The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16471
Stary 06.04.2012, 21:07
Myślę że tu nie chodzi o porównanie do Niemiec ale chociażby do Czech.

Kilka faktów:

- wyplewienie raz a dobrze wszystkich co do jednego związanych z komuną
- niesamowicie aktywna polityka gospodarcza - przyciągnięcie wielkich koncernów
- perfekcyjny model budowy dróg - system winiet
- reforma służby zdrowia - wizyty płatne - zero kolejek - nikt już nie narzeka
- świetne rozwiązania komunikacyjne - Praga - parking "park & ride"


czemu nikt się u nas za to nie wziął tylko każdy pierd... obietnice wyborcze - tu mam pretensje do wszystkich partii - ale ostatnie 5 lat jest zmarnowane masakrycznie
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16472
Stary 06.04.2012, 21:15
Cytat:
Jeśli nadal w tym tempie będziemy gonić Wspólnotę, uzyskamy takie same przeciętne płace nominalne jak tam dopiero za 65 lat. A takie jak w strefie euro – za 85 lat.
Gorzej jak ceny towarow beda wzrastac tak jak dotychczas. pewnie za 65 lat bedziemy zarabiac tyle co przecietny Niemiec ale za 10 jajek bedziemy placic 25 zl a za cukier 30 zł.
Co z tego, ze nam od 2005 iles tam procent wzrosly pensje skoro o tyle samo albo i jeszcze wiecej wzrosly ceny towarow, ktore musimy kupowac
Ale co tam, wazne, ze Szpen i szpeniopodobni moga zaklinac rzeczywistosc i pisac o poprawie dobrobytu bo pensje Polakow wzrastaja
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16473
Stary 06.04.2012, 21:17
Bo demokracja to ustrój w którym nie da sie nic zmienić i jest nastawiony na trwanie. Prawie nigdy nie ma sytuacji ze jakas partia ma 51 i wiecej % poparcia , wiec sa koalicje które nic nie robia ,bo jeden koalicjant mowi ze cos by zmienil ale drugi koalicjant mu nie pozwala i vice versa . Od wyborów minelo pol roku a PO-PSL nie przeprowadziło żadnej reformy czy ustawy która by zasadniczo coś zmieniła w Polsce . Jesli to wszystko trwa tak wolno to nie dziwie sie ze po 23 latach jest dalej taki syf.

Drugim powodem są zapewne media ,które nie zajmują sie dociekliwym rozliczaniem ,pytaniem władzy czemu nie spelniaja obietnic ,czemu marnotrawia kase podatnikow itd. itd. Tylko media wola robic spektakl ,ktory wyglada na ogol tak ze zapraszaja w kolko tych glabów z partii politycznych i czy program trwa 15 minut , 30 czy godzine jest napierdalanka słowna ,cięte riposty i gadanie o dupie Marynie z ktorego nic nie wynika. Media sie emocjonuja tym czy polityk X przyjdzie porozmaiwac na spotkanie z politykiem Y czy mu wysle list ,a nikt nie pyta o czym ma polityk X z politykiem Y rozmawiać . A tak zwani wyborcy zamiast sie interesować tym co ich tak naprwde dotyczy sie emocjonuja tym jak ten temu przygadal , jak ten tego zaprosil na spotkanie a on nie przyszedl , jak ten zajebal krzeslo drugiemu .
Ostatnio edytowane przez AS82 : 06.04.2012 o godz. 21:31.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16474
Stary 06.04.2012, 21:32
Szpen napisał(a):Wyświetl post
Choć pensje rosną, a mediana (nie mylić ze średnią jak gość pokroju Drozda) jest coraz wyższa.
Gościu własnego pokroju . Jak podaje wikipedia.

Cytat:
Mediana znalazła szerokie zastosowanie w statystyce jako średnia znacznie bardziej odporna na elementy odstające niż średnia arytmetyczna.
Czyli jasiu wykształcony Twoja średnia nie bierze w ogóle pod uwagę wartości poniżej ani powyżej środkowej, wystarczy ze te poniżej będą niższe a te powyżej wyższe. Co to niby mówi o zarobkach w Polsce? Nic, prócz tego, że jest co raz więcej ludzi zarabiających więcej niż wartość mediany.

Obrazowo
dla ciągu wartości.
1,1,1,1,3,10,20 mediana wynosi 1
a dla ciągu
1,1,1,3,4,5,6 mediana wynosi 3

Tylko leming może wybierać taką średnią do obliczania poziomu zarobków w Polsce.
Hej Nasz TS !!
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16475
Stary 06.04.2012, 21:47
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Myślę że tu nie chodzi o porównanie do Niemiec ale chociażby do Czech.
Czechy rzeczywiscie dobrze sobie poradzili przez ostatnie 20 lat. Jednak jak spojrzec, nawet dobrze zarzadzany kraj nie potrafi szybko dogonic europy zachodniej. Zreszta nie ma co Nas porownywac z Czechami. Ich jest 10 mln. Wezmy pod uwage pracujacych - 5 mln. Sama Skoda zatrudnia u nich 28 tysiecy ludzi, z kooperantami bedzie pewnie 100 tysiecy. To nie ta skala co u Nas, gdzie mamy pracujacych 20 mln. Porownywac to mozna Nas z Hiszpania.
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Tylko leming może wybierać taką średnią do obliczania poziomu zarobków w Polsce.
mediana eliminuje tzw. "prezesów" którzy zaśmiecają średnia windując ją do góry.
yoda79
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: Mazury- tu też są Wiślacy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16476
Stary 06.04.2012, 22:02
Nigdy zachodu nie dogonimy z prostego powodu- nie mamy firm, które są rozpoznawalne na całym świecie i przynoszą olbrzymi dochód. Pamiętam jak na początku lat 90. było dużo dyskusji otym, żeby Polska wypracowała dziedziny (a co za tym idzie powstałyby firmy), w ktorych będzie liderem. Co z tego wyszlo wszyscy wiemy- jesteśmy montownią zagranicznych koncernów. Wiem,że mój post odbiega od głownego watku, ale to jest banalne przełożenie.
Żeby dogonic zachód potrzebujemy wstrząsu, wyjebania pozostałości starej nomenklatury i wpieprzenia kupy kasy w innowacje, badania i naukę. Mierząc naszą miarą albo Japonia (nie ta z bredzeń bolka) albo montownia.
Tylko Wisła!
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16477
Stary 06.04.2012, 22:32
Szpen napisał(a):Wyświetl post
mediana eliminuje tzw. "prezesów" którzy zaśmiecają średnia windując ją do góry.
Ale nic nie mówi o tym ile zarabiają w Polsce ludzie. Jak chcesz być precyzyjny to podaj ile ludzi zarabia 1000-2000 ile 2000-3000 a ile 3000-4000 itd. a nie wrzucaj nic nie znaczących średnich.
Hej Nasz TS !!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16478
Stary 07.04.2012, 02:15
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Hehe, widzę, że jednak nie ma na co odpisywać. Mitomaństwa muszę zacząć się uczyć od najlepszego mitomana co zostało już wielokrotnie w tym temacie pokazane. Szczytem szczytów jest wypominanie tego, że nic nie pisałem od Pawlaku jeśli co drugi post był o tym, a specjalnie napisałem w pierwszych komentarzach, że jego tematu nie będę poruszał, bo w mistrzem w rozmywania na pewno nie jestem ja

