The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
fresh.cie
Senior Member
 
Od: 09.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57901
Stary 07.07.2012, 15:35
Sprzedać Meliksona, po co ma się marnować na skrzydle, on powinien grać w środku a nie na boku.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57902
Stary 07.07.2012, 21:34
A kto zapłaci za Meliksona, który w ostatnich 9 miesiącach sezonu - od września 2011 - zagrał 2 dobre mecze? Jeśli nawet ktoś się znajdzie się na tyle bogaty, żeby zainwestować w kogoś kto grał regularnie nieźle rok czy półtora temu to ile da? Bańkę? Bańkę dwieście? I kogo za to kupimy? Może starczy na Kwieka + kontrakt dla Pi Brożka. Ale w sumie to i tak mógłby się okazać niezły deal bo Kwiek grał na wiosnę bardzo dobrze.
Ostatnio edytowane przez thechris : 07.07.2012 o godz. 21:39.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57903
Stary 07.07.2012, 22:04
thechris napisał(a):Wyświetl post
A kto zapłaci za Meliksona, który w ostatnich 9 miesiącach sezonu - od września 2011 - zagrał 2 dobre mecze? Jeśli nawet ktoś się znajdzie się na tyle bogaty, żeby zainwestować w kogoś kto grał regularnie nieźle rok czy półtora temu to ile da? Bańkę? Bańkę dwieście? I kogo za to kupimy? Może starczy na Kwieka + kontrakt dla Pi Brożka. Ale w sumie to i tak mógłby się okazać niezły deal bo Kwiek grał na wiosnę bardzo dobrze.
Melikson powinien odejść. Po co ma się tu marnować? Zresztą przecież dyrektor sportowy powiedział, że to nie problem .
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57904
Stary 07.07.2012, 22:38
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Melikson powinien odejść. Po co ma się tu marnować? Zresztą przecież dyrektor sportowy powiedział, że to nie problem .


No jasne opchnijcie jeszcze Meliksona ,Bogus sie z banki Euro na koncie ucieszy a nasza taktyka to bedzie Pareiko ktory bedzie zgrywał do Genkova.MP nasze.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57905
Stary 07.07.2012, 23:03
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
No jasne opchnijcie jeszcze Meliksona ,Bogus sie z banki Euro na koncie ucieszy a nasza taktyka to bedzie Pareiko ktory bedzie zgrywał do Genkova.MP nasze.
Garguła i Probierz już są. Jeszcze Kręcina za Bednarza, Wdowczyk na asystenta i o MP jestem spokojny.
Ostatnio edytowane przez thechris : 08.07.2012 o godz. 00:28.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57906
Stary 07.07.2012, 23:03
Tak , Kwiek za Meliksona "super interes". Znaleźć piłkarza za 700 tyś wartości Maora bynajmniej nie jest łatwo, a wiecznie kontuzjowany w kolejnym sezonie raczej nie będzie, więc deprecjonowanie jego wartości dla drużyny jest nonsensowne.

Melikson to aktualnie najlepszy piłkarz Wisły Kraków i jest nam rzecz jasna niezbędny, byle by grał i był zdrowy. Ważne też aby cała gra ofensywna nie opierała sie tylko na nim i tu rola trenera Probierza.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57907
Stary 07.07.2012, 23:15
milosz napisał(a):Wyświetl post
Melikson to aktualnie najlepszy piłkarz Wisły Kraków
No i dlatego Wisła skończyła na 7. miejscu.


milosz napisał(a):Wyświetl post
i jest nam rzecz jasna niezbędny,
Oczywiście, że nie jest nam niezbędny. Siódme czy dziesiąte miejsce - jaka różnica?


milosz napisał(a):Wyświetl post
byle by grał i był zdrowy.
Jeśli będzie tak grał jak przez ostatnie 9 miesięcy to raczej będzie grzał ławę.


milosz napisał(a):Wyświetl post
Ważne też aby cała gra ofensywna nie opierała sie tylko na nim i tu rola trenera Probierza.
Jeśli będzie kontuzjowany lub jeśli będzie grzał ławę to bądź spokojny - Probierz raczej nie oprze wtedy gry ofensywnej o Meliksona. Oprze o Burasa.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57908
Stary 07.07.2012, 23:53
thechris napisał(a):Wyświetl post
(.. bla, bla ..) Jeśli będzie kontuzjowany lub jeśli będzie grzał ławę to bądź spokojny - Probierz raczej nie oprze wtedy gry ofensywnej o Meliksona. Oprze o Burasa.
Dzięki Meliksonowi w kluczowym stopniu Wisła zdobyła MP2011 i bez niego i aktualna gra ofensywna Wisły niemal nie istnieje. Wiele czynników decyduje o pozycji w tabeli danej drużyny i tak Wisła Kraków MP1977/78 i ćwierćfinalista PE w 1979, zakończyła ligę w sezonie 1978/79 na .. 13 miejscu.

