The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3631
Stary 13.04.2012, 22:59
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Nie chłopie, Ty nie stwierdzasz faktów, tylko robisz kwadraturę koła z wycen przeglądu sportowego (1,7 mln za Meliksona) A pretensję o tym, że nie mamy młodych Polaków miej pretensję do Twojego umiłowanego Bossa z myślenic, bo gdyby wybudował -za psi pieniądz na tamte czasy- Akademię , nawet na terenach Kabla, to byś miał juz prawdopodobnie wchodzące drugie pokolenie kopaczy do pierwszej drużyny.Ale ....a oczywiście lepiej posiłokować się głupotami wypoconymi na potrzebę szukania Alibi dla takich jak Ty.Wszystkiemu ....a winien Valckx, który z dupy wyczarował do PSV jakiegoś tam Dzsudzsaka, Alexa,Farfana czy Gomesa.ALE CO TO ....A ZA KOPACZE!!!?
Chłopie, czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawe co ty piszesz?
Valckx ....a miał kaprys ściągania szrotu do Wisły, bo tak mu się chciało .....Ja .......e, trochę więcej logiki....
Ani Rybus, ani Borysiuk to nie są wychowankowie Legii. My też mogliśmy ich kupić. Kiedyś kupiliśmy w ten sposób Brożków za młodu. Jak widać się dało i bez Akademii. Teraz kto nam zabronił kupić młodych Maków albo Olkowskiego?

Oczywiście mając Akademię mielibyśmy więcej talentów. Ale o to nie mam pretensji do Valxsa. Pretensje mam że zamiast kupić kilku młodych kopaczy, nie kupił nikogo młodego. Skoro Górnika było stać na Olkowskiego? Bez jaj.

Pisze o tym co Valxs dał Wiśle a nie PSV. Nie zaciemniaj obrazu. Jaliens też kiedyś dobrze grał. W Wiśle już nie. Valxs może i też dobrze robił PSV zanim go nie pogonili w niemiłej atmosferze.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3632
Stary 13.04.2012, 23:01
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Nie chłopie, Ty nie stwierdzasz faktów, tylko robisz kwadraturę koła z wycen przeglądu sportowego (1,7 mln za Meliksona) A to, że nie mamy młodych Polaków miej pretensję do umiłowanego Bossa z Myślenic, bo gdyby wybudował -za psi pieniądz na tamte czasy- Akademię , nawet na terenach Kabla, to byś miał juz prawdopodobnie wchodzące drugie pokolenie kopaczy do pierwszej drużyny.Ale ....a oczywiście lepiej posiłokować się głupotami wypoconymi na potrzebę klubu.
...a winnyValckx, który z dupy wyczarował do PSV jakiegoś tam Dzsudzsaka, Alexa,Farfana czy Gomesa.ALE CO TO ....A ZA KOPACZE!!!?- Ci piłkarze, to są dla mnie fakty!Znasz takie powiedzenie "Tak krawiec kraje jak mu materiału staje"?
Chłopie, czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawe co ty piszesz?
Valckx ....a miał kaprys ściągania szrotu do Wisły, bo tak mu się chciało .....Ja .......e, trochę więcej logiki....
Akurat wycena Przeglądu jest bliższa prawdy niż 3-4 mln euro, których się tutaj na forum domaga lud. Melikson nie jest wart więcej niż 2 mln czy to się komu podoba, czy nie.

Akademie należało choćby wybudować po sukcesie w pucharach 9 lat temu. Gdyby ktoś wtedy podjął taki wysiłek jak sam mówisz mielibyśmy teraz pewnie sporo pożytku z jej wychowanków.

Owszem Valckx ściągnął takich piłkarzy do PSV jednak dysponował takimi pieniędzmi jakimi w naszej lidze żaden klub nie dysponuje. Dzsudzsak kosztował 2.5 mln euro. Farfan 3.5 mln euro. Żaden nasz dyrektor sportowy nie mógł wydać 1/4 tego co Stan za Farfana, więc nie mamy sprawiedliwej skali porównawczej, Odejmij od pracy Stana w PSV wszystkie transfery za milion euro lub więcej. Bo takiej kasy u nas na piłkarzy się nie wydaje. Co zostaje z jego osiągnięć? Poza tym ciężko powiedzieć ile w tym zasługi samego Stana co siatki skautów pracujących wiele lat w PSV. Sama organizacja holenderskich drużyn w tym zakresie jak i szkolenia jest wzorowa. Jasne, on zaklepał te umowy. Jak widać z ograniczonymi funduszami nie za wiele zdziałał u nas. Niewiele więcej niż Bednarz.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 13.04.2012 o godz. 23:06.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3633
Stary 13.04.2012, 23:06
No ale równie dobrze można powiedzieć , że nie kupilsiśmy Lewandowskiego a był juz praktycznie z nami dogadany, ale chciał jakiś tam kopacz z II ligi pensję Brożka,a bracia Makowie wystraszyli się presji i poszli do Bełchatowa.Nie wiemy za ile poszedł Rybus i Borysiuk, ja rewelację gazet dzielę przez 3.W każdym bądz razie, to musiał być geniusz ich dyr sportowego że udało się opchnąc tych graczy za jakiś senosowny pieniądz.
Gracze tylko Olkowski powinni być wykupieni, ale też pozostawieni w swoim macierzystym klubie by się ogrywali.
Wisła Kraków to klub topowy do którego powinni przychodzić gracze już ukształwowani, a nie tacy, którzy będa się uczyć.A to, że sobie Jaliens nie poradzi w naszej buraczanej lidze, to kto się tego spodziewał?To nie jest gracz anonimowy, tylko niedawny rep Holandii vice mistrz Holandii itp.Po prostu nie zaaklimatyzował się.Nie wyszło?Zdarza się.

