
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
Poszedłbym szerzej - mieliśmy problem ogólnie z utrzymaniem wszystkiego w kupie. Problem leży więc po stronie 'góry' a nie piłkarzy. Zbyt szybko chcieliśmy osiągnąć sukces i przestrzeliliśmy się z oczekiwaniami i to wszyscy - oczekiwania Basałaja wobec Maaskanta, Maaskanta wobec Cupiała, Cupiała wobec obranej wizji Holenderskiej, Basałaja wobec frekwencji, Stana wobec możliwości finansowych Bossa z Myślenic a kibiców wobec możliwości awansu do CL i budowy wielkiej Wisły były rożne. We wszystkim był sens - piłkarzy i trenera dobrano po linii Holenderskiej - chciano aby styl Wisły był Holenderski czyli widowiskowy. Tutaj nie popełniono większego błędu. Problemem była prowizorka i zbyt optymistyczne i mało realne założenia, rozczarowanie rezultatami i brak kasy.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 29.05.2012 o godz. 19:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
Łukaszu absolutnie się z Tobą zgadzam, jednak warto przyznać, że gdyby Valcx z Maaskantem postawili na paru polskich piłkarzy dostępnych na rynku za darmo miast grzebać i szukać głębiej i głębiej i wynajdować finalnie być może i zawodników z wyższej półki, lepszych, dających tylko statystycznie więcej dla zespołu, to mielibyśmy drużynę, która może nie gwarantuje 100% sukcesu w europejskich pucharach, ale na pewno pewniejszy byłby byt Wisły w lidze. Moim zdaniem zabrakło odwagi by postawić na młodych Polaków, jednego może dwóch. Była szansa na Olkowskiego za niewielkie pieniądze zamiast Lameya - dlaczego go nie wzięli? Tego zupełnie nie rozumiem. I moim zdaniem Wisła byłaby lepsza - ta z poprzedniego sezonu prezentowała się mimo wszystko odrobinę lepiej niż z tego, który właśnie upłynął. U nas wszystko robi się na już, teraz, z tym że Wisła w pewnym momencie może się "skończyć" właśnie na braku jakiejś jednolitej wizji budowy klubu. Obawiam się, że czas, kiedy Wisła będzie grała piłkę środka tabeli właśnie się rozpoczął.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
|
do kwadratu Ty wiesz co to nacjonalizm? Otwórz wikipedię i przeczytaj to może zrozumiesz. Zagraniczni wygrani kopacze pokroju Jaliensa przyjeżdżają tu na emeryturę. Skasować hajs, jakiego nikt przy zdrowych zmysłach nie da im na zachodzie. Bo tam już wiedzą że Lameje, Jaliensy są na równi pochyłej i mają wyjebane.... im chodzi tylko i wyłącznie o skasowanie jeszcze paru groszy. Stąd to cofanie nogi, nie przejmowanie się niczym... Cleber trafia się jeden na 500- 1000 takich kopaczy... ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|||
Melikson, który miał tragiczny, koszmarny, fatalny sezon? A może po prostu przespałeś sezon 2011/12 i ostatni mecz oglądałeś w sezonie 2010/11? Traore, który jest beznadziejny... Litości. Machający rękami Ljuboja... Boże... Każdy ma prawo mieć swój ranking... ale mój przedstawia się deczko inaczej... Najlepsi ofensywni pomocnicy w lidze: 1. Paweł Sobolewski 2. Rafał Wolski 3. Aleksander Kwiek Można by jeszcze wyróżnić Mile, Rakowskiego ale ja tu nie widzę, żadnego sensownego obcokrajowca... Napastnicy: 1. Aleksander Piech 2. Tomasz Frankowski 3. Maciej Jankowski Jak dla mnie w pierwszej trójce sami Polacy... Od Dwaliszwiliego wolałbym kolejnych trzech: Milik, Woźniak, Janoszka... i dopiero Gruzin. PS. Rudniewa już nie ma... Pobudka. Jedźmy dalej: Środkowi obrońcy: 1. Michał Żewłakow 2. Adam Banaś 3. Piotr Celeban Czyli Polacy.... Boczni obrońcy: 1. Mariusz Magiera 2. Tomasz Lisowski 3. Paweł Golański Polacy... Skrzydłowi: 1. Marek Zieńczuk 2. Prejuce Nakoulma 3. Sylwester Patejuk Pierwszy obcokrajowiec w trójce... Natomiast największe rozczarowania w lidze na swoich