rafkur napisał(a):

|
Probierz po golu dalej latał koło linii jak pojebany drąc się na nich żeby szli do przodu. Taka subtelna różnica w stosunku do ostatnich czasów.
|
Byłeś na meczu,że tak piszesz ? Bo w TV chyba nie da się takich wniosków wyciągać.
Tak jak już kiedyś pisałem , Probierz ani nikt inny nie zrobi z tej Wisły potęgi. Jedynymi graczami europejskiego formatu są Melikson , Wilk i Pareiko ( choć dający dupy w najważniejszych momentach ).
Reszta to ponad przeciętniaki + kilku prezentujących poziom V ligowy ( KIRM, Paljic , Brud , Bunoza ) .
Mimo wszystko trzeba cieszyć się z tego co jest , bo w sierpniu 2010r. o takim zespole jaki mamy teraz mogliśmy tylko marzyć. Zawsze może być gorzej.
Współczuję Lechistom.