Kacper91.Ale chłopie, przecież to logiczne, że ja nawet nie się o drugich Farfanach czy Alexach.Inny świat, inna półka.Chodzi mi o to, by żeby wyjąc trzeba włożyć odpowiednią kwotę, ale skoro my sprowadzaliśmy glównie graczy darmowych, to znaczy, że coś chyba jednak było na rzeczy = BRAK ŚRODKÓW.
Za młodziezowych reprezentantów sensownych reprezentacjii też trzeba zapłacić.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 13.04.2012 o godz. 23:09.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3634
Stary 13.04.2012, 23:11
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
A to, że sobie Jaliens nie poradzi w naszej buraczanej lidze, to kto się tego spodziewał?To nie jest gracz anonimowy, tylko niedawny rep Holandii vice mistrz Holandii itp.Po prostu nie zaaklimatyzował się.Nie wyszło?Zdarza się.
Bednarza krytykuje się za Matusiaka, Niedzielana, Łobodzińskiego, a nawet za Gargułę. W momencie kiedy ich kupowano byli to reprezentanci Polski (nie pamiętam, czy Matusiak wtedy jeszcze był powoływany). Dwaj ostatni mieli ogromną szansę zagrać na Euro i po nim zostać sprzedanym za godziwe pieniądze. W przypadku Matusiaka jego transfer był ryzykiem, ale podpisano z nim bezpieczny kontrakt i problemu nie było.

Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Kacper91.Ale chłopie, przecież to logiczne, że ja nawet nie się o drugich Farfanach czy Alexach.Inny świat, inna półka.Chodzi mi o to, by żeby wyjąc trzeba włożyć odpowiednią kwotę, ale skoro my sprowadzaliśmy glównie graczy darmowych, to znaczy, że coś chyba jednak było na rzeczy = BRAK ŚRODKÓW.
Za młodziezowych reprezentantów sensownych reprezentacjii też trzeba zapłacić.
W tych warunkach pracy co mieli Bednarz i Stan w Wiśle nie ma między nimi takiej kolosalnej różnicy. Bednarz potrafił znaleźć za darmo Marcelo, ale był to pojedynczy przypadek. Tak samo jak takim przypadkiem u Stana mógł być Melikson.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 13.04.2012 o godz. 23:13.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3635
Stary 13.04.2012, 23:13
Jakoś Barcelonie jako topowemu klubowi nie przeszkadza ogrywac Tejo czy Cuence, wcześniej Pedro czy Krkića. Dlaczego niby My nie mielibyśmy ogrywać przykładowo Olkowkiego? Wiadomo, nie w każdym meczu.

Legia ogrywa takiego Żyro czy Wolskiego. My kiedyś Małeckiego itd

Obawiam się że polskie kluby jeszcze długo będą musiały żyć ze sprzedaży piłkarzy których same oszlifują do bogatszych klubów gdzieś na świecie. I będą musiały znaleźć jakiś kompromis pomiędzy dobrymi piłkarzami i takimi którzy właśnie staną się dobrzy lada chwila przez ogrywanie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3636
Stary 13.04.2012, 23:19
Podziękowac trzeba PZPNowi, który nie stworzył czegoś takiego jak system szkolenia młodzieży- zgodnego z aktualnymi standardami światowymi, że brakuje pieniędzy na staże dla trenerów, że nie wprowadzono już 20 lat temu wymogów licencyjnych odnośnie boisk, wychowanków czy akademii- dopiero teraz ekstraklasa stopniowo to wprowadza.
To, że jesteśmy w takiej dupie to nie jest przypadek, a skutek wieloletniego zaniedbania.Wszystko idzie ku lepszemu bez pomocy PZPNU, ale ten dystans do Europy zach jak i naszych Południowych czy też nawet wschodnich sąsiadów musimy nadgonić.
To, że prawie 40 mln kraj w centrum Europy ma tylko 7 piłkarzy na światowym poziomie (w tym 3 bramkarzy)to jest po prostu ....a skandal.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3637
Stary 13.04.2012, 23:24
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Podziękowac trzeba PZPNowi, który nie stworzył czegoś takiego jak system szkolenia młodzieży- zgodnego z aktualnymi standardami światowymi, że brakuje pieniędzy na staże dla trenerów, że nie wprowadzono już 20 lat temu wymogów licencyjnych odnośnie boisk, wychowanków czy akademii- dopiero teraz ekstraklasa stopniowo to wprowadza.
To, że jesteśmy w takiej dupie to nie jest przypadek, a skutek wieloletniego zaniedbania.Wszystko idzie ku lepszemu bez pomocy PZPNU, ale ten dystans do Europy zach jak i naszych Południowych czy też nawet wschodnich sąsiadów musimy nadgonić.
Jak już jesteśmy przy temacie holenderskich specjalistów to uważam, że warto byłoby, aby wprowadzono obowiązek przeznaczenia minimum 10% budżetu na szkolenie młodzieży. Tak samo warto byłoby pójść śladem amerykańskich zawodowych lig różnych dyscyplin. Wprowadzamy zasadę, że jest jakaś maksymalna kwota na kontrakt i np. 3 zawodników może więcej zarabiać. Dodać do tego dopisek, że wychowankowie nie wliczają się do limitów. To zatrzymuje odpływ wychowanków do innych drużyn ligi. Na same kontrakty przeznacza się max. 50% budżetu.

Pamiętam jak kiedyś wprowadzano obowiązkowe oświetlenie, potem podgrzewane murawy. Tak samo teraz powinno się wprowadzić zapisy, które nakazywałyby klubom szkolenie młodzieży. Jak kluby będą takie oporne to przykładem 1. ligi wprowadzić obowiązkowego młodzieżowca przez 90 minut meczu. Jak jeszcze bardziej oporne to od razu dwóch! To nie jest zły zapis.
Odpowiedz cytując
Balkansko a Naše
Junior Member
 
 
Od: 03.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3638
Stary 14.04.2012, 11:58
Cytat:
Nie wiem skąd biorą się informacje, że od dwóch miesięcy nie dostajemy pensji. Wszystko jest w porządku
Genkow

Może faktycznie finansowo pod względem wypłat nie jest źle.
Co jak co, ale nasi ligowi grajkowie są pierwsi do krzyczenia, że nie mają wypłaty i nie ma co do garnka włożyć
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3639
Stary 14.04.2012, 12:01
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Jak już jesteśmy przy temacie holenderskich specjalistów to uważam, że warto byłoby, aby wprowadzono obowiązek przeznaczenia minimum 10% budżetu na szkolenie młodzieży. Tak samo warto byłoby pójść śladem amerykańskich zawodowych lig różnych dyscyplin. Wprowadzamy zasadę, że jest jakaś maksymalna kwota na kontrakt i np. 3 zawodników może więcej zarabiać. Dodać do tego dopisek, że wychowankowie nie wliczają się do limitów. To zatrzymuje odpływ wychowanków do innych drużyn ligi. Na same kontrakty przeznacza się max. 50% budżetu.