pozycjach: AMF: 1. Kriwiec 2. Jeż 3. Melikson 4. Bruno Coutinho... czwórka zagraniczników... DMF: 1. Gervasio Nunez* 2. Cezary Wilk 3. Ivica Vrdoljak - 1 Polak i 2 zagranicznych LMF/RMF: 1. Patryk Małecki 2. Ivica Iliev 3. Andraż Kirm - jw. CB: 1. Kew Jaliens, 2. Arek Radomski 3. Maciej Sadlok - najgorszy zagraniczny... LB/RB: 1. Michael Lamey 2. Deleu 3. Krzysztof Nykiel - jw. *wiem, wiem... jego też już nie ma. Wreszcie. Podsumowując, zgadzam się z 1q2 ale teoria sobie a praktyka sobie. Przykład Meliksona... Dwa sezony temu najlepszy piłkarz ligi. Sezon temu zaledwie trzy dobre mecze (2x Litex + 1x Cracovia) oraz 1 przyzwoity (Zagłębie) a tak to tragedia... Maor ma niesamowite umiejętności ale sezon miał fatalny... Ciężko przewidzieć jaki będzie miał następny. Już nie będzie handlował ojczyzną więc istnieje szansa, że będzie lepszy. Obojętnie czy we Wiśle czy w innym klubie - życzę mu jak najlepiej bo jestem wielkim fanem jego talentu. Szkoda, że za talentem najwyraźniej nie idzie to co w głowie bo grałby już dawno w znacznie lepszym klubie. Generalnie trudno jest znaleźć dobrego obcokrajowca a jeszcze trudniej... dobrego obcokrajowca, który wypali w polskich realiach.
Ostatnio edytowane przez thechris : 29.05.2012 o godz. 22:08.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
|
|
nvm...........
Powód: dsadas
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 29.05.2012 o godz. 21:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Tak, tak krypto-widzewiaku Albo krypto-pasiaku. Możesz sobie wybrać.
Ostatnio edytowane przez thechris : 29.05.2012 o godz. 21:47.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
Jeżeli rozczarowania sezonu mamy odczytywać w sposób, jaki proponuje thecris, to powinniśmy już według przedstawianego przez niego rankingu znajdować się w pierwszej lidze i możnaby powiedzieć razem z nami gdzieś w dołach ekstraklasy powinna być Legia, Lech czy Polonia, bo w tych rankingach jest właśnie najwięcej zawodników z wymienionych przeze mnie drużyn. Nie można moim zdaniem dyskusji upraszczać w ten sposób - ktoś rozczarował to znaczy, że był najgorszy. Rozczarowanie to nic innego jak zawiedzenie czyichś oczekiwań. I tylko tyle. A być słabym to znaczy nie mieć umiejętności. I tutaj tkwi sęk, że piłkarze, których mamy mają te umiejętności, tylko drzemiący w nich potencjał nie został w pełni wykorzystany.
Mieliśmy dobrych piłkarzy. W tym sezonie zawiodło wielu ludzi, a w szczególności Małecki - czy on jest nagorszym zawodnikiem? Może czasem ma słabą formę, początek sezonu należał jednak do niego. Małecki zawiódł na całej linii w przypadku swojego zachowania pozaboiskowego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Akurat w przypadku Małeckiego to przynajmniej w rundzie wiosennej chyba trudniej o gorszego piłkarza w całej lidze i na wszystkich pozycjach... A zachowania pozaboiskowe są tu ściśle związane z boiskowymi więc nie usprawiedliwiałbym tak łatwo Patryka. Po odpadnięciu z LM to była równia pochyła z jego formą a potem jeszcze kontuzja. Małecki po meczu ze Standardem, w którym zagrał tragicznie, zachowywał się tak jak to pamiętamy. Najpierw pojawiła się jego bardzo kiepska gra a potem pozaboiskowe frustracje a nie odwrót. Wśród rozczarowań wymieniłem jednego legioniste i jednego lechistę... Przeczytaj na spokojnie mój post... Akurat Polonia miała najszerszą kadrę w całej lidze, z której mogła utworzyć dwie jedenastki i jeszcze trzecią w Klubie Kokosa... Jak ktoś grał kiepsko to było dwóch następnych na jego pozycję. Dlatego w Polonii było mnóstwo grajków, którzy rozczarowali a znalazło się też paru takich którzy grali przyzwoicie i dlatego też Polonia była wyżej od Wisły.