Tradycyjnie Piszesz aby pisać, byle co, byle pisać, a wcześniejsze "wywody " na tym samym poziomie i z racji ich wspomnianego poziomu czuje się zwolniony z konieczności odpowiedzi.
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.07.2012 o godz. 00:12.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57909
Stary 08.07.2012, 00:49
thechris napisał(a):Wyświetl post
Jeśli będzie tak grał jak przez ostatnie 9 miesięcy to raczej będzie grzał ławę.
Nie popadajmy w skrajności. Melikson był słabszy niż sezon wcześniej, ale i tak prezentował się lepiej niż, Kirm, Mały czy Garguła. Nie za bardzo widzę kto mógłby go posadzić na ławie.
Odpowiedz cytując
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57910
Stary 08.07.2012, 02:07
Wisła nie zdobyła mistrzostwa w 2011 głównie dzięki Meliksonowi. Na dowód kilka statystyk:

Kolejki 1-15 (przed przyjściem Meliksona):
27 pkt; bramki 21:15
Kolejki 16-30 (po przyjściu Meliksona):
29 pkt; bramki 23:14

Jak można prosto zauważyć zbyt wielkiej różnicy w punktach, czy bramkach nie ma. Jeżeli dodamy do tego, że początek sezonu spędziliśmy poza domem oraz 3 trenerów to wnioski nasuwają się same.

Teraz przejdźmy do indywidualnych wyróżnień. Zacznę od klasyfikacji kanadyjskiej:

1. Kirm - 16 pkt (9 goli/7 asyst)
2. Małecki - 14 (7/7)
3. Melikson - 10 (4/6)
4. Brożek - 9 (6/3)
5. Genkov - 7 (6/1)

Jak prosto zobaczyć statystycznie największy indywidualny wpływ na liczbę strzelanych przez nas goli miał powszechnie wyśmiewany Kirm...

Ostatnia ciekawostka to stosunek liczby punktów w klasyfikacji kanadyjskiej do liczby występów (zaokrąglone do drugiego miejsca po przecinku):

1. Brożek - 0,69 pkt w klasyfikacji kanadyjskiej/mecz
2. Melikson - 0,67
3. Kirm - 0,64
4. Genkov - 0,54
5. Małecki - 0,50

Wszystkie te wyliczenia nie są po to żeby w jakiś sposób dokopać Meliksonowi, bo w mojej ocenie jeżeli dopisze mu forma i będzie mu się chciało (to niestety jest kluczowe) to bez wątpienia jest naszym najlepszym zawodnikiem. Chciałem tylko pokazać, że - jak pokazują statystyki - i bez niego cieszylibyśmy się z mistrzostwa.


Na marginesie pamiętam głosy oburzenia, że najlepszym zawodnikiem tamtego sezonu był Mierzejewski, a nie... Patryk Małecki.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57911
Stary 08.07.2012, 02:47
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
Wisła nie zdobyła mistrzostwa w 2011 głównie dzięki Meliksonowi. Na dowód kilka statystyk: (..).
Napisałem że " Dzięki Meliksonowi w kluczowym stopniu Wisła zdobyła MP2011 ", w .." kluczowym" i podtrzymuję swój pogląd. Pamiętam o Brożkach (zwłaszcza Paweł był dla nas ważnym napastnikiem, ale Genkow go z powodzeniem wiosną zastąpił, tak na marginesie warto tu porównać np. grę Genkowa /wiosna 2011/ i Bitona /sezon kolejny i jesień 2011/ i obu statystyki, które zupełnie nie oddaja wartości tych piłkarzy w pracy na rzecz drużyny), pamiętam tez o Kirmie, ale ..statystyki nie oddają wszystkiego, bo ile bramek i asyst ma np. środkowy obrońca, o bramkarzu nie wspominając. Poza tym ważniejsze są czasem piłki otwierające drogę do bramki niż odnotowywane w statystykach asysty, jest też kwestia przywództwa na boisku, i bycia liderem drużyny. Czasem lider nie ma najlepszych statystyk, a jest liderem i dotyczyło to wiosną 2011 właśnie Maora Meliksona (pamiętajmy że grał tylko pół sezonu), a w sezonie np. Patryka Małeckiego statystki, nie na miejsce pierwsze, ale o wiele ważniejszy piłkarz dla drużyny, niż mający lepsze wskaźniki Kirm. Powtórzę statystyki są ważne, ale wówczas należałoby np. odnotować, powiedzmy ile Kirm zmarnował „setek”, a był to czasem efekt pracy całej drużyny, powtórzę statystyki są ważne, ale nie oddają wszystkiego.

Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
bo w mojej ocenie jeżeli dopisze mu forma i będzie mu się chciało (to niestety jest kluczowe) to bez wątpienia jest naszym najlepszym zawodnikiem.
Tu zgoda.

Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
Chciałem tylko pokazać, że - jak pokazują statystyki - i bez niego cieszylibyśmy się z mistrzostwa.
A tu akurat nonsens. Nawet te statystyki pokazują że nie jest w nich na miejscu pierwszym, ale bez niego MP2011 by nie było. Pamiętajmy że są piłkarze łatwo zastępowalni i tacy których niezwykle trudno zastąpić, Maor należy do tych drugich.
Odpowiedz cytując
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57912
Stary 08.07.2012, 03:26
W moim zestawieniu bardziej chodzi o co innego. Skoro grając jakiś czas poza domem, z 3 trenerami oraz praktycznie budując nowy zespół zgromadziliśmy 27 punktów w 15 meczach, a wymieniając Brożków (no i z konieczności Clebera oraz Pawełka) na Meliksona i Genkova (+Pareiko +Jaliens +Sivakov) oraz mając kilka miesięcy na zgranie gromadzimy tylko 2 punkty więcej (do tego w rundzie jesiennej 7 spotkań domowych, a w wyjazdowej 8) to możemy dojść do wniosku, że ta zamiana nie była kluczowa dla losów mistrzostwa.

Moja teoria jest taka, że pozostawiając skład z jesieni zdobylibyśmy mistrzostwo.

PS. Statystki nie mówią nam wszystkiego, ale dają jakiś obraz. Podania otwierające (swoją drogą nie lubię tego określenia) również są odnotowywane, ale niestety do bardziej szczegółowych statystyk nie mam dostępu. Jeżeli ktoś je posiada to chętnie rzuciłbym na nie okiem. Notabene są również statystyki, które opisują obrońców, czy bramkarzy (np. przechwyty, czy % obronionych strzałów), aczkolwiek nie z nich rozliczamy Meliksona.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57913
Stary 08.07.2012, 05:26
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
(...) praktycznie budując nowy zespół zgromadziliśmy 27 punktów w 15 meczach, a wymieniając Brożków (no i z konieczności Clebera oraz Pawełka) na Meliksona i Genkova (+Pareiko +Jaliens +Sivakov) oraz mając kilka miesięcy na zgranie gromadzimy tylko 2 punkty więcej (do tego w rundzie jesiennej 7 spotkań domowych, a w wyjazdowej 8) to możemy dojść do wniosku, że ta zamiana nie była kluczowa dla losów mistrzostwa.
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
Moja teoria jest taka, że pozostawiając skład z jesieni zdobylibyśmy mistrzostwo.
Jakie kilka miesięcy na zgranie !? Maaskant wiosną już od pierwszego meczu wprowadził do zespołu 5 nowych piłkarzy (Pareiko, Jaliens, Siwakow, Melikson, oraz Genkow). Teza o kilku miesiącach na zgranie to po prostu nieprawda. Skoro wiosną zdobyliśmy więcej punktów niż jesienią, znaczy wiosna była ważniejsza, zresztą na którym miejscu była Wisła po rundzie jesiennej, a na którym po rundzie wiosennej !? Pytanie ufam retoryczne.

Cały czas mam takie wrażenie, ze niektórzy za wszelka cenę (to jakaś obsesja), nawet wbrew faktom (jak ta nonsensowna teza że ekipa Maaskanata miała przed rundą wiosenną "kilka miesięcy na zgranie", ) próbują podważyć wartość piłkarzy sprowadzonych przez Valckx'a, w tym Meliksona.

Porównywać poprzednią ekipę z jesieni 2010 do tej z 2011 jest zaś niezwykle łatwo, ot jedna miała klęskę z Karabachem, a druga z korektami grała udanie w LE, po pokonaniu u siebie w kw. do LM 1-0 rewelacji LM, czyli Apoelu, choć obie grały brzydko, jedynie z przebłyskami lepszej gry.