Pamiętam jak kiedyś wprowadzano obowiązkowe oświetlenie, potem podgrzewane murawy. Tak samo teraz powinno się wprowadzić zapisy, które nakazywałyby klubom szkolenie młodzieży. Jak kluby będą takie oporne to przykładem 1. ligi wprowadzić obowiązkowego młodzieżowca przez 90 minut meczu. Jak jeszcze bardziej oporne to od razu dwóch! To nie jest zły zapis.
tylko czy te regulacje są zgodne z prawem międzynarodowym
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3640
Stary 14.04.2012, 12:12
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
tylko czy te regulacje są zgodne z prawem międzynarodowym
Jeżeli chodzi o tzw. "młodzieżowca" to działa już to z powodzeniem w 1. czy 2. lidze, więc chyba można to objąć także na Ekstraklasę. Nie widzę tutaj niczego co mogłoby być zabronione.

Z kolei narzucanie budżetu szczerze powiem, że nie wiem. Wziąłem ten przykład z amerykańskich lig różnych dyscyplin. Jednak tutaj jest różnica systemów prawnych, więc różnie może być. Chyba, że ktoś zna jakąś ligę państwa należącego do Unii obojętnie jakiej dyscypliny gdzie takie zapisy istnieją.
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3641
Stary 14.04.2012, 12:14
ja nic nie mówię, ale Jirsak jak dla mnie może zostać, za jakieś marne grosze zawsze się przydaje w razie kontuzji (powtarzam marne grosze)
jeżeli jesteście przeciwni utrzymywaniu darmozjadów, niestety pójdzie gdzie indziej i też te marne grosze otrzyma
przecież pod względem zarobków to cała piłka jest nieźle przesadzona, może powinno się zamknąc ten burdel
jeżeli Cupiał tak uważa to są jego pieniądze, może faktycznie powinien zainwestować w rozwój infrastruktury i zacząć wszystko od nowa, zamiast liczyć na wspaniałą ligę mistrzów za 10 lat
tylko, że koło się zamyka, bo nikt nie będzie płacił 10 milionów złotych za prawa telewizyjne
błąd był wcześniej, równocześnie ze sprowadzaniem Żurawskich itp... powinna powstać infrastruktura
teraz mamy stadion i chyba niestety trzeba liczyć na awans do ligi mistrzów i wtedy pieniądze przeznaczyć na infrastrukturę
albo znaleźć nowego inwestora, który wejdzie z taką kasą jak kiedyś Cupiał, inaczej to nie ma sensu
nawet struktury klubowe są tak rozbudowane, że nie ma ludzi zaufanych, którym można by takie pieniądze przeznaczyć
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 14.04.2012 o godz. 12:26.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3642
Stary 14.04.2012, 12:27
kacpaw91 napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli chodzi o tzw. "młodzieżowca" to działa już to z powodzeniem w 1. czy 2. lidze, więc chyba można to objąć także na Ekstraklasę. Nie widzę tutaj niczego co mogłoby być zabronione.
Twój pomysł jest debilny, bo utrwali tylko patologie naszej piłki. Piłkarza, żeby grał na jakimś poziomie trzeba wyszkolić, a nie wstawiać go na pałę do składu bo młody. Obecna Wisła spełnia Twoje wymogi - Brud, Czekaj i Uryga. Czyli co, mamy zajebiste szkolenie, nie?

Podobny pomysł w polskim żużlu spowodował swego czasu, że juniorzy podpisywali zawyżone kontrakty bo klub musiał jakiegoś wystawić, więc lepiej żeby jak najmniej przeszkadzał. Problem w tym, że po przekroczeniu wieku juniorskiego nagle okazywało się, że dla wielu z nich w żużlu nie ma miejsca. Dzieliła ich przepaść od starszych kolegów, z którymi nigdy tak naprawdę nie musieli rywalizować - w końcu byli juniorami.

Powtórzę - twój pomysł jest debilny, bo spotęguje tylko patologie, a kluby znajdą tysiąc sposobów żeby obejść takie przepisy. Brutalna prawda: gdyby była wola, to byliby juniorzy. Wystarczyłoby zrobić jakieś sensowne boisko, zatrudnić ludzi, zapewnić im warunki do rozwoju i... czekać. Amica czy Legia jakoś same z siebie wystawiają młodych, podobnie Zagłębie ma zdolne roczniki.

Wiesz dlaczego w Wiśle grają takie lebiegi jak Brud czy Czekaj? Bo właściciel sięga myślą nie dalej niż pół roku naprzód. A niestety - na efekty szkolenia trzeba trochę poczekać. Skorża zbiera owoce decyzji podjętych jeszcze za Wdowczyka czy Urbana.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3643
Stary 14.04.2012, 12:33
Wolski przeszedł do Legii przed sezonem 2008/2009, a więc jest w Legii od 16/17 roku życia..
jest to raczej dzieło ME niż akademii piłkarskiej Legii...
nie gloryfikujmy tak tej akademii, zobaczymy czy ona sama wypuści talenty większe niż nasz Czekaj, Brud, Uryga haha
mam wrażenie, że przeszedł dokładnie takie szkolenie jak nasz Małecki, Brożki itp...
Żyro ok. tylko, że jest z Piaseczna, gdzie miał trafić, miał po prostu talent, którego nie zmarnowano.
Rybus- kazus Małeckiego
Borysiuk- kazus Małeckiego
Kucharczyk ze Świtu w 2009...
po prostu płacą duże pieniądze za zdolnych chłopaków, mają dobry scouting, a nie szkółkę
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 14.04.2012 o godz. 12:42.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3644
Stary 14.04.2012, 12:42
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
nie gloryfikujmy tak tej akademii, zobaczymy czy ona sama wypuści talenty większe niż nasz Czekaj, Brud, Uryga haha
Porównaj sobie wyniki ME Legii i naszej. Obecnie grają tam roczniki z ich akademii.
Pomijam fakt, że nie muszą trenować na Błoniach, kartoflisku albo korytarzu klubowym.

