The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Mahazel888
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18121
Stary 23.03.2012, 09:47
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Ooo jaki wyssany z palca argument, co za porównanie...
Powiem krótko, z tobą nie warto rozmawiać na takie tematy, jednak czytając takie smuty to jestem pewny że stoję po właściwej stronie.
Patryk Małecki miał rację!
o co Ci chodzi? Lewiss pisze niekiedy prowokacyjne pierdoły, ale teraz? Dobrze napisał, co to za problem zrobić taką sprzedasz przez neta, w tych czasach to zero problemu, niechby klub 500 biletów przez to sprzedawał to na luzie się to opłaca. Chinole misje na marsa wysyłają, a u nas z Wrocławia do Poznania jedzie się 7 godzin
Jak długo na Wawelu
gołębie będą srać,
tak długo Nasza Wisła
Cracovię będzie lać!
Odpowiedz cytując
vabanq
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18122
Stary 23.03.2012, 09:49
ale Dariook .......isz glupoty, Mieszkaj 50,100 czy 200 km od Krakowa i przyjezdzaj specjlalnie w dany dzien tylko zeby kupic bilet w kasie bo nie mozesz w internecie. Szczyt ....a zeby Mistrz Polski, kraju organizujacego Euro nie bylo sprzedazy internetowej. Dla wielu ludzi jest to ulatwienie, ogroomne ulatwienie a jak nie wiesz czemu to nie ....... glupot. Wielu ludzi nie stac na 1razowy wydatek na karnet-zwlaszcza mlodszych, wielu ludzi po prostu nie da rady byc na kazdym meczu i wielu ludzi jezdzi po prostu kilka razy w rundzie na mecz i dla tych osob jest sprzedaz internetowa!!! Nie kazdy mieszka w Krk, ma 20 min na Wisle i moze urwac sie z pracy, ciekawe czy ty masz karnet i jestes na kazdym meczu, bo po Twoim poscie wnioskuje, ze nie
www.wislaszaliki.pl.tl
Kalwaria Bezżydowska
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18123
Stary 23.03.2012, 10:05
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli uważasz, że Kapka Ci w wolnej chwili system dystrybucji biletów w php napisze...
Bo chyba to sugerowałeś?

.....
To, to, to. Dokładnie to chciałem powiedzieć. Sugerujesz ze są rzeczy na których Pan Kapka się nie zna? He? Pan Prezes wie co mówi. Co więcej, w klubie jest nie jeden tylko kilku takich z których każdy może zając się tematem biletów internetowych i wypełnić (sic!) tą 'ciekawą rolę'. Trzymam więc za słowo.

BDW - pomyliłeś 'znanie się' z kompetencją - przeproś.

P.S.
"Są już jakieś oferty?

Na razie nie mamy żadnej oferty. Pracujemy nad pozyskaniem takowej. Nie ukrywam, że zaskoczyła nas tak surowa decyzja. Wie pan, nasz dotychczasowy plan był taki, że Patryk odchodzi z Wisły latem, po Euro."

http://natemat.pl/1849,to-kiepski-mo...yka-maleckiego
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18124
Stary 23.03.2012, 10:58
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Ooo jaki wyssany z palca argument, co za porównanie...
Powiem krótko, z tobą nie warto rozmawiać na takie tematy, jednak czytając takie smuty to jestem pewny że stoję po właściwej stronie.
Patryk Małecki miał rację!
Szkoda klikać.
Cytat:
Jakoś nie wierze ze pojawisz sie na wszystkich meczach. Dla klubu to podstawa zeby sprzedac karnety, mieć pewna gotówkę a nie liczyć na to czy ci mama na mecz pozwoli iść.
Gdyby tak było, mistrzu polityki sprzedażowej i marketingu, to klub mógłby zrezygnować z biletów w ogóle i sprzedawać jedynie karnety. Jednak nawet w takim wypadku należałoby uruchomić sprzedaż internetową bo nie ma żadnych argumentów przemawiających za NIEUŁATWIENIEM zakupu karnetów (czy biletów) kibicom, a nawet piknikom zdeklarowanym.

Co do pojawiania się na wszystkich meczach - oczywiście, że się nie pojawię. Mam obowiązki zawodowe i rodzinne, a takich nie da się przekładać jak czasu przeznaczonego na odrabianie lekcji (o tym jednak chyba wiele nie wiesz jeszcze) jednak nie sądzę, żeby dla klubu zrezygnowanie z kilku tysięcy nieregularnie chodzących na mecze kibiców było finansowo korzystnym rozwiązaniem.
Na lekcjach matematyki to się chyba nie wysilasz. Popraw się Dareczku, popraw.
Powód: uzupełnienie
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 23.03.2012 o godz. 11:09.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18125
Stary 23.03.2012, 11:36
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
Odpowiedz cytując
Szary77
Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18126
Stary 23.03.2012, 11:42
Ale macie problem z tymi biletami. Jak komuś zależy zawsze uda się go zdobyć. Nie było internetu a ludzie jeździli a teraz płacz.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18127
Stary 23.03.2012, 11:50
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
Dariook, nie przekręcaj - nie całą drużynę tylko piłkarza, nie mogli zobaczyć jednej bramki a nie kilku no i Messi to u nas nie gra. A Wisła nie kończy się na granicach Krakowa.