Powtórzę krótko, choćby nie wiem jak się starać, to podważyć udziału nowych piłkarzy w zdobyciu MP sie zwyczajnie nie da. Zaś to że podobna kadrowo ekipa gra w kolejnym sezonie na 7 miejsce w tabeli, to na to składa się wiele czynników i mój przykład Mistrza Polski (Wisły Kraków) z sezonu 77/78, który niemal w tym samym składzie w kolejnym sezonie ledwo utrzymuje się w lidze, powinien dawać do myślenia, rzecz jasna tym co chcą myśleć.
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.07.2012 o godz. 12:58.
Odpowiedz cytując
<Crasch>
Senior Member
 
 
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57914
Stary 08.07.2012, 07:49
Ta wypie****** wszystkich najlepszych piłkarzy, a za rok o ile uda się awansować do pucharów, czeka nas druga Levadia
Odpowiedz cytując
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57915
Stary 08.07.2012, 08:17
Ave Bednarz!

W imię Bednarza nakazuję siłom Ciemności obdarzyć mnie swoją łysą mocą!
Otwórzcie szeroko bramy Łazienkowskiej i wyjdźcie z żylety, aby przywitać mnie jako swego brata i przyjaciela!
(...)
Obdarzam łaską wyznawców Bednarza i przeklinam zepsutych spod znaku pomarańczowej gwiazdy!
Wyjdźcie i odpowiedzcie na wezwanie!
(...)

Naprawdę masz jakiś problem. Wszystkie dyskusję z Tobą sprowadzają się do Valcxa... Z mojej strony koniec dyskusji.

Wracając do Meliksona to naprawdę ktoś uważa, że Maor wracający do Krakowa z podkulonym ogonem będzie grał na 100%? Do kibiców machał, do Dahana machał i dalej będzie machał jak wiatr zawieje.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57916
Stary 08.07.2012, 10:14
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
Ave Bednarz!
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
W imię Bednarza nakazuję siłom Ciemności obdarzyć mnie swoją łysą mocą!
Otwórzcie szeroko bramy Łazienkowskiej i wyjdźcie z żylety, aby przywitać mnie jako swego brata i przyjaciela!
(...)
Obdarzam łaską wyznawców Bednarza i przeklinam zepsutych spod znaku pomarańczowej gwiazdy!
Wyjdźcie i odpowiedzcie na wezwanie!
(...)
Naprawdę masz jakiś problem. .
W istocie masz problem.
Ale To Twój problem , więc nie przypisuj go mnie. Ja w swoich postach w tej konkretnej sprawie, ani raz i w żadnym kontekście o Twoim ulubionym pracowniku Wisły nie wspomniałem. Tyle jedynie że Twój ostatni tekst rzuca pewne światło na intencje podważające wartość wkładu Meliksona w MP2011.

Co do Valckx’a, to sprawa jest prosta, Twoja teza, że bez jego transferów zdobylibyśmy wspomniane MP jest niedorzeczna, zaś intencje takiego stawiania sprawy ukazałeś przed chwilą ... Mnie tam fakt, że dzięki Pareice czy Maorowi jest kolejne MP dla Wisły zupełnie nie przeszkadza. Z mojej strony chciałbym aby to był koniec tej sprawy.

PS. A wracając jeszcze do Meliksona, to jeśli będzie chciał wyjechać za granice, to grać powinien dobrze (teoretycznie, lepsza gra , lepsze oferty dla niego), myślę też że jego postawa na boisku nie będzie mniej ambitna niż np. Pana Garguły, o ile ten grać w nowym sezonie w barwach Wisły jeszcze będzie, bo u nas to jak zwykle nic niewiadomo..

______
<Crasch> napisał(a):Wyświetl post
Ta wypie****** wszystkich najlepszych piłkarzy, a za rok o ile uda się awansować do pucharów, czeka nas druga Levadia
No i to jest problem, że zmiany nie są jakościowo na lepsze, tylko wprost odwrotnie. Na ligę może starczy, ale Levadia nowa .. na bank. Jakoś nie chce mi sie czekać kolejne 9 lat na grę wiosną w w europejskich pucharach, stąd nadal liczę na więcej profesjonalizmu w naszym klubie.

_____
A tymczasem, borem, lasem, Romell Quioto, tuż, tuż. http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html

_____
Kurz napisał(a):Wyświetl post
"Ile brakuje jeszcze Cupiałowi do tej granicy, którą przekroczył Wojciechowski?".
That is the question !
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.07.2012 o godz. 11:29.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57917
Stary 08.07.2012, 11:05
Wszystkie dyskusje dotyczące Valcksa i Bednarza są nieistotne. Stało się i nie odstanie. Ktoś podjął takie, a nie inne decyzje i basta. Mnie bardziej interesuje odpowiedź na następujące pytanie: "Ile brakuje jeszcze Cupiałowi do tej granicy, którą przekroczył Wojciechowski?".
Ostatnio edytowane przez Kurz : 08.07.2012 o godz. 11:09.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57918
Stary 08.07.2012, 12:29
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
.....
Wracając do Meliksona to naprawdę ktoś uważa, że Maor wracający do Krakowa z podkulonym ogonem będzie grał na 100%? Do kibiców machał, do Dahana machał i dalej będzie machał jak wiatr zawieje.
Co ma jedno wspólnego z drugim? Nic.

