tu jeszcze namieszać, nie ulepszyć a spieprzyć i zaczynać od nowa.

Mowa powyżej jedynie o budowie druzyny i zarządu. Pan Cupiał nie przyczynił się bowiem do budowy jakichkolwiek stałych wartosci w klubie, jak baza szkoleniowo-treningowa dla przykładu. Oczywiście tytuły mistrzowskie są jeszcze trwalsze w historii klubu i za nie do końca swojego życia będę mu wdzięczny, tak jak i cała obecna i przyszła wiara kibicowska. Ale Wisła okupiła te sukcesy niepotrzebnie wielkim długiem finansowym, nie budując za te środki żadnych trwałych wartości, gwarantujących zwrot tych środków. Tak, gwarancję zwrotu środków, a nie jak pan Cupiał twierdził odwrotnie, że nie ma tej gwarancji, myśląc wyłącznie o produkcie piłkarskim i to nieudanym lub uciekającym z Wisły, a nie o prawdziwych wartościach takiej bazy szkoleniowo treningowej, zarządzanej profesjonalnie. Mówiąc krótko, Wisła Cupiała zmarnowała te środki i szansę na miano trwałej marki piłkarskiej, czy to z Cupiałem czy to bez niego w przyszłości. Roztrwonili ją polscy szamani piłkarscy, często opłacani podwójnie lub potrójnie, tak w czasie, jak i w kwotach.Obecnie nikt nie chce odkupić Wisły za jej długi, bo one nie mają pokrycia w żadnej wartości Wisły. Przecież taka baza szkoleniowo-treningowa, jeśli kosztowałaby pana Cupiała nawet 50 milionów, to po latach jej wartość nadal byłaby ta sama, nie tylko ze względu na materialną jej wartość, lecz także z uwagi na jej markę i znaczenie na rynku produkcji piłkarzy klasy międzynarodowej, tak jak kable są towarem eksportowym w większości sprzedaży TF, czyli pan Cupiał potrafi .

Jeśli teraz, przy tak ogromnym zagrożeniu długiem i grą o utrzymanie ligowe jednocześnie, pan Cupiał nadal będzie eksperymentował nad Wisłą za pomocą szamanów od potaniania klubu, typu grabarz Bednarz, to tak żywy organizm, jak klub piłkarski, czyli władze, piłkarze i kibice, nie przetrwają tych eksperymentów w pokoju. Ktoś musi postawić im tamę, bo Wisła nie zasługuje na traktowanie jej w stylu niedrozwojów. Bardzo bym chciał, aby pan Cupiał to zrozumiał i rozpoczął wreszcie należytą drogę rozwoju klubu oraz redukcji długu. Restrukturyzacja klubu nie musi oznaczać jego degradacji, lecz także stabilizacje na poziomie mistrzowskim, gdzie systematycznie wymienia się ogniwa najsłabsze i zarabia na najlepszych grą i promocją w pucharach. Czas na natychmiastowe oczyszczenie Wisły z wszelkich szamanów i powierzenie jej odbudowy ludziom pokroju Basałaja, przy pełnym zawierzeniu, zrozumieniu wzajemnym i pomocy, a nie żartów z żywych ludzi w żywym klubie, pod wpływem emocji i cudzych interesów nierzadko.

Tym razem słowo pana Cupiała ma być słowem, a realizacja planów długofalowych, ich realizacją, a nie szukaniem tanich wymówek, typu bzdur gwarancyjnych itp. 100 milionów długu nie odbuduje się walką o utrzymanie, a jedynie o mistrza. Droga ucieczki do przodu Basałaja, to była i jest jedyna słuszna droga w obecnej sytuacji Wisły. Aby zapełnić stadion trzeba czasu i cierpliwości oraz działań marketingowych, a nie łapania się za karki w stylu karków. Ja widzę tylko dwóch ludzi zdolnych zaprowadzić w tym klubie stabilizację i europejska normalizację. Jest to Basałaj i Mielcarski, jeśli slowo Cupiała wobec nich będzie słowem i nie trzeba będzie go zabezpieczać prawnymi podpisami, czyli że Cupiał wreszcie powierzy klub ludziom odpowiednim w piłkarstwie, takim jak w TF powierzył, ale od kabli.

Innej drogi wyjścia nie widzę. Po usunięciu szamanow, czas na ludzi z wizją rozwoju. Pierwszy ich krok, to znalezienie środkow na rozwój bazy szkoleniowo-treningowej, czyli sygnał, że Wisła zawraca z drogi niedorozwoju.