Byłbym zapomniał - ha, ha.

Jak zwykle - zero kontraktu z rzeczywistością...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3645
Stary 14.04.2012, 12:50
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Porównaj sobie wyniki ME Legii i naszej. Obecnie grają tam roczniki z ich akademii.
Pomijam fakt, że nie muszą trenować na Błoniach, kartoflisku albo korytarzu klubowym.

Byłbym zapomniał - ha, ha.

Jak zwykle - zero kontraktu z rzeczywistością...
http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=783935

co drugi może jest z młodzieżówki Legii - większość rocznik 92, mają obecnie po 20 lat, ilu z nich przebije się do ekstraklasy, na ilu Legia zarobi

większość z tych, których Legia wychowuje może będzie grała wyżej, ale nie w Legii,
największe talenty na których zarabia są po prostu wychowane gdzie indziej, a może oszlifowane jedynie w drużynie ME

nie mówię, że La Masia to zły pomysł, mówię jedynie, że aktualnie nie ma dowodów, że wyjdzie stamtąd jakiś talent nawet na miarę Wolskiego
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3646
Stary 14.04.2012, 12:51
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Twój pomysł jest debilny, bo utrwali tylko patologie naszej piłki. Piłkarza, żeby grał na jakimś poziomie trzeba wyszkolić, a nie wstawiać go na pałę do składu bo młody. Obecna Wisła spełnia Twoje wymogi - Brud, Czekaj i Uryga. Czyli co, mamy zajebiste szkolenie, nie?
Patologią naszej piłki jest ściąganie piłkarzy bez osiągnięć zza granicy zamiast postawienia na szkolenie.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Powtórzę - twój pomysł jest debilny, bo spotęguje tylko patologie, a kluby znajdą tysiąc sposobów żeby obejść takie przepisy.[B] Brutalna prawda: gdyby była wola, to byliby juniorzy. Wystarczyłoby zrobić jakieś sensowne boisko, zatrudnić ludzi, zapewnić im warunki do rozwoju i... czekać. Amica czy Legia jakoś same z siebie wystawiają młodych, podobnie Zagłębie ma zdolne roczniki.
A co do Zagłębia to mają przede wszystkim "wyłączność" na młodzież z całego Dolnego Śląska. Jest tam jakiś konkurencyjny klub liczący się klub, w którym stawia się tak na młodzież?

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Podobny pomysł w polskim żużlu spowodował swego czasu, że juniorzy podpisywali zawyżone kontrakty bo klub musiał jakiegoś wystawić, więc lepiej żeby jak najmniej przeszkadzał. Problem w tym, że po przekroczeniu wieku juniorskiego nagle okazywało się, że dla wielu z nich w żużlu nie ma miejsca. Dzieliła ich przepaść od starszych kolegów, z którymi nigdy tak naprawdę nie musieli rywalizować - w końcu byli juniorami.
Żużel jest popularny w niektórych tylko regionach. Liczba trenujących piłkę, a żużel się znacznie różni.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wiesz dlaczego w Wiśle grają takie lebiegi jak Brud czy Czekaj? Bo właściciel sięga myślą nie dalej niż pół roku naprzód. A niestety - na efekty szkolenia trzeba trochę poczekać. Skorża zbiera owoce decyzji podjętych jeszcze za Wdowczyka czy Urbana.
Nunez daje nam więcej niż Brud? Obaj są słabi - Nunez i Brud.
Czekaj jest słabszy od Jaliensa, Chaveza, Bunozy?
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3647
Stary 14.04.2012, 12:54
Nunez nam daje więcej niż Brud a Czekaj jest ZDECYDOWANIE słabszy od Jaliensa,Chaveza czy Bunozy.
Nie wiem po co te pytania.
Nie mówię o aktualnej sytuacjii tylko o tej w przekroju całego pobytu.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3648
Stary 14.04.2012, 12:59
patologią naszej kochanej Wisły jest:
brak dobrego trenera pierwszej drużyny, ciągłe jego zmiany,
nie chcę nic mówić, ale najpierw wykopano Petrescu, teraz zobaczyliśmy, że Maaskant wcale tak mało nie wyciągał z tych patałachów (po prostu naściągali mu takich piłkarzy na jakich pozwalał budżet)

ogólnie nie ma sensu budować czegokolwiek mając w składzie Probierza i Bednarza
nie ma co szukać zbyt głęboko
kto byłby dobrym trenerem Wisły? Piotr Nowak- jemu bym zaufał, ale niestety nie byłoby go łatwo przekonać do klubu, który zwalnia trenera po 1,5 roku
Maaskantowi zarzucano Apoel, ciekawy jestem jakie baty zebrałby Probierz od cypryjczyków.

ogólnie to zupełnie nie wiem w jakim kierunku idą te zmiany w Wiśle i po co
owszem Bednarzowi mogę jeszcze zaufać, ale Probierz mojego zaufania nie wzbudza, a już na pewno nie koncepcja budowania drużyny na Polakach itp... sami sobie podcinamy gardło...
sorki, ale uważam, że nie tędy droga
przegrywamy rywalizację z Legią i Lechem o młodych zdolnych Polaków i dlatego chcemy zapchać drużynę polskimi przeciętniakami ot co....
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 14.04.2012 o godz. 13:03.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3649
Stary 14.04.2012, 13:01
Fialo napisał(a):
Mały człowieczek z ciebie. (…)
Dopóki mam racje, dla Ciebie mogę być nawet karłem.

Ani Uryga, ani tym bardziej Brud i Czekaj nie rozegrali dotychczas żadnego wybitnego meczu w barwach Wisły, nie pomogli, a przeszkadzali w pucharach i żaden z nich nie jest zawodnikiem na miarę walki o mistrzostwo. W Wiśle i całej polskiej piłce było mnóstwo jeszcze większych talentów, które równie szybko jak zabłysły gasły staczając się w marazm i przeciętność.

Nie ma żadnej gwarancji, że kiedykolwiek klub coś na nich zarobi, albo że zarobi więcej, niż na nich straci poprzez ich słabą grę odbijającą się negatywnie na finansach (wyniki) i frekwencji.