Lepiej stworzyć Maorowi odpowiednie warunki, ogarnąć sytuację wokół niego niż sprzedać go i szukać innego piłkarza o podobnym potencjale. Taniej, szybciej prościej i bezpieczniej. Podejście o którym mówisz to sygnał że nie radzimy sobie z takimi zawodnikami - zarówno jako klub jak i kibice. A tak na pewno nie jest.

Druga sprawa to Twoja analiza - miło i ciekawie się ją czyta. Mam jeszcze inna uwagę, mianowicie:

Cytat:
1. Brożek - 0,69 pkt w klasyfikacji kanadyjskiej/mecz
2. Melikson - 0,67
3. Kirm - 0,64
4. Genkov - 0,54
5. Małecki - 0,50
Piłkarze Brożek,Melikson - półka na która nas zwyczajnie nie stać (w zakupie). Różnica między nimi to 0.02 a między nimi a Genkovem i Małeckim to ok 0.13 - niby niewiele ale finansowo to przepaść. I tu jest paradoks:
zawodnik na którego zakup nas nie stać i który dzięki słabszemu sezonowi może u nas grać nadal nie jest miło widziany. I przez Bednarza (finanse) i przez cześć kibiców. Jak on się ma w tej sytuacji mobilizować na 100%?
Odpowiedz cytując
jacekbum
Senior Member
 
Od: 06.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57919
Stary 08.07.2012, 13:05
Boję się pomyśleć co bedzie jak faktycznie Kirm odejdzie ,przed odejściem Małeckiego było powiedziane,że jeżeli ktoś odejdzie to będzie sprowadzony następca a następcy Małeckiego nie ma i nie zanosi się,że będzie,po stracie Kirma zostaje nam Iliev +z musu Melikson który słabiej gra na skrzydle niz na środku pomocy.
Potrzebujemy klasowych skrzydłowych jeżeli mamy wywalczyć mistrzostwo kraju a o takich jest trudno gdy ogranicza kasa.Oby Bednarz nie kłamał,że mają przygotowanych następców.
Odpowiedz cytując
syryls
Senior Member
 
Od: 10.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57920
Stary 08.07.2012, 14:17
Zostaje także Szewczyk, Boguski i Quioto myślę że mógłby sobie poradzić jako skrzydłowy.
.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57921
Stary 08.07.2012, 15:01
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Wszystkie dyskusje dotyczące Valcksa i Bednarza są nieistotne. Stało się i nie odstanie. Ktoś podjął takie, a nie inne decyzje i basta.
Dokładnie tak samo myśłę.

Kurz napisał(a):Wyświetl post
Mnie bardziej interesuje odpowiedź na następujące pytanie: "Ile brakuje jeszcze Cupiałowi do tej granicy, którą przekroczył Wojciechowski?"
Pojawiają się tu na forum i shoutboxie informacje że Cupiał odpuszcza (sprzedaje) Wisłę.
Jakoś sobie tego nie mogę wyobrazić a jak już to nie są to różowe wizje ....
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57922
Stary 08.07.2012, 15:29
syryls napisał(a):Wyświetl post
Zostaje także Szewczyk, Boguski i Quioto myślę że mógłby sobie poradzić jako skrzydłowy.
Może Boguski, choć to jego zdrowie ..

Potencjalnie nasz ponownie, środkowy napastnik, Paweł Brożek, nadal w Trabzonsporze. http://www.wislaportal.pl/23006,Pawe...bzonsporu.html

Pozostaje więc liczyć na tych co mamy, na ligę może i wystarczy aby załapać się na europejskie puchary, ale na sukces w nich z taką kadrą szans nie mamy. Hmm, tak sobie myślę, że Cupiał może czeka na jakieś efekty pracy Probierza, by później rewolucyjnie jak to ma w stylu zadziałać, jak będzie klapa to będą kolejne zmiany, a jak sukces (czyli powiew nowego optymizmu) to kontynuacja z aktualnym trenerem i transfery, tyle że przed rundą wiosenną. Czyli Cupiał mówi Probierzowi sprawdzam i czeka na efekty, więc i nam wypada poczekać, choć niezmiennie nawet jak chęć inwestycji się u właściciela pojawi to wolałbym 2 panów , J.B. i Z.K. już w naszym klubie jako działaczy nie widzieć.
Odpowiedz cytując
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57923
Stary 08.07.2012, 16:05
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Co ma jedno wspólnego z drugim? Nic.