Ja tam zamiast bez sensu latać do klubu wole kupić bilet w domu i zobaczyć na meczu kolegów z poza Krakowa. O!

@Dariook
Masz kartę kibica? Da się w systemie znaczyć iż na ta karę bilet jest kupiony? Nie rób problemu tam gdzie go nie ma.

OT: Naucze Cie gwizdać a ty mnie naucz proszę jak rzucać śnieżkami cały mecz. A co do biletów przez internet - odsyłam do kolegów związanych z SKWK którzy uważali iż brak sprzedaży internetowej to karygodne, podstawowe zaniedbanie Basałaja.

Edit2:
He he he Spoko. Umowa stoi. Masz u mnie kurs selektywnego gwizdania, a ja u Ciebie kurs rozpoznawania koszulek meczowych. Co nie zmienia faktu ze sprzedaż internetowa jest INNYM potrzebna Niech bracia mają. Kończę biletowy OT.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 23.03.2012 o godz. 12:54.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18128
Stary 23.03.2012, 12:03
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Dariook, nie przekręcaj - nie całą drużynę tylko piłkarza, nie mogli zobaczyć jednej bramki a nie kilku no i Messi to u nas nie gra. A Wisła nie kończy się na granicach Krakowa.

Ja tam zamiast bez sensu latać do klubu wole kupić bilet w domu i zobaczyć na meczu kolegów z poza Krakowa. O!
Hmmm poważnie?

Wytłumacz proszę jak to sie robi? Też chce tak gwizdać.

Masz rację Wisła nie kończy sie na granicach Krakowa, jednak jest granica między kibicowaniem a obrazaniem.

Będzie sprzedaż online to bedzie płacz że przesyłka za droga...

@Lukasz
Tak chcę się nauczyć tak gwizdać, żeby każdy wiedział na kogo gwizdze...

Z kad wiesz że śnieżki to moja sprawka? No ale trudno mogę się poświęcić .
Nauczę cię, żebyś przypadkiem w swoich nie rzucał...

----------

Ok, umowa stoi. No to do zobaczenia z pierwszym śniegiem

Tak zgadzam się, jestem daleki od pakowania wszystkich FC do jednego wora. Jednak przy obecnej statystyce zakup biletu nie jest żadnym problemem.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 23.03.2012 o godz. 13:28.
Odpowiedz cytując
Taylor
Member
 
 
Od: 02.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18129
Stary 23.03.2012, 12:09
W Gdańsku bilet sobie drukujesz, nie czekasz na przesyłke. Chyba, że masz co innego namyśli.
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18130
Stary 23.03.2012, 12:12
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
masz karnet czy na biletach chodzisz

nie odpowiedziałeś po .... ci internet przecierz w Krakowie mieszkasz wielkomieszczaninie to do każdego możesz podejść porozmawiać, a informacje zbierać z książek i gazet które kupisz w odpowiednich sklepach w Krakowie i na bank rodzice dadzą ci na to pieniążki
Odpowiedz cytując
Sialalalala
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18131
Stary 23.03.2012, 12:14
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Hmmm poważnie?

Wytłumacz proszę jak to sie robi? Też chce tak gwizdać.

Masz rację Wisła nie kończy sie na granicach Krakowa, jednak jest granica między kibicowaniem a obrazaniem.

Będzie sprzedaż online to bedzie płacz że przesyłka za droga...
a co ma obrażanie i gwizdanie do FC Wisły ?

przesyłka lol dobre dobre !! więcej !
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18132
Stary 23.03.2012, 13:17
Ciągle wracacie do tego gwizdania i wszyscy sprawę komplikują. Ja to widzę tak przyszło ileś tam kibiców chcieli oklaskiwać dobrą grę Wiślaków, a Ci niestety nie dali im ku temu możliwości temu też zaczęli gwizdać. Ot wszystko.
Odpowiedz cytując
piotrek06
Senior Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18133
Stary 23.03.2012, 13:43
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
1) Jeśli chce to kupi, ale nie bez problemu. Ktoś kto mieszka w miejscowości poza Krakowem ma tam pracę, rodzinę nie zawsze jest wstanie znaleźć czas żeby jechać specjalnie do Krakowa po bilet, jeśli bardzo chce to kupi ale nie bez problemów.
2) Ja też mam to szczęście, że mieszkam w Krakowie ale sporo moich znajomych takiej wygody nie posiada i o ile z ligą niema większego problemu( chyba wszyscy mają karnety) to jeśli chodzi o puchary sytuacja nie jest tak komfortowa.
3) Nie każdemu opłaca się kupować karnet, bo jeśli przez pracę straci 2-3 mecze to ten zakup jest po prostu nie opłacalny
4) Jeśli chcemy by ten stadion choć raz odwiedził komplet publiczności to sprzedaż internetowa jest konieczna, w przeciwnym wypadku sprzedaż musielibyśmy zacząć 2-3 tyg przed meczem