Także mistrzowi rozmywania i mitomaństwa pozostawię zabawę w swoim własnym świecie.

PS. A poza tym ponawiam prośbę o powrót do szkoły i naukę ortografii. Wiem, że jest coś takiego jak dysleksja, ale z tym da się żyć tylko trzeba się trochę postarać.
Przepraszam że znowu to samo ale czuje sie trochę wywołany.
1. "Jak będzie coś ciekawego to ustosunkuję się po powrocie ze świąt. " Czyżby w Wołominie swięta już się skończyły ?
2. Uwielbiam posty autorów którzy piszą że: "nie ma na co odpisywać " po czym walą sążniste odpowiedzi . To się nazywa konsekwencja.
3. Jeśli chodzi o mitomanię to przypominam sobie że w tym temacie dość intensywnie dyskutowaliśmy o Tobie (zresztą z bardzo konkretną konkluzją podzielaną przez sporą część użytkowników). Nic natomiast nie jest mi wiadomo o wielokrotnym pokazywaniu w tym temacie mojego mitomaństwa. Był bym bardzo wdzięczny za ukierunkowanie. No chyba że to kolejny mit
4. Perełka taka jak to zdanie zasługuje na szczególne potraktowanie: "Szczytem szczytów jest wypominanie tego, że nic nie pisałem od Pawlaku jeśli co drugi post był o tym, a specjalnie napisałem w pierwszych komentarzach, że jego tematu nie będę poruszał" . Specjalnie piszesz w pierwszym komentarzu że tematu Pawlaka nie będziesz poruszał po czym twierdzisz że w co drugim komentarzu (nawet nie chce mi się tego sprawdzać bo to sprawa zupełnie drugorzędna) jednak o nim piszesz. I to ma być szczytowym przykładem mojego mitomaństwa i rozmywania tematu . To trochę tak jak z tymi idącymi mrówkami: pierwsza, druga, wpół do trzeciej. Kompletnie bez sensu .
5. Jeśli chodzi Ci natomiast o to że po raz pierwszy dopiero wczoraj przyznałeś że Pawlak "przechandlował gaz za jabłka" to w rzeczy samej: o tym że zgadzasz się z tą tezą napisałeś dopiero wczoraj. Nadmienię że w trakcie wcześniejszej dyskusji (i chociażby wpisu w temacie o Smoleńsku) broniłeś zupełnie absurdalnej tezy o tym że za podwyżki gazu zafundowane nam obecnie przez Gazprom odpowiadają nie pawlakowe jabłka ale minister Jasiński . I to nie jest tworzeniem mitu
6. Dyskretnie pozwolę sobie zauwazyć że podobie jak w punkcie 4 logicznie mało konsekwentne jest twierdzenie o: "mistrzu rozmywania i mitomaństwa" . To trochę tak jak by pisać o "mistrzu sumo i baletu" albo "mistrzyni sierpa i skrzypiec". Był bym też nieuczciwy gdybym nie wspomiał o mitycznych: "raporcie o drogach", "znajomościach w IS" czy "polemikach zakończonych Twoją victorią". I kto tu się bawi w "swoim własnym świecie" Zresztą, jak sie nie ma argumentów....
PS: Jeśli chodzi o moją dysleksję (a tak nawiasem mówiąc: aleś mi dowalił! Aż mi w piety poszło!) to w rzeczy samej: z tym da się żyć (nawet całkiem nieźle, statystyczny dyslektyk jest podobno znacznie bardziej inteligentny od ogółu). I nie trzeba nawet chodzić do szkoły. Natomiast obiecuję dołożyć starań do poprawy swojej ortografi jeśli ze swojej strony obiecasz że chociażby pobieżnie przeglądniesz jakąś książkę o podstawach logiki (chociażby Kotarbińskiego). To wstyd żeby człowiek z takimi pretensjami intelektualnymi jak Ty wypisywał takie nonsensy jak te zaprezentowane w punktach 4,5 i 6 powyżej.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 07.04.2012 o godz. 03:02.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16479
Stary 07.04.2012, 07:21
No, no, no ale sie porobiło. Tak czytam ostatnie posty i widzę, że do AS82 zaczęło powoli docierać, że Donald Tusk ze swoją ferajną go nie zbawi . Czyzby efekt Wielkanocy ?