Lepiej stworzyć Maorowi odpowiednie warunki, ogarnąć sytuację wokół niego niż sprzedać go i szukać innego piłkarza o podobnym potencjale. Taniej, szybciej prościej i bezpieczniej. Podejście o którym mówisz to sygnał że nie radzimy sobie z takimi zawodnikami - zarówno jako klub jak i kibice. A tak na pewno nie jest.
W mojej ocenie Maor ma "syndrom Polanskiego". Najzwyczajniej w świecie nie chce grać w klubie, który nie gra w europejskich pucharach i zaciska pasa. Już słyszeliśmy bajeczkę o złych dziennikarzach...

Mam taką teorię dotyczącą Meliksona i Bitona. Moim zdaniem są to zawodnicy, którzy do dobrej gry potrzebują akceptacji, klepania po plecach itp. Zauważyliście, że Biton przestał grać wtedy, gdy Moskal postawił na Genkova? Podobnie Maor stracił formę, gdy został stłamszony za handlowanie narodowością. Bednarz na konferencji wypowiedział się nieprzychylnie o nim i jego agencie, co pozwala sądzić, że reprezentant Izraela nie jest zbyt mile widziany w naszym klubie. Jeżeli moja teoria się potwierdzi to Melikson nie będzie nas zachwycał. Zapewne wygra nam jakiś mecz, bo nie oszukujmy się - poziom naszej ligi jest dramatycznie słaby, a Maor możliwości naprawdę ma ogromne. Pytanie tylko, czy to wystarczy żeby go sprzedać za jakieś sensowne pieniądze? Moim zdaniem jego wartość po tym sezonie spadnie i albo oddamy go za niewygórowane pieniądze albo będziemy jak stare dobre małżeństwo do śmierci (końca kontraktu).

Tak na marginesie - jeżeli zaczniemy grać na dwóch napastników (a takie podobno są plany) to Maor najprawdopodobniej wyląduje na skrzydle, ponieważ jakoś nie sądzę byśmy grali rombem, czy trivote. Melikson na tej pozycji zazwyczaj nie błyszczał.

Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Piłkarze Brożek,Melikson - półka na która nas zwyczajnie nie stać (w zakupie). Różnica między nimi to 0.02 a między nimi a Genkovem i Małeckim to ok 0.13 - niby niewiele ale finansowo to przepaść. I tu jest paradoks:
zawodnik na którego zakup nas nie stać i który dzięki słabszemu sezonowi może u nas grać nadal nie jest miło widziany. I przez Bednarza (finanse) i przez cześć kibiców. Jak on się ma w tej sytuacji mobilizować na 100%?
Prawdę mówiąc obecnie raczej nie stać nas na żadne zakupy...

Myślę, że Maor sam zasłużył sobie na takie traktowanie. Gdyby nie całował Wisły pod skorupką po przyjściu i nie handlował narodowością to zapewne byłby inaczej postrzegany.
Odpowiedz cytując
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57924
Stary 08.07.2012, 16:40
Ja Maora lubię i dobrze postrzegam (i jego ostateczny wybór co do reprezentowania kraju mnie w tym utwierdza, a gra była tylko Grzesia Laty, kosztem Maora) , a Ci co mają z nim problem jak na konferencjach prasowych pewnego jegomościa to niestety robią na złość nam wszystkim, ot robią we własne gniazdo.