Polska 21 wieku to Polska Europy, a nie oszołomów postkomunistycznych w stylu przestępczych Gargułów, Probierzy, Drzymałów, krzykaczy stadionowych itp. "ekstra"ligowców, jak cfane nieudaczniki typu Małecki czy Pawełek od wybierania sobie "kumatych" inaczej na stadionach, akceptujących ich pazerność, obłudę i marność piłkarską.

Ps. Basałaj wracaj. Bednarz spier....j. Od teraz bez skandowania tego hasła na R22 pan Cupiał nie dokona jedynie słusznej i być może ostatecznej już rewolucji, po której klub wkroczy na drogę rozwoju i ewentualnych korekt, a nie wywracających wszystko i wszystkich do góry nogami - kolejnych rewolucji. Za tą ostatnią niesłuszną rewolucję, winę ponoszą między innymi i Ci kibice, co krzyczeli odwrotną wersję wydarzeń czyli Basałaj spier...j, Bednarz wracaj. Pierwszy raz mam prawo powiedzieć, że wstydzę się za tych wlaśnie kibiców Wisły Kraków. Czas aby pan Cupiał liczył się bardziej z przyszłością Wisły i bardziej skupił się na o wiele większych w liczbach nieobecnych na stadionie kibicach, niż na tych właśnie krzykaczach, co teraz nie krzykną Bednarz spier....j, bo tym razem nikt nie montuje odpowiedniego wstrzyku i dlatego nikt też tego nie łyka. A kto zmontował poprzedni
Ostatnio edytowane przez kot : 16.09.2012 o godz. 10:48.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3952
Stary 16.09.2012, 02:50
ardem99 napisał(a):Wyświetl post
Z młodzieżą chodziło mi o to, że grając nią nie ma szans na prawdziwe pieniądze, które gwarantują europejskie puchary. Kwestia utrzymania się z zawodnikami typu Kamiński itp to oczywiście inna sprawa..
Moze to dla niektorych bedzie szok ale trzeba powiedziec sobie prawde. Polityka wprowadzania mlodych pilkarzy do druzyny jest tak samo pojebana i pozbawiona logiki jak wszystko co jest zwiazane z Cupialowa Wisla.
W normalnym klubie młodzież nie gra w zospole dlatego, że tłuszcza się tego domaga tylko ze na to poprostu zasluguje. A teraz co oznacza ze zasluguje? Ano nic innego jak to ze sa jakoscia sama w sobie, że swoja obecnoscia podnosza wartosc drużyny w której przychodzi im występować , jest to swoistą nagrodą i wyrazem uznania dla młodego piłkarza.
A u nas? heh są żeby uciszyć krzykaczy i pasować do modelu, pelnia role zapchaj dziur i w normalnych okolicznosciacah co najwyzej by mogli pograc w dziada na treningu a nie wystepowac w pierwszej 11.
Na dluzsza mete nikt na tym niestety nie zyskuje a tylko odbije sie to negatywnie klubowi i samym młokosowi. Spokojnie, dopiero sie o tym przekonamy i nic w tym dziwnego, gdyz jestesmy mistrzami w podejmowaniu blednych decyzji.
Na pewno szkoda chlopakow, mogli sie rozwijac gdzies na wypożyczeniu bo wiele pracy przed nimi a mogł być kiedyś z nich pożytek . A tak no cóż, osiagają swoje apogeum w szczęśliwych dla siebie okolicznosciach. Jesli obecna forma i sam poziom np. Chrapka pozwala grac mu w pierwszej 11 to nie oczekujcie ze bedzie lepszy, on juz swoje osiagnol i tylko od poziomu innych, bedzie zalezec na ile moze sie opierdalac.
Szewczyka wychwalac za jedno podanie to też czysty debilizm. Zdrowiej jest od kogos kto cale zycie trenuje, wymagac ciut wiecej a nie tylko celnego zagrania do kolegi. To sa podstawy a nie efekt talentu jak co po niektórzy próbują trąbić.
Jednak trzeba zaznaczyć, że w sumie przy obecnym poziomie to celne podanie napewno zasluguje na pochwale.
Proszę was, nie dajmy się zwariować gdyż obecnie panująca sytuacja jest patologiczna i nie ma nic wspolnego z profesjonalnym wprowadzaniem mlodych pilkarzy. Bezdyskusyjnie jest pewne , ze notes menadżerski im nie grozi... hmmm a moze jednak o to chodzi?
Wyzbywając się emocji można pomyśleć, że w czasach ciec i słabego poziomu naszej ligi, opcja - wieczny Wislak jest nie tylko tania co i latwa w manipulacji...