Ale przypominam sobi, że ten sam AS82 był kiedys zachwycony "wspaniałą" współpracą miedzy POlską a Rosją. Dlatego wklejam info o wspaniałym prezencie świątecznym (do wielkanocnego koszyczka) z ich strony dla braci POlaków:

Cytat:
Pierwsze rakiety S-400 w obwodzie kaliningradzkim


W obwodzie kaliningradzkim rozpoczęto w piątek rozmieszczanie ruchomych wyrzutni z najnowszymi rosyjskimi rakietami ziemia-powietrze S-400 - poinformował dziennik "Izwiestija", powołując się na anonimowych przedstawicieli władz wojskowych.
Ministerstwo obrony Rosji odmówiło skomentowania tych doniesień. "Izwiestija" nie podały, ile rakiet dotarło już na miejsce stacjonowania.
Rakiety S-400 mają zasięg do 400 kilometrów. Rozmieszczone są już wokół Moskwy; przewiduje się, że w bieżącym roku trafią również na rosyjski Daleki Wschód.

S-400 to rosyjski system rakietowy czwartej generacji typu ziemia-powietrze, opracowany przez Centralne Biuro Konstrukcyjne Almaz. Posiada on ogromne możliwości. Według źródeł rosyjskich, S-400 może jednocześnie namierzać i naprowadzać rakiety na 6 celów znajdujących się w odległości nawet 400 kilometrów.
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 07.04.2012 o godz. 08:04.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16480
Stary 07.04.2012, 09:25
te rakiety rozmieszczone przy naszej granicy to odpowiedź na nasze prośby o zwrot wraku i czarnych skrzynek
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16481
Stary 07.04.2012, 09:37
AYALA napisał(a):Wyświetl post
te rakiety rozmieszczone przy naszej granicy to odpowiedź na nasze prośby o zwrot wraku i czarnych skrzynek
To jest efekt cudownych partnerskich stosunków z Rosją, które od już pięciu lat wypracowuje nasze słońce. Za kaczora było bardzo źle bo ruscy świń nie chcieli kupować. Teraz jest cudownie bo nas dymają na kasę za gaz i straszą nas rakietami. Lemingi powinny zorganizować dziękczynny marsz ...
Hej Nasz TS !!
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16482
Stary 07.04.2012, 10:19
Szpen napisał(a):Wyświetl post
Czechy rzeczywiscie dobrze sobie poradzili przez ostatnie 20 lat. Jednak jak spojrzec, nawet dobrze zarzadzany kraj nie potrafi szybko dogonic europy zachodniej. Zreszta nie ma co Nas porownywac z Czechami. Ich jest 10 mln. Wezmy pod uwage pracujacych - 5 mln. Sama Skoda zatrudnia u nich 28 tysiecy ludzi, z kooperantami bedzie pewnie 100 tysiecy. To nie ta skala co u Nas, gdzie mamy pracujacych 20 mln. Porownywac to mozna Nas z Hiszpania.

mediana eliminuje tzw. "prezesów" którzy zaśmiecają średnia windując ją do góry.
Kandydat na argumentacje miesiaca Nie porownywac Polski z Czechami bo startowala z tego samego pulapu w 1990 ale jest ich cztery razy mniej i maja Skode. Dzieki, poprawiles mi humor
WISŁA PANY !!
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16483
Stary 07.04.2012, 10:24
A co za różnica czy te rakiety stoją 1km od granicy czy 1000 km?
Przy obecnej technologii i rakietach dalekiego zasięgu efekt ich wystrzelenia będzie taki sam. Typowa zagrywka pod publikę mająca umocnić wizerunek trzymających w Rosji władzę.

Normalne machanie szabelką w odpowiedzi na nieustające plany rozmieszczenia elementów amerykańskiej tarczy w naszej części kontynentu.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16484
Stary 07.04.2012, 10:55
Wojskowi by Ci odpowiedzieli jaka jest róznica. Poczytaj troche literatury fachowej. W Swieta dobry czas jest na to.
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16485
Stary 07.04.2012, 11:07
Vinci napisał(a):Wyświetl post
A co za różnica czy te rakiety stoją 1km od granicy czy 1000 km?
Przy obecnej technologii i rakietach dalekiego zasięgu efekt ich wystrzelenia będzie taki sam. Typowa zagrywka pod publikę mająca umocnić wizerunek trzymających w Rosji władzę.

Normalne machanie szabelką w odpowiedzi na nieustające plany rozmieszczenia elementów amerykańskiej tarczy w naszej części kontynentu.
1. O ile się nie mylę to zasięg tych rakiet wynosi 400 km. Z czego wynika że umieszczenie ich w Kaliningradzie tudzież w dowolnej innej części Rosji z naszego punktu widzenia robi różnicę (bo jeśli zostałyby umieszczone w każdej poza Kaliningradem lokalizacji w praktyce nie byłyby w stanie osiągnąć terytoruim Polski).
2. O ile mnie pamięć nie myli to w rosyjskiej frazeologi jak do tej pory było mówione że umieszczenie rakiet w Kaliningradzie miało być reakcją na rozmieszczenie w Polsce elementów tarczy antyrakietowej. Tymczasem okazuje się że tarczy ani widu ani słychu a Ruscy rakiety w Kaliningradzie juz mają. Co dowodzi tylko tego że tarcza była dla nich tylko wygodnym pretekstem do realzacji swojej polityki imperialnej. A wniosek dla nas jest taki żeby postepować tak samo jak śp. prezydent Kaczyński: nie przejmować się tym całym gadaniem tylko robić swoje.
3. Jeśli popatrzymy na to wszystko z punktu widzenia tego że jeszcze kilka dni temu z przytupem ogłoszono zniesienie wiz do Polski dla mieszkańców Kaliningradu (o co Radzio walczył z całych sił) to tudno nie zauważyć całej głębi frajerstwa prowadzonej obecnie polityki zagranicznej. Jestem zresztą przekonany że Ruscy celowo zgrali te dwa fakty (wizy i rakiety) żeby po raz kolejny nas upokorzyć.
_ukoL
Lokalny Patriota
 