Opieranie trzonu składu na takich zawodnikach oznacza finansową i sportową katastrofę, a na trybunach jeszcze większe pustki niż obecnie.

Cytat:
gdzieś na horyzoncie jawi się Wisła, w której gracze będą wiedzieli co to są DERBY
Nie chodzi o to, by piłkarze wiedzieli, co znaczą derby, ale by je wygrywali grając godnie tak jak dwukrotnie drużyna oparta na „niewiedzących” obcokrajowcach w poprzednim sezonie. Jakoś nie widziałem, by przeszkadzało Ci to wówczas.

O klasie i umiejętnościach Bednarza pisać nie będę, szkoda słów. Jaka jest i co on sobą prezentuje jako dyrektor sportowy każdy widział i widzi.

Ogryzek napisał(a):
Ponadto poza legendarnym zarobkiem 3 mln euro tak jak My z LE dołożyła 5.5 mln euro ze sprzedaży "polskiego drewna" (Rybus, Borysiuk, Komorowski). Dlatego u nich nie ma takich problemów z kasą jak u nas. Stąd pojawili się Blanco czy Novo z kontraktami na poziomie Meliksona czy Genkova (wg dzisiejszego PS podobne zarobki). Lech już odchodzi od drogich stranierosów jak go przeczyściło finansowo
Krótkowzroczna ocena. Bo zanim Legia wychowała i szczęśliwie „wypromowała” sobie to "polskie drewno", stawiając na nie w większym lub mniejszym stopniu musiała poświęcić kilka sezonów w których miała jeszcze większe straty i gorsze dochody niż my. Wedle wszelkich dostępnych informacji, wewnętrzne zadłużenie Legii w stosunku do ITI jest znacznie wyższe niż Wisły do TF . Przypomnę, że Legia tak ochoczo stawiająca na Borysiuka i Komorowskiego w poprzednim sezonie też w ogóle nie załapała się do pucharów! To świadczy o błędzie Twojego sposobu rozumowania.

Jedną rzecz zrobili jednak wówczas inaczej i mądrzej niż teraz my: zamiast zaciskać pasa i oszczędzać na „Bednarzową modłę”, zatrzymali najlepszych obcokrajowców (Radovic, Vrodjak, Hubnik) i dokupili kolejnych „robiących różnicę” za ciężkie pieniądze: Luboję i Kuciaka. Nie szczędzili też grosza i wysokiego kontraktu dla weterana Żewłakowa. Do tego dzięki Akademii, której my nie mamy, dołożyli paru naprawdę coś potrafiących młodych typu Wolskiego i Żyry, a nie takich, którzy w decydujących momentach potrafią jedynie zawodzić i osłabiać drużynę typu Czekaja.

Czyli będąc w jeszcze gorszej sytuacji niż my teraz, postąpili dokładnie odwrotnie od tego, jak chce dziś postępować Cupiał rękami Bednarza. Teraz dobrze widać, że poszli „drogą Valckxa” (stawiania na zawodników mogących robić różnicę i dać wynik), a nie cofania się, ograniczeń i dalszych cięć, mogących jedynie dobić klub. Tam nie było dyskusji, czy stać klub na kontrakt dla Melikso…, przepraszam, Luboji. Nie było też dyskusji, czy Akademia jest potrzebna, czy nie, tylko były dalsze konsekwentne inwestycje w jej funkcjonowanie. Tylko u nas nie widzi się sensu jej tworzenia i dalszego rozwijania scoutingu, do czego zawsze dążył Valckx.

Więc dziś Legia jest w innym miejscu niż my.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.04.2012 o godz. 13:31.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3650
Stary 14.04.2012, 13:14
Markus napisał(a):Wyświetl post
Dopóki mam racje, dla Ciebie mogę być nawet karłem.

Ani Uryga, ani tym bardziej Brud i Czekaj nie rozegrali dotychczas żadnego wybitnego meczu w barwach Wisły, nie pomogli, a przeszkadzali w pucharach i żaden z nich nie jest zawodnikiem na miarę walki o mistrzostwo. W Wiśle i całej polskiej piłce było mnóstwo jeszcze większych talentów, które równie szybko jak zabłysły gasły staczając się w marazm i przeciętność.

Nie ma żadnej gwarancji, że kiedykolwiek klub coś na nich zarobi, albo że zarobi więcej, niż na nich straci poprzez ich słabą grę odbijającą się negatywnie na finansach (wyniki) i frekwencji.

Opieranie trzonu składu na takich zawodnikach oznacza finansową i sportową katastrofę, a na trybunach jeszcze większe pustki niż obecnie.



Nie chodzi o to, by piłkarze wiedzieli, co znaczą derby, ale by je wygrywali grając godnie tak jak dwukrotnie drużyna oparta na „niewiedzących” obcokrajowcach w poprzednim sezonie. Jakoś nie widziałem, by przeszkadzało Ci to wówczas.

O klasie i umiejętnościach Bednarza pisać nie będę, szkoda słów. Jaka jest i co on sobą prezentuje jako dyrektor sportowy każdy widział i widzi.



Krótkowzroczna ocena. Bo zanim Legia wychowała i szczęśliwie „wypromowała” sobie to "polskie drewno", stawiając na nie w większym lub mniejszym stopniu musiała poświęcić kilka sezonów w których miała jeszcze większe straty i gorsze dochody niż my. Wedle wszelkich dostępnych informacji, wewnętrzne zadłużenie Legii w stosunku do ITI niż Wisły do TF jest znacznie wyższe. Przypomnę, że Legia tak ochoczo stawiająca na Borysiuka i Komorowskiego w poprzednim sezonie też w ogóle nie załapała się do pucharów! To świadczy o błędzie Twojego sposobu rozumowania.

Jedną rzecz zrobili jednak wówczas inaczej i mądrzej niż teraz my: zamiast zaciskać pasa i oszczędzać na „Bednarzową modłę”, zatrzymali najlepszych obcokrajowców (Radovic, Vrodjak, Hubnik) i dokupili kolejnych „robiących różnicę” za ciężkie pieniądze: Luboję i Kuciaka. Nie szczędzili też grosza i wysokiego kontraktu dla weterana Żewłakowa. Do tego dzięki Akademii, której my nie mamy, dołożyli paru naprawdę coś potrafiących młodych typu Wolskiego i Żyry, a nie takich, którzy w decydujących momentach potrafią jedynie zawodzić i osłabiać drużynę typu Czekaja.