Jakoś nie zauważyłem niechęci do Garguły (który ambicją na boisku nie grzeszy), ale "obcy", to obcy", ot " nasza zaściankowa rzeczywistość", jak nie staniemy sie normalni i w tym względzie i nie zaczniemy szanować i właśnie dopieszczać w klubie nasze gwiazdy to nigdy u nas sukcesu sportowego na arenie międzynarodowej nie będzie. Klub który występuje przeciw swoim piłkarzom , to w istocie coś wybitnie absurdalnego, on tu ma się czuć jak u siebie w domu ..tylko taka atmosferą się zdobywa tytuły i ma sukcesy : http://www.youtube.com/watch?v=ktvJsvDR0fI , łysy też powinien o tym wiedzieć, zamiast tylko jątrzyć i jątrzyć. Ciekawe któremu piłkarzowi przywali na kolejnej konferencji prasowej.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57925
Stary 08.07.2012, 16:52
Mamy w składzie bardzo dużą ilość piłkarskich łamag. Boguski, okazuje się, że Sikorski, do tego dojdzie pewnie Głowacki i obawiam się również o Sobola. Niestety piłkarsko jesteśmy słabi. Jeśli Probierz przełamie magiczną zasadę w myśl której " z g##### bicza nie ukręcisz", to dla mnie będzie cudotwórcą. Osobiście wybieram się na kilka spotkań w tym sezonie, nie wiem czy po prostu będzie mi dane być na każdym spotkaniu, ale nie oczekuję fajerwerkow. Wisła może niestety być bardzo słaba, bo jej rozkład jest w chwili obecnej bardzo widoczny. Nie ma żadnego monolitu drużyny, jeśli dalej tak będzie, to Pan Cupiał się przejedzie, bo Probierz nie jest cudotwórcą, a Bednarz może i potrafi oszczędzać, ale na wydawaniu kasy na transfery i samej jakości sprowadzanych graczy totalnie się nie zna.

milosz napisał(a):Wyświetl post
Jakoś nie zauważyłem niechęci do Garguły (który ambicją na boisku nie grzeszy), ale "obcy", to obcy", ot " nasza zaściankowa rzeczywistość", jak nie staniemy sie normalni i w tym względzie i nie zaczniemy szanować i właśnie dopieszczać w klubie nasze gwiazdy to nigdy u nas sukcesu sportowego na arenie międzynarodowej nie będzie. Klub który występuje przeciw swoim piłkarzom , to w istocie coś wybitnie absurdalnego, on tu ma się czuć jak u siebie w domu ..tylko taka atmosferą się zdobywa tytuły i ma sukcesy : http://www.youtube.com/watch?v=ktvJsvDR0fI , łysy też powinien o tym wiedzieć, zamiast tylko jątrzyć i jątrzyć. Ciekawe któremu piłkarzowi przywali na kolejnej konferencji prasowej.
Ale my w zespole nie mamy żadnych gwiazd. Może wyjątkiem jest Melikson. Reszta to albo zawodnicy oddani drużynie, jak Sobol, czy Głowa. Problemem Wisły jest w tym momencie tragiczna sytuacja finansowa i bierność właściciela, który widząc totalny brak zespołu nie potrafi przejrzeć na oczy i stwierdzić, że bez inwestycji nie da się walczyć o MP. Bo jeśli ktoś myśli, że takim składem powalczymy o MP to niestety przejedzie się jak Zabłocki na mydle.
Ostatnio edytowane przez bonawentura : 08.07.2012 o godz. 17:15.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57926
Stary 08.07.2012, 17:16
bonawentura - generalnie z Tobą się zgadzam ale z drugiej strony Wisła już jest średniakiem. Ze średniakami inne kluby aż tak się nie spinają. Oczywiście nazwa Wisła nie przestanie działać na wyobraźnie po jednym słabszym sezonie ale ludzie mają oczy i widzą ten rozkład o którym piszesz. Czy klub dał sygnał, że to będzie walczył o coś innego niż 7. miejsce? Wręcz potwierdził, że to jest to o co teraz będzie grał. Dlatego możliwe, że nie będzie to już takie granie jak np. z Górnikiem Zabrze, który gryzł trawę i zapieprzał na 100% i z którym Wisła - mistrz kraju - przegrał dwukrotnie. Nie liczę tu na litość innych drużyn ale jak się mają przysadzać na maksa to są mocniejsze ekipy jak Śląsk czy Legia. Dla takiego Górnika wygrana z Wisłą, trzecia z rzędu, to już nie będzie taki prestiż jak wygrana z MP. Ponieważ nie zaczynamy sezonu jako MP tylko właśnie jako średniak to niekiedy może być łatwiej wyrwać jakiś punkt. Oczywiście to tylko zaciemni sytuację jak Wisła jest słaba ale może pozwoli uniknąć kompromitacji i bezpośrednią walkę o utrzymanie.

Patrząc z kolei z punktu widzenia zawodników to takie zdjęcie presji i oczekiwań może paradoksalnie zadziałać na nich pozytywnie i będą wygrywać częściej niż można się spodziewać. Swoją drogą to będzie pierwszy sezon za czasów Cupiała, kiedy otwarcie mówi się, że nie walczymy o MP a i miejsce w trójce nie jest żadnym obowiązkiem. Jeśli nie ma celów bo nie ma... tzn. że celem jest spokojne utrzymanie. Przynajmniej tak to na dzisiaj wygląda.
Ostatnio edytowane przez thechris : 08.07.2012 o godz. 17:18.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57927
Stary 08.07.2012, 17:25
Cóż - zgadzam się z tym co napisałeś, ale nie myślę by lekceważenie Wisły przysporzyło nam jakąś niebotyczxną ilość punktów.