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16486
Stary 07.04.2012, 11:28
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Wojskowi by Ci odpowiedzieli jaka jest róznica. Poczytaj troche literatury fachowej. W Swieta dobry czas jest na to.
Wojskowych to my już prawie nie mamy, bo rozkład Wojska Polskiego trwa w najlepsze i to za przyzwoleniem kolejnych rządów i społeczeństwa omamionego mediami, że na świecie już zawsze będzie panował pokój i wojsko się Polsce nie przyda. Kpina trwała, trwa i trwać będzie w najlepsze. W takim położeniu geograficznym w jakim znajduje się Polska, zawsze powinniśmy inwestować w rozwój i modernizację armii.

edit:

Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
A pułkownik Przybył ? mam nadzieje, że 3 Maja podczas defilady w Warszawie przyjedzie na białym koniu i złozy meldunek zwirzchnikowi Sił Zbrojnych Bul - Komorowskiemu.
A tak na poważnie to faktycznie degradacja polskiej armii przebiega w zastraszającym tempie.
Przez szacunek do historii, munduru i honoru żołnierza polskiego nie będę wypowiadał się w święta na temat tego pana. Wesołych.
Ostatnio edytowane przez _ukoL : 07.04.2012 o godz. 11:59.
Liga niezwykłych dżentelmenów: Retro Liga

Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16487
Stary 07.04.2012, 11:30
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
3. Jeśli popatrzymy na to wszystko z punktu widzenia tego że jeszcze kilka dni temu z przytupem ogłoszono zniesienie wiz do Polski dla mieszkańców Kaliningradu (o co Radzio walczył z całych sił) to tudno nie zauważyć całej głębi frajerstwa prowadzonej obecnie polityki zagranicznej. Jestem zresztą przekonany że Ruscy celowo zgrali te dwa fakty (wizy i rakiety) żeby po raz kolejny nas upokorzyć.
Gdyby bezwizowo z obwodu kaliningradzkiego pojawili sie nagle w Polsce jednakowo na zielono ubrani "turyści" wlekacy za sobą te rakiety to Radzio i tak wie, że jemu i całej tej zgrai sługusów nic nie zrobią.Nawet poczęstują szampanem i kawiorem a potem kanałami dyplomatycznymi pozwolą im wyjechac do USA lub Izraela. Kilku oczywiście zostawia aby firmowali ich władzę.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16488
Stary 07.04.2012, 11:34
_ukoL napisał(a):Wyświetl post
Wojskowych to my już prawie nie mamy, bo rozkład Wojska Polskiego trwa w najlepsze i to za przyzwoleniem kolejnych rządów i społeczeństwa omamionego mediami, że na świecie już zawsze będzie panował pokój i wojsko się Polsce nie przyda. Kpina trwała, trwa i trwać będzie w najlepsze. W takim położeniu geograficznym w jakim znajduje się Polska, zawsze powinniśmy inwestować w rozwój i modernizację armii.

A pułkownik Przybył ? mam nadzieje, że 3 Maja podczas defilady w Warszawie przyjedzie na białym koniu i złozy meldunek zwirzchnikowi Sił Zbrojnych Bul - Komorowskiemu.
A tak na poważnie to faktycznie degradacja polskiej armii przebiega w zastraszającym tempie.
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16489
Stary 07.04.2012, 16:01
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Wojskowi by Ci odpowiedzieli jaka jest róznica. Poczytaj troche literatury fachowej. W Swieta dobry czas jest na to.
Dziękuje, już czytałem. Mam ciekawsze zajęcia na Święta niż studiowanie wojskowej literatury technicznej.

Obecnie w arsenale Rosjan, znajdują się rakiety, których najdalszy zasięg kalkuluje sie na:

UR-100 (SS-19), zasięg 10 000 km 77 wyrzutnie, 434 głowic bojowych

R36M (SS-18), zasięg 16 000 km 60 wyrzutni, 585 głowic bojowych

czy chociażby nagłaśniane ostatnio Topol - M

Topol M (SS-27), zasięg 11 000 km

Do tego doliczymy możliwości balistyczne rosyjskich okrętów podwodnych, oraz lotnictwo strategiczne siejące popłoch swoimi treningowymi lotami nad Łotwą czy Estonią...lub Finlandią.

Do czego zmierzam? Rosjanie mają w swoimi arsenale takie środki, że gdybyśmy chcieli się bawić w komputerowe symulacje konfliktu totalnego w naszej części Europy, to pewnie skończyłoby się to tak, jak przed laty przedstawiał to Kukliński.
I mówienie, że robi wielką różnice wystrzelenie rakiety z Kaliningradu, a środka Syberii, jestem niepoważne. No chyba, że ma to znaczenie dla tych, którzy chcą się ukryć w rządowych bunkrach. Zakładam jednak, że Ty, podobnie jak ja, takiego luksusu nie masz.
Naiwny ten, kto zakłada, że Polska na celowniku Rosjan do tej pory nie była. Pewnie do momentu wejścia do NATO, powstania baz F-16 w Łasku, czy modernizacji lotnictwa transportowego już dawno w księgach kodów mają swoje odpowiedniki. Nic nowego, tyle, że odgrzewa się to info co jakiś czas, żeby w świat wysłać impuls i tym, że nadal się liczymy i Rosja zawsze powinna budzić respekt. Typowa wschodnia retoryka.

Bardziej martwiłbym się o to, jak zgrabnie Transnieft przerzucił swoje kierunki tranzytowe do Finlandii, omijając jednocześnie polskie węzły. O czym mało kto w mediach wspominał w ubiegłym tygodniu.

Co do reszty głosów o nieudolnej polityce zagranicznej, nie ma co polemizować. Podpisuje się pod tym, co już napisaliście. Jaki koń, każdy widzi.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16490
Stary 07.04.2012, 20:24
Vinci napisał(a):Wyświetl post
Dziękuje, już czytałem. Mam ciekawsze zajęcia na Święta niż studiowanie wojskowej literatury technicznej.

