
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Pytanie tylko czy Brożek będzie o klasę lepszy niż Romell Quioto, bo z tego co widzę po Honduraninie to ma bardzo podobny styl gry do Brożka, a jest od niego sporo młodszy. Szkoda by transfer Pawła miał zablokować karierę tego ciekawego zawodnika.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
![]() Tutaj wypadałoby zacytować Patryka Małeckiego. Ludzie, zastanówcie się zanim coś napiszecie o napastniku którego widzieliście w życiu dwa razy. Odpowiedzi na Twoje pytanie nie zna w tej chwili nikt, bo to może być kolejny Uche, albo Beto. Koleś przyjeżdża z Ameryki Łacińskiej do Europy, co jest niesamowitym przeskokiem jeżeli chodzi o sposób gry, na dobrą sprawę nikt nawet w klubie nie wie czego się można realnie po nim spodziewać, a Ty wyjeżdżasz z czymś takim... :facepalm:
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.08.2012 o godz. 23:49.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
My nie potrzebujemy Brożka, my potrzebujemy OBRONCÓW!!!.Ludzie.Bez jaj.Nasza obrona to patologia.
Ja wiem, że najwięcej ludzi utożamia się z napadziorem i niemal traktuje go jako synonim zwycięstwa, ale kurvva... Drużyne buduje się OD OBRONY. ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
popatrz sobie na poprzedni fatalny sezon , traciliśmy w nim tyle bramek co w poprzednich latach , natomiast strzelaliśmy 2 a nawet 3 razy mniej bramek. Stworzyć składną obronę to nie jest problem , pokazywał to nie raz biedny Widzew , Podbeskidzie czy Górnik , w ich składach są gracze których 99% forumowiczów wyśmiałoby w kontekście transferu do Wisły. Wystarczy solidna dyscyplina taktyczna. Zresztą naszą obronę wzmocnił Głowacki , mamy Chaveza , Bunozę , Jaliensa , Janka , Czekaja , kiedy będą zdrowi to Burliga i Jovanovic , to nam już daje 8 ludzi do grania w obronie , a i Sobolewski zagrał ostatnio na stoperze . Obrona to zresztą inna formacja niż ofensywa , tutaj zmiany przeprowadza się z konieczności . W ofensywie musimy mieć dużą alternatywę , gdy w głównej mierze bazujemy na formie danego zawodnika . Osobiście chciałbym powrotu Brożka , ale tym samym całkowicie niepotrzebny staje się Sikorski , chyba że odpukać Boguski złapie kolejną kontuzje , bo poki co prezentuje się lepiej niż przyzwoicie.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 16.08.2012 o godz. 09:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Przeskok wielki to jest między ligą Hondurasu a bundesligą, a nie między liga Hondurasu a naszą ekstraklasą. Chyba jeszcze żyjesz sezonem 2002/2003 gdzie poziom grania w Polsce był w miarę przyzwoity i przynajmniej nie dostawaliśmy lania od drużyn z Cypru, Szwecji czy Estonii. Liga Europy i gra w niej to inna sprawa, tam często drużyny grają drugim składem, albo znaczącą liczbą rezerwowych zawodników, jak chociażby Twente czy Fulham w Krakowie. Człowieku zobacz, że teraz nasza piłka w Europie nie znaczy nic i żeby w naszej lidze błyszczeć wystarczy być w miarę szybkim, potrafić przyjąć piłkę i mieć ciąg na bramkę. Tak niestety się obniżyły wymagania i próżno teraz szukać tutaj piłkarzy klasy Żurawski czy Frankowski z sezonów 2002-2004. Uważam, że nie ma większego sensu płacić astronomicznej kasy za kontrakt dla Brożka, który w Turcji nie osiągnął NIC. Moim zdaniem lepiej poczekać rok i zobaczyć jak rozwinie się Romell, po którym widać że ma dynamikę i piłka szuka go w polu karnym. Może być z niego przyzwoity gracz ligowy, jak z Costlyego czy Chaveza.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
|
|
nie dodałeś jeszcze że na Romellu jak by wypalił można by sporo zarobić, a na Pawle już nie koniecznie, bo jego wartoś już tylko bedzie spadać w dół.
