
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Warszawa
Offline |
|
|
Quito nareszcie został oficjalnie zaprezentowany jako nasz piłkarz. No i news potwierdza informację o opcji pierwokupu. Oby chłopak się sprawdził!
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...a_rok_w_wisle/ ![]()
Studiuję w Warszawie... ale w sercu wciąż WISEŁKA!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Łańcut
Offline |
|
|
Dlaczego poważnie jak Probierz w wywiadzie powiedział, że jest to drobny uraz?
![]()
MISTRZ, MISTRZ, WISŁA MISTRZ!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
|
|
http://this11.com/boards/abCY56MaoQ.jpg - Może mnie poniosło ale to by ciekawie wyglądało
, w ten sposób nie potrzeba nam lewego obrońcy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Offline |
|
poniosło Cię i to bardzo... chcesz grać 5 obrońcami napisz mi na p.w. jak robi się takie boisko z nazwiskami... dla samego siebie... <-- JUŻ ZNALAZŁEM
Ostatnio edytowane przez Kamil_mchw : 11.07.2012 o godz. 14:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
To Bednarz był przeciwnikiem transferu Sikorskiego !? Bez takich kawałów
_______ PS. Obaj, tak Sikorski jak Quioto to wielka niewiadoma, ale niech któryś wypali nam dobrą grą, choć rzecz jasna większe szanse na to ma ten drugi. I kto wie, może z tego Honduranina da się zrobić skrzydłowego (bo na środku ataku i tak grać będzie Genkow), cóż pożyjemy zobaczymy.
Ostatnio edytowane przez milosz : 11.07.2012 o godz. 14:31.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
|
Jeśli kupimy LO to będzie naprawdę cud nad Wisłą. Liczę na toporne 4-4-2 i sezon konia jakiegoś zawodnika z ofensywy i jakoś o pudło powalczymy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
"A my mamy jakiś bocznych pomocników w kadrze?"
Mamy Kirma (jaki to zawodnik każdy wie) i Ilieva (który jest napasnikiem/skrzydłowym, a nie pomocnikiem). Krótko mówiąc: nie mamy bocznych pomocników. Bocznych obrońców też za bardzo nie mamy (pomocnik Burliga, środkowy obrońca Jovanović, ś.o. Bunoza). Ale spokojnie, zawężymy boisko o 30 metrów i walczymy o mistrzostwo. Nasz skład w tym momencie to ponury żart.
1. Potrzeba do niej wysokiej klasy bocznych obrońców, a tacy u nas nigdy nie grali. 2. Potrzeba dwóch defensywnych pomocników, którzy potrafią grać do przodu, a takich również nie mamy i nigdy chyba nie mieliśmy (Melikson z Ilievem razem na środku to szaleństwo ).
Ostatnio edytowane przez Arked : 11.07.2012 o godz. 18:11.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
|
|
Ja też bym sie skłaniał ku grze na 3 obronców. Brak u nas typowych skrajnych, dobrze grających defensywnie i jednocześnie skutecznie w ofensywie. Kto wie, może tercet Chavez-Głowacki-Jovanović bo sie sprawdzili? Przed nimi jednego wybitnie defensywnego pomocnika ( może Wilk ? ) przed którym grał by taki łącznik mędzy obroną a atakiem ( może Sobol ) Co o reszty to nie mam pomysłu..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Na prawej obronie jednak powinien dać sobie radę Jovanović, na lewej jest problem, Bunoza i Burliga nie dają żadnej gwarancji gry nawet przyzwoitej, ot mamy lukę w kadrze. Jednak co do linii pomocy, to zależy w jakim systemie grać będziemy. I tak, brak u nas bocznych pomocników (jedynie Kirm, ale jak gra to wiemy), jednak możemy grać jak dotychczas w systemie (w ofensywie) 2-3-1, z dwoma skrzydłowymi. Na pozycji środkowego napastnika Genkow, za nim Melikson i po bokach Iliew i Boguski. Zmiennicy tej trójki, to za Meliksona - Garguła, a rezerwowi skrzydłowi to Kirm, potencjalnie Quioto i ewentualnie Sikorski, choć od niego to bardziej liczę że objawi nam się któryś z młodych chłopaków co dołączyli do drużyny. Dwóch defensywnych zaś to Wilk i Sobolewski lub Chrapek.