Obecnie w arsenale Rosjan, znajdują się rakiety, których najdalszy zasięg kalkuluje sie na:

UR-100 (SS-19), zasięg 10 000 km 77 wyrzutnie, 434 głowic bojowych

R36M (SS-18), zasięg 16 000 km 60 wyrzutni, 585 głowic bojowych

czy chociażby nagłaśniane ostatnio Topol - M

Topol M (SS-27), zasięg 11 000 km

Do tego doliczymy możliwości balistyczne rosyjskich okrętów podwodnych, oraz lotnictwo strategiczne siejące popłoch swoimi treningowymi lotami nad Łotwą czy Estonią...lub Finlandią.

Do czego zmierzam? Rosjanie mają w swoimi arsenale takie środki, że gdybyśmy chcieli się bawić w komputerowe symulacje konfliktu totalnego w naszej części Europy, to pewnie skończyłoby się to tak, jak przed laty przedstawiał to Kukliński.
I mówienie, że robi wielką różnice wystrzelenie rakiety z Kaliningradu, a środka Syberii, jestem niepoważne. No chyba, że ma to znaczenie dla tych, którzy chcą się ukryć w rządowych bunkrach. Zakładam jednak, że Ty, podobnie jak ja, takiego luksusu nie masz.
Naiwny ten, kto zakłada, że Polska na celowniku Rosjan do tej pory nie była. Pewnie do momentu wejścia do NATO, powstania baz F-16 w Łasku, czy modernizacji lotnictwa transportowego już dawno w księgach kodów mają swoje odpowiedniki. Nic nowego, tyle, że odgrzewa się to info co jakiś czas, żeby w świat wysłać impuls i tym, że nadal się liczymy i Rosja zawsze powinna budzić respekt. Typowa wschodnia retoryka.
Ciekawy post. Ja jednak pozostaje przy swoim. Z naszego punktu widzenia ma znaczenie czy Iskandery mogą dosięgnąć cele w Polsce czy nie. I już tłumaczę dlaczego. Wymieniłeś rakiety balistyczne (a więc takie które mogą dosięgnąć celów w USA). Liczbę tych rakiet ograniczają układy międzynarodowe ale w praktyce w gotowości bojowej znajduje się ich i tak znacznie mniej niż wynikałoby to z limitów. Można przyjąć że Ruscy mają ich w stałej gotowości kilkaset (i pewnie bliżej 200 niż 900). W razie konfliktu będą używać ich przede wszystkim na: zniszczenie centrów dowodzenia, wyrzutni rakiet strategicznych przeciwnika, najważniejszych elementów infrastruktury logistycznej i przemysłowej przeciwnika. Zdecydowana większość tych celów znajduje się w USA i Europie Zachodniej. Z punktu widzenia Rosjan celami w Polsce na które można by było poświęcić rakiety balistyczne to te związane z logistyką transportową (a więc uniemożliwieniem przerzucenia wojsk lądowych przez Polskę na teren Rosji). Myślę że takich celów było by jednak w Polsce nie więcej niż kilka (osobnym pytaniem pozostaje sprawa czy Ruscy faktycznie chcieliby je niszczyć czy może zakładaliby że to raczej oni beda z nich korzystać w drodze na Zachód ). Polska zostałaby zaatakowana raczej bronią taktyczną (a więc rakietami o krótszym zasięgu i bombami zrzucanymi z samolotów). A w takim układzie to czy obszar Polski znajduje się w zasięgu tych rakiet czy nie ma absolutnie pierwszorzędne znaczenie. I moim zdaniem Rosji chodzi w pierwszym rzędzie nie tyle o tarczę, co o maksymalne zwiększenie zasięgu rażenia rakiet taktycznych tak aby odciążyć swój potencjał balistyczny. Cała reszta to tylko wymówka.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 07.04.2012 o godz. 20:29.
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16491
Stary 08.04.2012, 07:46
yoda79 napisał(a):Wyświetl post
Nigdy zachodu nie dogonimy z prostego powodu- nie mamy firm, które są rozpoznawalne na całym świecie i przynoszą olbrzymi dochód. Pamiętam jak na początku lat 90. było dużo dyskusji otym, żeby Polska wypracowała dziedziny (a co za tym idzie powstałyby firmy), w ktorych będzie liderem. Co z tego wyszlo wszyscy wiemy- jesteśmy montownią zagranicznych koncernów. Wiem,że mój post odbiega od głownego watku, ale to jest banalne przełożenie.
Żeby dogonic zachód potrzebujemy wstrząsu, wyjebania pozostałości starej nomenklatury i wpieprzenia kupy kasy w innowacje, badania i naukę. Mierząc naszą miarą albo Japonia (nie ta z bredzeń bolka) albo montownia.
jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale ...

Ministerstwo Nauki szuka niepokornych naukowców. Wyśle ich na najlepsze uczelnie na świecie - m.in. Berkley, MIT, Harvard. Mają stamtąd przywieźć wzorce, jak powinna wyglądać komercjalizacja wiedzy. Za trzy lata rewolucjonistów ma być pół tysiąca. Na razie jest 40. Na dwa miesiące zawiesili swoje naukowe kariery i wyjechali do -Stanfordu.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16492
Stary 08.04.2012, 17:03
Wrócą, przecież Donald obiecał, że będą wracać. A jak widać ma coraz lepsze efekty w tym "Aby żyło się lepiej. Wszystkim"
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16493
Stary 09.04.2012, 16:52
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
wislak68
Chce by dyskusja byla jak najbardziej konkretna, czyli:
a) Koncentrujmy sie na tym czego dotyczy temat dyskusji, czyli piszmy o rewolucji francuskiej. Bolszewikow, dialektyke, itd. zostawmy ludziom ktorzy maja czas na takie rozkminki o wszystkim.
b) Piszmy konkretnie, czyli zamiast wypuszczac kolejne dyskursy mowiace o niczym ("nie moge odpowiedziec uczciwie;Wittgenstein;uwazam ze, pytanie", itp.) poprostu... zapytaj od razu konkretnie, lub sie do kwestii nie odnos.