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Przeskok jest olbrzymi. Tam się gra zupełnie innymi systemami gry. Nawet taki Marcelo potrzebował pół roku żeby się przestawić.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
||||
|
pawelo84
Cytat:
Poziom praktycznie byl taki sam jak teraz. Czasami jedna druzyna pokazala cos w europie i doszla do wiosny w PU, czyli... dokladnie to samo co teraz. Szwedzi odnosza gorsze wyniki w europie od nas i ich liga jest sklasyfikowana nizej od naszej. Oceniac sile lig na podstawie ostatniego miesiaca to amatorka. Tak samo jak ocenianie Quiota po jednym meczu. Widzisz, rok temu mielismy w europie lepsze wyniki od dunczykow. A to wcale nie znaczy ze nasza liga jest lepsza od dunskiej. Rozumiesz? Cypr jest teraz znacznie lepszy, tak samo jak kiedys byly znacznie lepsze Czechy, Szkocja czy Norwegia. Tak swoja droga... ile ty masz lat? Albo inaczej, od kiedy ty sie interesujesz pilka? Bo z tego co ja pamietam to wtopy z pasterzami sa integralna czescia polskiego futbolu. Ventspilsa czy Cementarnicy nie pamietasz by pisac ze nie dostawalismy wtedy od pasterzy? Cytat:
![]() Teraz jest poprostu faza grupowa, a sama specyfika tej fazy sprawia ze czasami mozesz odpuscic bez zadnych konsekwencji. Ze czasami ktos przesadzi i odpadnie (Fulham)? Zdarza sie to za rzadko by pisac o regule. Ba, wystarczy zobaczyc w jakich okolicznosciach to sie stalo... I nie rozumiem po kiego wspominasz Twente, jak oni pierwsze miejsce mieli juz zagwarantowane przed przyjazdem do Krakowa. Cytat:
Cytat:
------------------------------------------------- Wiesz jaki jest twoj problem? Ze oceniasz poziom ligi na podstawie ewolucji poziomu prezentowanego przez Wisle. "10 lat temu Wisla byla lepsza a wiec 10 lat temu ekstraklasa byla lepsza"; to jest twok tok rozumowania. Jest on oczywiscie bzdurny, i o tym wszystkim mowia wyniki w europie. One nie sa gorsze! Poprostu teraz bardzo sie rozkladaja. Raz czy dwa Lech cos tam pokaze. Raz Wisla. Raz Legia... Czyli, poziom ani wtedy nie byl przyzwoity, ani teraz nie jest przyzwoity. Tak jak 10 lat temu poziom ligi byl slabiutki, tak jest i dzis. Z tym ze dzis nasze kluby maja wiecej kasy i wieksze mozliwosci (stadiony). Ze tego wykorzystac nie potrafia to juz inna sprawa.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 16.08.2012 o godz. 14:23.
|
||||
|
|
Guest
|
|
Potrzebujemy i bocznych obrońców i pomocników i napastnika do pary dla Genkova. Jeśli Boguski, Jova i Fredek będą zdrowi i w formie, jeśli Chrapek, Romell i Sikor będą śmiało wchodzili do składu to powinno być nieźle i braki nie będą bardzo straszyć. Jeśli jeśli jeśli...
Ostatnio edytowane przez arti : 16.08.2012 o godz. 12:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
||
bardzo dobra gra w turnieju olimpijskim i wyeliminowanie bardzo mocnej Hiszpanii. Poziomu ligi nie oceniam na podstawie Wisły, tylko na podstawie tego co prezentują nasze zespoły w pucharach. A prezentują się bardzo, bardzo słabo. Owszem wtopy z Cementarnicami czy Ventspilsami były, ale nie było to 3:0 na wyjeździe tylko fuksiarskie remisy 1:1 czy 2:2. I wtapiali nie mistrz kraju tylko cieniutki Dospel Katowice oraz Wisła Płock. Drużyny które zagrały jeden przyzwoity sezon, a za chwilę spadły. Szwedzi z Solny czy Helsingsborga, przejechali się po Lechu czy Śląsku jak walec. A przecież wiadomo jak ich liga stoi w Europie. To pokazuje, że po prostu liga nam pada coraz bardziej. Gdzie Lewandowskiemu, jak wyjeżdzał z Polski do klasy Żurawskiego? Żuraw zaliczał po 25 goli i 15 asyst na sezon, a Lewandowski kilkanaście goli, mało asyst? Dopiero w Dortmundzie się pięknie rozwinął. O Łotyszu już nie wspomnę. Bo może i egzekutor z niego dobry, ale to nie jest ani w 20% tak kreatywny piłkarz jak Żuraw z lat 2002-2005. Ljuboja, hehe dobre. Gość strzela 10 goli w sezonie a ty mówisz że jest lepszy od Franka. Hehe, dobre. Może kiedyś we Francji czy Niemczech grał dobrze ale to było 5 lat temu. Teraz odcina kupony od sławy i macha łapami jak Małecki. |