Skład: Pareiko - Jovanović-Chavez-Głowacki-Bunoza(Burliga) - Wilk-Chrapek(Sobolewski)- Boguski-Melikson-Iliew - Genkow .. to jest 11--tka nadal na pudło, jeśli będzie dobra praca trenera i będziemy oglądać skonsolidowaną drużynę, a nie zlepek piłkarzy, jak zbyt często w poprzednim sezonie. Wiosną zaś zawsze można się spodziewać jakościowych transferów i wszystko jeszcze będzie możliwe, to wariant pozytywny, negatywne mnie nie interesują. PS.. I oczywiście w ramach pozytywnego myślenia, chciałbym też zmiany dyr. sportowego .
Ostatnio edytowane przez milosz : 11.07.2012 o godz. 18:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
Moim zdaniem cała indolencja Jovanovica w ofensywie bierze się z prostego faktu, mianowicie jest on (ponoć) nominalnym stoperem. Można powiedzieć, że nie jest prawym obrońcą, tylko protezą prawego obrońcy i obawiam się tylko, że (z obojętnie jakiego powodu) podobną sytuację będziemy mieli na lewej z Bunozą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Jaaaaaaaa ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Acapelo , oby tak było, niech strzela ile wlezie, ale na dziś przez optymizmem ważny jest realizm, ale jak będzie lepiej to tylko się będziemy z tego radować, choć Quioto raczej wyczynów z jesieni Bitona nie skopiuje, więc może jedynie wygryzie ze składu którego ze skrzydłowych, może tak, zobaczymy.
Oczekuję .. zmiany , ..wymiany, wywalenia, wykopania, generalnie wy .. Pana łysego, myślę że teraz wszystko jasne .
Ostatnio edytowane przez milosz : 11.07.2012 o godz. 20:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
Ano doczytałem to tak, że skoro na wiosnę będzie szansa na pudło to i Bednarza, który z pewnością utrzyma finanse w ryzach, nikt nie zwolni. Bo skoro będzie szansa na puchary za 50% ceny to po co przepłacać?
IMHO jedyna szansa na wywalenie Bednarza to plątanie się po dole tabeli i fatalny PR. Nawet to wprost Bednarz powiedział w swoim 'expose'. A takiego scenariusza nie bierzesz pod uwagę, cytuje " (warianty) negatywne mnie nie interesują. ". Słowem - jak nie urok to sraczka. Albo klops sportowy albo dalej Bednarz. Edit: OT: Twój P.S. skojarzył mi się z sentencją Katona: 'Ceterum censeo Carthaginem esse delendam' (łac. A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć). Skojarzenie pasuje jak ulał do Twojego stosunku do Bednarza. ![]()
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 11.07.2012 o godz. 21:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Lukasz.