Bednarzowi można dojebać wiele ale nie że jest głupi. Każde jego zagranie, każda jego wypowiedz jest jak najbardziej przemyślana i ma swój ukryty cel. Umiejętność słuchania i grania na emocjach kibiców opanował do perfekcji, wywiesza przysłowiową marchewkę a media i kibice odwalają całą czarną robotę.
Domagacie się wychowanków? to prosze bardzo! Domagacie się szkolenia i bazy treningowej? hmmm a Bogusia argumenty znacie?
W odpowiednim czasie Jacuś wam zgasi papy! i będzie miał swoją rację. Wygarnie wam w żywe oczy że baza i akademia jest zbędna gdyż posiadamy doskonałe wyniki przy obecnym systemie szkolenia.
Nie wierzycie? to poczekajcie jeden sezon a Bednarz wam wyszuka kolejnych 2-3 młodych... Wtedy ja się zapaytam, czy Bednarz jest ku.rwa cudotwórcą? A może poprostu ma was za kretynów i wie że łatwo wami manipulować.
Jacek wam udowodni że mit "szkolenia" nie istnieje! A za Gargułą zatęsknicie, playmakerem go nazwiecie...
Ostatnio edytowane przez Dariook : 16.09.2012 o godz. 06:48.
Odpowiedz cytując
fifek
Junior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3953
Stary 16.09.2012, 11:30
Tak dla rozluźnienia atmosfery - Wisła obecnie ma 4 pkt w tabeli co patrząc na Tabele Hiszpańskiej Ligi , pokazuje ze Wisła zgarnęła magiczną liczbę 4 pkt , a to tyle samo co Real Madryt . Przed Sezonem brali byśmy w ciemno takie same "wyniki" jak Real . Jest się z czego cieszyć
Odpowiedz cytując
wiślacki
Junior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3954
Stary 16.09.2012, 11:39
na miejsce łysego ległonisty tylko Grzesiek Mielcarski
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3955
Stary 16.09.2012, 16:08
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Moze to dla niektorych bedzie szok ale trzeba powiedziec sobie prawde. Polityka wprowadzania mlodych pilkarzy do druzyny jest tak samo pojebana i pozbawiona logiki jak wszystko co jest zwiazane z Cupialowa Wisla.
W normalnym klubie młodzież nie gra w zospole dlatego, że tłuszcza się tego domaga tylko ze na to poprostu zasluguje. A teraz co oznacza ze zasluguje? Ano nic innego jak to ze sa jakoscia sama w sobie, że swoja obecnoscia podnosza wartosc drużyny w której przychodzi im występować , jest to swoistą nagrodą i wyrazem uznania dla młodego piłkarza.
A u nas? heh są żeby uciszyć krzykaczy i pasować do modelu, pelnia role zapchaj dziur i w normalnych okolicznosciacah co najwyzej by mogli pograc w dziada na treningu a nie wystepowac w pierwszej 11.
Na dluzsza mete nikt na tym niestety nie zyskuje a tylko odbije sie to negatywnie klubowi i samym młokosowi. Spokojnie, dopiero sie o tym przekonamy i nic w tym dziwnego, gdyz jestesmy mistrzami w podejmowaniu blednych decyzji.
Na pewno szkoda chlopakow, mogli sie rozwijac gdzies na wypożyczeniu bo wiele pracy przed nimi a mogł być kiedyś z nich pożytek . A tak no cóż, osiagają swoje apogeum w szczęśliwych dla siebie okolicznosciach. Jesli obecna forma i sam poziom np. Chrapka pozwala grac mu w pierwszej 11 to nie oczekujcie ze bedzie lepszy, on juz swoje osiagnol i tylko od poziomu innych, bedzie zalezec na ile moze sie opierdalac.
Szewczyka wychwalac za jedno podanie to też czysty debilizm. Zdrowiej jest od kogos kto cale zycie trenuje, wymagac ciut wiecej a nie tylko celnego zagrania do kolegi. To sa podstawy a nie efekt talentu jak co po niektórzy próbują trąbić.
Jednak trzeba zaznaczyć, że w sumie przy obecnym poziomie to celne podanie napewno zasluguje na pochwale.
Proszę was, nie dajmy się zwariować gdyż obecnie panująca sytuacja jest patologiczna i nie ma nic wspolnego z profesjonalnym wprowadzaniem mlodych pilkarzy. Bezdyskusyjnie jest pewne , ze notes menadżerski im nie grozi... hmmm a moze jednak o to chodzi?
Wyzbywając się emocji można pomyśleć, że w czasach ciec i słabego poziomu naszej ligi, opcja - wieczny Wislak jest nie tylko tania co i latwa w manipulacji...