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
|
|
|
Member
Od: 12.2011
Offline |
|
|
Zgadzam się z twoim postem, oprócz powyższej części. Ljuboja - tak, macha łapami, ale gdyby miał mentalność Jaliensa, to by tego nie robił, bo by mu nie zależało. Oprócz tego, prezentuje wciąż bardzo wysoki (jak na naszą E-klasę) poziom. Twój argument o 10 golach w sezonie, dowodzi, że nie oglądałeś wielu meczów Legii. Gdybyś oglądał, to byś wiedział, że to jest zupełnie inny typ napastnika niż Franek. Pokazuje się do gry, rozgrywa z lewej, prawej, ze środka, potrafi strzelić bramkę z wolnego. Frankowski ma (miał) lepszy dorobek strzelecki, ale to nie znaczy że był (jest) lepszy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
||||||||
|
pawelo84
Cytat:
Legia rok temu wygrala ze Spartakiem w dwumeczu 5:4. Znaczy to cos konkretnego? Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A wygrana Lecha z Dnipro i Salzburgiem? I wczesniej rowne boje z Udinese, Deportivo czy Nancy? O czym to wszystko swiadczy? O tym ze oceniajac dana lige bierze sie pod uwage wszystko, a nie tylko wyniki ktore nam pod teorie pasuja! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Hehe, no dobre.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 16.08.2012 o godz. 19:23.
|
||||||||
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
||
Cytat:
Nie zastanawia Cię dlaczego Brożek zadeklarował chęć gry u nas dopiero teraz ? Czemu nie dal znać w momencie gdy Bednarz szukał napastnika a następnie przyklepał Sikorskiego? Śmiem twierdzić ze jakby Wojciechowski nie zwinął kramu to byśmy nie rozmawiali teraz na temat powrotu Pawła. To nie jest love story - to jest gra w 'kto da więcej'. Co tu dużo gadać - nie przywalam się do Brożka. Uważam ze dla niego miejsce w Wiśle może być tylko nie załatwiane w ten sposób - doraźnie, naprędce i na kolanie. Chyba wole nowe boisko niż ryzyko z Brożkiem. Bednarz niech raczej trzyma się swojej wizji skoro uważa ze skład ma kompletny - w końcu jest dorosły i wie że za słowa należy brać odpowiedzialność.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 16.08.2012 o godz. 15:13.
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
Bo był już w podeszłym wieku, a poza tym tak jak wspomniałem - w 2005 r. Celtic wcale taki słaby nie był. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|||
|
Reksio33
Cytat:
Cytat:
Jaki podobny poziom do cholery? Ja tu widze przynajmniej roznice dwoch klas na korzysc Borrusii. Cytat:
------------------------------------------------------------------ Sluchaj, Zurawski to byl naprawde fajny grajek, tak na oko dwie klasy lepszy od Genkova czy Brozka. Ale nie piszmy bajek ze to byl niewiadomo jaki poziom. W naszych warunkach to byl swietny napastnik, ale w warunkach europejskich to byl zwykly sredniak. Tak jak Lewandowski*, Rudnevs czy Ljuboja... *Lewandowskiego nie wiem jak sklasyfikowac. Jak udowodni ze poprzedni sezon nie byl przypadkiem to bedzie mozna uznac ze sredniakiem europejskim nie jest. Poki co za wczesnie.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 16.08.2012 o godz. 19:57.
