Dariook napisał(a):

Ps.
Co mnie najbardziej irytuje? To że Genkov gra a Biton wchodzi na ogony. Tak tak , ten sam Biton co w poprzedniej rundzie w większości zdobywał bramki, najskuteczniejszy strzelec drużyny. Ktoś powie że Genkov strąca piłki , no ok ... tylko najgorsze w tym wszystkim jest to że po wielu pojedynkach o piłkę on niestety leży na glebie, akcja leci z Meliksonem i co ? dupa, niema napastnika. To aż razi po oczach.
Ps2.
Paradoksalnie. Grając w 10 prezentowaliśmy się lepiej.
|
Ps1.Genkov po sezonie zostanie tak więc, pewnie myśl jest taka by chłopak ogrywał się jak najwięcej, Biton natomiast swą dobrą grą podbiłby swą i tak pewnie już za wysoką dla Wisły cenę. Proste jak drut. Moskal jest więc najpewniej marionetką, bo przecież sam na taki pomysł na grę by nie wpadł.
Ps2. Dlaczego lepiej idzie nam gra w dziesiątkę ? o dziwo staramy się wtedy atakować przesuwamy więcej zawodników do przodu, tacy piłkarze jak Melikson, Iliev czy Garguła bardzo dobrze czują się przed polem karnym rywala i widać to wówczas gdy gramy odważnie, ofensywnie. Moskal zawalił na całej linii, po pierwsze starając się bronić wyniku (!?) tylko pytanie jakiego wyniku? Może nie chciał powtórzyć błędu z Nikozji ? ale przecież mecz meczowi nierówny i również rywale i warunki były zdecydowanie inne. Grajmy dwójką napastników, grajmy ofensywnie i tak nie ma nic do stracenia.