Bednarzowi można dojebać wiele ale nie że jest głupi. Każde jego zagranie, każda jego wypowiedz jest jak najbardziej przemyślana i ma swój ukryty cel. Umiejętność słuchania i grania na emocjach kibiców opanował do perfekcji, wywiesza przysłowiową marchewkę a media i kibice odwalają całą czarną robotę.
Domagacie się wychowanków? to prosze bardzo! Domagacie się szkolenia i bazy treningowej? hmmm a Bogusia argumenty znacie?
W odpowiednim czasie Jacuś wam zgasi papy! i będzie miał swoją rację. Wygarnie wam w żywe oczy że baza i akademia jest zbędna gdyż posiadamy doskonałe wyniki przy obecnym systemie szkolenia.
Nie wierzycie? to poczekajcie jeden sezon a Bednarz wam wyszuka kolejnych 2-3 młodych... Wtedy ja się zapaytam, czy Bednarz jest ku.rwa cudotwórcą? A może poprostu ma was za kretynów i wie że łatwo wami manipulować.
Jacek wam udowodni że mit "szkolenia" nie istnieje! A za Gargułą zatęsknicie, playmakerem go nazwiecie...
Jego tu już nie będzie za sezon bo:
- jeśli Cupiał zdecyduje się zacząć budowę nowej Wisły to na pewno nie z bednarzem. nawet BC musi widzieć, że to jest człowiek tylko od rozwalania i czyszczenia
- jeśli Cupiał chce pogonić drogich stranierich i grać młodymi w extra czy 1 lidze to bednarz też już nie będzie potrzebny tylko trener będzie miał dodatkowo na głowie transfery albo zatrudni się kogokolwiek za 3tys żeby robił to i inne rzeczy
tak czy inaczej bednarz po zimowym okienku będzie już do niczego niepotrzebny
Problem drogich stranieri właściwie sam się rozwiąże w czerwcu. Pareiko, Jaliens, Fredek, Sobol, Iliev, Sikorski, Quioto kończą kontrakty, Meliksona się dokądś wypchnie w zimie, Genkova, Chaveza też - kwestia odpowiednio niskiej ceny i w zasadzie (Jovanic, Jovanovic, Bunoza) mamy spokój.
Ostatnio edytowane przez arti : 16.09.2012 o godz. 16:13.
Odpowiedz cytując
Cichy
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3956
Stary 16.09.2012, 16:42
Zagadka: kto to i kiedy to powiedział?

"Do drużyny po dziś dzień nie pozyskano nikogo. Uzupełnienie tych strat własnymi wychowankami jest niemożliwe. Mało, powielanie takich opinii jest szkodliwym mitem."

Odpowiedź TUTAJ.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3957
Stary 16.09.2012, 19:10
Widac histora wlasnie zatacza kolo! Podobienstwo jest straszne.

Jeszcze ten cytat :

Cytat:
Drużyny nie było. Rozchodziła się w rękach. Prysła gdzieś dawna atmosfera, ale też prysnąć musiała - ludzie w końcu zupełnie inni, szarzy, nieszczególni. Coraz częściej grali zawodnicy, którzy kilka lat wcześniej nie załapaliby się się nawet na ławkę rezerwowych. (...)

Brakowało jakości, ale też atmosfery. Porobiły się grupki, ale żeby te grupki jeszcze ze sobą chociaż trochę rywalizowały - o, to mogłoby wyjść z korzyścią dla zespołu. Tymczasem rywalizacja nie istniała. Grał każdy, kto miał dwie nogi i zdrowe kolana.
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3958
Stary 16.09.2012, 19:14
Nie ważne jest czy Probierz jest dobrym czy złym trenerem – w obecnej sytuacji wg mnie Probierz nie zdoła wpłynąć na drużynę tak by zaczęła grać jako tako. Ja nie mówię o mistrzostwie czy pucharach chciałbym by Wisła grała tak jak dziś Górnik, a nikt mi nie powie że tak dramatycznie odbiegamy kadrowo od Górnika.

Kiedy i kogo zatrudnić ale to się wiąże z głębszym pytaniem
jaki jest pomysł na Wisłę.

Czym Wisła ma być.