Czyli będąc w jeszcze gorszej sytuacji niż my teraz, postąpili dokładnie odwrotnie od tego, jak chce dziś postępować Cupiał rękami Bednarza. Teraz dobrze widać, że poszli „drogą Valckxa” (stawiania na zawodników mogących robić różnicę i dać wynik), a nie cofania się, ograniczeń i dalszych cięć, mogących jedynie dobić klub. Tam nie było dyskusji, czy stać klub na kontrakt dla Melikso…, przepraszam, Luboji. Nie było też dyskusji, czy Akademia jest potrzebna, czy nie, tylko były dalsze konsekwentne inwestycje w jej funkcjonowanie. Tylko u nas nie widzi się sensu jej tworzenia i dalszego rozwijania scoutingu, do czego zawsze dążył Valckx.

Więc dziś Legia jest w innym miejscu niż my.
w większości z Markusem się zgadzam...
jesteśmy w tyle niekorzystnej sytuacji, że mamy określony budżet w którym musimy się zmieścić budując drużynę na przyszły sezon...
piłkarzy typu Jaliens, Garguła, Iliev, którzy nam w tej chwili niewiele dają chcemy się pozbyć żeby zyskać fundusze na przebudowę...
moim zdaniem same założenie przebudowy w takim dramatycznym okresie jest zupełnie bez sensu

na siłę chcemy pozbyć się zawodników z wysokimi kontraktami mimo, że będzie nas to wiele więcej kosztować, zastąpimy ich szrotem tyle, że polskim

moim zdaniem to nie jest odpowiedni moment na przebudowę, ta drużyna w podobnym składzie powinna dostać szanse w przyszłym roku i tyle, jest to zawsze ryzyko, ale jednak przynajmniej do pucharów byśmy mieli szanse się załapać, oczywiście ci którym kończą się kontrakty powinni odejść i w ich miejsce powinniśmy ściągnąć zdolnych Polaków (ale naprawdę zdolnych a nie na siłę)

jedyny problem to jak zmusić Jaliensa, Ilieva, Meliksona żeby walczyli o odzyskanie tytułu, oni po prostu odcinają kupony i pewnie ten pomysł przebudowy się wziął stąd...
Ostatnio edytowane przez Acapelo : 14.04.2012 o godz. 13:18.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3651
Stary 14.04.2012, 13:18
Markus napisał(a):Wyświetl post
Ani Uryga, ani tym bardziej Brud i Czekaj nie rozegrali dotychczas żadnego wybitnego meczu w barwach Wisły, nie pomogli, a przeszkadzali w pucharach i żaden z nich nie jest zawodnikiem na miarę walki o mistrzostwo. W Wiśle i całej polskiej piłce było mnóstwo jeszcze większych talentów, które równie szybko jak zabłysły gasły staczając się w marazm i przeciętność.
Nie zgadzamy się co do oceny młodzieży w Wiśle. Uryga nie miał okazji zagrać w pucharach, w dorosłej Wiśle zagrał dwa mecze dopiero. Jak, więc "przeszkadzał w pucharach"? Peszył zawodników podczas treningów? Krytykowania Urygi po jego dwóch meczach, w których zagrał nieźle nie rozumiem zupełnie.

Krytykujesz Czekaja za LE. Otóż zagrał tam 27 minuty w dwóch meczach. Dostał czerwoną kartkę przez bardziej nieodpowiedzialne zagranie naszej wielkiej gwiazdy Nuneza. W Kielcach przy kartce zachował się nieodpowiedzialne, zresztą Bunoza nie dawno z Ruchem zachował identycznie, więc ten Czekaj jest na poziomie podobnym do obecnych stoperów.

Brud jest słaby, ale są też inni słabi, którzy zarabiają kolosalne pieniądze, więc rozliczmy go na końcu. Nunez zarabia kilkanaście razy więcej, a z jego gry nie wynika nic. Przykłady można mnożyć.

Czy dla was wychowanek musi być klasę lepszy od przyjezdnego? Nie wystarczy, że gra bez różnicy? Za granicą to przyjezdny musi być lepszy od miejscowego, aby go wygryźć ze składu.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3652
Stary 14.04.2012, 13:26
Sprzedaż Melikosna w tym momencie jest błędem, bo po słabym sezonie jego wartość i forma nie jest optymalna. Zawodnika nie sprzedaje się wtedy, kiedy ma kryzys dyspozycji, lecz wtedy, gdy jest w najwyższej formie, bo ma to przełożenie na cenę.

Potrzebujemy także Ilieva, Pareiki, Genkowa na przyszły sezon, bo w drużynie muszą być piłkarze, którzy coś potrafią i umieją grać w piłkę. Żaden z nich nie jest "problemem" równie wielkim jak przykładowo Garguła czy Kirm. Wisła nie potrzebuje też nowego zaciągu słabych Polaków, czy nowych Brudów, tylko 2-3 zawodników "robiących różnicę" w miejsce odchodzących grajków typu Nuneza, Lameya, Jirsaka...

Tylko taka przebudowa ma sens.
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.04.2012 o godz. 13:29.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3653
Stary 14.04.2012, 13:30
Markus napisał(a):Wyświetl post
Sprzedaż Melikosna w tym momencie jest błędem, bo po słabym sezonie jego wartość i forma nie jest optymalna. Zawodnika nie sprzedaje się wtedy, kiedy ma kryzys dyspozycji, lecz wtedy, gdy jest w najwyższej formie, bo ma to przełożenie na cenę.

Potrzebujemy także Ilieva, Pareiki, Genkowa na przyszły sezon, bo w drużynie muszą być piłkarze, którzy coś potrafią i umieją grać w piłkę. Wisła nie potrzebuje też nowego zaciągu słabych Polaków, czy nowych Brudów, tylko 2-3 zawodników "robiących różnicę" w miejsce odchodzących grajków typu Nuneza, Lameya, Jirsaka...