Dopieszczasz kazdy szczegol, czyli:
a) Doczepiasz sie przejezyczen, choc tak naprawde nic te czepianie nie wnosi do dyskusji (np. kto zaweza dyskusje)
b)drazysz tematy ktore sa oddalone od tematu (dialektyka, bolszewicy, itd.)


Postarajmy sie zawezyc promien dyskusji, czyli koniec z tematami pobocznymi i koniec z pisaniem ksiazek... czyli, jak cos mozesz napisac w 2 zdaniach, to nie pisze tego w 10.

P.S Moj blad polega na tym ze w przeciwienstwie do Ciebie nie zostawiam bez odpowiedzie twych pytan (przynajmniej nie w takim ilosci).
-----------------------------------------------------------------------------------------

I tak, twoj ostatni post to;

- polowa to jest dyskurs na temat kto zaweza bardziej (czyli dygresja stala sie niemal ze punktem centralnym)

-kolejna polowa twojego dyskursu charakteryzuje sie tym ze;
a)tradycyjnie nie ma odpowiedzi na moje kwestie (jedna to wogole ze "starego" tematu jeszcze jest, a czekam na odpowiedz juz 2-3 tygodni)
b) tradycyjnie juz, mimo braku odpowiedzie na moje kwestie (norma), szereg nowych "zadanych" przez Ciebie kwestii, niczym na sprawdzianie... Nauczyciel pyta, uczen odpowiada...


Tak ma wygladac dyskusja? Przykro mi, ale mam lepsze rzeczy do roboty. Ale dam Ci jeszcze jedna szanse. Odmienmy role. Odpowiedz mi prosze na te kwestie:

1) "Reżim który poza nazwiskami nie róznił się w żadnym stopniu od tego który był poprzednio."

Czyli, jesli dobrze rozumiem, Francia post-rewolucyjna i Francia przed-rewolucyjna nie roznily sie od siebie (wylaczajac personalia)? Uzasadnij to.

2)"Twierdzę że na rewolucji zyskała szlachta."
Uzasadnij to prosze.

3)" flagowa postać zostaje cesarzem a cała jego rodzina i połowa dowódców armii rewolucyjnej staje się nagle królami i książętami broniącymi "stary reżim"."
Uzasadnij stwierdzenie mowiace o tym ze Napoleon i "swita" bronili Ancient Régime.

4)" Innymi słowy: ja twierdzę że coś takiego jak: "rewolucja" czy "struktury ekonomiczne" nie istnieje."
Uzasadnij to prosze. W swoim tlumaczeniu wez pod uwage takie pojecia jak kapitalizm, komunizm czy feudalizm, i wyjasnij co powoduje ze organizacja produkcji w tych systemach nie jest taka sama.
Wyjasnij tez dlaczego rewolucja francuska czy amerykanska rewolucjami nie sa.


---------------------------------------------------------------------------------------------
Edit: A, dodales cos do posta

2) Dobra, doinformowalem sie. To co mialem na mysli, czyli struktura ekonomiczna, w jezyku polskim nazywa sie systemem gospodarczym. Moj blad, faktycznie. Reszte mysle ze juz mozesz sobie poszukac.

3) Rewolucja- gwałtowne obalenie istniejącego ustroju społecznego i politycznego oraz zastąpienie go innym, na ogół przy masowym poparciu społeczeństwa, któremu najczęściej towarzyszy użycie przemocy. Takie rozumienie rewolucji upowszechniło się od rewolucji francuskiej (1789). Jest przeciwieństwem ewolucji i reform politycznych. Rewolucja różni się od przewrotu czy zamach stanu, które zwykle są bezideową walką o partykularne interesy oraz prowadzą jedynie do zmiany rządzących elit, pozostawiając nienaruszona strukturę społeczną. U podstaw rewolucji leży zazwyczaj ideologia, która dostrzega niesprawiedliwość istniejącego systemu oraz głęboką niechęć rządzących elit do zmian.

4) Znaczy to tyle ze to panstwo posiada srodki produkcji.
Dyskutujesz na temat komunizmu, choc nie masz o nim zielonego pojecia. Komunizm ma dwa etapy. Pierwsza etap to dyktadura proletariatu. Drugi etap, czyli wlasciwy komunizm, wiaze sie nierozlacznie z likwidacja panstwa/panstw. Dalej doinformuj sie sam, bo ja, jak juz wspomnialem wczesniej, chce zawezyc ta dyskusje

5) Nie wiem, ja takiego kraju nie znam. Ale tez nie interesuje sie tym az tak. Napewno rewolucja "tylko" marksistowska nie wybuchla ani w Rosji, ani w Chinach. Poczytaj sobie. Popytaj moze samych komunistow. Ja z mojej strony zawezam temat

6) Dobra, odpowiedz wiec na to pytanie; Czy twoim zdaniem kosciol blokowal nauke w sredniowieczu?