Mamy podobno trzeci budżet w lidze, jeśli nawet to prawda to tylko tak będzie w tym roku bo przyszłym roku kasy z Uefy nie będzie, z transferów może jakaś bańka za Meliksona, z C+ też będzie dużo mniej kasy bo kto będzie chciał takie cudo jak mecze Wisły oglądać, a poza tym kasa rozdzielana jest też ze względu na miejsce które się zajmuje w lidze, a kasa z biletów i znowu kto poza takim idiotami jak my będzie chciał to oglądać. – Więc jaki będzie budżet wg mniej to będzie połowa tego co dziś.
Za dwa lata nawet kasy z transferów nie będzie, ubytki w pozostałych punktach będą jeszcze większe. Szans że nasza młodzież zacznie nagle wspaniale grać nie widać
.
I co dalej
Czy nadal śnimy o byciu średniakiem w europie?

Na dzień dzisiejszy wszystkie pieniądze zainwestowane przez Cupiała nie pracują. Mieliśmy wspaniałe chwile i było ich wiele ale co teraz
Odpowiedz cytując
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3959
Stary 17.09.2012, 14:23
Non stop przez forum przewija sie dyskusja jak nic nie mozemy bo za wszystkie sznurki pociaga Cupiał. Moge sie zgodzic tylko z druga czescia tego stwierdzenia.

Wisła moze liczyć na kilkanaście tysiecy, kibiców i kilkadziesiat tysiecy fanów sezonowych to jest spory potencjał. Istnieje kilka ston i forów zwiazanych z klubem ktore maja razem tysiace użytkowników. W czasach internetu to jest potężna broń.
Klub należy do Pana Cupiała, jednak jego podstawa sa kibice, bez nich tego klubu nie ma. Decyzje podejmuje właściciel jednak jako cześć tego klubu wskazane jest abyśmy byli zainteresowani jego dobrem.

Niechec kibiców wobec zarzadzajacych klubem jest coraz większa - to co sie dzieje teraz zaczyna przypominac juz wojne domowa.

Niektorzy bronia wlasciciela i zarzadzajacych inni wprost przeciwnie, dzieje sie tak dlatego, że nie mamy tak naprawde pojęcia co sie z klube dzieje i jakie sa wzgledem niego plany.

Mozna by ta atmosfere przynajmniej oczyscic, zadajac rzadzacym i wlascicielowi pytania co do jego przyszłości. Taki list otwarty do władz Wisły z paroma tysiącami podpisów, nie mógłby pozostać bez odpowiedzi.
Cos takiego mozna by przeprowadzic nie wychodzac wlasciwie spoza kompa, wpisy poparcia online.

Jest ryzyko ze uslyszymy:

1. propagande sukcesu
2. ogolnikowa odpowiedz

ale to tez bedzie odpowiedz, jesli oleja kilka tysiecy fanów bedziemy przynajmniej wiedziec na czym stoimy.

Na codzien fora i strony Wislackie rywalizuja ze soba, a moze by tak raz sie zjednoczyc w jednym celu?

Nie chodzi o to aby krzyczec X(tu wstaw nazwisko dowolnego gracza lub pracownika Wisly) spier.... , ale zeby zaczac rozmawiac. Nie wyjdzie trudno ale nikt nie powie, ze siedzielismy z zalozonymi rekoma.

Nie bede zakladal nowego tematu jesli administracja tego forum uzna za stosowne zainteresowanie ta ewentualna akcja prosze o zalozenie takowego, co do jej przeprowadzenia napewno nie brakuje tu ludzi talentami pismienniczymi, ogarniemy temat.


P.S Przy ogladalnosci naszej ligi, w wypadku kilkutysiecznego poparcia sprawa była by ciekawym kaskiem dla Weszło, Ligi+Ekstra, Caffe Futbol itd.
Odpowiedz cytując
adus1906
Member
 
 
Od: 10.2011
Skąd: Nowy Sącz/Mszalnica

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3960
Stary 17.09.2012, 20:27
Wisłę trzeba wspierać, TERAZ właśnie, a nas jest coraz mniej...
wierzę w to że Wisła bd tą Wisłą co była jeszcze nie tak dawno temu ale Ci zawodnicy chyba nam tego nie zagwarantują. Nie popieram Patryka Małeckiego ale moim zdaniem takich Wiślaków nam trzeba w Wiśle a jak on był nie mówiono o niczym jak tylko jak pozbyć się Małego.
Druga sprawa to przesadzają z tymi trenerami, nie wyjdzie kilka meczy pod rząd: wina trenera, ale nkt tam w górze nie pomyśli o tym że może piłkarze maja obniżkę formy i wkrótce wróci wszystko do normy.
Oby wróciła dawna Wisła <33



Z Wisłą skacze,

z Wisłą płacze...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:25.