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
||
Celtic: 2001 - 1, 2002 - 2, 2003 - 1, 2004 - 1, 2005 - 1, Borussia: 2006 - 7, 2007 - 9, 2008 - 13, 2009 - 6, 2010 - 5,
Ostatnio edytowane przez R33 : 16.08.2012 o godz. 20:15.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
||||
|
Reksio33
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Przy czym sredniak bundesligi bez zadnego problemu moglby rywalizowac o mistrza szkocji w 2005 roku. Cytat:
Zurawski nie gral w Celticu z 2002 roku, tylko w tym z lat 2005-X. Oceniam wiec ten Celtic z 2005-X. Ten Celtic z 2001 czy 2002 to mi lata i zwisa. To samo sie tyczy Borussi. Lewandowski gra w Borussii 2010-X i ta Borussie nalezy oceniac, a nie Borussie z roku 2006 czy 2008 bo w tamtej Borussi Lewandowski nie gral. Ergo, Lewandowski gra w klubie ktory zdobyl w czasie jego pobytu (jak narazie) 2x mistrzostwo niemiec i 1x puchar niemiec. Sorry, ale mistrzostwo niemiec jakos tak bardziej do mnie przemawia niz mistrzostwo szkocji. P.S Mistrz jedenastej ligi europy, czy piata druzyna czwartej ligi europy... Stary, z ktorej strony nie bedziesz patrzec, to i tak Ci wyjdzie ze Lewandowski poszedl do lepszego klubu.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 16.08.2012 o godz. 21:32.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2012
Skąd: Kraków/Podgórze
Offline |
|
pawelo84 - wiesz w ogole, ze liga hondurasu jest amatorska i graja tam radosny futbol bez zadnej taktyki na pastwiskach?I ten Ouito zdobyl tam 11 goli w ponad 50 meczach, nie wyglada mi na znakomitego strzelca.Poza tym z naszej ligi trzy kluby byly w stanie przejsc grupe LE, Bialorus, Slowacja czy Bulgaria to jeden klub, ktory gdzies zaistnial, nie zadna sila ligi.Te ligi i tak sa slabsze od naszej jezeli chodzi o calosc i duzo biedniejsze.Wiesz w jakich warunkach na jakis stadionach tam graja?posiedzial bys na meczach w tych krajach jakis czas, to bys stamtad uciekal.Wiadomo o ktore kluby chodzi z naszej ligi, obecnie Lech odpadl z tej grupy, a reszta sie nie nadaje do pucharow i to kazdy wie.Taki Slask, ktory rozpaczliwie bronil sie z Lechia czy Korona u siebie, bedac zamkniety przez wiekszosc meczu na swojej polowie,co mial zrobic w pucharach?
Ostatnio edytowane przez MichaelMyers : 16.08.2012 o godz. 22:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|
|
pawelo84
Jak tam chcesz. Polska liga jest gorsza od ligi bulgarskiej, slowackiej czy wegierskiej. Jesli tak uwazasz to okej. Nie rozumiem tylko dlaczego twierdzisz ze 10 lat temu poziom byl okej. Cos przeoczylem? Gralismy wtedy w LM? A moze poplatales sie w tlumaczeniach? Przypominam; twierdziles jeszcze dzis rano ze 10 lat temu poziom u nas byl okej ![]() Sprzecznosc goni sprzecznosc. 10 lat temu nasz max. to byla wiosna w PU? Poziom okej! Dzis nasz max to wiosna w LE? Jestesmy jedna z najslabszych lig w Europie! Czyli opowiadanie z serii; czarne jest czare, czarne jest biale... Tak czy siak, Qiuoto powinien tu wymiatac od pierwszego dnia. W koncu my tylko przed Kazachstanem, a do tego Quioto byl w kregu zainteresowan reprezentacji olimpijskiej Hondurasu! No i zaprezentowal sie korzystnie na tle... podmeczonego 1 ligowca?
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 16.08.2012 o godz. 22:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
|
|
System rozgrywek PU też był zupełnie inny niż obecna LE. Dwumecze z zespołami z najsilniejszych lig trafiały się na bardzo wczesnych etapach. Do tego gra na wiosnę w PU oznaczała awans do 1/8, a nie do 1/16 rozgrywek.
Polecam tę stronę. PAO, Udinese, Inter, Zaragoza, Hertha, Porto, Barcelona, Twente, Inter, Valencia, Parma, Schalke, Lazio - z takimi klubami nasze zespoły grały w kwalifikacjach LM i jesiennych fazach PU w latach 2000-2003. Obecnie nie ma szansy by w kwalifikacjach LM trafić na kogoś klasy Barcelony czy innego Realu, a w LE pierwszego giganta można wylosować na dobrą sprawę dopiero w grupie, oberwać od niego dwa razy solidny oklep i mimo to awansować dalej. 10 lat temu było ZNACZNIE trudniej o dobry wynik w pucharach. Porównywanie Wisły z poprzedniego sezony do Wisły z 2002 to nieporozumienie. Podobnie jak porównywanie Rudnieva w szczytowej formie do najlepszych lat Żurawskiego. Dla każdego kto pamięta oba te zespoły i obu zawodników różnica klas powinna być ewidentna.