Odpowiedz cytując
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18134
Stary 23.03.2012, 13:47
Dariook napisał(a):Wyświetl post
A teraz zastanow sie jakim potrzeba byc zjebem zeby poczuc sie urazonym slowami Maleckiego?
Najlepsze jest to ze chcesz Malego uczyc wyzszych wartosci a sam nie dostrzegasz tego ze niczym sie twoje zachowanie nie rozni.
Dla mnie gwizdanie na wlasnych zawodnikow jest tak samo nie godne kibica Wisly jak nie odpowiednie zachowanie Maleckiego.
Nie wiem , moze to ja jednak zostalem inaczej wychowany, a jebanie swoich pilkarzy jest ok?
Dlatego z ciezkim sercem musze stwierdzic ze, kibic Wisly idzie w hujowa strone.
Podaza dokladnie tam gdzie powinno byc jego miejsce! Na niewłasciwa stronę blon!
Nie gwizdalem i nigdy nie będę. Nigdy wiecej Nie mam ochoty "w moim domu", słuchac tych judaszowych pisków pod adresem mojej druzyny, dlatego ciesze sie ze swoje urazone i rozdarte serduszka zostawiacie w bujanym fotelu na resorach.
Takie prostackie zachowanie trzeba tępic, jak zarazę. Wykopac chamstwo ze stadionu ! chcialo by sie rzec.

Ps: Moskal sam sie obroni ... raczej nie potrzebuje tobie podobnych , obroncow z urzędu. To bardziej irytuje niz pomaga. Dlatego coraz bardziej sie zastanawiam czy aby to z Moskalem jest cos nie halo... pewnie nie potrzebnie , a za cale zjawisko winni sa glownie desperados.
Zjebem? Sam nie gwizdze, wolę zakląć pod nosem. Ale daleko mi do ortodoksów, ktorzy widza w incydentalnym gwizdaniu na nieudaczników i pseudopiłkarzy obraze majestatu. Patryka wcale nie trzeba obrazac, cala robote ten chlopak robi sam.
Ty wolisz nazwac chamem i zjebem brata po szalu, tylko dlatego, że w....i.l sie na machanie rekami i markowanie gry w pilke w przegranym u siebie meczu z Lechia Gdansk. I kilka linijek dalej piszesz, ze Patryk Małecki ma rację.
Ale cóż, logikę Twoich wypowiedzi podsumowuje chyba tekst o sprzedaży internetowej...

Jebanie pilkarzy?
Gwizdanie = jebanie piłkarzy? Nie umiem z tak postawioną tezą dyskutować, jest głupia.

A tekst o zostawaniu w bujanym fotelu przynajmniej mnie rozbawił. Wybacz, zignoruję. Nie czuję potrzeby udowadniania przed Tobą swojej wiślackości.

Zgadzamy się w dwóch kwestiach:
1. Zostaliśmy inaczej wychowani.
2. Stoimy w sprawie Maleckiego po przeciwnych stronach barykady.

Obie różnice bardzo mnie cieszą.
vel HatefulRespect
Odpowiedz cytując
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18135
Stary 23.03.2012, 17:11
Z Ruchem tylko bez Sobolewskiego i Jaliensa - ciekawe czy Patryk wroci do 18stki juz teraz czy jeszcze nie. To dobra wiadomosc bo z taka druzyna jak Niebiescy musimy miec duze pole manewru.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18136
Stary 23.03.2012, 17:42
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
Klub myśli, żeby jak najwięcej kibiców na mecze chodziło i raczej mało jest prawdopodobne, żeby reprezentowali stanowisko "się obejdzie".
Argument za moją tezą mam prosty:
40000x cena biletu > 12000xcena biletu. I to o "jedyne" 28000x cena biletu. Na prawdę myślisz, że klubowi "się obejdzie"
Myślę, że bez większych problemów zgodziliby się na gwizdanie na piłkarzy za fatalną grę w zamian za dochody.
Argument przeciw internetowej sprzedaży, że mamy wystarczająco miejsca na stadionie - wzruszający. Po co iść za postępem, po co ułatwiać zakup biletów i karnetów, po co równać do standardów europejskich skoro mamy duży i ładny stadion. Lepiej jak za króla Ćwieczka. Niech wszyscy wiedzą, że my tradycje szanujemy
Czemu zatem, jak stadion był ledwie na 14000 ludzi , nie wprowadzono sprzedaży przez internet
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 23.03.2012 o godz. 17:45.
Odpowiedz cytując
zgrybus
Senior Member
 
 
Od: 04.2011
Skąd: Dobczyce

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18137
Stary 23.03.2012, 18:12
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście że sprzedaż biletów internetowo jest juz niejako standardem, ale będę sie upierał że w naszym przypadku nie jest to niezbedne. Na stadionie jest tyle miejsca że każdy jesli chce to kupi bilet bez problemu.