Co do mechanizmu przyczyno-skutkowego. Twoje rozumowanie jest logiczne, ale ma jedną dyskwalifikująca wadę, nie uwzględnia dotychczasowych działań właściciela. Wisła była na pierwszy miejscu w lidze gdy wywalano Lenczyka i przychodził trener Nawałka, ten zdobył MP, ale i tak zmienił go Smuda itd., itp. Scenariuszy może być u nas wiele.. Rzecz w tym, że wystarczy aby po kilku nieudanych meczach przyszedł nowy trener, który osiąga następnie sukcesy jeszcze jesienią (czyli kilka zwycięstw), możliwe !? Jasne że tak (choć Probierzowi życzę dobrze, nadal jednak uważając że to trener nie na miarę aspiracji Wisły, o ile są jeszcze jakieś) i teoretycznie, mamy też automatycznie na wiosnę nowego dyr. sp.. bo zmiana następuje wraz nowym trenerem w trakcie jesieni i zachowujemy szanse na dobry wynik wiosną. Może też być inny scenariusz, mniej radykalny, ale z tym samy efektem, wyniki w lidze mogą być zachęcające, ale brak merytorycznych przesłanek do utrzymywania J.B. na dotychczasowej funkcji (bo kompetencją w dziedzinie transferów się nie wykazał, a potencjalny sukces może być definiowany jako pochodna działań trenera, wówczas trener zostaje, ale następuje zmiana na funkcji dyr. sp.), a J.B. .. baa , nawet i zostaje w zarządzie i zajmuje się finansami, ale z dala od bieżącej działalności sportowej w tym transferów, możliwe (!?) , jasne że tak. I jeszcze jeden odwrotny scenariusz. W przypadku braku wyników, leci trener i na logikę i dyr. sp, ale ..u nas niekoniecznie, bo u nas logika nie ma nic do rzeczy.. i dyr. sportowy zostaje (!), a przychodzi nowy trener, np. Smuda, lub inne nieszczęście .. Reasumując, wyniki mogą być fatalne, a Bednarz może zostać, a zmieniany będzie jedynie trener, albo odwrotnie, wyniki mogą być dobre i trener zostaje, ale nowy etap i decyzją bossa jest i nowy dyr. sp., (..) , baa scenariuszy może być jeszcze kilka, a i tak ten prawdziwy zależy w sumie od kaprysu właściciela, albo raczej od jego interpretacji wydarzeń, albo jeszcze mówiąc bardziej precyzyjnie kto mu co do ucha szepnie, bo takie są dotychczasowe działania Sz. B.C. i nie sądzę aby coś się zmieniło. Właściciel lubi zmiany, a powód dla nich zawsze się znajdzie. Co do O.T. Kartagina została zburzona, (J.B. też kiedyś z Wisły odejdzie, a mój stosunek do niego ma w istocie charakter merytoryczny, ale i też etyczny i leży u mnie na obu polach), ale .. samo porównanie jednak jest błędne, bo jej unicestwienie oznaczało, automatyczne wykrystalizowanie sie sytuacji na korzyść Rzymu (w kwestii panowania nad morzem Śródziemnym), u nas wywalenie łysego to tylko zmiana, ale na co (!?), nikt tego nie wie. ______ PS. I) Dla mnie liczy się dobra gra Wisły, i zmiany na lepsze, problem w tym że ostanie są jedynie na gorsze, tyle że w kontekście LM na gorsze, ale na polska marna ligę, jeszcze nie będące wielkim problemem. Potencjał na czołówkę nadal mamy, ale czas naszej hegemoni to rozdział na dziś zamknięty i każde nawet 1-0 z jakimś Podbeskidziem jest już dobrym wynikiem, taki to czas w Wiśle. PS.II) Co do składów, to zależy od tego jakim będziemy grali ustawieniem czy 1-4-4-2, czy1-4-2-3-1, czy 1-4-3-3, , również od tego jak będzie wyglądała rehabilitacja poszczególnych piłkarzy i jakie będą ewentualne kontuzje, a i pewnie będą jakieś eksperymenty i nowe pomysły trenera, Ja swój skład podałem nie po to aby sie go kurczowo trzymać, ale aby pokazać dobitnie że nadal mamy potencjał na czołówkę tabeli, reszta zależy od piłkarzy i w dużym stopniu od trenera. Swoją drogą ciekawy wątek, dyskurs jest o wszystkim tylko nie o transferach, pewnie dlatego że w gruncie rzeczy tych najbardziej podstawowych (LO, skrzydłowy na miarę naszych oczekiwań) ciągle brak.