Tylko taka przebudowa ma sens.
Markus, też bym chciał żeby został, ale więcej niż 2 mln euro nie uzyskamy za niego. Jeżeli zaś chce odejść to mamy trzymać go na siłę? Ma grać do końca kontraktu na 50% swoich umiejętności? Jeżeli bardzo chce zostać i będzie grał na 100% to należy go zostawić.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3654
Stary 14.04.2012, 13:36
Markus napisał(a):Wyświetl post
Sprzedaż Melikosna w tym momencie jest błędem, bo po słabym sezonie jego wartość i forma nie jest optymalna. Zawodnika nie sprzedaje się wtedy, kiedy ma kryzys dyspozycji, lecz wtedy, gdy jest w najwyższej formie, bo ma to przełożenie na cenę.

Potrzebujemy także Ilieva, Pareiki, Genkowa na przyszły sezon, bo w drużynie muszą być piłkarze, którzy coś potrafią i umieją grać w piłkę. Żaden z nich nie jest "problemem" równie wielkim jak przykładowo Garguła czy Kirm. Wisła nie potrzebuje też nowego zaciągu słabych Polaków, czy nowych Brudów, tylko 2-3 zawodników "robiących różnicę" w miejsce odchodzących grajków typu Nuneza, Lameya, Jirsaka...

Tylko taka przebudowa ma sens.

Twoje posty są tak apodyktyczne jakbyś czytał regułki z książki i dodatkowo jesteś przekonany o swojej nieomylności. Melikson za rok będzie starszy o rok i jeszcze mniej perspektywiczny. I tak będziemy do przodu na tym transferze, wiec trzeba go puścić póki jest jeszcze coś wart.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3655
Stary 14.04.2012, 14:04
Kacpaw91 napisał(a):
Nie zgadzamy się co do oceny młodzieży w Wiśle. Uryga nie miał okazji zagrać w pucharach, w dorosłej Wiśle zagrał dwa mecze dopiero. Jak, więc "przeszkadzał w pucharach"? Peszył zawodników podczas treningów? Krytykowania Urygi po jego dwóch meczach, w których zagrał nieźle nie rozumiem zupełnie.
Piszę, że Wiślacka młodzież jest słaba, nie pomogła w pucharach, nie prezentuje poziomu walki o tytuł. Czekaj nie jest żadnym stabilnym i „porządnym” stoperem, Brud pomocnikiem, a Uryga miał problemy nawet w mającej beznadziejny poziom ME. Robienie z nich na siłę „gwiazdy” lub przyszły trzon drużyny, po paru meczach, może wyrządzić jedynie im i klubowi szkody. Piłkarzy o takich umiejętnościach powinno się wypożyczyć, by spokojnie się ogrywali w innych klubach bez ryzyka i strat dla Wisły, a nie opierać na nich zespół. Taka polityka wypożyczania sprawdziła się już w przeszłości (Brożki, Małecki, Boguski) i powinna być kontynuowana.

Kacpaw91 napisał(a):
Czy dla was wychowanek musi być klasę lepszy od przyjezdnego? Nie wystarczy, że gra bez różnicy? Za granicą to przyjezdny musi być lepszy od miejscowego, aby go wygryźć ze składu.
Wychowanek musi coś umieć i prezentować piłkarską wartość, a nie być wstawiany do składu z automatu. Nie chodzi o to, by był na poziomie jakiegoś zawodzącego obcokrajowca, czy innego Polaka. Jak każdy piłkarz, musi coś wnosić, a nie wnosić nic lub niewystarczająco wiele.

Kacpaw91 napisał(a):
Markus, też bym chciał żeby został, ale więcej niż 2 mln euro nie uzyskamy za niego. Jeżeli zaś chce odejść to mamy trzymać go na siłę? Ma grać do końca kontraktu na 50% swoich umiejętności? Jeżeli bardzo chce zostać i będzie grał na 100% to należy go zostawić.
Nie ma żadnych podstaw by sądzić, że Melikson już nigdy nie będzie grał na poziomie np.: sprzed roku. Nigdzie nie jest też powiedziane, że nigdy nie uda się uzyskać za niego więcej niż 2 mln Euro. Ta cena to tylko dzisiejsza spekulacja, oparta na obecnej dyspozycji zawodnika. Dyspozycja się zmienia.

Nie wiemy też, czy Melikson rzeczywiście chce odejść, czy też bardziej jest „wypychany z klubu” przez pseudofachowców typu Bednarza. Zresztą, nawet dziś „grając na 50% możliwości” jest i tak lepszym oraz wydajniejszym pomocnikiem niż wszyscy inni polscy ligowcy grający na 100%.

Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Twoje posty są tak apodyktyczne jakbyś czytał regułki z książki i dodatkowo jesteś przekonany o swojej nieomylności. .
Cieszę się, że postanowiłeś mnie uświadomić, iż uważam się za nieomylnego. Sam bym na równie śmiałą koncepcję nigdy nie wpadł, dzięki. Przepraszam też, że wierzę w to co piszę i w pewne uniwersalne prawa świata sportu, które czasem lubię przywołać
Ostatnio edytowane przez Markus : 14.04.2012 o godz. 14:07.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
WiślakMyślenice
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3656
Stary 14.04.2012, 14:10
Cytat:
nie mówię, że La Masia to zły pomysł, mówię jedynie, że aktualnie nie ma dowodów, że wyjdzie stamtąd jakiś talent nawet na miarę Wolskiego
He he, cofnijmy się w rozwoju jeszcze bardziej i zdejmijmy siatki z bramek. Po .... trybuny, boisko samo wystarczy, górka w parku Jordana, wytnie się drzewa bo ograniczają widoczność, będzie nawet 50-60 tysięcy widzów.

No ....a mać, poziom niektórych poraża... nie róbmy nic, sprzedawajmy najlepszych, skupujmy szrot. Zatrudnijmy Zdzisia jako managera od wszystkiego, po wybranie środka antybakteryjnego do czyszczenia toalet. Na pewno daleko zajdziemy...
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."

Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3657
Stary 14.04.2012, 14:18
Markus napisał(a):Wyświetl post
Krótkowzroczna ocena. Bo zanim Legia wychowała i szczęśliwie „wypromowała” sobie to "polskie drewno", stawiając na nie w większym lub mniejszym stopniu musiała poświęcić kilka sezonów w których miała jeszcze większe straty i gorsze dochody niż my. Wedle wszelkich dostępnych informacji, wewnętrzne zadłużenie Legii w stosunku do ITI jest znacznie wyższe niż Wisły do TF . Przypomnę, że Legia tak ochoczo stawiająca na Borysiuka i Komorowskiego w poprzednim sezonie też w ogóle nie załapała się do pucharów! To świadczy o błędzie Twojego sposobu rozumowania.

Jedną rzecz zrobili jednak wówczas inaczej i mądrzej niż teraz my: zamiast zaciskać pasa i oszczędzać na „Bednarzową modłę”, zatrzymali najlepszych obcokrajowców (Radovic, Vrodjak, Hubnik) i dokupili kolejnych „robiących różnicę” za ciężkie pieniądze: Luboję i Kuciaka. Nie szczędzili też grosza i wysokiego kontraktu dla weterana Żewłakowa. Do tego dzięki Akademii, której my nie mamy, dołożyli paru naprawdę coś potrafiących młodych typu Wolskiego i Żyry, a nie takich, którzy w decydujących momentach potrafią jedynie zawodzić i osłabiać drużynę typu Czekaja.
Ale też pieniądze na tych kopaczy robiących różnice mają głównie ze sprzedaży nie robiących różnicy polskich drewien. Nie zapominaj że Legia to prawie jedyny klub w Warszawie, oni z dnia meczowego zarabiają dużo więcej niż my. Mają większe przychody. Ich punkt wyjścia jest lepszy.

Jakbyś zrozumiał a nie recytował swoje formułki to wiedziałbyś że nie tyle jestem przeciwny obcokrajowcom co braku wyszukiwania takich młodych piłkarzy jak Rybus czy Borysiuk. My to olaliśmy, a Legia zarobiła na nich prawie 2 razy więcej niż z samej LE! Kto nam broni szukać młodych do oszlifowania? Bez jaj że kosztowali wagony złota! Łatwiej wiadomo pozyskać takiego Ljuboje czy Jaliensa. Tutaj wystarczy tylko kasa. Takich przebrzmiałych gwiazd jest wiele w Europie które skuczą za wysokimi kontraktami. Część z nich jeszcze może coś dać, inne już nie. Łączy ich tylko wysokość kontraktów. Wystarczy tylko mieć kasę i rozeznanie który co może dać. Valxs tu też nie był bezbłędny (Jaliens, Lamey)

Z młodymi perspektywicznymi kopaczami jest trochę gorzej. Trzeba mieć dobry scouting i dobrze ich wprowadzić do zespołu. Ale też koszt ich utrzymania przy niepowodzeniu jest niewielki. Można za to sporo zarobić (Legia) po wylansowaniu w Europie. My jednak wychodzimy z założenia że budżet będzie z gumy, albo Cupiał da. Na kontrakty "gwiazd" wystarczy bieżący zysk bez zasilania z transferów. Nie prawda. Przejechał się na tym Lech, kiedy nie grał w pucharach. Legia też wyszłaby pewnie na 0 gdyby nie mnóstwo kasy ze sprzedanego "drewna".

Być może kiedyś niektóre polskie kluby osiągną ten poziom ze zyski z dnia meczowego + marketing + prawa telewizyjne wystarczą do funkcjonowania i grania w Europie bez sprzedaży swoich piłkarzy. Na ten moment najbliżej tego jest Legia z racji (ich szczęście) bycia prawie jedynym klubem w Warszawie (cała aglomeracja warszawska ma ponad 3 mln ludzi + większa zamożność).
Wisła i Amica po szybkiej euforii związanej z dobrą grą w LE wycofują się z tego modelu. Widać zamożność Małopolski i Wielkopolski jest sporo w tyle za Mazowszem. Nie ma się co czarować. Pojawią się pieniądze to inny specjalista w jedną rundę zrobi zespół na puchary. Wystarczy płacić tylko po 500 tysięcy euro

Nas nie stać nawet na to co jest teraz, a co dopiero na jakieś zwiększanie siły ognia....

Jeszcze raz powtórzę, gdyby ten model generował sam z siebie wielkie zyski, to łasy Bogusław trwałby przy nim cały czas. Fochy na trenerów fochami, ale kasę umie liczyć.

Uważam że odchodzimy od tego modelu na "z góry upatrzone pozycje", czyli do czasów Skorzy. Dobrze gramy w lidze, czasem spróbujemy coś pograć w Europie, i żyjemy ze sprzedaży piłkarzy. Koniunktura na piłkę okazała się fikcją. Koszt zespołu (pensje) będą dostosowane do gry w lidze a nie Europie itd.Jak zamożność społeczeństwa wzrośnie, Cupiał pewnie znowu zaatakuję LM.
(Nie mówię ze taki model mi się podoba czy też nie, ale wiele wskazuje że tak to będzie wyglądać.)
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3658
Stary 14.04.2012, 15:18
Don Donson napisał(a):Wyświetl post
Melikson za rok będzie starszy o rok i jeszcze mniej perspektywiczny. I tak będziemy do przodu na tym transferze, wiec trzeba go puścić póki jest jeszcze coś wart.
W takim razie "zarząd" musi sobie wykalkulować, czy puścić go za 2 mln czy zostawić.Wystarczy zobacyzc na 2 ostatnie mecze.Nagle coś kopaczom nagle zaczyna się bardzieć chcieć a Melkson wygląda znacznie lepiej.Przypadek?

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3659
Stary 14.04.2012, 17:22
Sprzedamy go i co to nam da ? Z zysku Wisła spłaci część strat i na tym się skończy. Jakie to ma znaczenie dla kibica ? Takie, że zabraknie nam dobrego piłkarza w ofensywie, a w składzie nadal będą zamulać Andraże, Garguły czy inne Brudy.
..
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3660
Stary 14.04.2012, 18:00
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
nie chcę nic mówić, ale najpierw wykopano Petrescu, teraz zobaczyliśmy, że Maaskant wcale tak mało nie wyciągał z tych patałachów (po prostu naściągali mu takich piłkarzy na jakich pozwalał budżet)

....
Dobrze, że w ogóle. Niektórzy widzieli to już od samego początku, ale byli wyśmiewani
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:10.