Pewnie niektórzy mieszkają za siedmioma górami, za siedmioma lasami , za siedmioma rzekami i mogą mieć problemy żeby przedrzeć Sie do Krakowa jednak bądźmy szczerzy... chcesz to przyjedziesz .

Ja mam takie szczęście ze mieszkam w KRK wiec szczerze to mam to głęboko w dup...
Jednak jesli to ma tylko napędzać idiotów, którzy wygwizduja drużynę bo nie zobaczyli kilku bramek i Messiego w akcji to ... Się obejdzie, zreszta chyba podobnie myśli klub.
Nara.
Nie pij lub nie trzeźwiej ...
"Przyjaciele , Rodzina i Wisła"
Odpowiedz cytując
Eryk
Senior Member
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18138
Stary 23.03.2012, 18:39
Nie życzę nam tego, ale przydałoby się ogarnięcie na trybunach. W postaci Wisły na np. 14 miejscu, 13....niestety mamy podobna odleglosc do takich miejsc jak do pierwszych.
A dlaczego by się przydało? Bo może wtedy jakby piłkarzyki machały rękami i grały jak patałachy to nikt by braci po szalu nie obrażał, bo wtedy jedyne co bysmy mieli to wlasnie Ci bracia. Naprawde, szczytem debilizmu jest spiewanie 'nic sie nie stało' jak druzyna przegrywalaby 10. mecz z rzedu, a chyba kolega wyzej wychodzi z takiego zalozenia - lepiej wejsc w dupcie pilkarzyka i zbluzgac chlopa co stoi na trybunach od kilkunastu lat obok, niz w....ic sie na pilkarzy.

Jakos nie bylo wielkich awantur jak kibice Gornika bodajze poszli na trening pilkarzy. I bynajjmniej nie po to by im spiewac, ze nic sie nie dzieje.

Ale jestesmy zbyt przyzwyczajeni do sukcesów i liczymy w duchu, że predzej czy później wyjdziemy z dołka, więc...nic sie nie stało. Myslisz kolezko, ze jak bylo na trybunach jak nas Legia pyknęła tu 6:0 ?

polecam, dla otrzeźwienie http://www.youtube.com/watch?v=_c_mNXHbUC4


edit: i moze to skrajny przyklad, bo wtedy byla sprawa ze sprzedaniem meczu, ale honor to honor - z Biala Gwiazda na sercu trzeba zawsze zapierdalac, a nie fochować i robić z siebie debila.
Odpowiedz cytując
calieri
Senior Member
 
 
Od: 09.2010
Skąd: Białystok

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18139
Stary 23.03.2012, 19:23
Eryk, dzięki za komentarz, miło dla odmiany poczytać naprawdę rozsądną opinię.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18140
Stary 23.03.2012, 20:45
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
To, to, to. Dokładnie to chciałem powiedzieć. Sugerujesz ze są rzeczy na których Pan Kapka się nie zna? He? Pan Prezes wie co mówi. Co więcej, w klubie jest nie jeden tylko kilku takich z których każdy może zając się tematem biletów internetowych i wypełnić (sic!) tą 'ciekawą rolę'. Trzymam więc za słowo.
No, fakt faktem na szeroko pojętym zbieraniu, przetwarzaniu i dystrybuowaniu informacji nasz "człowiek renesansu" się zna, więc jakieś podstawy są. Można by rzec - operacyjne.

Lukasz napisał(a):
BDW - pomyliłeś 'znanie się' z kompetencją - przeproś.
Fakt, mój błąd. Pierwszy Zdzisław Wisły kompetencje ma do wszystkiego.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
nh79
Senior Member
 
Od: 09.2010
Skąd: londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18141
Stary 23.03.2012, 22:30
Eryk napisał(a):Wyświetl post
Nie życzę nam tego, ale przydałoby się ogarnięcie na trybunach. W postaci Wisły na np. 14 miejscu, 13....niestety mamy podobna odleglosc do takich miejsc jak do pierwszych.
A dlaczego by się przydało? Bo może wtedy jakby piłkarzyki machały rękami i grały jak patałachy to nikt by braci po szalu nie obrażał, bo wtedy jedyne co bysmy mieli to wlasnie Ci bracia. Naprawde, szczytem debilizmu jest spiewanie 'nic sie nie stało' jak druzyna przegrywalaby 10. mecz z rzedu, a chyba kolega wyzej wychodzi z takiego zalozenia - lepiej wejsc w dupcie pilkarzyka i zbluzgac chlopa co stoi na trybunach od kilkunastu lat obok, niz w....ic sie na pilkarzy.

Jakos nie bylo wielkich awantur jak kibice Gornika bodajze poszli na trening pilkarzy. I bynajjmniej nie po to by im spiewac, ze nic sie nie dzieje.