Ostatnio edytowane przez thechris : 29.05.2012 o godz. 22:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
@thechris - odstaw weszlo...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
|
Bednarz o problemach Wisły powiedział otwarcie 4 kwietnia 2012 roku. Dzień po przegranym meczu z Ruchem w PP, w rozmiarach 3:1, który właściwie zakończył sezon. Hmm nie sądzisz, że bardziej niż wypowiedź Bednarza dla mediów w języku polskim (którego nota bene nie rozumie 70% składu) dobił ich fakt, że brakuje określonej w kontakcie sumy na ich koncie po raz kolejny? Po prostu bardziej debilnego argumentu, żeby dojebać Bednarzowi to forum jeszcze nie widziało, wysoko postawiłeś poprzeczkę, ciekawe czy ktoś ją przeskoczy, bo jej poziom jest niebotyczny niczym rekord Sotomayora z 92 roku. Ja wtedy nabrałem pewnego rodzaju szacunku do JB. Stanął przed dziennikarzami i kibicami powiedział, że jest źle, nie chował głowy w piasek jak niektórzy. Naprawdę wiele w moich oczach tą wypowiedzią wtedy zyskał.
Ostatnio edytowane przez fialo : 29.05.2012 o godz. 23:17.
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
|
|
Markusie uważam, że nie można sprowadzać tego do jednego czynnika. Gdyby Bednarz nie wypowiedział tych słów, nie napsuł krwii w zespole, nie jest powiedziane, że nagle zaczęlibyśmy grać o wiele lepiej by awansować. Był to jeden z czynników, ale też trzeba spojrzeć chłodno na sytuację i zgodzić się z tym, że Wisła mogła być budowana nieco inaczej, z większą ilością Polaków w składzie. Czasami warto poświęcić jedno ogniwo, znaleźć kogoś młodego, wprawdzie słabszego, ale uzdolnionego, z którego można będzie mieć sporo pożytku. Wisła mogła mieć Olkowskiego za... 100 tysięcy złotych? Nie wiem czy taka kwota się przewijała w mediach, bo nie pamiętam. Spójrz - ten zawodnik kosztuje dzisiaj półtora miliona.
Wiem jedno - Wisła funkcjonowała lepiej po pierwszym sezonie z Valcxem. Po drugim było gorzej - nie wiem kto, co i jak doprowadził do takiej sytuacji, że sprowadzano wszystkich z zagranicy, chciał wszystko na już. Pewnie Cupiał... ale głupotą Basałaja było to, że nie przekonał Cupiała do budowy Wisły z myślą o przyszłości. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
|
Wypowiedź łysego legionisty to była katastrofa na każdym polu. Motywacyjnym dla piłkarzy... to trochę oczywiste, nie widzę powodów, żeby się rzucać. Po drugie był to sygnał dla potencjalnych nowych piłkarzy oraz kibiców - "uważajcie zanim przyjdziecie - Wisła zmienia cel w przyszłym sezonie". I najgorsze... dla potencjalnych sponsorów. "Nie przyjeżdżajcie do Krakowa z kasą - będziemy się tłuc w środku tabeli".
A jak nawet to jeszcze był rewanż. Cudu nie było ale można było jeszcze uratować twarz, honor i LE choć sportowo to gówniane rozgrywki ...ale dla nas potrzebne ze względów marketingowo-finansowych. Myślę, że tą durną wypowiedzią mógł zyskać w oczach tych, którzy życzę Wiśle źle. Ale cóż się po łysym legioniście innego można spodziewać...
Ostatnio edytowane przez thechris : 29.05.2012 o godz. 23:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
||
Ta twoja niechęć do piłkarzy obcokrajowców w Wiśle to tylko Twój urojony problem, nie ma żadnej różnicy pomiędzy Polakiem Garguła i nie-Polakiem Lamy’em, …no może więcej pożytku było z tego drugiego bo kilka bramek dla nas strzelił i to też w lidze, a ten 100 % Polak Garguła jakoś bramki w lidze dla Wisły strzelić nie może. Pareiko czy Genkow wykazują ambicje o którą trudno u wielu polskich piłkarzy, bo to nie kwestia narodowości tylko charakter piłkarza jest miernikiem jego zaangażowania.