P.S
Z mojej strony moge powiedziec, ze tym razem nie bede odpowiadal dopoki nie odpowiesz na wszystkie pytania ktore zawarlem w tym poscie. Pytania majace zwiazek z tematem dyskusji.
Przepraszam że odpowiadam z takim opóźnieniem ale Twój mail zupelnie mi uciekł. Po jego przeczytaniu dochodzę jednak do wniosku że może dobrze że tak sie stało. Powiem szczerze: na takim poziomie nie mam zamiaru rozmawiać. Jak zapewne zauważyłeś od początku traktowałem dyskuje z Tobą dość "pubowo". Przez chwilę podeszłem do niej troszke bardziej poważnie ponieważ po Twoim wpisie o rewolcie we Francji odniosłem wrażenie że mimo wszystko wyrastasz choć o centymentr ponad przeciętne palikocie. Z przykrością stwierdzam że się myliłem. Moim zdaniem jesteś jednak typowym palikocięciem: bezmyślnym, kiepsko wykształconym arogantem. Kontynuowanie dyskusji z kimś takim mnie nie interesuje. Ponieważ jednak kilka postów zostało już wymienionych dlatego zwykła grzeczność wymaga aby odniósł sie również do Twojego ostatniego wpisu:
1. Przykro o tym pisać ale niestety jest to bełkot:
a) najpierw proponujesz: "Koncentrujmy sie na tym czego dotyczy temat dyskusji, czyli piszmy o rewolucji francuskiej. Bolszewikow, dialektyke, itd",i zarzucasz mi że "drazysz tematy ktore sa oddalone od tematu (dialektyka, bolszewicy, itd.)": po czym kilka linijek dalej zaczynasz wywód: "Komunizm ma dwa etapy...." tudzież ""Napewno rewolucja "tylko" marksistowska nie wybuchla ani w Rosji, ani w Chinach....". Zaprzeczasz swoim własnym prośbom i zarzutom wobec mnie.
b) sam zauważasz że popełniłeś błędy (i to jest eufemizm) przy podawaniu zupełnie podstawowych definicji a jednocześnie stawiasz mi zarzut że: "nie piszę konkretnie". Jeśli to Ty a nie ja muszisz prostować swoje wcześniejsze wypowiedzi to kto z nas pisze konkretnie
c) " koniec z pisaniem ksiazek... czyli, jak cos mozesz napisac w 2 zdaniach, to nie pisze tego w 10." Kolego młody nie jesteś w stanie zrozumieć tego co piszę gdy zajmuje mi to 10 zdań. Sądzisz że zrozumiesz gdy ujme to w 2 zdaniach Z całym szacunkiem ale gdybym dyskutował z kimś kto ma choć trochę wieksze pojęcie o historii i metodologii niż Ty to prowadziłbym to językiem którego zapewne nie miałbys szans zrozumieć.
d) "zamiast wypuszczac kolejne dyskursy mowiace o niczym ("nie moge odpowiedziec uczciwie;Wittgenstein;uwazam ze, pytanie", itp.) poprostu... zapytaj od razu konkretnie, lub sie do kwestii nie odnos." Tak jak pisałem w punkcie c powyżej: nie zrozumiałeś absolutnie nic z tego co pisałem. Co tylko utwierdza mnie w przekonaniu że dalsza dyskusja bedzie stratą czasu.
e) Niestety oprócz braku zrozumienia nie sposób nie wspomnieć o zwykłym rozmijaniu się z prawdą: "tradycyjnie nie ma odpowiedzi na moje kwestie". Wskaż prosze do której spośród podniesionych przez Ciebie kwestii dotyczących naszej dyskusji na temat rewolty we Francji nie byłem uprzejmy się odnieść? Napisałem Ci nawet dlaczego uważam za żałosną dyskusję z Tobą o GB i pod jakimi warunkami mógłbym wyjaśnić Ci smieszność Twoich "zarzutów" w tym względzie.
2. Powiem szczerze że obrzydzeniem napawają mnie takie rustykalne schopenhaueryzmy w których nie mający nic ciekawego do powiedzenia interlokutor próbuje przenosić ciężar dyskusji na drugą stronę stawiając pytania które odbiegają od ustalonego tematu dyskusji. Ale ponieważ jak słusznie zauważyłeś traktuję tę rozmowę: "niczym na sprawdzianie... Nauczyciel pyta, uczen odpowiada..." dlatego spróbuję Cię młody człowieku jednak troszkę oświecić:
a) Twoje pytania numer 1 i 4 przynoszą wstyd pytającemu. Zastanów się nad nimi jeszcze raz i przemyśl to komu powinny być zadane?
b) "Twierdzę że na rewolucji zyskała szlachta." . Sprawdź sobie proszę choćby liczbę szlachty przed i po rewolucji, kariery które porobili w armii napoleońskiej (i podbitych krajach) przedstawiciele szlachty francuskiej, wielkość majątków które zyskali jako wynik podbojów, stanowiska i tytuły (których bynajniej nie stracili po Restauracji) w różnych krajach Europy, sprawdź co to była tzw: arystokracja napoleońska i jak ogromne sumy pieniędzy zostały przez nią przejęte zarówno od państwa francuskiego jak i z kasy innych podbitych krajów, gdybyś był jeszcze bardziej dociekliwy to poszukaj sobie w ilu spośród obecnie panujących królów i królowych płynie krew napoleońskich marszałków, itp, itd.To tak z głowy w ciągu 30 sekund.
c) "stwierdzenie mowiace o tym ze Napoleon i "swita" bronili Ancient Régime". Do sprawdzenia: Tulon, Vendémiaire, Brumaire (to we Francji i dotyczy oczywiście nowego reżimu który znacznie skuteczniej przejął funcje opresyjne niż ten stary). Dobrze by również było abyś zapoznał się z jedna z pierwszych decyzji nowego cesarza dotycząca "starej szlachty" i jego "zamiłowaniem do herbarzy".Jeśli chodzi o Europę i świat: San Domingo, Portugalia, Hiszpania, Szwajcaria (czy jak wolał Napoleon Helwecja), Królestwa: Niderlandów, Neapolu i Wesfali. Sprawdź też proszę kim była druga żona Napoleona (i wstępna przyszłego cesarza Napoleona III) tudzież żony i mężowie jego braci, sióstr i marszałków itp, itd. I znowu: z głowy w ciągu 30 sekund.
3. Ponieważ dalszej dyskusji nie zamierzam już prowadzić dlatego tylko jednym zadniem: nowe definicje rewolucji i systemu gospodarczego są dokladnie tak samo bełkotliwe jak te poprzednie. Absolutnie nic nie wyjaśniają. Podobnie jak bełkot o "etapach w komuniźmie" i "rewolucji marksistowskiej". Zwykła nowomowa.
Posumowując: dziękuję za dotychczasową dyskusję. Żałuję że moja konkluzja z niej na temat Twoich możliwości intelektualnych jest aż tak bardzo negatywna ale jestem przekonany że będziesz w stanie z tym żyć . Z mojej strony koniec.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 09.04.2012 o godz. 20:21.
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16494
Stary 10.04.2012, 10:27
Nie wiem czy w Czechach przechodzą takie idiotyzmy - ale zakładam że nie - i stąd ta różnica w poziomie życia:


Cytat:
Sławomir Nowak (38 l.) dumnie obwieścił, że robi "wietrzenie" w zarządzie kolei i odwołał prezes PKP. Po co? Ano po to, by ją ponownie zatrudnić - już na stanowisku wiceprezesa, za to z ponad dwukrotnie większą pensją! Maria Wasiak (52 l.) ma zarabiać teraz aż 46 tysięcy zł...