Ale jestesmy zbyt przyzwyczajeni do sukcesów i liczymy w duchu, że predzej czy później wyjdziemy z dołka, więc...nic sie nie stało. Myslisz kolezko, ze jak bylo na trybunach jak nas Legia pyknęła tu 6:0 ?

polecam, dla otrzeźwienie http://www.youtube.com/watch?v=_c_mNXHbUC4


edit: i moze to skrajny przyklad, bo wtedy byla sprawa ze sprzedaniem meczu, ale honor to honor - z Biala Gwiazda na sercu trzeba zawsze zapierdalac, a nie fochować i robić z siebie debila.

nie ma sensu mu tego linka podsylac, bo ten malolat wtedy na gowno mowil papu i nie zakuma tego klimatu i tego co tam sie wtedy wydarzylo, wiec szkoda Twojego cennego czasu.a co do sprzedazy internetowej to jest smiech na sali, ze taki klub jak Wisla jeszcze tego nie ma, bo ja wlasnie akurat aktualnie przebywam za siedmioma gorami i za siedmioma lasami i CH... mnie strzela, ze nie moge sobie zawczasu kupic biletu on line a specjalnie na ten mecz bede zap.... 1800 km autem i jak zalicze zonka pod kasa, ze biletow nie ma (choc po tym co ostatnio nasi prezentuja to pewnie bedzie duzo.....)
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18142
Stary 24.03.2012, 03:33
Eryk napisał(a):Wyświetl post
Nie życzę nam tego, ale przydałoby się ogarnięcie na trybunach. W postaci Wisły na np. 14 miejscu, 13....niestety mamy podobna odleglosc do takich miejsc jak do pierwszych.
A dlaczego by się przydało? Bo może wtedy jakby piłkarzyki machały rękami i grały jak patałachy to nikt by braci po szalu nie obrażał, bo wtedy jedyne co bysmy mieli to wlasnie Ci bracia. Naprawde, szczytem debilizmu jest spiewanie 'nic sie nie stało' jak druzyna przegrywalaby 10. mecz z rzedu, a chyba kolega wyzej wychodzi z takiego zalozenia - lepiej wejsc w dupcie pilkarzyka i zbluzgac chlopa co stoi na trybunach od kilkunastu lat obok, niz w....ic sie na pilkarzy.

Jakos nie bylo wielkich awantur jak kibice Gornika bodajze poszli na trening pilkarzy. I bynajjmniej nie po to by im spiewac, ze nic sie nie dzieje.

Ale jestesmy zbyt przyzwyczajeni do sukcesów i liczymy w duchu, że predzej czy później wyjdziemy z dołka, więc...nic sie nie stało. Myslisz kolezko, ze jak bylo na trybunach jak nas Legia pyknęła tu 6:0 ?

polecam, dla otrzeźwienie http://www.youtube.com/watch?v=_c_mNXHbUC4


edit: i moze to skrajny przyklad, bo wtedy byla sprawa ze sprzedaniem meczu, ale honor to honor - z Biala Gwiazda na sercu trzeba zawsze zapierdalac, a nie fochować i robić z siebie debila.
W jednym tylko masz rację, przydałoby się ogarnięcie na trybunach.
Ale paradoksalnie twoj pomysł, czyli zajęcie przez drużyne niskiego miejsca w lidze pozwolilo by pożegnać kibiców sukcesu , głównie takich jak ty!

Z tego co tu wypisujesz to własnie ty jesteś zbyt bardzo przywiązany do sukcesów i przy pierwszym lepszym niepowodzeniu wygwizdujesz piłkarzy.

Tak bardzo zostałeś rozpieszczony tłustymi latami że zapomniałeś już po co się przychodzi na mecz. Z kibica swojej drużyny przeobraziłeś się w prostego klienta usługi rozrywkowej. Wyznajesz zasadę że płacisz to wymagasz, że za bilet masz zobaczyć widowisko które musi zawsze kończyć sie
happy endem.

Weż sie pukinij w łeb i zastanów co piszesz. Jeśli dla ciebie spiewanie "nic się nie stało" jest debilizmem , to jak nazwać wygwizdanie swojej drużyny? I jeszcze się dziwisz że cie ktoś za to zbluzga...a powinieneś się cieszyć ze w łeb nie dostałeś.

Taki kolego stary jesteś a nie pamiętasz czegoś co zawsze nas wyróżniało na tle innych zespołów. Mianowicie u nas się nie gwizdało na własną druzynę, ba nawet piosenka " Wisła grać k... mać" była od zawsze zakazana a próby intonacjii kończyły się delikatnie mówiąc krytyką.

Jeśli o tak oczywistej rzeczy z " dychy " nie pamiętasz, to po huja przytaczasz jakiś link ze sprzedanym meczem? Co on niby ma wspólnego z obecnymi czasami?