______________ Sezon straciliśmy z wielu powodów, głównymi to kontuzje czołowych piłkarzy, brak wspólnego ducha w drużynie, realnych jej przywódców, brak transferów uzupełniających w okienku zimowym, zmiany trenerów, brak motywacji stworzony i przez Bednarza, ale i brak silnego autorytetu kolejnych trenerów, no bo kim jest Moskal jako trener (coś czuje że nie tylko dla Małeckiego) i jakie ma osiągnięcia Probierz… W jednym z programów w TV Z. Boniek powiedział że "Wisła ma dużo lepszych piłkarzy niż drużynę" i Ja się z nim w pełni zgadzam. PS I) Transfery uzupełniające kadrę to jedno, a scementowanie naszej drużyny to drugie i pewnie dużo ważniejsze. PS II) http://www.weszlo.com/blog/17/812 dobry tekst o Stanie Valckx'e. Cóż, nawet weszło zauważyło że Stan chciał lepszych transferów i więcej polskich piłkarzy ale taki Wasilewski był dla nas zwyczjnie za drogi, więc te nasze sporo są wielce teoretyczne, bo i tak wszystko rozbija się o brak myślenia inwestycyjnego w naszym klubie, przypomnę że tylko Wisła Kraków nie dokonała ani jednego transferu w ostatnim okienku i to będąc aktualnym MP. |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
O Wasyla pytałem osobę z jego bliskiej rodziny i powiedziała mi, że Marcin jest ustawiony w Belgii i nie ma zamiaru się z Anderlechtu ruszać. Negocjacji nie było. |
|
|
|
Guest
|
||
|
Cytat:
Cytat:
W praktyce działa tak piszez Tomek Kupisz tak dobry piłkarz to byłby dobry transfer.... podonbo jak złożyliśmy ofertę to styl twoich wypowiedzi wygląda tak: łysy legniosta wraz z Probierzem chcą sprowadzic swojego kolege i dać mu dobry kontrakt. Rozumiem że to jest forum na którym mogą udzielać się nie tylko kibice Wisły jednak należy zachować jakąś powagę...
Ostatnio edytowane przez westersyl : 30.05.2012 o godz. 09:25.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
|
W lidze, jak się później okazało, też można było jeszcze sporo wygrać... Co do wypłat: gdybyś nie otrzymywał zakontraktowanych pieniędzy, też nie byłbyś szczęśliwy. Pretensje należy mieć do tych, którzy podpisywali te kontrakty i je akceptowali, nie do piłkarzy. Co do Twojego nabrania szacunku do Bednarza, to jestem pod wrażeniem. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
||
Czwarty raz już Ci tego nie będę tłumaczył...
Ostatnio edytowane przez thechris : 30.05.2012 o godz. 09:59.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: ...
Offline |
|
|
Thechris: W czym jest (wg Ciebie) lepszy Makuszewski od Kupisza? Chętnie posłucham. Tylko nie gadaj mi o kolesiostwie, tylko o walorach piłkarskich bo mnie tylko takie interesują.
Po drugie, takie "znajomości" trenerów z piłkarzami praktykowane są na całym świecie. I jakoś nikt z tego powodu nie płacze. Po trzecie, dziwi mnie jak mozna ocenić rzetelnie Makuszewskiego po jednej dobrej rundzie i juz płacić za niego niebagatelną kwotę. Nie oglądasz polskiej ligi? Nie nauczyleś się jeszcze, że wielu było takich "sezonowych" talentów które zniknęły szybciej niz sie pojawiły? Po czwarte- jak mozna porównać Ilieva do Kirma? Nie wiem czy grałes kiedykolwiek w piłkę czy oceniasz tylko po obejrzeniu meczu (chociaz i tak powinienes dostrzec zasadnicze roznice. Iliev jest piłkarzem technicznym, świetnie operującym piłką, pełnym swobody. Kirm natomiast to zwykły latawiec z fatalną techniką użytkową. Kirm grał fatalnie w tym sezonie. Iliev natomiast wiele razy pokazał swój kunszt, chociaz zgodzę się ze w wielu przypadkach zawodził - podobnie jak cała druzyna. Gdyby zespół był mocniejszy to taki Iliev czy tez Melikson wiedliby prym we wszystkich statystykach. Niestety...futbol to gra zespołowa. Jeden Maor czy Ivica sami gówno zrobią, a to im dostaje się za kazde niepowodzenie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
|
Kupisz to typowy szybkobiegacz. Wiatrak, robi szum. Jest chaotyczny i schematyczny. Na granie z kontry jeszcze jako tako się nada. Makuszewski jest już lepszy technicznie, ma lepszy przegląd pola, lepsze uderzenie. Dobrze prowadzony może być bardzo dobry grajkiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
|
|
Kupisz to taki troche lepszy Kirm ,wolałbym Makuszewskiego
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Offline |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
|
|
Makuszewski to na razie produkt polowy rundy i mediow. Kupisz juz troche tu gra i ponizej pewnego poziomu nie zjechal. Jesli Kirm w ostatnim czasie nabyl umiejetnosc dosrodkowywania, strzalow z daleka i ogolnie pojetego myslenia na boisku to tak Kupisz to taki lepszy Kirm
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
Jeśli chodzi o efektywnośc to obaj są na mniej więcej takim samym poziomie. Tylko, że widzowie lubią sztuczki-magiczki temu Iliev jest bardziej lubiany. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
|
|
przecież nas nie stać na graczy I i II ligowych, a Wy piszecie o piłkarzach wybijających się w klubach TME. Trochę realizmu, a zaoszczędzicie czas i klawiaturę.