Ostatnio edytowane przez milosz : 11.07.2012 o godz. 23:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
Dwie rzeczy co do pozycji i ciekawostka:
Burliga nominalnie jest prawym pomocnikiem. Fakt, próbowano zrobić z niego obrońce (jeden mecz zagrał nawet chyba na środku), ale skutki były opłakane. Ciężko mi powiedzieć jak będzie spisywał się w pomocy, ale ustawianie go na obronie to samobójstwo. Jovanović w Partizanie grał głównie na prawej obronie. Ciekawostka: spośród naszych zawodników tylko Głowacki, Chavez i Czekaj są nominalnie środkowymi obrońcami. Reszta przed przyjściem do nas grała na boku obrony (Jaliens, Jovanović, Bunoza) albo gra na pozycji defensywnego pomocnika (Uryga). |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
|
No to tak od początku - jak coś działa i działa dobrze to się tego nie zmienia. Jak Probierz z Bednarzem będzie miał wyniki to ich przeciwnicy będą milczeć, zwłaszcza jeśli zrobią wynik pod kątem finansowym i sportowym. Cupiał wywala tylko jeśli jest nie po jego myśli - czy to gra czy to wyniki. Płaci - wymaga, ma być tak jak chce.
Zauważ że wraz z nastaniem czasów Bednarza musiał odejść od nas Vaalckx i Kazik i przyjść ktoś z jego polecenia. Przeważnie jest tak, że manager robi miejsce dla swojej wizji zwalniając cały decyzyjny dół. Tak dla świętego spokoju. Tak tez zrobił Bednarz a następnie zatrudniony przez niego Probierz. Zacytuje: "takie jego zbójeckie prawo". Więc dopiero fakt zwolnienia Probierza będzie sygnałem dla Bednarza ze jest na cenzurowanym a jego czas policzony. Zatem póki będą wyniki sportowe ze strony Probierza a ze strony Bednarza wyniki finansowe to oboje mogą spać spokojnie całą jesień i wiosnę. Takie jest moje zdanie. A co do OT - mimo że Kartagina nie istniała militarnie Katon nawoływał do jej unicestwiona za poniżenia Rzymu. Robił to, kończąc wszystkie swoje przemówienia tymże zdaniem. Stad to skojarzenie do Twojego P.S ![]()
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 12.07.2012 o godz. 00:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Lukasz.
Żyjesz w świecie utopii, właściciel nazbyt często postępuje nielogicznie i niekonsekwentnie. Inwestuje w projekt, aby się z niego nagle wycofać. Ot, stawiał na Kasperczaka, aby przed kw. do LM (wylosowaliśmy wówczas Anderlecht) zrezygnować z niezbędnych transferów. Podobnie było po awansie ostatnim do gry wiosną w pucharach, gdzie przed meczami ze Standardem nie poczyniono żadnych inwestycji, nie ma w tym żadnej logiki. A wyniki to rzecz poddająca się subiektywnej ocenie, dałem przykład ekipy Lenczyka, Wisła na pierwszym miejscu w lidze i Lenczyk traci posadę. Wiele tu zależy od podszeptów "życzliwych ludzi", a często decydują też emocje. Zaś aktualne wyniki Wisły to niekoniecznie wyniki Probierza i Bednarza łącznie, wcześniej Bednarz stracił posadę, a Skorża ją utrzymał, ten przykład zamyka polemikę, bo nie sposób przewidzieć decyzji bosa, zwyczajnie nikt nie wie jak duga będzie przyszłość w Wiśle aktualnych jej pracowników i nie zależy to wyłącznie od jej sportowych wyników. _____ O.T. Co do Kartaginy to przykład jest coraz bardziej odległy od tematu Bednarza. Kartagina była konkurentem gospodarczym dla Rzymu (Katon Starszy odwiedził ją osobiście i przeraził się jej dynamicznym rozwojem), więc Twoje porównanie to nonsens, zwłaszcza że wspominasz wystąpienia Katona w kontekście upokorzenia ze strony Kartaginy, (co nie jest zgodne z intencją jego wystąpień, bo bardziej chodziło Katonowi o aspekt gospodarczy, a ściślej wpływów handlowych i oddziaływania na sąsiadów) i co to ma wspólnego z Bednarzem, nic. ______ Obawiam się zresztą, że niewiele zrozumiałeś z tej polemiki na temat Valckx’a i Bednarza, bo tu nie o personalia chodzi, tylko czy Wisła ma upodabniać się do klubów zachodnich i korzystać z ich wzorców rozwoju, być otwarta na kontakty z piłkarskim zachodem, czy robić to co teraz, grzebać po rezerwach Polonii, czyli grzęznąć w polskim grajdołku bylejakości. Polska piłka jeśli ma się rozwijać to tylko poprzez otwieranie się na zachodnie kontakty, zachodnią myśl szkoleniową i zachodnich piłkarzy, dlaczego (!?), a bo są od nas dużo lepsi, dużo, dużo lepsi. PS. I żeby niebyło wątpliwości, jestem wdzięczny Panu Cupiałowi za złota erę Wisły (8 x MP i wiele cennych zwycięstw, w tym w pucharach europejskich), ale nie jestem też ślepy na liczne z jego strony zaniedbania, niewykorzystane szanse, a zwłaszcza na brak trwałości w inwestycji i szkoda że w ostaniem czasie zamiast się rozwijać, ewidentnie się zwijamy. Jest tak jak już pisałem , w moim najgłębszym przekonaniu, od LM się oddalamy, ale w polskich realiach, w polskiej marnej lidze nadal należymy do jej czołówki.