Ano gówno, bo ty i tobie podobni nie pojmujecie na czym polega kibicowanie Wiśle.
Dla przypomniennia tobie i innym klientom Wisły SSA wkleje poniższe tekst! Nie żeby was ośmieszyć, bo to zrobiliście już sami, tylko po to żeby uświadomić wam jak bardzo jesteście "inni" od kibiców Białej Gwiazdy.

Cytat:
http://historiawisly.p:

.... Mowa tutaj o wszystkich kibicach, a nie tylko o tych z "D". Jak być dwunastym zawodnikiem swego klubu, "Armia Białej Gwiazdy" pokazała w spotkaniu ze słynną Barceloną. Piłkarze mając za sobą kilkunastotysięczny tłum wiernych fanów, wykrzesali z siebie 120% umiejętności, powstrzymali wielkiego rywala, odnosząc historyczne zwycięstwo.
Można rzec - gdy klub wygrywa, kibice dopingują. Jednak mówiąc o Wiślakach trzeba pamiętać, że kibice ci są z drużyną zawsze, bez względu na to, czy wygra 4:0, czy w takim samym stosunku przegra. Mecz z Lechem Poznań w sezonie 2008/2009 pokazał, jak bardzo fani wierni są Wiśle. Wspomniane spotkanie Wisła nadspodziewanie gładko przegrała 1:4. Co na to kibice? "1:4 - to za mało by kibica załamało!" - zaśpiewali zgodnie, dając dowód przywiązania, którego nie zdołają osłabić nawet najbardziej bolesne doświadczenia.
I jak się to ma do was? Nijak!
Dlatego wasze żale i mądrości każdy poprostu zlewa z pyty. Powiem więcej ... nikt was nie traktuje poważnie, bo taką postawą tylko udowadniacie że słowo "kibic" jest wam obce.

Cytat:
http://pl.wikipedia.org

Kibic — osoba zainteresowana jakąś publiczną dyscypliną, najczęściej sportową. Do kibiców zalicza się widzów widowisk sportowych, którzy w sposób aktywny bądź bierny dopingują daną drużynę bądź sportowca.

Doping w sporcie oznacza aplauz, zagrzewanie zawodników do sportowej walki. Wyraża się w wielu formach: oklaski, okrzyki, śpiewy, wywieszanie transparentów, wymachiwanie flagami, koszulkami, szalikami, uderzanie w bębny, granie na trąbkach, meksykańska fala itd. Doping ten ma bardzo pozytywny wpływ na wydolność organizmu, motywuje i dopinguje człowieka do rywalizacji i większego wysiłku a co za tym idzie do lepszych osiągnięć
A czym są wasze gwizdy?
Dla mnie i wielu z R22 zwykłym debilizmem, czymś co nie powinno mieć miejsca. Zachowanie godne bandy rozkapryszonych dzieciaków i nie godne kibica Wisły.

Żenująca jest ta krótkowzrocznośc jaka u was panuje. Obwinianie piłkarzy za to że grają.... na miarę swoich obecnych momżliwośći wydaje sie conajmniej niestosowne.
To nie ich wina że ktoś ich u nas zatrudnił, ktoś wmówił im że pasują tutaj jak ulał. Czy to ich wina że ktoś postawił na taki a nie inny wariant? Jasne że ....a nie.
Więc raz na zawsze wbijcie sobie do tych pustych łbów. I miejcie to na uwadze, gdy poraz kolejny postanowicie się chamić.

Jest też podwójne dno wszystkich waszych żenujących komentarzy. Jest coś co wam zaszło za skórę i ku mojej głębokiej satysfakcjii , uwiera wasze pełne sukcesu dupska!

Tak tak ... Patryk Małecki! Bolii was to że nie stał obojętnie milcząc gdy wy pokazywaliście jak bardzo zależy wam na drużynie.
Dostaliście to na co zasłużyliście, pokazał wam gdzie takie zachowanie będzie mile widziane. Ośmieszył was chłopak rodem z Suwałk, bijąc was na głowę w temacie kibicowania swojej druzynie.
Tak bardzo wam to trudno jest przełknąć że wybraliście sobie Małeckiego jako cel ataków.
Obrażanie, przekłamania, wyssane z dupy wnioski to tylko niektóre z waszych krucjat, jakie odbywaćie pod adresem naszego piłkarza.

To tak bardzo bije po oczach . Nie da się ukryć że słowa Małeckiego dobitnie zabolały, tak bardzo aż plujecie jadem aż miło. Macie wielki kompleks Małeckiego, dlatego wszystko jest takie słodkie/

Dobrze że jeszcze w drużynie są tacy piłkarze którzy mają jaja, nie boją się odezwać kiedy tego właśnie wymaga sytuacja.
Dlatego tym bardziej cieszy to że klub zrozumiał błąd i Małecki wraca do Wisły Kraków. Na Reymonta 22... tam gdzie jego miejsce.