Ostatnio edytowane przez jova : 17.08.2012 o godz. 00:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
|||||
|
pawelo84
Bobek90 napisal: "Wiesz jaki jest twoj problem? Ze oceniasz poziom ligi na podstawie ewolucji poziomu prezentowanego przez Wisle." pawelo84 napisal:"Poziomu ligi nie oceniam na podstawie Wisły" pawelo84 Cytat:
------------------------------------------------------------------ jova, racja. Ale pamietaj tez ze aby ocenic dany wynik w europie trzeba na niego spojrzec w kontekscie tego co inne kraje prezentuja. Jesli przykladowo Kraj X ma 2 zespoly w LM, kraj Z 1 zespol i kraj Y 3 zespoly, to oznacza to ze kraj X jest w srodku stawki. Te zmiany o ktorych piszesz dotknely nie tylko nas, ale kazdy inna lige. Cypryjska, czeska, dunska, itd.Jesli nam jest latwiej to i innym tez jest latwiej. Ergo, miejsce zostaje zachowane. Latwiejsze eliminacje i tak nie pozwalaja nam wyprzedzic silnych ligi, ligi srednie tez maja latwiejsze eliminacje. Nie dostajemy zadnego bonusu wzgledem innych krajow. I na tle innych krajow wypadamy teraz podobnie co 10 lat temu. Lata 2000-2004 to przedzial 16-20 (16 miejsce tylko przez rok utrzymane). Aktualnie bujamy sie w przedziale 18-20. Jesli uznamy 16 miejsce za wyjatek (od 1990 tylko raz mielismy 16 miejsce, i do tego tylko przez rok utrzymane), to bedzie mozna calkiem slusznie uznac ze na tle innych krajow wygladamy tak jak 10 lat temu. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 17.08.2012 o godz. 00:59.
|
|||||
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
|
Trzeba przyznać ,że Wisła Kraków za Kasperczaka (poza pamiętnym sezonem 2002/2003 w Pucharze UEFA) nie grała efektywnie w pucharach europejskich. Grała za to bardzo efektownie w na krajowym podwórku. Pamiętam jesień 2004 po której zwolniono Kasperczaka (ostatni mecz w Jaworznie-Szczakowej z Garbarnią w PP na śniegu). Przecież Wisła wtedy grała bardzo sprytną , płynną, dobrze zorganizowana piłę .Do tego bardzo skuteczny Frankowski/Żurawski, Szymkowiak /Cantoro w pomocy, pewna obrona ze Mijailoviciem, Kłosem , Głowackim, Baszczyńskim. Nie dziwota ,że padały wyniki w stylu 5-1 dla Wisły , 4-1 , 3-0 , 7-1 (jak w Lubinie). No Wisła miażdżyła. Mam te stare bramki na płytach to jak sobie czasami to oglądam to włosy stają dęba jakie akcje wtedy robili Wiślacy. Szybko ,płynnie , gol za golem. Warto też zwrócić uwagę na to ,że Wiśle wtedy było o wiele łatwiej pozyskiwać piłkarzy z innych polskich klubów. Te ceny nie były takie kosmiczne. Jako ciekawostkę warto tutaj dodać znamienne słowa Kasperczaka na jesieni 2003 roku. Groclin wtedy grał dobrze w pucharach ,a Wisła odpadła z Valarengą. Wszyscy po sezonie 2002/2003 spodziewali się ,że LM mamy jak w banku. I wtedy w jakimś wywiadzie Kasperczak powiedział ,coś takiego ,że polska drużyna może wygrać z każdym w Europie ale dotąd dopóki nie będzie systemu szkolenia ,dopóty będą to tylko miłe incydenty. I tak rzeczywiście jest. A systemu w klubach jak nie wdrożono wtedy taki dzisiaj nie ma efektów. Cała piłkarska polska patrzyła co zrobi Wisła ,czy Wisła szarpnie cugle ? A Wisła od czasu Wernera Liczki cały czas stoi w miejscu. A kto staje w miejscu ten się cofa. PS. Jeżeli miałbym określić która polska drużyna klubowa była najsilniejsza w historii (ostatniej dekady) to wybór jest tutaj oczywisty ta ,która wygrała z AC Parmą 4-1 u siebie i ta ,która zremisowała z Lazio Rzym 3-3 . Te dwa mecze!!! Z Schalke też było dobrze ale cały kunszt Wisły było widać na tle bardzo silnych drużyn włoskich.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 17.08.2012 o godz. 00:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
Najgorsze jest myślenie, że ta nasza liga nie jest taka zła gdyby popatrzeć na inne ligi, np. Białoruś, Węgry, Szwecję. Skoro jest tak z nami dobrze że mamy w rankingach miejsca od 18 do 20 to dlaczego nie potrafimy tak jak Zilina czy Debreczyn dostać się do tej LM? |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|