Ostatnio edytowane przez milosz : 12.07.2012 o godz. 02:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
|
|
Tyle razy mówiłem do siebie "z Miłoszem na temat Valckx i Bednarza nie dyskutuj on będzie zawsze pisał to samo bo już tak ma".
Twój stosunek "polityki sportowej" Wisły można streścić w kilku zdaniach: - Oczekuję .. zmiany , ..wymiany, wywalenia, wykopania, generalnie wy .. Pana łysego, myślę że teraz wszystko jasne - Polska piłka jeśli ma się rozwijać to tylko poprzez otwieranie się na zachodnie kontakty, zachodnią myśl szkoleniową i zachodnich piłkarzy, dlaczego (!?), a bo są od nas dużo lepsi, dużo, dużo lepsi. - Działania ekipy holenderskiej to duży krok do przodu czego dowodzi MP i sukces w pucharach - To co się dzieje teraz to beznadzieja. Dopisz jeszcze parę zdań i może zmodyfikuj to co napisałem ale PO CO PISZESZ TO SAMO 237 raz ? Każdego, kto wchodzi na forum i śmie mieć jakieś pozytywne myśli o tym sezonie Wisły, chcesz wciskać twoją koncepcje zła (Bednarz) i dobra (Valckx) Będę w tym miejscu złośliwy i przypomnę ci ze Valckx zosłał wy...ny z PSV za malwersacje przy kontraktach ( nie udowodnione), potem pomagał bez większego skutku Chinczykom i w dużej mierze zaprzepaścił chyba dwa największe budżety Wisły. Dzięki jego polityce Cupiał zmniejszył pomoc klubowi w tym roku i Wisła musi zatrudniać Bednarza, Sikorskiego itp. Wszystkie nowe nabytki zarabiają pewnie połowę tego co Jaliens któremu tak dobrze w Wiśle że ani myśli przenosić się np do Holandii ... (fakt: tam mu nikt tyle nie da bo tam jest profesjonalizm). Jeździsz po "łysym" jak po burym ośle a nie zauważasz budżetu zmniejszonego o bagatelka 10 mln zł..... Otrzeźwij !! za ta kasę to i ja bym zakupił paru asiorów. A ponadto powiem ci tak całkiem osobiście : dla mnie Wisła za Maskanta to było tak jak z samochodami z Polski niby w Polsce robione ale mało nasze. Wiem jestem "nie z tej epoki" ale zrozum że są i tacy jak ja więc i nawracaj wszystkich na swoją zachodnią koncepcję... Ponieważ i tak twój komentarz będzie brzmiał że "złosliwie i głupio" to jeszcze chciałbym ci przypomnieć jak holenderska profesjonalna myśl szkoleniowa wypadła na mistrzostwach Europy. P.S. Złe porównanie z samochodami bo na te robione w Polsce da się popatrzeć z przyjemnością a na grę Wisly w poprzednim sezonie ... niekoniecznie.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 12.07.2012 o godz. 10:06.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
|
|
Miłosz, niż dodać nic ująć.Szacunek, że jeszcze masz siłę odpowiadać postom typu Grantara.