A wszystkim co nie są z drużyną " na dobre i na złe " współczuję porażki i życze powodzenia ... gdzieś tam.
Jednak co by o tym incydencie nie pisać to jednak czuję współczucie, domyślam się że ciężko jest tymco z Wsłą są od wielu lat a jednak dali się porwać chorym emocjom.
Zapewne tylko ten jeden jedyny raz się odwrócili od własnej ukochanej drużyny.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 24.03.2012 o godz. 03:59.
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18143
Stary 24.03.2012, 04:23
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Klub myśli, żeby jak najwięcej kibiców na mecze chodziło i raczej mało jest prawdopodobne, żeby reprezentowali stanowisko "się obejdzie".
Argument za moją tezą mam prosty:
40000x cena biletu > 12000xcena biletu. I to o "jedyne" 28000x cena biletu. Na prawdę myślisz, że klubowi "się obejdzie"
Myślę, że bez większych problemów zgodziliby się na gwizdanie na piłkarzy za fatalną grę w zamian za dochody.
Argument przeciw internetowej sprzedaży, że mamy wystarczająco miejsca na stadionie - wzruszający. Po co iść za postępem, po co ułatwiać zakup biletów i karnetów, po co równać do standardów europejskich skoro mamy duży i ładny stadion. Lepiej jak za króla Ćwieczka. Niech wszyscy wiedzą, że my tradycje szanujemy
Czemu zatem, jak stadion był ledwie na 14000 ludzi , nie wprowadzono sprzedaży przez internet
A ja myślę że nie każdy jast tanią sprzedajną prostytutką.!

Obecnie nie ma sprzedaży online więc chyba jest niewielu entuzjastów twojej tezy. Argumenty przemilcze...
Ty naprwdę myślisz że klub by zamienił wiernych kibiców na chamów i sezonowców?

Przecież twoj post nie jest nawet głupi, on jest kur..wa mega żałosny. Ja pierd...le skąd wy do nas przylatujecie.
Powód: Sorki za podwójny post ale musiałem zareagować.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 24.03.2012 o godz. 04:31.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18144
Stary 24.03.2012, 07:16
Einstein miał całkowitą rację twierdząc, że tylko Wszechświat i głupota nie mają granic, ale takiego dowodu jak ty to jeszcze nie widziałem. I nie dotyczy to Wszechświata.
W związku z tym odpowiadanie na twoje dyrdymały po pierwsze nie może zakończyć się jakimkolwiek zrozumieniem, po drugie jest niegodne człowieka
Dla ciebie kibicowanie to lizanie dupy każdemu piłkarzowi w każdych okolicznościach, nawet jeśli jego olewanie gry uwłacza Wiśle. Trudno - widać i takie dziwolągi po świecie chodzą.
Co do zamiany wiernych kibiców na chamów i sezonowców - po pierwsze nie musi rezygnować z tych co ma - jeśli nawet ty jesteś wstanie opanować komputer na poziomie klikania na forum to znaczy, że każdy da sobie radę z zakupem przez internet, a stadion duży - zmieścimy się.
Na chamów nie musi zamieniać nikogo - jesteś dowodem, że czego, jak czego ale chamstwa to ci najmniej brak Teraz rozumiem czemu głupotę i chamstwo (vide Małecki) utożsamiasz z "posiadaniem jaj". Nawet nie będę próbował ci tego tłumaczyć bo chyba pies sąsiada (wyjątkowo durne zwierze zajmujące się jedynie bezmyślnym szczekaniem) zrozumiałby to szybciej niż ty.
Tyle. Koniec.

PS. Trochę mi jednak szkoda tej korespondencji. Wprawdzie głupota załamująca ale co się przez zapalczywość i argumentację, że o składni nie wspomnę, naśmiałem to moje
Tak czy owak - koniec.
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 24.03.2012 o godz. 08:07.
Odpowiedz cytując
Szary77
Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18145
Stary 24.03.2012, 11:03
Niestety,ale na naszym stadionie dla wielu ludzi liczy się wynik i tylko wynik. "Era Cupiała" zbiera teraz swoje żniwo. Jestem przeciwny gwizdaniu,ale i przeciwny też głaskaniu piłkarzy i zbyt częstym śpiewaniu "Nic się nie stało". Oczywiście,że jak piłkarzyki olewają swoje obowiązki to należy się im reprymenda,tyle że zamiast gwizdania lepszy efekt można osiągnąć udając się na trening i mocno nimi potrząsnąć czy też bezpośrednio po meczu jak choćby to miało miejsce po ostatnich derbach. Trzeba w tym wszystkim umieć zachować jakieś proporcje,ale to będzie coraz trudniejsze. Przybywa u nas klientów a nie fanatyków,a dla klienta najważniejszy jest produkt,więc będzie grymasił i wybrzydzał. Tylko czy to jest jeszcze kibic? Wątpię. Dlatego ja tęsknie do tych chudych lat,gdzie panowała o wiele większa niż teraz zgodność na trybunach,liczyły się jakieś wartości i to było najważniejsze a nie jakiś tam wynik. Kolejną rzeczą która mnie drażni to nadużywanie terminu "bracia po szalu". Otóż teraz to nie ma absolutnie pokrycia. Możecie się gniewać ale nie każdy kto na nasz stadion przychodzi będzie moim "bratem"! Kiedyś może tak,ale nie teraz. Każdy rzuca tylko tym utartym sloganem,ale w raz z tym nie idą czyny. Nie dalej jak rok temu,po jednym z meczy żydostwo jeb...o jednego chłopake od nas na przystanku w tym czasie mijało go kilka aut a Wiślackich barwach i nikt nie zareagował. Więc czy tak się zachowuje brat?
Odpowiedz cytując
Eryk
Senior Member
 
