milosz napisał(a):

Co do "trupa" ton nonsens, choć ocenę Paljicia i Kirma podzielam.
1) W ostatnich 5 latach, 3MP i jedno Wice-MP, jak na „trupa”, to całkiem , całkiem nieźle.
2) Palić to zawodnik nie ściągnięty przez Stana podobnie jak Kirm, a Lamey i Jaliens choćby w dzisiejszym meczu pokazali że grać potrafią dobrze. Jaliens i Lamey byli chyba najlepsi w naszej drużynie, w ostanim meczu z Koroną. Pareice zaś nadal daleko do Pawełka, choć w istocie wzór gry wybrał sobie fatalny i ufam że w ślady naszego Pawełka nie pójdzie.
|
Nadal uważam, że na poziomie organizacyjnym Wisła jest trupem. Co z tego, że dyrektor sportowy ściągnie perełkę pokroju Meliksona czy przyzwoicie grającego Bitona, skoro Wisła nie istnieje jako sensownie zorganizowana struktura. Prawdopodobnie za 3 miesiące Bitona z nami już nie będzie, Nunez wróci do Argentyny i wypożyczymy kolejnego gracza na rok. Tak naprawdę nie chodzi tu o personalia, nie oceniam czy Nunez jest słaby, czy nie, czy Biton ma papiery na napastnika, a Jaliens jest rozczarowaniem. Chodzi mi o politykę klubu, która generuje permanentny kryzys (stąd moje porównanie do trupa). Drużyna nie jest budowana w jakikolwiek sensowny sposób. Ściągamy tanich lub darmowych piłkarzy, bazujemy na wypożyczeniach. Za pół roku skład będzie w połowie inny. Czy tak ma wyglądać drużyna?