oczywiście, ze Iliev jest przez 30 minut lepszy niż Kirm grający 300 minut. Kirm to kawał lesera i lenia, nie przez przypadek nazywa się go "bezzwodnym". Ilev nie jest perspektywiczny, ale uzupełnienie kadry bardzo znaczące. Kirm to porażka. Tylko Thechris może porównywać takich piłkarzy i widzieć w Kirmie lepszego piłkarza od Ilieva. To tak jak w widzu telewizyjnym On widzi Kibica, a wszyscy inni widzą "trolla".
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 30.05.2012 o godz. 11:09.
|
|
|
|
Guest
|
||
|
Cytat:
Cytat:
Od siebie mogę dodać że już nawet wszystkie mecze Maora w europejskich pucharach są na duży plus, prócz może Nikozji gdzie wszyscy biegali za piłką, w Liege trochę słabiej ale też pod koniec wyłożył piłkę Kirmowi. Również mogę dodać że praktycznie z każdego meczu ligowego Maora wyciąłbym ze 2 podania które świadczą o jego ponad przeciętności.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 30.05.2012 o godz. 11:19.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
Taki, w którym Melikson strzeli bramkę? Ok. Tak zagrał jeden dobry mecz. Z Cracovią. Zupełnie bez znaczenia jest, że w wielu innych meczach ciągnął grę do przodu, że to na nim skupiała się uwaga boiskowych badytów z innych drużyn, którzy nie potrafili sobie z nim inaczej radzić jak go faulując. Bez znaczenia jest, że to po faulach na szarzującym Meliksonie otrzymaliśmy całą masę rzutów wolnych (niewykorzystanych, ale to chyba nie wina Maora?). Bez znaczenia są jego prostopadle podania i klepki, bez znaczenia wypraciwywanie przewagi w polu przez minięcie dryblingiem jednego czy dwóch rywali. Bez znaczenia jest to, że Maor w tej drużynie się dusi. Troche tak jak każdy zawodowy piłkarz, który na boisku ma za partnerów w większości dzieci z podstawówki. Silne, ale dzieci. Jego najlepsze zagrania techniczne są na nic jeśli koledzy z drużyny nie potrafią wykorzystać jego poziomu gry i umiejętności i w wiekszości je marnują. Thechris, jesteś trollem: rzucasz zdania prowokujące do sporów i kłotni, choć musisz zdawac sobie sprawę, że tak jednostronne postawienie przez Ciebie sprawy musi byc z gruntu fałszywe. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
|
Dla wszystkich będzie lepiej, jak Thechris sobie odpocznie od naszego forum i dostanie szanse wypowiadania się na forum Amiki, Legii, itp. Bo z tamtymi zespołami pewnie łączy go tyle samo co z Wisłą Kraków - ekran TV lub monitora (chyba, że jak twierdzi Westersyl, to jest zakamuflowany kibic innej drużyny). Czas bez obrażania naszych najlepszych piłkarzy, bez prowokowania innych forumowiczów (prawdziwych Kibiców Wisły Kraków chodzących na R22) będzie zbawienny dla tego forum. Zresztą jak można prowadzić rozmowy na płaszczyźnie kibic Wisły - kibic Wisły (bo dla nas - kibiców Wisły Kraków jest to forum) z kimś kto nie chodzi na R22!!!! On jako widz telewizyjny powinien wypowiadać się na forach GW, TVN, Onetu, itp. a nie na forum Kibiców Wisły Kraków - to mój apel do moderatorów.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 30.05.2012 o godz. 11:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Szkoda, a tek generalnie to temat transferów to u nas jakiś matrix, w poprzednim okienku ich nie było, ale dyskurs był niezwykle ożywiony, tylko to tak jakby niewidomi rozmawiali o kolorach, temat ciekawy tylko trochę jednak abstrakcyjny, więc schodząc do rzeczywistości, to stać nas na Kupisza (bez wytransferowania np. Meliksona) czy nie , that is the question !?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|