Problemem jest też polityka transferowa, która obecnie woła o pomstę do nieba, ale z drugiej strony pokazuje tragiczną sytuację finansową, co nie daje nam powodów do optymizmu. Z kolei zakontraktowanie zawodnika, który okazuje się być podatnym na kontuzje nie wróży niczego dobrego. Sikorski, po 2 tygodniach treningów rozpoczyna serial z kontuzjami.

Możnaby zrobić inaczej - zebrać najlepszych z drugiej ligi, którzy byliby dość tani i z tego zrobić drużynę. Myślę, że byłoby to lepsze rozwiązanie, niż to, które wprowadzane jest obecnie.

O ile w Probierza wierzę, to niestety w transfery, które są przez Bednarza przeprowadzane, już nie. Przypuszczam, że większość z tych transferów to będą piłkarskie niewypały i wtedy, gdy Wisła będzie bliżej końca tabeli niż czołówki, dowiemy się, jakim kibicem jest Cupiał i jakie decyzje podejmie.
Odpowiedz cytując
Towarzysz Generał
Senior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57928
Stary 08.07.2012, 17:46
Nie zgodzę się co do naszych celów. Jak zwykle celem jest mistrzostwo.

Inna sprawa, czy jest to realny cel. Moim zdaniem tak. Jesteśmy słabi, ale reszta jest jeszcze słabsza. Kogo niby mamy się bać?

@bonawentura - dobrze zrozumiałem, że zapewne Głowacki i Sobolewski będą piłkarskimi łamagami? Z jednej kontuzji Sikorskiego wyciągasz wniosek, że jest podatny na kontuzje?
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57929
Stary 08.07.2012, 18:10
Towarzysz Generał napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodzę się co do naszych celów. Jak zwykle celem jest mistrzostwo.

Inna sprawa, czy jest to realny cel. Moim zdaniem tak. Jesteśmy słabi, ale reszta jest jeszcze słabsza. Kogo niby mamy się bać?

@bonawentura - dobrze zrozumiałem, że zapewne Głowacki i Sobolewski będą piłkarskimi łamagami? Z jednej kontuzji Sikorskiego wyciągasz wniosek, że jest podatny na kontuzje?
Jeżeli ktoś powie dzisiaj, przy takim zasobie kadrowym a nie innym, że celem Wisły jest MP, to jest co najmniej śmieszny. Ten skład nie gwarantuje nam w przyszłym sezonie gry w pucharach i tyle.

Reszta nie jest jeszcze słabsza. Legia, Lech, Ruch, Śląsk, Zagłębie, Korona to niby kluby od nas słabsze? Okaże się na koniec przyszłego sezonu, ale te kluby zachowały monolit, mają następców, jest pewna ciągłość w ich działaniach.

I co do ostatniego akapitu - tak, dobrze zrozumiałeś - chodzi mi o podatność na kontuzje, nic więcej. Mam szacunek do Sobola i Głowy, ale to już nie te lata, by móc zachwycać wszystkich swoją grą i jednoczesnym brakiem jakichkolwiek kontuzji w całym sezonie. Co do Sikorskiego - Ty myślisz, że to jest nienormalne, gdy kibic, widząc kontuzję nowozakontraktowanego zawodnika martwi się, czy on w ogóle będzie u nas w jakimkolwiek spotkaniu grał. Ja mam złe przeczucia i wolę w tym względzie być pesymistą. Po Dawidowskim i Gargule mam traumę. Nie wiem jak Ty.
Odpowiedz cytując
Grantar
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57930
Stary 08.07.2012, 18:20
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli ktoś powie dzisiaj, przy takim zasobie kadrowym a nie innym, że celem Wisły jest MP, to jest co najmniej śmieszny. Ten skład nie gwarantuje nam w przyszłym sezonie gry w pucharach i tyle.
No na razie nie zakładałbym się że Wisła będzie w 1 czwórce ... ale celem ..... ma być mistrzostwo.
Duch sportu.
Jeśli Meleks zostanie, i będą obiecane 2 transfery to nie wiem na jakiej podstawie te biadolenie.
Kto wielki odszedł ?

Rozumiem że jesteś pesymistą ... ale takie krakanie dołuje ....
Ostatnio edytowane przez Grantar : 08.07.2012 o godz. 18:22.
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:14.