Poważnie, nie wiem czy się śmiać czy płakać jak się słyszy o argumencie typu "Wy.......ono go z PSV bo "xxxxx" Masz dowody szefie?W sporcie nawet jeśli jesteś dobry, to Cię wy.......oną, bo wynik sportowy zależy od wielu zmiennych.Wszak trzeba czasem polizać, czasem mieć szczęście, zrobić wynik zrobić pieniądze -przykład Petrescu..A jeśli tego nie rozumiesz, to sobie ....a sprawdź kog, za ile pieniędzy i ile zarobił ten dyrektor sportowy dla PSV byłego klubu. Narazie Bednarza nie będę oceniał, ale zobaczymy, czy uda mu się zdobyć mistrza i 1/16 europy. Nie za bardzo wiem też o jakim ty budżecie piszesz.Możesz mi napisać kogo kupiliśmy w poprzednim okienku i 2 okienka temu?KUPILIŚMY, nie wypożyczyliśmy.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 12.07.2012 o godz. 08:37.
![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
||
Cytat:
Podsumuje to tak - gdyby nie Holendrzy to dziś 'beton' kibicowski jeździłby namiętnie po Jacku (L) Bednarzu. A że są wielbiciele Stana na forum to już (L) w życiorysie Bednarza jest do zniesienia czy też staje się sprawa drugorzędną. Bo postawił na Polaków. Lepszy też jest Probierz, wychowany w korupcyjnym g.. niż Maaskant książę z Holandii. Bo przecież to Polak i stawia na naszych. Dla Polskiej Wisły. Nie masz wrażenia ze argument Polskości powoduje to że łyka się coś, co normalnie byłoby nie do przełknięcia? Mnie to powoli zaczyna przerażać. Swoją droga ciekawe porównanie - masz auto? Ja mam stare BMW i nie przeszkadza mi ze to niemieckie, nie przeszkadza mi że pracuje na komputerze z Tajlandii czy z Chin, że używam Chińskeij Nokii która trzyma dzień, iże własnie kawę piję która jest pewnie z... brazylii czy z innego miejsca na świecie. Nie mam ciśnienia na polskie rzeczy bo inaczej żyłbym w notorycznym stresie. Może dlatego widzę Twoja utarczkę z Miłoszem tak jak widzę - sprzeczanie się o 'fakty' a tak na prawdę to chodzi o coś innego - narodowość. Tak na zakończenie - będąc szczerym jestem podobnego zdania co Miłosz, natomiast polemika między wami jest jak gra w kółko i krzyżyk - wygrać się nie da, chyba ze druga strona odpuści. Ceterum censeo Carthaginem esse delendam. Edit: Miłosz, pytanie nie brzmi "czy Wisła ma upodabniać się do klubów zachodnich" tylko 'jak ma to zrobić'. Jak widać linia 'Holnederska' czy inna 'obca' będzie torpedowana przez część kibiców. Z powodów, niestety, poza sportowych. Ogólnie to mam nadzieje że mi wybaczysz - nie zamierzam z Tobą polemizować. Mamy w gruncie rzeczy podobny, jak nie jednakowy punkt widzenia. Z Katonem nie czepiam się - śmieje się tylko z Twojego zacietrzewienia, bo chyba postu nie odpuścisz bez wzmianki na temat Bednarza Mnie już przeszło, choć zdania nie zmieniłem. Pozdro.Edit2: Towarzysz Generał, dobrze zrozumiałeś - ja tak to widzę. Dyskusja Stan vs Bednarz ma mocne podłoże narodowościowe. Powiedziałbym że to nie Bednarz jest akceptowany tylko taka wizja Wisły więc póki robi coś 'dobrego' to nikt mu z jego przeszłości (L) nie wyciąga.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 12.07.2012 o godz. 11:13.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|