Od: 01.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18146
Stary 24.03.2012, 12:55
Dariook - zadam Ci tylko jedno pytanie i może coś zrozumiesz.

Już niejednokrotnie ustaliliśmy, że na E siedzą byli wyjazdowicze, Hoolsi, Ultrasi i ludzie bardzo przywiązani kiedyś do działań kibicowskich. Tacy, którzy nie raz dostali w ryj, ale mając po 40, 50, a nawet 60 lat postanowili oddać pole młodym. Myślisz, że im się usrało nagle w jednym miejscu gwizdanie? A Ty wielki fanatyku podajesz przykład meczu z Barceloną za ery Cupiała i mecz z Lechem.

Ty zachowujesz się jak bezmuzgowa marionetka, która ma wyjebane na mecz, bo pewnie stoisz tyłem. Nie interesują Cie to czy nasz klub sam siebie błaźni czy nie. Wiec zdam Ci moze kolejne pytanie - czy jakby nasi piłkarze zrobili sobie gej party jak młodzi Lecha, to dalej byś ich pieścił po pupciach? Błaźnić klub można na wiele sposobów - na boisku i na codzien. Ty masz na to wyjebane, bo myslisz, że Wisła to tylko fanatycy, a wielu z tych fanatyków jest hodowlą właśnie ery Cupiała, więc nie mówi mi ....a kim jestem, a kim nie. Wisła to w dużej większości kibice, ale przez to co się dzieje w klubie, co robią piłkarze, my też jesteśmy w jakiś sposób oceniani, komentowani.

Różni nas zapewne w tym momencie pare rzeczy - w tym to, że ja NIE POZWOLE błaźnić się naszym piłkarzom, bo wyznaje pewną wartość wyższą (Wisłę Kraków), a oni są tylko sługusami, którym się płaci. A jaki Małecki jest wierny to już nieraz było poruszane, on i jego websterski planik. Wiec jak widzisz - kasa misiu kasa.

Ale Ty chyba swoje myslenie zmienisz dopiero jak bedziesz dostrzegac wyższą wartość niż tylko 11 pionków, którym trzeba powiedzieć, że mamy wyjebane na wyniki.
WIESZ KIEDY MOŻNA KRZYCZEĆ, ŻE NIC SIE NIE STAŁO? JAK GRA 11 WYCHOWANKÓW, KTÓRZY SĄ Z KRAKOWA, KOCHAJĄ KRAKÓW, WISŁE, WIEDZĄ CO TO JEST, A NIE KILKU ZWOLENNIKÓW DOLCÓW.

WIEC NIE UCZ MNIE WIERNOŚCI, BO SIĘ OŚMIESZASZ TYM CO MÓWISZ.
Ostatnio edytowane przez Eryk : 24.03.2012 o godz. 12:58.
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18147
Stary 24.03.2012, 13:12
To chyba jest temat o piłkarzach a wy .......icie o gwizdaniu, klaskaniu, lizaniu dupy, i sprzedaży internetowej...
Odpowiedz cytując
cfa
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18148
Stary 24.03.2012, 13:25
Dariook napisał(a):Wyświetl post
A ja myślę że nie każdy jast tanią sprzedajną prostytutką.!

Obecnie nie ma sprzedaży online więc chyba jest niewielu entuzjastów twojej tezy. Argumenty przemilcze...
Ty naprwdę myślisz że klub by zamienił wiernych kibiców na chamów i sezonowców?

Przecież twoj post nie jest nawet głupi, on jest kur..wa mega żałosny. Ja pierd...le skąd wy do nas przylatujecie.
Ja myślę, że w obecnej sytuacji klub wolałby żeby przyszło 5 sezonowców niż 1 fanatyk, bo lepsza kasa niż jej brak.
Odpowiedz cytując
Jacko_1
Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18149
Stary 24.03.2012, 18:01
cfa napisał(a):Wyświetl post
Ja myślę, że w obecnej sytuacji klub wolałby żeby przyszło 5 sezonowców niż 1 fanatyk, bo lepsza kasa niż jej brak.
Klub piłkarski to firma, musi na siebie zarabiać
Amen, bo co tu więcej dodać, "cfa" napisał wszystko w tym temacie.
Pozdrawiam.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18150
Stary 24.03.2012, 18:25
http://ofsajd.onet.pl/faceci/krnabrn...2,artykul.html
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:50.