Wielkie wietrzenie zarządu Polskich Kolei Państwowych ogłosił osobiście Sławomir Nowak. Minister stwierdził, że wizerunek kolei należy odświeżyć, dlatego do zarządu zatrudnił nowych niezwiązanych z układami kolejowymi fachowców. Jednym z nich jest Maria Wasiak, czyli... dotychczasowy prezes PKP!


Jaka jest różnica pomiędzy Wasiak jako niedawną prezes a obecną wiceprezes kolei? Kosztowna. Od teraz będzie zarabiać ponad dwukrotnie więcej. Jak podaje Radio Zet, każdy z członków zarządu zarobi ok. 46 tys. zł miesięcznie.

MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16495
Stary 10.04.2012, 10:40
No musze przyznac ze maja leb. Zmniejszyc odpowiedzialnosc i zwiekszyc wynagrodzenie rownoczesnie. Idealny strzal dla tak zwanych bmw, bierny mierny ale wierny. Gdyby miala ambicje zwyczajnie by nie przyjela tej fuchy ale jej nie chodzi o dobro kolei tylko swoje wlasne. Typowy polski urzedas. Grzac dupe na tylku, za nic nie odpowiadac, brac jak najwiecej. Przykra konstatacja jest taka ze obecna wladza jest stworzona dla takich ludzi.
WISŁA PANY !!
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16496
Stary 10.04.2012, 11:12
orzeu nie przesadzaj bo jestem ciekaw jak Ty byś zareagował dostając ponad pół bańki rocznie za zmniejszenie obowiązków. Ja bym pod sam sufit skakał za połowę tego!
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16497
Stary 10.04.2012, 11:22
W świat poszło że Nowak "czyści" kolej, modernizuje- ale żeby kolesie się nie obrazili- z dala od kamer zatrudnia z powrotem z "małym" odszkodowaniem za "straty" wizerunkowe . Czyli jak zwykle.Poza tym proponuje przegladnąć sobie Rady Nadzorcze spółek państwowych - mozna znaleźć bardzo ciekawe nazwiska. A najbardziej przykre że dla wielu ludzi właśnie obsadzanie politykami i ziomalami spółek państwowych jest powodem do ich prywatyzacji co w wielu przypadkach (choc nie w 100%) jest czysta głupotą- jakoś we Francji, Anglii czy w Niemczech spółki państwowe mogą działać profesjonalnie i zarabiać, u nas sie nie da.
Hindus na Hucie Sendzimira zarabia - my mieliśmy straty -mimo że tiry po nocach stały po blachę
Czesi zarabiają na polskich kopalniach - nam się nie opłacało ich modernizować
Amerykanie zarabiają na zakładach lotniczych- u nas to była strata kasy
Konsorcjum europejskie zaczyna inwestycje w stoczni szczecińskiej - Polacy nie umieli na niej zarabiać
Limity połowu ryb na Bałtyku - sami się zgodziliśmy- mamy wielokrotnie niższe od Szwedów czy Duńczyków- jeszcze rybacy dostając sporo kasy (jednorazowo) sprzedają masowo kutry
Jedyne co się nam opłaca w szerszej skali to eksport kiełbasy i jabłek do Rosji i Niemiec i jak tylko Wołodia tupnie nogą to nasi srają w gacie bo eksport siada
Chwała Bogu mamy KGHM (no może jeszcze Bumar,Orlen i Lotos) - choć zobaczymy czy nie uwalą jesienią prezesa Wirtha bo ponoć nie przepada za nim ekipa rządząca- i wtedy może sie okazać że pilnie trzeba sprzedać miedziowy kombinat.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 10.04.2012 o godz. 11:25.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16498
Stary 10.04.2012, 11:31
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
orzeu nie przesadzaj bo jestem ciekaw jak Ty byś zareagował dostając ponad pół bańki rocznie za zmniejszenie obowiązków. Ja bym pod sam sufit skakał za połowę tego!
To wystarczy possać cudakowi. Do dzieła.
Hej Nasz TS !!
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16499
Stary 10.04.2012, 11:35
Drozd ty naprawdę masz jakiś kompleks. gdy dostajesz podwyżkę w pracy to zapewne jej nie przyjmujesz dla zasady prawda
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16500
Stary 10.04.2012, 11:53
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post
orzeu nie przesadzaj bo jestem ciekaw jak Ty byś zareagował dostając ponad pół bańki rocznie za zmniejszenie obowiązków. Ja bym pod sam sufit skakał za połowę tego!
Wiesz, jest cos takiego jak ambicja. Jak widziales Pulp Fiction to tam jest taka fajna scena o ambicji.

W prywatnej firmie, niech robi co chce. W panstwowej to jest zwyczajne okradanie spoleczenstwa z pieniedzy. Mentalnosc Polaka jest taka ze bez zajakniecia kazdy bierze, mentalnosc Japonczyka czy chocby Amerykanina oddanego temu co robi i chcacemu osiagnac jakis cel a nie tylko "nazrec sie" nie pozwolilaby mu na taki numer. Tym zagraniem pani Wasiak pokazala ze nie jest zainteresowana losem spolki dla ktorej pracuje tylko swoim wlasnym. Gdybym byl jej szefem wywalilbym ja na zbity pysk po oblaniu takiego egzaminu na zwykla przyzwoitosc i ideologie pracy. Ale ze jej szefem jest Nowak to jemu nie tylko to pasuje ale wrecz sam to zaproponowal bo tym samym ma teraz wiernego i zaleznego od siebie wyznawce.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 10.04.2012 o godz. 11:55.
WISŁA PANY !!

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:13.